The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61
Stary 20.01.2009, 16:23
to mam pytanie: czy można niżej upaść i przygodę z blackiem zacząć od Cradle Of Filth ?
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
Nergal
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#62
Stary 20.01.2009, 16:25
Krissu napisał(a):Wyświetl post
Nergal:
A zbierałeś "kultowe" demówki mrocznych-jak-cholera kapel, o których słyszało może 5 osób, a na których to demówkach nie dało się nic usłyszeć oprócz szumu?

To było dopiero TRUE
Ha no jasne, do dziś gdzieś tam mam jakieś tego typu "kultowe" płytki. Sam z siebie się czasem śmieje jak wspominam swoje podejście do niektórych spraw hehe fajna była rywalizacja z kumplami kto wyczai więcej kultowych podziemnych kapel, pisało się meile do nich, za płytkę się płaciło 5 zł i było się TRUE Fajnie było złapać kogoś jak czegoś nie słyszał hehe Człowiek był dumny. No a jak zespół faktycznie się wybił, podpisał kontrakt, wydał porządnie płytke to się s****ił i sprzedał Nie daj Boże pojawił się czysty śpiew i melodia Czytywało się kultowe podziemne ziny (ba, nawet chciałem być redakturem jednego z nich hehe).

Ale jedno się nie zmieniło, najlepiej się słucha płyt sprzed wieeeelu lat i ciągle sie do nich wraca, wywołują te same emocje co kiedyś. Nie ma imprezy żebyśmy sobie nie zapuścili (bedąc już mocno spranymi) "Alma Mater" Moonspella, "Dying Wish" Anathemy czy wielu innych kultowych hitów młodości hehe Mam wrażenie że dziś nie powstaje już tyle dobrych płyt, stare zespoły odcinają kupony i zjadają własny ogon. Mało co jest w stanie człowieka autentycznie porwać jak 10-15 lat temu. Jedyne co mi przychodzi na myśl to duński Volbeat, jeśli nie znasz koniecznie posłuchaj
The Apostasy



Odpowiedz cytując
>>OLSZA I<<
Żydzi Jedzą Dzieci
 
 
Od: 05.2006
Skąd: Te Żydy >????

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#63
Stary 20.01.2009, 16:29
Od małęgo wychowany w klimatach rock głównie przez ojca zaliczałem koncerty ze starym juz w podstawówce w tych latach preferowałem muzyke typu metal rock lecz zawsze nienawidziłem diabłów i muzyki ktora przypomina zyganie przez mikrofon. Dla mnie takie zespoły sa nie do wytrzymania .

Nastepnie subkultura Oi! zespoły takie jak analogs konkwista troche tez muzyki undergrandowej mi sie przewineło bardzo lubiałem boba . Chodziłem z ogolona głowa dziwnie ubrany w jasno niebieskie dzinsy i wysokie szyszki , czerwone szelki i polówki everlasta flek itp itd. Po pewnym okresie doszedłęm do wniosku ze wygodniej mi sie chodzi w ubraniach normalnych i tak zostało .Przekonania te same.

Teraz słucham muzyki kazdego rodzaju prócz białych murzynów polskich 50 centów i ciezkiej muzyki typu DIOBEŁ!! Lubuje sie sie w muzyce hous electro trance :]

Co do poruszanego tematu mundurków jest bo bardzo dobra rzecz. Kazdy tak czy siak moze pokazywac przynalezosc do subkultury ktora reprezentuje ,a zmniejsza to róznice społeczne i powoduje iz z rana nie masz problemu z np wybraniem koszulki .
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#64
Stary 20.01.2009, 16:48
Nergal napisał(a):Wyświetl post
No a jak zespół faktycznie się wybił, podpisał kontrakt, wydał porządnie płytke to się s****ił i sprzedał Nie daj Boże pojawił się czysty śpiew i melodia
Tak mi się skojarzyło...

Nergal napisał(a):Wyświetl post
Ale jedno się nie zmieniło, najlepiej się słucha płyt sprzed wieeeelu lat i ciągle sie do nich wraca, wywołują te same emocje co kiedyś. Nie ma imprezy żebyśmy sobie nie zapuścili (bedąc już mocno spranymi) "Alma Mater" Moonspella, "Dying Wish" Anathemy czy wielu innych kultowych hitów młodości hehe Mam wrażenie że dziś nie powstaje już tyle dobrych płyt, stare zespoły odcinają kupony i zjadają własny ogon. Mało co jest w stanie człowieka autentycznie porwać jak 10-15 lat temu. Jedyne co mi przychodzi na myśl to duński Volbeat, jeśli nie znasz koniecznie posłuchaj
Ja generalnie nie słucham nowych rzeczy jeśli chodzi o metal. Zatrzymałem się w połowie lat 90. No chyba, że starsze kapele wydadzą jakieś nowe plyty to posłucham. W 90% przesłucham 2 - 3 razy i więcej do tego nie wracam. Mogę policzyć na palcach jednej ręki płyty wydane w ciągu ostatnich 5 lat, które autentycznie mi podeszły.
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
to mam pytanie: czy można niżej upaść i przygodę z blackiem zacząć od Cradle Of Filth ?
Nie byłeś TRUE?

Też się słuchało. Miałem nawet ich naszywkę na plecaku. Jedna panna do mnie kiedyś podeszła i zapytała jak mogę słuchać TRUE Immortala i CoF jednocześnie.
Zabolało mnie to wtedy...

Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
puchaty1906
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 20.01.2009, 16:56
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
to mam pytanie: czy można niżej upaść i przygodę z blackiem zacząć od Cradle Of Filth ?
Co jak co COF do pewnego momentu trzymały poziom, a kiedy się skomencjalizowali to już każdy ma swoją opinie na ten temat. Też tego słuchałem Dusk and Her Embrace no i oczywiscie Cruelty and the beast

Nergal napisał(a):Wyświetl post
No a jak zespół faktycznie się wybił, podpisał kontrakt, wydał porządnie płytke to się s****ił i sprzedał
Łezka w oku się kreci Popularne stwierdzenie "To jest totalna komercja!"

Cytat:
Nie ma imprezy żebyśmy sobie nie zapuścili (bedąc już mocno spranymi) "Alma Mater" Moonspella, "Dying Wish" Anathemy
So true....
"Dla mnie Wisła to koledzy z którymi piję, jeżdżę na mecze i którzy się za mną wstawią, a nie jakiś 11 grajków z boiska..." by M....r
Odpowiedz cytując
Illargui
Senior Member
 
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66
Stary 20.01.2009, 18:36
Kobieta_Wislaka napisał(a):Wyświetl post
aż sobie Włochatego puściłam tak mi przypomniał heh
ale do Proletaryatu mam sentyment straszny.. może dlatego że się strasznie kochałam w Oleju (wokal) ... jezu po koncercie to kilka nocy nie spałam hehe
Przypomniałaś

i tak na marginesie - też się kochałam w Oleju a wrażenia z koncertu ...... eh rewelacja

Słuchal ktoś Sweet Noise?
Ostatnio edytowane przez Illargui : 20.01.2009 o godz. 18:40.
Odpowiedz cytując
Slayer666
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#67
Stary 20.01.2009, 19:09
Nergal napisał(a):Wyświetl post
Jedyne co mi przychodzi na myśl to duński Volbeat, jeśli nie znasz koniecznie posłuchaj
Prawda- przedostatni Volbeat to coś pięknego- melodia, czad, prawdziwy rock'n'roll. Elvis byłby dumny z Poulsena, gdyby mógł go dzisiaj posłuchać. Ale nie wydaje Ci się, że "Guitar Gangsters" to kropka w kropkę "Rock the rebel"? Brzmi tak, jakby numery na te dwa albumy zarejestrowali na jednej sesji nagraniowej. Jak z tworczością Volbeata się spotykasz po raz pierwszy na "Guitar Gangsters", to okej, fajnie- jest ta energia. Ale jak się słyszało poprzednie albumy, to to niczym nie zaskakuje. Ale tak, czy siak- czekam na lutowy koncert.

