
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#631
|
|
dajcie troche czasu naszemu Guardioli,za Kazia też z początku nie szło aż tak dobrze
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#632
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#633
|
Ile ten sam Mourinho potrzebował czasu, że wygrać Ligę Mistrzów z Interem? Ile Dan Petrescu potrzebował czasu, żeby wejść z Unireą Urziceni do Ligi Mistrzów? Ile Skorża potrzebował czasu, żeby Legia Warszawa zaczęła jakoś wyglądać? Czy ktoś pamięta początki Gordona Strachana w Celtiku? Ktoś wyobraża sobie rekację Cupiała na obecnego początku sezonu, gdyby był właścicielem Arsenalu? Trener potrzebuje stabilizacji. Czasu na wprowadzenie swojej myśli, filozofii gry. Kilku okresów przygotowawczych, w których zrealizowałby swoje pomysły i dobrał zawodników najlepiej rozumiejących jego koncepcję. Ponadto poprzez stabilizację na stanowisku trenera, szkoleniowiec ma posłuch w szatni. Jeśli zawodnicy wiedzą, że swoją kiepską grą prędzej wyrzucą siebie niż trenera, to na pewno nie będzie problemu z mobilizacją. Podstawą funkcjonowania zespołu musi być przemyślana kandydatura szkoleniowca. Nie może być tak, że zatrudnia się trenera z myślą, że można go wywalić po kilku pierwszych porażkach. Jeśli już ktoś zdecydował się dać szansę Moskalowi, to powinien on dokończyć sezon. Szczególnie, że styl nie był najgorszy. Brakowało wyników, które najprawdopodobniej w końcu by się pojawiły. Probierz musi dostać szansę dłuższej pracy. Inaczej to wszystko nie ma sensu. Równie dobrze Cupiał może kupić dres i sam trenować tych zawodników. ... Poza tym, o czym my w ogóle mówimy. Pamiętacie, jak żałowano, gdy Petrescu zaczął robić wyniki w Rumunii? Mówiono, że trzeba było dać mu szansę etc. Teraz Wisła robi dokładnie to samo, co robiono za Rumuna. Dwa, trzy słabsze mecze - out. Nikt w Krakowie nie uczy się na błędach. Dopóki nie zacznie się wyciągać tych najprostszych wniosków, dopóty nie ma co marzyć o Lidze Mistrzów, czy regularnej grze w fazie grupowej LE. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#634
|
To że z Koroną nie poszło mimo posiadania piłki nie znaczy ze inne mecze też tak by wyglądały. Wystarczyło nauczyć się posiadanie piłki wykorzystywać. Czyli brakowało kropki nad i. I nie chodzi o to co bym wolał. Ja zwyczajnie wiem że grając piką i posiadając ją można więcej zdziałać niż grając na aferę. Wiadomo że bezproduktywne klepanie jest denerwujące, ale jeszcze bardziej denerwująca jest dzida do przodu. Z lepszym przeciwnikiem taka gra to prosta droga DO NIE OPUSZCZANIA WŁASNEJ POŁOWY. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#635
|
|
@Drozd
Tylko że dzięki tej kulturze i zniszczeniu Probierz w 2 meczach zdobył 4 punkty. Moskal w 6 meczach zdobył 7 punktów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#636
|
|
ps. I nie porównuj Petrescu Z Probierzem bo to śmieszne.
Po tych dwóch meczach mam obawy że Probierz jest koniem trojańskim, czy jak kto woli V kolumną. Obym sie mylił.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 12.03.2012 o godz. 12:46.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#637
|
|
Jak na razie Probierz ma 4 zobaczymy jak potoczy to się dalej mam nadzieję, że będzie dobrze ba musi być dobrze!
