
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#121
|
|
Sek w tym, ze my tez gramy gowno, z ta roznica, ze Lechia z Arka dobrze wiedza jak grac gowno i byc skutecznyn, a my nic nie wiemy, bo kolejny parodysta na lawce uczy sie ligi.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#122
|
|
Bardzo dobry mecz Chrobrego, byli od nas we wszystkim lepsi.
Jeśli naszym najlepszym piłkarzem początku rundy jest Raton, który jest elektrykiem, to świadczy to bardzo źle o pozostałych i chyba nieźle o nim i Załusce. Awans bezpośredni odjechał, a w barażach to chyba każdy przeczuwa jak się skończy Na wiosnę za Sobola nasze akcje napędzały skrzydła Mula, Junca i Villar teraz nie ma nikogo z nich, no Villar jest, ale wszedł na poziom wiślackiej bylejakości. Bregu nie ma żadnego piłkarskiego atutu, raz w jednym meczu muał z dwa dobre dośrodkowania z rożnego, no ale to może zrobić każdy. Duda w dłuższej perspektywie to gość bez atutów (mimo niezłych występów jak na niego we wcześniejszych meczach), skończy jak Plewka wg mnie. No nic jest chvjowo, ale i tak wierzę, że Piasta pokonamy. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#123
|
|
Powinno być zmienione ustawienie, tak, żeby Duda siedział na ławce, bo wczoraj i tak go nie było na boisku.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#124
|
|
Problem jest taki, że nie możemy posadzić Dudy na ławkę bo Krzyżanowski jest dramatyczny, a nie mamy innego mlodzieżowca do gry (brawo dział sportowy). Gogół kontuzjowany, zostaje jedynie nowy Dziedzic, którym się wszyscy w klubie jarali, a okazało się, że najwięcej meczów jak do tej pory rozegrał w barwach CLJ U19...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#125
|
|
Dziedzic grał regularnie w II i III lidze, więc strzelam że to bardziej część strategii klubu który chce utrzymać CLJ bo śmierdzi przykrym spadkiem, niż to że ze swoimi umiejętnościami nie łapie się nawet na ławkę rezerw
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#126
|
|
Uwaga zdradzę tajemnice. Kopacze oszczędzali się na PP bo to tak mogą się pokazać, na tle rywali z ekstraklasy i dzięki temu może ich ktoś z Wisły wyciągnąć do normalnego klubu.
Zobaczycie jak będą zapierdalali z Piastem. Tak to właśnie wygląda, że jest duże ciśnienie na PP bo to dla nich okienko wystawowe a na awans mają wyjebane. Korzystając z okazji mam kilka pytań do lizodupow 1. Którzy piłkarze się rozwijają u Rudego? 2. Dlaczego Krzyżanowski i Duda są krytykowani nagle i gdzie się podziała ich super gra? 3. Jak tam Rude? Dobry trener? Dobrze umie drużynę ustawić i naprostować w meczu? 4. Jak tam średnia punktowa Rudego? 5. Wolfy dalej będziesz .......ił o super średniej Rudego? 6. Drozd dalej będziesz .......ił o tym że jesteśmy na najlepszej drodze do bezpośredniego awansu? 7. Markus dalej będziesz .......ił jaki fachowiec jest w Wiśle na ławce trenerskiej i jak Królewski to super ogarnia? Jesteście banda ciota, która podnieciła się efektem nowej miotły i kilkoma meczami wygranymi na farcie. Oczernnialiscie przy tym normalnych ludzi, którzy nie chcieli uprawiać tej waszej jebanie zaslronskiej propagandy sukcesu. I za taką postawę powinniście bany dostac na jakiś czas żeby coś do tych pustych łbów dotarło ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#127
|
|
Sraczka wróciła w pełnej krasie.
