
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1381
|
|
Bednarz rozłożył mnie dziś na łopatki tekstem o Zdzisiu Kapce jako o doświadczonym zarządcy, kimś "funkcyjnym" . I odpowiedzialnym za całość skaucie. Jakby mnie ktoś uderzył. Zdzisiu cennym menadżerem, wartościowym zarządcą - nawet Monthy Python by tego nie wymyślił.
Stare wraca. Z całą swoją hipokryzją, obłudą, konszachtami, głupotą. Jeszcze ktoś ma wątpliwości? Wstyd mi za ostatnie posunięcia Bogusława Cupiała urągające nie tylko zdrowemu rozsądkowi. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#1382
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#1383
|
|
Na temat sytuacji w klubie napisano prawie wszystko. Niestety sprawdziło się to co pisałem od dłuższego czasu, że u nas jakiekolwiek koncepcje budowy wytrzymują góra jeden sezon i to też dobrze. Mając na uwadze co pozostanie po tej drużynie po sezonie w przyszłym będziemy raczej walczyć o miejsca bliżej strefy spadkowej niż pucharowej. Pan Bednarz mówi o jakości - kolejny odkrywca Ameryki się znalazł, proszę tylko prezesie wytłumaczyć właścicielowi, że ta kosztuje i to nie mało.
Przeraża mnie również fakt, że Cupiał w dalszym ciągu otacza się takimi ludźmi jak Kapka, który ma sporo za uszami jeśli idzie o szeroko rozumianą korupcje w polskiej piłce ale widać właścicielowi to nie przeszkadza. Mój scenariusz na najbliższy czas jest taki że w ciągu najbliższych dwóch lat bogacz z Myślenic spuści nas z Ekstraklasy ciekawe czy dopiero wtedy część z kibiców przejrzy na oczy. Jedynym sposobem na pozbycie się tego Pana co wydaje się być skuteczne wiedząc, że kieruje się emocjami jest zaprzestanie sponsorowania tego cyrku przez nas jak również głos trybun pod jego adresem w najbliższym czasie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#1384
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1385
|
|
Bednarz nie stara sie nawet owijać w bawełnę w jakim charakterze przyszedł do klubu i jaka czeka ten klub przyszłość.
Cytat:
Nie będzie szkolenia młodzieży (o bazie treningowej nie zapytano go, ale zapewne jest to taka sama "odległa przyszłość" - czytaj nigdy z tym właścicielem). Transfery - mgliste i zapewne za darmo. Stan - jego już tu nie ma. Cele - będziemy walczyć. Czytaj w zasadzie RN jest wszystko jedno. Pieniądze - z tym problemem będziemy sie mierzyć. Czyli nie ma. I te słowa o Kapce - obrażające klub, jego stuletnia tradycję i kibiców. I nie pozostawiające złudzeń kto będzie rządził i decydował w klubie o najistotniejszych sprawach. Bednarz nawet nie próbuje upozorować innej roli, niż figuranta za dobre pieniądze. Ale w sumie żadnego zaskoczenia dla mnie nie ma. Zbieramy owoce błędnej polityki prowadzonej od lat. Dziś było o sporcie. Czekam na oświadczenie odnośnie nowej polityki w stosunku do kibiców. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#1386
|
|
I wlasnie moze problem jest w tym co piszesz. Zle adresowanie sprawy. Amatorzy rządza bo Cupiał takowych wybiera i takowymi sie otacza. To duzy chlopiec i trzesie wszystkim. Moze nalezalo by rozmawiac o podejsciu wlasciciela a nie tylko jego kukielek. Nie pisze tego zlosliwie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1387
|