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#638
|
Na 10 meczów 5 zwycięstw i 5 porażek - oto współny dorobek Maaskanta/Moskala z "pięknym stylem" na naszym stadionie. Tak badziewnie (przegrane na swoim bosiku 50%) to było chyba przed Cupiałem. Tu były same kropki ![]() Gdyby to było chociaż 5 wygranych i 4 remisy + 1 porażka - wtedy moze miałoby to sens. Tutaj graliśmy jak Widzew albo Górnik Zabrze na swoim stadionie. Ten styl był bezproduktywny. Owszem, piłkarze ładnie utrzymywali się przy piłce, ale na swojej połowie. Sytuacji było z tego tyle co kot napłakał. Klepanie piłki klep, klep, klep, klep, klep - jednostajnie na swojej połowie. Nie znaczy że teraz gramy ładnie. Uroda gry to nie kryterium, zwłaszcza teraz kiedy dzięki "ładnej" grze jesteśmy w dupie w lidze. Nie znaczy że pomysł Probierza przyniesie efekty. Ale Probierz musiał odejść od stylu który przerasta naszych kopaczy. Poza Meliksonem dla wszystkich piłkarzy to magia. Ja Probierza rozliczę z punktów, nie z ładnej gry. Ile punktów zdobędzie na koniec sezonu. To jest teraz ważne.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 12.03.2012 o godz. 12:32.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#639
|
|
To, że Probierz aktualnie preferuje mało efektowną taktykę dla Wisły nie znaczy, że jest to jego długoterminowy pomysł. Na ten moment Wisła potrzebuje punktów, bramek i to jest główny cel, bowiem patrząc na tabele ligową, to Wisła jest w ciemnej dupie krótko mówiąc i nie ma teraz czasu na piękno futbolu, bo klub może zostać na rok bez pucharów. Natomiast jestem pewien, że po odpowiednio przepracowanym okresie przygotowawczym Wisła Probierza będzie grała inaczej, pamiętając fakt, że Jagiellonia za Probierza była zdecydowanie najładniej grającą drużyną w lidze i osiągała wyniki powyżej 400 podań w trakcie meczu (średnia to tak 250-300), z czego zdecydowana większość była podaniami krótkimi. Do tego dokładali też skuteczność.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#640
|
A z Lechem? Nasi walczyli i to było widać też na trybunach, doping całego E nie zrobił się dlatego, że to Lech tylko dlatego, że Nasi pokazali ambicje i walkę. To trzeba oddać Probierzowi, Nasi wreszcie walczą (poza Gargułą oczywiście). Na styl przyjdzie czas. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#641
|
Moskal zarobił ale troszkę szczęścia przy tym miał. Co do frekwencji dzięki porażkom w pięknym stylu zobacz sobie ile biletów sprzedano na Koronę. Z całym szacunkiem do Moskala powinien uczyć się fachu w innym klubie. Probierz i Maaskant robią to samo dostosują taktykę do piłkarzy których mają. Melikson sam ze sobą grać nie będzie. Daje sobię rękę uciąć że jeśli wygramy 5 meczów u siebie pod rząd 1-0 bez stylu frekwencja podskoczy znacząco. Inaczej się odbiera mecz przed TV inaczej na stadionie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#642
|
To jest właśnie myślenie, które preferuje Bogusław Cupiał. Jak się nie wiedzie, od razu zwolnić, wygonić i zaszczuć. Wziąć następnego i zrobić z nim to samo. Bo przecież nie okazał się o wiele lepszy od poprzedniego, a dostał tyle samo czasu. Nikt nie jest w stanie ocenić dotychczasowej pracy Probierza w Wiśle. Nikt. Poprowadził kilka treningów, rozegrał dwa mecze. Przecież on nawet nie przepracował okresu przygotowawczego. Jedyne co mógł zrobić, to poprzestawiać zawodników. To wszystko. Żeby móc zobaczyć jakiekolwiek efekty jego pracy, trzeba poczekać przynajmniej do jesieni. Okropny styl, który prezentuje Wisła może być poniekąd efektem polityki klubu. Drużyna Kazimierza Moskala grała ładnie, ale wyników nie było. Probierz być może chce zdobyć wynik bez względu na styl. Jeśli zabraknie mu kilku punktów do europejskich pucharów, nikt nie będzie się z nim patyczkował. Poleci przy pierwszej, lepszej okazji. Znowu więc wracamy do sedna, czyli idiotycznej, krótkowzrocznej polityki zarządu.
Ostatnio edytowane przez Flamaster : 12.03.2012 o godz. 13:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#643
|
