
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#1
|
![]() Za nami spotkanie w Białymstoku. Niestety z dalekiej podróży wracamy bez zdobytego choćby punktu. Jagiellonia okazała się zdecydowanie lepszą drużyną od Białej Gwiazdy, choć ich gra nie do końca zachwycała pozwoliła na zgarnięcie kompletu punktów. Wiślacy byli równym przeciwnikiem tylko przez pierwszy kwadrans, kiedy to dwukrotnie zagrozili bramce Mariusza Pawełka. Na nic więcej nie mogliśmy liczy w poniedziałkowy wieczór. Teraz przed naszym zawodnikami chyba najważniejszy mecz w tym sezonie z piłkarskiego punktu widzenia. W piątkowy wieczór zmierzymy się przed własną publicznością ze Śląskiem Wrocław. Pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 20:30 a na chwilę obecną nie poznaliśmy jeszcze głównego arbitra piątkowej konfrontacji. Zapraszam na zapowiedź tekstowo-graficzną. Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Śląskiem Wrocław. Wszyscy kibice z Grodu Kraka pamiętają zapewne ostatnie stracie obu ekip przy Reymonta, kiedy to Śląsk wręcz przejechał się po naszych piłkarzach aplikując nam aż pięć bramek! Miejmy nadzieję, że w najbliższy piątek to Wiślacy będą mieli powody do radości i to niejednokrotnie skandując nazwisko strzelca bramki dla Białej Gwiazdy. ![]() ![]() Śląsk Wrocław nie może uznać obecnego sezonu za udany. Wrocławianie aktualnie znajdują się w dolnej połowie tabeli plasując się na jedenastej pozycji. Do górnej ósemki podopieczni Tadeusza Pawłowskiego tracą na chwilę obecną osiem punktów i ciężko im będzie załapać się do gry o coś więcej niż utrzymanie. Słaba forma Śląska poskutkowała niedawno zwolnieniem trenera Jana Urbana, który poprowadził Wrocławian w czterdziestu spotkania i legitymował się następującym bilansem (14 zwycięstw, 9 remisów oraz 17 porażek). Nowy-stary trener Tadeusz Pawłowski póki, co w dwóch pierwszych spotkaniach zanotował jedną porażkę oraz bezbramkowy remis z Sandecją. Nie jest to wymarzony start, ale Śląsk na pewno łatwo broni nie złoży. Duży wpływ na formę drużyny może mieć fakt, że w wielu meczach Jan Urban nie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, kontuzję nie omijały wrocławian podobnie jak i nas. Warto zwrócić uwagę na statystykę obejmującą mecze wyjazdowe naszych rywali. Śląsk to jedyna drużyna w ekstraklasie, która w tym sezonie jeszcze nie zaznała smaku zwycięstwa w delegacji. Miejmy nadzieję, że po piątkowym spotkaniu w Krakowie ta sytuacja się nie zmieni i wrocławianie nadal będą czekać na wyjazdowe zwycięstwo. Piłkarze Śląska pod lupą TWSD. Zapraszam was teraz do zapoznania się z wyróżniającymi się piłkarzami naszych najbliższych rywali. Zaczniemy tradycyjnie od obsady bramki a później już z górki. W pierwszej części sezonu decydowanym numerem jeden w bramce Śląska był Jakub Wrąbel, który zagrał do tej pory w szesnastu spotkaniach i tylko w dwóch zachował czyste konto. Młodemu bramkarzowi często przytrafiają się jednak błędy, który skutkują stratą bramki a co ważniejsze również stratą punktów. We Wrocławiu śmiano się, że znaleziono godnego następcę Mariusza Pawełka. Cierpliwość trenera Urbana skończyło się po 16 kolejce. Wtedy do bramki wskoczył Jakub Słowik, który w obecnym sezonie rozegrał w Ekstraklasie 900 minut i trzy razy zachował czyste konto. Wiele wskazuje na to, że to właśnie drugi bramkarz wyjdzie w piątkowy wieczór w pierwszym składzie. Piotr Celeban- najbardziej doświadczony piłkarz Śląska. 