Dziwię się, dlaczego latem nie zakontraktowano 3-4 graczy na stałe, na najważniejsze, newralgiczne pozycje. Dlaczego nie wydano tyle pieniędzy, ile byśmy byli w stanie wydać. Po co się oszukiwać, wypożyczać? To bez sensu. Pieniądze na wypożyczenia to pieniądze wyrzucone w błoto, jeśli wypożyczamy zawodników, których wymagań finansowych z góry nie jesteśmy w stanie spełnić, albo których kwota odstępnego jest niczym mission impossible. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1388
|
Niektórzy tutaj,( nie koresponduje bezpośrednio tylko do twojego postu, piszę ogólnie), posikali się ze strachu na myśl że nam Staszka braknie. ....a ludzie x lat żadnego Staszka w tym klubie nie było, nie było basałaja a klub istniał dobrze się miał, mistrzostwa zdobywał a grał nie gorzej niż z tym cudotwórcą z krajów tulipanów. Obetrzyjcie łzy, zaciśnijcie zęby, alleluja i do przodu. Spina jakbyście pierwszej miesiączki dostali, histeria jakby Justin Biber na dożynki przyjechał. Na Cupiała chcą gwizdać, oświadczenia wysyłać, oflagować się i jeszcze nogami tupcie. Ile wy macie lat? Ile już takich zmian w tym klubie było, ile rewolucji? A Wy się budzicie i czarna rozpacz, bo staszka i bogdana zabierają Edit: przeczytałem swój podpis i muszę zmienić na doczekałem się ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Guest
|
#1389
|
|
Co to ma znaczyć, że Zdichu ma być funkcjonalnym ? Ja to interpretuje, w ten sposób, że jego rola będzie polegała na komentowaniu pracy innych, bo sam na siebie nie weźmie odpowiedzialności.
Jakby boss powierzył Zdzichowi prezesurę to przy takiej ilości spraw które trzeba dopilnować zleciałby ze stołka w ekspresowym tempie. Bednarz skompromitował się dzisiaj większością swojej wypowiedzi. Też ciekawi mnie to czy Kapka dostał jakiś awans w hierarchii skautów. Pytam się za co ? Jovanic Cikos, Rios. Nie wiem kto jeszcze. Mamy kilku skautów niech piecze nad tym wszystkim sprawuję ten który dotychczas wykonał swoją robotę najlepiej.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 16.03.2012 o godz. 20:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1390
|
|
Kapka był, jest i będzie. Niezatapialny, wieczny, jak posąg dostojny. A że funkcyjny, no a jaki mia byc jak nie funkcyjny, jakąś funkcje pełnił będzie, to będzie funkcyjny. Ja to tak rozumiem.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#1391
|
|
O ku**wa
dzisiejsze słowa Bednarza o Kapce .... poprostu nie mam słów kto i jak tym klubem zarządza nie miesci sie to w glowie normalnego czlowieka,zeby po roku burzyc to co bylo w cale nie takie złe ,a i budowac nowe-co juz teraz na oko wydaje sie 100 razy gorsze cos niesamowitego co sie dzieje w tym klubie coraz bardziej zaczynam myslec o jakim pomysle bojkotu czy protestu bo na naszych oczach ten klub sie pogrąza ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#1392
|
|
Nie mamy obecnie Prezesa, a Bednarz został tylko wiceprezesem do spraw SPORTOWYCH. Nie ma co liczyć na internetową sprzedaż biletów w najbliższym czasie, jeśli stanie się najgorsze (Kapka na czele całej misji "Budujemy nową silną Wisłę"...) Domyślam się, że Zdzisław jest słabo rozgarnięty jeśli chodzi o ułatwienia dla kibiców. Natomiast Bednarz piastujący od 12 marca w miarę wysokie stanowisko będzie mógł się tłumaczyć tym, że jego kompetencje nie dotyczą, np. internetowej sprzedaży biletów. W ten właśnie sposób nasze oczekiwania znacznie się wydłużą...
