The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7801
Stary 16.09.2011, 10:42
Żal was czytac.
Kibice-chorągiewki.
Narzekaliście wczesniej, że Maaskant preferuje taktyke na zero z tyłu, ze drużyna dopiero jest na etapie budowania gry defensywnej?
Chcieliście Wisły grającej ładnie? Do przodu? Kombinacyjnie?
Dostaliście to wczoraj w drugiej połowie.
I nagle okazalo się, że bez zabezpieczenia tyłów, bez taktyki bronienia całymi blokami nie tylko czwórką defensorów, a przy tym bez naprawde klasowych napastników , ta ładna krakowska, kombinacyjna piłka przynosi porażkę.
To kto mial wczesniej rację? Maaskant, który wie, że nalezy zgrywac drużyne najpierw w grze obronnej, a potem na bazie gry defensywnej wprowadzać schematy ataku pozycyjnego, czy wy, którzy twierdzicie, że nalezy siąść na rywala i go zmiażdżyć?
Wy chcecie Wisły Kasperczaka, z silną ofensywą, gdzie bramki strzelały się same, a w defensywie bylismy zerem.
Maaskant traktuje start w LE jako poligon budowania taktyki. Większa część drugiej połowy wykazała, że Wisła będzie umiała grać ofensywnie i jeśli tylko pozyska konkretnego napastnika, będzie strzelała bramki. Natomiast zaburzenie równowagi między gra obronną a atakiem, które przy dobrych napastników dałoby nam wczoraj kilka goli, spowodowało chaos w grze defensywnej całej drużyny, co druzyna europejskiego średniaka umiała wykorzystać w końcówce.
Dajcie Maaskantowi i Stanowi realizowac ich plan.
Wczoraj dobrze ujał to Iliev w wywiadzie pomeczowym: "naszym zadaniem jest zdobycie mistrzostwa i próba awansu do LM w przyszyłym roku. W LE mamy próbowac grać ładniejszą piłkę, ale bez presji na wynik". Wczoraj nie wyszło do końca, choć taka gra ofensywna jaka była w znacznej części drugiej połowy dobrze rokuje na przyszłość.
Tez jestem wkurzony po tym meczu: na błędy indywidualne naszych piłkarzy i na błędy sedziego. (Nikt mnie nie przekona, że nie było faulu na Pareice: zawodnik Odense w ogóle nie był zainteresowany piłką tylko cały naprężony, z rękami splecionymi i z nogami zapierajacymi się twardo o murawę, starał się atakujac tyłem wytrącic bramkarz z równowagi w piatce). Ale mimo ze jestem na to wkurzony widzę że gra tej drużyny dzieki Maaskantowi coraz lepiej się układa i jestem optymistą.
Szkoda wyniku, ale co nas nie zabije to nas wzmocni.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7802
Stary 16.09.2011, 10:45
Najlepszym komentarzem wczorajszego meczu ,jest wypowiedz trenera Odense "który sie nie spodziewał że Wisła zagra tak słabo".
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7803
Stary 16.09.2011, 10:46
Smyrgu napisał(a):Wyświetl post
...
Fajny post. Mamy podobne zdanie.
Wszystko niemal zostało już napisane w tym temacie.

Życzę sobie i innym kibicom Wisły żeby nasza Wisełka osiągnęła poziom sportowy APOELU Nikozja.
Żeby prowadził ją taki fachowiec jak Ivan Jovanović.
Czy tylko ja zazdrościłem Cypryjczykom po rewanżowym meczu tego wszystkiego?

Maaskant jest sympatycznym człowiekiem ale słabym trenerem o czym niestety powoli się przekonujemy.
Już ŁKS potrafił wyuczyć sie kilku schematów rozgrywania stałych fragmentów w tak krótkim czasie.
Taktyka na nie, forma piłkarzy na nie, transfery holenderskie na nie.
Ostatnio edytowane przez Mario Nh : 16.09.2011 o godz. 10:49.
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7804
Stary 16.09.2011, 10:46
Framat , ale tu raczej (przynejmniej mnie) chodzi o wykonawcow a nie o taktyke roberta , uwazam ze nasza obrona zwlaszcza srodek - to tragedia
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7805
Stary 16.09.2011, 10:53
Jeszcze co do indywidualności:

Pareiko - w sumie nie mam zastrzeżeń, ale przy drugiej bramce, nie był faulowany
Paljic - nie rzucał się jakoś ani na plus ani na minus

Jaliens - już o nim zostało napisane wszystko. Wozi się tylko i wyłącznie na swoim CV. Prawda jest brutalna to prawdopodobnie najwięcej zarabiający stoper w erze Cupiała, a takim zawodnikom jak Głowa, Marcelo, Cleber to buty może nosić, dodatkowo słabszy jest od Kłosa, Chaveza czy nawet Jopa (tego pierwszego) i Baszcza jak grał na stoperze.