Oczywiście, że jesteśmy na dobrej drodze i walka będzie trwała do ostatniego meczu. Po przegranej z Tychami płaczki biadoliły, że już nie mamy szans ich dogonić. Tak samo można traktować dzisiejsze lamenty. Poza tym że psują atmosferę, nie mają najmniejszego znaczenia.Osobną sprawą jest fakt, że drużna zagrała dramatycznie, bez walki, a przede wszystkim bez koncentracji. Dwie pierwsze bramki wynikały z tego, że młody zamiast pilnować linii obrony to myślał o dupie Maryni. To nie są błędy techniczne, zmęczenie tylko zwykłe niechlujstwo. To samo Goku w pierwszej połowie miał ze trzy podania do nikogo, w defensywie ryzykowny, piłka mu podskakuje nad głowę przy przyjęciu, kabaret. Dlaczego do tego doszło? Dlaczego przerwa wpłynęła tak destrukcyjnie? Może trochę dynamiki brakowało bo podobno przez tydzień mocniej popracowali. Ale moim zdaniem mentalnie od tak dawna jesteśmy w dupie, że przerwy w grze zamiast regenerować głowy zwyczajnie rozleniwiają. Całe szczęście teraz przerwy już nie będzie. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#128
|
|
Przez tydzień tak zapierdalali, ze 3 dni wolnego musieli dostać
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#129
|
|
Jak widać za mało, teraz niech im erasmus da ze dwa tygodnie z przerwa na mecze..
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Member
Od: 07.2021
Offline |
#130
|
Po tej kolejce będziemy mieli siedem punktów straty do Arki i prawdopodobnie dziewięć do Lechii. Masz rację, wszystko jest na dobrej drodze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2014
Skąd: Alwernia
Offline |
#131
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#132
|
9 meczów do końca i 7 pkt straty do miejsca 2 no i wiosną jak dotąd mamy gorsze wyniki od drużyny z miejsca 2. Same optymistyczne przesłanki.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 31.03.2024 o godz. 12:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#133
|
Sraczka to jest idealne określenie, ale nie na reakcje kibicow tylko na to co się w tym klubie dzieje pod batutą Królewicza |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#134
|
|
Jeżeli będziemy grać tak jak wczoraj to wiadomo, że nie ma o czym mówić, ale nie ma powodów żeby nie liczyć na to że będziemy grać tak jak w Gdyni czy z Miedzią. Czyli nie tyle cudownie co z większą dyscypliną i koncentracją. Można również założyć, że fizycznie jesteśmy przygotowani na walkę do końca. Dlatego liczenie punktów i definitywne stwierdzenia są idiotyczne. Tak jak pisałem, Tychów mieliśmy już nie dogonić i co się okazało? Tutaj wszystko będzie się tasować do ostatniej kolejki. Musimy patrzeć na siebie i pilnować żeby taka popelina jak wczoraj więcej się nie powtórzyła.
Tylko dlatego, że wygraliśmy dwa ostatnie mecze na jesieni w tym jeden w 90 minucie po strzale Baeny głową z 12 metrów w winkiel. Nawet mając teraz taką sytuację jak ma Arka i Lechia z ich punktu widzenia nic nie jest pewne. Ja tam wolę gonić niż uciekać, bo jak nasi reagują na w miarę dobrą sytuację to widzieliśmy wczoraj.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 31.03.2024 o godz. 12:11.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#135
|
|
Cytat:
Przerobiliśmy to z Hyballą, przerobiliśmy ze Słowakiem i teraz się zaczęło z Rude. Hiszpan w czasie konfy słusznie wskazał co się działo z drużyną na boisku. Początek 2 połowy i przez 8 minut zero wygranych pojedynków bez piłki. Ostatnie 15 minut inna drużyna. Dlaczego? Jaki sygnał i do kogo drużyna wysyła? Sami sobie odpowiedzcie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#136
|
|
Ja dalej będę krytykował Rude za ustawianie 3 stoperów w linii, gdy jesteśmy w fazie ataku, co za dekiel.
Wisła Sobola nie potrafiła nikogo rozpykać w 8 grając piłką? Jest na to swietne lekarstwo, sprobujmy w 7!!! Nie mamy prawego wahadłowego Jak kluby z wyższej półki muszą prowadzić grę przeciwko murarce grając na wahadła to jeden wahadłowy schodzi do srodka i robi tunel półbocznemu stoperowi. Żaden klub, który musi prowadzić atak pozycyjny przeciwko autobusowi nie zostawia 3 stoperów z tyłu! A my tak! Dlatego tak mało bramek strzelamy w tej rundzie i męczymy bułę, po prostu atakujemy mniejszą ilością zawodników. W dodatku jednego z najbardziej kreatywnych gości w drużynie z uporem maniaka pchamy na wahadło i się dziwimy, że chłop bez formy pffffftttt. A Rude niby taki maestro taktyk teoretyk kwa mać!!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 31.03.2024 o godz. 13:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#137
|
Ale Markusik będzie nam wmawiać, że wystarczyło zastąpić parodystę Sobolewskiego trenerem z Hiszpanii i już będzie pięknie. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#138
|
|
Przegraliśmy, bo drużyna olała swoje obowiązki i pojechała do Głogowa jak na wycieczkę. Wróciły dawne, doskonale znane grzechy związane z podejściem do meczu i profesjonalizmem.