Nasz marketing też woła o pomstę do nieba, skoro do dziś nie znaleziono sponsora z prawdziwego zdarzenia. Pewnie każdy siedzi cicho jak mysz pod miotłą i czeka na rozkazy od przełożonych. Nikt nie chce nawet pomyśleć czy też wychylać się przed szereg, odnośnie sprawy biletowej :( Ważne, żeby na koniec miesiąca zgadzał się stan konta. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#1393
|
TYLKO MY możemy uratować ten klub, bo mogą nadejść naprawdę chude lata, jak już kiedyś pisałem Bogusław Cupiał zwariował, pewnie z frustracji . Nie wiem czy tylko w moim kręgu ludzie marzą by Boss zgodził się sprzedać Wisłę ? Super byłoby gdyby osoby kumate od nas coś podziałały,ale nawet jak pokazalibyśmy naszą gorycz na Legii byłoby dobrze. Niektórzy ludzie powinni po prostu zniknąć z Wisły Kraków,bo ciągną ją na dno. ![]()
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#1394
|
|
O tym, że tutejsi napinacze żądający "polskiej Wisły" zatęsknią wcześniej czy później za czasami Basałaja, Valckx'a i Maaskanta było dla każdego zdroworozsądkowego człowieka oczywiste.Jak widac po ostatnich ruchach i zapowiedziach następnych stanie się to o wiele szybciej niż przewidywałem.Ktoś pisał, że w tym klubie potrzebny jest Copperfield lub Jezus.To jest niestety najlepsze podsumowanie tej dyskusji.
Ciekawe ile będzie trwała "nowa koncepcja" Obstawiam, że kompromitacja w przyszłorocznych Pucharach to najbardziej prawdopodobny moment na wdrożenie "jeszcze nowszej koncepcji" opartej na sprowadzeniu zagranicznego trenera i walki o LM w przyszłym sezonie. Show must go on. Obym się mylił... ![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#1395
|
|
Prawda jest taka, że tutaj nigdy nie będzie dobrze, kiedy polityka będzie albo "polska", albo "cudzoziemska". Polityka klubu powinna być i "polska", i "cudzoziemska", i "stawiania na młodzież", i "wyszukiwania ciekawych zawodników za grosze w niższych ligach" i tak dalej, i tak dalej. Taka elastyczność gwarantuje stabilność, a nie zmienianie polityki jak wiatr zawieje. Na wszystko trzeba być otwartym, piłkarzy trzeba pozyskiwać ze wszystkich możliwych źródeł - chyba warto np. rozwijać szkolenie, żeby potem zyskać z tego 20 mln złotych, jak Legia, czyż nie?
Póki Wisła nie pójdzie podobną drogą, jak Legia, nic stabilnego z tej walki Cupiała się nigdy nie wykluje. Co więcej, podobny potencjał jak Wisła mają takie kluby jak Ruch, Śląsk, Lechia, Polonia, Lech, Legia, może też okazjonalnie Jagiellonia, Zagłębie, Widzew, a w przyszłości Zawisza czy Pogoń. Jeśli więc dalej Cupiał będzie działał w ten sposób, to trzeba liczyć na to, że rywale nie będą organizacyjnie robić postępów, bo inaczej takie 4-8 miejsca mogą się okazać codziennością. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: londyn
Offline |
#1396
|
tak, tylko obawiam sie, ze my do tych pucharow sie nie dostaniemy w tym roku.zrzuci sie to oczywiscie na Holendrow, bo przeciez Probierz przejal ich w trakcie sezonu (zwolennikom Probierza przypominam w jakim stanie Maaskant przejal druzyne) i nie mial czasu wdrozyc swojej wizji, wiec caly przyszly sezon moze pojsc z tego powodu na marne pod egida Bednarza i Probierza.tak jak pisalem juz wielokrotnie, czas na zmiane wlasciciela, bo z tym pewnego levelu nie przeskoczymy.orientuje sie ktos ile wynosi nasz dlug wobec Telefoniki, bo okreslanie, ze BC wpompowal 100 baniek jest lekkim naduzyciem, bo z tego co pamietam to cale to "sponsorowanie" polegalo na zwyklej oprocentowanej pozyczce, choc moze sie myle..... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#1397
|
|
a ja spokojnie, nadal mam w awatarze i w podpisie żałobne barwy i swój stosunek do poziomu profesjonalizmu w Wiśle
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1398
|
|
Jak może w ogóle komukolwiek przejść przez gardło tekst, że dyrektor sportowy o klasie, marce, kontaktach i umiejętnościach Valcksa jest komukolwiek w ciągle zacofanej polskiej piłce niepotrzebny? Tylko za przeproszeniem idiota może coś takiego wymyślić. Po to był zatrudniony, bo poprzednie układy nie potrafiły tego żadną miarą zmienić.
Ale najlepsze jest to, że teraz "wybitni fachowcy" vel polscy "samoucy" typu Bednarza i "funkcyjnego" Zdzisia K. mają weryfikować kompetencje i inicjatywy człowieka takiego jak Valcks. To tak jakby Dyzma lub Lepper mieli weryfikować kompetencje ekonomiczne Balcerowicza lub Johna Hicksa. Paranoja i śmiech na sali. Cupiał naprawdę zmienia klub w mało zabawny cyrk. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1399
|
http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_verecundiam Edit: @Blanco. Odpowiedziałeś niemerytorycznie na post zarzucający Markusowi konstruowanie niemerytorycznych argumentów. Zauważasz w tym jakąś ironię?
Ostatnio edytowane przez jova : 17.03.2012 o godz. 14:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#1400
|
Nikomu nie jest tu do śmiechu bo na naszych oczach klub marnotrawi kolejne lata,podczas gdy zachód nam ucieka w szybkim tempie a ligowi przeciętniacy zaczynają się zbliżać. ![]()
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
#1401
|
|
jova
Karabach i Levadia wystarcza Ci jako argument? Wiedz ze wlasnie wracamy do polityki ktora sprawila ze te wtopy byly mozliwe. Obawiam sie ze niedlugo cos do tego dorzucimy... jesli wogole bedziemy w stanie zakwalifikowac sie do pucharow... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1402
|
A propos braku logiki: Jeśli sukces pucharowy jest zasługą Holendrów, to dlaczego klęska ligowa nie jest? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1403
|
|
A ....a dobrze! Czekamy na więcej. Ci co chcieli Polaków dostaną ich pewnie - z jakiejś wyprzedaży (ŁKS szlag trafia pewnie się jakiegoś kalekę uda wyrwać za darmo), ci którym przeszkadzał Basałaj ( nie twierdzę że był cudowny) dostali właśnie Kapkę (ale Basałaja już nie ma - będzie teraz miłość do ruchu kibicowskiego na Wiśle). ....a zobaczycie ta miłość jak świnia niebo. Jakiś masochistyczny nastrój mnie dopadł bo zaczynam się cieszyć. Niech to wreszcie .......nie. Tak jak alkoholik musi się stoczyć na samo dno żeby mieć szanse wyjść na ludzi tak widocznie my musimy iść jego śladem. Nieprzypadkowe porównanie - tu i tu patologia.
A najbardziej mnie rozpierd..... dywagacje na temat sprzedaży internetowej. To tak jakby dach domu .......nął a rodzinka dobierałaby zasłonki w Witku. Alleluja i do przodu !!! PS 15 lat pan od kabli bawi się w piłkę nożną a nie zrobił nawet małego kroku naprzód. Świat się zmienia a my dalej mentalnie w 98 roku. Co się zmieniło? Stadion jaki jest taki jest ale nowoczesny - ale tu nie ma żadnej zasługi właściciela klubu. Reszta dalej na etapie wstępnym. Gdyby tak prowadził swoja firmę jak zarządza Wisłą to sprzedawałby te kable w szczękach na giełdzie na Rybitwach. Tak jakby do jakiegoś gównianego golfa IV dokładać spojlerki i dziwić się że na światłach się ludzie śmieją a nowa dacia logan nam odjeżdża. O lepszych autach nie wspominając. Aleeee przecież my mamy DLUUUUUUUUUUUG. Spłacony już chyba 8 razy ale mamy DŁUUUUUUUG.....
Ostatnio edytowane przez rafkur : 17.03.2012 o godz. 14:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#1404
|
|
Jova skoro już o logice mowa, to Markus nie popełnił błędu, który mu zarzucasz.