Lamey - technicznie jak na obrońce jest niezły, ale nie dziwota że nie miał nic do gadania w Championship bo nie ma siły biegać i już chyba każdy wyzbył się złudzeń że jak będzie grał to kondycja i siły mu wrócą. Ci dwaj Holendrzy grają zresztą u nas po znajomości bo w Holandii tyl by nie zarobili w żadnym klubie

Chavez - to zawodnik na naszą lige, już wielu pisało jak z nim negocjowaliśmy, że na Europe jest za słaby. Różnica jest taka że polskie kluby nie maja napastników w kadrze (36-letni Franek królem strzelców) zato w Europie juz mają. W lidze każdy boi się z nim podjąć walkę fizyczną, jednak przyszedł jakis nigeryjczyk i już miał Chavez wielki problem i strach w oczach wręcz. Powinien zresztą wywalac piłkę jak Cleber po autach.

Sobol - mimo wielkiego szacunku to musi być jego ostatni sezon. Czasem mam wrażenie że gra bo jest kapitanem. Fizycznie jest juz za słaby, a na tym opiera sie jego gra od zawsze. Nie zapomne zreszta jak na Cyprze wyglądał, cały czerwony oczy na wierzchu. Autentycznie bałem sie wtedy że może dojść do niebezpiecznej sytuacji (jakieś omdlenie). Dodatkowo nie potrafi wyprowadzać piłki, właściwie zawodnicy i Apoelu i Odense go całkowicie przykryli.

Nunez - cały czas uważam że on będzie grał lepiej od następnej rundy bo tak jest zawsze przy zmianie kontynentu. Jedank trzeba stwierdzić obiektywnie że gra bardzo nonszalandzko i ma mnóstwo niebezpiecznych strat. Właściwie dwie pierwsze bramki to jego wina. Najpierw gdzieś się zapatrzyl, bo mimo że Sobol za mocno mu podał to nie może tak przyjądź. Druga bramka też jego wystarczy zobaczyć jak zawalczył w powietrzu... Ma dodatkowo maniere udawania jakiś fauli co jest irytujące. Na plus technika jednak powtarzam wiele jego strat jest bardzo niebezpiecznych.

Kirm - flegmatyczny i chyba już mu się trochę nie chce grać dla Wisły tak jakby był na nią obrażony. Nie ma zwodu i w większości wybiera złe rozwiązania. Na plus że to zawodnik który sporo biega i gra zespołowo.
Iliev - siły na 60 minut i z tym chyba nie da się juz nic zrobić. Generalnie od meczu z Lechem gra bardzo dobrze, według mnie znów najlepszy na boisku
Melikson - robił co mógł na plus
Biton - wbrew pozorom ja go pochwale bo mimo że zarnował setke to widać że mu się chciało tylko nie wychodziło. To on zaliczył asyste i to on w pierwszej połowie podał do Kirma gdy ten wyszedł sam na sam.

Jakie wnioski na przyszłość trzeba ogrywać tych którzy mogą grać u nas dłużej niż do końca tego sezony. CZyli do pierwszej 11-nastki musi wejść Wilk, Jovanović i ktoś za Jaliensa - Bunoza\Czekaj.

Jednocześnie nie można mówić że drużyna się buduje, bo połowa jest wypożyczona albo za stara, albo z końcem kotraktu. Tu nie ma czego uczyć Jaliensa, Lameya, Ilieva, Pareike. Widać ze ten team był budowany z myślą o LM! Bo jakby było inaczej to nikt by Nuneza z opcją 1,2 nie wypożyczał.Ta drużyna jest zbudowana na teraz, a nie na za dwa sezony. I jeśli tak na to spojrzeć to już można powiedzieć że te zbudowanie na teraz okazało się niewypałem. Strategia jest jasna i widoczna ściągamy 30-kilku letnich piłkarzy i wypożyczamy zawodników jak wejdziemy to będzie kasa by ich wykupić. A tu figa bo ten team jest o klase slabszy od Odense i Apoelu które mają takie same budżety. Jeszcze Apoel zrozumiem bo to bardzo dobra drużyna i według mnie dobrze się pokazała. Jednak Odense było zwyczajnie słabe. Grało trochę jak Górnik z nami w zeszłym seoznie. Jest to zespół w mojej opini słabszy od Basel czy Iraklisu i np. z sezonu gdzie za Skorży ograliśmy Beitar to byśmy ich pojechali ze 3-0.
Ostatnio edytowane przez Baala : 16.09.2011 o godz. 11:00.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7806
Stary 16.09.2011, 10:54
FraMat napisał(a):Wyświetl post
...
Strasznie sie rozpisales, ale niestety Tw teoria o zgrywaniu, budowaniu druzyny, defensywnej taktyce bierze w leb juz na poczatku. Otoz sam Maaskant niedawno powiedzial, ze nie mozna grac ciagle defensywnie, tak jak to robili do tej pory co bylo podporzadkowane tylko LM, bo wtedy druzyna nie idzie przodu, nie rozwija sie, stoi w miejscu.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7807
Stary 16.09.2011, 10:56
nesta napisał(a):Wyświetl post
Strasznie sie rozpisales, ale niestety Tw teoria o zgrywaniu, budowaniu druzyny, defensywnej taktyce bierze w leb juz na poczatku. Otoz sam Maaskant niedawno powiedzial, ze nie mozna grac ciagle defensywnie, tak jak to robili do tej pory co bylo podporzadkowane tylko LM, bo wtedy druzyna nie idzie przodu, nie rozwija sie, stoi w miejscu.
Dlatego uważam, że LE to poligon do ćwiczenia innych wariantów. Nie ma sensu ćwiczyc ich z ŁKS czy z Ruchem, ale z silniejszymi od nas, gdy nie niesie to za sobą żadnych konsekwencji (na przykład w postaci utraty ewentualnego mistrzostwa, czy braku awansu) . Rezultatem beda pewnie bęcki, ale to zaprocentuje
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
INZAGHI
Senior Member
 
