The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1021
Stary 18.02.2014, 19:00
emj10 napisał(a):Wyświetl post
............
Myślę,że nie zrozumiałeś do końca mojego przekazu. Ale dzięki za chęć rzeczowej rozmowy.
To normalne co napisałeś i ja także nie oczekuje, ani u was, ani u nas, czy w Polsce w ogóle, że ktoś nagle stworzy wylęgarnie samych "kogutów" piłkarskich, zdolnych wojować na zachodzie.

Szokuje mnie po prostu trochę, że skauci zachodni, ciągle kogoś od Was wezmą, jakby nie sprawdzali, czy choć jeden w tym stuleciu z waszego klubu, zaistniał jako tako w tej zachodniej piłce. Nie śledzę waszych transferów aż tak dokładnie, ale jakoś nie mogłem sobie takich piłkarzy przypomnieć ( twoja personalna wyliczanka nie ma tu zastosowania) , podczas gdy u nas na szybko wyliczyłem ich sporo. Może coś u was pominąłem i zechcesz mnie poprawić, ale gdy konfrontuje tę, nazwijmy to : medialną propagandę o waszej rzekomej kużni piłkarskiej - z faktami i realiami, to aż się dziwię, że nikt dotąd nie zapoznał się z tymi faktami. Wiem, że powiesz o przyszłości i niezbędnym czasie na owoce waszych, póki co życzeniowych działań, ale ja też mam podobne życzenia i nadzieje z naszą młodzieżą i trudno polemizować, czyja życzeniowość jest większa , zwłaszcza, że w bazach treningowych, także póki co nie przodujecie. Nie mniej jednak podziwiam waszą zdolność do sprawnego spławu tych , jakby tu nie przesadzić, przepłacanych przez zachód, waszych asów ( poza 2 bramkarzami).
Ostatnio edytowane przez kot : 18.02.2014 o godz. 19:19.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1022
Stary 18.02.2014, 19:39
raindog napisał(a):Wyświetl post
Z Drozdem nie ma co dyskutować - niereformowalny.

A Weszło/Kałwa już napisało, że karny dla Wisły był podyktowany niesłusznie..
No widzisz niereformowalny, ale narrację krawaciarzy odgaduje bez pudła .
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1023
Stary 18.02.2014, 19:57
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ja mam proste wytłumaczenie. Słucham Twojego.
Pieniądze, które są inwestowane w piłke.

Drozd, mam do Ciebie pytanie, według Ciebie np. liga angielska czy hiszpańska jest czysta?
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 18.02.2014 o godz. 20:01.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1024
Stary 18.02.2014, 20:16
Zawsze podchodzę poważnie do rozmowy

Wydaje się, że dobrze zrozumiałem Twoją wcześniejszą wypowiedź, którą można było interpretować w ten sposób:
"Jak do jasnej ciasnej Legia sprzedaje taki piłkarski szrot za granicę za grube miliony?"

Otóż właśnie powyżej podałem schemat działania akademii, który będzie w pewien sposób sankcjonował przyszłość sportową Legii bazującą na wychowaniu i późniejszej odsprzedaży młodych zawodników. Model ten dotąd nie funkcjonował sprawnie nigdzie w Polsce, a Legia jest pionierem, a zarazem królikiem doświadczalnym w tym zakresie.


Odnośnie transferów z przeszłości oraz naszej renomy u scoutów zachodnich najlepiej świadczą liczby oraz brak zniechęcenia naszymi "kogutami" nawet po tak wyraźnych wpadkach jak miało to kilka razy miejsce (vide Janczyk).

Zrobię taki krótki powrót do przeszłości porównując hitowe transfery Legii, Wisły i Amiki z ostatniej dekady.

Wisła
[2005/2006] Żurawski (Celtic) - 3,1 mln euro
[2007/2008] Błaszczykowski (BvB) - 3,0 mln euro
[2008/2009] Dudka (Auxerre) - 2,5 mln euro
[2010/2011] Marcelo (PSV) - 3,8 mln euro
[2010/2011] Brożek (Trabzon) - 2,0 mln euro

Oprócz Brożka żaden z tych zawodników nie był wychowankiem Wisły, ale wszystkie te transfery łączył jeden mianownik, a mianowicie byli to zawodnicy ograni, często po kilku latach gry na swoim najwyższym poziomie. Kariera Błaszczykowskiego po transferze eksplodowała, Marcelo również wyrobił sobie nazwisko, Żurawski miał dobry początek w Celticu, a później zaczęła się tułaczka, a Dudka grał, choć w kratkę. Brożek to przypadek dobrze znany i wielokrotnie opisywany, więc nie będę go jeszcze raz opisywał.

