
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 09.2014
Offline |
#121
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#122
|
A jak powiesz że zawodników Junce ogarniał Kiko to zauważ że również Kiko miał swojego "asystenta" Pana Gonzaleza który miał lepsze CV dyrektorskie niż sam Kiko i póki był chwilę w klubie to jakoś to wyglądało. Od lata 2023 już go nie ma i widać tego skutki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#123
|
|
Kiko pasuje do Wisły bo jak się okazało jest to niezły parodysta. Transfery zimowe gdzie Dziedzic nie wiem po co przyszedł a Bregu i Omrani już zostali odpaleni, zanim nawet sezon się skończył, żaden z nich nie zdołał zbudować tej mitycznej formy, kondycji aby zagrać cały mecz itp. Mega cyrk
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#124
|
|
Nie wiem, dlaczego naszło mnie takie pytanie. Czy Omrani dostał medal za PP i może sobie to wpisać do CV?
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#125
|
|
Medal to chyba dostali tylko zawodnicy z kadry meczowej, przynajmniej tak to wyglądało na ceremonii. A Omrani o ile się nie mylę to nie zagrał ani jednej minuty w PP więc z jakiej paki
Największym wygranym jest Kutwa - 1 min w PP ale trofeum już widnieje na Transfermarkt |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#126
|
|
Jeżeli wyobrażam sobie kogoś, na stanowisku Dyrektora, czy to ds. sportowych, czy jakichkolwiek innych - to jego nadrzędnym celem jest tak zoptymalizować kadrę, by przy najniższym możliwym koszcie osiągnąć wyznaczony cel.
Ani jedno, ani drugie nie zostało przez niego wykonane. Mamy najdroższą kadrę i ledwo doczłapiemy do barażów, o ile w ogóle. Czas pożegnać kolejnego parodystę i zapomnieć o jego istnieniu i zatrudnić fachowca, Płatka. ![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#127
|
To, że ponad rok temu Kiko umiał sobie zorganizować dobrych współpracowników, idzie też na jego konto i to jego zasługa. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#128
|
Bo jeśli umiejętność zorganizowania sobie kiedyś dobrych współpracowników, to zasługa (niewątpliwie), to niezorganizowanie sobie takowych dzisiaj jak należy nazywać? Albo jeśli zdobycie Pucharu Polski z Wisłą to zasługa (niewątpliwie), to trzy okienka niezakończone stworzeniem kadry, która byłaby w stanie wygrywać z Wisłą w I lidze walkę o awans bezpośredni jest czym? Aha, żeby była jasność, nie krytykuję w tym miejscu Kiko, tylko analizuję sposób wnioskowania. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#129
|
|
Wszystko co jest w Wiśle dobre to zasługa Hiszpanów i oni nigdy w życiu nic złego nie uczynili. Wszystko co źle jest przez tych okropnych Polaków. Oczywiście za wyjątkiem Królewskiego bo on ma binarne DNA więc nie do końca jest Polakiem
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#130
|
Skąd w ogóle informacja, czy sugestia, że w budżecie Wisły na obecny sezon było miejsce na jakiś nowych współpracowników dyrektora sportowego, skoro nie było na przykład miejsca na cały nowy sztab trenerski włącznie z pionem medycznym? Też bym chciał, by Kiko mógł zatrudnić na przykład więcej skautów, którzy intensywniej penetrowaliby na przykład polskie niższe ligi: ale skąd przekonanie, że Wisłę w tym sezonie na to byłoby stać? I że Królewski dałby na takie coś zgodę, zamiast na przeznaczenie środków na rozbudowę swoich algorytmów? I skąd sugestia, że zbudowana przez Kiko podczas jego pierwszego okienka jako dyrektora sportowego kadra nie była wystarczająca do wywalczenia awansu, pomimo startu z dziesiątego miejsca w tabeli? Nawet błędy Sobolewskiego nie sprawiły, że była ona tylko o kilka minut od bezpośredniego awansu w meczu z Sosnowcem! Świadczy to o tym, że nie miała potencjału, by awansować, czy że ten potencjał jednak miała, pomimo całego balastu z fatalnej rundy jesiennej 2022 roku? Jaki błąd podczas tamtego okienka zrobił Kiko? ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#131
