Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Porozmawiajmy o subkulturach. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5289)

WzT 19.01.2009 14:29

Porozmawiajmy o subkulturach.
 
Utożsamiacie się z jakimiś subkulturami ? Jakie się wam dobrze kojarzą a jakie mniej? Co myślicie na temat niektórych? Które was denerwują... ? A może idee co poniektórych są wam bardzo bliskie.
To i owo o subkulturach w tym temacie.

Kocur 19.01.2009 15:30

35 osób temat przeczytało ale każdy się boi cokolwiek napisać ;)

Ni_Ma 19.01.2009 15:40

też to zauważyłam :D

gackos 19.01.2009 15:45

No to ja się na początek przyznam :D
Kiedyś byłem metalem, chociaż myślę, że dalej nim jestem, tylko nie potrzebuję juz okazywać tego ludziom na zewnątrz poprzez swój wygląd (wiadomo czarny ubiór, glany, długie włosy). Muzyce pozostałem wierny do dzisiaj, a i na koncerty też się chętnie wybieram. Kiedyś wkurzały mnie inne muzyczne subkultury, jednak teraz je toleruję, ale do muzyki w stylu techno czy hip-hop się nie przekonam.

AbdulTsw 19.01.2009 15:46

To ja drugi:)

Nie utożsamiam się z nikim "ja to ja "(Paktofonika) :)

Najbardziej lubię dresów bo oni zawsze pytają "Masz jakiś problem?" (ale się troszczą o społeczeństwo) :lol:

A ogólnie to mam w głębokim poszanowaniu kto jak się ubiera itp,itd :)

Tylko te dzieci EMO co ich nikt nie kocha -.-

Krissu 19.01.2009 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AbdulTsw (Post 659234)
Tylko te dzieci EMO co ich nikt nie kocha -.-

EMO to dzieci z dobrych domów co im się w dupie poprzewracało a są za mało mroczni, żeby być gotami i za mało odporni na tanie wino, żeby być punkami.

Ja kiedyś byłem metalem. Miało się długie włosy, biegało się w ramonie i słuchało Darkthrone i innych tym podobnych blackmetalowych badziewi.

Teraz dorosłem, znormalniałem i wolę Death Metal tudzież Grindcore :D

gackos 19.01.2009 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 659237)
Miało się długie włosy, biegało się w ramonie i słuchało Darkthrone i innych tym podobnych blackmetalowych badziewi.

Teraz dorosłem, znormalniałem i wolę Death Metal tudzież Grindcore :D

Bo się obrażę za tego Darkthrone`a:P
Ale muszę sie z Tobą zgodzić, ja też coraz rzadziej sięgam do typowego blacka.

Slayer666 19.01.2009 15:58

O, swoi ludzie, widzę. Wybieracie się może na koncert Kreatora? :idea:
Ja do żadnej subkultury nie należę, z żadną się nie otożsamiam i właściwie do żadnej nie mam zastrzeżeń. Może z wyjątkiem do emo, bo tego nie jestem w stanie zrozumieć do końca... Chodzi o to, by każdy był wyjątkowy i się wyróżniał? To po co taka subkultura, która jednoczy i trochę ujednolica tych wszystkich wyjątkowych?

Krissu 19.01.2009 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gackos (Post 659242)
Bo się obrażę za tego Darkthrone`a:P
Ale muszę sie z Tobą zgodzić, ja też coraz rzadziej sięgam do typowego blacka.

Każdy w życiu popełnia błędy. Mi w ogólniaku (wczesnym ogólniaku dodam) nie podobał się Slayer. Wolałem Dimmu Borgir :lol:

Kocur 19.01.2009 16:06

Ok, to jadziem. W sumie ciężko było się do kogokolwiek upodobnić bo zawsze miałem rozstrzelony ostro gust muzyczny ;)

Słuchałem się punka, rocka i jednocześnie metalu i tak zostało do dzisiaj. A jednocześnie od dawien dawna jestem miłośnikiem Scorpions i Toy Dolls :)

Glanów nie nosiłem, długie włosy (do karku jak czeski piłkarz) owszem. Kurtkę jeansową ważącą chyba 10 kg mam do dzisiaj ale wstyd ubrać :D

No i tanie wina się grzmociło ale to chyba każdy w tamtych czasach niezależnie od subkultury :)

Maciejj 19.01.2009 16:11

bezdomny alkoholik lubujący się w śmieciach na dworcu głownym pkp

ja_ka_ 19.01.2009 16:15

Włosy długie zostały (choć teraz to 1/3 z tego co kiedyś...) Obracałem się w towarzystwie punków. Grałem nawet na gitarze w punkowej kapeli "Dialog Mózgów".Wówczas w moich rodzinnych stronach nie zapomniane "co piątkowe ganianki" ze skinami (notabene kibicami:)) Co do winka to w sumie w tych czasach szkolnych wolałem od wódki ale jabol teraz a wtedy to też inna bajka. Jakby nie patrzeć to muzyka wywierała/wywiera największy wpływ na to z kim się kto utożsamia. Dla mnie to były niezapomniane, wspaniałe czasy.

