The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
w0lno.
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 03.12.2017, 20:38
Trochę obiektywizmu - ręka i karny bezdyskusyjny.

Buchalik - lubię go, ale dobra gra na lini (od czasu do czasu przeplatana farfoclem) to nie wszystko. Każdy stały fragment gry pod naszą bramką to duże zagrożenie dla naszych przeciwników i niestety, ale jest to spowodowane słabą grą na przedpolu naszego golkipera. Nadszedł czas Cuesty.

Dla odmiany nasze sfg to jeszcze większa żenada. Zamiast zagrożenia pod bramką rywala, to w 3/4 sytuacji jest to groźna kontra dla przeciwnika.

Bunoza, tfu Arsenić - piłkarsko bardzo mierny... wybijanie na pałę i tylko tyle pamiętam z jego gry.

Perez - to chyba jeden z nielicznych, któremu piłka nie przeszkadza. Wyrasta na najsensownieszego zawodnika w zespole.

Małecki - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Smutny to dla nas wieczór. Nie istnieliśmy w ataku niestety. Szkoda, kolejny raz straciliśmy szansę na doścignięcie czołówki.
Odpowiedz cytując
azkaz
Senior Member
 
 
Od: 09.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 03.12.2017, 20:39
Niektórych to chyba piłka w łeb .......nęła jak czytam. To wina Ramireza że Arsenicia jakiś szczew nabił piłką a Stefański (jak go szanowałem za wiele dobrze sędziowanych meczów) to dziś na poziomie swojego varowego fagasa gila. Cała 1 połowa dla nas. Do kontrowersyjnego karnego graliśmy dobrze, nie było cofnięcia się, były akcje na kolejne gole, fajne podwójne krycie. Najbardziej szkoda dwóch szmat - na 1:2 i 1:3. Całe szczęście, że Wasyl nie dostał (zasłużonej) czerwonej, bo za tydzień mielibyśmy żelazną defensywę w postaci... Arsenicia i nikogo więcej (Głowa dzisiaj bodaj 8 żółta i pauza). Po karnym wszystkim puściły nerwy i przestali grać. Ciekawe co w Anal- będą mówić na temat sytuacji kontrowersyjnych. Jak znam życie to nawet nie odtworzą bramek pod kątem ew. faulu na Buchaliku (nie widziałem z perspektywy boiska to nie wiem czy był czy nie). Drugi raz porażka ze szczewami w głupi sposób mimo iż piłkarsko wyglądaliśmy lepiej. Moje zdanie.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 03.12.2017, 20:40
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Fansorina, Koledze zapewne chodziło o tę sytuację, w której była poprzeczka. Sadlok po prostu wracał truchtem, w związku z czym z 3 na 3 zrobiło się 3 na 2.
Tak jest psze pana

azkaz
Oglądałeś 2 połowę? Piłkarsko lepsi? Statystyki sobie zobacz.
Ostatnio edytowane przez ashkeczup : 03.12.2017 o godz. 20:46.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 03.12.2017, 20:51
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie możma regularnie wygrywać bez bramkarza. Buchalik jest szelkami przywiązany do linii, dzisiaj odwalił kabaret który mam nadzieję posadzi go na ławce.
Drugi Bartkowski, masa błędów na prawej obronie.
Buchalik zaliczył ze dwa-trzy dobre spotkania, odkąd wskoczył do bramki, ale nie zmienia to faktu, że rzeczywiście jest słabym bramkarzem. Pytanie, czy Cuesta jest lepszym.

wyar napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam sie w pelni. Karny to parodia sedziowania,a pozniejsza furia Wisly niestety rodzila co chwile same problemy,tak sie czasem zdarza.
Znawcy przepisów i sędziowania mogliby pewnie o tej sytuacji dyskutować, ale na pewno nie była to "parodia sędziowania". Moim zdaniem karny się należał. Ale nawet, gdyby był kontrowersyjny, to pomiędzy kontrowersyjny a irracjonalny jest wielka różnica.

Powinniśmy być wdzięczni sędziemu, że nie dał czerwonej kartki Wasilewskiemu. To zaś spowodowałoby, że wybuchłby Sadlok (zwróciliście na to uwagę, że ruszył do sędziego i opanował się tylko gdy zobaczył żółtą a nie czerwoną kartkę? - lubię go, naprawdę, ale emocje go poniosły) i też dostałby pewnie czerwoną (a co najmniej drugą żółtą). Chwilę wcześniej o czerwoną prosił się Perez.