|
, Jedynie za błędy Goku, Junki czy Villera odpowiada Goku, Junka i Villar. Za błędy Krzyżanowskiego i Urygi nie odpowiada Krzyżanowski i Uryga. To, że ci polscy zawodnicy po niektórych kompromitujących występach sami się przyznali, że nie grali na 100% i nie wkładali nogi, czy nie skakali do główek, to też wina tych Hiszpanów harujących nieraz za trzech jak Rodado! ![]() Należy więc stawiać znak równości między tym Rodado, Carbo, czy Alfaro, a wspomnianymi wyżej grajkami zwłaszcza w zaangażowaniu i determinacji, to przecież oczywiste, no jakże ktoś mógłby twierdzić inaczej i widzieć tu jakieś różnice! ![]() Tak więc to wszystko jest wina Hiszpanów, to przez nich błędy popełnia Krzyżanowski, Sapała pozoruje grę itd. To nie Hiszpanie ciągnęli ten zespół za uszy przez ostatni rok także w PP, robił to Szot i spółka, na czele z pajacującym Sobczakiem w Sosnowcu. Tego się trzeba trzymać, bo tak chcą hejterzy!![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#132
|
|||
|
jest pytanie
Cytat:
Miło, że mnie wyręczasz i sam sobie odpowiadasz. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Spróbuję kolejny raz - nie, nie krytykuję Kiko, nie, nie piszę o tym czy i jakie błędy popełnił. Napieprzam się z Twojego sposobu myślenia, w którym Kiko odpowiada tylko za sukcesy, porażki są sierotami. |
||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#133
|
|
Markusik, co raz uboższa ta twoja lista hiszpańskich wyjadaczy w Wiśle. Było ich za początków Rude 6-7 zostali Rodado, Carbo i na doczepkę Alfaro. Ratonik się ulotnił, Junca pokazał że chuja potrafi więc już za nim nie posikujesz, Villar i Goku to cienie samych siebie.
No słabo to wygląda. Taka ta Wisła hiszpańska mocna. Oczywiście Polacy zli bo przez nich tracimy bramki. Ty lepiej powiedz czemu bramek nie zdobywają ci super Hiszpanie. Gdyby wyjąć z Wisły Rodado to leżymy i kwiczyny i tak samo zaciąg hiszpański u nas leży i kwiczy. Także całą wyliczanka hiszpańska i hiszpanka zajebistosc po 1,5 roku wzmocnień i budowy wislacko-hiszpabskiej tiki taki, zamknął się na dwóch piłkarzach, Carbo i Rodado. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#134
|
|
Trzeba jakoś wytłumaczyć - trener z Al z Hiszpanii, dyrektor z Hiszpanii, stado Hiszpanów i siódme miejsce w tabeli pierwszej ligi.
Kto winny wg Markusika? Wszyscy, tylko nie Hiszpanie. W przypadku braku awansu, na drugi dzień powinna zostać zrobiona rewolucja w Wiśle - definitywne odejście Trójcy Świętej i hiszpańskich amatorów. Półtora roku i dalej Wisła ma masakryczne problemy w pierwszej lidze. Tu średnia punktów powinna być w granicach 2,8 pkt, czyli kilkanaście punktów przewagi w tabeli. To jedyny akceptowany stan rzeczy. Jedyny. Jest jak jest. Tak samo jak było z Holendrami. Wielkie transfery, w sezonie MP zaledwie 56 pkt, w kolejnym po kolejnej ofensywie średnia dramatyczna w porównaniu do czasów Smudy, Kasperczaka, Skorży. Ale wtedy wg Markusika winni byli Bednarz i Probierz, których w klubie nie było, a przyszli, gdy była już spalona ziemia, milionowe straty, itp. W Pucharze Anglii Ipswich, który awansował do Premiership przegrał u siebie z piątoligowym lub szóstoligowym Maidstone. Ale po latach nieobecności awansował i to jest ważne. Tu Polski Polski mało da, jeśli Hiszpanie zawalą drugi sezon z rzędu, bo tu straty będą kilka razy większe. Tak jak wtedy - brak awansu do LM i kompromitacje ligowe w sezonie 11/12 i pamiętne dwa mecze 0:1 z Podbeskidziem i Cracovią. Zdobyte wcześniej mistrzostwo nie miało znaczenia, gdy straty były o wiele większe z powodu braku realizacji założeń w sezonie 11/12.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 13.05.2024 o godz. 20:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#135
|
|
Do wszystkich ktorzy wieszają psy ma Ramirezie. Co i kto w zamian?