Chodzicie w koszulkach z kapelami?
Odpowiedz cytując
WzT
Senior Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68
Stary 20.01.2009, 20:19
Tak sobie przeglądam ten temat i doszedłem do wniosku że wywołał u co poniektórych trochę fajnych wspomnień
No i że ta cała rozmowa o subkulturach prócz małych wstawek o ubiorze ograniczyła się praktycznie do muzyki.
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"



Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#69
Stary 20.01.2009, 20:47
no faktycznie true black, mnie mało pociągał, no trochę Mayhem ale to chyba ze względu na to mordowanie pedałów, palenie kościołów itp. Ta muzyka miała w sobie legende i złą moc, była TRUE, a nie true jak Gorgoroth na Krzemionkach

Uwielbiałem Emperora i trzeba przynać, ze muzycznie ta kapela to chyba szczyt mozliwosci szeroko rozumianego balcku(jeszcze Arcturus, ale oni puścili black dosc szybko)

Co do rpzygody z COF wzieło się to stąd, ze chciałem poczuć co to black, znajomi słuchali trash,heavy i innych cienizm wiec w dobie przedmp3kowej musiałem udac sie do sklepu i zakupic kasetę. Słyszałem, ze COF to black(nie majac pojecia o całej wonie true kontra reszta świata) wiec kupiłem cof. Dokładnie łączone pierwsze 2 płyty, a było to... 6 czerwca 2000 roku, bo pamiętam, że oglądałem książeczkę przed meczem Wisła-Amica w PP Kryszał był wtedy prze ****

potem fascynacja sie poszerzała, ale jednak głównie słuchałem blaku z klawiszami. Pamiętma też jak na metalmanii był raz jakis punkowy zespół, wszyscy krzywo sie patrzyli na punkó ale spięc większych nie było.

Najpiekniejsze w całej tej subkulturze było to milczenie na temat muzyki i samego zjawiska w medaich. Cos niesamowitego. Myślę, że były osoby, które głównie to pociągło w metalu.
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
Dive Pirate
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#70
Stary 20.01.2009, 21:04
True czy nie najpiękniejsze w metalu jest to że każdy znajdzie coś dla siebie w zależności od nastroju. Ja np dużo częściej zacieram wikingowe przyśpiewki w klimatach Enslaved, Immortal, zimą tak mnie jakoś aura nastraja że nawet Darkthrona czy Mayhema odpalę.
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#71
Stary 20.01.2009, 22:08
hoho napisał(a):Wyświetl post
hehe to po co to wklejales ? Mundurki to element reformy szkolnictwa wielkiego Romana ,z ktorym mozna przypuszczac sympatyzuje dj_ibutti ktory chce zeby nie bylo punkow,dresow itd(zeby nie bylo niczego inaczej mowiac )
Głupiutkie te gimnazjalisty... i dowcipne prawie jak Palikot. Taa cholernie z nim sympatyzuje Fanem jestem wręcz. Plakat mam na ścianie 1:1. Można się ubierać NORMALNIE, a nie jednakowo tak? Proste. A można się ubierać w potarganych, czarnych koszulkach z pentagramem i pokazywać wszystkim swoją mroczność. Mówiąc krótko: nie masz sobą nic do zaoferowania, jesteś nijaki? Wyróżniaj się ubiorem. Nie ważne jak mówią, byle mówili. Tak?
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
WiselkaMLP
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Huta, Qrdwanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72
Stary 20.01.2009, 22:20
chodze w dresie lubie chodzic w dresie zawsze chodze ... czy automatycznie podlaczycie mnie do subkultury bezmozgowcow pytam z czystej ciekawosci czy wiekszosc z was uwaza dresiarzy za subkulture czy moze poporstu jest to juz zwykla codziennoscia polskiego spoleczenstwa ( bo jest )
Malvivente napisał(a):Wyświetl post
Powodem były skargi młodych kibiców cracovii o prowokacje tych malowidel
cracovia 1906 krakow napisał(a):
Kogo obchodzi ile on chodzi jak mu sie nie podobaja bluzgi na wisłe to nam tacy nie sa potrzebni.
Odpowiedz cytując
Zieniu17
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#73
Stary 20.01.2009, 22:23
WiselkaMLP napisał(a):Wyświetl post
chodze w dresie lubie chodzic w dresie zawsze chodze ... czy automatycznie podlaczycie mnie do subkultury bezmozgowcow pytam z czystej ciekawosci czy wiekszosc z was uwaza dresiarzy za subkulture czy moze poporstu jest to juz zwykla codziennoscia polskiego spoleczenstwa ( bo jest )
No nie zgodze się z tym, że noszenie dresu jest zwykłą codziennością polskiego społeczeństwa. Może w Twoim otoczeniu, bo w moim napewno nie, a nie mieszkam w żadnych wyższych sferach, ani z nich nie pochodzę. Oczywiście zdarza mi się chodzić w dresach, ale conajwyżej po domu...
Ostatnio edytowane przez Zieniu17 : 20.01.2009 o godz. 22:25.
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!

