The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7831
Stary 16.09.2011, 13:02
milosz napisał(a):Wyświetl post
Jasne można się wydurniać, toż mamy wolność słowa. Tyle że ten poligon doświadczalny to jest przed przyszłorocznymi meczami w el. do LM. W lidze niczego się nasi kopacze juz nie nauczą, w LE owszem tak, podobnie trener jak i Stan mogą wyciągnąć właściwe wnioski co do przydatności poszczególnych piłkarzy i kto tego nie widzi jest ślepy jak kret.
_______________________
PS. I nie 15 min. dobrej gry tylko 30min. mało ale to jest ten kierunek którym należy podążać.
Ja bym wolał, żeby się jednak czegoś nauczyli np.
- wygrywać regularnie mecze, na przynajmniej na Reymonta,
- strzelać w tej naszej buraczanej lidze choćby w co drugim meczu dwie bramki,
itd.

Ślepym jak kret, ale braki które wczoraj było widać to i bez eliminacji do LM i bez LE widziałem.

A jak się nie nauczą grać w naszej lidze, to z tymi przyszłorocznymi eliminacjami do LM to może być jak z tym indykiem co myślał o niedzieli...
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7832
Stary 16.09.2011, 13:02
milosz napisał(a):Wyświetl post
Jasne można się wydurniać, toż mamy wolność słowa. Tyle że ten poligon doświadczalny to jest przed przyszłorocznymi meczami w el. do LM. W lidze niczego się nasi kopacze juz nie nauczą, w LE owszem tak, podobnie trener jak i Stan mogą wyciągnąć właściwe wnioski co do przydatności poszczególnych piłkarzy i kto tego nie widzi jest ślepy jak kret.
_______________________
PS. I nie 15 min. dobrej gry tylko 30min. mało ale to jest ten kierunek którym należy podążać.
Szkoda tylko, że w lecie się znowu pół drużyny zmieni i co na jesień się będą na nowo uczyli ?
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7833
Stary 16.09.2011, 13:06
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Ja bym wolał, żeby się jednak czegoś nauczyli np.
- wygrywać regularnie mecze, na przynajmniej na Reymonta,
- strzelać w tej naszej buraczanej lidze choćby w co drugim meczu dwie bramki,
itd.

Ślepym jak kret, ale braki które wczoraj było widać to i bez eliminacji do LM i bez LE widziałem.

A jak się nie nauczą grać w naszej lidze, to z tymi przyszłorocznymi eliminacjami do LM to może być jak z tym indykiem co myślał o niedzieli...
A Ja bym wolał żebyśmy wszytko wygrywali i strzelali po 3 bramki...sorry ale to co piszesz to takie ble, ble.

Powtórzę prościej od Amici niczego się nie nauczymy a od rywali w LE owszem.
__________
A grać lepiej jasne że powinniśmy również w naszej buraczanej lidze.
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Szkoda tylko, że w lecie się znowu pół drużyny zmieni i co na jesień się będą na nowo uczyli ?
Ano się nie zmieni, dojdzie 3 nowych i tyle. Po co siać defetyzm ? Ważne jedynie aby były to transfery o znaku jakości, jak to kiedyś mówiono ze znakiem Q.
Ostatnio edytowane przez milosz : 16.09.2011 o godz. 13:11.
Odpowiedz cytując
fcb4
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7834
Stary 16.09.2011, 13:08
Oglądając 2 połowe gdzie nasi nacierali przypomniał mi się mecz wyjazdowy el.lm z Litexem oni nacierali jak się dało a nasi tylko się bronili jak to wyszło wszyscy wiemy.

Wstrzymywałem się z oceną naszych piłkarzy ale dzisaj mysle że jest to moment do ocen:

Ogólnie rzecz ujmując nasza cała obrona jest do wymiany a ile na PO może grac Jovanovic to Lamey nie jest to zawodnik na miare Wisły wystarczy że ktoś mocniej szarpnie to Lamey nie ma siły go doścignąc to samo chodzi z Jaliensem jak ktoś mocniej go przycisnie to chłopak się gubi i popełnia błędy, Chavez o ile dobry jest w przerywaniu akcji to jego szybkosc i zwrotnosc oraz wyprowadzanie piłki jest na bardzo niskim poziomie. O Diazie już nie napisze bo ręce mi opadają a Plajic mysle że może być solidnym zmiennikiem nowego LO. O ile Pareiko bym mocnym punktem w mieszach T-M ekstraklasy to w takiem meczu jak z Apoelem na wyjedzie wiadc było że troszke tremował sie chołopak mimo 34 lat ale cóz gdy ma sie taka obronę.Jeżeli maja tak grac jak w Odense to wole Czekaja i Bunoze .

Jeżeli chodzi o 2 linie to Sobolewski to płuco tej drużyny nawet gdy ma słabsze chiwle na boisku to i tak walczy za 2 często wyręczając naszych obronców w utracie bramiki. Nunez jest to dobry technicznie piłkarz potrafi zagrac ładnie piłke ale też dopuscic do takie straty że tracimy bramnkę chłopak musi sie jeszcze duzo sie uczyc. Wilk powinien dostawac więcej szansy gry o Jirsaku już nie napisze. Melikson potrafi pociągnąc akcje do przodu ale gdy natrafi na takiego przeciwnika jak Apoel który potrafi go nieźle zneutralicowac nie istnieje i nie ma z kim grac heh.
Kirm jak chłopak jest w formie to nie mogę mu niczego zarzucic i wnerwiały mnie najazdy na niego kazdy moze miec słabszy okres w karierze on go włsnie ma. Małecki potrafi kiwnac szarnpną strzelic bramke i durnie zgubic piłkę co powoduje zagrozenie pod nasza bramką. Iliev to dobry technik i na dzien dziesiejszy jest naszym najlepszym skrzydłowym jakiego teraz mamy. Brud powinien dostawac jakąs szansę Garguła też i jezeli ktos go krytykuje ze podczas gdy wlazł na 20 min i miał jakas strate niecelne podanie a nie grał całego meczu to sorki durniem jest bo gdyby zagrał cały mecz mogło by sie okazac że wiecej by juz nie miał taka zabawa we wrózke co by było.