Legia
[2006/2007] Artur Boruc - 2,3 mln euro (Celtic)
[2007/2008] Łukasz Fabiański - 4,3 mln euro (Arsenal)
[2007/2008] Dawid Janczyk - 2,9 mln euro (CSKA)
[2011/2012] Maciej Rybus - 3,2 mln euro (Terek)
[2011/2012] Ariel Borysiuk - 2 mln euro (Kaiserslautern)
[2012/2013] Rafał Wolski - 2,2 mln euro (Fiorentina)
[2013/2014] Dominik Furman - 3 mln euro (Toulouse)
[2013/2014] Artur Jędrzejczyk - 2,2 mln euro (Krasnodar)

W Legii nie licząc Boruca wszyscy zawodnicy, którzy odchodzili byli bardzo młodzi. Ledwo przekraczali 20-stkę, bądź nawet nie jak miało to miejsce w przypadku Janczyka. Wszyscy z nich byli wychowankami Legii, bądź przyszli do Legii w bardzo młodym wieku. Kariery ewidentnie nie udały się Janczykowi oraz Fabiańskiego. Pierwszy rozmienił karierę na drobne staczając się do poziomu menela z brzuszkiem, a drugi dostał łatkę wiecznego rezerwowego po wygryzieniu przez kolejnego wychowanka Legii - Szczęsnego. Reszcie się nawet wiedzie. Rybus był odkryciem ligi rosyjskiej, Jędrzejczyk jest filarem drużyny, a Furman szybko wszedł do składu. Reszta młodych z problemami, ale kariery Borysiuka, czy Wolskiego jeszcze nie są stracone. Co do Boruca to nie trzeba nic mówić, bo wiadomo, że to bramkarz klasy światowej.

Amica
Lista jest tu krótka, gdyż ogranicza się 4 zawodników, którzy od sezonu 09/10 do 13/14 co roku zmieniali barwy klubowe. Murawski, Lewandowski, Rudnevs i Tonev odchodzili za ponad 3 mln euro każdy.


Konkluzja jest taka, że to Legia ma najlepsze perspektywy przed sobą jeśli chodzi o zainteresowanie naszymi młodymi zawodnikami. Bereszyński, czy Kosecki to pierwsi z brzegu zawodnicy, za których weźmiemy w granicach 2-3 mln euro i są następni w kolejce po Furmanie.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 18.02.2014 o godz. 20:20.
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1025
Stary 18.02.2014, 20:29
Drozd napisał(a):Wyświetl post
W 60 minucie do końca meczu jest pół godziny,
Ah, więc Ty też jesteś członkiem kościoła "Minuta podyktowanego karnego determinuje jego zasadność". No, wporzo.

Szczerze - bo nie chce mi się już z Ciebie dalej zlewać - dawno nie słyszałem czegoś tak głupiego. Zapamiętam Cię

To teraz wal czemu Komisja Legii nie anulowała czerwonej kartki Gruzina i nie zdyskwalifikowała Sobolewskiego.

kot napisał(a):Wyświetl post
A tak przy okazji, zapytam gości z Wa-wy, gdzież to są te akademickie brylanty w składzie nowego trenera
Tam gdzie ich miejsce. Berg im grzecznie podziękował po zgrupowaniu. Niestety Łukasik gra.

kot napisał(a):Wyświetl post
A swoją drogą do dziś podziwiam wasz fenomen. Chyba żaden wasz piłkarz sprzedany w XXI wieku ( poza 1 bramkarzem, no może 2 ? ) nie odnalazł się nigdzie za zachodnią granicą ( wszyscy raczej poprzepadali jak kamienie na amen, bez względu, czy młody ze szkółki, czy stary z zaciągu) a zagranica i tak ciągle, słono łapie się na wasze pół produkty, opakowane w legendarne wręcz złotka, nieuchwytnej jak dotąd, jakości czy szkoleniowej tradycji ( ostatnio Furman)
Dzięki za podziw, choć myślę że to jednak bardziej zazdrość. Pytanie - czy niby piłkarze z innych polskich klubów robią większe kariery? Łeeee, nie sądzę. Taka sama padaka. Grunt, że my ciągle potrafimy znaleźć frajerów. Jak jeszcze sprzedadzą Łukasika za 2-3 miliony to będzie majstersztyk.




Ku pokrzepieniu serc Wam napiszę, że powoli tracę wiarę w projekt Berg i nasze mistrzostwo
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1026
Stary 18.02.2014, 20:32
Wchodząc między dwugłos kota z emj10 - kosmita Mikita idzie się rozwijać do Widzewa. Chyba nie tak to miało wyglądać. Chociaż może Leśnodorski mówiąc, że Mikita będzie walczył o tytuł króla strzelców wcale nie miał na myśli że uczyni to w barwach Legii...
Co jak co ale po transferze Sa nie miałby specjalnie szans na granie. Przegrywanie wcześniej rywalizacji z Drwaliszfilim też niespecjalnie o nim świadczyło...
Odpowiedz cytując
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1027
Stary 18.02.2014, 22:01
Jeszcze jeden watek legijny
http://www.2x45.info/aktualnosci/255...er-stad-video/

Do tej pory mialem Hadaja za takiego lekko podkreconego w pozytywnym znaczeniu spikera prowokatora. Widac ze oddanie klubowi przerodzilo sie jednak w szowinizm i calkowity debilizm...

