The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1561
Stary 27.09.2010, 23:36
Cytat:
Doszły mnie słuchy, że zostały popełnione duże błędy w przygotowaniu fizycznym. Co może mieć spory wpływ na gre i np momenty, gdzie przestajemy biegać. Mamy zrywy szybkości, a później dół, prąd wyłączają.
W sensie że kiedy? że Maaskant ich zajeździł czy Kasperczak?
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1562
Stary 28.09.2010, 08:50
JrQ- napisał(a):Wyświetl post
W sensie że kiedy? że Maaskant ich zajeździł czy Kasperczak?
tofik napisał(a):Wyświetl post
Doszły mnie słuchy, że zostały popełnione duże błędy w przygotowaniu fizycznym. Co może mieć spory wpływ na gre i np momenty, gdzie przestajemy biegać. Mamy zrywy szybkości, a później dół, prąd wyłączają.
Nikt ich nie zajeździł... a to że problem jest to dla mnie oczywistość. Zobaczcie na regres formy chociażby Sobolewskiego... rozumiem starzeje się itp ale to nie jest normalne, że ktoś zalicza tak OGROMNY regres formy jak Sobol.
Po tym jak przyszedł Maaskant widać, że niektórzy zawodnicy zaczęli wracać do normalnej dyspozycji - Paweł Brożek .
Wniosek z tego jest prosty. Oni po prostu za mało trenowali.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1563
Stary 28.09.2010, 09:09
tofik napisał(a):Wyświetl post
Doszły mnie słuchy, że zostały popełnione duże błędy w przygotowaniu fizycznym. Co może mieć spory wpływ na gre i np momenty, gdzie przestajemy biegać. Mamy zrywy szybkości, a później dół, prąd wyłączają.
kiedyś Smuda w wywiadzie powiedział że zajechac to można ale babe w łóżku .

Są gracze z taka a nie inną wydolnością i niewiele można w tej materii poprawic.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.09.2010 o godz. 09:12.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1564
Stary 28.09.2010, 09:24
AYALA napisał(a):Wyświetl post
kiedyś Smuda w wywiadzie powiedział że zajechac to można ale babe w łóżku .

Są gracze z taka a nie inną wydolnością i niewiele można w tej materii poprawic.
O tak, bo Smuda to faktycznie ekspert jest, pionier nowoczesnej myśli szkoleniowej.

Gołym okiem widać, że jak nasi grają normalnie ( w sensie - nie oszczędzają się ) to światło gaśnie tak gdzieś w okolicach 60-tej minuty.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1565
Stary 28.09.2010, 09:29
wolfy napisał(a):Wyświetl post

