
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#61
|
Z tego, co wiem piłkarze nie łączą się w superorganizm na boisku, aby przebiec sprint, tylko biegają sami jako osobne jednostki, więc można zastanawiać się, czy ubytek piłkarski i złe poruszanie się całej drużyny nie wymusza więcej ruchu indywidualnego, ale nie, czy brak towarzystwa kolegów wpływa na kondycję pojedynczych grajków. I nikt nie bronił piłkarzom biegać w czasie przerwy po innych nawierzchniach niż ścieżka w parku albo bieżnia. Trawy i lasów jest sporo. Wszystkie drużyny miały rozbrat z piłką. Dziwnym trafem należymy do grona tych kilku, które oddychają rękawami po 60 minutach. Dotyczy to zarówno starszych, jak i młodszych piłkarzy. Rocky w Rosji dał radę, oni też mogli ![]() ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#62
|
|
Cholera wie, jaka jest przyczyna. W wersji optymistycznej, świadomie olaliśmy początek, szykując szczyt formy na kluczowe mecze. I tej wersji będę się trzymał.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#63
|
|
Legia jak podkręciła tempo to widać było, że są po prostu poza naszym zasięgiem.Albo celowo odpuścili sobie początek, wiedząc że i tak spucheniemy.
Pocieszające jest to, że Raków wczoraj z Łksem po 60 minucie też wyglądał fatalnie kondycyjnie. Zła wiadomośc jest taka, że każdy ich rzut wolny to była sytuacja strzelecka. Nie znam nazwiska ( chyba Schwarz), ale jest tam gość który bije je naprawdę dobrze i trzeba będzie uważać. Zobaczymy co dwa najbliższe mecze pokażą - bo potrzebujemy punktów jak wody, jeżeli myślimy o czymś więcej niż 13 miejsce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#64
|
Być może: - w klubie zorientowano się, że i tak nie dogonimy pierwszej ósemki, więc szkoda formy na pierwsze mecze? - w klubie zorientowano się, że i tak nie wygramy z Piastem i Legią , więc szkoda formy na pierwsze mecze, a należy traktować je jako sparingi budujące formę? - w klubie zorientowano się, że lepiej nawet teraz stracić punkty z Rakowem czy Arką, a odebrać je potem sobie w fazie "walki o spadek", więc szkoda formy na pierwsze mecze, To, w zasadzie wyczerpuje wszystko. Należy liczyć, że nie chciano popełnić błędu Podbeskidzia, które kiedyś do ostatniej kolejki fazy zasadniczej biło się o pierwszą ósemkę, by potem spaść z hukiem z Ekstraklasy. Mamy dwa mecze do końca rundy, a potem puchar maja... czy tam czerwca.Słaba dyspozycja dzisiaj to efekt świadomego przygotowania formy na potyczki z potencjalnymi spadkowiczami. Tak to sobie tłumaczę..... Ale nie wiem, czy sam w to wierzę. Jeśli to nie wyjdzie, strach myśleć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2013
Offline |
#65
|
|
Ja bym ich o taką precyzję i wyrafinowanie nie posądzał
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#66
|
|
Na siłę dorabianie teorii co nie znaczy ze z każdym spotkaniem nie bedzie lepiej tylko dla mnie kluczowe mecze w których można dużo ugrać ale jeszcze nic definitywnie nie stracić zaczynają sie od Rakowa.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#67
|
|
haha niektóre komentarze to do kabaretu by się nadawały
taa już widzę, jak nasi kalkulują Legie i Piasta odpuszczamy, odbijemy sobie na Rakowie i Arce nie no śmiech po prostu są w hujowej formie i dopisywanie temu teorii zakrawa o kpinę ![]()
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#68
|
|
Musze się zgodzić.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#69
|
|
Na początku rundy wiosennej były informacje o przygotowywaniu formy na konkretny moment sezonu. Można więc zakładać, że jak najbardziej i teraz w ramach przygotowań była chęć celowania ze szczytem formy na konkretny moment rozgrywek. Mimo iż mój poprzedni post był trochę "pół żartem, pół serio", to akurat w tym zakresie żadnego problemu z rozważaniem ewentualnych kalkulacji nie mam. I nie, nie chodzi tutaj o Raków i Arkę, bo te kilka dni nie ma szans wiele zmienić, ale o rundę finałową i same mecze "o sześć punktów".
Oczywiście zupełnie inną sprawą jest to, czy to ma szanse się udać, zwłaszcza w naszych warunkach permanentnego "wysypywania" się graczy no i tego, że ta "dogrywka sezonu" polega już praktycznie wyłącznie na graniu na okrągło. Trochę jak turniej w stylu EURO. Tu już niczego nie nadrobisz w trakcie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#70
|
|
No ja też przecież piszę półżartem.