A wracając jeszcze do wydarzeń ostatniej kolejki. Jak tam spisał się w Pogoni nasz Patryczek?
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1028
Stary 18.02.2014, 23:01
Co za wieśniak, a takiej kultury wymaga od kibiców na zylecie.
Odpowiedz cytując
-ja123-
Senior Member
 
 
Od: 04.2006
Skąd: W-wa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1029
Stary 18.02.2014, 23:06
shaggy napisał(a):Wyświetl post
Wchodząc między dwugłos kota z emj10 - kosmita Mikita idzie się rozwijać do Widzewa. Chyba nie tak to miało wyglądać. Chociaż może Leśnodorski mówiąc, że Mikita będzie walczył o tytuł króla strzelców wcale nie miał na myśli że uczyni to w barwach Legii...
Co jak co ale po transferze Sa nie miałby specjalnie szans na granie. Przegrywanie wcześniej rywalizacji z Drwaliszfilim też niespecjalnie o nim świadczyło...
W Mikitę to wierzył tylko Leśnodorski po obejrzeniu paru sparingów i ci kibice, którzy zobaczyli go po raz pierwszy w meczu z Widzewem. Dla mnie od razu to był przypadek Paluchowskiego. Niczym wielkim nie wyróżniał się w Młodej Legii. Co innego Efir, na którego teraz ponownie wszyscy czekają. To w ML był przekot - poziomu Wolskiego. Tylko te kontuzje go zahamowały. Ciekawe, czy na stałe.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1030
Stary 18.02.2014, 23:55
emj10 napisał(a):Wyświetl post
...........
Nie staram się na siłę robić z Wisły Bóg wie co i przyznać muszę, że jedynym piłkarzem o naprawdę uznanej renomie jest Błaszczykowski. Podobnie jak Lewandowski z Amiki, a z bramkarzy był Dudek i jest obecnie Szczęsny. I to chyba tyle z tego polskiego topu.

Myślę, że w tej twojej wyliczance z Wisły zabrakło parę nazwisk, co listę tę znacznie wydłuża, czyniąc ją najdłuższą z naszych wyliczanek, bo chyba zapomnieliśmy o dodatkowych kilku piłkarzach, którzy wstydu za granicą nie przynieśli i nie przynoszą, a z różnych powodów kasa za nich nie zawsze była powyżej 2 milionów ( choć tacy jak Kosa i Gorawski byli powyżej 2 mil, a nie zawsze im szło dobrze na boisku, a Frankowi to już całkiem):

Uche, Kosa, Gorawski, Szymkowiak ,Głowacki ,Melikson ,Diaz, Franek i inni .

Sam widzisz, że gdy realnie grasz o mistrza, ogrywanie młodych jest utrudnione. Obecna nasza reorganizacja, zaowocowała szansą dla młodych i aktualnie kilku mocno puka do drzwi, choć myślę, że klub w przyszłości będzie jeszcze bardziej selekcjonował tych najzdolniejszych do promocji. Dokładnie mówię to samo co i Ty, tylko nie nazywam tego czymś wyjątkowym, jak ty starasz się to czynić ze swoim klubem, mówiąc życzeniowo o pionierskim "the best prospect". Pożyjemy, zobaczymy, jak pogodzimy w naszych klubach, realną walkę o mistrza i puchary, z ogrywaniem młodzieży, a potem ich promowaniem

ps. 0 22 - uwierz mi, że póki co to nie jest zazdrość, gdyż funkcjonujemy na podobnych pułapach, choć poza pożyczonymi Legii 70 milionami waszego nowego duetu właścicielskiego, co już jest większe od aktualnej pożyczki Cupiała, nigdy duet ten nie podał do wiadomości wysokości nadal ważnego długu wobec ITI, który przed ich wykupem, oscylował w okolicach 240 milionów, co znacząco ten pułap różnicuje na naszą korzyść, mimo waszego chwalenia się na pokaz o niesamowitych wręcz przychodach, często w podobnych kłopotach innych spółek, zawyżanych przed podatkiem od dokonanej u was konwersji zadłużenia ( warto popytać księgowych o realia, bowiem jakiekolwiek dokapitalizowanie długiem, nie może przekraczać realnej wartości klubu i trzeba płacić 19 chyba % podatku i ja widzę tu bardziej, tą waszą ucieczką do przodu, ratowanie waszego klubu przed bankructwem, niż realnym rozwojem). Ja jestem bardziej w szoku niż zazdrości w sprawie sprawności sprzedaży waszych "dóbr", bo pokazujecie, że nie ma rzeczy niemożliwych, w co czasami, naprawdę trudno uwierzyć, nawet mnie. Chętnie, gdybym mógł,to bym wysłał do was Bednarza, po naukę, jak się robi niezłą kasę z niczego i to bez konsekwencji na przyszłość Czekaj 3 mil, Cleber 4 mil, Chrapek 3 mil, Fryc 3 mil, Klarić 4 mil - też mogę wyliczać i marzyć
Ostatnio edytowane przez kot : 19.02.2014 o godz. 12:07.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
wwf
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1031
Stary 19.02.2014, 00:13
Co jak co ale ja Hadaja za tą akcję pochwalę.

Facet jest u siebie, ma poparcie trybun a tu mu jakaś przybłęda z Kielc będzie robić wrzutki co on ma robić.