Ar222 19.01.2009 16:24

Ja też swego czasu trochę tam punkowałem. Potem mi już przeszło, ale muzykę dalej lubię, a i w zimie w glanach chodzę :D

darotsok73 19.01.2009 16:30

Oczywiście, że w czasach kiedy miało się"..naście" lat identyfikowałem sie lub szczerze mówiąc należałem do grupy nazwijmy to "skin-oi" , pewnie paru userów zna temat.

Moje obecne poglądy są dalece odmienne (ewoluowałem hehe) od tych sprzed lat.
Jak pomyśle o wartościach w które wtedy wierzyłem to mi bardzo wstyd.

Oczywiście słuchałem " słusznej muzy", miałem "fleya" i martensy. Potem był hardcore, Rotunda, klub "Żelazna" .Stare czasy , piękne czasy , nie powrócą.

Krissu 19.01.2009 16:35

A tak.. czasy kiedy chodziło się na rockotekę do Rotundy. Jak nie było kasy to przychodziłem nawet koło 15 licząc, że uda się załapać na listę pierwszych 20 osób co wchodzą za free. I tak czekało się ze znajomymi kilka godzin racząc się wykwintnymi trunkami.

Całe wakacje po maturze tak spędziłem.

A glany od Szyszki dalej mam. :D

puchaty1906 19.01.2009 16:36

Ja jak koledzy powyżej też zaliczyłem w liceum epizod metalowy. Czarny ubiór, długie włochy, glany no i oczywiście szatan,szatan na każdym kroku. Teraz cała ta otoczka poszła w niepamięć, natomiast muzyki słucham do dzisiaj.

Co do innych subkultur to nie mam jakiś negatywnego stosunku do którejś. Tak jak w każdym skupisku ludzi tak i w poszczególnych subkulturach są fajni ludzie, ale też zdarzają się totalne buraki.
Zgadam się zdaniem Krissu a propos dzieci EMO

WzT 19.01.2009 16:37

No to jako założyciel tematu i ja się wypowiem.

Sam nie identyfikuje się z żadną subkulturą (no może oprócz tej kibicowskiej) ale np idee skinów są mi stosunkowo bliskie zresztą od nich powoli rozpoczynał się ruch kibicowski, jednak nie mogę ich w niektórych sprawach zrozumieć bo skoro uważają że politycznie i w ogóle dobro własnego kraju jest najważniejsze i stawiają go ponad wszystko to dlaczego za "idola" mają kogoś kto kiedyś nasz kraj traktował jako rasę podludzi i kogoś kto chciał zniszczyć ten nasz kraj, jak dla mnie to wszystko jest trochę sprzeczne.
Ja sobie zdaje sprawę z tego że Hitler był jednym z tych którzy zapoczątkowali nazizm i stawianie własnego kraju jako coś ponad wszystko, co prawda jego metody, wola stworzenia z Niemiec czegoś wyjątkowego robiły wrażenie i to nie zawsze te negatywne, to mimo wszystko uważam że to słaba osobistość do traktowania jako kogoś wartościowego a przynajmniej przez Polaków chodź by ze względów historycznych. W końcu na przełomie historii mieliśmy wiele rodaków którzy są godni podziwu i którzy również dobro własnego kraju przedkładali przed wszystko począwszy od Mieszko I, Piłsudskiego po wiele anonimowych ludzi którzy podczas wojny za własny kraj oddali by dużo łącznie z życiem.

Kobieta_Wislak 19.01.2009 17:03

Przyznam się, że jedno puste przeglądnięcie jakoś z rana należy do mnie :-)
Ale, ja sobie temat na później zostawiłam, jak już będę po robocie, w domu, na spokojnie...
ale...

http://www.amedisk.com/catalogo/imag...s-not-dead.jpg

:>

mb_1906 19.01.2009 17:15

WzT --> nie każdy skin to neonazista. Istnieją różne odmiany skinów - apolityczni (łączy ich głównie muzyka) naziści (Hitler i te klimaty), nacjonaliści (którzy nie utożsamiają się z nazistami), a nawet komuniści (mówią o sobie chyba Red Skins).

dj_ibutti 19.01.2009 17:15

Dla mnie wszystkie subkultury muzyczne to szajs :P Pokazywanie na siłe, jakim to się nie jest innym. Jakby się nie miało sobą nic do zaoferowania. Słucham praktycznie każdego rodzaju muzyki, ubieram i zachowuje się normalnie. Drażnią mnie: metale, punki, skini, hip-hopowcy, jazdowicze, anarchiści, antifa, emo i inne dziwactwa.

Normalność ponad wszystko :P Wyróżniajmy się osobowością, a nie wyglądem.

ja_ka_ 19.01.2009 17:24

Jaki to wg Ciebie jest ubiór "normalny"?