Gołym okiem widać, że jak nasi grają normalnie ( w sensie - nie oszczędzają się ) to światło gaśnie tak gdzieś w okolicach 60-tej minuty.
Przepraszam, a kiedy oni biegali normalnie aż 60 minut? Dawno tyle nie biegali i biegać nie będą mam nadzieję tylko do wiosny.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1566
Stary 28.09.2010, 09:39
xanti1906 napisał(a):Wyświetl post
Przepraszam, a kiedy oni biegali normalnie aż 60 minut? Dawno tyle nie biegali i biegać nie będą mam nadzieję tylko do wiosny.
Jak na nasze ligowe warunki można uznać, że biegali. Wiadomo, że to nie Bundesliga albo Premiership...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1567
Stary 28.09.2010, 09:46
kiedyś jak trafiali do Wisełki najlepsi zawodnicy z naszej ligi (Szymek,Żuraw,Kosa,Baszczu,Głowa)to nie było problemu z bieganiem, kondycją po 60 minucie.Jakoś sobie nie przypominam 7-10 lat temu takich kłopotów.
Od kiedy zaczęto ściagac głównie darmowych zawodników,nigdzie nie chcianych ,po ciężkich kontuzjach , majacych najlepsze lata dawno za sobą to i kondycji i szybkości brakuje.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.09.2010 o godz. 09:53.
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1568
Stary 28.09.2010, 09:55
Cytat:
kiedyś jak trafiali do Wisełki najlepsi zawodnicy z naszej ligi za gotówke (Szymek,Żuraw,Kosa,Baszczu)to nie było problemu z bieganiem, kondycją po 60 minucie
no bo wtedy to już było 2, albo 3 po naszej stronie
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1569
Stary 28.09.2010, 10:14
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Nikt ich nie zajeździł... a to że problem jest to dla mnie oczywistość. Zobaczcie na regres formy chociażby Sobolewskiego... rozumiem starzeje się itp ale to nie jest normalne, że ktoś zalicza tak OGROMNY regres formy jak Sobol.
Po tym jak przyszedł Maaskant widać, że niektórzy zawodnicy zaczęli wracać do normalnej dyspozycji - Paweł Brożek .
Wniosek z tego jest prosty. Oni po prostu za mało trenowali.
Nie chcę rozwijac niepotwierdzonego tematu. Informacja z gatunku stadionowych, piąte przez dziesiąte. Ale jednak kibice też swoje wtyki mają niektórzy. Po prostu słyszy się jakie przygotowania były robione, że np sama podbudowa tlenowa. Trochę to dziwne nawet dla laika w tym temacie.
Nigdzie nie napisałem, że zostali zajechani. Raczej bardziej prawdopodobna opcja, że nie dotrenowani.
Zobaczymy po zimowych jak będzie. Może nawet "dziadki" jak Sobol, czy Żuraw, którzy teraz nie domagają, będą mieli złotą wiosnę
Ostatnio edytowane przez tofik : 28.09.2010 o godz. 10:21.
..
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1570
Stary 28.09.2010, 10:39
Jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, to wydaje mi się, że taki regres wziął się z kilku rzeczy (i to w całej lidze, nie tylko u nas) - ale odniosę się do Wisły, bo to jaskrawo wyjdzie właśnie na naszym przykładzie

1) system z trzymiesięczną przerwą. Nie jest tajemnicą, że u nas trenerzy przygotowują drużynę na dwie osobne fazy rozgrywek. To tak jakby przygotowywali ich do dwóch różnych sezonów. Nie ma większych szans, aby polski piłkarz przy polskim trenerze (jeśli nie dba dodatkowo o własną wydolność - był przygotowany do gry na 100% przez 80% czasu trwania sezonu (mniej więcej tyle trzeba liczyć średnio w ligach zachodnich). U nas najczęściej występuje faza wchodzenia w rytm (pierwsze kolejki), rytmu (środek albo koniec rundy), dołka przeciążeniowego (środek albo koniec rundy). Różnica jest taka, że u nas te rzeczy występują dwa razy na sezon, na Zachodzie tylko raz. Rozwiązania są dwa: 1) zrobić tylko miesiąc przerwy (ale też nie na zasadzie wypoczynku, tylko np. turniejów halowych - bądź zgrupowania); 2) zatrudnić najwybitniejszych specjalistów od przygotowania fizycznego, którzy byliby w stanie podnieść motorykę naszych zawodników.

2) Jako, że punkt 1 można na naszym gruncie raczej między bajki włożyć, przypatrzmy się Wiśle. Każdy kibic poniekąd zauważa, że dawniej jednak tak źle, jak jest teraz, z tym przygotowaniem nie było. Przyczyny moim zdaniem są dwie. Pierwsza, zaczęła się od Petrescu, gdy ten chciał narzucić naszym piłkarzom zachodni reżim treningowy. Nieprzyzwyczajeni do takich obciążeń wiślacy - zaczęli protestować, co zaowocowało zmianami trenerów. Co ciekawe, żaden z tych następców Rumuna nie słynął z lekkiej ręki do treningów - gra wyglądała tak, jak wyglądała - na wybawienie przyszedł trener Skorża.