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#136
|
|
Przecież to już Prezes wyjaśnił: Algorytmy AI wytypują, Rude klepnie, Jaro podpisze, dyrektor będzie u nas pełnił funkcję co najwyżej negocjacyjne
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#137
|
|
A sociosy będą wniebowzięci.
Propaganda sukcesu w internecie na całego. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#138
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#139
|
|
Świetne.
![]() Jakim cudem wcześniej udało mu się dobrać w takim razie właściwych współpracowników? Drugą porażką Kiko, za którą musi odpowiadać bo jak nie, to jest to błędne wnioskowanie nie uwzględniające jego porażek, jest niby "niestworzenie kadry, która byłaby w stanie wygrywać z Wisłą w I lidze walkę o awans". Czyli nie mieliśmy zespołu, który mógłby i powinien wiosną wygrać z takim Zagłębiem Sosnowiec. ![]() Poważnie? To decyzje Kiko, a nie Sobolewskiego odesłały wówczas Igbekeme na trybuny i nakazały po zdobyciu gola grać z kontry? Wcześniej Sobolewski z ŁKS-em też nie mógł postawić na Tachiego zamiast Colleya, bo Kiko nie stworzył mu takiej możliwości? Z Ruchem w Chorzowie też Sobolewski musiał puszczać akurat Szota z Szywaczem na lewą stronę, bo nikogo innego nie miał, czy raczej inne opcje postanowił zostawić w Krakowie? Nie miał ich, bo Kiko mu ich nie stworzył, czy nie miał ich, bo tak wybrał? Kiko w tym elemencie swoją robotę zrobił: stworzył zespół, który był w stanie odrobić i odrobił straty po fatalnej rundzie jesiennej i miał wszelkie możliwości pokonania Zagłębia Sosnowiec, co uniemożliwiły decyzje Sobolewskiego, a nie brak odpowiednich zawodników w kadrze. I nie interesuje mnie czy krytykujesz Kiko czy nie jak w tym momencie się zarzekasz. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#140
|
![]() W tym sezonie oczywiście też najwięcej kosztownych błędów popełnili Hiszpanie tacy jak Rodado i Carbo, a nie tacy Polacy jak Szot czy Krzyżanowski. I to najsilniejsze elementy zespołu są największym problemem, a nie najsłabsze. Sezon zawalają ci pierwsi, a nie ci drudzy. ![]() Typowy świat rojeń Koaliczka. W sumie nie ma żadnego sensu komentowanie takiego jego pieprzenia, że na przykład mistrzostwo w 2011 roku nie było mistrzostwem zdobytym pewnie i w dobrym stylu (gdy wielu z nas zachwycało się np. fantastycznymi akcjami Meliksona),a świetna gra w Lidze Europy nie była sukcesem, bo Ipswich kiedyś tam przegrało z kimś z piątej czy z szóstej ligi. Bo to zwykły bełkot. A Pobierz, który jako trener Wisły się później nie sprawdził, ma tyle wspólnego z tym mistrzostwem i udaną grą w Lidze Europy, ile obalanie przez kibiców rządu Tuska podczas finału