
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2009
Skąd: Katowice
Offline |
#61
|
|
Jeszcze dodam: 2 mecze bez Bashy - 2 porazki. 3 mecze z Boguskim 2 porazki i remis z Lechia II i 0 bramek.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#62
|
|
Parę luźnych wniosków po meczu.
1) Mak mnie nie przekonuje. Potrafi ładnie się urwać, ale w porównaniu z nim Sławek Peszko to był bardzo uporządkowany piłkarz, a Kamil Wojtkowski to gość podejmujący świetne decyzje na boisku. Człowiek chaos, 1000 dograń w pole karne i praktycznie każde spartolone bo głowy nie podniesie. Ciężko mi go rozgryźć - albo potrzebuje czasu i zaufania i się to opłaci jak zatrybi i nabierze pewności siebie albo po prostu brakuje mu jakości wykończenia / ostatniego podania /wizji gry. Obstawiam to drugie ale mam nadzieję, że się mylę. 2) Chuca wydaje się być dużo lepszym piłkarzem niż Jean Carlos. Szkoda, że nie wyszedł od początku. 3) Jak na razie graliśmy z będącymi w gazie Śląskiem i Pogonią (lider i wicelider), zawsze groźną Lechią oraz z niewygodnym dla nas z reguły Górnikiem. W żadnym z tych meczy nie byliśmy gorsi od przeciwnika. Pokuszę się o stwierdzenie, że jakby piłka była sprawiedliwa (pod względem poziomu gry) to mielibyśmy punkt albo dwa więcej. Nie ma co panikować, nikt nas nie zdominował, ot zagraliśmy parę wyrównanych meczy, na zgranie przyjdzie czas. Wróci Kuba na stałe, wróci Basha będzie lepiej. Smudowską walkę o spadek należy wsadzić między bajki. 4) Jak lubię Szota to stawianie go na defensywnym to robienie mu krzywdy. Chyba wolałbym nawet Plewkę. To jest stoper. Widać to po nim, wystawianie go na nieswojej pozycji nie pomoże ani nam, ani jemu w rozwoju. 5) Brozio w niezłej formie, Boguś znowu musi dupnąć jakiegoś hat-tricka, bo ewidentnie znów 0 pewności siebie. Totalnie bez formy. 6) Poprawiliśmy znacznie grę w obronie, ale w ataku gramy dużo słabiej. Ja jednak wolałem poprzedni sezon i emocjonalny rollercoaster co spotkanie. 7) Dziwię się, że Bałaniuk nie dostał szansy po niezłym poprzednim meczu. Tak samo mimo indolencji strzeleckiej Drzazga daje więcej drużynie niż Boguski w obecnej formie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 10.08.2019 o godz. 21:48.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#63
|
Kupiłeś karnet, rozumiem, bo tobie bardziej niż zarządowi i trenerowi zależy? Czepianie się Janickiego i Niepsuja to jakaś patologia, tracimy 0.5 bramki na mecz grając z drużynami które świetnie punktują. Gdybyśmy strzelali jedną bramkę na mecz to byśmy mieli 5 punktów więcej. Obrona funkcjonuje dobrze, jedna z lepszych w ekstraklasie w tym sezonie, o ile nie najlepsza, a tak się składa że oglądam mecze również innych drużyn tej ligi (a jest to czasami wyczyn) i mam porównanie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 10.08.2019 o godz. 22:16.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#64
|
|
Jeżeli nasza obrona funkcjonuje dobrze to ja nie mam pytań. Bardziej jest to indolencja naszych przeciwników, że nie wpada i Nas samych ze nie potrafimy nic strzelić. Nie mam zamiaru się nad nikim pastwić ale błędy w obronie aż biją po oczach. W ogóle odnoszę wrażenie, że chłopaki są źle przygotowani kondycyjnie i na moje oko nie jest to raczej kwestia przetrenowania, tylko słabej wydolności. O taktyce nawet nie wspomnę, prócz kilku fajnych akcji gramy taka .ujnie z pata tajnią ze szok. Ale uważam że musimy cierpliwie poczekać kilka kolejek jak dalej będzie taka hujnia, to nie będzie na co czekać.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#65
|
|
Osoby które zarzucają grę "bez ładu i składu" naprawde zdają się żyć w swoim, odrealnionym świecie FM.
