
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#121
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#122
|
|
Do narzekających na Mitrovicia: Weźcie pod uwagę jak na jego pozycji trzeba grać... W naszej kadrze nie mamy graczy na pozycję Lloncha i Mitrovica. Cywka i Halilović to inna pozycja. Moźe Petar by się nadał, ale szkoda by było go na bok przesuwać - on musi grać za Cywkę (który dzisiaj odwalił kawał dobrej, czarnej roboty).
U nas nie podobał mi się jedynie Cuesta. Kilka razy zabrakło asekuracji wysoko ustawionej obrony. Do tego brak zdecydowania po złapaniu piłki. Buchalik nie jest idealnym bramkarzem, ale mam wrażenie, że dużo lepiej wpasowuje się w to, co Carillo chce grać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#123
|
|
Zdecydowanie najlepszy mecz, a zarazem widać powtarzalność.
Llonch jest naszym najlepszym piłkarzem tej zimy. w końcówce brakło spokoju, zaczęliśmy grac jak za Kiko. Lopez zaczął trochę podawać ale przed polem karnym - w polu karnym choć raz mógł poszukać Bałaniuka. Mecze z Arka i Korona były trochę dla nas testem- bo te drużyny nas zjadły jesienią- widać że jest dużo lepiej, brakuje troche fuksa i może sie okazać, że będziemy drżeć o ósemke do końca.
Ostatnio edytowane przez pan_premier : 28.02.2018 o godz. 20:54.
![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#124
|
W pajacowaniu masz widać doświadczenie dlatego sugeruję wziąć się za struganie... Prawda jest taka, że wygraną zabrał nam sędzia jak wiele razy wcześniej dostrzegając spalonego którego nie było i żeby nie było chwile wcześniej nie dostrzegł spalonego Korony który był. Tego troglodytę którego wywalił z czerwoną kartą oszczędził wcześniej ze trzy razy i tylko szczęście sprawiło że nie mieliśmy połamanych nóg. Kolejny mecz gramy z Jagiellonią i fakt że ta "niebezpiecznie" odskoczyła krawaciarzom zmusi kolejnego przekręta wysłanego przez pzpn do choćby bezstronnego sędziowania, co daje nadzieje na dobry mecz i korzystny wynik. Bo gra prezentowana pod wodzą trenera Carillo może być nazywana grą w piłkę nożną, a nie w pacanówkę jak to ostatnio bywało. Efekty tego prędzej czy późnij przyjdą i to w pojedynkach z jak mogłoby się wydawać potentatami. Tak coś czuję. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Member
Od: 03.2008
Skąd: Nowy Targ
Offline |
#125
|
|
Dobry mecz ale pechowy, po prostu pechowy. Karny + co najmniej 3 stu procentowe okazje...Zdarza się.
Względem Kiko widać dużą poprawę, gramy inaczej, więcej po ziemi ale brakuje kogoś w środku, Llonch to widział i w ofensywie dziś po prostu jak nie on, wielki PLUS, myślę że jak Brlek wróci powinno być o niebo lepiej. Narzekacie na Mitrovicia ale zauważcie jak on się ustawia, ile akcji przerywa, to widać i trener też to widzi, typowy defensywny pomocnik, IMHO lepszy niż Cywka choć do Bashy nie ma nawet startu. Co do zmian, szło dobrze i trener liczył na to że w końcu wpadnie, nie wpadło, zmiany wprowadzone za późńo, popełnił błąd i jak myślę dobrze o tym wie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#126
|
|
Nie wiem skad ten optymizm
Gra byla niezla ale glownie dlatego ze dragale z Kielc na tej murawie mieli problem z koordynacja A nasz trener: - zmiany zaplanowane przed meczem( dlaczego zszedl najlepszy na placu Boguski?) - caly czas jedna taktyka mimo ze po czerwonej dla Diawa az sie prosilo o dodatkowego napastnika ale zamiast Cywki/Mitrovica -75% remisow - hiszpański Kaziu M... Dolary przeciwko orzechom ze z tym terminarzem czekas nas gruba spadkowa Jak wyjdziemy z wysoka obrona i autostrada po bokach (kto zrobil z Sadloka parodyste?) na Jage to sie skonczy jakims 1:6 ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Member
Od: 05.2011
Offline |
#127
|
|
Dzisiejszy mecz zdecydowanie lepszy od tego co widziałem z Piastem Gliwice.Szkoda,że uciekły nam dwa punkty,bo byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą.Na plus dzisiaj Boguś ,który nie irytował,nawet jak mu piłka odskakiwała na 3 metry.