32-letni obrońca będącym równocześnie kapitanem WKS-u w tym sezonie nie ma chwili odpoczynku. Zagrał we wszystkich spotkaniach od deski do deski, co daje mu największą liczbę minut na boisku ze wszystkich zawodników Śląska. W swoim dorobku Celeban ma trzy strzelone bramki i taką samą liczbę żółtych kartek. Drugim ważnym ogniwem w grze obronnej jest Mariusz Pawelec. On również może się pochwalić bardzo dobrym wynikiem, jeżeli chodzi o rozegrane mecze w tym sezonie. Opuścił tylko jedno spotkanie z powodu nadmiaru żółtych kartek. Do tej pory rozegrał 2250 minut, zaliczył jedną asystę oraz zarobił pięć żółtych kartek. Linią pomocy dowodzi dwójka zawodników, na której opiera się gra Śląska. Pierwszy z nich to Robert Pich, który w swoim dorobku w obecnym sezonie ma cztery bramki oraz taką samą liczbę asyst. Zdecydowanie jednak zarówno trenerzy jak i kibice wymagają i spodziewają się więcej po Słoweńcu, który nie raz już pokazał, że ma umiejętności do gry na wyższym poziomie niż obecnie prezentowany. Drugim zawodnikiem jest dobrze znany z występów w Wiśle Kraków- Michał Chrapek. Po nie udanej przygodzie we Włoszech, Chrapek wrócił do Polski a jego pierwszy klubem była Lechia Gdańsk. Tam jednak nie zagrzał długo miejsca i zdecydował się na przenosiny do Wrocławia. Tutaj zawodnik miał być pierwszoplanową postacią w nowej drużynie. Miał być odpowiedzialny za asysty i rozgrywanie piłki. Jan Urban wykazał się dużym zaufaniem do Michała, jednak jego forma daleka jest od idealnej. Co prawda Chrapek ma na swoim koncie cztery asysty, ale to wciąż za mało aby można było mówić, że jego wpływ na grę Śląska jest decydujący. Marcin Robak- zdecydowanie numer jeden w kadrze WKS-u. Doświadczony napastnik jest na chwilę obecną najlepszym strzelcem drużyny i na swoim koncie ma już jedenaście bramek. Co ciekawe Robak jest typem dość agresywnego napastnika w trwających rozgrywkach już siedmiokrotnie zapisywał się w pomeczowych raportach, jako zawodnik ukarany żółtą kartką. W swoim zespole jest również etatowym wykonawcą rzutów karnych. Arkadiusz Piech- drugi obok Robaka najlepszy strzelec Śląska. Dwadzieścia cztery występy w sumie w obecnym sezonie oraz osiem bramek plasuje go w czołówce najbardziej wartościowych piłkarzy wrocławskiej drużyny. ![]() Wrócili bez bramek i bez punktów. Joan Carrillo w poniedziałek doznał pierwszej porażki, jako trener Wisły Kraków. Jego zespół nie był w stanie przeciwstawić się zespołowi Jagiellonii i podróż do Białegostoku zakończyła się porażką. Wiślacy przegrali 2:0 i ich sytuacja w tabeli nie jest już tak kolorowa. Co prawda zespół nie wypadł poza pierwszą ósemkę, ale różnice punktowe są tak małe, że kolejna wpadka może skutkować tym, że niektórych naprawdę zrobi się gorąco. Mamy nadzieję, że trener Carrillo zdaje sobie z tego sprawę i wie jak ważny dla nas jest piątkowy mecz ze Śląskiem. Wygrana w tym spotkaniu pozwoli w spokoju przygotowywać się do pojedynku z Legią Warszawa z małym komfortem, że