Nic dziwnego, że Rude się wkurzył, bo to olewactwo idzie na jego konto jako trenera, gdyż siłą rzeczy do niego dopuścił. Prawidłowo powiedział później, że zawiódł przede wszystkim metal, to w 100% trafna diagnoza. Tego akurat rzeczywiście w polskiej pierwszej lidze musi się on nauczyć, takiego podejścia zawodników do swojej pracy, które zresztą nie jest podejściem obecnym tylko w Wiśle. Wystarczy przypomnieć jak Arka podeszła do meczu z nami jesienią. To jest u nas w Polsce powszechne i jest smutną normą. Dekoncentracja i lekceważenie swoich obowiązków cechowało przede wszystkim Krzyżanowskiego, Urygę, Bregu, Goku, Dudę i Jarocha. Momentami w ogóle nie było ich na boisku, nie wracali z rywalami, nie pilnowali ustawienia, nie doskakiwali dynamicznie, nie blokowali dośrodkowań, po prostu stali i patrzyli. Walczył tylko Sobczak i Raton (ten drugi nie miał zresztą innego wyboru, bo co chwilę musiał ratować nam tyłek). Carbo w pierwszej połowie miał parę odbiorów, starał się, ale po przerwie już dostosował się do reszty. Alfaro tradycyjnie biegał najwięcej, ale nic z tego nie wynikało, bo w tej sytuacji nie mogło, skoro nic nie działało, a zwłaszcza skrzydła, gdzie koszmarnie prezentowali się Goku i Bregu. Osobne zdanie jeszcze należy się Urydze, który również jako kapitan ponosi największą współodpowiedzialność za podejście drużyny do meczu. On w tej roli się nie sprawdza i nie ma pozytywnego wpływu na zespół. Ponadto od strony szybkościowej nie robi najmniejszych postępów, wygląda koszmarnie, może łatwo zgubić go każdy, kto potrafi biegać. Z tak wolnym obrońcą nie da się grać, gdy zespół próbuje prowadzić atak pozycyjny, a linia obrony ustawia się wysoko. Jemu od dawna należy się ławka. W meczach z zespołami stosującymi autobus i czekającymi na kontry Uryga nie powinien być na murawie, po prostu. Źle, że Rude dalej wystawia go do składu, chyba tylko za zasługi i wysoki kontrakt. To błąd. Natomiast co do Krzyżanowskiego, który tym razem był najsłabszy na boisku i swoimi indywidualnymi błędami przegrał nam mecz, to tradycyjnie bardzo dobrze podsumował sprawę Wolfy: wystawianie młodych zawodników, aby się u nas ogrywali, siłą rzeczy oznacza, że od czasu do czasu będziemy przez nich przegrywać mecze i gubić punkty. Przerabialiśmy już to milion razy w przeszłości i będziemy przerabiać nadal. Po takim meczu warto rozważyć, aby w kadrze pierwszej drużyny Krzyżanowskiego przynajmniej na chwilę zastąpił na przykład Kuziemka, który dla odmiany w rezerwach pokazuje duże zaangażowanie, talent i formę. Zwłaszcza, że nasi skrzydłowi obecnie wyglądają fatalnie. Na szczęście tą drużynę, zarówno jako zespół jak i indywidualnie poszczególnych zawodników, w tym Krzyżanowskiego, stać na znacznie lepszą grę, bo już to pokazywali. Dostaliśmy cios w postaci kontuzji Rodado, ale nie musi i nie powinno oznaczać to aż tak dużej bezradności jaką drużyna pokazała w Głogowie. Rude musi poradzić sobie z mentalem polskich zawodników.