Genkov jest w sezonie totalnie bez formy jednymy plusem jaki z niego jest to ze potrafi sciagnac na siebie obronców i zrobic lukę zawodniko ofensywnym. Biton na dzien dziesiejszy nie mamy lepszego napsatnika ale wczoraj nie zachwycił w sytuacji gdy miał pusty prawy bok i spartoliła ale zobaczymy.

W zaistniałej sytuacji pozystakie LO, 2 ŚO jest priorytetem oraz jakis dobry N i ŚP pokroju Murawskiego by sie przydał.

Basałaj mówił że rewolucji robic nie będzie w zimie ale jeżeli nasi będą grali tak jak z Odense to w kontekscie europejskich rozgrywek jest nie unikniona.
Odpowiedz cytując
Gordian
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: z Rapa Nui

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7835
Stary 16.09.2011, 13:17
kozimtsw napisał(a):Wyświetl post
Sędzia nie był słaby - po prostu sytuacja z Pareiką była bardzno trudna w ocenie. On miał sekunde na podjęcie decyzji i tyle w temacie. Gra się do gwizdka, a z tego co zobaczyłem to Nunez i Jaliens podnieśli ręce w tym kluczowym momencie i stanęli.
Skoro już tak krytykujesz to pragnę przypomnieć sytuację z pierwszej połowy, gdzie Jaliens wykonał wślizg w polu karnym i nie dość, że nie trafił w piłkę, to jeszcze sfaulował przeciwnika w sytuacji "sam na sam" - czerwona i karny.

Co do Pareiki... 51-49 że był faul, wg mnie.

Pozdrawiam! LIGA JEST NAJWAŻNIEJSZA!

Przytaczasz sytuacje z pierwszej połowy i ok. Ja bym do tego dodał jeszcze odgwizdanie spalonych które tylko sędziowie dostrzegli a nikt inny nie, gwizdanie fauli w kratkę tak dla jednej jak i dla drugiej strony. Sędziowie byli słabi w tym meczu.



Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7836
Stary 16.09.2011, 13:18
milosz napisał(a):Wyświetl post
Jasne można się wydurniać, toż mamy wolność słowa. Tyle że ten poligon doświadczalny to jest przed przyszłorocznymi meczami w el. do LM. W lidze niczego się nasi kopacze juz nie nauczą, w LE owszem tak, podobnie trener jak i Stan mogą wyciągnąć właściwe wnioski co do przydatności poszczególnych piłkarzy i kto tego nie widzi jest ślepy jak kret.
_______________________
PS. I nie 15 min. dobrej gry tylko 30min. mało ale to jest ten kierunek którym należy podążać.
a czego sie maja nic nie nauczyc ?
tacy super sa, ze wciagaja ta lige nosem ?
to dlaczego wczoraj zamiast sie pilnie uczyc olali zupelnie 1 polowe meczu ?
lykajcie wszystkie bzdurne teksty jak pelikany, glaskajcie ich dalej, glaskajcie trenera (w ogole to wczoraj mi zabraklo skandowania jego nazwiska), a bedzie dobrze
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7837
Stary 16.09.2011, 13:23
Obejrzałem jeszcze raz stracone bramki na spokojnie i tak:

pierwsza - to babol kilku graczy na raz. Chavez dobrze wślizgiem ratuje sytuacje, ale Sobol trochę przypadkowo nabija Nuneza, wybiciem piłki. Tak według mnie Sobol nie podawał ale wybijał tą piłkę i trafił Nuneza. Co oczywiście nie usprawiedliwia Nuneza bo tej piłki nie dało sie przyjąć ale dało zagrac do przodu, a wręcz było to obowiązkiem, z tym że on zupełnie zgłupiał. CZyli bramka na jego konto najbardziej. Trzeba też zwrócić uwagę na Jaliensa który sobie stoi na środku pola karnego i kryje powietrze. Jak Sobol miał piłke to z automatu Jalien s powinien ruszyć do przodu i obserwowac napastnika, a nie piłkę. Można powiedzieć że zamienił sie w kibica na kilka sekund, a nie w obrońce.

druga - To błąd Pareiki bo ewidentnie nie jest faulowany. Wręcz to on wpadł na piłkarza Odense. Zresztą po tym jak na niego wpadł cały zespół zachowuje się jakby sędzia za bramką pokazywał faul, a tak nie było. Jednak największa winę ponosi za tego gola znowu Nunez. Zawalając druga bramkę. Zamiast się uchylać przed walką fizyczną powinien wyskoczyć i ciałem wytrącić piłkarza Odense. Wtdy ten by nie miał szans odegrać wzdłuż piłki. Za to Nunez się skulił by tylko krzywda mu sie nie stała...