W naszej grze widać co raz więcej schematów i myśli taktycznej, a że wykonawcy słabi lub kontuzjowani? Wina Stolarczyka? Pierwsza połowa dzisiaj zresztą dodatkowo do zapomnienia przez porywisty wiatr. Ale spece od taktyki i tak powiedzą, że to nie ma znaczenia i Stolarczyk źle ustawil zespół. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#66
|
|
Nie popełnia błędów tylko ten kto nic nie robi ! Ale obejrzyj 2 polowe. Fakt pojawiają się schematy. Ale gramy zajebiscie wolno jak na orliku przez co przeciwnik ma czas się ustawić. Popełniamy błędy w defensywie. A to już kamyczek do ogródka trenera Stolarczyka. Brak nam âpazuraâ i kondycji fizycznej. Nie wymagam cudów, bo zdaje sobie jaka jest sytuacja w klubie. Ale patrząc po czasie wiele rzeczy w moim odczuciu zostało zrobionych źle. Nie jestem kibicem sukcesu, ale jak coś funkcjonuje źle to nie będę sobie wmawiał że jest dobrze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#67
|
|
Słaby mecz w naszym wykonaniu, co nie oznacza, że mamy słabą drużynę. Tracimy mało goli, ale ilość doskonałych sytuacji, do których doszedł Górnik i Pogoń nie napawa mnie optymizmem. Mamy jednak dużo większy problem w ofensywie. Niby styl Pogoni, która grała w ataku pozycyjnym powinien nam pasować, a nie potrafiliśmy grać z kontry. Tak jak z Górnikiem, tutaj również mieliśmy dużą liczbę niewymuszonych błędów, strat, problemów z przyjęciem piłki... Gramy dość schematycznie i ciężko nam zaskoczyć przeciwnika. Mimo to mogliśmy ten mecz zremisować. Oczywiście nie widzę chłopaków trenujących, ale ciężko mi pojąć dlaczego grają zawodnicy, którzy zaniżają niezbyt wysublimowany poziom ekstraklasowy. Taki Maczek na dzień dzisiejszy się nie nadaje, Maciek Sadlok przy całej sympatii ma w każdym meczu katastrofalne straty. Z zazdrością patrzę na młodzieżowców Pogoni. Mają dwóch chłopaków, którzy grają cały mecz i piłkarsko wiele wnoszą do gry. Szczerze pisząc mam obawy przed meczem z ŁKS, których Kaziu Moskal dobrze poustawiał. Mam też takie poczucie, że coś jest nie tak z fizycznym przygotowaniem. Fizyczność to sinusoida i być może dojdą do optymalnej dyspozycji, ale póki co jesteśmy słabsi niż rok temu o tej porze.
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#68
|
I jakie to straszliwe błędy zostały w tym meczu popełnione? Pod koniec rzuciliśmy się do odrabiania i Pogoń miała kontry, ale poza tym? Mam podobne wrażenie jak Karherop że są tu goście którzy mają zerowy ogląd tego jak wygląda liga i porównują Wisłę ze światem swoich fantazji. Trzeba było obejrzeć Legia-Pogoń, albo Górnik - Raków żeby mieć jakąś skalę porównania, a nie .......ić o indolencji przeciwników. To jest ekstraklasa, nie Premiership, tam zresztą też mają i psują setki. To że Buksa ładuje z odległości obok bramki to normalne, ważne że nie ma czego szukać w polu karnym. Taka totalna dominacja że jedna drużyna ma zero okazji praktycznie się nie zdarza. Nasza obrona jest bardzo dobra bo wygrywa wszystkie główki, odcina od dośrodkowań z boku, blokuje strzały z dystansu a resztę wyłapuje w zęby Buchalik. Do tego mądrze wyprowadza piłki pod pressingiem, podaniami, rzadko bije lagę na uwolnienie. Taki Savicević wyprowadził dzisiaj zabójczą kontrę Pogoni a i tak pożar udało się ugasić. Straciliśmy głupio bramkę po stałym fragmencie, musieliśmy się otworzyć, mieliśmy sytuacje ale niestety, nic nie wpadło. Gdyby Kuba nie był zaraz po kontuzji może inaczej by to wyglądało... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Offline |
#69
|
|
Bardzo dobra gra obronna a bramkę tracimy po stałym fragmencie gry, można i tak tą świetną grę w obronie oceniać. Nasze statystyki suche z tego roku na tle drużyn grających w ekstraklasie w tym czasie plasują nas na jednym z trzech końcowych miejsc w tabeli. Gramy obecnie systemem do którego nie ma w kadrze zawodników vide brak ofensywnego/rozgrywającego pomocnika, brak napastnika do zgrywania piłek do schodzących skrzydłowych etc. Jest w dalszym ciągu amatorka, a za przygotowanie fizyczne odpowiedzialna jest babcia klozetowa, brak zmiany tempa gry, gra wolna i przewidywalna, do tego szpital ale tutaj można powiedzieć mając na uwadze jak często w przeszłości Basha czy Vukan łapali kontuzje to nic nowego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#70
|
|
Po pierwsze brak mózgu tej drużyny czyli Bashy. Bez niego nie prawa nasza gra wyglądać na poukładaną.