O właśnie - Perez w końcówce pokazał, że umie grać z większym zaangażowaniem - nie spodziewałem się tego po nim. Fajnie. Co do reszty - tak, jak pisałem w drugim temacie. Mecz nam nie wyszedł. Graliśmy z najmocniejszą ekipą w lidze. Bywa.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 03.12.2017, 20:51
Dobrze, że ten ....a idiota Perez nie doleciał w tym faulu bo by byśmy gościa nie zobaczyli do wiosny.

Nie ma co w powtórkach oglądać z naszych akcji, bo ich po prostu nie ma. Zasłużenie Górnik zgarnia 3 pkty, a u nas sporo spraw do przemyślenia.

Oby zrobić 8mke a zobaczymy co się wydarzy w zimie.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 03.12.2017, 20:54


Wasylek się opił, widząc co Wisła zagrała
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 03.12.2017, 20:57
Pare wnioskow
Karny z tych co część sedziow by dala część nie. jak to sie nazywa "szara strefa". I po co nasi robai awanture po VARrze i dostaje zolte kartki(Sadlok)
Po straconej bramce Wisla zaczela grac sama sobie na nerwach. Bramki nastepne to kuriozum: z roznego i szmata.
Glowacki gdyby byl na boisku moze by sie udalo zremisowac.

No i z Plockiem bez Glowackiego i Sadloka. Nie wiem jak zestawimy obrone
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 03.12.2017, 20:58
d napisał(a):Wyświetl post
1. wjazd Głowackiego na drugą kartkę gdy już i tak to niewiele zmieniało
2. wjazd Wasilewskiego na czerwoną gdy to nie miało już zupełnie żadnego znaczenia
3. wydzieranie się przez Sadloka po karnym, gdy nie miało tu już absolutnie żadnego znaczenia
4. kuriozalne zachowanie Carlitosa po 2 rogach, prowokujące trzeci po którym tracimy gola
5. całościowe zachowanie Victora Pereza w 2. połowie, podsumowane jakże żałosnym, nieudolnym wjazdem na czerwoną w doliczonym czasie. Facet w końcówce chciał przykozaczyć, a przy każdym ataku nie robił ostatniego doskoku, w decydującym momencie odstawiał głowę/nogę, machał łapami przy piłce lecącej mu nad głową itd.

.
Awanturują sie bez powodu a po bramce na 1-2 zamiast wszyscy interweniować czy nie było faulu to nikogo.
alejasienieznam
Odpowiedz cytując
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 03.12.2017, 21:00
Jesteśmy banalni do rozszyfrowania dla każdego w tej lidze.
To musiało się tak skończyć. Gdyby bramka nie padła z karnego, padłaby 5-10 minut później, bez znaczenia.
To już problem tak wyraźny, że trzeba być ślepym żeby zwalać coś na sędziego. Ten sam schemat od kilku już spotkań. Dopóki jest 0-0 widać jakość piłkarską i pomysł. Kiedy pada bramka dla nas, można tylko zgadywać kiedy przeciwnik wyrówna i kiedy strzeli kolejne bramki. Chaos, paraliż, strach.
vel HatefulRespect
Odpowiedz cytując
fran23
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 03.12.2017, 21:07
Z drużynami z pierwszej 8 zdobyliśmy całe 2 punkty. To trochę mówi o co gramy w tym sezonie.
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 03.12.2017, 21:08
Wystarczyłoby żeby Imaz strzelił na 2-0 i byłoby po sprawie.Ale gdyby takie okazje wykorzystywał nie grałby u nas.
Wiem wiem gdyby gdyby gdyby
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 03.12.2017, 21:11
fran23 napisał(a):Wyświetl post
Z drużynami z pierwszej 8 zdobyliśmy całe 2 punkty. To trochę mówi o co gramy w tym sezonie.
I przy przypadkowym utrzymaniu w pierwszej "ósemce" będziemy grali tak samo!
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 03.12.2017, 21:11
VAR to taka jest cholera, co raz daje raz zabiera co mysmy ....a w 2 polowie zagrali, wczoraj swiety mikolaj z Arsenalu Koscielny i Mustafi dzisiaj swiety mikolaj z Wisly, jak można bylo dopuscic do gola na 1-2 gosc mial tyle czasu na ulozenie sobie pilki a nawet nikt nie probowal mu jej zabrac i jeszcze Buchalik sie nie popisal. Co za zjebana liga tylko u nas beniaminek tak kosi, Leicester dopiero zawojowal Anglie w kolejnym sezone po powrocie z Championship a tu nagle z Gornikiem sobie robi co chce ehh oby z Plockiem bylo lepiej
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 03.12.2017 o godz. 21:20.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 03.12.2017, 21:18
....a jesteście za WIsła czy nie ?!?!?