trzecia - Chavez dobrze odbiera, ale nagle się zatrzymuje i chyba myśli że ten napastnik jest juz poza grą. Powinien to wyjebać do przodu i tyle. Dał się zaskoczyc od tyłu głupio i tu jest tylko jego wina. Choc później oczywiście napatoczył się jeszcze gość od wiecznego dostawania szansy i pokazywania brzucha. Garguła dostaje juniorską siatę i po meczu.
Ostatnio edytowane przez Baala : 16.09.2011 o godz. 13:25.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7838
Stary 16.09.2011, 13:26
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
a czego sie maja nic nie nauczyc ?
tacy super sa, ze wciagaja ta lige nosem ?
to dlaczego wczoraj zamiast sie pilnie uczyc olali zupelnie 1 polowe meczu ?
lykajcie wszystkie bzdurne teksty jak pelikany, glaskajcie ich dalej, glaskajcie trenera (w ogole to wczoraj mi zabraklo skandowania jego nazwiska), a bedzie dobrze
Z jednej skrajności w drugą... a kto tu mówi o głaskaniu trenera. Powtórzę jeszcze raz i prościej bo już bardziej prosto nie można, od Amici niczego się nie nauczymy a od Odense owszem. A to że gramy słabo i trener robi błędy tego nikt nie kwestionuje.
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7839
Stary 16.09.2011, 13:33
milosz napisał(a):Wyświetl post

Powtórzę prościej od Amici niczego się nie nauczymy a od rywali w LE owszem.
__________
Powtórzę Ci jeszcze prościej.
Braki o których niby mamy sie dowiedzieć w LE widać było gołym okiem np. w meczu z Górnikiem.

Wypowiedż o LE jako poligonie doświadczalnym dla zawodników, którzy w wiekszości są na końcu kariery jest kuriozalna. Czego np taki Jaliens miał się nauczyć w trakcie wczorajszego meczu, były reprezentant itd. czy Chavez uczestnik mistrzostw świata; że w polu karnym nie wdaje się w dryblingi tylko wywala piłki na aut. Tego uczą stoperów w juniorach. Błędy, które wczoraj popełnialiśmy to nie były niuanse taktyczne, to były szkolne babole na poziomie juniorskim.
Na koniec warto przejrzeć metryki i kontrakty zawodników. W lecie przyszłego roku połowy tego składu, który wybiegł wczoraj raczej już nie będzie w Wiśle.
Odpowiedz cytując
JOSE 841
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7840
Stary 16.09.2011, 13:33
Kurz-u po pierwsze już myślałem że tylko ja pisze głupoty.Co do Holendra to rzeczywiście mieszane wrażenia aczkolwiek trzeba przyznać że częściowo zaliczył sprawdzian z LM w kwalifikacjach wszystkie mecze wygrane oprócz ostatniego z APOELem więc już jakaś poprawa jest zwłaszcza że Wisła już sie pozbyła syndromu Levadii i nie sądze żeby Wisła stanęła w miejscu.Nikt wczoraj nie obiecywał zwycięstwa a Holender sam mówił że Odense jest niewiadomą.To nie FC Porto Real ani Barcelona ani Manchester tu trzeba wszystko budować na nowo zresztą potęgi nie rodzą się w ciągu jednego sezonu.Dawna Wisła sie rozsypała nie ma Brożków,nie ma Głowackiego ,Baszczyńskiegop ,Błaszczykowskiego ani Uche .Nie ma też Kasperczaka ,Bednarza o zdrajcy Skorży nawet nie wspominam.Ale na pocieszenie są już widoczne fundamenty(m.in.Iliev,Kirm ,Wilk ,Chavez,Sobolewski,Melikson,) na których rodzi siię nowa Wisła . Polityka transferowej jest chyba lepsza niż za Bednarza.co do 8 graczy to tylko potwierdzone jest jedno że Małecki zimą odejdzie.Sobolewski chyba zostanie jeśli nie jako zawodnik to jako trener.Melikson po jednym sezonie raczej nie odejdzie.Wszystko sie okaże po zakończeniu sezonu na nowe kontrakty 8ki wpływ będzie miała gra w LE i estraklasie.Na kontrakt trenerów i reszty składu obrona sukcesu z poprzedniego sezonu.Dlatego jak zdarta płyta nie oceniaj trenera po roku czasu bo nikt na Reymonta nie obiecywał cudu nad Wisłą zwłaszcza po roku czasua polityka transferowa jest lepsza niż za kadencji Bednarza.Jak się niepodoba to możesz się przerzucić na Cracovię,Legię albo Lecha
Ostatnio edytowane przez JOSE 841 : 16.09.2011 o godz. 13:58.
Odpowiedz cytując
AZS_Lublin
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7841
Stary 16.09.2011, 13:57
Przespana I połowa, w drugiej zryw i gdy wydawało się, że już pojdzie z górki i za chwilę się zrobi 2:1, a potem 3:1 gol do tyłu! Fragmentami gdy Wisła zaatakowała OB było bezradne, jednak takich chwil było za mało by myśleć o dobrym rezultacie. Do bani wynik, do bani gra, do bani kibice, do bani taktyka RM.
PS Ponieważ jestem jakieś 300 km do Krk dokładnie nie wiem co się dzieje, ale 13 tys na trybunach to zdecydowanie za mało. I niech nikt nie pisze, że kasa lub rywal małoznany, bo jeszcze rok temu na Lech -Salzburg przyszło te 41.000 a bilety wcale nie byly droższe od wczorajszych.
Odpowiedz cytując
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7842
Stary 16.09.2011, 14:46
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co to znaczy wysuniętego napastnika? Małeckiego wpuścić do przodu i będzie wysunięty. Boguski napewno byłby lepszy. Niby miała być rywalizacja o miejsce, a tu połowa składu gra piach ale zmien nie widać. Kirm też powinien usiąźć na ławie bo szału nie robi. Garguła wszedł na 15 min i dostał kanał we własnym polu karnym. Gdzie są k.... zmiany. Jak na Bełchatów wyjdzie ten sam skład to znaczy że rywalizacja to tylko pieprzenie pod publiczkę. A grają ci co mają grać.
Można wpuścić nawet Bunozę do przodu i też będzie wysunięty, problem w tym, że nic nam to nie da. Małecki już grał ze Śląskiem jako napastnik i efekt widzieliśmy. Typowej dziewiątki jak Biton, czy Genkov nie da się tak łatwo zastąpić zawodnikiem, który przeważnie gra z boku. I nie rozśmieszaj mnie z Boguskim - gość, który rozegrał pare minut przez kilka miesięcy nagle miałby nas zbawić?
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7843
Stary 16.09.2011, 15:06
W lidze nie gramy dobrze ,bo sie wypruwamy na puchary ,a w pucharach jest "poligon doświadczalny" więc generalnie nie liczą sie wyniki To jakieś marne , na sile szukanie wytlumaczenia. Prawda jest taka ,że gramy słabo ,bez żadnego stylu nie ważne czy gramy z APOELEm ,Lechia Gdańsk czy Odense. Ta drużyna ma potencjał ale pokazujemy to na ogólnie tylko przez 15 minut. Juz mowilem jakbysmy grali tak przez 90 minut ,to ligowych rywali byśmy golili 3-0 . Niestety nasza gra to jedna wielka niewiadoma ,nie wiadomo czego sie spodziewać .
Odpowiedz cytując
La Furia Dell' Est
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7844
Stary 16.09.2011, 15:16
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Kiedys mecze pucharowe to bylo swieto, a teraz to poligon doswiadczalny przed ... meczem z Belchatowem.
Szkoda, ze zarzad nie poinformowal o tej strategii oglaszajac ceny biletow na mecz z OB.
Ceny biletów Ciebie akurat nie dotyczą.Póki co, idź się wyżalaj na stronie neostrady czy kto Ci tam neta dostarcza.Nic tak nie w....ia,jak wyliczanie kosztów przez kogoś, kto centa na bilet nigdy nie wydał.
Tylko ten co płaci ma prawo narzekać.
Odpowiedz cytując
Lechista_
Member
 