Od: 04.2003
Skąd: Bar mleczny Korova

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7808
Stary 16.09.2011, 10:58
lizzy napisał(a):Wyświetl post
Nie masz pojęcia jak się cieszę, że wreszcie poznałem kogoś kto przejrzał na wskroś tą jedyną, prawdziwą, obiektywną rzeczywistość. Nawet jeżeli kompletnie nie trzyma się ona kupy
Iliev po meczu:
"Naszym głównym celem jest teraz zwycięstwo w lidze i ponownie spróbować dostać się do Ligi Mistrzów"

Mam nadzieję że poznałeś już Ilieva, on też przejrzał na wskroś tą jedyną, prawdziwą...
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku
-JM---- nieświadomie, albo odruchowo..
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7809
Stary 16.09.2011, 11:06
Charlie napisał(a):Wyświetl post
Bo nie mamy drugiego wysuniętego napastnika.
Co to znaczy wysuniętego napastnika? Małeckiego wpuścić do przodu i będzie wysunięty. Boguski napewno byłby lepszy. Niby miała być rywalizacja o miejsce, a tu połowa składu gra piach ale zmien nie widać. Kirm też powinien usiąźć na ławie bo szału nie robi. Garguła wszedł na 15 min i dostał kanał we własnym polu karnym. Gdzie są k.... zmiany. Jak na Bełchatów wyjdzie ten sam skład to znaczy że rywalizacja to tylko pieprzenie pod publiczkę. A grają ci co mają grać.

Pareiko był faulowany, bo sytuacja miała miejsce w polu bramkowym. Zapieprzyli obrońcy którzy zamiast wybijać piłkę machali rękami. Sobol przy drugiej bramce nie podawał do Nuneza, tylko bardziej do przodu. Nuniez zwyczajnie sie zagapił i nie przepuścił tej piłki.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 16.09.2011 o godz. 11:11.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7810
Stary 16.09.2011, 11:15
Jeszcze słówko na temat budowania taktyki, drużyny...
Z wczorajszej pierwszej 11-nastki:
Pareiko-kończy się kontrakt z końcem sezonu
Lamey - to samo
Paljic - to samo
Nunez - za drogi by go wykupić
Sobol - kończy się kontrakt i być może koniec kariery
Biton - pewnie za drogi do wykupu, a jak jego klub awansuje to nie ma na to szans

To jest 6 zawodników z pierwszej jedensatki których może nie być już w następnym sezonie. Ponad połowa składu! Dlatego kibice od tego zespołu mają pełne prawo oczekiwać na wyniki tu i teraz.
Odpowiedz cytując
Romuald
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7811
Stary 16.09.2011, 11:18
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co to znaczy wysuniętego napastnika? Małeckiego wpuścić do przodu i będzie wysunięty. Boguski napewno byłby lepszy. Niby miała być rywalizacja o miejsce, a tu połowa składu gra piach ale zmien nie widać. Kirm też powinien usiąźć na ławie bo szału nie robi. Garguła wszedł na 15 min i dostał kanał we własnym polu karnym. Gdzie są k.... zmiany. Jak na Bełchatów wyjdzie ten sam skład to znaczy że rywalizacja to tylko pieprzenie pod publiczkę. A grają ci co mają grać.
Wez się przytkaj widziałeś Małeckiego w roli typowego napastnika ? zobacz sobie mecz Śląsk-Wisła 2-0 gdzie Małecki grał jako wysunięty to przestaniesz pisać te brednie.Boguski ? myślisz,że RM by nie chciał na ławce napastnika ?niedawno wrócił do treningów i Maaskant uznał,że nie jest gotowy do gry w takim meczu proste .
Odpowiedz cytując
maxx304
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7812
Stary 16.09.2011, 11:28
Romuald napisał(a):Wyświetl post
Wez się przytkaj widziałeś Małeckiego w roli typowego napastnika ? zobacz sobie mecz Śląsk-Wisła 2-0 http://kibole.wroclaw.pl/ gdzie Małecki grał jako wysunięty to przestaniesz pisać te brednie.Boguski ? myślisz,że RM by nie chciał na ławce napastnika ?niedawno wrócił do treningów i Maaskant uznał,że nie jest gotowy do gry w takim meczu proste .
Może tak kultury nieco? Bo Cię moderator przytka na miesiąc...
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 05.03.2015 o godz. 15:16.
Odpowiedz cytując
Matti_tswk
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7813
Stary 16.09.2011, 11:33
Zgadzam się z FraMatem. Czego można oczekiwać od jedenastki, w której 4 zawodników przyszło latem, kolejnych 3 czy 4 zimą, a wśród pozostałych w zasadzie tylko Sobol gra dłużej niż dwa lata (ew. Kirm). Choć z drugiej strony to są profesjonaliści i nie można każdego meczu traktować jak poligon doświadczalny. Bo jak słusznie zauważył Baala za rok możemy mieć znowu zupełnie inną jedenastkę i co wówczas? Po raz kolejny będziemy się zgrywać?
We wczorajszym meczu było widać momenty dobrej gry co jest podstawą do tego by wymagać więcej od naszego zespołu. Oni są w stanie tu i teraz ogrywać Odense. Jeśli faktycznie LE ma być poligonem doświadczalnym, a w lidze będę widział dobrą grę to ok. Obawiam się jednak, że tak nie będzie.
Poza tym nie rozumiem osób, które chcą nagle wielkich zmian wyjściowego składu na ligę. Jak walczyliśmy o LM to właśnie zmiennicy walczyli w lidze i sami widzieliśmy z jakim skutkiem. Naprawdę nie ma co szaleć ze zmianami, jedynie 2, góra 3 piłkarzy można wymienić na Bełchatów, bo ten mecz po prostu trzeba wygrać. A zmiennikom dajmy szansę za tydzień z Flotą. I zobaczycie, że będziemy drżeli o wynik z I ligową drużyną...
Za Wisłę, za nasz TS pójdę aż po życia kres !!
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7814
Stary 16.09.2011, 11:42
Co do teorii budowania druzyny przez X lat to zobaczcie sobie co robi Nawalka w Gorniku. Najlepsi ochodza, przychodza jakies nonamy, nie boi sie stawiac
na mlodych, a ta druzyna ma styl i zawsze gra tak samo - dla mnie jeden z najlepiej poukladanych zespolow w Polsce, bardzo przyjemnie sie ich oglada.
Dwa razy juz bezdyskusyjnie ograli zbieranine Robercika i zapewne zrobia to po raz trzeci w tej rundzie.