Kobieta_Wislak 19.01.2009 17:25

Ale subkultura (przynajmniej kiedyś za moich czasów :> ) to nie było tylko wyróżnianie się wyglądem! Wygląd miał mieć charakter identyfikacyjny, był uzupełnieniem przynależności do...
Uważam, że rozpatrywanie subkultur tylko w temacie ubioru i muzyki to mocne spłycenie tematu :>

Zarko42 19.01.2009 17:27

Widze że same ciężkie klimaty tu gdzie jacyś prawdziwi hip hopowcy zwani przez złośliwych murzynami bądź też dresami ;p Ja się uważam za kogoś pomiędzy ani nie chodzę w uniformie dresowym ani nie jestem murzynem xD To czysty hip hop co będzie trwał wiecznie ;)

dj_ibutti 19.01.2009 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ja_ka_ (Post 659321)
Jaki to wg Ciebie jest ubiór "normalny"?

Bez koszulek niosących przesłanie np. 'punk not dead' bez pacyfek, anarchoznaczków itp.

Jeansy, normalna koszulka, bluza. Po prostu nie wyróżniający, a z klasą. Oczywiście w zależoności od wieku się zmienia ;)

np. to co wydała Legia ostatnio: http://www.logo24.pl/Logo24/1,85825,..._co_dzien.html

Normalne ;)

ja_ka_ 19.01.2009 17:36

Tak tylko zapytałem :P


Faktem jest, że znikomy odstek każdej z subkultur pozostaje wytrwałym na dłużej w swoich przekonaniach.
Mimo, że już do młodzieniaszków nie należę to jednak tylko muzyka "u mnie" przetrwała.

WzT 19.01.2009 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kobieta_Wislaka (Post 659305)
Przyznam się, że jedno puste przeglądnięcie jakoś z rana należy do mnie

Nie chce Cię martwić ale temat powstał około godziny 14 więc nie takie rano :)

Kobieta_Wislak 19.01.2009 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WzT (Post 659337)
Nie chce Cię martwić ale temat powstał około godziny 14 więc nie takie rano :)

A widzisz jak się w robocie nielegalnie zagląda na forum to człowiek z nerwów nawet godziny nie jest w stanie dobrze określić. I to dowód na to że w pracy trzeba pracować a nie po internetach łazić :>
Ale swoją drogą dałabym się pociąć że wcześniej było... :lol:
Urlop! muszę wziąć urlop... :shock:

Krissu 19.01.2009 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 659330)

Ja tego Szali nie poznałem...:shock:
Mariano Italiano normalnie.

Prezydentowa 19.01.2009 18:08

Kiedyś już był podobny temat, z ankietę. Może warto i w tym dodać, bo nie każdemu się chce pisać, a w ankiecie każdy zaznaczy i będzie ogólne pojęcie.

Bóg Trybun (objawion) 19.01.2009 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 659315)
Dla mnie wszystkie subkultury muzyczne to szajs :P Pokazywanie na siłe, jakim to się nie jest innym. Jakby się nie miało sobą nic do zaoferowania. Słucham praktycznie każdego rodzaju muzyki, ubieram i zachowuje się normalnie. Drażnią mnie: metale, punki, skini, hip-hopowcy, jazdowicze, anarchiści, antifa, emo i inne dziwactwa.

Punks & skinhead - to coś więcej niż "muza i stajl", chociaż popularność wyrobiły sobie właśnie dzięki nim; natomiast kiedy piszesz o antifie i o anarchistach w kontekście "subkultury muzycznej" to już bida. Nie wiem jakiej muzy słuchał Kropotkin i nie wiem, jak się nosiła hołota z RAFu, ale nie stawiałbym na oczojebne uniformy.

Ideologia przylepia się do niektórych subkultur, to fakt. mb_1906 pisał tu o odłamach SH, (dodałbym jeszcze s.h.a.r.p.) - wiem jedno, łyse pały bardzo złą robotę robią dla wskrzeszenia ruchu narodowego w PL. Łatwo przypiąć łatkę - o, to ci łysi od Dmowskiego! i kanał gotowy.

Z drugiej strony, gdzieś od połowy lat 90 wyznawcy pana Romana świadomie pakowali się w ten kanał, licząc na masówkę, modę, trend. O tym, że ilość nie przechodzi w jakość, przekonują się do dziś.

Podsumuję cytatem z Dżibuta:
Cytat:

Wyróżniajmy się osobowością, a nie wyglądem.
,

przy czym zwracam uwagę - tak jak kobieta_ - że subkultura to coś więcej, niż estetyka. To taki pociąg, do którego wskakujesz na krzywy ryj, bo po prostu chcesz skądś uciec albo dokądś dojechać (w towarzystwie raźniej oczw). Dopóki potrafisz z niego wysiąść i zachowujesz w głowie trochę krytycyzmu i oleju - jest ok. Dopóki...

Myślenie zbiorowe pożre wam głowę :p


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl