The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 19.03.2022, 15:22
Ja rozumiem, że należy docenić postęp w grze, ale to nie początek sezonu, żeby patrzyć z nadzieją na przyszłość, tylko końcówka. 8 meczów i KAŻDY po kolei jest meczem o utrzymanie. Czy lepsza gra pozwoli na wygrywanie i zdobycie co najmniej 15 punktów?

Żeby była jasność, to nie wina Brzęczka, że jesteśmy tu gdzie jesteśmy. Po prostu o wiele za późno z tego Gulowego marazmu się obudziliśmy.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 19.03.2022, 15:41
Arek95 napisał(a):Wyświetl post
Runjaić nie bez powodu lata temu szkolił się pod okiem Kloppa i nauczył się wyciągać wnioski i wdrażać zmiany w zespole przed jak i w trakcie spotkania pod kątem rywala.
Mieli nas odciąć od rożnych? No i się udało.
Mieli kryć Cisse na krótko i podwajać żeby się nie urwał? No i prawie raz się Bartkowski na tym przejechał.
Mieli grać na wyprzedzenie Ondraska przy długiej piłce żeby nie mógł zgrywać? No i Kostas ciągle krok przed nim a Malec na blisko krył Zdenka.
(...).
Dodałbym: zauważono, że Colley ma tendencje do wikłania się w dryblingi z dużym ryzykiem i do "grania na spokoju" czyli: przyjąć sobie piłkę, stanąć, popatrzeć, zastanowić się, co z nią zrobić, podać leniwie ...
Jak to wykorzystać? Nie trzeba być Kloppem, żeby nakazać kilka razy go przycisnąć, bo jeśli nawet w 99% wygra pojedynek z presującym go rywalem to raz przynajmniej będzie można mu piłkę odebrać.
Co było wczoraj widać. Colley musi przyjąć do wiadomości, że w polskiej lidze gra się siłowo i szybko.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 19.03.2022, 16:16
Różnica jakości w tym meczu była aż nadto widoczna. Niestety, nie dało się jej zniwelować ambicją i zapieprzaniem, bo tych zasadniczo wczoraj nie było. Być może to kwestia taktyki, bo przez 3/4 meczu miałem wrażenie, że oni w ogóle nie mają w planie czegoś choćby zbliżonego do tego, co pokazali z Lechem. Tak jakby plan na ten mecz z góry przewidywał, że 75 minut na stojąco, a potem, jeśli jeszcze będzie po co, to ruszamy na hura na zmęczonego przeciwnika. Tyle że wtedy już było za późno.

Jakby ktoś z gry założył, że to nie jest ten mecz, w którym mamy szanse zdobyć punkty, więc trzeba go odhaczyć i do domu, szykować się do tych naprawdę ważnych.

W trakcie całego meczu ani przez chwilę nie miałem wrażenia, że możemy tu coś ugrać. Nawet po mocno przypadkowej bramce na 1:1. Raczej wprost przeciwnie - wrażenie było takie, że gdyby Pogoń chciała, to mogłaby przycisnąć jeszcze bardziej. To nawet nie był klasyczny autobus, bo broniliśmy biernie i na stojąco, bez koncentracji i waląc niewymuszony błąd za błędem. Przy autobusie nie zdarzają się takie sytuacje, że pół pola karnego jest puste i przeciwnik swobodnie tam klepie dwóch na jednego (na co czekał Fazglagić przy pierwszej bramce?!) albo że w polu karnym jest jeden na jednego czy czasem wręcz przewaga przeciwników. Nie wiem o co chodziło w tym meczu. Nie rozumiem.
Odpowiedz cytując
luke1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#94
Stary 19.03.2022, 23:51
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Różnica jakości w tym meczu była aż nadto widoczna. Niestety, nie dało się jej zniwelować ambicją i zapieprzaniem, bo tych zasadniczo wczoraj nie było. Być może to kwestia taktyki, bo przez 3/4 meczu miałem wrażenie, że oni w ogóle nie mają w planie czegoś choćby zbliżonego do tego, co pokazali z Lechem. Tak jakby plan na ten mecz z góry przewidywał, że 75 minut na stojąco, a potem, jeśli jeszcze będzie po co, to ruszamy na hura na zmęczonego przeciwnika. Tyle że wtedy już było za późno.

Jakby ktoś z gry założył, że to nie jest ten mecz, w którym mamy szanse zdobyć punkty, więc trzeba go odhaczyć i do domu, szykować się do tych naprawdę ważnych.

W trakcie całego meczu ani przez chwilę nie miałem wrażenia, że możemy tu coś ugrać. Nawet po mocno przypadkowej bramce na 1:1. Raczej wprost przeciwnie - wrażenie było takie, że gdyby Pogoń chciała, to mogłaby przycisnąć jeszcze bardziej. To nawet nie był klasyczny autobus, bo broniliśmy biernie i na stojąco, bez koncentracji i waląc niewymuszony błąd za błędem. Przy autobusie nie zdarzają się takie sytuacje, że pół pola karnego jest puste i przeciwnik swobodnie tam klepie dwóch na jednego (na co czekał Fazglagić przy pierwszej bramce?!) albo że w polu karnym jest jeden na jednego czy czasem wręcz przewaga przeciwników. Nie wiem o co chodziło w tym meczu. Nie rozumiem.
Mam dokładnie takie same odczucia. Nawet przez moment nie wyglądaliśmy jak drużyna, która wierzy, że może wywieźć dobry wynik. Błąd za błędem, nawet w najprostszych sytuacjach. Cały czas rozdajemy prezenty i tracimy idiotyczne bramki
Ale co my się tam znamy. Ekspert wolfy twierdzi, że to brak jaj i histeria. Przecież to był dobry mecz, i w ogóle gigantyczna zmiana od czasów Guli. Szkoda tylko, że wyniki nadal tak samo chu.jowe.
Dobrze, że Śląsk nie patrzył jaki ma Płock bilans u siebie, bo by wyjechali z 4 jak my ze Szczecina.
the future's uncertain
and the end is always near
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 20.03.2022, 00:01
luke1906 napisał(a):Wyświetl post
Mam dokładnie takie same odczucia. Nawet przez moment nie wyglądaliśmy jak drużyna, która wierzy, że może wywieźć dobry wynik. Błąd za błędem, nawet w najprostszych sytuacjach. Cały czas rozdajemy prezenty i tracimy idiotyczne bramki
Ale co my się tam znamy. Ekspert wolfy twierdzi, że to brak jaj i histeria. Przecież to był dobry mecz, i w ogóle gigantyczna zmiana od czasów Guli. Szkoda tylko, że wyniki nadal tak samo chu.jowe.
Dobrze, że Śląsk nie patrzył jaki ma Płock bilans u siebie, bo by wyjechali z 4 jak my ze Szczecina.
Tak, bo Pogoń to ten sam poziom co Wisła Płock, dlatego obie drużyny walczą o MP.
Nie widzisz różnicy między grą za Guli i Brzęczka bo się nie znasz, patrzysz na wyniki z czołówką i "jest to samo" (nie jest nawet nie patrząc na klasę rywala, stwarzamy sytuacje i strzelamy bramki, ale co tam).

I tak się z głupimi dyskutuje... Nie ważne co gra rywal, czy się przegrywa ze Stalą albo Lubinem, czy z Pogonią - "nie ma poprawy". Remis z Lechią czy Lechem czy remis z Łęczną - "nie ma poprawy, tracimy punkty".

Masz rację, nie ma poprawy gry - podyskutuj sobie o tym z KOALIKIEM, Twój poziom. On Ci wyjaśni dlaczego trzeba zwolnić teraz Brzęczka i przywrócić Skarksów do władzy, Ty jemu że trzeba było Pogoń zabiegać - świetnie się dogadacie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.03.2022 o godz. 05:17.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 20.03.2022, 00:17
Poprwa gry to jest w Warcie Poznań a u nas już nie bede pisał tego 10 raz w tym temacie.. Nie wiem czemu robisz z Brzęczka na siłe Mourinho.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 20.03.2022, 05:16
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Różnica jakości w tym meczu była aż nadto widoczna. Niestety, nie dało się jej zniwelować ambicją i zapieprzaniem, bo tych zasadniczo wczoraj nie było. Być może to kwestia taktyki, bo przez 3/4 meczu miałem wrażenie, że oni w ogóle nie mają w planie czegoś choćby zbliżonego do tego, co pokazali z Lechem. Tak jakby plan na ten mecz z góry przewidywał, że 75 minut na stojąco, a potem, jeśli jeszcze będzie po co, to ruszamy na hura na zmęczonego przeciwnika. Tyle że wtedy już było za późno.

Jakby ktoś z gry założył, że to nie jest ten mecz, w którym mamy szanse zdobyć punkty, więc trzeba go odhaczyć i do domu, szykować się do tych naprawdę ważnych.

W trakcie całego meczu ani przez chwilę nie miałem wrażenia, że możemy tu coś ugrać. Nawet po mocno przypadkowej bramce na 1:1. Raczej wprost przeciwnie - wrażenie było takie, że gdyby Pogoń chciała, to mogłaby przycisnąć jeszcze bardziej. To nawet nie był klasyczny autobus, bo broniliśmy biernie i na stojąco, bez koncentracji i waląc niewymuszony błąd za błędem. Przy autobusie nie zdarzają się takie sytuacje, że pół pola karnego jest puste i przeciwnik swobodnie tam klepie dwóch na jednego (na co czekał Fazglagić przy pierwszej bramce?!) albo że w polu karnym jest jeden na jednego czy czasem wręcz przewaga przeciwników. Nie wiem o co chodziło w tym meczu. Nie rozumiem.
Naszła mnie taka refleksja - czy na tym forum nie mam do czynienia z ludźmi mocno nierozgarniętymi.
No bo tak - o czym jest dyskusja w kontekście Wisły od początku rundy? Że zawalono przygotowania, co zostało pośrednio potwierdzone przez sztab. Zresztą - widać to też w meczach, gdzie od 60 minuty zaczynamy gasnąć.

Jakie pojawiają się głosy po meczu z Pogonią? Że nie było zapieprzania, za mało biegali. Nie tak jak w meczu z Lechem, w którym to krytykowano Brzęczka że zmienił lepszych piłkarzy na gorszych i przez to zremisowaliśmy. Zmienił ich bo po 70 minutach umierali na boisku.

Tak więc - według tego forum szokujące jest to że źle przygotowana do sezonu drużyna, bez ławki rezerwowych nie zabiegała świetnie przygotowanej drużyny (która ma lepszą ławkę niż ta pierwsza podstawowy skład). Co więcej, według Was zaskakujące jest to że po kilku dniach przerwy mieliśmy mniej pary niż w poprzednim meczu...

Nie wiem, może za dużo wymagam. Może faktycznie wierzysz że gdybyśmy zagrali jak Gula z Lechem nie wyłapalibyśmy tym razem dwucyfrówki. Na czym tą wiarę opierasz, nie wiem, na pewno nie na przebiegu meczu w którym Pogoń bez trudu wychodziła spod naszego pressingu. Bo tak, na początku meczu próbowaliśmy na nich siąść i kończyło się to zabójczymi kontrami.

Akurat Pogoń okazała się dla nas wyjątkowo ciężkim rywalem, ponieważ wywierała na nas presję przez cały mecz i czekała aż pękniemy. Skrzydła, środek, ataki pozycyjne, kontry. Inaczej niż Lechia która po pierwszym golu uznała że już po meczu (trudno się im dziwić, dotąd nie strzelaliśmy bramek) albo Lech który jest bardzo nierówny i ma długie przestoje (ale jak mu zażre to potrafi szybko zezłomować rywala jak Pogoń czy Jagiellonię w tym sezonie).

Ale może mi wyjaśnisz jak niby mieliśmy stłamsić i zabiegać Pogoń? Załóżmy że mecz trwa jednak 90 minut a nam przy dużej intensywności w 60-tej odcina prąd. Na czym miało polegać to zapieprzanie na tle grającej u siebie, wybieganej i - po prostu - bardzo mocnej Pogoni?
Jakby nas zlekceważyli, albo mieli słabszy dzień - OK. Niemniej w piątek wyglądali bardzo dobrze.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.03.2022 o godz. 05:26.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 20.03.2022, 09:42
luke1906 napisał(a):Wyświetl post
Mam dokładnie takie same odczucia. Nawet przez moment nie wyglądaliśmy jak drużyna, która wierzy, że może wywieźć dobry wynik. Błąd za błędem, nawet w najprostszych sytuacjach. Cały czas rozdajemy prezenty i tracimy idiotyczne bramki
Ale co my się tam znamy. Ekspert wolfy twierdzi, że to brak jaj i histeria. Przecież to był dobry mecz, i w ogóle gigantyczna zmiana od czasów Guli. Szkoda tylko, że wyniki nadal tak samo chu.jowe.
Dobrze, że Śląsk nie patrzył jaki ma Płock bilans u siebie, bo by wyjechali z 4 jak my ze Szczecina.
Tylko taki mały szczegół że Płock o nic nie gra, a Pogoń o mistrzostwo.