Definicja, którą tutaj podałeś jasno na to wskazuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1405
|
|
To nie ja weryfikuję kompetencje Bednarza czy Kapki, ani nie jestem oddelegowany do tej roli przez bezmyślnego właściciela. Weryfikują je ich osiągnięcia, decyzje, kariery. To, co robili i zrobili. To, jak wyglądało ich "zarządzanie", jakie straty i kompromitacje przynosiło. Właściciel klubu zaraził Cię amnezją?
Trzeba jednak mieć świadomość, że w sporcie to bardzo normalna sytuacja, że nie udaje się jednocześnie pogodzić wszystkich rozgrywek, a nie świadectwo błędnych założeń czy strategii. Tak już jest, to się często zdarza. Nawet największym klubom, o pieniądzach znacznie większych od Wisły i przy znacznie lepszych personalnie kadrach. To jest sport. Tu się niestety też co pewien czas przegrywa i przechodzi kryzysy. Trzeba umieć je przetrwać, a nie natychmiast rozwalać wszystko.
Ostatnio edytowane przez Markus : 17.03.2012 o godz. 14:44.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1406
|
|
Pytałem Bobka o klęski ligowe, bo oceniając Holendrów zdawał się zauważać tylko pozytywne efekty ich pracy.
Ostatnio edytowane przez jova : 17.03.2012 o godz. 14:49.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#1407
|
Ja będę na pewno z sentymentem wspominał lato 2011- eliminacje do Pucharów- 5 zwycięstw z rzędu, walka do ostatnich minut o awans do LM z rewelacją tegorocznych rozgrywek, a po drodze- pewny awans do LE. I zamiast Levadii i Karabachów- mieliśmy mecze z Fulham, Twente, czy Standardem. Krótko mówiąc - Wisła znów w tym sezonie naprawdę zagościła w piłkarskiej Europie. Nie uważam np Stana za nieomylnego, ale skład na walkę o Puchary zmontował odpowiednio wcześnie, by trener miał czas zgrać zespół przed pierwszym meczem, bądź co bądź przyszli zawodnicy już ograni w Europie,nie musieli ,,zbierać doswiadczenia" i ,,płacić frycowego" w pierwszych meczach ze Skonto. To wszystko zaprocentowało później. Bilans Holendrów w Wiśle? Mistrzostwo Polski, niewiele zabrakło do awansu do LM, pewny awans do LE i nienajlepszy sezon w Lidze w tym roku. Moim zdaniem osiągnęli sporo w krótkim czasie i nie jakimś olbrzymim nakładem środków, zasługiwali na większy kredyt zaufania. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1408
|
![]() Doskonale. Jak dojdę do siebie po tej ripoście, odpowiem. Chociaż nie wiem, czy jest sens to robić.![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
#1409
|
|
jova
Cytat:
Ja tez nie zgadzam sie w pelni z Markusem, bo bardzo czesto naciaga rzeczywistosc (np. napisal kiedys za kazdy transfer Valxca cos nam dal). Niemniej uwazam ze powrot do tego co bylo i do tego co nie dalo sukcesow to glupstwo. Wisla holenderska wyniki miala, i bylo to MP i, wreszcie, dobry wystep w europie. Zarzut jaki mam wobec tej Wisly to budowa "na juz" czyli sciaganie graczy na ktorych sie nie zarobi, ale... mysle ze to bardziej Cupial a nie Valxc. Bo raz ze Cupial jak zwykle chce sukces na juz, dwa ze nie daje praktycznie na ten sukces zlamanego grosza... Puchary sa zasluga holendrow, tak samo jak liga. Nigdzie nie napisalem ze tak nie jest. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1410
|
|
Powinno Cię zastanowić także to, że pojedynczy fakt, to kiepska podstawa do wyciągania wniosku o prawidłowościach. To, że rozegraliśmy jeden dobry sezon w Europie nie znaczy, że byłoby tak co roku. Skoro twierdzisz, że nasza sytuacja w lidze jest także zasługą Holendrów, to ewentualne niezakwalifikowanie się do pucharów też byłoby po części konsekwencją ich pracy. W takim razie, to byłaby większa klęska niż zajęcie wysokiego miejsca w lidze i odpadnięcie z pucharów ze słabym rywalem. |
||
|

|
||||||
![]() |
|
|