nesta napisał(a):Wyświetl post
Chavez - to zawodnik na naszą lige, już wielu pisało jak z nim negocjowaliśmy, że na Europe jest za słaby. Różnica jest taka że polskie kluby nie maja napastników w kadrze (36-letni Franek królem strzelców) zato w Europie juz mają. W lidze każdy boi się z nim podjąć walkę fizyczną, jednak przyszedł jakis nigeryjczyk i już miał Chavez wielki problem i strach w oczach wręcz. Powinien zresztą wywalac piłkę jak Cleber po autach.
Nie zgodze sie do konca - raptem jeden mecz mu nie wyszedl. Przypomnij sobie kto trzymal nasza obrone z APOEL-em u siebie na zero z tylu. Osman zawsze ma trudne zadanie bo musi bronic za siebie i za tego patalacha Jaliensa, a przeciez sie nie rozdwoi. Ciagle jest mlody jak na stopera - 27 lat i uczy sie europejskiej pilki. Jeszcze co najmniej 5 lat grania na dobrym poziomie przed nim.
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 16.09.2011 o godz. 11:45.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7815
Stary 16.09.2011, 11:43
Matti_tswk napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się z FraMatem. Czego można oczekiwać od jedenastki, w której 4 zawodników przyszło latem, kolejnych 3 czy 4 zimą, a wśród pozostałych w zasadzie tylko Sobol gra dłużej niż dwa lata (ew. Kirm). Choć z drugiej strony to są profesjonaliści i nie można każdego meczu traktować jak poligon doświadczalny. Bo jak słusznie zauważył Baala za rok możemy mieć znowu zupełnie inną jedenastkę i co wówczas? Po raz kolejny będziemy się zgrywać?
We wczorajszym meczu było widać momenty dobrej gry co jest podstawą do tego by wymagać więcej od naszego zespołu. Oni są w stanie tu i teraz ogrywać Odense. Jeśli faktycznie LE ma być poligonem doświadczalnym, a w lidze będę widział dobrą grę to ok. Obawiam się jednak, że tak nie będzie.
Poza tym nie rozumiem osób, które chcą nagle wielkich zmian wyjściowego składu na ligę. Jak walczyliśmy o LM to właśnie zmiennicy walczyli w lidze i sami widzieliśmy z jakim skutkiem. Naprawdę nie ma co szaleć ze zmianami, jedynie 2, góra 3 piłkarzy można wymienić na Bełchatów, bo ten mecz po prostu trzeba wygrać. A zmiennikom dajmy szansę za tydzień z Flotą. I zobaczycie, że będziemy drżeli o wynik z I ligową drużyną...
też się zgadzam
jak się chłopaki już zgrają do końca tak circa about za 5 lat
to wtedy Jaliens w wieku 38 lat
Lamey 37
Sobol 40
Pareiko 39
Garguła 35
Iliev 37
dadzą czadu że ho ho
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
pikey
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7816
Stary 16.09.2011, 11:47
Gdyby nie cyrk/piłkarsie jaja/kompromitacja w obronie wczoraj to ten mecz mogłby się dla nas calkiem dobrze skończyć.

No ale jak nasi supermegadoswiadczeni na światowych arenach obrońcy zamiat grać patrzą to na siebie wzajemnie a to na sędziego czemu nie gwiżdże to o czym my mówimy.

