The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#901
Stary 06.01.2009, 01:03
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post

Unirea Urziceni 17 34 28-14

WISŁA KRAKÓW 17 33 28-13

mecze, punkty stosunek bramek
Polonia Warszawa 17 35 25-9

I z tego wynika, że...
Bo ja nie wiem do czego zmierzasz porównując wyniki osiągane różnymi zespołami, w różnych warunkach.
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Natomiast np Pawelek mial najlepszy swoj rok w historii , podobnie jak chocby Nikola, ktory podczas tego okresu gral bardzo dobrze i nie sprawial najmniejszych klopotow wychowawczych(co skonczylo sie zaraz po zwolnieniu Petrescu).Swietnie jak na niego gral takze Dudka przekwalifikowany z lewej na srodkowa obrone.
Pawełek najlepsze mecze grał jeszcze w Odrze. Świetnych meczy Dudki też nie pamiętam. Kojarzę za to dobre. Świetne to miał Cleber. Nikola faktycznie tylko u Petrescu sprawiał wrażenie kogoś zdrowego psychicznie.
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Tak na marginesie - pisalem juz o tym ale powtorze.Mistrz w 2006 roku poprzez warunki jakie postawila Legia(11 zwyciestw pod rzad) byl praktycznie nierealny i ciezko winic Petrescu - tu to nawet jego przeciwnicy powinni sie zgodzic..
Jasne, ale przecież nikt mu nie wypomina braku mistrza, a to, że zespół grał piach.
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
Sobolewskiego czy Cantoro?
Może jeszcze Maldiniego?
Po szybkości poruszania się Cantoro po boisku już bardzo wyraźnie widać jego wiek.
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
a co powiedział ostatnio Skorża o Cantoro, nie wiesz ?
Owszem, po tym jak bezproblemowo przepracował z nim prawie półtora roku. Takie zachowanie nie jest u Cantoro normą.
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
cały sezon?
Chodziło mi o jeden rok.

Przypominam, że nie byłem i nie jestem zwolennikiem zmiany trenerów gdy nie ma się "zaklepanego" kogoś co najmniej na tym samym poziomie co obecny szkoleniowiec. Wtedy też nie podobało mi się rozstanie ze szkoleniowcem w trakcie rundy. Chciałem by Dan wyleciał, ale dopiero podczas przerwy zimowej.
Odpowiedz cytując
ubi_es
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Bstok, Wwa, Praga, Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#902
Stary 06.01.2009, 01:24
http://www.a-league.com.au/default.a...splay&id=25880

Michael Thwaite od nowego sezonu zawodnikiem Gold Coast United w australijskiej a-league.
Chyba nigdy nie widziałem Beenhakkera zdenerwowanego. No, może raz. Gdy jeden z piłkarzy spóźnił się na kolację. Bo Leo nie lubi niepunktualności. Zresztą ja też. Ale przyznam szczerze, że tym piłkarzem, który się spóźnił byłem ja. - (c) Kamil Kosowski
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#903
Stary 08.01.2009, 14:34
http://www.sport.pl/pilka/1,73556,61...nansowego.html

Bogu dzięki, że ten piłkarz już u nas nie gra, bo tylko marudziłby i straszył odejściem psując atmosferę. Szacunek da niego, że nie skorzystał z prawa Webstera, ale mimo wszystko mistrzostwem świata było sprzedanie uniwersalnej zapchajdziury, która była za słaba na Wisłę, za 2,5 mln euro.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 08.01.2009 o godz. 14:38.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#904
Stary 08.01.2009, 15:25
haha on nigdy sie nie zmieni

Moja trojka najlepszych transferow - w sensie ze nie byli oni w zaden sposob warci sumy za jakie poszli, to:
1.Dudka
2.Gorawski
3.Kaluzny
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
pio
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: wiesz kim jestem?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#905
Stary 08.01.2009, 15:44
Cytat:
Niestety wygląda na to, że światowy kryzys finansowy dotknął również moją skromną osobę. Kluby, które mogłyby mnie pozyskać, nie chcą kupować, bo nie mają pieniędzy - powiedział na łamach "Faktu" obrońca Auxerre Dariusz Dudka.

Co raz bardziej podobają mi się wywiady z Dudką. Oczywiście, że wina leży po stronie trenera, kryzysu finansowego, czy języka francuskiego, że jest zbyt...francuski, bo Darek jest świetny i gdyby cały świat nie był przeciw niemu, to grałby/zarabiałby* dobre pieniądze...gdzieś.

*niepotrzebne skreślić
mam 1906 powodów, by nie zmieniać swych przekonań
i nie zrzeknę się tej wiary nawet przed obliczem Boga!...


RAP po godzinach i LUZ ponad wszystkim

http://www.myspace.com/pio.m
pio
http://www.youtube.com/user/wszyscypio?feature=mhee

wszyscypio
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#906
Stary 08.01.2009, 15:52
1q2 napisał(a):Wyświetl post
haha on nigdy sie nie zmieni

Moja trojka najlepszych transferow - w sensie ze nie byli oni w zaden sposob warci sumy za jakie poszli, to:
1.Dudka
2.Gorawski
3.Kaluzny
Z drugiej strony - większość ściągniętych przez nas piłkarzy była warta tyle, ile za nich zapłaciliśmy, czyli nic.