Trudno powiedzieć co stanowiło o sukcesie pierwszego sezonu - czy to, że zaprocentował wysiłek poprzednich trenerów, czy to, że Kosowski i Niedzielan wrócili z zza granicy, i pokazali kilku piłkarzom, że można - a wręcz należy "chcieć" (stąd Zieńczuk i Brożek). Niemniej od drugiego (i dla mnie to jest teraz największy wykładnik) - po każdym okresie przygotowawczym było z Wisłą gorzej, na co duży wpływ miała również taktyka. Skorża lubił ustawiać zespół defensywnie, przez co drużyna grała bardziej schematycznie. Schemat nastawiony defensywnie oznacza najczęściej dzidę do przodu. Żeby dzida była skuteczna, napastnik musi poruszać się mniej więcej po jednym znanym wszystkim pasie, aby ewentualnie zgrać piłkę. Reszta czeka, jeśli się uda napastnikowi zgrać piłkę, to próbujemy akcji, jeśli się nie uda - bronimy się. (To wielkie uproszczenie, ale musi być obrazowo). Dzięki taktyce Skorży - nasi zawodnicy niemal całkowicie oduczyli się biegania i szukania pozycji, tzw. gry bez piłki. Podstawą była defensywa, więc wystarczyło "mądrze" stać.

Wreszcie 3) mentalność polskich piłkarzy. Ciągłe zmiany trenerów, także te wymuszane tym, jeśli kazali za dużo pracować; mentalność pracy tylko tyle, by odbębnić co swoje i lata regresu wskazanego powyżej sprawiły, że w naszych grajkach zakorzeniły się pewne postawy. Ja po prostu nie wiem, czy nasi piłkarze są jeszcze zdolni do tego, aby przejść na zachodni styl trenowania. Mam spore obawy, czy takim Brożkom się chce, czy Sobol jeszcze coś z siebie wyciśnie, czy Garguła ruszy. Mniej trenuje starszyzna, to co ma się młodzież przemęczać, patrząc na swoich starszych kolegów. Nadzieja w tym wszystkim pozostaje taka, że Maaskant wykorzysta potencjał piłkarzy zagranicznych i na ich przykładzie, udowodni naszym, że muszą się starać. Przez lata zaniedbana była walka o miejsce w składzie, a to też jest jeden z kluczowych elementów.

Do meritum - przygotowanie mentalne drużyny, do tego, aby pracowała i chciała pracować - może niestety Maaskantowi pochłonąć dużo więcej czasu niż przerwa zimowa. Pytanie, czy do tego czasu zdoła się utrzymać na pozycji trenera...
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1571
Stary 28.09.2010, 10:58
Z chęcią wybadałbym jak dalece Cupiał jest w stanie zawierzyć Holendrowi,jednemu i drugiemu. I jak sądzicie co się stanie gdy przegramy z Śląskiem,czego wykluczyć nie można. Będzie nerwowe tuptanie pod Tulipanem,zostaną spuszczone ze smyczy sprzedajne pseudo dziennikarskie ....y, czy zwycięży zachowanie zimniej krwi i chęć zbudowania rzeczywiście czegoś nowego. Nie ulega wątpliwości,że Śląsk rozegra dobry mecz,zawsze tak jest jak do klubu przyjdzie nowa miotła. Ten sam casus co z rewelacyjnym beniaminkiem.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 28.09.2010 o godz. 11:02.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1572
Stary 28.09.2010, 11:13
Moim zdaniem o sytuacji w klubie i możliwych kierunkach wyjścia z impasu można pisać mniej więcej w tonie Markusa i wolfy'ego i paru innych osób albo wcale. Innej drogi wyjścia z regresu niż ta którą wskazują raczej nie ma. Niestety nawet cuda mają swoje szczegóły...
Na ten moment dla mnie jedyne 100% pozytywy to nowy stadion i dodatkowe treningi w wolne dni na które przychodzi całkiem sporo grajków.
Za to znaków zapytania bez liku. Kiedy wreszcie zostanie zakończona budowa stadionu? Czy trener i dyrektor z zza granicy dadzą radę? Czy ta zbieranina (bo drużyna to to nie jest) grajków z całego świata zdoła wybić sie ponad środek tabeli? Czy uda się w zimie uporządkować lub choćby zrobić duży krok w porządkowaniu kadry? Co z bazą i szkoleniem młodzieży? Itd. itp.
Zmiana kota... albo Mu się ostatnio tak w ogóle poprawiło w życiu albo Mu się ot tak zmieniło pisanie... jeśli to drugie - to nie martw się... niedługo znowu się zmieni
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.09.2010 o godz. 17:45.
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1573
Stary 28.09.2010, 11:17
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Z chęcią wybadałbym jak dalece Cupiał jest w stanie zawierzyć Holendrowi,jednemu i drugiemu. I jak sądzicie co się stanie gdy przegramy z Śląskiem,czego wykluczyć nie można. Będzie nerwowe tuptanie pod Tulipanem,zostaną spuszczone ze smyczy sprzedajne pseudo dziennikarskie ....y, czy zwycięży zachowanie zimniej krwi i chęć zbudowania rzeczywiście czegoś nowego. Nie ulega wątpliwości,że Śląsk rozegra dobry mecz,zawsze tak jest jak do klubu przyjdzie nowa miotła. Ten sam casus co z rewelacyjnym beniaminkiem.
Tu raczej pytanie jak mocną pozycję ma Basałaj czyli osoba odpowiedzialna za sprowadzenie holendrów.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1574
Stary 28.09.2010, 11:34
RAFi89 napisał(a):Wyświetl post
Tu raczej pytanie jak mocną pozycję ma Basałaj czyli osoba odpowiedzialna za sprowadzenie holendrów.
Nawet nie piszcie w tym kontekście. Straciłbym całą nadzieję do Cupiała. Najlepiej by było, gdyby się tak przez rok nie wpier... im do roboty. A tym bardziej nie rozliczał z wyników, dopuki drużyna nie będzie taka, jaka powinna. Kontrakty 2 letnie to dobre rozwiązanie. Kiedy będą się one kończyły można będzie ocenić postępy. Nie wcześniej.
..
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1575
Stary 28.09.2010, 11:36
RAFi89 napisał(a):Wyświetl post
Tu raczej pytanie jak mocną pozycję ma Basałaj czyli osoba odpowiedzialna za sprowadzenie holendrów.
Na jedno wychodzi. Wywalenie Holendra to też próba budowania wszystkiego od nowa. Ogólnie jestem dobrej myśli i uważam,że Cupiał chce coś zbudować rozsądnego za rozsądne pieniądze.Idzie o jakość a nie ilość. Ale nurtuje mnie pytanie gdzie jest ta granica którą Holender może przekroczyć tylko raz? Chyba,że Maaskant przekonał Cupiała,że drużynę to on dopiero będzie budował,bo tym co ma to co najwyżej kopanie się po czole można osiągnąć a nie poważne granie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1576
Stary 28.09.2010, 11:49
Puste slogany..
Ok.. no właśnie Wisła ma w d... takie puste slogany... wybiera inną, własną drogę...
Skutki... Levadia, Karabach, idiotyczna utrata MP, ćwiartka sezonu 2010/2011 - 7 miejsce... dość cierniowa ta nasza droga... czy tak być musi... czy aby nie prowadzi na bagna?
Być może Basałaj jest doskonałą osobą na tym stanowisku-oby czas to pokazał. Tylko że jak dotąd sportowo jego okres owocuje zsunięciem się drużyny z poziomu takiej która wyłącznie we frajerski sposób straciła MP do roli zwykłego średniaka. Z zarobionych na sprzedaży M+G+D pieniędzy wydano już pewnie ok. 1/3 z czego sporo na grajków, którzy zaniżają poziom i nie powinni tu trafić (np.Cikos, Żuraw, Bunoza, Jovanic-poziom Pawełka).
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1577
Stary 28.09.2010, 16:10
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Z chęcią wybadałbym jak dalece Cupiał jest w stanie zawierzyć Holendrowi,jednemu i drugiemu. I jak sądzicie co się stanie gdy przegramy z Śląskiem,czego wykluczyć nie można. Będzie nerwowe tuptanie pod Tulipanem,zostaną spuszczone ze smyczy sprzedajne pseudo dziennikarskie ....y, czy zwycięży zachowanie zimniej krwi i chęć zbudowania rzeczywiście czegoś nowego. Nie ulega wątpliwości,że Śląsk rozegra dobry mecz,zawsze tak jest jak do klubu przyjdzie nowa miotła. Ten sam casus co z rewelacyjnym beniaminkiem.
Ja tam myślę, że Cupiał nie będzie taki skory do płacania 1,5 mln euro odszkodowania za kontrakty Staszka oraz Roberta. Więc o to możemy być spokojni IMHO.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1578
Stary 28.09.2010, 17:33
willow napisał(a):Wyświetl post
Panowie, nie chcę.się.wtrącać, ale może dalsze wycieczki osobiste oraz diagnozy dotyczące wszelkich chorób psychicznych swoich adwersarzy przenieślibyście na priv? Albo na Błonia?
Bo zaczyna mnie to drażnić - i chyba nie tylko mnie. Wasze pyskówki zdominowały ten temat.