to czas żałoby i rozpaczy a nie schadenfreude

to NASZA Wisła przegrała, to nas wyejbali sedziowie i kilka razy pech
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 03.12.2017, 21:26
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Taktycznie nie istniejemy, z taką grą wylądujemy w dolnej ósemce. Na dobrą sprawę nie zagroziliśmy dziś poważnie bramce Górnika, obie nasze bramki wpadły fartownie. Na dłuższą metę nie chcę oglądać lagi na stratę do przodu.
Hahah proszę cie, a gole Górnika to padły po super składnych akcjach?
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 03.12.2017, 21:29
silver03 napisał(a):Wyświetl post
Hahah proszę cie, a gole Górnika to padły po super składnych akcjach?
Ale czy w tym poście oceniałem grę Górnika, który zagrał od nas dużo lepiej taktycznie? Co mnie obchodzi w jaki sposób strzelili bramki. Oceniałem naszą grę, czyli totalną padakę, opierającą się na graniu z tyłu i ladze do przodu.
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 03.12.2017, 21:30
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
....a jesteście za WIsła czy nie ?!?!?

to czas żałoby i rozpaczy a nie schadenfreude

to NASZA Wisła przegrała, to nas wyejbali sedziowie i kilka razy pech
Co ty pie...olisz chłopie inny mecz oglądałeś gra TRAGICZNA zero taktyki i jeden wielki chaos karny był niestety
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
SlawekS
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 03.12.2017, 21:42
Zgadzam się z Kiko, że VAR powinien być wykorzystywany zaraz po akcji a nie 3-4 minuty później. Inna sprawa, że sędzia powinien być wywoływany tylko przy ewidentnej pomyłce a nie w takiej sytuacji jak ta (jeden zagwiżdże a rugi nie).
Inna sprawa, że po raz kolejny błędna (w ocenie zawodników) decyzja sędziego tak rozwala ich psychicznie i kładzie mecz. Dwie kolejne bramki dla Górnika oraz druga żółta Głowy wzięły się właśnie z frustracji a nie z fenomenalnej gry gości.
Brawo za walkę do końca. Zaangażowanie było widać, ale gdyby wyszli na drugą połowę tak jak wyszli na pierwszą to wynik byłby odmienny
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#109
Stary 03.12.2017, 21:46
d napisał(a):Wyświetl post
5. całościowe zachowanie Victora Pereza w 2. połowie, podsumowane jakże żałosnym, nieudolnym wjazdem na czerwoną w doliczonym czasie. Facet w końcówce chciał przykozaczyć, a przy każdym ataku nie robił ostatniego doskoku, w decydującym momencie odstawiał głowę/nogę, machał łapami przy piłce lecącej mu nad głową itd.

Buchalika się czepiać nie będę, bo niestety pewnego poziomu nie przeskoczy i to było wiadome od dawna, a dwa, że zawalił gola po prostu "sportowo", nie w wyniku debilnego zachowania
,
DOKŁADNIE to samo chciałem napisać, podobnie pisałem po Pogoni czy Sandecji, że zagrał SŁABO a tu experty piały z zachwytu, że men of the match...

Niestety, ale PÓŁ tempa spóźniony, ospały, za wolno reaguje, gra piłki wszerz boiska. Szkoda Pola bo pewnie z Bascha graliby z tyłu. WCIĄŻ nie mamy środka przy takim obrocie sprawy, Basha robi co może, ładnie przecina, ale do przodu bardzo słabo. W 1 połowie Basha fajnie biegnie ze środka , ma otworzoną AUTOSTRADĘ na brmakę biegnie gazem po czym niewiadomo dlaczego zwalnia zamiast dalej ciągnąć i gra do boku, to samo Boguski zrobił w 1 połowie. Za dużo grania w bok od połowy boiska i próba walki ze skrzydeł. Środek oddany, wielka dziura, Wojtkowski słabo niestety.