 
Od: 01.2010
Skąd: Gdansk/Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7845
Stary 16.09.2011, 15:56
Musze sie odniesc do wczorajszego meczu LE Wisly z Odense. Ogolnie to jak dla mnie najwiekszy wstyd nie byl na boisku a na... Trybunach ! Mecz fazy grupowej Ligi Europy, wieczor g. 21.00 a na stadionie melduje sie ok. 13.000 ludzi? Gdzie sa ci ludzie? cos jest nie tak? w temtym sezonie nawet taki Salzburg przyciagnal na Amice 40.000 ludzi a wlasnie dla mnie Odense to jest taki Salzburg, no moze slabszy ale rywal takiej samej rangi. Moze i to nie moje podworko i nie moje sprawy ale wczoraj sie wstydzilem.
LGFCE - Lechia Gdańsk Fan Club England
Odpowiedz cytując
Marcin_fan
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7846
Stary 16.09.2011, 16:04
Według mnie Odense to lepszy zespół z lepszej ligi
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7847
Stary 16.09.2011, 16:34
Lechista_ napisał(a):Wyświetl post
Musze sie odniesc do wczorajszego meczu LE Wisly z Odense. Ogolnie to jak dla mnie najwiekszy wstyd nie byl na boisku a na... Trybunach ! Mecz fazy grupowej Ligi Europy, wieczor g. 21.00 a na stadionie melduje sie ok. 13.000 ludzi? Gdzie sa ci ludzie? cos jest nie tak? w temtym sezonie nawet taki Salzburg przyciagnal na Amice 40.000 ludzi a wlasnie dla mnie Odense to jest taki Salzburg, no moze slabszy ale rywal takiej samej rangi. Moze i to nie moje podworko i nie moje sprawy ale wczoraj sie wstydzilem.
Nie żebym szukał wymówek ale jest jasne że głównym powodem jest klimat który od porażki z Apoelem jest w Wiśle.
Tak gra Wisły jak i medialna nagonka ,sprawiły że na dziś dla 'niedzielnych kibiców' chodzenie na Wisłę nie jest 'trendy'
Do tego też ceny - ok one nie są wysokie w porównaniu do tych co były kiedyś, czy w porównaniu do Amiki czy Legii ale to było ciężkie do zrozumienia czemu bilety na LE są droższe niż na eliminacje LM - gdzie prestiż meczu z Apoelem a z Odense to dwa różne światy.