Fundacja #1 - Wiezi Muzyki
Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze
Firma krk - Zamiast szukac podzialow
Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak
Peja - (Z)robie szmal
Odpowiedz cytując
Arkas
Senior Member
 
 
Od: 02.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#74
Stary 20.01.2009, 22:40
WzT napisał(a):Wyświetl post
Chodzenie na mecze i bycie kibicem jakiejś drużyny to też pewnego rodzaju subkultura, według mnie jedna z najfajniejszych i nie wiem jak Ty ale mam nadzieje że ja z tego nigdy nie wyrosnę
Jeśli już miałbym się przypisac do jakiejś subkultury to właśnie do powyższej, bo akurat jeśli chodzi o rodzaje muzyki to słucham wszystkiego i nigdy nie byłem fanem jakiejś jednej grupy muzycznej.

I jeszcze nawiązując do szalikowców. Dziś akurat miałem w szkole WOS i był temat właśnie o subkulturach i wśród nich taki fragmencik:

Cytat:
O ile powyższe rodzaje subkultur opieraja sie na jakiejs ideologii, o tyle subkultury zwiazane z szalikowcami jej nie maja." Szalikowcy czyli kibole są kibicami druzyn pilkarskich."
I moje pytanie, dlaczego autor tego zasranego podręcznika twierdzi, że szalikowcy nie mają ideologii, żadnego celu To że kibicujesz danemu klubowi to nie jest jakaś ideologia Ale oczywiście w dalszej części teksktu musiało się znaleźc : "działalnosc szalikowców polega na walce z innymi kibicami".

Osobiście mnie to boli że książki które powinny uczyc pokazują sferę kibicowską w jak najgorszym świetle...

I przeczyta jeden z drugim i zakończy to jak babka z Wosu:
"Wszyscy szalikowcy to pseudokibice".

I tak niestety myśli pewnie 3/4 naszego społeczeństwa, ale ja osobiście jestem dumny, że mogę nazwac się szalikowcem.
Ale im bliżej będzie ME 2012 tym bardziej media będą robic ludziom sieczke z mózgu...
Ostatnio edytowane przez Arkas : 20.01.2009 o godz. 22:43.
Odpowiedz cytując
Ral
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Krowodrza (Wisła 5)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#75
Stary 20.01.2009, 22:47
Niestety szalikowcy są ukazywani jako źli ludzie, a media zawsze to tak nagłośnią, że ludzie wierzą w te brednie. To smutna prawda, ale nie przejmujmy się tym. Róbmy swoje
Ajde Zvezdo Sand Nad Goool !
Odpowiedz cytując
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#76
Stary 20.01.2009, 22:54
Arkas, w tym zdaniu chodziło o to, że szlikowcy nie mają ujednoliconej ideologii w sensie politycznym, tak jak np. większość punków (sprzeciw wobec władzy, rasizmu, itp.)
Odpowiedz cytując
Kobieta_Wislak
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 20.01.2009, 22:55
Illargui napisał(a):Wyświetl post
Przypomniałaś

i tak na marginesie - też się kochałam w Oleju a wrażenia z koncertu ...... eh rewelacja