A ogólnie, to i tak mistrzostwem naszej ligi był Janczyk.

jova - niech Ci będzie, Tobie nie zmiękła. W końcu tamten genialny skład, jaki miał Petrescu - na pewno Skorża mu zazdrości. Na obronie Kłos, Głowa w rozsypce, Baszczyński obrażony. Skrzydła: Zieńczuk/ Paulista(Błaszczykowski). Atak marzeń Brożek Paweł(stary), Kryszałowicz(), Radovanović. Do tego Chiacu i Penksa. Fakt, nic tylko iść na mistrza...

Co do toksyczności i klasy piłkarskiej Cantoro - nie widzę za bardzo miejsca na dyskusję, skoro poznał się nim również Skorża. Pozostańmy więc przy swoich ocenach...

Na koniec kwestia sędziów i Wdowczyka - raz, że wszyscy Ci pechowi sędziowie wraz z trenerem - showmanem mają już zarzuty prokuratorskie, dwa - nie wierzę w uczciwość ówczesnego mistrzostwa Legii.

jerry.lii.lewis - dla Ciebie to może być postęp, dla mnie to tylko odbicie wahadła. Łatwo jest nabijać się ze słów wyrwanych z kontekstu, trudniej podważyć obserwację, że nawet dobrzy fachowcy zbyt długo tu miejsca nie zagrzeją. Wystarczy słabszy sezon, a szukanie przyczyny problemów zaczyna się i kończy na zwolnieniach trenerów, dyrektorów sportowych, czasem prezesów.
Cóż, odniesienie się do meritum wymaga pewnego poziomu, bezsensowne kpiarstwo jest o wiele łatwiejsze i znacznie bardziej efektowne.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 08.01.2009 o godz. 18:07.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#907
Stary 08.01.2009, 15:57
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Z drugiej strony - większość ściągniętych przez nas piłkarzy była warta tyle, ile za nich zapłaciliśmy, czyli nic.
Skupilem sie tylko na blaskach
Fakt , Janczyk przebil wszystkich ,no ale tak to jest jak kupujacy zupelnie nie liczy sie z pieniedzmi , co wazniejsze - pieniedzmi ktorych nie zarobil ciezka praca.Wot cala Rasija
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#908
Stary 08.01.2009, 18:21
Co do Janczyka to suma za jaką poszedł wynosiła 2,8 mln dol a nie 4 mln euro, jak to propaganda TVN - owska głosiła. Bo od takiej sumy procent za wyszkolenie otrzymała Sandecja - klub, którego wychowankiem był ten piłkarz. Co nie zmienia faktu, że nie był wart tych pieniędzy. Zauważyć jednak trzeba, że koleś jest nadal bardzo młody i nasz PB w jego wieku też nie błyszczał. A co go Gorawskiego, to zamiast skupić się na piłce, wyrywa coraz to nowe laski. No ale w sumie piłkarza z niego nigdy nie byłoby dobrego no więc chłopak może i dobrze robi, że się bawi i spija śmietankę z tego ze jest w miare znany i zarabia pare setek tysięcy euro rocznie.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 08.01.2009 o godz. 18:24.
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#909
Stary 08.01.2009, 18:22
panowie...gdyby Brożek był tak skuteczny za Dana, jak teraz(a teraz i tak skutecznością wcale nie grzeszy) to Petrescu do dziś by pracowal...a jakby przepracował z naszymi grajkami 4 okresy przygotowawcze to dziś kondycyjnie zmiatalibyśmy wszystkich...i taka jest prawda.

Michniewicz powedział że piłkarzy Wisły powinni być wdzięczni że mieli okazje dotknąć profesjonalizmu przez ten okres...i myśle że się nie mylił.

a za kilka lat będziemy się cieszyć że taki trener u nas pracowal...
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#910
Stary 08.01.2009, 18:35
Nie ma sensu prowadzić po raz setny dyskusji o zaletach i wadach Dana Petrescu, Jedno trzeba mu przyznać miał dobre podejście do zawodników, duży autorytet i widział, że są niesamowicie zaniedbani pod względem fizycznym i dlatego dawał im w kość. Niestety brak pomysłu na grę ofensywną kładzie się cieniem na tym co w Krakowie zrobił. Mam nadzieję, że Maciek Skorża wyciągnie wnioski z tego, że w tej rundzie nasi piłkarze nie brylowali pod względem zarówno szybkościowym i jak i wytrzymałościowym. I w tym względzie mierny trener, jakim jest Smuda pokazał, że da się przepitych polskich piłkarzy jednak solidnie przygotować kondycyjnie. Dlatego Skorża musi naszym grajkom dać ostro po dupie tej zimy, żeby mieli siły na walkę przez 90 min, bo mistrzostwo w tym roku trzeba będzie wyszarpać.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#911
Stary 08.01.2009, 19:23
Popieram przedmowce - Dana komentujmy z terazniejszosci - gdybac to mozna - gdyby Brozek to to a gdyby nie przeklenstwo Aten to w ogole Rumuna by tu pewnie nie bylo itp.