Po drugie klątwa zmiany ustawienia. Jak tylko odchodzimy od gry 4-4-2 lub ustawienia z klasyczną 10, to zaraz mamy problem. Próbował Wdowczyk z trójką w obronie, próbował Carillo grać takim ustawieniem jak teraz gramy i zawsze robił się problem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#71
|
|
Mnie totalnie nie przekonuje Janicki. Oglądając ten mecz - biernie przy bramce, powroty bez energii. Na tej pozycji potrzeba lidera
![]()
Runner
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#72
|
|
@wolfy oglądałem większość meczy
myśle, ze nie mamy co się spierać a za 3 lub 4 kolejki albo ja Tobie przyznam racje, albo Ty mi przyznasz racje. A jak wyglada liga to doskonale widać na eurow.......u |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#73
|
Poziom ligi jest żenujący, ale na tle Pogoni wcale nie wyglądaliśmy dzisiaj gorzej. Ani na tle Śląska, ani Lechii, ani Górnika. Tak naprawdę o wyniku każdego z tych meczy przesądził przypadek. Jednemu zawodnikowi nie zeszła piłka, wyszedł strzał, ktoś zaspał w obronie. W porównaniu do poprzedniej rundy kiedy wyglądaliśmy jak drużyna pierwszoligowa przez cztery pierwsze kolejki - nie jest źle. Wczoraj z Rakowem Górnik wygrał po kuriozalnym swojaku, mimo że grali gorzej przez cały mecz. Równie dobrze mogli przegrać kilkoma bramkami. Za kilka kolejek wszystko stanie się jaśniejsze, ale ta liga jest tak biedna jeśli chodzi o umiejętności piłkarskie że wystarczy forma Kuby, Chuki i Brożka a eksperci z C+ będą cmokać z zachwytu jak to pięknie golimy rywali. Dawno nie pamiętam takiego braku jakości jak w tym sezonie. Taki 36 letni Brożek to jest na tle tego składu drewna profesor i wirtuoz, wcale nie odstając fizycznie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.08.2019 o godz. 15:01.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#74
|
|
Ja też obecnie nie jestem zadowolony z wyników, ale jestem w stanie to tłumaczyć tym że ciągle gramy bez 4 kluczowych zawodników ( Basha, Bury, Kuba i Savicevic). Jednak jeśli ta czwórka zacznie grać regularnie to będę zawiedziony jeśli nie będziemy w okolicach 8 miejsca. Jest jeszcze Chuca który jak wypali to można będzie nawet mówić że pierwsze 4 mecze były grane bez 5 kluczowych zawodników. Wg mnie w obronie powinien grać Wasyl za Janickiego, Bury za Niepsuja, pomoc to od prawej Kuba, Basha, Savicevic, Wojtkowski i Chuca a z przodu jest potrzebny transfer. Jeśli nie będzie transferu to chyba bez różnicy czy Drzazga czy Brożek. Wg mnie jeśli wszyscy są zdrowi to Wisła spokojnie łapie się do top8, ale wiadomo że brakuje jakości jak są kontuzje czy kartki. Jeśli nie będzie jakiegoś szpitala w dalszej części sezonu to ja będę zawiedziony grupa spadkową a nie mistrzowską.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#75
|
Gdyby Pogoń by nie trafiła po STF, my wbilibyśmy po jednej z sytuacji i już mówiono by o kunszcie trenera i znakomitej taktyce. Osobiście uważam, że przegraiśmy nie przez nasza taktykę, ale przez jej wykonawców. Ich forma oraz absencje wpływaja na wynik, a nie "fatalne" przygotowania jak to niektórzy mówią. Obejrzyjcie sobie dla otrzeźwienia umysłów skrót na ekstraklasa.org . PS. Ktoś powiedział że gramy wolno. A czy z Górnikiem też wolno graliśmy? Nie. Warunki były inne. Wiatr + gonienie wyniku w 2 połowie przy mnożących się kontrach Pogoni było dla nas zabójcze. A i tak siedzieliśmy na rywalu ostatnie 20 minut. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#76