Pucharu Polski w Warszawie z prawdą i sensem (tak samo głoszone przez Koaliczka). Ale według tej forumowej "Babci Kasi" ja obwiniam go tu o coś wraz z Bednarzem. ![]() ![]() To tak jakby komentować gaworzenie małego dziecka, któremu ktoś dodatkowo podał jakieś grzybki. Skala urojeń, manipulacji, wymysłów i bełkotu przekracza nawet propagandę "Goebbelsa stanu wojennego" Jerzego Urbana. Forumowa "Babcia Kasia" sięgnęła tym razem i po średnią punktową. No to zobaczymy jak ona wygląda u najlepszej w tym sezonie w pierwszej lidze Lechii: 2,03. Ale dla Koaliczka jedyna dopuszczalna średnia na tym poziomie rozgrywkowym to 2,8. "To jedyny akceptowany stan rzeczy" krzyczy on głośno! ![]() Czyli Lechię też by rozwiązał i rozgonił krzycząc "wszyscy won!", bo za mało tam jest Polaków i ma nieakceptowalną średnią punktową. ![]() Cały czas jestem bardzo ciekaw, jak Ty w swoim świecie Koaliczku sobie racjonalizujesz obecną pozycję i sukcesy właśnie takiego grającego głównie Polakami Znicza, Polonii, Podbeskidzia, Resovii, Odry, Stali, Chrobrego, Zagłębia Sosnowiec i dziesiątków innych klubów, które w oparciu o polskich zawodników za cholerę nie mogą awansować do ekstraklasy, albo spadają z pierwszej ligi? Przecież tam nie ma żadnych "pastuchów z Hiszpanii"! Jak sobie racjonalizujesz kopanie się po czole dziesiątek klubów na różnych szczeblach rozgrywkowych w Polsce, gdzie tych obcokrajowców również nie ma? Jak sobie racjonalizujesz brak jakichkolwiek poważnych sukcesów Puszczy, ŁKS-u i Ruchu w ostatnich latach i ich porażki? Przecież podobno obrały lepszą drogę niż Wisła! Tymczasem ani nie są klubami bez długów i problemów finansowych, ani żaden nowy puchar nie stoi w ich gablocie, no jak to możliwe? Albo już są na poziomie pierwszej ligi albo za jakiś czas znów będą. No jak to się mogło stać, postępowali przecież prawie dokładnie tak jak chciałbyś, żadnych Hiszpanów nie zatrudniali do sztabu itd. Jak sobie racjonalizujesz fakt, że drużyna oparta o takich polskich zawodników jak Młyński, Starzyński, Gruszkowski, Wachowiak, Łasicki, Żyro, Jaroch, Szywacz, Talar, Niewiadomski, Biegański, Szot, pod wodzą uznanego polskiego trenera kompletnie zawiodła i się zbłaźniła jeszcze zanim zaczęli ją ratować rzekomi "sutenerzy z Hiszpanii"? Wiem! Nie musisz już nic pisać! To zapewne kolejny spisek Watykanu! Albo PiS razem z Putinem przed ich meczami wpuszczał im do szatni trujące gazy bojowe! ![]() I wszystko jasne! Jaguliki znów mogą klaskać z uciechy! ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.05.2024 o godz. 14:47.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#141
|
|
Sorry, Markus, ale twoich tekstów nie da się czytać.