A jesli mozna lekki oftop.Rzeczywscie Janczyk kosztowal mniej niz oficjalnie sie mowilo.Mi do dzis sie wydaje ze i za Jirsaka zaplacilismy mniej niz prasa podawala.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
ja_ka_
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#912
Stary 08.01.2009, 20:12
Z innej beczki:
http://sport.wp.pl/kat,32272,title,G...wiadomosc.html

z tego co pamiętam poprzedniczka do najbrzydszych nie należała
Odpowiedz cytując
DAVE
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: WISŁA KRAKÓW - SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#913
Stary 08.01.2009, 20:43
Baaardzo się cieszę że w tym temacie będzie można pisać o Grzegorzu Kmieciku.
Wreszcie.
I oby jak najdłuzej i oby do końca... jego lub tematu ...
semprini, klancyk i części niesforne....
Odpowiedz cytując
vote-for-mikey
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#914
Stary 08.01.2009, 20:50
No ale patrzcie.
Chłopak wie, że w gruncie rzeczy Zidanem to on nawet w 1/10 nie jest, więc nie traktuje piłki tak poważnie jak inni. To trochę tak jak z Krizanacem, on pracuję, nie gra, a że sprawia mu to frajdę? pozazdrościć, bo kasa jego, bramka z Realem jego, fajne laski jego
.
Odpowiedz cytując
pio
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: wiesz kim jestem?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#915
Stary 09.01.2009, 10:10
Najbardziej zdumiewające jest, że jak trener daje mu szansę (może na innej pozycji, ale jednak gra!) to kręci głową i narzeka. Aaaa, bo zapomniałem środek obrony, bądź pomocy, przecież Darek nie jest od łatania dziur
mam 1906 powodów, by nie zmieniać swych przekonań
i nie zrzeknę się tej wiary nawet przed obliczem Boga!...


RAP po godzinach i LUZ ponad wszystkim

http://www.myspace.com/pio.m
pio
http://www.youtube.com/user/wszyscypio?feature=mhee

wszyscypio
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#916
Stary 09.01.2009, 10:30
uważam że liga Francuska jest zbyt techniczna jak dla naszych zawodników i dlatego Dudka sie tam nie sprawdził .Bundesliga to jest szczyt umiejętności dla naszych grajków no ale tam trzeba walczyc jak przez lata Wałdoch,Hajto , Kryger czy Krzynówek.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#917
Stary 09.01.2009, 12:51
Wszystko pięknie, ale nie wklejajcie linka do tej samej wiadomości z innego portalu, chyba, że pojawia się tam coś nowego. Warto czytać temat, w którym się coś wrzuca.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#918
Stary 09.01.2009, 13:19
Dudka mnie zawsze denerwowal. Bezczelny i rozkapryszony gowniarz.
Jak dla mnie moze dokonczyc kariere w 2. lidze Wietnamu.

Juz pomijam kwestie, ze w pilke kopac nie powienien w ogole, a gnic w pierdlu, za zabicie czlowieka. A nie .......ic po szmatlawcach o byciu OFIARA KRYZYSU FINANSOWEGO.
Palant i frajer.


PS
Alez on mnie wk..ia!!!!
Ostatnio edytowane przez 7 kotów : 09.01.2009 o godz. 13:25.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#919
Stary 10.01.2009, 09:31
Łukasza Surme chce sprowadzic Lechia Gdańsk.Miałby tam zastapic Trałke sprzedanego do Polonii Warszawa. http://ekstraklasa.wp.pl/kat,97434,t...wiadomosc.html
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#920
Stary 10.01.2009, 19:31
wolfy napisał(a):Wyświetl post
jova - niech Ci będzie, Tobie nie zmiękła. W końcu tamten genialny skład, jaki miał Petrescu - na pewno Skorża mu zazdrości. Na obronie Kłos, Głowa w rozsypce, Baszczyński obrażony. Skrzydła: Zieńczuk/ Paulista(Błaszczykowski). Atak marzeń Brożek Paweł(stary), Kryszałowicz(), Radovanović. Do tego Chiacu i Penksa. Fakt, nic tylko iść na mistrza...
Ja postaram się zachować obiektywizm i zrobię listy piłkarzy, którzy łapali się do kadry pierwszego zespołu i/lub potrafili zagrać na przyzwoitym pierwszoligowym poziomie. Niech każdy samodzielnie oceni, który z nas ma rację.

Petrescu, wiosna 05/06:
Bramkarze: Majdan, Pawełek
Obrońcy: Baszczyński, Pi. Brożek, Dudka, Głowacki, Kłos, Mijailović, Stolarczyk
Pomocnicy: Błaszczykowski, Burns, Cantoro, Penksa, Sobolewski, Varga, Zieńczuk
Napad: Pa. Brożek, Paulista, Kryszałowicz.

Petrescu jesień 06/07:
Pawełek, Dolha
Baszczyński, Pi. Brożek, Cleber, Dudka, Głowacki, Kokoszka, Mijailović, Stolarczyk,
Błaszczykowski, Burns, Cantoro, Penksa, Sobol, Varga, Zieńczuk, Chiacu
Pa. Brozek, Kryszałowicz, Paulista, Radovanović.

Boguski niby był w kadrze wiosennej, ale praktycznie nie grał. Poza tym nie był jeszcze wtedy wartościowym zawodnikiem.