Wszyscy obrońcy wczoraj poza pomocnikiem Paljiciem zagrali na poziomie niedopuszczalnym w profesjonalnej piłce.
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7817
Stary 16.09.2011, 11:52
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Narzekaliście wczesniej, że Maaskant preferuje taktyke na zero z tyłu, ze drużyna dopiero jest na etapie budowania gry defensywnej?
Chcieliście Wisły grającej ładnie? Do przodu? Kombinacyjnie?
Dostaliście to wczoraj w drugiej połowie.
I nagle okazalo się, że bez zabezpieczenia tyłów, bez taktyki bronienia całymi blokami nie tylko czwórką defensorów, a przy tym bez naprawde klasowych napastników , ta ładna krakowska, kombinacyjna piłka przynosi porażkę.
FraMat, bardzo cenie Twoje posty.
Ale powiem tak. Zanim Maaskant za kilka lat opanuje z naszą "juniorską" obroną i środkiem pola mityczne
Cytat:
bronienia całymi blokami
i inne światowe schematy taktyczne gry chciałbym, aby nauczył ich chociaż jednego schematu rozgrywania rzutu rożnego, chociaż jednego schematu rzutu wolnego, może przypomni obrońcom podstawową zasadę, że na własnym polu karnym się nie "bawi" z piłką (jakieś korepetycje u Clebera) itd. Może zacznijmy małymi krokami od tego co polska myśl szkoleniowa potrafi zrobić z chłopakami grającymi amatorsko w A-klasie.

A jak już opanujemy te schematy taktyczne to :

Cytat:
Pareiko-kończy się kontrakt z końcem sezonu
Lamey - to samo
Paljic - to samo
Nunez - za drogi by go wykupić
Sobol - kończy się kontrakt i być może koniec kariery
Biton - pewnie za drogi do wykupu, a jak jego klub awansuje to nie ma na to szans

To jest 6 zawodników z pierwszej jedensatki których może nie być już w następnym sezonie. Ponad połowa składu! Dlatego kibice od tego zespołu mają pełne prawo oczekiwać na wyniki tu i teraz.
Po to sprowadzaliśmy zawodników doświadczonych ogranych w klubach, aby teraz traktować LE jako poligon i ćwiczyć schematy, które oni powinni mieć we krwi ?
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7818
Stary 16.09.2011, 11:52
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Wczoraj dobrze ujał to Iliev w wywiadzie pomeczowym: "naszym zadaniem jest zdobycie mistrzostwa i próba awansu do LM w przyszyłym roku. W LE mamy próbowac grać ładniejszą piłkę, ale bez presji na wynik". Wczoraj nie wyszło do końca, choć taka gra ofensywna jaka była w znacznej części drugiej połowy dobrze rokuje na przyszłość.
Cytat z Iliewa super, dokładnie też tak myślę bo uważam że to jest jedyna perspektywa widzenia celów stojących przed Wisłą. Zagralismy dobre 30.min, rywal 60 min. i wynik dość sprawiedliwy.
Odpowiedz cytując
Enrico2000
Senior Member
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7819
Stary 16.09.2011, 11:58
Dla mnie jedno jest pewne: mamy zbyt słabych piłkarzy, aby liczyć na coś więcej niż "sukcesy" w naszej EKSTRAKLASIE. Poziom Wisły to jest taka 3 runda eliminacji LM i nic ponad to. Ewidentnie widać jak to wygląda na tle średnich zespołów europejskich, a przed nami jeszcze trudniejsi rywale.

Zespół był budowany na "teraz", wskazuje wiek kilku kopaczy których ściągneliśmy. Jednak jak widać, to nie wypaliło, pytanie co teraz? I nie piszcie o zgrywaniu, bo dosadnie widać, że kilku zawodników z podstawowego składu powinno wylecieć, i co wtedy? Znowu będziemy się zasłaniali brakiem zgrania? Przy takich błędach indywidualnych jakie wczoraj nam zaprezentowali zgranie to jest pikuś ........

Nie ma pięniędzy na kontrakty i piłkarzy? Jest zespół poniżej średniej i tyle w temacie. Oby na ligę wystarczyło.
Wszystkie akcje fachowe kojarza sie z KRAKOWEM !!!!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7820
Stary 16.09.2011, 12:03
zagraliśmy dobre 20 minut.

a jak Maaskant robi z nich cipki (vide ciągłe pretensje do sędziów jak ktokolwiek od Nas leży, nawet jak sam sie przewrócił) to Sergiej zamiast wyjśc do końca szukał faulu którego nie było.
Na sędziego narzekał nei bede, mógł na poczatku gwizdnąc karnego a tego nie zrobił.
Powinniśmy pojechać tych rolników 3-1 i dziękuje a było odwrotnie. Lamey i Paljic na boki sie nie nadają, Kirm to jest dalej na Mistrzostwach Świata. Teraz mądry Polak po szkodzie, ale sadze ze Baszczu dałby tej druzynei jednak o wiele wiecej niż flegmatyczny Holender któremu wczoraj co druga piłka uciekała w aut. Dlaczego nie zagrał Jovanovic ? WTF ? Dlaczego pod koniec na atak wchodzi Junior Diaz ? WTF?