Jednak podobnie jak @MaLk widzę, że do końca rundy może być ostry wp...ol. Dlatego liczę na ewentualną zwyżkę formy potem. No i po tym, co zostało do tej pory zaprezentowane przez drużynę, tylko to może dawać jeszcze jakieś powody do optymizmu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#71
|
|
W mojej ocenie zdecydowanie przesadzacie i przydałby się wszystkim kibicom zimny okład na głowę...
Co prawda nie widziałem pierwszego meczu z Piastem Gliwice (gdzie zagraliśmy masakrycznie słabo, patrząc na komentarze i bramki które traciliśmy) ale drugi mecz z Legią Warszawa widziałem i nie był on aż tak słaby jak piszecie (jakby nie spojrzeć zasłużony lider tabeli). Graliśmy mecze jakby nie spojrzeć z liderem i wiceliderem tabeli, które to drużyny zajmują swoje miejsca zasłużenie (co jest pewnym novum w e-klapie gdzie wyniki z reguły można przypadkowo wylosowywać, wystarczy spojrzeć na obecne drużyny od miejsca 3 do 15, lub poprzednie lata eklapy). Tak więc bez paniki!!! Wiadomo, że przykro się patrzy na taką grę jak w meczu z Piastem, lub drugą połowę z Legią... ale jakby nie spojrzeć walczymy o utrzymanie... Przypomnę też, że walczymy o przetrwanie... a ten sezon to jakaś masakra... Zawodników mamy jakich mamy i trafili do nas nie przypadkowo... Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki i dalej kibicować! Teraz będziemy walczyli z drużynami na naszym poziomie i to one zdecydują o naszym losie... i po tych meczach będzie można oceniać w jakim jesteśmy miejscu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#72
|
|
Nie wyglądamy dobrze fizycznie a to w naszej lidze zwłaszcza w walce o utrzymanie może okazać się kluczowe.
Nasi potencjalnie najlepsi zawodnicy są kompletnie bez formy z Błaszczykowskim na czele, a i trener przeprowadził dziwne zmiany w trakcie ostatnich dwóch spotkać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#73
|
|
Zdecydowanie za dużo pier-dololo.
Mecz z Piastem - tragedia. Z Legią całkiem dobry. W pierwszej połowie byliśmy zdecydowanie lepsi, dwie dogodne okazje, jedna wykorzystana, Legia zero. Druga połowa - wyrównany mecz do momentu pierwszej bramki, która padła z dupy po wielbłądzie obrony. Piłka już prawie w rogu i nagle bum gol z niczego. Drugi gol ze stałego fragmentu gry, których my też mieliśmy sporo - a nie z udokumentowanej przewagi. Trzeci gol kontra jak się odsłoniliśmy. Dużo lepsza gra niż wynik. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#74
|
|
Piast i Legia i tak były ponad naszym zasiegiem nawet przed pandemia,zreszta w tamtych meczach tez róznie to wygladało,chocby to 0;0 z Amika gdzie tez momentami była obrona Czestochowy.
Pozatym ten skład ... pozorant Silva nawet nie powąchał by murawy gdyby sytuccja kadrowa była normalna,a to duzo mowi o stanie kadrowym . jest jak jest ,stan faktyczny i walke zaczynamy we srode.,bo tu juz kazda strata punktów bedzie odczuwalna.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 08.06.2020 o godz. 19:17.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Member
Od: 01.2012
Offline |
#75
|
|
Dokładnie tak jak piszesz, zwłaszcza, że graliśmy bez kilku podstawowych zawodników. Paradoksalnie, dzięki tej pladze absencji z Legią, będziemy mieli relatywnie świeży skład na Raków. Z indywidualnych to dla mnie w 1 połowie świetnie Basha (pamiętając mecz z Piastem, z piekła do nieba), cieszył też Szot. Boguski nie powinien już wychodzić na boisko, Buchalik nierówno (znowu kiksy nogami, ale też 2-3 świetne interwencje), a Kuba... ech, chciałoby się naprawdę przesunąc go bardziej do środka. Jako skrzydłowy niestety już nie te lata, po prostu. Wnosi doświadczenie, ale piłkarsko - mało.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
#76
|
|
Nie spełniają poziomu moim zdaniem w tym momencie:
-Tupta -Boguski -Janicki Cała trójka zagrała w ostatnim meczu... Do tego dochodzą zawodnicy bez formy na ten moment: -Buchalik -Zhukov -Olek Miejmy nadzieje że z kolejnych meczach będą się lepiej prezentować. Pamietam Zhukova że on dochodził to formy poprzez mecze sparingowe. Teraz widać brak czucia meczu. Liczę na niego i że może damy szanse nowemu bramkarzowi (M) |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|