A co do reszty: -irytują mnie te nasze krótkie rozegrania piłki ,które praktycznie nic nam nie dają a często kończą się stratą (debilizm z rozgrywaniem piłki w ostatniej akcji meczu) -Palcić to dla mnie taki Boguś (nie w dzisiejszym meczu),który boi się mocniejszego zwarcia co jak na bocznego obrońce nie jest zbyt dobrym prognostykiem.Może to obawa przed kolejną kontuzją. -Nie wiem po co został wprowadzony Velez w momencie gdy trzeba strzelić bramkę ,która daje zwycięstwo |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#128
|
||
Nasze następne mecze: Jaga(w), Śląsk(d), Legia(w), Amica(d), Sandecja(w) Poza Jagą i Legią to nie ma się kogo bać. Amica na wyjeździe nie wygrała od chyba 10 kolejek.
Korona: Pogoń(d), Płock(w), Górnik(d), Lechia(d), Śląsk(w) Wisła K: Jaga(w), Śląsk(d), Legia(w), Amica(d), Sandecja(w) WPłock: Termalica(w), Korona(d), Śląsk(w), Piast(d), Jaga(w) Zagłębie Lechia(d), Górnik(w), Piast(w), Jaga(d), Craxa(w) Śledzie: Craxa(w), Termalica(d), Jaga(w), Legia(d), Lechia(w) No z Arką to bym się nie zamieniał. Dla nich mecz z Lechią jest derbowy.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 28.02.2018 o godz. 21:39.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#129
|
|
Obyśmy uciułali jakoś te 6-7 pkt w ostatnich 5 meczach i awansowali do grupy mistrzowskiej,bo tabela jest jak zwykle strasznie ciasna. Ogólnie gra chyba wygląda lepiej, ale słaba gra defensywna sprawia,że pod naszą bramką śmierdzi zdecydowanie zbyt często jak tylko przeciwnik przejdzie pod pole karne.
Rzeczywiście te zmiany Carillo zbyt późno. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#130
|
|
Dla mnie remis to porażka w dzisiejszym meczu spokojnie można było to wygrać.Znowu kuźwa gramy bez bramkarza co jest? czy my musimy mieć zawsze pecha ? Podoba mi się jeden aspekt,że potrafimy łapać na offside
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#131
|
|
Nie musimy mieć zawsze pecha, ale limit szczęścia wykorzystaliśmy za Ramireza wciskając w końcówkach BEZNADZIEJNYCH w naszym wykonaniu spotkań z Płockiem, Cracovią i (w nieco mniejszym stopniu) Piastem. Za gola bardziej winiłbym obronę, niz Cuestę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#132
|
|
Jeszcze dla przypomnienia, w Krakowie mamy piękną zimę, coś koło -10 i dziś padał śnieg. Patrzę na oceny W. i tylko Carlitos oraz Mitrović pod kreską. LLonch dostał ocenę 7. Nie mogłem oglądać całego meczu więc nie znam wszystkich szczegółów ale niektórzy płaczą jak po (drugim) meczu w Kielcach.
Zrobić Carlitosowi trening strzelania karnych i będziemy w domu ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#133
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Online |
#134
|
|
Szkoda zajebiście tych 2 pkt.
Póki co miejsce jest ok, pytanie co będzie za 3-4 kolejki jak nas terminarz przemieli. Sadlok kartka, Wasyl jakiś problem mięśniowy. Kto na obronie na Jage? ![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#135
|
|
Problem Cywki/Mitrovica bedzie rozwiazany Brlekiem.
A poza tym z meczu na mecz widac ze sie to zazębia coraz bardziej, brakuje skutecznosci troche szczescia. Musi troche czasu minac zeby te trybyki funkcjonowaly ze soba idealnie, także cierpliwość cierpliwość cierpliwość. ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#136
|
|
Zdecydowanie najlepszy mecz w tym roku, zabrakło tylko Carlitosa z jesieni - wtedy byłyby trzy punkty.
Jak tylko Brlek będzie gotów do gry to natychmiast za Mitrovicia. Widzę też, że tylko jedna osoba zdobyła się żeby to napisać, więc ja powtórzę - dobry mecz Boguskiego Co do terminarza - możemy tylko teoretyzować, według mnie obowiązkowo zwycięstwa ze Śląskiem i Sandecją, o 3 punkty można powalczyć też z Lechem. A przed tą Jagiellonią to też nie trzęście tak portami. Z Legią grali 75 minut w przewadze, ponadto był to ich najlepszy mecz od wielu wielu lat, wątpię, żeby zagrali drugi raz tak samo genialnie. Chociaż fakt faktem, że wywiezienie stamtąd punktu trzeba będzie rozpatrywać w kategoriach sporego sukcesu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#137
|
|
Naprawdę byliśmy dzisiaj dużo lepsi od scyzorów. Nie patrzyłem jeszcze na statystyki posiadania piłki i podań, oraz liczby kilometrów, ale podejrzewam, że nasza przewaga w tych aspektach była znacząca.
W naszej sytuacji, obok małych bulterierków z przodu: Carlitos, Boguski, Mały...nawet Bałaniuk... przydałby się o 10 cm wyższy od nich i silny napastnik. No, choćby taki jak Ondrasek. A najlepiej taki sam jak Ondrasek wysoki Biton z umiejętnością strzału z daleka. Jeśli w Białymstoku nie będzie w poniedziałek zmrożonej murawy to będzie niezłe meczycho. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#138
|
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#139
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#140
|
|
Zdecydowanie najlepszy mecz za kadencji Carrillo w wykonaniu Wisły. Pamiętam, że w którymś meczu Bartkowski zagrał na środku obrony i był bardzo chwalony. Tym meczem to potwierdził. Jeśli taki jest jego poziom na tej pozycji to powinien być solidną opcją choćby jako nr 3. Cywka również świetny mecz, zbierał sporo "bezpańskich" piłek i miał sporo odbiorów. Llonch w 2018 roku to chyba najlepszy piłkarz ligi. Boguski wyglądał dziś jak za najlepszych swoich lat. Naprawdę budująca była postawa w tym meczu najbardziej krytykowanych naszych piłkarzy.
Co do straconej bramki to wydaje mi się, że Cuesta powinien to złapać. Dziwnie wpuścił tę piłkę. Może był mocno zmarznięty, do momentu straty gola praktycznie nie miał okazji pograć. Mimo wszystko uważam, że akcja powinna skończyć się ze 3 dośrodkowania wcześniej, kiedy miał możliwość złapać piłkę, ale bodaj Wasilewski wybił mu ją niemal z rąk i tym samym zapoczątkował te wrzutki w naszym polu karnym. Szkoda, że przez ten brak komunikacji zostaliśmy pokarani w najboleśniejszy sposób. Wynik rozczarowujący, gra bardzo optymistyczna. Mecz ułatwił nam też Lettieri, który zdezorganizował dziwnymi zmianami grę Korony. W dużej mierze dzięki niemu Diaw dostał czerwoną, a Kallaste został solidnie ograniczony. Dziwna decyzja, bo Palcić miał dużo problemów po swojej stronie przez ofensywną grę właśnie Kallaste. Brakowało wsparcia od Mitrovicia, który był praktycznie nieobecny przy zabezpieczeniu skrzydła.
Ostatnio edytowane przez xanti1906 : 28.02.2018 o godz. 22:36.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2017
Offline |
#141
|
|
Nie oglądałem meczu, nie dałem rady, ale po skrótach łatwo wywnioskować, że Mitrović dalej nie wart 1 składu.
Kolejna asysta przeciwników ze strony Sadloka... A ja narzekałem na Bartkowskiego Boguski podobno jakieś turbo dostał, a słowa trenera Korony, tylko przekonują mnie, że z meczu na mecz będzie tylko lepiej ! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#142
|
|
Mecz całkiem niezły, niezła gra Rafała i Imaza, Carlitosowi ewidentnie przestało żreć, Mitrović zastanawiam się na ile meczów dostał kredyt zaufania bo już mu się chyba kończy, Llonch jak zwykle zapier***a za 3, Cywka statystuje, w obronie ok. Cuesta mógł wyjąć tą piłkę ale nie musiał, strzał z bliska i dość mocny.
Zdecydowanie straciliśmy dziś 2 niezwykle ważne punkty, bo Korona nie pokazała absolutnie nic. Oby w końcowym rozrachunku nie brakło nam tych punktów do górnej ósemki (bo w puchary to już raczej nikt nie wierzy). |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: ...
Offline |
#143
|
|
Wszyscy piszą, że będzie tylko lepiej, a prawda jest taka, że żeby grać o coś więcej niż 8 trzeba było wygrać dwa ostatnie mecze. Teraz zostało 5 meczów, z których 3 gramy z Jagą, Lechem i Legią. Nie ma co się spodziewać punktów i trzeba sobie jasno powiedzieć, że znowu grupa mistrzowska (bo wierzę ze w niej zostaniemy) będzie pozbawionym emocji dogorywaniem do końca sezonu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#144
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#145
|
|
"As far as I know he was a pretty good manager but left Hajduk because he had a lot of draws. He was pretty good with the players."
Znajomy kibic Hajduka na pytanie o Corrillo w styczniu 😉 Ogółem dziś piłkarsko 2. najlepszy mecz w sezonie, zaraz po derbach na Kałuży. Myślę, że w uzyskaniu dobrego wyniku przeszkadzały głównie warunki. Sam Cartlitos miał z 3 sytuację. Jesienią strzeliłby z tego 4 gole. Na plus pierwszy raz w sezonie Boguski. Dziś to był zupełnie inny zawodnik. Llonch - żywe srebro. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#146
|
|
Llonchowi konczy sie kontrakt w czerwcu jakos nic nie slysze o przedluzaniu .....a koles jaest jak z kosmosu .....latwiej bedzie wypelnic luke po Carlitosie ( jesli odejdzie) niz znalezc takiego drugiego zawodnika jak Llonch ...co do meczu , to nie sa warunki na granie , ale tak samo jak powinnismy w gliwicach dostac ze 2-3 bramki rtak samo ten mecz byl do wygrania spokojnie - fuksiarsie 0-0 w gliwicach i pechowe 1-1 w Krakowie
Ostatnio edytowane przez AntyMod : 01.03.2018 o godz. 00:36.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2010
Offline |
#147
|
|
No, szkoda tego remisu. Szkoda niestrzelonego karnego. Spokojnie moglismy to wygrac. Korona nie miala nic do powiedzenia. Zagralismy naprawde niezly mecz.
Najlepsi na boisku byli Imaz i Llonch, ktory gral chyba troche wyzej niz zazwyczaj i naprawde fajnie rozgrywal pilki. Imaz ma duza swobode w grze i dryblingu. Widac, ze chlopak jest w formie i robi roznice z przodu. Pozostaje tylko popracowac nad skutecznoscia bo mogl strzelic jeszcze jedna bramke na poczatku spotkania. Znamienne, ze obaj przebiegli najwiekszy dystans sposrod wszystkich na boisku. Cywka bardzo fajnie sie cofal i pokazywal do gry w pierwszej polowie. Co wazne, praktycznie kazde podanie od niego bylo celne, a mial sporo pilek na jeden kontakt. Najslabiej zagral znow zdecydowanie Mitrovic. Cala masa strat i niecelnych podan, tak jakby nie mial w ogole czucia pilki, jedna fajna pilke zagral do Carlosa w pole karne, oprocz tego bardzo slabo. Carlos troche odciety od podan, raczej niczym sie nie wyroznil oprocz wolnego z koncowki, gdzie mysle, ze zabraklo paru centymetrow do zdobycia bramki. No i ten karny obroniony przez Alomerovicia. O dziwo Boguski zagral naprawde dobre spotkanie. Zdecydowanie najlepszy mecz w jego wykonaniu w tym sezonie. Wywalczyl karnego i zolta kartke + kilka razy fajnie szarpnal z przodu. Jesli chodzi o obrone to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyl Bartkowski. Duzo lepiej niz na boku. Praktycznie bezbledny. Wypadl najlepiej wsrod defensorow. Wasyl na solidnym poziomie. Wystep Palcicia rowniez na plus. Widac u niego predyspozycje do fajnej gry z przodu. Zdecydowanie lepszy na tej pozycji niz Bartkowski. Zastanawiam sie czy to nie on powinien pokryc Kielba przy straconej bramce. Wydaje mi sie, ze zaspal w tej sytuacji. Najgorszy w obronie Maciek Sadlok, sporo niecelnych podan, gdzie stawial kolegow w trudnej sytuacji. Najczesciej sie to konczylo stratami. On nawet nie gra przecietnie tylko zwyczajnie slabo. Moze jakies problemy pozasportowe? Troche jakby byl nieobecny na boisku. Cuesta - solidny wystep, mial pewne interwencje. Troche zabraklo szczescia przy bramce, gdzie pilka sie odbila nie w te strone i wpadla do bramki. Niewiele brakowalo. W kazdym razie wole Cueste niz Buchalika. Mam nadzieje, ze zostanie w bramce na nastepny mecz. Generalnie jestem dosyc zaskoczony, bo bardzo fajnie wygladala nasza gra. Bardzo dobrze to wygladalo od strony fizycznej. Duzo przechwytow. Korona nic nie pograla dzieki temu. I jednak taktyka z wysokim wychodzeniem defensywy dala rade. Goscie stworzyli sobie w zasadzie te jedna sytuacje i ja wykorzystali. Tym bardziej szkoda straconych punktow. Moze gdyby byly inne warunki. Snieg troche utrudnial zadanie. W kazdym razie postawa druzyny w tym meczu naprawde napawa optymizmem. Widac efekty pracy Carillo, zwlaszcza, ze nie ma jakichs orlow w skladzie, a gra jest coraz lepsza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#148
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#149
|
|
Jak to jest z kartka Sadloka?
Na oficjalnej i w raporcie Instat dostepnym z oficjalnej nie ma nic o kartce dla niego, tak jak i na livescore Na stronie ekstraklasy w oficjalnym raporcie tez nie ma zadnej kartki
Ostatnio edytowane przez bridgeburner : 01.03.2018 o godz. 09:39.
![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Online |
#150
|
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|