Dlatego moim zdaniem mecz w Szczecinie został złożony na ołtarzu przygotowań do kolejnych. Z takim Górnikiem, Płockiem, Radomiakiem. Gdzie o wygraną powinno być dużo łatwiej niż w Szczecinie.

Moim zdaniem to jest najgorszy moment na załamywanie rąk.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 20.03.2022, 18:18
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Naszła mnie taka refleksja - czy na tym forum nie mam do czynienia z ludźmi mocno nierozgarniętymi.
(...)
Potwierdzam tę refleksję na tym przykładzie. Przychodzi jakiś nierozgarnięty gość, cytuje mnie, a polemizuje sam ze sobą, z przynajmniej nie z tym, co napisałem, tylko z jakimś mitycznym forum, nie wiedzieć czemu adresując to do mnie.

Chcesz dyskutować ze mną, dyskutuj z tym, co ja napisałem, a nie z tym, co napisali inni.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 20.03.2022, 19:46
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Potwierdzam tę refleksję na tym przykładzie. Przychodzi jakiś nierozgarnięty gość, cytuje mnie, a polemizuje sam ze sobą, z przynajmniej nie z tym, co napisałem, tylko z jakimś mitycznym forum, nie wiedzieć czemu adresując to do mnie.

Chcesz dyskutować ze mną, dyskutuj z tym, co ja napisałem, a nie z tym, co napisali inni.
Wydaje mi się że to co napisałem jest jasne i jednoznacznie odnosi się do Twojego postu. Nie chcesz/nie umiesz, to po prostu nie odpowiadaj. Pisanie że rzekomo zabrakło ambicji i zapieprzania ma się nijak do meczu, to czego zabrakło to umiejętności i ławki rezerwowych. Przegraliśmy jakościowo na każdej pozycji, żadne zapieprzanie tu nie pomoże, zresztą, jak pisałem - jesteśmy źle przygotowani.

Próbowaliśmy się odgryzać, strzeliliśmy pięknego gola - na więcej nas nie stać. Pogoń nie rzuciła nam koła ratunkowego jak Lechia, tylko kowadło - i poszliśmy na dno. Po walce, ale gdzie my a gdzie oni...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 20.03.2022, 20:10
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi się że to co napisałem jest jasne i jednoznacznie odnosi się do Twojego postu.
Oczywiście, że było jednoznacznie do mojego postu i z sensem.

W końcu ja w swojej wypowiedzi zarzuciłem, że autobusu nie potrafiliśmy porządnie postawić, a Ty z tego wykoncypowałeś, że moim zdaniem mieliśmy stłamsić i zabiegać Pogoń oraz grać jak z Lechem za Gduli...
Cytat:
Pisanie że rzekomo zabrakło ambicji i zapieprzania ma się nijak do meczu, to czego zabrakło to umiejętności i ławki rezerwowych. Przegraliśmy jakościowo na każdej pozycji, żadne zapieprzanie tu nie pomoże, zresztą, jak pisałem - jesteśmy źle przygotowani.
Aha. Ale zauważyłeś, że napisałem coś tam o różnicy jakości, a nawet zacząłem od tego wypowiedź?

Naprawdę, to idiotyczne, żebym się teraz miał tłumaczyć z tego, czego nie napisałem, bo - nie pierwszy już raz na tym forum - za cholerę nie przyznasz, że się rąbnąłeś i pomyliłeś posty, na które odpowiadałeś albo coś nie doczytałeś.
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#102
Stary 20.03.2022, 22:07
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach: https://www.youtube.com/watch?v=k2oaI2x9xMQ
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 21.03.2022, 00:27
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście, że było jednoznacznie do mojego postu i z sensem.

W końcu ja w swojej wypowiedzi zarzuciłem, że autobusu nie potrafiliśmy porządnie postawić, a Ty z tego wykoncypowałeś, że moim zdaniem mieliśmy stłamsić i zabiegać Pogoń oraz grać jak z Lechem za Gduli...