ewentualna porażka w Warszawie nie przekreśli naszych szans na awans do grupy mistrzowskiej. Skupmy się jednak na piątkowym pojedynku. Czasu na regenerację znowu jest mało a żeby tylko to było naszym największym problem to byłoby dobrze. W meczu z Jagiellonią boisko opuścił Marcin Wasilewski, który najprawdopodobniej nadciągnął mięsień i raczej jego występ w piątkowy wieczór stoi pod znakiem zapytania. Taka informacja sprawia, że hiszpański szkoleniowiec znowu będzie musiał dokonać roszad w linii obrony. Nie ma to raczej pozytywnego wpływu na nasza postawę, kiedy pewne elementy i zachowania są już w jakimś stopniu przećwiczone. Powrót Brleka. Petar Brlek chyba sam się nie spodziewał, że tak szybko powróci do składu białej Gwiazdy, w obliczu kontuzji Wasilewskiego, wszedł na boisko już w dziewiątej minucie spotkania z Jagiellonią. Jego pierwsze kontakty z piłką były bardzo dobre, rozruszał trochę niemrawą drugą linię naszego zespołu jednak z upływem czasu dorównywał do reszty pomocników (z wyjątkiem Lloncha). Kilka głupich strat i jedna z nich mogła się zakończyć bramką do Jagi. Całe szczęście jednak do tego nie doszło. Można jednak mieć nadzieję, że w kolejnych meczach Chorwat będzie spisywał się tylko lepiej i jego współpraca z kolegami z drużyny będzie wyglądała tak dobrze jak podczas jego ostatnich występów w Wiśle przed wyjazdem do Włoch. Pytanie tylko, kogo Pero zastąpi w środkowej strefie boiska? Czy posadzi na ławce Tomasza Cywkę czy może Nikolę Mitrovicia? Znając szkoleniowca naszej drużyny ofiarą przyjść Brleka okaże się Tomasz Cywka. Szerzej o "problemach" naszej drugiej linii przeczytacie poniżej. Ból głowy przy zestawieniu linii pomocy? Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że Joan Carrillo ma nie lada pozytywny ból głowy, aby zestawić na najbliższy mecz linię pomocy. Do dyspozycji trenera jest Nikola Mitrović, Jesus Imaz, Rafał Boguski, Patryk Małecki, Pol Llonch, Kamil Wojtkowski oraz Tomasz Cywka i Petar Brlek. Niepodważalna jest raczej pozycja Mitrovicia, który jest ulubieńcem naszego szkoleniowca. Wychodzi również na to, że i Rafał Boguski zyskał uznanie już kolejnego trenera i też raczej nie musi się obawiać o swoje miejsce w składzie. Być może zobaczymy jedną lub dwie zmiany w porównaniu do ostatniego meczu właśnie w drugiej linii. Do obsadzenia jest lewa strona pomocy, na której zadomowił się Jesus Imaz, ale nie jest powiedziane, że nie zobaczymy od początku Patryka Małeckiego. Partnerem Mitrovicia będzie oczywiście Pol Llonch, który ma za sobą naprawdę świetne cztery spotkania w tej rundzie. Być może Carrillo będzie chciał ustawić zespół bardziej ofensywnie i skorzysta z usług Petara Brleka lub Kamila Wojtkowskiego w miejsce Tomasza Cywki? Zagrać w końcu ofensywnie! Wisła w obecnej rundzie nie prezentuje się źle, długo utrzymujemy się przy piłce jednak wciąż brakuje nam wykończenia akcji i stwarzania realnego zagrożenia pod bramką rywali. Aż się prosi, aby kilku naszych zawodników zdjęło presję z Carlosa Lopeza, który ewidentnie jest w dołku i potrafi się przełamać. Najpierw niemrawa gra w Gliwicach, zmarnowany rzut karny z Koroną, teraz dwie świetne okazje z Jagiellonią a on wciąż zatrzymał się