To poziom Koalika jeśli chodzi o merytorykę i siłę argumentów. Powiem ci szczerze, że tylko rzucam okiem na twoje posty, widze chaos, niedbalstwo formułowania myśli (jeśli jakieś są), prymitywizm argumentów i... odchodzę sprzed kompa. MaLk jest wobec ciebie bardzo łagodny i łagodnie próbuje umożliwić ci honorowe wyjście z tych wszystkich niby-tez, jakimi zarzucasz forum, z tych wszystkich twoich prześmiewczych uwag, których nikt tak naprawdę nie uważa za śmieszne, lecz za płytkie i żałosne. Dotyczy to twoich uwag tak wobec Kiko, jak wobec Rude, jak wobec Hiszpanów i Polaków. Masz bardzo płytki ogląd rzeczywistości. Jego forsowanie jest z pewnością w dużej mierze pożyteczne. Dla prezesa, który najprawdopodobniej nie potrafi ogarnąć rzeczywistości dzisiejszej Wisły w I lidze i który liczy, że z pomocą kibiców utrzyma się na eksponowanym miejscu jeszcze kolejny rok, choć nic prawie nei wskazuje, że moze to przynieść oczekiwane skutki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#142
|
|
Markus jest opętany. Jego zdaniem decyzje Sobolewskiego zabrały nam awans rok temu ale teraz Rude super trener mimo, że podejmuje tak samo super decyzje jak Sobol i punktuje jak Sobol
Odkleiło się i to ostro. To tylko pokazuje co się dzieje jak człowiekiem zaczyna rządzić ideologia. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#143
|
|
Tak odchodzisz od kompa, że rozbierasz post na detale i odnosisz się do poszczególnych zdań jak w innym miejscu. Twoje słowa i oceny mają tyle wspólnego z prawdą, ile sugestia, że Rude nie słucha Jopa.
Dlatego dopóki nie będę na poziomie, w którym na podstawie jakiegoś mignięcia kamery będę sprzedawał niczym prawdę objawioną wizje, że jakiś trener nie słucha innego trenera, więcej, dopóki po wygranych meczach Wisły nie będę wpadał w szał obrażania innych kibiców (jak nie będę już pokazywał palcem kto) - i dopóki wśród swoich adwersarzy nie mogąc sobie poradzić z ich argumentacją nie będę szukał obsesyjnie Aspergera - nie zamierzam się ani nimi martwić ani traktować choćby jednego Twojego przecinka jako czegoś wartościowego. I uprzedzając - nie, nie mam Aspergera. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#144
|
Kiedy Rude wpuścił do składu Szywacza w kluczowym meczu? Kiedy zrobił z zakupionego do obrony stopera defensywnego pomocnika, a w jego miejsce na środek obrony wystawiał kompletnie nieprzygotowanego zawodnika? Kiedy czekał ze zmianami piłkarzy czy taktyki minimum do 60 minuty meczu, nawet gdy w drużynie zdecydowanie nie szło? Kiedy zdezorganizował do tego stopnia krycie przy stałych fragmentach gry, że prawie każde dośrodkowanie oznaczało niemal pewną bramkę dla rywali? Kiedy Rude nie zdobył Pucharu Polski jako trener, a Sobolewski zdobył? A i w którym miejscu pisze, że Rude to super trener czy wybitny trener? Dawaj cytat manipulatorku. Owszem, uważam go za lepszego trenera niż Sobolewski, co jednak nie czym z niego jeszcze drugiego Guardioli, czy lepszego fachowca niż np. Papszun czy Skorża. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#145
|
|||||
Cytat:
Cytat:
Ale widzę, że w ogóle nie zrozumiałeś o czym piszę (albo zrozumiałeś, tylko kolejny raz usiłujesz odwrócić dyskusję w zupełnie inną stronę), więc trochę szkoda mi czasu na tłumaczenie tego trzeci raz. Cytat:
Można się oczywiście spierać o to, ile procent było w tym zasługi Sobolewskiego, a ile samych zawodników, którzy w decydujących momentach mieli kupę w majtkach (co oznacza, że nie byli odpowiednio dobrani do stawki), ale ignorowanie obydwu aspektów uwłacza racjonalnemu rozumowaniu w świetle faktów. Faktów, nie spekulacji. Jeszcze więc raz, może i zespół ten powinien, ale wszystkie decydujące i wtopione mecze pokazały, że niekoniecznie mógł awansować. Cytat:
Odrobienie straty - zasługa Kiko. Wtopienie wszystkich decydujących meczów - sierota. Cytat:
Otóż cała zabawa polega na tym, że Kiko jest tutaj dłużej niż jedno okienko. A jaki błąd w tym jednostkowym wycinku czasu popełnił? To można ocenić po czasie. Stworzył kadrę graczy, którzy byli w stanie na luzie odrabiać straty dopóki nie pojawiła się realna presja. Kiedy nikt nie wierzył w awans wygrywali. Kiedy pojawiła się realna możliwość awansu - każdorazowo zawalali, i to w koncertowy sposób. Czy w ramach pier*yliarda super hiper jakościowych Hiszpanów (umiejętności większości z nich nie odbieram) mógł spróbować znaleźć choć jednego gracza zdolnego do uniesienia presji w decydującym meczu? Nie wiem. Może mógł, może nie mógł. Fakty pokazują, że takiego gracza w decydujących momentach tamtego sezonu nie było. Może Sobolewski go schował tak głęboko, że - pomimo zmian w składzie pomiędzy Ruchem / ŁKS-em / Sosnowcem / Puszczą akurat pechowo ten jeden jedyny zawodnik nie miał możliwości objawić się światu i kibicom. Aha, przypominam, że Kiko był zwolennikiem pozostawienia Sobolewskiego, na którego usiłujesz teraz zrzucić całość odpowiedzialności za wyniki. |
||||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#146
|
|||
Królewski tą swoją wizję AI zaczął wprowadzać dopiero w tym sezonie, zatrudniając też nowego analityka. Gdyby wprowadzał ją wcześniej, na pewno od razu by się nią pochwalił. I to nie jeden raz. Zakres zadań i rola Kiko uległa wówczas zmianie, Zawodników zaczął opiniować algorytm, to wdrażał Królewski i rozbudowywał, a nie inwestował w nowych ludzi do wyszukiwania zawodników, co nie jest żadną tajemnicą. MaLk napisał(a):
Jak miało mu się "udać za kolejnym razem", skoro Królewski wprowadzając swoje wizje przenoszenia działań do sztucznej inteligencji zmienił strukturę pionu sportowego i ograniczył rolę czynnika ludzkiego? Przecież ten model niejako z założenia wyklucza zatrudnianie nowych osób do pomocy dyrektorowi sportowemu, których robotę miał od teraz przejmować algorytm. Nie było pieniędzy na rozbudowę pionu medycznego, skautów, nawet na kompletny sztab nowego trenera, a miałyby być na nowego współpracownika Kiko zamiast na gości od obsługiwania mitycznych algorytmów? Możesz próbować do tego przekonywać, powodzenia. Ponieważ nie uważam Kiko za osobę, która kiedykolwiek orientowała się w sprawach sztucznej inteligencji, zakładam, że to Królewski narzucił mu ten model,czy sposób działania ograniczający jego wcześniejsze pole manewru, a nie on narzucił go Królewskiemu. Oczywiście możesz stwierdzić że się mylę i cała ta zabawa z algorytmami to wymysł i porażka Kiko, a nie Królewskiego, żyjemy w wolnym kraju. W każdym razie wiesz już dlaczego ja jej tu nie widzę. MaLk napisał(a):
To zadanie zostało wykonane. Dostarczył zawodników, którzy mieli jak pokazały późniejsze mecze wszelkie możliwości awansować bezpośrednio do ekstraklasy. Wygrali oni 12 na 16 meczów ligowych. Wystarczyło nie przegrać w Niepołomicach i Łodzi lub w Chorzowie bądź wygrać tylko jeszcze jeden mecz z Zagłębiem Sosnowiec.To nie był żaden silniejszy przeciwnik, żadna Mission Impossible, tylko słaba drużyna, która zresztą przez większość meczu przegrywała przy Reymonta pomimo koszmarnych taktycznych błędów Sobolewskiego i odesłania Igbekeme na trybuny, co