Aha. Ale zauważyłeś, że napisałem coś tam o różnicy jakości, a nawet zacząłem od tego wypowiedź?

Naprawdę, to idiotyczne, żebym się teraz miał tłumaczyć z tego, czego nie napisałem, bo - nie pierwszy już raz na tym forum - za cholerę nie przyznasz, że się rąbnąłeś i pomyliłeś posty, na które odpowiadałeś albo coś nie doczytałeś.
MaLk napisał(a):
Różnica jakości w tym meczu była aż nadto widoczna. Niestety, nie dało się jej zniwelować ambicją i zapieprzaniem, bo tych zasadniczo wczoraj nie było. Być może to kwestia taktyki, bo przez 3/4 meczu miałem wrażenie, że oni w ogóle nie mają w planie czegoś choćby zbliżonego do tego, co pokazali z Lechem. Tak jakby plan na ten mecz z góry przewidywał, że 75 minut na stojąco, a potem, jeśli jeszcze będzie po co, to ruszamy na hura na zmęczonego przeciwnika. Tyle że wtedy już było za późno.
Tak tu zostawię.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 21.03.2022, 10:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Tak tu zostawię.
No i gdzie tam wypatrzyłeś coś takiego:
wolfy napisał(a):
Może faktycznie wierzysz że gdybyśmy zagrali jak Gula z Lechem nie wyłapalibyśmy tym razem dwucyfrówki. Na czym tą wiarę opierasz, nie wiem, na pewno nie na przebiegu meczu w którym Pogoń bez trudu wychodziła spod naszego pressingu. Bo tak, na początku meczu próbowaliśmy na nich siąść i kończyło się to zabójczymi kontrami.
albo takiego:
wolfy napisał(a):
Ale może mi wyjaśnisz jak niby mieliśmy stłamsić i zabiegać Pogoń?
to tylko najstarsi górale mogą wiedzieć.

Oczywiście, że napisałem o braku ambicji i zapieprzania (ale w obronie), nota bene uzupełniając to spekulacją, że takie były założenia taktyczne na ten mecz. Nigdy nie zarzucałem chłopakom, że nie zagrali otwartego meczu albo nie poszli na wymianę ciosów z Pogonią. Dorabiasz sobie coś, czego nie napisałem i z tym dyskutujesz. Powodzenia!
Odpowiedz cytując
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#105
Stary 21.03.2022, 10:37
[wideo] - LIVE - dyskusja o sytuacji Wisły po meczu z Pogonią (gościem Franz Smuda), od godz. 13:00:

https://www.youtube.com/watch?v=uT6f7dl9K8U
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 21.03.2022, 14:23
aNouc napisał(a):Wyświetl post
[wideo] - LIVE - dyskusja o sytuacji Wisły po meczu z Pogonią (gościem Franz Smuda), od godz. 13:00:

https://www.youtube.com/watch?v=uT6f7dl9K8U
nosz.... k..wa zlituj się w końcu i wrzucaj JEDEN FILM DO JEDNEGO TEMATU.

Rozpierdalasz to forum
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#107
Stary 21.03.2022, 16:37
Ja nie wiem czy to prawda , ale ktoś napisał ,że z Pogonią ciężko się było ruszać bo sztab trenerski zaaplikował jakieś mega ciężkie treningi , które mają zaowocować lepszą kondycją i wydolnością w późniejszym czasie.
Biorąc pod uwagę ,że po meczu z Pogonią jest 2 tygodnie przerwy , to nie dało się tego zrobić właśnie po a nie przed meczem z Pogonią ?
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#108
Stary 21.03.2022, 16:54
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Ja nie wiem czy to prawda , ale ktoś napisał ,że z Pogonią ciężko się było ruszać bo sztab trenerski zaaplikował jakieś mega ciężkie treningi , które mają zaowocować lepszą kondycją i wydolnością w późniejszym czasie.
Biorąc pod uwagę ,że po meczu z Pogonią jest 2 tygodnie przerwy , to nie dało się tego zrobić właśnie po a nie przed meczem z Pogonią ?
Tak tworzą się plotki
To były raczej jakieś domysły, a nie sprawdzona informacja.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:25.