Słuchal ktoś Sweet Noise?
Soorki <wstyd>
ooo Sweet Noise - też dobre koncerty to były
w ramach rekompensaty za straty moralne:
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..."
Odpowiedz cytując
Zdzis
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 20.01.2009, 22:57
Arkas napisał(a):Wyświetl post
...
To w jaki sposób socjologia i różni "naukowcy" czy autorzy podręczników opisują kibiców piłkarskich i jakie błędy przy tym popełniają, to temat na osobny wątek... Skala pomyłek i czegoś, co można by nazwać lenistwem intelektualnym (na przykład zadowalanie się takimi definicjami, jakie przytoczył Arkas) jest zatrważająca. To, że media mówią bzdury i poprzestają na stereotypach to jeszcze zrozumiałe, bo tv czy prasa zawsze poszukuje sensacji i prostych wyjaśnień, ale socjologia ma ambicję tłumaczenia zjawisk i mechanizmów społecznych...
Odpowiedz cytując
ja_ka_
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79
Stary 20.01.2009, 22:59
Illargui napisał(a):Wyświetl post
Przypomniałaś

i tak na marginesie - też się kochałam w Oleju a wrażenia z koncertu ...... eh rewelacja

Słuchal ktoś Sweet Noise?
SWEET NOISE kiedyś a teraz to 2 inne bajki. Oczywiście kiedyś na plus. Wprowadzili nowy styl. Mi się średnio podobał choć koncerty mieli inne od wszystkich. Oprócz muzyki ich koncerty to był show. Niestety teraz nie da się na nich patrzeć i słuchać. Wokalista zrobił się jak Wiśniewski i nie tylko mi chodzi o Jego wygląd...
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80
Stary 21.01.2009, 10:52
Od miesiaca jestem Gotem.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
Nergal
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81
Stary 21.01.2009, 10:55
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
to mam pytanie: czy można niżej upaść i przygodę z blackiem zacząć od Cradle Of Filth ?
Nie ma się co wstydzić hehe najważniejsze że dzięki COF stałeś się TRUE

pan_premier napisał(a):Wyświetl post
no faktycznie true black, mnie mało pociągał, no trochę Mayhem ale to chyba ze względu na to mordowanie pedałów, palenie kościołów itp. Ta muzyka miała w sobie legende i złą moc, była TRUE, a nie true jak Gorgoroth na Krzemionkach
No ta cała afera była naprawdę mocna, niestety nie miałem przyjemności w tym uczestniczyć, ale dzień wcześniej byłem na Anathemie. Moge się pochwalić że miałem wtedy bojowe zadanie (razem z kilkunastoma innymi osobami) rozkręcać publikę do zabawy, bo wtedy rejestrowano wszystkie koncerty na wydawnictwa DVD i szefom MMP zależało żeby na dvd fajnie wyszło jak się publika bawi Fajnie było, wjazd za darmo, darmowe płytki i dostęp do muzyków na zapleczu

pan_premier napisał(a):Wyświetl post
Pamiętma też jak na metalmanii był raz jakis punkowy zespół, wszyscy krzywo sie patrzyli na punkó ale spięc większych nie było.
To było The Exploted, pamiętam że wtedy na Metalmanii było jeszcze Sweet Noise, średnio pasowali do całego towarzystwa

Tak sobie przypomniałem jeszcze z czasów liceum te "mroczne piętnastki" w koszulkach Nirvany, z plecakiem kostka i naszywkami: COF, Limp Bizkit, HIM, Nirvana, no i narysowana maryśka

Slayer666 napisał(a):Wyświetl post
Prawda- przedostatni Volbeat to coś pięknego- melodia, czad, prawdziwy rock'n'roll. Elvis byłby dumny z Poulsena, gdyby mógł go dzisiaj posłuchać. Ale nie wydaje Ci się, że "Guitar Gangsters" to kropka w kropkę "Rock the rebel"? Brzmi tak, jakby numery na te dwa albumy zarejestrowali na jednej sesji nagraniowej.
Mam podobne wrażenia co do "Guitar Gangsters". Kilka motywów jakby żywcem z drugiej płyty zerżniętych, no ale płytki słucha sie z dużą przyjemnością i basta. "Rock the rebel..." to dla mnie płyta genialna szczerze mówiąc, nie znajduje na niej żadnego słabszego momentu. Znajduje się w moim prywatnym TOP 10 bez dwóch zdań Ostatnią płytą którą łyknąłem w całości bez popitki był "Painkiller" Judas Priest. A obecnie zasłu..... się naszym rodzimym Corruption i albumem o jakże pięknej nazwie "Pussyworld"