Hadaj pokazał że ma jaja.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
Odpowiedz cytując
QBAS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1032
Stary 19.02.2014, 01:49
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co ech? W każdym temacie jest tak samo. Można widzieć i reagować, widzieć i olewać albo udawać że się nie widzi, a wszystkich którzy widzą wyśmiać jako "spiskowców". Dlaczego nie zaglądasz do politycznego? Dla św spokoju? Żeby nie musieć decydować? Nawet przed samym sobą...
No tak, rozumiem że tutaj widzi i reaguje szeryf Drozd
Czy ja o jakiś spiskowcach wspominałem? Nie pytam już dlaczego tak "politycznego" bronisz I żeby uprzedzić Twoją błyskotliwą ripostę - nie jestem za PO. Ale tak samo nie podoba mi się PiS, SLD, czy inne Palikoty. Ale najbardziej śmieszą mnie "dyskusje" ich miłośników. Nie widzicie, że i jedni i drudzy w dupie mają nas wszystkich i się z takich internetowych wojenek tylko śmieją w zaciszu gabinetów?

A żeby było pełnego off-topicu. Hadaj w meczu z Koroną przeszedł samego siebie, choć skłamałbym mówiąc, że słysząc jego głos nie kotłuje się we mnie Ciekaw jestem czy L coś z tym zrobi, w końcu gość jest już w klubie kilkanaście lat
Odpowiedz cytując
mtk
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1033
Stary 19.02.2014, 09:30
Hadaj to zwykła k...wa legijna jest. Pamiętam jak pojechaliśmy na Łazienkowską po pierwsze mistrzostwo od wielu lat. Doskonała zabawa na naszym sektorze, a temu pajacowi gul chodził do ziemi. Złapał za mikrofon i drze jape: "A teraz pokażmy chamstwu z Krakowa jak wygląda prawdziwy doping......"
Proszę szanownego chamstwa wnioski wyciągnijcie sami.
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1034
Stary 19.02.2014, 09:50
wwf napisał(a):Wyświetl post
Co jak co ale ja Hadaja za tą akcję pochwalę.

Facet jest u siebie, ma poparcie trybun a tu mu jakaś przybłęda z Kielc będzie robić wrzutki co on ma robić.

Hadaj pokazał że ma jaja.
Pokazałby, że ma jaja gdyby nie dał się sprowokować. Profesjonalizm pełną gębą, nie ma co.
Już widzę jak np. A. Ochalik rzuca takimi wyzwiskami.
Pretensje Korony uzasadnione - cheerleaderki na ich połowie uniemożliwiały rozgrzewkę.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1035
Stary 19.02.2014, 10:08
QBAS napisał(a):Wyświetl post
No tak, rozumiem że tutaj widzi i reaguje szeryf Drozd
Czy ja o jakiś spiskowcach wspominałem? Nie pytam już dlaczego tak "politycznego" bronisz I żeby uprzedzić Twoją błyskotliwą ripostę - nie jestem za PO. Ale tak samo nie podoba mi się PiS, SLD, czy inne Palikoty. Ale najbardziej śmieszą mnie "dyskusje" ich miłośników. Nie widzicie, że i jedni i drudzy w dupie mają nas wszystkich i się z takich internetowych wojenek tylko śmieją w zaciszu gabinetów?

A żeby było pełnego off-topicu. Hadaj w meczu z Koroną przeszedł samego siebie, choć skłamałbym mówiąc, że słysząc jego głos nie kotłuje się we mnie Ciekaw jestem czy L coś z tym zrobi, w końcu gość jest już w klubie kilkanaście lat
Dlaczego niby szeryf? Warszawiaki nie pojmują nawet czym się różni wątpliwy karny podyktowany w 60 min od wątpliwego karnego gwizdniętego na 5 minut przed końcem. Dlatego reaguję.

Dla niektórych to co wyprawiał czarny w meczu Legia Pogoń to "słabe sędziowanie", a dla mnie ewidentny przekręt. Nic więcej. A mnogość takich zachowań, jest przyczyną żenującego poziomu umiejętności zespołów z naszej ligi. Zdrowa konkurencja podnosi poziom, jak jej nie ma albo jest niezdrowa to jest degrengolada, brak ambicji, tumiwisizm, a w konfrontacji z przeciwnikiem z poza bagienka gwarantowany wpi....

Co do politycznego, gdybyś tam zaglądał to może byś pojął, że jedyny podział to Jarek i "nocna zmiana", a tak to dalej nie wiesz o co chodzi.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1036
Stary 19.02.2014, 10:42
wwf napisał(a):Wyświetl post
Co jak co ale ja Hadaja za tą akcję pochwalę.

Facet jest u siebie, ma poparcie trybun a tu mu jakaś przybłęda z Kielc będzie robić wrzutki co on ma robić.