|
Zgadzam się z @wolfym. Dokładnie: nasze wyniki nie odzwierciedlają naszego miejsca w szyku. Każdy z dotychczasowych meczów mogliśmy wygrać, przegrać, albo zremisować. I nikt nie powinien byłby się temu dziwić. Znowu przegraliśmy po jednej, nawet niezbyt klarownej sytuacji. Ot, pech. Dodam jeszcze: ta liga jest tak słaba, że podejrzewam, że nawet drużyna złożona z najlepszych jej graczy miałaby problem z awansowaniem do fazy grupowej LE czy LM. No chyba, że byliby w życiowej formie, przeciwników prześladowałyby kontuzje, a sędzia byłby ślepy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#77
|
Oglądałem (jednym okiem) Korona:Cracovia. Ja .......ę, co za paździeż. Przypadkowy farfocel Cracovii a potem obrona wyniku. I trybuny skandujące (pomiędzy WTSK) "Mamy to!". Czekam na pierwszego pokemona który patrząc na tabelkę zacznie dowodzić jak Probierz super poukładał Cracovię i przejebiemy derby z nimi piątką (już jeden gumiś tak pisał o Pogonii). Albo super trener Moskal i jego ŁKS. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#78
|
|
@Famat
...niż to że strzeli Boguski, Drzazga czy Brożek. Dlaczego przegrywamy? Sprawa jest prostsza, niż się niektórym wydaje. Wynika to z przepisów gry w piłkę nożną. Wygrywa ten, który strzeli jedną bramkę więcej od przeciwnika. Jak mamy wygrać, skoro nie strzelamy? I tu znajdzie się milion fachowców z tekstami: za mało utrzymujemy się przy piłce, pomoc sromoc, nie ma kto podać, rozegrać. Tfu... ![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#79
|
Ogólnie, na chłodno, jak w poprzednich latach nie odegramy żadnej roli w ekstraklasie. Oby tylko udało się załapać do górnej ósemki, co nie będzie wcale łatwe. |
|
|
|
Member
Od: 08.2018
Offline |
#80
|
|
Mój skład na następny mecz to mimo wszystko obrona bez zmian,niech się zgrywa dalej.Wedlug mnie największy nasz problem to optymalne ustawienie pomocy, praktycznie każdy mecz gramy tam innym ustawieniem,ale mimo wszystko postawilbym na Savicevicza Chuce Kubę Szota Brożka i Drzazge.Jak dobrze pamiętam nasz walec ruszył od 5 kolejki w zeszłym sezonie takze......... Kaziu Moskal może mieć pecha
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#81
|
|
zaczyna się - otwórzcie szeroko oczy i zobaczcie kim gramy - jeden czy dwóch piłkarzy nie da jakości całej drużynie - jesteśmy słabsi, największy problem to strzelanie bramek - NIE MA KOMU póki co - tragedii w grze specjalnej nie widzę, może być na pewno lepiej, ale bez napadziora będzie ciężko o bramki - co do tyłów - ja jestem niestety fanem gry od tyłu, więc cierpliwie mogę na to patrzeć - to nie tylko kwestia umiejętności, ale również mentalności - przede wszystkim konsekwencji i nawyku w grze całej drużyny - luzik - to Ekstraklasa - stać nas spokojnie na mistrza ;-)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#82
|
|
Ale to cos nowego zobaczyliśmy, że taki lament ?