Moim zdaniem tak jesienna jak i wiosenna kadra Petrescu były "szersze, mocniejsze" niż obecna kadra Wisły:
Pawełek (o rezerwowych nie warto wspominać)
Baszczyński, Pi. Brożek, Diaz, Cleber, Głowacki, Marcelo, Singlar
Zieńczuk, Sobol, Łobo, Jirsak, Cantoro, Małecki
Boguski, Pa. Brożek

Nie uwzględniłem Kowalskiego w obecnej kadrze ani Kokosa w wiosennej, bo grali zbyt mało i dopiero wchodzili do zespołu.

Na bramce dziś brak solidnego zmiennika. Boki obrony na porównywalnym poziomie we wszystkich trzech kadrach. Na środku dziś brak pewnie grającego zawodnika, którym potrafił być Kłos, a którym później bezdyskusyjnie był Cleber.
Skrzydeł nie ma co porównywać - para Zieniek+Łobo nie może się równać z parą Zieńczuk+Błaszcz. Do tego jako zmiennik był Paulista, a dziś Małecki. Na środku pomocy Petrescu miał szerszy wybór. Dziś duet Sobol i Cantoro nie staje się coraz młodszy, a Jirsakowi brak sił by pracować na boisku dłużej niż 60-70 minut. W ataku jest Brożek i nierówny Boguski. Zmienników Brak.
Baszczyński, Cantoro, Sobol i Zieńczuk w międzyczasie przekroczyli 30tkę.

Mówisz, że Głowa był w "rozsypce". A dziś nie jest? Baszczyński był obrażony? A na kogo? Czasem nie na takiego jednego trenera? Baszcz też jest "toksyczny"? "Skrzydła: Zieńczuk/ Paulista(Błaszczykowski)" - to była wada tamtego zespołu?! "Brożek Paweł(stary)", który potrafił strzelać ważne gole i przesądzać o wynikach meczy co pokazał np. w Pucharze Uefa. Dziwnym zbiegiem okoliczności on i Błaszcz doszli do przyzwoitej formy gdy tylko pewien trener stracił pracę. Kryszałowicz (z wiosny), Penksa? Kopacze na ich poziomie przydaliby się i dziś jako tani zmiennicy. Kpisz z Radovanovicia i Chiacu? A powiedz mi Misiu, kto ich wybrał i sprowadził do tego klubu? To czasem nie były wynalazki, na które stawiał taki jeden trener?
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Na koniec kwestia sędziów i Wdowczyka - raz, że wszyscy Ci pechowi sędziowie wraz z trenerem - showmanem mają już zarzuty prokuratorskie, dwa - nie wierzę w uczciwość ówczesnego mistrzostwa Legii.
ho ho ho! Ale pojechałeś! Wszyscy mają zarzuty? WSZYSCY? Za ustawianie meczy przeciwko Wiśle prowadzonej przez Petrescu? Poproszę o listę nazwisk gwizdków i meczy, które (zdaniem prokuratury) skręcili na niekorzyść ówczesnej Wisły.
Przyznaję, siła ostatniego argumentu zwaliła mnie z nóg. Że Ty nie wierzysz, że L uczciwie zdobyła mistrza? No to rzeczywiście, przekonałeś mnie. Przecież to takie oczywiste, że uczciwie to nikt z Petrescu wygrać nie może.
Nawet jeśli w bramce ma się Fabiańskiego, na środku obrony wymiatają Choto z Ouattarą, w pomocy ma się świetnego (wtedy) Rogera, Edsona walącego nieziemskie bramy z wolnych i Burego, który potrafił brać ciężar na siebie i strzelać ważne gole, a do tego jeszcze Włodarczyk, który chwilowo przestał potykać się o własne nogi. To przecież niemożliwe, by uczciwie rozegrać świetna rundę gdy kilku zawodników złapało fenomenalną formę... Domyślam się, że uważasz, że jesienna runda Wisły z zeszłego sezonu też była kupiona? No bo przecież żeby tak nagle Zieniek zaczął pakować kapitalne bramy? Bez pomocy sędziów by się nie udało...

Wciąż czekam, aż ktoś mi wyjaśni na czym polegał profesjonalizm Petrescu. Niczym Wenger zorganizował klubowy system szkolenia młodzieży? Wybrał jeden system gry, który wprowadzał we wszystkich drużynach Wisły? Popierał jedynie transfery uzdolnionych, dobrze rokujących na przyszłość zawodników? Wprowadził nowoczesne metody treningowe? Co też takiego zrobił w Wiśle, że imponował profesjonalizmem, a np. Liczka, Smuda lub Skorża już tego nie potrafią?
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Mi do dzis sie wydaje ze i za Jirsaka zaplacilismy mniej niz prasa podawala.
Gdy minęła pierwsza burza medialna na temat tego zakupu pojawiło się kilka artykułów twierdzących, że kwota transferu była raczej w pobliżu 300-400 tys. Euro.
Ostatnio edytowane przez jova : 10.01.2009 o godz. 19:45.
Odpowiedz cytując
ja_ka_
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#921
Stary 10.01.2009, 19:35
90 minut Polaka we Włoszech:
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...oszech,1240903

źródło: interia
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#922
Stary 10.01.2009, 19:45
jova napisał(a):Wyświetl post
Ja postaram się zachować obiektywizm i zrobię listy piłkarzy, którzy łapali się do kadry pierwszego zespołu i/lub potrafili zagrać na przyzwoitym pierwszoligowym poziomie. Niech każdy samodzielnie oceni, który z nas ma rację.