Framat, piszesz ze LE to poligon. Przyjmijmy że masz racje, ale w takim razie wytłumacz mi dlaczego wychodzimy takim własnie składem a nie z Czekajem czy Brudem? Dlaczego jeśli to jest poligon i wynik nie jest najważniejszy pierwsze zmiany są w momencie kiedy druzyna mentalnie padła i na dodatek wchodzi kosmita z obrony na atak!!
Jakie warianty przećwiczyliśmy prócz wirantów bezsensownych strat piłki i wariantów psucia własnych akcji ?
Paweł Brożek to był gość, Bidon może mu buty czyścić. Miał okazję która musi wykorzystać, nie zrobił tego. Ch** ze ma mało piłek bo grają mu albo na dzidę, albo niedokładnie bo widać ze sie nie czytają. Ruch robił Melikson jak zaczynał zapierdzielać i tyle.Nikt inny nie potrafił zgubić krycia, no chyba że nasi obroncy gubili murzyna.
I to Odense było słabe. Jakby było mocne to nei zrobilibyśmy sztycha a oni nam wjebali bramki bo naszych błedach. W sumie, tak kończą frajerzy a My takimi wczoraj byliśmy na placu.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 16.09.2011 o godz. 12:05.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
lizzy
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: Picnic Country

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7821
Stary 16.09.2011, 12:07
INZAGHI napisał(a):Wyświetl post
Iliev po meczu:
"Naszym głównym celem jest teraz zwycięstwo w lidze i ponownie spróbować dostać się do Ligi Mistrzów"

Mam nadzieję że poznałeś już Ilieva, on też przejrzał na wskroś tą jedyną, prawdziwą...
Żałować tylko należy że podzielił się tym odkryciem tak późno. Zagadką dla mnie pozostaje czemu powiedział to bezpośrednio po meczu, a nie bezpośrednio przed. Oszczędziłby ludziom tym sposobem kupy nerwów, można by było w spokoju i z uśmiechem oglądać mecz ze świadomością, że to w zasadzie tylko sparing nastawiony na zbieranie doświadczeń, a baty są w stu procentach wkalkulowane i w pełni usprawiedliwione. W zasadzie nawet wskazane bo pomagaja w szybkim zakończeniu pucharowej katorgi i skupieniu się na jedynej ważnej rzeczy- lidze
I pedzioł Herr Gott do wenża
Idź wek Ty pierońska szlango.
I wenż był ab
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7822
Stary 16.09.2011, 12:10
Wpuszczenie Diaza kojarzy mi się z wprowadzaniem Roberta Hutha przez Mourinho na znak protestu, że nie ma napastników.
Odpowiedz cytując
cassius31krakow
Senior Member
 
 
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7823
Stary 16.09.2011, 12:11
:murray chyba jesteś najbliżej prawdy
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7824
Stary 16.09.2011, 12:12
Przyczyny porażki z Odense można ująć tak:
1) słaba gra obrony - w szczególności stoperów;
2) nieporozumienie z wystawieniem Lameya, który od kilku tygodni pauzował zamiast Jovanovica, który z Amiką grał całkiem przyzwoicie, z pewnością nie byłby gorszy od Holendra
3) nonszalancja w rozgrywaniu akcji oraz ich wykańczaniu;
4) kiedy zespół w II połówce gniótł przeciwnika, ale było widać, że Iliev i Kirm stopniowo gasli, należało przeprowadzić zmiany ok. 60-70 minuty, a nie czekać z nimi niczym Skorża....
5) sędziowie gwizdali urojone spalone w przypadku naszych zawodników - conajmniej 2-3 przypadki w całym meczu, poza tym przy bramce nr 2 Pareiko był zdecydowanie blokowany przez Duńczyka w polu bramkowym;
6) tragiczne czasami próby pressingu - pressing muszą stosować wszyscy na całej przestrzeni boiska, a w naszym przypadku - w ofensywie silny pressing natomiast w środku pustka, co pozwalało Duńczykom wychdzoić z szybkimi atakami;
7) słabe przygotowanie fizyczne zawodników - po 20 minutach intensywnej gry w II połowie, większość graczy siadła, a Maaskant czekał ze zmianami, co wg mnie było bezsensowne. Widząc osłabienie naszych ataków powinien wcześniej wpuścić Małeckiego i WIlka, aby ataki nabrały impetu - zmiany w 83 minucie były o 15 minut spóźnione...
Ogólnie mecz, który mogliśmy spokojnie wygrać - przegraliśmy z powyższych powodów. Mam nadzieję, że Maasakant wyciągnie wnioski z popełnionych błędów. Lamey w takiej dyspozycji to niczym gra w 10 bez prawej strony.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7825
Stary 16.09.2011, 12:12
Dajcie spokój z tym "poligonem doświadczalnym", to jakaś wierutna bzdura i próba usprawiedliwienia naszej nieudolności.

Taa, poligon doświadczalny w lidze europy. I czegośmy na tym poligonie doświadczyli, drogi FraMacie? Chyba tego, że wart pac pałaca, znaczy trener zawodników.