BUCHALIK? To samo co pisałem po Poznaniu, gdzie januszopolaki mówili, ze wybronił nam mecz HEH Przecież 95% piłek Amikorze walili w niego, prosto w niego, pachołek postawiony w bramce tyle samo zdziałałby co Buchal we wronkach.

Imaz bardzo aktywny, był wszędzie, przód , obrona, troszkę lepsza wersja Rafała, ale dużo większy pożytek z niego niż z kudłatego czy Ze Manuela. 4 rożne bite przez niego niedocierały na piąty metr. Były bite beznadziejnie, na krótki słupek na wysokość kolan. Rozumiem raz, drugi zepsuć rożnego, ale wszystkie? Nie wiem czy on nie ma siły, aby właściwie piłkę wrzucić ?

Szkoda tego meczu bo w pierwszej połowie kiedy górnik totalnie się pogubił powinniśmy wsunąć drugą bramke.

Tutejsi geniusze futbolu w temacie transferowym już w totalnej ekstazie po przyjściu Wasyla oddają Gonzaleza za darmo. Teraz widzicie jak jest w obronie i ile znaczy ten zawodnik, śmiem twierdzić, że z Ivanem nie byłoby bramki po rożnym w Niecieczy i dzisiaj, przykład:

El'kabat napisał(a):Wyświetl post
Jestem chory na głowę i chyu%@&j z tym Ivanem.

Tak samo jest dobry jak nescafe classic. Przy tym elektryczny jak jebany transformator.

Arsenic i don Wasyl, a ten jak wróci to wiadomo co z nim zrobić

Priorytetem w zimie jest pozbycie się Ze Manuela i być może kudłatego i próba ściągnięcia zawodnika pokroju Chrapka o bramkarzu nie wspominając (choć nie wiadomo jak z tym Cuestą).

Strasznie nas w środku klepali, aż zęby trzeszczą do tej pory :/


EDIT:
w0lno. napisał(a):Wyświetl post

Perez - to chyba jeden z nielicznych, któremu piłka nie przeszkadza. Wyrasta na najsensownieszego zawodnika w zespole.
AHAHAHAHAHAHA to jedyny właściwy komentarz oceny tego piłkarza.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 03.12.2017 o godz. 21:55.

Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 03.12.2017, 21:49
var jest wywolywany przy pierwszej przerwie w grze. Wtedy moze byc. I wlasnei ta sytuacja byla taka.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 03.12.2017, 21:55
Buchalik nas dziś pogrążył , gdyby nie puścił takiej szmaty to może byśmy remis 2-2 wyciągneli. Od nastepnego meczu mam nadzieje ze bedzie grał Cuesta.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#112
Stary 03.12.2017, 21:58
Moglo byc 2 ;0 ,ale jak sie nie strzela to prosi sie o to zeby rywal strzelił nam.

trzeba znaleśc kogos na srodek bo tam jest taka dziura ze nie ma kto tych pilek grać,chocby taki Furman z Płocka.
Carlitos przestał czarować ,ale nie mozna bylo polegać tylko na nim samym .
Choc Var mocno namieszał pilkarzom,bo sedzia albo gwizdze ,albo nie ,i gramy dalej.Takim rozumowaniem to moze niech jeszcze stosuje VAR po zakonczeniu meczu,bo panowie z wozu jednak dojdą do wniosku ze tam ta reka z 50 minuty to jednak była.

A mecz wcale nie byl taki tragiczny w pierwsze polowie bylo ok,w drugiej az do varu nie bylo zle,ale potem pan Stefański zaczał swoje popisy i sie skonczylo.karny tak wymieszał w glowach ze potem juz bylo ciezko.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 03.12.2017 o godz. 22:02.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Garret
Senior Member
 
 
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#113
Stary 03.12.2017, 21:59
Dużo osób tutaj twierdzi, że zagraliśmy tragedię. Nie wiem, może jakiś optymistycznie nastawiony byłem, ale mnie się wydawało, że do felernego karnego kontrolowaliśmy przebieg meczu. Ok, w początkowych minutach mieliśmy problem, ale potem opanowaliśmy sytuację i neutralizowaliśmy atuty Górnika. Poza strzałem bodaj Suareza (? z trybun ciężko dojrzeć) z rogu nie przypominam sobie tego wewnętrznego 'ufff, było blisko' w pierwszej połowie, strzały przeciwników były łatwe do obrony, z daleka, prosto w bramkarza.