Problem był oczywisty - zaskakująco szybkie zwolnienie Moskala i mimo wszystko brak zdecydowanych podstaw ku takiej decyzji. Może faktycznie drużyna grała poniżej oczekiwań. Albo inaczej - to już zdecydowanie bardziej wyniki były poniżej oczekiwań. Ale nie w tym rzecz. Nie wmówisz mi, że kompletnie nikt nie bronił naszej legendy. Mało było zresztą pozytywnych opinii popierających pozostawienie Moskala na stanowisku pierwszego trenera tuż po zwolnieniu Maaskanta (choć podjętej z wiadomych względów)? I dalej - mało było osób, które nawet po odpadnięciu z nad wyraz słabym Standardem, chciały dać Moskalowi czas na spokojną pracę z ewentualną wizją na wyniki w przyszłości? To już nawet ludzie, którzy słusznie poniekąd uważali, że Kazikowi może brakować doświadczenia do prowadzenia czołowej wciąż drużyny w tej marnej lidze, często wyrażali aprobatę dla ówczesnej decyzji Basałaja i spółki. Wiadomo było wszak, że w klubie sakwa świeci pustkami i nikogo zdecydowanie lepszego na stanowisku trenera zakontraktować się Wiśle najprawdopodobniej nie uda. A samo zwolnienie Kazia też było zaskoczeniem dla wszystkich kibiców, co chyba nie ulega tutaj wątpliwości. Bo nawet jeśli wszyscy znamy zachcianki i humory Cupiała, nikt nie miał prawa spodziewać się takich ruchów. I trzeba pamiętać, że seria meczów kończonych przez naszych piłkarzy w osłabieniu, także nie wpływała pozytywnie na sposób gry w piłkę, bądź (jak to się ładnie zwykło nazywać) realizacjię zadań taktycznych nakreślanych przez Moskala. Tyle tylko że Probierz był chyba najlepszym wyborem spośród dostępnych w tamtej chwili szkoleniowców. I czy się to komuś podoba czy nie, doświadczenie związane z samodzielnym prowadzeniem drużyny, zdecydowanie przemawia na korzyść obecnego trenera. Acz wcale nie musi to znaleźć przełożenia na faktyczne osiągnięcia i cele, które zrealizować ma właśnie Probierz. A dodatkowo zgadzam się z tym, że obecny styl gry woła o pomstę do nieba. Niestety wiadomo również, iż nawet jeśli nasza kadra z roku na rok jest coraz słabsza, a budżet transferowy dramatycznie niski (ba, bywa przecież nawet ujemny (sic!) - ot, np. z powodu zamrożonych wpływów z UEFA), to wymagania stawiane przed kolejnymi szkoleniowcami są u nas wciąż niezmiennie. I podejrzewam, że właśnie z tego powodu do końca sezonu kopać będziemy tak topornie, że aż oczy niejednego obserwatora jeszcze zabolą od samego tylko patrzenia na styl gry. Tylko czyja to wina...? Trenera, który chce utrzymać posadę, co zagwarantować może (choć wcale też nie musi) wyłącznie zakwalifikowanie się do europejskich pucharów? Czy też nieudolnych włodarzy, wedle których stan kadrowy spokojnie wystarcza do realizacji tego celu i tylko kolejni trenerzy nie są odpowiedni? Odpowiedź jest chyba oczywista. Dopóki w zespole wciąż pojawiać się będą parapiłkarze, którzy nie potrafią nawet biegać, a ich indywidualne predyspozycje oscylować będą na poziomie czwartej ligi, póty trenerzy będą migrowali u nas w takim tempie, jak robią to choćby łososie w celu odbycia tarła...
Ostatnio edytowane przez enzo : 12.03.2012 o godz. 13:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#644
|
Kiedy mamy piłkę choćby w okolicach linii środkowej to kilkunastometrowym podaniem po ziemi czyli mam nadzieję czynnością wykonalną dla polskiego ligowca możemy się znaleźć w odległości strzału. Jedna poprawka i jest pole karne. Ta się gra najłatwiej ale trzeba biegać. Probierz proponuje nie wiadomo co, ale może się uda. Pytanie na kogo to wystarczy.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 12.03.2012 o godz. 20:40.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#645
|
|
Jak kiedyś powiedział Sofronow "stado baranów dowodzonych przez lwa jest silniejsze niż stado lwów dowodzonych przez barana". Niestety Probierz to przysłowiowy baran, który co by się nie stało i tak wszystko s.......i. Więc czekamy na kogoś kto powiedzie tych piłkarzyków- nieudaczników do jakichkolwiek sukcesów, co w Naszym przypadku to co najwyżej PUEFA. Oby to się stało już od następnego meczu. Skoro było już 3 trenerów to dlaczego nie 4
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#646
|
|
W temacie powinna być ankieta:
"Czy Probierz dotrwa w Wiśle do końca sezonu?". ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#647
|
|
Może od razu najlepiej utwórzmy konkurencyjny temat:
"Kto kolejnym trenerem Wisły?" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#648
|
trenerem? a moze ; kto kolejnym właścielem Wisły? ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#649
|
|
Jeszcze miesiąc temu pragnieniem wszystkich było zatrudnienie Probierza, żeby tylko nie trafił do Kuchenkorza. Dzisiaj już szukacie następcy. No cóż, trochę może wiary w niego ?
Chociaż moim zdaniem nieporozumieniem było zwolnienie Moskala. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#650
|
|
Nieporozumieniem to było Jego zatrudnienie.