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.03.2024 o godz. 13:30.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#139
|
|
Mental polskich zawodników
![]() ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#140
|
Bez zastąpienia go innym, lepszym trenerem, których akurat w Hiszpanii jest pełno, nie byłoby żadnych szans na zmiany na lepsze. Rude na pewno nie jest gorszym trenerem niż on. Można tylko żałować, że przez upór i błędy Królewskiego tak późno do tej zmiany doszło. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#141
|
|
Akurat pokazywali i to wielokrotnie. Najlepszym przykładem Baena podczas meczu z Katowicami i jego sprint od pola karnego do pola karnego w doliczonym czasie gry. "Mental" jakiego nigdy w życiu nie uświadczyliśmy choćby u takiego Plewki, Wachowiaka czy innych polskich gwiazdek, których mieliśmy i mamy w kadrze dziesiątki.
Nigdy nie napiszę bzdury, że Carbo, Villar, Baena, Rodado itd. mają taki sam mental jak Sapała, Jaroch, Uryga, czy kogo tam jeszcze chcesz wymienić z polskich zawodników dzisiejszej Wisły. Jedynie Sobczakowi z tego grona Polaków rzeczywiście zależy na dobrej grze dla klubu i walce dla niego do upadłego. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#142
|
|
Markus,
a Jop dal powietrze redukujac strate do top 2. Dzis ta strata jest trzykrotnie wieksza. To tez sobolewski zaprzepascil? Szanujmy sie i glupot nie wypisuj. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#143
|
Jak to ująłeś, szanujmy się i nie wypisujmy głupot. Błędy w prowadzeniu drużyny Sobolewskiego również i w tym sezonie kosztowały nas sporo punktów. A Jop miał dużo farta, że trafił wtedy akurat na słabo dysponowaną Łęczną i w ostatnim meczu z Polonią zwycięstwo przepchali mu Hiszpanie Villar i Rodado, którzy na szczęście grali i walczyli do końca pokazując znów nieco inny mental niż ma nasza polska część drużyny. Na jakiej podstawie zakładasz, że gdyby to on był trenerem strata dziś do pierwszego i drugiego miejsca byłaby mniejsza? Tylko trzech meczów z końcówki sezonu, w których wiodącą rolę odegrali ci tak krytykowani dzisiaj Hiszpanie?
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.03.2024 o godz. 14:11.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#144
|
|
Nie jest istotne czy Jop farta miał czy nie. Liczy się co zostawił w tabeli. A co dostał Rude.
Oczywiście, że cała obecność parodysty nieudacznika sobolewskiego to wielki wstyd dla klubu i duże straty. Tyle, że w ocenie Rude nie ma to najmniejszego znaczenia. Tak się szczęśliwie złożyło, że to bardzo przaśna liga, w której brakowało wyraźnych liderów, drużyn super punktujących, które odjeżdżały. Wszyscy tracili punkty. I dlatego Jop miał szanse dać Rude realną szansę na grę o bezpośredni awans. To porażki/remisy za kadencji Rude spowodowały, że strata do liderów się zwiększyła a nie przynajmniej utrzymała. Nie sobolewskiego czy Jopa jest to wina. Co nie zmienia faktu, że podtrzymuje to co napisałem. Nie ważne jaki byłby tu trener, efekt byłby dokładnie ten sam. W momencie naciskania na odciski "strefom wpływu" pokazanie, że skakać trener nie może i niech sobie tam na boisku pachołki ustawia. Widać po konferencji, ze Rude to zrozumiał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#145
|
Rozmawiamy o konkretnym meczu, gdzie cały zespół zawiódł mentalnie. Ty próbujesz wybielać Hiszpanów za ten mecz, bo któryś z nich zrobił sprint kilka miesięcy temu. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#146
|
|
Coś nagle Rudemu srednia punktowa spadła i wolfy siedzi cicho
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#147
|