Proszę.
Tak, ponieważ temat rzeczywiście w ciągu ostatnich stron znacząco odbiegł od swojego meritum w stronę osobistej krucjaty jednego z użytkowników, by zakończyć sprawę zostanie wyczyszczony z tego zbędnego balastu. Forum publiczne to nie miejsce służące manipulowaniu, czy oczernianiu kogokolwiek.

Oznajmiam też, że od tej pory za każdą dalszą wycieczkę osobistą, zarówno w stronę moderatorów, jak i innych osób nawet balansujących na skraju złamania regulaminu, polecą bany. Proszę trzymać się litery regulaminu, netykiety i dyskutować na temat, a nie o osobach piszących na forum.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1579
Stary 28.09.2010, 22:45
Wielu z nas ma tutaj różne zdania dotyczące poszczególnych zawodników - mamy tutaj swoich faworytów i takich, których wolelibyśmy nie oglądać. Mnie ciekawi c po ostatnim meczu rundy jesiennej zrobi Maaskant, jakie będą jego decyzje personalne - komu podziękuję, nad kim postanowi popracować - tutaj jednak obserwując wystawiane składy, dokonywane zmiany i inne wybory trenera będziemy mogli coś wysondować, jeszcze większym smaczkiem będą piłkarze, których wybierze do ściągnięcia - czy będą to jacyś piłkarze z niższych lig polskich, czy jacyś Holendrzy czy może jeszcze jakaś inna opcja...
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1580
Stary 28.09.2010, 22:57
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Na jedno wychodzi. Wywalenie Holendra to też próba budowania wszystkiego od nowa. Ogólnie jestem dobrej myśli i uważam,że Cupiał chce coś zbudować rozsądnego za rozsądne pieniądze.Idzie o jakość a nie ilość. Ale nurtuje mnie pytanie gdzie jest ta granica którą Holender może przekroczyć tylko raz? Chyba,że Maaskant przekonał Cupiała,że drużynę to on dopiero będzie budował,bo tym co ma to co najwyżej kopanie się po czole można osiągnąć a nie poważne granie.


Ja tak sobie mysle ze Maaskant w tej chwili stoi na bardzo grubej gałęzi i niewiem jak mocna trzeba by ja piłować zeby z niej spadl.

Wg mnie do zimy ma testowac,próbowac ,poznawac lige i Wisłe ,potem Bogus moze cos kasą rzuci ,przepracowac solidnie przerwe i na wiosne jeden cel-Mistrzostwo i Liga ..Europejska ,a moze i Mistrzów?tu nie wiem
w kazdym razie do zimy to Maaskant ma okres ochronny z tym zeby k*** nie bylo wtop z Legią i co waznjsze z Cracovią ,bo kibice drugich klesk z nimi nie przetrawią.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1581
Stary 29.09.2010, 01:29
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Ja tak sobie mysle ze Maaskant w tej chwili stoi na bardzo grubej gałęzi i niewiem jak mocna trzeba by ja piłować zeby z niej spadl.