na pewno miało wpływ na obraz tego spotkania. Racjonalnemu rozumowaniu w obliczu faktów uwłacza jedynie pomijanie fundamentalnej roli Sobolewskiego w tej porażce i przypisywanie jego osobistych błędów Kiko. Ta porażka "nie jest sierotą", odpowiada za nią przede wszystkim Sobolewski, bo to on podjął decyzje, które przegrały kluczowe mecze. W każdym z nich miał dostępne i inne opcje, w każdym to on wybierał źle. Gdyby nie miał wyboru, bo nie zapewniłby mu go Kiko, nie dając do tego np. odpowiednich zawodników, wtedy ta porażka miałaby ojca w postaci Kiko. To Sobolewski wolał odesłać Igbekeme na trybuny i stawiać na Józka i Łasicę na obronie zamiast na Tachiego, nie Kiko. To on wymyślał irracjonalne taktyki w kluczowych meczach, przeprowadzał wyjątkowo głupie zmiany, stworzył całą lewą stronę z duetu Szywacz-Szot, a potem wszyscy udawali zdziwionych, że Ruch robił tam co chciał itd. MaLk napisał(a):
Ostatnio edytowane przez Markus : 15.05.2024 o godz. 17:02.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||||
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#147
|
|
Wszyscy zajebiści, tylko zanosi się na to, że drugi rok z rzędu nie będzie awansu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#148
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#149
|
|||||||||||
Cytat:
Cytat:
Wyjątkowo złośliwy człowiek przywołałby Twoje własne wypowiedzi z tego forum, w którym radośnie używałeś na prawo i lewo (trener/zawodnicy) argumentu o tym, że skoro Kiko kogoś zaopiniował, to musi być dobry kandydat. Rozumiem, że w związku z nagłą potrzebą bronienia innej tezy na tym forum nagle okazuje się, że Kiko właściwie nic nie robił przy transferach od czasu okienka zimowego w poprzednim sezonie Cytat:
Otóż - nie identyfikuję żadnych tendencji. Póki co identyfikuję trzy jednostkowe okienka, każde zupełnie inne. Dobre, średnie i złe. Za każde odpowiedzialność ponosi sam Kiko, wszystkie są jego zasługą. A a nie ignoruję żadnego pod z góry obraną tezę. Cytat:
Cytat:
Cytat:
BTW - przypominam, że w tamtej dyskusji podałem jako przykład możliwości alternatywnego spożytkowania tych pieniędzy zatrudnienie ludzi właśnie do któregoś z tych sztabów. Cytat:
To zadanie nie zostało wykonane. Gdyby to był jeden mecz, spoko, można byłoby twierdzić, że to pech, przypadek, zrządzenie losu. Ale oni tak zawalili każdy mecz. Oczywiście przy współudziale Sobolewskiego, jasne. Ale skoro zawodnicy wtopili każdy decydujący mecz, to widać, że - pomimo jakości piłkarskiej - nie byli psychicznie gotowi na wygrywanie tych meczów. Nie da się tego ignorować oceniając dorobek Kiko w sprowadzaniu tych graczy do Wisły. Ktoś może być super zarąbistym technicznie piłkarzem, ale niekoniecznie zdolnym do walki o najwyższe cele. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
(edit) BTW - gdyby faktycznie głównym powodem do zmiany zdania Kiko o sensowności trzymania Sobolewskiego jako trenera Wisły było to, jak obszedł się on z Tachim, a nie to, jak Sobolewski tragicznie prowadził drużynę, to byłaby to dopiero kompromitacja
Ostatnio edytowane przez MaLk : 15.05.2024 o godz. 17:47.
|
||||||||||||
|
|
Junior Member
Od: 05.2022
Offline |
#150
|
|
Tak tylko przypomnę, że takie wynalazki jak Młyński czy Olejarka przychodzili jak wyróżniający się zawodnicy w swoich drużynach. Może jednak "zabijamy" w jakiś sposób takich zawodników? W Młyńskiego już nie wierzę, ale Olejarka w sumie to co z nim nie tak? Głównie nie pasuje do koncepcji.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|