Petrescu, wiosna 05/06:
Bramkarze: Majdan, Pawełek
Obrońcy: Baszczyński, Pi. Brożek, Dudka, Głowacki, Kłos, Mijailović, Stolarczyk
Pomocnicy: Błaszczykowski, Burns, Cantoro, Penksa, Sobolewski, Varga, Zieńczuk
Napad: Pa. Brożek, Paulista, Kryszałowicz.

Petrescu jesień 06/07:
Pawełek, Dolha
Baszczyński, Pi. Brożek, Cleber, Dudka, Głowacki, Kokoszka, Mijailović, Stolarczyk,
Błaszczykowski, Burns, Cantoro, Penksa, Sobol, Varga, Zieńczuk, Chiacu
Pa. Brozek, Kryszałowicz, Paulista, Radovanović.

Boguski niby był w kadrze wiosennej, ale praktycznie nie grał. Poza tym nie był jeszcze wtedy wartościowym zawodnikiem.

Moim zdaniem tak jesienna jak i wiosenna kadra Petrescu były "szersze, mocniejsze" niż obecna kadra Wisły:
Pawełek (o rezerwowych nie warto wspominać)
Baszczyński, Pi. Brożek, Diaz, Cleber, Głowacki, Marcelo, Singlar
Zieńczuk, Sobol, Łobo, Jirsak, Cantoro, Małecki
Boguski, Pa. Brożek

Nie uwzględniłem Kowalskiego w obecnej kadrze ani Kokosa w wiosennej, bo grali zbyt mało i dopiero wchodzili do zespołu.

Na bramce dziś brak solidnego zmiennika. Boki obrony na porównywalnym poziomie we wszystkich trzech kadrach. Na środku dziś brak pewnie grającego zawodnika, którym potrafił być Kłos, a którym później bezdyskusyjnie był Cleber.
Skrzydeł nie ma co porównywać - para Zieniek+Łobo nie może się równać z parą Zieńczuk+Błaszcz. Do tego jako zmiennik był Paulista, a dziś Małecki. Na środku pomocy Petrescu miał szerszy wybór. Dziś duet Sobol i Cantoro nie staje się coraz młodszy, a Jirsakowi brak sił by pracować na boisku dłużej niż 60-70 minut. W ataku jest Brożek i nierówny Boguski. Zmienników Brak.
Baszczyński, Cantoro, Sobol i Zieńczuk w międzyczasie przekroczyli 30tkę.

Mówisz, że Głowa był w "rozsypce". A dziś nie jest? Baszczyński był obrażony? A na kogo? Czasem nie na takiego jednego trenera? Baszcz też jest "toksyczny"? "Skrzydła: Zieńczuk/ Paulista(Błaszczykowski)" - to była wada tamtego zespołu?! "Brożek Paweł(stary)", który potrafił strzelać ważne gole i przesądzać o wynikach meczy co pokazał np. w Pucharze Uefa. Dziwnym zbiegiem okoliczności on i Błaszcz doszli do przyzwoitej formy gdy tylko pewien trener stracił pracę. Kryszałowicz, Penksa? Kopacze na ich poziomie przydaliby się i dziś jako tani zmiennicy. Kpisz z Radovanovicia i Chiacu? A powiedz mi Misiu, kto ich wybrał i sprowadził do tego klubu? To czasem nie były wynalazki, na które stawiał taki jeden trener?
Dobra, wytłumacz mi tylko, kto miał w Wiśle Petrescu bramki strzelać.
Skorża ma obecnie jednego dobrego napastnika, wtedy nie mieliśmy żadnego. Możesz bawić się w naginanie rzeczywistości pod zadaną tezę, ale każdy kto pamięta tamten okres doskonale zdaje sobie sprawę z głównego wówczas problemu - nieskuteczności. Najbardziej idiotyczne fragmenty pogrubiłem, moim zdaniem nie wymagają komentarza. Nawet jeśli ktoś wówczas nie oglądał meczów Wisły, zawsze może sprawdzić archiwa tego forum, aby przekonać się o klasie Kryszałowicza, Penksy czy ówczesnego Brożka.