Drugie 45 minut też nie zaczęliśmy źle, może trochę więcej chaosu, ale to nic w porównaniu do tego, co odwaliło się po karnym. Piłkarze fatalnie zareagowali pod względem psychologicznym, bramka zawsze może paść, zawsze może być podyktowany niesłuszny karny, przecież to nie pierwsza sytuacja w ich karierach. Reakcja była katastrofalna w skutkach - złapali ten zły rodzaj wkurva i kompletnie przestali wypełniać jakiekolwiek założenia taktyczne. Zaczęło się dublowanie pozycji, latanie za piłką jak na podwórku, granie bez ładu i składu, rozgorączkowane głowy podejmowały złe, pochopne wybory.

O Buchaliku nie ma co gadać. Zawalił bramkę, albo i dwie (ta na 2:1 taka dla mnie strasznie dziwna), doskonale zdaje sobie z tego pewnie sprawę.

Słówko o VARze - jeżeli ma to tak działać, to niech lepiej z tego zrezygnują. Co to za durne ustalenia, że sędzia może skorzystać z pomocy wideoweryfikacji dopiero po wyjściu piłki poza linię boiska? Na litość, przecież to może w teorii i 10 minut trwać! A żeby było ciekawiej - co, gdyby np. Wisła strzeliła gola w okresie między kontrowersją a skorzystaniem z VARu? Przecież to jest idiotyzm i nie wiem co za "geniusz" nie wziął takich sytuacji pod uwagę podczas ustalania zasad.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 03.12.2017, 22:07
Przed meczem po cichu liczyłem, że wygramy, po zaciętym spotkaniu, i przerwiemy passę złych meczów z czołówką. Niestety, to spotkanie sprowadziło mnie na ziemię. Legia, Lech i Górnik pokazały też ile są warte nasze letnie transfery, bo mecze z dołem tabeli zaciemniały obraz. Carlitos jest super, a Perez, Basha i Arsenić dają radę, choć prochu nie wymyślą, ale resztę liga weryfikuje dość brutalnie. Ogólnie, poza Carlitosem, raczej nie ma co się obawiać, że któregoś zawodnika ktoś będzie chciał nam podkupić...

Najboleśniej został zweryfikowany Imaz, bo jego liczby z ostatnich meczów bardzo przekłamywały faktyczny obraz jego gry. On dobrze odnajduje się w grze kombinacyjnej, potrafi ładnie przyjąć i czasami założy jakąś siatę, ale w pojedynkę nie potrafi zrobić różnicy. Ani nie ma jakoś szczególnie dobrego dryblingu, wrzutki, prostopadłego podania, spokoju pod bramką lub precyzyjnego strzału, ani siły i kondycji. Jest mocny słabością konkurentów, bo obecnie gra na podobnym poziomie do Boguskiego. Jeśli chcemy kiedyś powalczyć o podium, to piłkarz tej jakości może być najwyżej zmiennikiem.
Odpowiedz cytując
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#115
Stary 03.12.2017, 22:14
Tak mi się wydaje, że choćbyśmy mieli na obronie Carvajala, Ramosa i Marcelo, ale do nich dołożylibyśmy Arsenicia i Buchalika na bramkę, to i tak w każdym meczu byśmy dostawali trójkę :(
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#116
Stary 03.12.2017, 22:20
AAAAObrońcę kupię.

Obejrzałem jeszcze powtórki, bo na stadionie to jednak emocje.

1. Arsenić zawala drugi mecz pod rząd.
2. Perez zawala drugi mecz pod rząd. Tyle, że tym razem nie właził z łapami w pole karne.
3. Buchalik ma dziś ze dwa gole na koncie.
4. Głowa dał ciała, ale on będzie za tydzień pauzował.