Teraz pytanie czy drużyna dobrze zareaguje. Za Hyballi po Podbeskidziu kiedy był podobny obraz gry Hyballa powiedział, że zagrali jak oldboje zjebał ich w szatni to się poczuli obrażeni. A dziennikarzyny zaczęły śpiewkę o biedakach zajechanych przez szaleńca. Teraz też będzie podobnie? Zobaczymy. Zaczyna się decydujący czas, albo każdy nasz piłkarz przyzwyczai się, że na boisko wychodzi się zapieprzać i wtedy z czasem będzie coraz piękniej, albo wygra to co wygrywało u nas od przejęcia Wisły przez trio. Czyli rodzinna atmosfera niezależnie od postawy na boisku, a wtedy będzie jak dotychczas czyli niepięknie. Wtedy trener faktycznie nie ma znaczenia. A Rude jest ambitny i konferencja pokazała, że głaskania po fiutach nie będzie.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 31.03.2024 o godz. 16:23.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#148
|
Nie wiem skąd to ograniczenie u Ciebie. Zwykła głupota czy zaślepienie? Nie mam zamiaru wymieniać dobrych rzeczy u Sobolewskiego, bo od początku uważałem go za parodystę i nawoływałem do jego zwolnienia. Ten upór i błędy Królewskiego to właśnie skutek skażenia klubu genem frajerstwa i nieudacznictwa, który powstał za rządów Truskolasów w klubie. Idiotyczny kult legend i obsadzanie nimi stanowisk mimo braku kompetencji. Promowania nieudaczników i parodystow w każdym sektorze klubowym. To wszystko składa się na obecną sytuację. Sobolewski był tylko jednym wielu z trybików. Gdyby ktoś w tamtym sezonie miał w klubie rozum to już na etapie wpierrdolu od Puszczy w Niepołomicach ustawiłby tego dyletanta Sobolewskiego do pionu i jasno pokazał kierunek. Tymczasem pycha i buta przysłoniły realny stan i wszyscy się zesrali po blamażu z Sosnowcem i Puszczą na siebie. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#149
|
|
Mówienie o tym, kto w konkretnym meczu jest najsłabszy i najbardziej przyczynił się do porażki, nie jest wybielaniem Hiszpanów. Nigdzie nie twierdzę, że grali dobrze. Oczywiście, że oni wczoraj też popełniali błędy i wypadli marnie, ale akurat w sferze mentalnej wielokrotnie pokazywali, że zależy im znacznie bardziej i są większymi profesjonalistami niż niektórzy nasi polscy zawodnicy. Wystarczy porównać sobie grę Dudy i Carbo, kto wczoraj w środku pola bardziej się starał i pracował dla drużyny. Masz jakiś problem z tym, że znacznie częściej nieprofesjonalnie zachowuje się na boisku i lekceważy swoje obowiązki taki Sapała, Jaroch, Uryga niż Carbo, Rodado czy Baena? Bo z Koaliczkiem zwykle przypieprzacie się tylko do tych drugich: ci pierwsi mają od Was jakiś carte blanche na nieprofesjonalizm i olewanie? Tymczasem np. Rodado i Baena mogliby być zwykle wzorami do naśladowania dla niemal każdego innego zawodnika Wisły w kwestii zaangażowania meczowego. Jagul napisał(a):
![]() Klasycznie jesteś zaczadzony manipulacjami swojego idola Koaliczka. Zwykła głupota czy zaślepienie? Halo! O uporze i błędach Królewskiego piszę i pisałem wielokrotnie, za jedne z najważniejszych uważając właśnie trzymanie Sobolewskiego w roli pierwszego trenera mimo jego kompromitującej postawy i decyzji podejmowanych już podczas wiosennych meczów! A także ową strategię stawiania na legendy, którą uważam za kompletnie idiotyczną i wyrządzającą Wiśle mnóstwo szkód. W pełni też zgadzam się że poprzednie władze klubu,te Truskolasy, doprowadziły do rozwinięcia genu frajerstwa i nieudacznictwa, choćby poprzez przyzwolenie na bunt drużyny wobec Hybali, ba, inspirując go. W tej sprawie i w tym konkretnym zakresie akurat w pełni się zgadzamy. Więc w którym z tych trzech elementów chcesz ze mną polemizować?
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.03.2024 o godz. 19:47.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#150
|
|
Każdy popełnia błędy Markusiku.
I Polacy i Hiszpanie. Jeśli masz problem tylko z Polakami to zacznij walić w trenera, który z uporem maniaka ich wystawia. Finalnie zarówno z Polakami jak i Hiszpanami na boisku takie mecze rujnują walkę o cokolwiek. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|