A Amika i Salzburg?..przecież tam i w mediach i wśród kibiców był bardzo dobry klimat.Porażkę ze Spartą przyjęto ze zrozumieniem, potem ograli mocniejszych na papierze Ukraińców i co ważniejsze - uzyskali świetny wynik z Juve na wyjeździe, po dobrym meczu

Popatrz co dziś jest w Poznaniu - inauguracyjny mecz , lider, przeciwnikiem mistrz Polski a stadion w połowie pusty
Słaby poprzedni sezon w lidze, brak pucharów w tym roku i szał na Amike się skończył

Podobnie jest u nas - na dziś nie ma klimatu na masowe chodzenie na Wisłę.
Tak więc reasumując - część nie przyszła bo jest obrażona, część nie miała za co a część miała ale wolała wydać kasę na co innego
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7848
Stary 16.09.2011, 16:55
Charlie napisał(a):Wyświetl post
Można wpuścić nawet Bunozę do przodu i też będzie wysunięty, problem w tym, że nic nam to nie da. Małecki już grał ze Śląskiem jako napastnik i efekt widzieliśmy. Typowej dziewiątki jak Biton, czy Genkov nie da się tak łatwo zastąpić zawodnikiem, który przeważnie gra z boku. I nie rozśmieszaj mnie z Boguskim - gość, który rozegrał pare minut przez kilka miesięcy nagle miałby nas zbawić?
Nie, Biton nas zbawił. Dlaczego Boguski rozegrał kilka minut? Bo treneiro żeby zrobić zmianę to musi dostawać w dupę. Wpuszcza Gargułę bo tak mu menago podpowiada, a Garguła powinien wracać do Bełchatowa. Ile on ma lat? Bo perspektywicznym raczej ciężko go nazwać. Boguski ma dwadzieścia kilka lat i pamiętam że w piłkę grać potrafi tylko musi grać a nie obserwować z trybun jak Garguła wchodzi i dostaje kanał 10 m od własnej bramki. I co Ty gadasz o "klasycznej dziewiątce" to jakiś szyfr? Pamiętam jak Radek Kałużny nagle przeobrażał się w "klasyczną dziewiątkę" w mgnieniu oka, wystarczyło że pobiegł do przodu i kręcił się w okolicach stoperów.

Małecki to trochę rycerz bez głowy ale nawet taki byłby efektywniejszy od Bitona. Brak zmiany po przerwie to błąd który kosztował na przegraną. Każdy zamiast Bitona by tą setkę wykorzystał, no może poza Kirmem, którego też bym zmienił w przerwie.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7849
Stary 16.09.2011, 17:05
Slowko a propos frekwencji. Problem jest uwazam glebszy niz ceny biletow, klasa przeciwnika, gra. Czesc kibicow sie po prostu wypalila. Widze to po rozmowach ze znajomymi. Kazdy chyba rozumie, ze zagorzalych fanow, ktorzy przyjda na mecz niezaleznie od wszystkiego jest zdecydowana mniejszosc i frekwencje tworza pikniki. I wielu z nich, po kolejnym w przeciagu tylu lat zawodzie w Europie, ma juz dosc. Puchary same w sobie wrazenia juz nie robia (co innego na Lechu, u nich to byly dopiero pierwsze sezony w pucharach w ostatnich latach), po raz nty proba awansu do LM, znow brak wyciagnietych wnioskow, brak realnych wzmocnien skladu i ile tak mozna ? Ja sie pewnie nie wypale, bo Wisla to jest cos waznego dla mnie, cos wiecej niz rozrywka, ale z drugiej strony w pelni tych ludzi rozumiem. To nie sa fanatycy, i czasem po prostu cos peka, odechciewa sie non stop przezywac to samo. Cos sie ruszy w Wisle, przyjda dobre mecze, frekwencja pewnie wzrosnie.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7850
Stary 16.09.2011, 17:11
JOSE 841 napisał(a):Wyświetl post
Kurz-u po pierwsze już myślałem że tylko ja pisze głupoty.Co do Holendra to rzeczywiście mieszane wrażenia aczkolwiek trzeba przyznać że częściowo zaliczył sprawdzian z LM w kwalifikacjach wszystkie mecze wygrane oprócz ostatniego z APOELem więc już jakaś poprawa jest zwłaszcza że Wisła już sie pozbyła syndromu Levadii i nie sądze żeby Wisła stanęła w miejscu.Nikt wczoraj nie obiecywał zwycięstwa a Holender sam mówił że Odense jest niewiadomą.To nie FC Porto Real ani Barcelona ani Manchester tu trzeba wszystko budować na nowo zresztą potęgi nie rodzą się w ciągu jednego sezonu.Dawna Wisła sie rozsypała nie ma Brożków,nie ma Głowackiego ,Baszczyńskiegop ,Błaszczykowskiego ani Uche .Nie ma też Kasperczaka ,Bednarza o zdrajcy Skorży nawet nie wspominam.Ale na pocieszenie są już widoczne fundamenty(m.in.Iliev,Kirm ,Wilk ,Chavez,Sobolewski,Melikson,) na których rodzi siię nowa Wisła . Polityka transferowej jest chyba lepsza niż za Bednarza.co do 8 graczy to tylko potwierdzone jest jedno że Małecki zimą odejdzie.Sobolewski chyba zostanie jeśli nie jako zawodnik to jako trener.Melikson po jednym sezonie raczej nie odejdzie.Wszystko sie okaże po zakończeniu sezonu na nowe kontrakty 8ki wpływ będzie miała gra w LE i estraklasie.Na kontrakt trenerów i reszty składu obrona sukcesu z poprzedniego sezonu.Dlatego jak zdarta płyta nie oceniaj trenera po roku czasu bo nikt na Reymonta nie obiecywał cudu nad Wisłą zwłaszcza po roku czasua polityka transferowa jest lepsza niż za kadencji Bednarza.Jak się niepodoba to możesz się przerzucić na Cracovię,Legię albo Lecha
Jedno wyjaśnienie... ja nie narzekam, a tym bardziej nie oceniam negatywnie trenera, wprost przeciwnie, uważam, że Maaskant robi co może i wyżej dupy nie podskoczy. Zdaję sobie również sprawę, że gramy tak jak możemy grać po tych wszystkich zmianach z tymi ludźmi, których mamy. DLatego podchodzę do wszystkiego, co nam nie wychodzi ze smutkiem, ale i spokojem.