![]() Chyba każdy zdawał sobie sprawę, że to jest kolejny sezon, który tak naprawdę trzeba dograć i przy masie szczęścia - może wejść do ósemki. Tak to niestety będzie wyglądac, czasem wyrwiemy jakieś 3 pkt, a momentami będą boleć zęby. Będziemy się kręcić pewnie w okolach 10 miejsca i tyle. Fajerwerków nie ma co oczekiwać. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#83
|
|
ta ,każdy
widać jak nieuważnie czytasz tematy ![]() ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2010
Offline |
#84
|
|
Może tak jebnąć wszystko i wyjechać w Bieszczady jeżeli już na pewno spadamy?
jeżeli ktoś widział kolosalna róznice poziomów w naszych dotychczasowych meczach to chyba jest z nim coś nie tak. Każdy mecz był wyrównany w każdym meczu oba zespoły stwarzały sytuacje i oba zespoły miały setki. Dwa mecze przegraliśmy nieznacznie, jeden wygraliśmy nieznacznie z Górnikiem który nam nie leżał zazwyczaj i jeden zremisowaliśmy z drużyną która wydaje się kadrowo silniejsza od nas. Każdy mecz graliśmy w inny ustawieniu czyli zgrania mamy 0. Dwie porażki notujemy z drużynami które można powiedzieć są w formie ale w meczu z nami męczyli bułe i równie dobrze oba te mecze mogły się zakończyć inaczej. Jeszcze nie czas na panikę bo liga jest długa... Wracają kontuzjowani więc jeżeli nic się nie zmieni to w piątek zagramy już mocniejszym składem co będzie sprzyjało grze kombinacyjnej i ofensywnej. Zgadzam się z tymi którzy uważają że Janicki i Mak nie nadają się do wyjściowej 11, dodał bym do tego Sadloka... Co do krytyki Niepsuja to bym się tutaj wstrzymał bo gość kilka razy pokazał się z dobrej strony w obronie i co ważne nie boi się włączać do akcji ofensywnych(ja tam widzę w nim dobry transfer) Ja obstawiam spokojnie górną 8, a nie walkę o utrzymanie! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#85
|
|
Dodam jeszcze:
- obecnie wszystkie drużyny w ekstraklasie męczą straszną bułę. I nie jesteśmy od żadnej z ich ani dużo gorsi, ani lepsi. Mecze ułożyły się, jak się ułożyły. W efekcie po 4 meczach mamy 4 punkty, a nikt by się nie zdziwił z ich przebiegu gdybyśmy mieli ich 12 albo 0. Tak samo zresztą jak chyba wszystkie drużyny w tej lidze. Pokażcie mi chociaż jedną drużynę, która cały czas gra wyśmienicie? Może jeden mech Lechii, jeden Lecha? Ostatnie 15 minut Wisły z Górnikiem, kiedy coś zaczęło się dziać? Reszta do zapomnienia! Przypadkowe bramki dające prowadzenie i potem męczenie buły do 90 minuty Ogólnie poziom ligi w jej pierwszych 4 kolejkach spadł na pysk. Kto wygra, kto spadnie, będzie w dużej mierze zależało od szczęścia. Jeśli tendencja zostanie utrzymana. Ściskajmy więc kciuki za szczęście. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#86
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#87
|
Bo bez niego szczęścia będzie mniej niż więcej. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#88
|
Stolarczyk ma (w teorii) 4 zawodników na te pozycję. Jak 5 okaze się nie w formie to mamy ściągnąć 6? Ma być jednak (podobno) jeszcze jeden pomocnik. Stolarczyk musi wykreować zawodnika który ma strzelać bramki i na moje oko powinien spróbować zagrać Chuca na szpicy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#89
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2013
Offline |
#90
|
|
80% komentarzy przed meczem było typu: ,,remis biorę w ciemno", "jak coś ugramy to super". Przyszła spodziewana przez wszystkich porażka, a tu jednak widzę wielkie zdziwienie czemu tak się stało.
Ja osobiście widziałem poprzednie mecze Pogoni i wcale nie grali tak super jak na to ile mieli punktów i liczyłem, że jednak coś przywieziemy. Niestety zagraliśmy tak samo przeciętnie jak w poprzednich meczach (albo nawet jeszcze gorzej) i wracamy bez punktów Mamy skład jaki mamy, bez napastnika niewiele się zmieni. Można się zachwycać Brożkiem tylko co z tego, jak po 4 meczach mamy 1 bramkę. Raz wygramy potem dwa razy przegramy, potem raz wygramy, raz zremisujemy i znowu przegramy dwa razy. Zdarzy się jakaś seria 3 zwycięstw co pozwoli na spokojne 10 miejsce w tabeli i to tyle. Jak znowu wygramy 2x derby, dług zmniejszy się o kolejne kilka mln, to byleby się utrzymać i uznaję sezon za super udany
Ostatnio edytowane przez Gunner1906 : 13.08.2019 o godz. 08:06.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|