Hadaj pokazał że ma jaja.
Hadaj pokazał raczej typową. "kulturkę" powojennych mieszkańców Warszawy, którzy zasiedlili ją w tamtym okresie, gdy na wozach drabiniastych przywieźli do niej te naleciałości mazowieckich wioch i małomiasteczkowych zachowań. Potem szybka obróbka na tzw. człowieka sowieckiego, centrale, zjednoczenia, awanse, raj dla karierowiczów i ich rodzin ściąganych tutaj z całej Polski.
Prawdziwi warszawiacy, których duża cześć zginęła w Powstaniu Warszawskim lub została wywieziona po nim do obozów w Niemczech już do niej nie wrócili (często mieli zakaz powrotu) i mieszkają dzisiaj w wielu miastach, na tzw. ziemiach Zachodnich a nawet w Krakowie.
Obecni mieszkańcy to są inni ludzie, nie mają nic wspólnego z tymi, którzy żyli tam do 1945 r.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1037
Stary 19.02.2014, 11:39
Nie ma to jak alternatywna wersja historii rodem z "politycznego"
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1038
Stary 19.02.2014, 11:58
Pewnie nie czytałeś o tym w "Życiu na gorąco", "Twoim Stylu" czy innym "Lisweeku". Poza tym twój wóz drabiniasty skręcił na Elbląg
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1039
Stary 19.02.2014, 12:00
Dyskusja z drozdem to jak walka z hydrą. Obalicie jakiś jego argument to od razu się pojawiają 2 kontrargumenty (oczywiście bezsensowne) z jego strony.
Także od razu wiedziałem jak się dyskusja po meczu Piast - Wisła tutaj rozwinie hehe.
Zobaczcie co on pisze, że niby 15 lat temu to była w tej lidze rywalizacja. Przecież 15 at temu szły największe wałki w naszej piłce. Ale tak to jest jak się wciela w rolę trolla na forum.
Zero myślenia 100% głupot pieprzenia - dewiza drozda.

A oto moja teoria dlaczego nas leją Levadie czy inne słabeusze.
Po pierwsze dziwnie brzmi ten argument bo lali to nas już Gruzini czy inne Valerengi Oslo i wtedy chyba liga nie była ustawiana pod Legię - a tym bardziej jeśli była to tym mocniejsza była Wisła skoro cały świat chciał Legii na pierwszym miejscu a Wisła potrafiła zdobywać Mistrzostwa. I ta mocna Wisła, która rywalizowała w ustawianej/nieustawianej lidze przegrywała z cieniasami. Z drugiej strony ta Wisła rok wcześniej czy rok później potrafiła grać dobre mecze na arenie międzynarodowej. Czyli według teorii drozda to z roku na rok wszystko się zmieniało. Raz Wisła grała dobrze w Europie czyli liga nie była ustawiana a za rok grała źle czyli pewnie liga była ustawiona pod Legię i to zabiło ducha rywalizacji i sportu w naszych piłkarzach. A za rok znowu liga musiała być nieustawiona i Wisła znowu zagrała dobrze.

Leją nas cieniasy dlatego, że piłka poszła do przodu a my stoimy w miejscu. Wszystko się wszędzie rozwija a u nas niemalże jak za PRLU. A jak coś jest profesjonalne to raczej jest to złudne wrażenie. Co to za profesjonalizm skoro ci kopacze nie mają wcale ambicji? Przecież 3/4 z nich to zwykłe lamusy, które grają tylko dla kasy, którym w głowie wielkie zarobki na wschodzie, zachodzie czy południu a nie kariery piłkarskie. Lamusy poubierane jak Kosecki czy Rzeźniczak. Dzieci, które dorwały się do kasy i bujają się drogimi furami - to jest ich fun i spełnienie a nie jakieś trenowanie głupie i granie w piłkę. Lamusy, które jak tylko coś się nie udaje to zawsze znajdzie się usprawiedliwienie, a to, że trener się na nich uwziął, a to, że kontuzje im uniemożliwiały karierę, a to, że murawa zła i się grać nie dało. I ty chcesz żeby te lamusy coś potrafiły osiągnąć?

Przecież w Polsce się nie szkoli młodzieży.

Przecież w Polsce się woli ściągnąć jakieś próchno za 500 tys euro lub 1 mln euro i tym próchnem grać zamiast Polakami. Widzieliście kiedyś solidnego piłkarza za milion Euro, który potrafi grać w piłkę? Oczywiście są wyjątki jak Melikson czy inny darmowy Marcelo ale to właśnie potwierdza regułę. ściąga się próchno w ilości 50 sztuk i raz na kilka lat wypali taki jeden Melikson, Marcelo. Wniosek: nie można było dobrze się pokazac w Europie jak się grało Palijcami, Branco czy nawet Genkovem i Kirmem - ot zwykli kopacze na pewno nie na poziom europejski.

Przecież polska piłka to cyrk. Jeden cieć z drugim prosto kopnie piłkę w Koronie czy innym Ruchu i już kosztuje 1-2 mln euro. Czyli został wyeliminowany z polskiej piłki jakiś naturalny bieg spraw. Czyli grasz dobrze w średniaku to kupuje cię pretendent do tytułu (Legia, Wisła, Amica) za kilkaset euro i z tym klubem zdobywasz tytuły i walczysz w Europie. Patrz Wisła końcówki lat 90-tych. Ściągnęliśmy najlepszych polskich kopaczy na tamte czasy i coś z tego wyszło. Teraz kopacz z talentem kisi się w Ruchu aż rozmieni swój talent albo ucieka za granicę zamiast do Legii lub Wisły.