I druga teoria, że odpuszczamy LE, żeby dobrze grać w lidze... ludzie, co poniektórzy z Was się chyba szaleju najedli.

Ah, jeszcze jeden rodzynek: Maaskant na złość przegrał, żeby udowodnić kibicom, że ofensywna gra jest dla nas zabójcza...

O Tempora, o Mores...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7826
Stary 16.09.2011, 12:30
willow napisał(a):Wyświetl post
Kurz => kadrę mamy przeciętną, oprócz 2-3 piłkarzy. Zgadzam się z Tobą.
Ale nie zapominaj o podstawowej roli, jaką ma pełnić trener - TRENOWAĆ.
Trenować to znaczy uczyć, ćwiczyć, mobilizować, ustawiać taktycznie drużynę.
Jeśli wszystko opierałoby się tylko i wyłącznie na składzie, to każdą w miarę dobrą drużynę poprowadziłby woźny z gimnazjum.
Kryterium oceny trenera nie muszą być tylko i wyłącznie wyniki, bo my takich z europejską czołówką - ba, nawet średniakami - mieć długo nie będziemy.
Ale kryterium oceny trenera może być również rozwój drużyny - czyli jej progres we wszystkich elementach gry. Lub jego brak.
Pod batutą Maaskanta Wisła wyszła z dołka, w jakim zostawił ją Maciuś, ogarnęła się po rozpiździeju, jak zafundował jej prezes rozsprzedając skład i coś tam zaczęła grać.
Tyle, że w mojej opinii... stanęła w miejscu. Nie rozwija się.
Czy to jest już maks, co może z nią osiągnąć Maaskant? Nie wiadomo, nikt tego nie wie oprócz chyba jego samego.

I dlatego ja jak zdarta płyta. Wisła Kraków a.d. 2011/2012 = przeciętny trener + przeciętni zawodnicy. I niestety, coraz bardziej się skłaniam ku opinii, że jeszcze na dokładkę brak jasnej wizji i polityki transferowej.
Wiele słów to prawda, ale to nie jest tak, że z każdą grupą piłkarzy da się osiągnąć to samo. Wydaje mi się, że wiele osób przecenia nasz potencjał ludzki i stąd te narzekania, a także teksty w stylu, że Odense to poziom Ruchu, a Apoel ogórki (w tym drugim przypadku nie zdziwiłbym się gdyby okazało się, ze cypryjczycy byli tak naprawdę najmocniejszym przeciwnikiem, jakiego mogliśmy wylosować). Tak jak piszesz, nie wiemy również czy to już prawie wszystko na co nas stać, czy w tych ludziach, których mamy, drzemią jeszcze jakieś możliwości. Jest całkiem prawdopodobne, że nie staneliśmy w miejscu tylko osiągnęliśmy właśnie maksa albo, że nawet jeśli maks to nie jest i coś da się poprawić, i tak progres nie wystarczy do wygrywania w takich meczach jak wczoraj. Czego poza tym możemy oczekiwać, gdy gramy bez napastników, a ci, którzy byli całkiem skuteczni w poprzednim sezonie, dzisiaj rażą nieporadnością... Obrona jest taka jak zawsze, ale to osobny temat.

Wracając do meczu z Odense, ja się go bardzo bałem. Bałem się starcia z mocną, dobrze zorganizowaną drużyną, która nie zagra z nami otwartej piłki, tylko wejdzie w naszą rolę z poprzednich meczów pucharowych. I stało się, Duńczycy obnażyli nie tylko naszą słabość ale i całej krajowej piłki. Polskie drużyny mają szansę wygrywać w pucharach nawet z teoretycznie silniejszymi drużynami, ale tylko wtedy, gdy mogą grać z kontry. W sytuacji, gdy walczymy z kimś na porównywalnym poziomie i musimy sami prowadzić grę, zaczyna być ciężko. Przy okazji wczoraj nasz duński przeciwnik pokazał nam jak wygląda prawidłowo realizowana defensywna strategia oparta na agresji, przechwytach i szybkich kontrach. Czyli to co my sami mieliśmy grać w zamierzeniach Maaskanta w eliminacjach do LM.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7827
Stary 16.09.2011, 12:35
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Wiele słów to prawda, ale to nie jest tak, że z każdą grupą piłkarzy da się osiągnąć to samo. Wydaje mi się, że wiele osób przecenia nasz potencjał ludzki i stąd te narzekania, a także teksty w stylu, że Odense to poziom Ruchu, a Apoel ogórki (w tym drugim przypadku nie zdziwiłbym się gdyby okazało się, ze cypryjczycy byli tak naprawdę najmocniejszym przeciwnikiem, jakiego mogliśmy wylosować). Tak jak piszesz, nie wiemy również czy to już prawie wszystko na co nas stać, czy w tych ludziach, których mamy, drzemią jeszcze jakieś możliwości. Jest całkiem prawdopodobne, że nie staneliśmy w miejscu tylko osiągnęliśmy właśnie maksa albo, że nawet jeśli maks to nie jest i coś da się poprawić, i tak progres nie wystarczy do wygrywania w takich meczach jak wczoraj. Czego poza tym możemy oczekiwać, gdy gramy bez napastników, a ci, którzy byli całkiem skuteczni w poprzednim sezonie, dzisiaj rażą nieporadnością... Obrona jest taka jak zawsze, ale to osobny temat.