Moje "narzekania" na kadrę Wisły służą tylko jednemu celowi. Widzę ogromną dysproporcję pomiędzy oczekiwaniami kibiców i ich oceną rzeczywistości, a stanem faktycznym i realnymi możliwościami tego teamu, co prowadzi do tych wszystkich bardzo emocjonalnych wypowiedzi na forum. Chciałbym, żebyśmy zdali sobie w końcu sprawę z tego w jakim punkcie jesteśmy, bo inaczej zostaną nam wieczne narzekania i niezadowolenie.

Inną sprawą jest to, co możemy w Wiśle zbudować. W Polsce nie da się obecnie stworzyć drużyny złożonej głównie z zawodników rodzimych, jak 8 lat temu, bo piłkarzy utalentowanych, którzy od dzisiaj mogliby być dla nas wzmocnieniem (w perspektywie europejskiej) jest obecnie kilku i w dodatku nie do wyjęcia. Co prawda w krajach ościennych się to udaje, ale tam w przeciwieństwie do naszego kraju szkoli się świetnie młodzież. Tak więc można uznać, że jesteśmy pustynią "szkoleniową" wypadającą blado na tle czechów, słowaków, ukraińców czy białorusinów. Odpada nam więc "tańsza" opcja zbudowania drużyny i zostaje sprowadzanie piłkarzy z zagranicy. I tu rodzi się pytanie, czy drużyna z budżetem 50 milionów PLN w Polskich realiach może obecnie zbudować team, o którym można byłoby na przykład powiedzieć, że jest obok Twente, faworytem do wyjścia z grupy, jaką mamy. Obawiam się, że nie, bo powtarzając za Basałajem powiem, iż piłka to ekonomia. Nie da się zrobić tego, ściągając głównie darmowych piłkarzy, licząc na to, że przeżyją tu swoją drugą młodość, lub się odbudują po słabszym okresie. Nie da się zbudować o klasę lepszej drużyny bez zawodników, którzy chcieliby zarabiać minimalnie 500 tys EUR (i są tego warci), a nie 350 tak, jak obecnie w Wiśle. I to widać nie tylko u nas, ale i Legii czy Lechu. Każdemu z tych zespołów brakuje obecnie po 4-5 zdecydowanie lepszych piłkarzy. Każda z tych drużyn ma za dużo słabych elementów, żeby mogła liczyć na coś poza przypadkiem.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 16.09.2011 o godz. 17:19.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7851
Stary 16.09.2011, 17:21
Lechista_ napisał(a):Wyświetl post
Musze sie odniesc do wczorajszego meczu LE Wisly z Odense. Ogolnie to jak dla mnie najwiekszy wstyd nie byl na boisku a na... Trybunach ! Mecz fazy grupowej Ligi Europy, wieczor g. 21.00 a na stadionie melduje sie ok. 13.000 ludzi? Gdzie sa ci ludzie? cos jest nie tak? w temtym sezonie nawet taki Salzburg przyciagnal na Amice 40.000 ludzi a wlasnie dla mnie Odense to jest taki Salzburg, no moze slabszy ale rywal takiej samej rangi. Moze i to nie moje podworko i nie moje sprawy ale wczoraj sie wstydzilem.
W Krakowie publika jest wyjatkowo wybredna (rozpieszczona jak kto woli). Tu byle czego sie nie kupuje. Praktycznie zawsze ekstraklasa (traktuje sie to jako normę) i za kilka tygodni mecz nr 100 (!!!) Wisły w europejskich pucharach. teraz przyłóż tą liczbe do innych ekstraklasowych klubów i porównaj. Jak się gra w pucharach raz na 10 lat to wtedy dla kibiców takich klubów to jest "koniec świata" (Amica - Salzburg). Ostatni ligowy mecz z Groclinem w czerwcu (feta) i 24 tys. ludzi (kopmplet). Potem 2 mecze (Litex i Apoel) i równiez po 24 tys. (komplet). Po porażce z Apoelem jest nastrój zawodu a nie szczęścia, że awansowaliśmy do LE. Teraz jest czas lizania ran. Frekwencja spadła po kibice wypruli się też z pieniędzy. Popatrz na ceny.
Fajnie, że w Gdańsku skoczyła nagle frekwencja z 6-7 tys. do takiej jaka macie obecnie ale zobaczymy czy długo ją utrzymacie. I czy znowu nie będziesz musiał sie wstydzić.

P.S. Widziałeś frekwencję Interu z Trabzonem ? I to w LM ! I mało się tam kto tym przejmuje oprócz skarbnika klubowego.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7852
Stary 16.09.2011, 17:35
W meczu PSV-Legia liczba widzów oscylowała wokół 12. tysięcy.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7853
Stary 16.09.2011, 19:37
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Powtórzę Ci jeszcze prościej.
Braki o których niby mamy sie dowiedzieć w LE widać było gołym okiem np. w meczu z Górnikiem.