Konkluzja. Jak ta liga i Wisła, Legia, Amica ma być mocna skoro tu nie ma żadnej stabilności. Ściąga się piłkarzy na sezon lub trzy sezony. Później się próbuje na nich zarobić. Ściąga się próchno z zagranicy, nie szkoli się młodzieży a najlepsi polscy piłkarze jak się uchowają w Ruchu, Koronie, Górniku itp to nie idą do Legii czy Wisły.
To sa problemy a nie jakaś twoja korupcja. Oczywiście korupcja to też jest problem ale na pewno nie jedyna i główna przyczyna naszej słabości. Dowód jest prosty. Korupcja 15 czy 20 lat temu też była ale nie przeszkadzało to awansować polskim ekipom do LM lub lać te wszystkie wschodnie i południowe potęgi a nawet zachodnich średniaków albo pograć na poziomie z Barceloną.
Także kolejny raz można tylko składać ręce do moderatorów żeby przestali akceptować trolla jakim jest drozd i spróbowali to forum oczyścić z takich jałowych dyskutantów. Każdy temat, w którym się udzielasz przyjmuje formę abstrakcji. Zamiast sobie pogadac na poziomie to trzeba obalać tezy, że ani Tusk, ani Kaczyński nie ma wpływu na wyniki sportowców albo, że 15 lat temu też była korupcja w piłce ale mimo tego wyniki sportowe były zadowalające.
Niedługo zaczniesz kwestionować to, że Ziemia jest okrągła, że na jesień spadają liście z drzew i że ogniem można się poparzyć.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1040
Stary 19.02.2014, 12:16
Dość długi wywód na okoliczność, ze nasza liga jest niby OK. Mam taki filmik, oglądnij sobie. Hubercika co prawda już nie ma ale działał w tym czasie co opisujesz wyzej (dzisiaj może go niebawem zastapić sedzia Gil):

http://www.youtube.com/watch?v=PLPy8hMPd9A
Odpowiedz cytując
Glazik
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1041
Stary 19.02.2014, 12:29
Dwa slowa odnosnie Polskiej kopanej..jesli ktos ma watpliwosciw ze mecze sa ustawiane to niech siegnie pamiecia do konca poprzedniego sezonu w 1lidze.jak przesledzi losy oststnich 4kolejek watpliwosci znikna. Miedzy innymi dzieki tym"dziwnym"wynikom parchy sa w ekstraklasie..,
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1042
Stary 19.02.2014, 12:38
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Pewnie nie czytałeś o tym w "Życiu na gorąco", "Twoim Stylu" czy innym "Lisweeku". Poza tym twój wóz drabiniasty skręcił na Elbląg
Czemu na Elbląg? Ja w Elblągu nigdy nie wylądowałem, natomiast wóz drabiniasty ze Lwowa faktycznie dotarł w tamte okolice. Razem z "rolnikami" z Marszałkowskiej, Siennej, czy Chmielnej w Warszawie, którzy od 44 i 45 szukali swojego szczęścia na Ziemiach Odzyskanych. W odwrotną stronę szli Polacy z Wilna, Stanisławowa, Łucka, czy Tarnopola, którzy właśnie często wylądowali na wspomnianej Marszałkowskiej.

Oczywiście tego nie wiesz, bo Sakiewicz takimi błahostkami się na zajmuje.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1043
Stary 19.02.2014, 12:39
Cytat:
Dość długi wywód na okoliczność, ze nasza liga jest niby OK. Mam taki filmik, oglądnij sobie. Hubercika co prawda już nie ma ale działał w tym czasie co opisujesz wyzej (dzisiaj może go niebawem zastapić sedzia Gil):
Ja nigdzie nie napisałem, że w tej lidze nie dzieją się cyrki. Ja napisałem, że korupcja nie ma wpływu bądź też nie jest głównym i jedynym powodem tego, że dostajemy baty od cieniasów.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1044
Stary 19.02.2014, 13:08
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Czemu na Elbląg? Ja w Elblągu nigdy nie wylądowałem, natomiast wóz drabiniasty ze Lwowa faktycznie dotarł w tamte okolice. Razem z "rolnikami" z Marszałkowskiej, Siennej, czy Chmielnej w Warszawie, którzy od 44 i 45 szukali swojego szczęścia na Ziemiach Odzyskanych. W odwrotną stronę szli Polacy z Wilna, Stanisławowa, Łucka, czy Tarnopola, którzy właśnie często wylądowali na wspomnianej Marszałkowskiej.

Oczywiście tego nie wiesz, bo Sakiewicz takimi błahostkami się na zajmuje.
No to chyba nie przeczytałes dobrze mojego wcześniejszego posta, w którym o tym samym piszę. Odpowiedziałes za to, że to alternatywna wersja historii, po czym napisałes dokładnie to samo co ja. Nie leczysz się przypadkiem na schizofrenię ?
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1045
Stary 19.02.2014, 13:12
Napisałem zupełnie co innego, gdyż mieszkańcy Wilna mieli raczej mało wspólnego "małomiasteczkowością", której doszukiwałeś się u Hadaja. Powiedziałbym, że często gęsto prezentowali wyższy poziom niż typowy obywatel Warszawy, Krakowa, czy Poznania. Dlatego strzał w Hadaja chybiony niczym kulą w płot, choć ja o Hadaju mam jak najgorsze zdanie z innego powodu.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1046
Stary 19.02.2014, 13:26
Ci mieszkańcy Wilna to byli tylko rodzynkami w zakalcowatym cieście upieczonym z małomiasteczkowej i wiejskiej mąki mazowieckiej. A później z całej gamy karierowiczów ściąganych do Warszawy przez komunistyczny reżim w ramach awansu społeczno - politycznego.
Dzisiejsi warszawiacy to ludzie zakorzenieni w tym mieście, zaledwie w drugim lub trzecim pokoleniu. Dlatego napisałem, że nie nalezy ich mylić z warszawiakami mieszkającymi tam do 1944-45. To są inni ludzie, z innej mąki pieczeni !
Takie Hadaje (nomen omen z nazwiska).
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1047
Stary 19.02.2014, 13:30
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Dyskusja z drozdem to jak walka z hydrą. Obalicie jakiś jego argument to od razu się pojawiają 2 kontrargumenty (oczywiście bezsensowne) z jego strony.
Także od razu wiedziałem jak się dyskusja po meczu Piast - Wisła tutaj rozwinie hehe.
Zobaczcie co on pisze, że niby 15 lat temu to była w tej lidze rywalizacja. Przecież 15 at temu szły największe wałki w naszej piłce. Ale tak to jest jak się wciela w rolę trolla na forum.
Zero myślenia 100% głupot pieprzenia - dewiza drozda.
.
Jeżeli myślisz że tym nielogicznym słowotokiem obalasz jakieś argumenty, to jest to całkowicie w twoim stylu. Zdaję sobie sprawę, że jak napiszę, że pokrzywy parzą w dupę to natychmiast polecisz wypchać sobie nimi majty i ze zrelaksowaną miną będziesz dowodził, że jak zawsze drozd nie ma racji. Lubisz to, więc życzę zdrowia ...

Natomiast wystarczy porównać sezon pucharowy kiedy graliśmy z Shalke. Wiesz z kim Niemcy wygrali w rundzie poprzedzającej mecze Wisłą? Podpowiem, że z mistrzem Polski. Dostrzegasz różnicę w poziomie? Jak to się więc stało, że to nie Wisła zdobyła mistrzostwo? Dlaczego w lidze Legia była lepsza skoro puchary, ba, ta sama drużyna pokazała że różnica jest dwóch klas.

Potem był okres zdobywania mistrzostwa na 5 kolejek do końca bo z Kasperczakiem nie było układów. Pamiętasz? No ale wtedy "nie ma emocji" "liga mało atrakcyjna" i Kasperczaka zwolnili w Tbilisi. Od tamtej pory jest zjazd w dół.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ja nigdzie nie napisałem, że w tej lidze nie dzieją się cyrki. Ja napisałem, że korupcja nie ma wpływu bądź też nie jest głównym i jedynym powodem tego, że dostajemy baty od cieniasów.
O to to... Dobrze, że chociaż rozumiesz co wynika z twoich elaboratów. Szkoda, że nie rozumiesz jakie brednie wypisujesz. To w końcu nie ma wpływu? Co za kretynizm Nie jest głównym ? Niewiele mniejszy kretynizm. Czy nie jedynym? powodem tego, że poza bagienkiem leją nas chłopy z LZS. Zdecyduj się bo już mnie transversus eksternus pobolewa.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 19.02.2014 o godz. 13:44.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1048
Stary 19.02.2014, 14:01
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Ci mieszkańcy Wilna to byli tylko rodzynkami w zakalcowatym cieście upieczonym z małomiasteczkowej i wiejskiej mąki mazowieckiej. A później z całej gamy karierowiczów ściąganych do Warszawy przez komunistyczny reżim w ramach awansu społeczno - politycznego.
Dzisiejsi warszawiacy to ludzie zakorzenieni w tym mieście, zaledwie w drugim lub trzecim pokoleniu. Dlatego napisałem, że nie nalezy ich mylić z warszawiakami mieszkającymi tam do 1944-45. To są inni ludzie, z innej mąki pieczeni !
Takie Hadaje (nomen omen z nazwiska).
Z tym, że to działało w dwie strony o czym wcześniej napisałem. W powstaniu warszawskim walczyła i ginęła również ludność upieczona z małomiasteczkowej i wiejskiej mąki mazowieckiej, którą tak deprecjonujesz wypominając to, że z Warszawą nie byli oni wtedy związani. Podaj mi przykład europejskiej, a nawet światowej metropolii, która nie wzrastała na imigrantach z innych części kraju, czy nawet z zagranicy. Przecież tak samo to działało 200, czy 300 lat temu, że do Paryża, Londynu, czy Warszawy ściągali ludzie z daleka szukając w najbogatszym mieście w kraju pracy, chleba i szczęścia. Nie jest to nic zdrożnego, a wypisywanie takich jednostronnych komentarzy, o tym jakoby małomiasteczkowa ludność stanowiła rdzeń mieszkańców Warszawy po 1945 roku to brednie. Zwyczajne brednie, które nie mają pokrycia w migracjach ludności powojennych, w zasiedlaniu dużych miejscowości przez uchodźców z ziem utraconych, a także w powrotach przez dziesiątki lat wojennych emigrantów ze wschodu i zachodu.