Wracając do meczu z Odense, ja się go bardzo bałem. Bałem się starcia z mocną, dobrze zorganizowaną drużyną, która nie zagra z nami otwartej piłki, tylko wejdzie w naszą rolę z poprzednich meczów pucharowych. I stało się, Duńczycy obnażyli nie tylko naszą słabość ale i całej krajowej piłki. Polskie drużyny mają szansę wygrywać w pucharach nawet z teoretycznie silniejszymi drużynami, ale tylko wtedy, gdy mogą grać z kontry. W sytuacji, gdy walczymy z kimś na porównywalnym poziomie i musimy sami prowadzić grę, zaczyna być ciężko. Przy okazji wczoraj nasz duński przeciwnik pokazał nam jak wygląda prawidłowo realizowana defensywna strategia oparta na agresji, przechwytach i szybkich kontrach. Czyli to co my sami mieliśmy grać w zamierzeniach Maaskanta w eliminacjach do LM.
Powiem Ci tak:
Jeśli masz rację twierdząc, że osiągnęliśmy z tymi ludźmi maks, to ja jestem przerażony.
Bo to oznacza, że cała nasza wizja budowania drużyny i polityka transferowa to jedna wielka porażka.
Aż mi się nie chce w to wierzyć.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7828
Stary 16.09.2011, 12:40
Kiedys mecze pucharowe to bylo swieto, a teraz to poligon doswiadczalny przed ... meczem z Belchatowem.
Szkoda, ze zarzad nie poinformowal o tej strategii oglaszajac ceny biletow na mecz z OB.
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 16.09.2011 o godz. 12:42.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
Gradzik
Senior Member
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7829
Stary 16.09.2011, 12:44
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Przyczyny porażki z Odense można ująć tak:
1) słaba gra obrony - w szczególności stoperów;
2) nieporozumienie z wystawieniem Lameya, który od kilku tygodni pauzował zamiast Jovanovica, który z Amiką grał całkiem przyzwoicie, z pewnością nie byłby gorszy od Holendra
3) nonszalancja w rozgrywaniu akcji oraz ich wykańczaniu;
4) kiedy zespół w II połówce gniótł przeciwnika, ale było widać, że Iliev i Kirm stopniowo gasli, należało przeprowadzić zmiany ok. 60-70 minuty, a nie czekać z nimi niczym Skorża....
5) sędziowie gwizdali urojone spalone w przypadku naszych zawodników - conajmniej 2-3 przypadki w całym meczu, poza tym przy bramce nr 2 Pareiko był zdecydowanie blokowany przez Duńczyka w polu bramkowym;
6) tragiczne czasami próby pressingu - pressing muszą stosować wszyscy na całej przestrzeni boiska, a w naszym przypadku - w ofensywie silny pressing natomiast w środku pustka, co pozwalało Duńczykom wychdzoić z szybkimi atakami;
7) słabe przygotowanie fizyczne zawodników - po 20 minutach intensywnej gry w II połowie, większość graczy siadła, a Maaskant czekał ze zmianami, co wg mnie było bezsensowne. Widząc osłabienie naszych ataków powinien wcześniej wpuścić Małeckiego i WIlka, aby ataki nabrały impetu - zmiany w 83 minucie były o 15 minut spóźnione...
Ogólnie mecz, który mogliśmy spokojnie wygrać - przegraliśmy z powyższych powodów. Mam nadzieję, że Maasakant wyciągnie wnioski z popełnionych błędów. Lamey w takiej dyspozycji to niczym gra w 10 bez prawej strony.
pkt 1) najmniej obwiniałbym mimo wszystko Chaveza
pkt 2) zgadzam się w 100%
pkt 3) dla mnie to raczej brak ogrania w lidze (w trudnych meczach), z Lechem 1-0 przeszło, w LE 1-1 długo się nie utrzymało
pkt 4) zgadzam się
pkt 5) też
pkt 6) dokładnie - nie ma środka pola, Nunez, a przede wszystkim Sobolewski nie dają jakości w środku
pkt 7) coś w tym jest
NA ZAWSZE WISŁA
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7830
Stary 16.09.2011, 12:48
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Kiedys mecze pucharowe to bylo swieto, a teraz to poligon doswiadczalny przed ... meczem z Belchatowem.
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, ze zarzad nie poinformowal o tej strategii oglaszajac ceny biletow na mecz z OB.
Jasne można się wydurniać, toż mamy wolność słowa. Tyle że ten poligon doświadczalny to jest przed przyszłorocznymi meczami w el. do LM. W lidze niczego się nasi kopacze juz nie nauczą, w LE owszem tak, podobnie trener jak i Stan mogą wyciągnąć właściwe wnioski co do przydatności poszczególnych piłkarzy i kto tego nie widzi jest ślepy jak kret.
_______________________
PS. I nie 15 min. dobrej gry tylko 30min. mało ale to jest ten kierunek którym należy podążać.
Ostatnio edytowane przez milosz : 16.09.2011 o godz. 12:53.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:21.