tej wiosny na jednym trafieniu. Być może trzeba sięgnąć po bardziej rygorystyczne środki i posadzi Hiszpana na ławce. Dać mu odpocząć i sprawić, aby po wejściu z ławki był bardziej przydatny drużynie niż do tej pory. Widać, że brakuje m bramki, ale też jego indywidualne zagrania wprawią kibiców Białej Gwiazdy w osłupienie. Już nie raz prosiło się o to, aby zagrał piłkę wcześniej do lepiej ustawionego partnera, to nie. Pazerność i chęć pokazania, że ''jest najlepszy" często go ostatnio gubią. Zastanawiająca jest forma innych napastników Marko Kolara oraz Denisa Bałaniuka - obaj mieli zostać sprowadzeni w celu zastąpienia Lopeza a jak na razie żaden z nich nie może się dobrze wkomponować w nasz zespół i zostaliśmy w Białymstoku z Pawłem Brożkiem, który również jest daleki od formy, bo przecież nie przepracował całego okresu przygotowawczego ze względu na uraz. Nie wiem, czy dwaj piersi napastnicy są aż w tak żałosnej formie? Czy Carrillo bardziej liczy na doświadczenie Pawła Brożka i jego wpływ na grę zespołu? Velez alternatywą na środku obrony? Wasyl wypada z gry! Fran Velez dostał w ostatnim meczu szansę udowodnienia swojej przydatności do drużyny. Hiszpan zagrał na środku defensywy najpierw z Marcinem Wasilewskim a później z Zoranem Arseniciem Współpraca układała się średnio a efektem takiej gry była bramka na 2:0 dla gospodarzy, kiedy to Velez odpuścił krycie Nemanji Mitrovicia i pozwolił mu w polu karnym na wszystko. Czas pokaże czy w najbliższym spotkaniu Velez również będzie tworzył parę stoperów z Arseniciem, czy może do składu wróci już Arkadiusz Głowacki, który ostatnimi czasy narzekał na uraz. W środę okazało się, że uraz, jakiego Marcin Wasilewski nabawił się w spotkaniu z Koroną Kielce jest poważniejszy niż przypuszczano. Doświadczony zawodnik zaczął spotkanie z Jagą w pierwszym składzie, jednak na boisku przebywał tylko do dziewiątej minuty. Jak informuje Mateusz Miga w piątkowy wieczór nie zobaczymy Marcina Wasilewskiego nawet na ławce rezerwowych. Wypada tylko życzyć byłem reprezentantowi Polski szybkiego powrotu do zdrowia. Okiem eksperta! Po raz kolejny zapraszam was do zapoznania się z opinią eksperta przed zbliżającym się spotkaniem ze Śląskiem Wrocław. Tym razem poprosiliśmy o opinie dobrze znanego w naszym środowisku dziennikarza i komentatora spotkań Wisły na kanale WISLA.TV. Swoją opinią podzieli się z Wami... Adam Delimat. Zapraszam! GRAFIKA POJAWI SIĘ PÓŹNYM WIECZOREM. Okiem Wiślaka. Dziś przytoczymy wam opinie również naszych kibiców. Jak wiecie forma jest dowolna, nikt nie każe wam pod niebiosa chwalić Wisły i jej gry. Jest to czasem zupełnie inne spojrzenie na sytuację, w której się znajdujemy. Publikujemy wasze przychylne opinie jak i te, które narzekają, wytykają błędy i szukają rozwiązań zaistniałych problemów. Dziś swoją opinią podzieli się Rafał Stary oraz Bogdan Setlak! Serdecznie zapraszam do zapoznania się z ich zdaniem. ![]() ![]() Zagra? Nie zagra? Kto musi uważać na kartki a z czyich usług nie będą mogli skorzystać trenerze w piątkowym meczu? Tego wszystkiego dowiecie się właśnie z poniższych grafik. ![]() Zapraszam do dyskusji! ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|

|
||||||
|
|