Wypowiedż o LE jako poligonie doświadczalnym dla zawodników, którzy w wiekszości są na końcu kariery jest kuriozalna. Czego np taki Jaliens miał się nauczyć w trakcie wczorajszego meczu, były reprezentant itd. czy Chavez uczestnik mistrzostw świata; że w polu karnym nie wdaje się w dryblingi tylko wywala piłki na aut. Tego uczą stoperów w juniorach. Błędy, które wczoraj popełnialiśmy to nie były niuanse taktyczne, to były szkolne babole na poziomie juniorskim.
Na koniec warto przejrzeć metryki i kontrakty zawodników. W lecie przyszłego roku połowy tego składu, który wybiegł wczoraj raczej już nie będzie w Wiśle.
Nic do niektórych nie dociera, no to na przykładzie. Chavez w lidze polskiej spokojnie i wolno wyprowadza piłkę, a w LE już wie że tak nie można. A na Chaveza my stawiać będziemy. Taki mecz to nauka i nie tylko dla Chaveza. No a uczyc sie powinniśmy od lepszych, czyli w LE niemal od wszystkich.

Co do metryki i kontraktów to zobaczymy za rok ile będzie zmian, teraz to jest wróżenie z fusów, że ten odejdzie a tamten zostanie. No chyba że ktoś bardzo lubi czarne scenariusze to pozdrawiam, ale wobec Wisły Ja wolę te pozytywne i bardziej racjonalne. Czyli krótko, rewolucja kadrowa juz była teraz czas jedynie na uzupełnianie składu. Nie kilkanaście ( w 2 okienkach transf.) tylko kilka transferów.

PS. For_FuN_ ...LO, środkowy def. pom. lepszy od Sobolewskiego i napastnik...byłoby miło.
Ostatnio edytowane przez milosz : 16.09.2011 o godz. 21:43.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7854
Stary 16.09.2011, 21:40
Jak sie nie ma napastnika z prawdziwego zdarzenia...APOEL ma Ailtona, Odense - Utake, a my? Bez zartow, od odejscia Brozka w skladzie nie ma w miare przyzwoitego napadziora, a bez takiego trudno osiagac jakies wyniki.
Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7855
Stary 16.09.2011, 22:32
Baala napisał(a):Wyświetl post
Obejrzałem jeszcze raz stracone bramki na spokojnie i tak:

pierwsza - to babol kilku graczy na raz. Chavez dobrze wślizgiem ratuje sytuacje, ale Sobol trochę przypadkowo nabija Nuneza, wybiciem piłki. Tak według mnie Sobol nie podawał ale wybijał tą piłkę i trafił Nuneza. Co oczywiście nie usprawiedliwia Nuneza bo tej piłki nie dało sie przyjąć ale dało zagrac do przodu, a wręcz było to obowiązkiem, z tym że on zupełnie zgłupiał. CZyli bramka na jego konto najbardziej. Trzeba też zwrócić uwagę na Jaliensa który sobie stoi na środku pola karnego i kryje powietrze. Jak Sobol miał piłke to z automatu Jalien s powinien ruszyć do przodu i obserwowac napastnika, a nie piłkę. Można powiedzieć że zamienił sie w kibica na kilka sekund, a nie w obrońce.

druga - To błąd Pareiki bo ewidentnie nie jest faulowany. Wręcz to on wpadł na piłkarza Odense. Zresztą po tym jak na niego wpadł cały zespół zachowuje się jakby sędzia za bramką pokazywał faul, a tak nie było. Jednak największa winę ponosi za tego gola znowu Nunez. Zawalając druga bramkę. Zamiast się uchylać przed walką fizyczną powinien wyskoczyć i ciałem wytrącić piłkarza Odense. Wtdy ten by nie miał szans odegrać wzdłuż piłki. Za to Nunez się skulił by tylko krzywda mu sie nie stała...

trzecia - Chavez dobrze odbiera, ale nagle się zatrzymuje i chyba myśli że ten napastnik jest juz poza grą. Powinien to wyjebać do przodu i tyle. Dał się zaskoczyc od tyłu głupio i tu jest tylko jego wina. Choc później oczywiście napatoczył się jeszcze gość od wiecznego dostawania szansy i pokazywania brzucha. Garguła dostaje juniorską siatę i po meczu.
Ewidentny faul... wybiega do piłki, piłkarz zastawia mu droge w 5-tce uniemożliwiając mu skuteczną intrwencje do tego robi ruch w strone zablokowania mu drogi. jakby bylo po za 5-ką ok. Ale bramkarz w 5 jest nietykalny, nawet jakby wpadł w na stojącego napastnika.. Nikt z druzyny przeciwnej nie moze bramkarza dotknac w piatce.
Ostatnio edytowane przez palikot : 16.09.2011 o godz. 22:34.
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Odpowiedz cytując
markowywislak
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7856
Stary 16.09.2011, 22:38
Wynik sprawiedliwy mam nadzieje ze będzie lepiej.Pomyście troszke bo rok temu o tej porze byliśmy 2 miechy po pucharach,zespół rozbity przez karabach-azerbejdzański klub.Maskant w rok stworzył drużyne przy małym nakładzie pieniędzy która zdobyła mistrza i brakowało jej 3 minut by grać w LM po 16 latach!!!Ludzie opamietać sie prosze.
Teraz bezwzględnie wygrać mecz z bełchatowem bo zdech odskoczył.Co do meczu to w....^ło mnie jedno:brak zmian w około 55/60 minucie!!!
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7857
Stary 16.09.2011, 22:51
palikot napisał(a):Wyświetl post
Ewidentny faul... wybiega do piłki, piłkarz zastawia mu droge w 5-tce uniemożliwiając mu skuteczną intrwencje do tego robi ruch w strone zablokowania mu drogi. jakby bylo po za 5-ką ok. Ale bramkarz w 5 jest nietykalny, nawet jakby wpadł w na stojącego napastnika.. Nikt z druzyny przeciwnej nie moze bramkarza dotknac w piatce.
Im dłużej oglądam te powtórki, tym większy mam mętlik we łbie - przepis o dotknięciu ok ale to nie jest tak ze napastnicy mają uciekać przed bramkarzem żeby przypadkiem nie doszło do starcia.
Ja tu widzę gościa z Odense który z łbem w górę, chce jakoś tą piłką dostać i to samo Pareiko - głowa do góry i chęć zgarnięcia piłki...Zderzają się ale ja tu nie widzę ataku na bramkarza