Główny plus meczu, ponieważ był śnieg i korki, to spóźniłem się z 2-3 minuty. Dzięki czemu spotkałem Adama Nawałkę przed wejściem VIP.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#117
Stary 03.12.2017, 22:27
pepe72 napisał(a):Wyświetl post

Główny plus meczu, ponieważ był śnieg i korki, to spóźniłem się z 2-3 minuty. Dzięki czemu spotkałem Adama Nawałkę przed wejściem VIP.
i co pytałeś kiedy wróci na trenerke do Wisły?

Odpowiedz cytując
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#118
Stary 03.12.2017, 22:39
Garret napisał(a):Wyświetl post
Dużo osób tutaj twierdzi, że zagraliśmy tragedię. Nie wiem, może jakiś optymistycznie nastawiony byłem, ale mnie się wydawało, że do felernego karnego kontrolowaliśmy przebieg meczu. Ok, w początkowych minutach mieliśmy problem, ale potem opanowaliśmy sytuację i neutralizowaliśmy atuty Górnika. Poza strzałem bodaj Suareza (? z trybun ciężko dojrzeć) z rogu nie przypominam sobie tego wewnętrznego 'ufff, było blisko' w pierwszej połowie, strzały przeciwników były łatwe do obrony, z daleka, prosto w bramkarza.

Drugie 45 minut też nie zaczęliśmy źle, może trochę więcej chaosu, ale to nic w porównaniu do tego, co odwaliło się po karnym. Piłkarze fatalnie zareagowali pod względem psychologicznym, bramka zawsze może paść, zawsze może być podyktowany niesłuszny karny, przecież to nie pierwsza sytuacja w ich karierach. Reakcja była katastrofalna w skutkach - złapali ten zły rodzaj wkurva i kompletnie przestali wypełniać jakiekolwiek założenia taktyczne. Zaczęło się dublowanie pozycji, latanie za piłką jak na podwórku, granie bez ładu i składu, rozgorączkowane głowy podejmowały złe, pochopne wybory.

O Buchaliku nie ma co gadać. Zawalił bramkę, albo i dwie (ta na 2:1 taka dla mnie strasznie dziwna), doskonale zdaje sobie z tego pewnie sprawę.
Najsensowniejszy post.

Po edycji :
Jeszcze raz obejrzalem tego "karnego". Po tym jak Arsenic robi ruch reka do ciala,pilka trafia go NAJPIERW w piers,a pozniej w sciagnieta ku cialu reke (ktora rusza sie do boku wraz z ruchem ciala). Jeszcze raz to napisze : to jest KPINA nie karny.
Ostatnio edytowane przez wyar : 03.12.2017 o godz. 23:09.
You'll never know...
Odpowiedz cytując
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#119
Stary 03.12.2017, 23:08
Tak zupełnie na marginesie - żal patrzeć na Brożka.. I nie chodzi mi już o jakieś konkrety w ofensywie. Facet długo nie grał, powinien czuć sportową złość i głód piłki. Jest kilka minut na boisku, przegrywamy jedną bramką i gonimy wynik. Górnik rozgrywa piłkę w obronie, potrzebny jest szybki doskok i pressing. A Paweł człap, człap, człap...
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#120
Stary 04.12.2017, 00:08
Niestety, z tymi piłkarzami ( a właściwie z piłkarzami o takich charakterystykach), nie zajedziemy tak daleko, jak byście chcieli. Siła, agresja to nie nasze atuty. Dzisiaj było widać, ze Górnik przerasta nas fizycznie i ostatecznie to przechyliło szalę zwycięstwa. Oczywiście wielu naszych piłkarzy jest nieźle wyszkolonych technicznie, potrafi coś sklecić, ale w tej lidze trzeba wyszarpywać wyniki, kiedy nie da się wygrać umiejętnościami. Dlatego gramy nierówno. Dlatego problemy ma Lechia i Śląsk, którym brakuje tego samego, co nam. Na dzisiaj za dużo w tej drużynie Stilićów za mało Krychowiaków. Sytuacja trochę się poprawi po powrocie Veleza i Llioncha, ale bez odpowiedniego miksu w przyszłości więcej niż do tej pory nie osiągniemy.

Osobna kwestią jest morale, ale to już temat na odrębną dyskusję.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 04.12.2017 o godz. 00:16.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:31.