Wg mnie do zimy ma testowac,próbowac ,poznawac lige i Wisłe ,potem Bogus moze cos kasą rzuci ,przepracowac solidnie przerwe i na wiosne jeden cel-Mistrzostwo i Liga ..Europejska ,a moze i Mistrzów?tu nie wiem
w kazdym razie do zimy to Maaskant ma okres ochronny z tym zeby k*** nie bylo wtop z Legią i co waznjsze z Cracovią ,bo kibice drugich klesk z nimi nie przetrawią.
Wierzę, że masz rację. Byłoby absurdem, gdyby Maaskant miał płacić za błędy Skorży, Basałaja, Kaspeczaka ( w tej właśnie kolejności ). Zwolnienie trenera, który dostał zbieraninę parapiłkarzy w trakcie rundy za słabe wyniki - to byłby już czysty debilizm, oznaczałoby bowiem, że zatrudniając go liczono na coś równie sensownego, jak tzw. "efekt nowej miotły". Parafrazując znany mem internetowy myślenie naszych włodarzy wyglądałoby wówczas następująco: Maaskant -> ->mistrzostwo Polski.

Z drugiej strony - scenariusz, w którym nasz trener leci po serii przegranych potrafię sobie wyobrazić, podpierając się kazusem Petrescu. Dość powiedzieć, że Kapka w klubie ciągle jest...

EDIT: "Gazeta Krakowska":
Basałaj napisał(a):
- Szybko musimy wrócić na wysokie miejsce w tabeli - zapewnia Bogdan Basałaj. - Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że trzeba dać trenerowi czas, ale też w Wiśle gra się w każdym meczu o zwycięstwo. Tutaj presja jest stała i wszyscy muszą to zrozumieć.
Chyba pośrednio mamy odpowiedź. Prezio zaczyna jak widać umywać ręce od wyników, to wszystko przez złych trenerów.
"W Wiśle gra się w każdym meczu o zwycięstwo." Co za kretyn - tak jakby w innych klubach grali o coś innego.

Niech może wypowie się na temat tych zajebistych transferów, które firmował własnym nazwiskiem, zamiast chrzanić o presji wyniku?!
A może poza czasem dać też trenerowi - bo ja wiem? - jakichś piłkarzy? Takich, o umieją naraz i biegać, i podawać, i strzelać, a nie - jedni mają siły biegać, ale są tak żenujący że to bez znaczenia, inni niby coś potrafią, ale na boisku najchętniej to by się położyli...

Ależ mam alergię na tego typa.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.09.2010 o godz. 22:40.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
master777
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1582
Stary 29.09.2010, 22:37
wolfy, olśniłeś mnie jak zdobyć mistrzostwo Polski! zmieniajmy co kolejkę trenerów a efekt miotły zadziała
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1583
Stary 29.09.2010, 22:42
master777 napisał(a):Wyświetl post
wolfy, olśniłeś mnie jak zdobyć mistrzostwo Polski! zmieniajmy co kolejkę trenerów a efekt miotły zadziała
To nie ja, to Wojciechowski. Credit where it's due

Chociaż ostatnio jak zadziałał u nas skumulowany efekt nowej miotły, to skończyliśmy na ósmym miejscu. Teraz może być podobnie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.09.2010 o godz. 23:18.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1584
Stary 29.09.2010, 22:45
wolfy napisał(a):Wyświetl post

Ależ mam alergię na tego typa.
A jak po tej przmowie jego słynnej, lekko sugerowałem że nie ma się co podniecać , tylko poczekać na efekty, to chcieli mnie zjeść

Ja jeszcze nie mam alergii, popieram go z całą mocą że wypadało by zacząć wygrywać , mam nadzieje że ma on moc sprawczą i już w piątek będą efekty = a na serio to zapowiada się kolejny cholernie ciężki mecz dla Maaskanta.
Orest niby mógł zająć się bawieniem wnuków ale rok temu ograł nas bez najmniejszych problemów(a obrona była).Dziś Król(jakim okazał się znów być Mariusz P ) jest nagi.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1585
Stary 29.09.2010, 23:02
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ja jeszcze nie mam alergii, popieram go z całą mocą że wypadało by zacząć wygrywać , mam nadzieje że ma on moc sprawczą i już w piątek będą efekty
Nie no, to jest genialne w swojej prostocie - musimy wygrywać mecze. Rewolucyjne podejście, szkoda że nikt przed nim na to nie wpadł...