Paweł Brożek bardzo się zmienił przez ostatnie lata, podobnie było z Błaszczykowskim. Za Petrescu był zupełnie innym zawodnikiem, niż jest teraz.
jova napisał(a):
ho ho ho! Ale pojechałeś! Wszyscy mają zarzuty? WSZYSCY? Za ustawianie meczy przeciwko Wiśle prowadzonej przez Petrescu? Poproszę o listę nazwisk gwizdków i meczy, które (zdaniem prokuratury) skręcili na niekorzyść ówczesnej Wisły.
O ile się orientuję - tak, wszyscy ówcześni sędziowie mają już zarzuty prokuratorskie. Czy mecze Legii były kręcone, czy może po prostu była to koleżeńska pomoc nie wiem i - szczerze mówiąc - wisi mi to.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 10.01.2009 o godz. 19:56.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#923
Stary 11.01.2009, 10:00
jova napisał(a):Wyświetl post
Baszczyński był obrażony? A na kogo? Czasem nie na takiego jednego trenera?
a za co sie tak Baszczyński obraził na Petrescu ktoś mi odpowie?
Odpowiedz cytując
4fan_player
Senior Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#924
Stary 11.01.2009, 10:08
Chyba chodziło o te testy w WHU.
Odpowiedz cytując
qbbba
Senior Member
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#925
Stary 11.01.2009, 10:10
Lemoniadowy Joe napisał(a):Wyświetl post
a za co sie tak Baszczyński obraził na Petrescu ktoś mi odpowie?
Za to, ze kiedy Baszczynski chcial jechac na tygodniowe testy do West Hamu(?), to Dan powiedzial, ze sie nie szanuje i to wstyd, by reprezentant Polski musial jezdzic na testy. Jesli bylby dobry, to wzieliby go bez testow. Baszczynskiemu nie pasowalo, ze musi tyle biegac na treningu....
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#926
Stary 11.01.2009, 18:16
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dobra, wytłumacz mi tylko, kto miał w Wiśle Petrescu bramki strzelać.
Skorża ma obecnie jednego dobrego napastnika, wtedy nie mieliśmy żadnego. Możesz bawić się w naginanie rzeczywistości pod zadaną tezę, ale każdy kto pamięta tamten okres doskonale zdaje sobie sprawę z głównego wówczas problemu - nieskuteczności. Najbardziej idiotyczne fragmenty pogrubiłem, moim zdaniem nie wymagają komentarza. Nawet jeśli ktoś wówczas nie oglądał meczów Wisły, zawsze może sprawdzić archiwa tego forum, aby przekonać się o klasie Kryszałowicza, Penksy czy ówczesnego Brożka.

Paweł Brożek bardzo się zmienił przez ostatnie lata, podobnie było z Błaszczykowskim. Za Petrescu był zupełnie innym zawodnikiem, niż jest teraz.
Strzelać naturalnie miał przede wszystkim Brożek. Jednak nieskuteczność napastników nijak nie tłumaczy tego, że zespół stwarzał maksymalnie 2-3 "setki" w ciągu meczu. Za to raczej odpowiadała cudowna taktyka:
1. Pressing
2. Przechwyt
3. Wykop byle dalej do przodu.
4. Go to 1.
Brożek i dziś partoli setki. Zawsze partolił i partolić pewnie będzie do końca kariery. Stwarzanie napastnikom sytuacji przychodziło Petreskowemu zespołowi z nieprawdopodobnym bólem i to było głównym problemem tamtej drużyny.
Wymieniasz zawodników, którzy Twoim zdaniem byli słabi i krytykowani. Powiedz mi - kto był wtedy chwalony? Cleber, Sobol i... Gdy zespół gra słabo zawsze większość piłkarzy zmienia się w kibicowskich oczach w nieudaczników. Do tego dochodziła ta dziwna sympatia, którą darzony był Rumun i przez która większość nie dostrzegała jego negatywnego wpływu na sytuację zespołu i całą winą obarczano zawodników-nierobów, którzy nie dostrzegali geniuszu idei "hard work".
A Penksa, czy Kryszałowicz (z wiosny!) potrafili dobrze zagrać. Przede wszystkim gdy pojawiali się na boisku dawali z siebie wszystko nawet jeśli braki w umiejętnościach nie pozwalały im grać wybitnie. Byli po prostu solidni, a że kibice rozpieszczeni przez Żurawia i Franka nie potrafili tego docenić to już inna bajka. Wydaje mi się, że szczególnie Penksę większość osób kojarzy pozytywnie i nie chodzi tu tylko o jego pozaboiskowy charakter.
Brożek i Błaszczykowski rzeczywiście byli innymi zawodnikami gdy trenował ich Petrescu. Powolnie, jednostajnie człapiącymi po boisku, pozbawionymi przyspieszenia zawodnikami. Wystarczyło kilka tygodni by Brożek potrafił dojść do sytuacji i strzelić, a Błaszczykowski przeprowadzać rajdy w grupie Pucharu Uefa. W kilka tygodni doszli do niezłej formy. A wcześniej też potrafili przyzwoicie grać co pokazywali np. u Engela. Dziwnym trafem najczarniejsze lata ich karier zbiegły się w czasie ze współpracą z Petrescu.
wolfy napisał(a):Wyświetl post
O ile się orientuję - tak, wszyscy ówcześni sędziowie mają już zarzuty prokuratorskie. Czy mecze Legii były kręcone, czy może po prostu była to koleżeńska pomoc nie wiem i - szczerze mówiąc - wisi mi to.
W tej konkretnej sytuacji to że maja zarzuty NIE JEST istotne. Istotne jest to ZA CO JE MAJĄ. Ważne jest to komu i które mecze ustawiali. Jeśli nie patrzy się na to od kogo brali pieniądze to równie dobrze można twierdzić, że skorumpowani sędziowie ustawiali mecze na korzyść Wisły, bo pewnie gwizdali też w spotkaniach, które Wisła wygrywała.
Petrescu twierdził, że sędziowanie jest ustawione na niekorzyść Wisły, a nie, że ktoś kupuje pozostałe mecze. Udowodniono, że korupcja byłą, a nie, że korumpowano sędziów akurat w spotkaniach przeciwko Wiśle. Zauważasz "subtelną" różnicę?
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#927
Stary 11.01.2009, 19:02
jova napisał(a):Wyświetl post
Strzelać naturalnie miał przede wszystkim Brożek. Jednak nieskuteczność napastników nijak nie tłumaczy tego, że zespół stwarzał maksymalnie 2-3 "setki" w ciągu meczu. Za to raczej odpowiadała cudowna taktyka:
1. Pressing
2. Przechwyt
3. Wykop byle dalej do przodu.
4. Go to 1.
Brożek i dziś partoli setki. Zawsze partolił i partolić pewnie będzie do końca kariery. Stwarzanie napastnikom sytuacji przychodziło Petreskowemu zespołowi z nieprawdopodobnym bólem i to było głównym problemem tamtej drużyny.
Wymieniasz zawodników, którzy Twoim zdaniem byli słabi i krytykowani. Powiedz mi - kto był wtedy chwalony? Cleber, Sobol i... Gdy zespół gra słabo zawsze większość piłkarzy zmienia się w kibicowskich oczach w nieudaczników. Do tego dochodziła ta dziwna sympatia, którą darzony był Rumun i przez która większość nie dostrzegała jego negatywnego wpływu na sytuację zespołu i całą winą obarczano zawodników-nierobów, którzy nie dostrzegali geniuszu idei "hard work".
A Penksa, czy Kryszałowicz (z wiosny!) potrafili dobrze zagrać. Przede wszystkim gdy pojawiali się na boisku dawali z siebie wszystko nawet jeśli braki w umiejętnościach nie pozwalały im grać wybitnie. Byli po prostu solidni, a że kibice rozpieszczeni przez Żurawia i Franka nie potrafili tego docenić to już inna bajka. Wydaje mi się, że szczególnie Penksę większość osób kojarzy pozytywnie i nie chodzi tu tylko o jego pozaboiskowy charakter.
Brożek i Błaszczykowski rzeczywiście byli innymi zawodnikami gdy trenował ich Petrescu. Powolnie, jednostajnie człapiącymi po boisku, pozbawionymi przyspieszenia zawodnikami. Wystarczyło kilka tygodni by Brożek potrafił dojść do sytuacji i strzelić, a Błaszczykowski przeprowadzać rajdy w grupie Pucharu Uefa. W kilka tygodni doszli do niezłej formy. A wcześniej też potrafili przyzwoicie grać co pokazywali np. u Engela. Dziwnym trafem najczarniejsze lata ich karier zbiegły się w czasie ze współpracą z Petrescu.
Wybacz, ale jeśli ty uważasz, że Brożek i Błaszczykowski za Engela, Nawałki czy Okuki są tymi samymi zawodnikami co teraz, to się ośmieszasz. Równie dobrze możesz twierdzić, że Boguski teraz, a ten z czasów Engela to ten sam zawodnik.
Co do "solidności" Kryszałowicza i Penksy, to nie wiem na czym miała ona polegać? Zresztą, my to ostatnio mamy prawdziwy urodzaj "solidnych" napastników: Dawidowski, Niedzielan, Kmiecik... Biegają, kopią piłkę, dochodzą do sytuacji strzeleckich. A że ich nie wykorzystują - no, ba - czegóż można wymagać od "solidnego" napastnika?
Każdy napastnik partoli "setki", czy jest to Brożek, Żurawski czy Torres. Jeżeli jednak twierdzisz, że Brożek marnuje tyle samo sytuacji co jeszcze parę lat temu - cóż, nie dysponuję stosowną statystyką, ale jakoś wizja "Brożek jest tak samo cienki, jak parę lat temu, a jego skuteczność to tylko i wyłącznie zasługa Skorży" do mnie nie przemawia. Chłopak dojrzał psychicznie i widać tego efekty - bo talent miał od zawsze.
jova napisał(a):Wyświetl post
W tej konkretnej sytuacji to że maja zarzuty NIE JEST istotne. Istotne jest to ZA CO JE MAJĄ. Ważne jest to komu i które mecze ustawiali. Jeśli nie patrzy się na to od kogo brali pieniądze to równie dobrze można twierdzić, że skorumpowani sędziowie ustawiali mecze na korzyść Wisły, bo pewnie gwizdali też w spotkaniach, które Wisła wygrywała.
Petrescu twierdził, że sędziowanie jest ustawione na niekorzyść Wisły, a nie, że ktoś kupuje pozostałe mecze. Udowodniono, że korupcja byłą, a nie, że korumpowano sędziów akurat w spotkaniach przeciwko Wiśle. Zauważasz "subtelną" różnicę?
Na jakich zarzutach się skończy nie wiesz ani Ty, ani ja, nie wiedzą nawet prokuratorzy - bo śledztwo jest wciąż rozwojowe. Kilka lat temu, kiedy mówiło się o korupcji w polskiej piłce Tobie podobni reagowali pukaniem się w czoło. "Nie ma dowodów, nie ma o czym mówić" - ależ oczywiście, jakże szczytna zasada. Otóż - nie mam dowodów, ale mam uzasadnione podejrzenie. Gdyby było inaczej, poszedłbym z tym do prokuratury.
Nie wierzę w uczciwość żadnego z "sukcesów" osiągniętych przez Dariusza W. i mam ku temu podstawy. Pamiętam, jak dziwne wrażenia zostawiło Mistrzostwo Polonii, podobne znaki zapytania pojawiały się przy zwycięstwach Legii, która nie grała tak cudownie, jak chciałbyś to tutaj przedstawiać.
Gdy Kolporter awansował do Ekstraklasy, po cichu kibice mówili o "Koruptorze". Wtedy też nie było (jeszcze) dowodów, nie było (jeszcze) zarzutów prokuratorskich, był tylko niesmak, również po meczu naszych rezerw - ja to pamiętam.
Przyjmij do wiadomości, że jest subtelna różnica między "literą prawa" a czyjąś opinią, a czasami również - stanem faktycznym.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.01.2009 o godz. 20:47.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#928
Stary 11.01.2009, 19:51
jova napisał(a):Wyświetl post
Strzelać naturalnie miał przede wszystkim Brożek. Jednak nieskuteczność napastników nijak nie tłumaczy tego, że zespół stwarzał maksymalnie 2-3 "setki" w ciągu meczu. Za to raczej odpowiadała cudowna taktyka:
1. Pressing
2. Przechwyt
3. Wykop byle dalej do przodu.
4. Go to 1.
Brożek i dziś partoli setki. Zawsze partolił i partolić pewnie będzie do końca kariery. Stwarzanie napastnikom sytuacji przychodziło Petreskowemu zespołowi z nieprawdopodobnym bólem i to było głównym problemem tamtej drużyny.
obawiam się, że prawda wyglądała zupelnie inaczej.
Druzyny prowadzone przez Petrescu potrafią w trakcie meczu, w zależności od sytuacji i sposobu gry rywala, zmieniać ustawienie, zmieniać schematy, grać za każdym razem inaczej. To tylko dyletantom wydaje się, że taktyka ta polega na pressingu-przechwycie-wykopie.

Stwarzanie sytuacji napastnikom przychodzi dziś z takim samym trudem w przypadku zespołu skorżowego. Różnica polega na tym, że w przypadku drużyny Petrescu szybko, długimi podaniami starano się dochodzić do pola karnego i sytuacji strzeleckich, lecz wyszkolenie techniczne piłkarzy, a raczej jego brak powodowało, że nic z tego nie wychodziło.

Dzisiaj natychmiast druzyna Skorzy wolno, krókimi ale licznymi podaniami stara się dochodzić do pola karnego i sytuacji strzeleckich, lecz wyszkolenie techniczne piłkarzy, a raczej jego brak powoduje, że nic z tego nie wychodzi.

Oczywiście"dla oka" gra za Petrescu wyglądała gorzej, gdyż akcja konczyła się w rejonie środka boiska, potem szukano rozwiązania długą piłką.
Dziś gra za Skorzy "dla oka" wygląda ładniej, gdyż krotkimi podaniami Wisła dochodzi do linii pola karnego rywali i ... tak samo nic: z przodu mamy szybkiego Brożka, a szybkość tak samo sprawdza się w taktyce Skorzy jak i Petrescu. Paweł nie jest typem zawodnika, ktory zwodem, a raczej serią zwodów, lub siłą w polu karnym jest w stanie wypracować sobie pozycję strzelecką. Bramii strzela kiedy ucieknie obrońcy

Brak jest skuteczności, co jest wynikiem braku wyszkolenia technicznego, dobrego przyjęcia pilki pod presją, zastawienia się, szybkiego odegrania z klepki na wchodzącego partnera.
Zarówno w przypadku drużyny Petrescu jak i w przypadku drużyny Skorży kiedy tylko taka rzecz się "uda" lub "udawała", padały gole.
Niestety, za Petrescu Brożek prezentował sobą tylko ułamek swej dzisiejszej wartości. I to nie przez treningi, ale po prostu przez brak dojrzałości piłkarskiej.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
max TS
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#929
Stary 11.01.2009, 20:09
Ja sobie nie przypominam zeby nasza druzyna stwarzala wtedy malo okazji. Robilem juz kilka wyliczanki na ten temat i zawsze wychodzilo mi ze stwarzalismy multum sytuacji, a tylko dzieki naszym zawodnkom nic z tego nie wychodzilo. Przypomne tylko mecz z Leczna, po ktorym zwolniono Dana.
Za to trzeba zauwazyc ze dryzyny przeciwne praktycznie nie mialy zadnych okazji! Chyba nikt nie pamieta, ze wtedy w naszej bramce stal Pawelek, a Dolha wszedl na stale dopiero za Okuki. Nikt wtedy nie narzekal na Pawelka bo on nie mial co robic w tej bramce.
Przypomne tylko mecze z Zaglebiem u siebie, w ktorym to zaglebie oddalo pierwszy celny strzal na nasza bamrke w 60 minucie, oraz mecz z Lechem, w ktorym stracilismy punkty tylko przez glupote stolarczyka bo Lech nie byl w stanie nic sam zrobic. Takich przykladow jest wiecej...szkoda tylko ze ludzie, ktorzy krytykuja nasza gre za Dana pieprza jakies ogolnikowe farmazony, a nie popatrza trzezwo na rzeczywistosc!:/
!!Ekstraklasa w miastach, a nie w wioskach!!
Odpowiedz cytując
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#930
Stary 11.01.2009, 20:14
Kalu Uche 2 gole poki co strzelil Espanyolowi
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:22.