Wystarczy spojrzeć na zmiany ludności Warszawy.
1921 r. – 936 713 (w tym 310 334 Żydów)
1931 r. – 1 179 500
1938 r. – 1 265 372 (w tym 368 394 Żydów)
1946 r. – 478 755
1950 r. – 822 036

Sądzisz, że te różnice wynikały jedynie z migracji z miasteczek do stolicy?
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1049
Stary 19.02.2014, 14:01
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post



Przecież polska piłka to cyrk. Jeden cieć z drugim prosto kopnie piłkę w Koronie czy innym Ruchu i już kosztuje 1-2 mln euro. Czyli został wyeliminowany z polskiej piłki jakiś naturalny bieg spraw. Czyli grasz dobrze w średniaku to kupuje cię pretendent do tytułu (Legia, Wisła, Amica) za kilkaset euro i z tym klubem zdobywasz tytuły i walczysz w Europie. Patrz Wisła końcówki lat 90-tych. Ściągnęliśmy najlepszych polskich kopaczy na tamte czasy i coś z tego wyszło. Teraz kopacz z talentem kisi się w Ruchu aż rozmieni swój talent albo ucieka za granicę zamiast do Legii lub Wisły.
Dla mnie to też jest, a raczej było, niezrozumiałe. Tylko zwróć, proszę, uwagę, że teraz różnice między czołowymi klubami (o ile da się wyróżnić jakąś większą grupę) a resztą ligi są zatarte. Każdy może wygrać z każdym. Drużyna X w jednym sezonie może być na 12 miejscu, w drugim, nie dokonując wzmocnień, może skończyć na 4. Nie dziwi więc fakt, że kluby nie chcą wzmacniać konkurencji.
Ale kiedy jakiś klub lub jakieś kluby wzmocnią się finansowo i wysuną na wyraźniejsze prowadzenie, sytuacja może wrócić do normy. Bo obecnie bardziej opłaca się kupić średniaka z dalekich krajów niż średniaka z Polski (z jakimiś perspektywami).
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1050
Stary 19.02.2014, 14:57
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Z tym, że to działało w dwie strony o czym wcześniej napisałem. W powstaniu warszawskim walczyła i ginęła również ludność upieczona z małomiasteczkowej i wiejskiej mąki mazowieckiej, którą tak deprecjonujesz wypominając to, że z Warszawą nie byli oni wtedy związani.
Ty chyba kompletnie nie rozumiesz w czym rzecz. W kazdym mieście odbywa się migracja ludności napływowej i tak tez było w Warszawie tej przedwojennej czy w czasie okupacji. Ale rzecz dotyczy niewielkich procentów. W samym PW brało udział mnóstwo ludzi spoza Warszawy, którzy na skutek migracji czy losów wojennych się w niej znaleźli np. uciekając z Kresów czy zmieniając miejsce zamieszkania z powodów działalności konspiracyjnej (bo u siebie byli spaleni i poszukiwani).
Te zestawienie to niby co ma oznaczać ? że w 1938 r. było ok. 1 300 000, a w 1946 r. ok. 500 000 ? Tylko z tych 500 tys. 470 tys. to byli ludzie nie zwiazani z Warszawą i nie mieszkali w niej przed 1945 r.
Po powstaniu Warszawa została zgładzona (budynki zniszczone lub spalone) a ludność ta, która nie zginęła została wywieziona do obozów (np. takich jak Gross Rosen). M.in. Ś.p. Zbigniew Romaszewski z rodzina tak trafił. W czasie powstania Niemcy wywozili ludność ze zdobytych przez nich dzielnic do Niemiec, wcześniej gnając ich pieszo do obozu przejściowego w Pruszkowie. W samej Warszawie w ruinach do czasów nadejścia Rosjan ukrywało się zaledwie kilka tysięcy osób.
To był wielki EXODUS ludności cywilnej, która w zdecydowanej wiekszości już nie powróciła do swego miasta. Komunistyczne władze nie chciały zasiedlać stolicy komunistycznej Polski przedwojenną, patriotyczną ludnością, w dodatku taką której tow. Stalin nie chciał pomóc.
Dlatego w 1945 r. pełne wagony warszawiaków wracajacych z obozów w Niemczech dostawały przydział w miastach na tzw. Ziemiach Odzyskanych i nawet spory transport trafił do Krakowa, gdzie dostawali przydział na mieszkanie w starych kamienicach (dlatego znam historię z autopsji). Nielicznym udawało się wrócić do swojego miasta.
I o tym pisze , a nie o jakiejś normalnej migracji w czasie pokoju, za chlebem. Rozumiesz to, czy dalej będziesz wałkował temat ? Po polsku i łopatologicznie: 95 % mieszkańców z 1946 r. przyjechało i urodziło się w niej poza Warszawą. To tak jak z Atlantydą, dawne miasto i ludzie zginęli a po latach ich miejsce zajęli inni, którzy napłynęli z innych stron.
Nie ma ciągłości, dzisiejsi mieszkańcy Warszawy nie mają nic wspólnego z tymi co zyli w tym mieście do 1945 r. Zresztą przedwojenna Warszawa architektonicznie i mentalnie to inne miasto jak ten postsowiecki gniot po 1945 r. z napływową hadajową zbieraniną. Myslę, że zakończymy temat ? Bo chyba wszystko jasne ?
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:09.