W ogóle - powinien pogadać z tym Maaskantem, bo może on się jeszcze nie domyślił naszego tajnego planu na zdobycie mistrzostwa. Poziom niedorzeczności i komunałów w tym wywiadzie wali po nerach i nie zostawia obojętnym. Przynajmniej mnie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.09.2010 o godz. 23:05.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1586
Stary 30.09.2010, 00:51
wolfy napisał(a):Wyświetl post

Z drugiej strony - scenariusz, w którym nasz trener leci po serii przegranych potrafię sobie wyobrazić, podpierając się kazusem Petrescu. Dość powiedzieć, że Kapka w klubie ciągle jest...



.


No duch Zdzicha ciazgle krązy po R22 i poluje .

Nikt nie zna dnia ani godziny...

A co do Maaskanta to gosc bardzo umiejetnie "jednoczy " sobie towarzystwo dookola siebie.
W zadnym wypadku nie podpada dzinniakarzom,duzo rozmawia z trenrami innych druzyn itd. ,zapowiada nauke polskiego ,chwali nas kibicow
Jest bardzo otwarty i potrafi sie z tym obnosic ,co jest jego duzym plusem

Musze powiedziec ze to gosc z klasą co widac nawet po tym jak se zachowuje , ja juz go polubilem,choc z poczatku mialem do niego duuzy dystans.
Licze ze zrobi z Wislą co trzeba
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1587
Stary 30.09.2010, 11:38
Co do Basałaja. Gość dużo mówi, typ takiego gadulco - załatwiacza. Słów pełno ale treści w tym za grosz. Póki co to miasto robi z nim co chce,kpią w żywe oczy a on to wszystko de facto przyjmuje z uśmiechem na ustach. Jakieś niepoważne uwagi kieruje pod adresem kibiców.Naściągał jakiegoś szrotu i mówi,że buduje zespół. Jedyny plus jest taki,że zatrudnił Holendrów i oni przysłaniają średnie działania Basałaja. Po prawdzie to jeszcze Tulipany dają nadzieje,że coś dobrego zacznie tu się dziać na niwie sportowej. W ogóle jak pisze te słowa to tak myślę,że w sumie po **j tu Basałaj. Niech prezesem zostanie Valckx. Łatwiej będzie mu podejmować decyzje kogo za ile i gdzie kupić, to on ma szlify i kontakty wyniesione z PSV. To on w zasadzie oceniać powinien razem z Maaskantem zawodników których trzeba będzie kupić. Po co mu pośrednik między nim a Cupiałem? Stan rzuciłaby także okiem na negocjacje z miastem dotyczące budowy stadionu,terminów oddania i ewentualnych kar za nie wywiązywanie się z umowy. Lub zażądałby zwrotu kosztów gdyby trzeba było grać znów na Hutniku.

Zły pomysł.?
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 30.09.2010 o godz. 11:40.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1588
Stary 30.09.2010, 11:47
Bardzo dobry. Ale Cupiał musi mieć kogoś zaufanego, kto mu ładnie opowie, że Wisła może być wielka. Taki człowiek, lubi marzyć o szybkim sukcesie i jak się mu "kadzi".
Natomiast co się tyczy Basałaja, to plus dla niego, że otoczył się od strony sportowej poważnymi ludźmi. Mądrego prezesa poznaje się po tym ,że otacza się mądrzejszymi ludzmi. W zasadzie on tu jest do budowania struktur. Pion sportowy załatwił, teraz niech jeszcze zatrudni odpowiednich ludzi od innych gałęzi zarządzania klubem, a sam się nie wtrąca i zbiera pochwaly. Wyjdzie to nam na dobre podejrzewam.
..
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1589
Stary 30.09.2010, 13:21
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Co do Basałaja. Gość dużo mówi, typ takiego gadulco - załatwiacza. Słów pełno ale treści w tym za grosz. Póki co to miasto robi z nim co chce,kpią w żywe oczy a on to wszystko de facto przyjmuje z uśmiechem na ustach. Jakieś niepoważne uwagi kieruje pod adresem kibiców.Naściągał jakiegoś szrotu i mówi,że buduje zespół. Jedyny plus jest taki,że zatrudnił Holendrów i oni przysłaniają średnie działania Basałaja. Po prawdzie to jeszcze Tulipany dają nadzieje,że coś dobrego zacznie tu się dziać na niwie sportowej. W ogóle jak pisze te słowa to tak myślę,że w sumie po **j tu Basałaj. Niech prezesem zostanie Valckx. Łatwiej będzie mu podejmować decyzje kogo za ile i gdzie kupić, to on ma szlify i kontakty wyniesione z PSV. To on w zasadzie oceniać powinien razem z Maaskantem zawodników których trzeba będzie kupić. Po co mu pośrednik między nim a Cupiałem? Stan rzuciłaby także okiem na negocjacje z miastem dotyczące budowy stadionu,terminów oddania i ewentualnych kar za nie wywiązywanie się z umowy. Lub zażądałby zwrotu kosztów gdyby trzeba było grać znów na Hutniku.