pan_premier napisał(a):Wyświetl post
Najpiekniejsze w całej tej subkulturze było to milczenie na temat muzyki i samego zjawiska w medaich. Cos niesamowitego. Myślę, że były osoby, które głównie to pociągło w metalu.
Hypocrite napisał(a):Wyświetl post
True czy nie najpiękniejsze w metalu jest to że każdy znajdzie coś dla siebie w zależności od nastroju.
Ja bym jeszcze dorzucił to że kapele metalowe są jakoś tak hmmm jakby to określić...blisko ludzi, fanów. Słuchasz jakiegoś zespołu, nie ma problemu żeby pogadać z jego muzykami po koncercie obalając winko czy flache. Generalnie poza nielicznym wyjątkami niema nieosiągalnych gwiazd które zaraz po koncercie rozpływają się w powietrzu.
Ostatnio edytowane przez Nergal : 21.01.2009 o godz. 11:39.
The Apostasy



Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 21.01.2009, 13:13
Nergal napisał(a):Wyświetl post
Ja bym jeszcze dorzucił to że kapele metalowe są jakoś tak hmmm jakby to określić...blisko ludzi, fanów. Słuchasz jakiegoś zespołu, nie ma problemu żeby pogadać z jego muzykami po koncercie obalając winko czy flache. Generalnie poza nielicznym wyjątkami niema nieosiągalnych gwiazd które zaraz po koncercie rozpływają się w powietrzu.
I dzięki temu padł mit o "wielkim" Vaderze, który sobie ukułem.
Wiwczarek to straszny kurdupel

edytka:
Nergal napisał(a):Wyświetl post
Ostatnią płytą którą łyknąłem w całości bez popitki był "Painkiller" Judas Priest. A obecnie zasłu..... się naszym rodzimym Corruption i albumem o jakże pięknej nazwie "Pussyworld"
Tak właśnie myślałem, żeby w temacie "Metal" powrzucać kawałki/płyty do których mam szczególny sentyment. Ale to później.
Ostatnio edytowane przez Krissu : 21.01.2009 o godz. 13:21.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 21.01.2009, 14:56
Ja należałem do pogardzanej subkultury kujonów, charakteryzującej się z zachowania posłuszenstwem, a z ubioru w późnych latach 80-tych tureckimi sweterkami i jeansami "marmurkami", niejednokrotnie wykonanymi własnoręcznie czy to przy pmocy pumeksu czy tez wybielacza.

Niestety w późnym liceum, a finalnie na studiach porzucilem tę subkulturę czego trochę żałuję bo pewnie inaczej by wyglądał mój pasek z wypłatą teraz.

Muzycznie różnie od polskich kapel w stylu Sztywny Pal Azji, Ziyo po progressive rock z Marillion na czele.

pan_premier napisał(a):Wyświetl post
Najpiekniejsze w całej tej subkulturze było to milczenie na temat muzyki i samego zjawiska w medaich.

W którym roku? 2000? Bez jaj.
Odpowiedz cytując
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#84
Stary 21.01.2009, 19:20
no metalu zacząłem słuchac koło 97, milczenie oczywiscie, chodzi mi o stosunek popularności muzyki do prezentowanych materiałów.
Przeciez w latach '90 był Clipol na dwójce, gdzie moze nie metalowe ale HC i HR ekipy były prezentowane
Chodiz mi o to, ż ena ulicach w sklepach muzycznych itd metalu bło pełno, a w TV,radio raczej minimalnie. Odkad internet stłą sie powszechny(pewnie jakieś 6-7 lat temu) to sie zmieniło, niemniej internet ma to do siebie że trafia do zainteresowanych
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#85
Stary 21.01.2009, 19:26
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
Przeciez w latach '90 był Clipol na dwójce
Kto to jeszcze pamięta?

edytka:
Była kiedyś taka muzyczna telewizja, bodaj Atomic TV się nazywała. Mieli na antenie program Bunkier - poświęcony metalowi i hc.

A Ryłkołaka ktoś kojarzy?
Ostatnio edytowane przez Krissu : 21.01.2009 o godz. 19:36.
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
Kobieta_Wislak
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 21.01.2009, 19:34
i jeszcze chyba ROCK NOC była raz na jakiś czas, nie?
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..."
Odpowiedz cytując
Dive Pirate
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 21.01.2009, 19:46
Krissu napisał(a):Wyświetl post
A Ryłkołaka ktoś kojarzy?