Warto spojrzeć na zachowanie 2 środkowych obrońców(jeszcze przed tą sporną sytuacją).Chavez wybija piłkę i lezie w jej stronę nie wiadomo po co, podobnie Jaliens albo Lamey - nie ważne - Obaj zostawiają przyszłego strzelca samiuśkiego jak palec.
Dalej mamy to starcie ale Nunez nie dlatego tak słabo interweniuje że liczy na faul a dlatego że od początku widać u niego niezdecydowanie - jest przebitka i murzinos zupełnie sam wali na pustą.

Jak dla mnie sytuacja z faulem bardzo dyskusyjna, natomiast zachowanie tak Nuneza jak i obrońców bezdyskusyjnie złe.

ps nie lubię takiego rozbijania goli na czynniki pierwsze ale że ten jest kontrowersyjny to sobie pofolgowałem
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 16.09.2011 o godz. 22:54.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7858
Stary 17.09.2011, 07:09
milosz napisał(a):Wyświetl post
Nic do niektórych nie dociera, no to na przykładzie. Chavez w lidze polskiej spokojnie i wolno wyprowadza piłkę, a w LE już wie że tak nie można. A na Chaveza my stawiać będziemy. Taki mecz to nauka i nie tylko dla Chaveza. No a uczyc sie powinniśmy od lepszych, czyli w LE niemal od wszystkich.
Niech Ci będzie, niech nabierają doświadczenia. W końcu człowiek całe życie się uczy.

Maaskant o grze Chaveza:

Cytat:
Czegoś takiego, co zrobił (Chavez) przy trzeciej bramce, nie można się dopuszczać nawet w meczach amatorskich
Za dzisiejszym DP.
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7859
Stary 17.09.2011, 09:59
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Im dłużej oglądam te powtórki, tym większy mam mętlik we łbie - przepis o dotknięciu ok ale to nie jest tak ze napastnicy mają uciekać przed bramkarzem żeby przypadkiem nie doszło do starcia.
Ja tu widzę gościa z Odense który z łbem w górę, chce jakoś tą piłką dostać i to samo Pareiko - głowa do góry i chęć zgarnięcia piłki...Zderzają się ale ja tu nie widzę ataku na bramkarza

Warto spojrzeć na zachowanie 2 środkowych obrońców(jeszcze przed tą sporną sytuacją).Chavez wybija piłkę i lezie w jej stronę nie wiadomo po co, podobnie Jaliens albo Lamey - nie ważne - Obaj zostawiają przyszłego strzelca samiuśkiego jak palec.
Dalej mamy to starcie ale Nunez nie dlatego tak słabo interweniuje że liczy na faul a dlatego że od początku widać u niego niezdecydowanie - jest przebitka i murzinos zupełnie sam wali na pustą.

Jak dla mnie sytuacja z faulem bardzo dyskusyjna, natomiast zachowanie tak Nuneza jak i obrońców bezdyskusyjnie złe.

ps nie lubię takiego rozbijania goli na czynniki pierwsze ale że ten jest kontrowersyjny to sobie pofolgowałem
Ja tylko ws. faulu. Trzeba było mieć kontakt ze staniem na bramce, żeby to zrozumieć. Popatrzcie sobie spokojnie na powtórkę i obserwujcie cały czas co robi napastnik. Po akcji spokojnie spogląda na Pareikę i już całkiem naturalnie, stając w drugim kierunku (czyli sugerując przypadek i to, że to Estończyk na niego wpadł) staje idealnie na linii po której Pareiko będzie chciał się poruszać.

Faul jest bezdyskusyjny, ale podejrzewam, że sędzia mógł nie widzieć zamiarów napastnika - stąd mały błąd popełnił Estończyk, ponieważ może po prostu powinien paść na murawę. Tak jak jest napisane, bramkarz w piątce to "rzecz święta".

Żeby to przełożyć na murawę - wyobraźcie sobie taką sytuację. Mknie skrzydłem np. C. Ronaldo, na biegu mija jednego piłkarza, po czym drugi defensor (zakładamy hipotetycznie) jest pewny, że CR wypuści sobie piłkę do przodu i pokona go na dystansie. Więc ten nie patrząc się już CR, tuż przed Portugalczykiem niby przypadkowo zabiega mu drogę. Jest faul czy nie? Inna sprawa, że CR by się wygrzmocił i płakał przez 5 minut, ale nie o to teraz chodzi.
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7860
Stary 17.09.2011, 12:46
Mecz przegraliśmy po właściwie samobójach - wszystkie bramki prawie wypracowane przez naszych. Daleki jestem od twierdzenia, że Duńczycy są kiepscy ale bramki wpadły w skandalicznych dla obrony okolicznościach.
Szkoda sam na sam Kirma - powinien wziąć kilka lekcji kończenia takich sytuacji u Franka.
Smutne wnioski po tym meczu - obrony właściwie brak.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:14.