Zły pomysł.?
Od jakiegoś czasu to samo chodziło mi po głowie, ale nie chciałem głośno dać temu wyrazu, żeby u niektórych nie wywołać załamania nerwowego ( KMWTW ). Skoro jednak poruszyłeś temat...

Ja się przede wszystkim obawiam, że Basałaj może chcieć zwolnić Maaskanta żeby ratować swoją dupę. W końcu ktoś będzie pewnie musiał beknąć za "wyniki poniżej oczekiwań" ( sportowe i finansowe ), a wówczas albo trzeba będzie się uderzyć w pierś i powiedzieć "schrzaniliśmy okienko transferowe", albo - zwalić winę na trenera, bo przecież nie wykorzystuje "potencjału" ( ) naszych zawodników.

Weźmy na ten przykład hipotetyczną sytuację, gdy z walczącym rozpaczliwie Śląskiem będziemy grali z parą stoperów Bunoza - Kowalski. I co może w tej sytuacji zrobić Maaskant? Dać na mszę - OK. Ale coś poza tym? A kto odpowiada za to, że nie mamy w kadrze choćby jednego przyzwoitego stopera ( nie mówiąc już o ławce rezerwowych - bo pisałem że kartki i kontuzje muszą przyjść )? Gdzie tu wina trenera?

Tak więc - łapy precz od Maaskanta, jakby co, to wywalić Basałaja. Przynajmniej przestanie udzielać w imieniu Wisły debilnych wywiadów.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1590
Stary 30.09.2010, 13:49
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Od jakiegoś czasu to samo chodziło mi po głowie, ale nie chciałem głośno dać temu wyrazu, żeby u niektórych nie wywołać załamania nerwowego ( KMWTW ). Skoro jednak poruszyłeś temat...

Ja się przede wszystkim obawiam, że Basałaj może chcieć zwolnić Maaskanta żeby ratować swoją dupę. W końcu ktoś będzie pewnie musiał beknąć za "wyniki poniżej oczekiwań" ( sportowe i finansowe ), a wówczas albo trzeba będzie się uderzyć w pierś i powiedzieć "schrzaniliśmy okienko transferowe", albo - zwalić winę na trenera, bo przecież nie wykorzystuje "potencjału" ( ) naszych zawodników.

Weźmy na ten przykład hipotetyczną sytuację, gdy z walczącym rozpaczliwie Śląskiem będziemy grali z parą stoperów Bunoza - Kowalski. I co może w tej sytuacji zrobić Maaskant? Dać na mszę - OK. Ale coś poza tym? A kto odpowiada za to, że nie mamy w kadrze choćby jednego przyzwoitego stopera ( nie mówiąc już o ławce rezerwowych - bo pisałem że kartki i kontuzje muszą przyjść )? Gdzie tu wina trenera?

Tak więc - łapy precz od Maaskanta, jakby co, to wywalić Basałaja. Przynajmniej przestanie udzielać w imieniu Wisły debilnych wywiadów.
Widzę, że rozważamy już nie ile czasu na budowę ma Maaskant i jak lichym dysponuje materiałem, tylko kto będzie odpowiadał za to, że niczego nie zbuduje. To już progres.

Teraz pytanie do "umiarkowanych optymistów" - gdzie jest ten wasz nowy, rozsądny i cierpliwy Cupiał? Już nie popiera na 1906% długofalowego planu pracy od podstaw prezesa Basałaja?
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:17.