Zacna audycja radiowa Wręcz najlepsza jaką kiedykolwiek w radiu słyszałem Miałem gdzieś nawet nagrania jak go fantazja ponosiła - potęga

Ale nikt nie pisze o Vanessie i Headbangers Ball na Mtv - oglądałem namiętnie i nagrywałem co mi pasiło na VHS
Ostatnio edytowane przez Dive Pirate : 21.01.2009 o godz. 19:50.
Odpowiedz cytując
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#88
Stary 21.01.2009, 19:50
Hypocrite napisał(a):Wyświetl post
Zacna audycja radiowa Wręcz najlepsza jaką kiedykolwiek w radiu słyszałem Miałem gdzieś nawet nagrania jak go fantazja ponosiła - potęga
http://www.youtube.com/watch?v=G4v-q32mIQ8
Był klimat..
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
Odpowiedz cytując
Dive Pirate
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#89
Stary 21.01.2009, 20:03
Krissu napisał(a):Wyświetl post
http://www.youtube.com/watch?v=G4v-q32mIQ8
Był klimat..
popłakałem się...

Pamiętam jaki byłem rozczulony jak Vanessa pierwszy raz Vadera puściła w Mtv to było coś !! - stare dzieje
Odpowiedz cytując
RWD
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 22.01.2009, 14:34
Ibutti generalizujesz jak dla mnie.
Twierdzisz że gdy ktoś Nie ma nic ciekawego do zaoferowania to zwraca na siebie uwagę strojem itp
Nie wiem, może mam pecha ale swego czasu to właśnie dzięki obracaniu się w pewnych kręgach poznałem wiele ciekawych osób. Nie wyróżnię jednej subkultury do jakiej należałem ja, stwierdzę raczej że Ci co się wyróżniali wyglądem własnie nie rzadko również wyróżniali się pewną samoświadomością, swoimi wyrazistymi poglądami ukształtowanymi pewnie z początku przez kolegów itp a dalej juz przez samego siebie (każdy przecież weryfikuje sam przed sobą zdobytą w taki czy inny spośób wiedzę).
Może teraz cięzko skumać gdy subkultura jest niemal narzucana przez media - np hip hop, rap w TV, radiu - wszędzie ale swego czasu żeby naloeżeć do jakiejś grupy nieco głębiej trzeba było sięgnąć. Zdobywane różnymi drogami kasety, prześłuchiwane i analizowane teksty piosenek, ziny przekopiowane na setki sposobów wędrujące różnymi kanałami przez całę miasto, kocerty gdzieś w dupie a nie co godzinę w TV, znajomości w różnych zakątkach Polski gdy nie było tak ułatwionego kontaktu jak dzisiaj itd itp. - wymagało to więcej poświęcenia
Dało się czuć większe wydaje mi się utożsamianie z subkulturą. To nie była tylko muzyka ale i ideały w które się wierzyło - nie ideały najprostsze na świecie jak wygodne życie w otoczeniu pięknych dup, tysięcy dolarów, alkoholu i oparów czegokolwiek.
Poprzez ubiór właśnie się MIĘDZY INNYMI wyrażałeś. Pokazywałeś kim jesteś, w co wierzysz, gotów byłeś na taką czy inną konfrontację.
Dzięki też temu własnie mogłem poznać trochę ośób o odmiennych poglądach i zweryfikowac swoje myślenie o nich.
I tak jakoś to wspominam że właśnie Ci poubierani bardzo różnie, nie akceptowani włąśnie min za to często wyróżniali się niebanalnym myśleniem, poszukiwaniem swoich prawd, racji.
W grupie ważna była lojalność. Subkultury nie były tak masowe, poprzez ubiór do którego pijesz poznawałeś na ulicy przyjaciela i wroga. Sam byłeś elementem układanki pod tytułem "jest nas, tak myślących wiele, nie jestem odosobnionym odchyleńcem"
Poza tym jeśli jesteś dumny z tego kim jesteś to czemu tym nie emanować?
...i śmiejesz się bo wiesz, że wierność ma - do końca będzie trwać...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:06.