Patrzmy na powody, a nie konsekwencje. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#651
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#652
|
Skoro zwolnili Maaskanta to kogoś zatrudnić musieli, a nie bardzo było (jest) kogo - albo nie dość dobry albo drogi to zatrudnili Kazia. Skoro zatrudnili to mogli już zostawić bo jakoś nie mogę się doszukać powalających różnic miedzy Kaziem a Probierzem. "Nowa miotła" zadziałała w pierwszym meczu - w drugim już nie była nowa więc przestała działać. Teraz skoro zatrudnili Probierza to trzeba by poczekać co z tego wyniknie. Generalnie takie mieszanie trenerami może świadczyć tylko o dwóch rzeczach -> zarząd nie wie co robi albo zarząd nie wie co robi więc robi cokolwiek, żeby nie było, że nic nie robi. Odpowiedź jak zwykle w pieniądzach - tym razem w rzucie monetą ![]() Powód: uzupełnienie
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 13.03.2012 o godz. 09:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#653
|
|
Powody były proste tak w lidze jak w pucharach dostawaliśmy w pałę. Moskal w pucharach sytuację uratował, niestety na ligę ambicji piłkarzykom zabrakło. Choć już wtedy z Polonią przegraliśmy przez indywidualny debilizm zawodnika. To wszystko było przed przerwą. Po niej po trzech remisach i przegranej Moskala zwolniono. Nikt nie patrzył że gramy piłką widać jakąś myśl, przynajmniej do pewnego momentu. Nikt nie patrzył że w trzech z tych czterech meczy graliśmy w 10. Nikt tez nie patrzył że wywalenie Małeckiego spieprzyło atmosferę i osłabiło rywalizację w drużynie. Wywalono Moskala, bo Probierz był bez roboty. A wiadomo że Probierz to polski Murinio, bo prowadził Jagiellonię. Jednym słowem pusty śmiech. Teraz kopiemy do przodu jak Ksenia Mogilany, a znawcy tłumaczą że to dlatego ze nie liczy się styl. Pewnie ze nie. Za Moskala remisowaliśmy grając jednego mniej, teraz remisujemy grając jednego więcej, tylko się cieszyć.
. Jakiś mózg w klubie wymyślił że jak będzie trenerem to nie będą nas kręcić. Może i ma rację, ale co z tego skoro grać też nie będziemy umieć.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 13.03.2012 o godz. 11:55.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Junior Member
Od: 08.2011
Offline |
#654
|
Na początek widać, że chce wrócić do 4-4-2. Niech ma czas i spokój. I tak ma łeb pełen problemów, najpierw musi uratować to co zostało do końca sezonu, a potem na nowo poskładać całą drużynę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#655
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#656
|
Skoro Probierz ma nie wyczyniać cudów to po ch.... on w Wiśle? Zarabia mniej niż Moskal? Nie sądzę. Jeżeli ktoś myśli że zmianami trenerów zmotywuje zawodników do ambitniejszej gry to ma chyba nie równo pod sufitem. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#657
|
Ile było strzałów na bramkę a ile celnych? Probierz składa zespół na aferę i to niestety jedyny sposób na dzień dzisiejszy bo on też spokoju nie dostanie jak się nie zakwalifikuje do pucharów to pewnie wróci Sumda. Mamy na tyle słabą ofensywę że nie możemy prowadzić ataku pozycyjnego bardzo łatwo nas wtedy zatrzymać. Wciągnięcie przeciwnika w grę to nasza jedyna szansa na bramki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)
Offline |
#658
|
Dwa, czy Ty jestes spokrewniony z Moskalem ze tak go bronisz. Nawałki tez broniłes bo Wiślak? PS. Kolejny dodany do listy ignorowanych, yeeeeeees ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Online |
#659
|
|
Jak to słabą? Biton za 1,5 melona, Melikson który robi różnicę, Kirm uczestnik mistrzostw świata, Garguła Nunez Genkow. Oni wygrali z Twente i Odense. Nie przegrali ze Standardem dwa razy grając w 10.
Jeżeli uważasz że granie na aferę i oddawanie przeciwnikowi celowo piłki to jest sposób, w dodatku jedyny to nie pogadamy. Zrozum że jak oddasz piłkę lepszemu przeciwnikowi to ci strzeli bramkę? Co nam z pucharów jak dostaniemy w pałę w drugiej rundzie eliminacji. Tylko wstydu sobie narobimy. Myślisz ze jak Probierz przyzwyczai piłkarzy do kopania do przodu to potem będą umieli trzymać piłkę choćby klepiąc od stopera do stopera? Nie bo nikt się do gry nie pokaże i gra będzie wyglądać jak kadry z Niemcami. Dramatyczna obrona i liczenie na szczęście, a jak mamy piłkę to wykop do przodu strata i znów dramatyczna obrona. Do tego prowadzi gra na aferę. Z frajerami można tak pograć ale ze średnio zorganizowaną drużyną tylko wp.....ol.
.Ja Moskala nie bronię bo tylko kretyn może go atakować, a z kretynami nie dyskutuję. Stwierdzam tylko oczywiste fakty że zarządzanie w Wiśle to tragedia, na wszystkich poziomach. I nie mam zamiaru milczeć na ten temat.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 13.03.2012 o godz. 13:01.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)
Offline |
#660
|
|
Drozd,
spojrz na to z drugiej strony - Probierz dostal za zadanie uratowanie sezonu. Zostało mu kilka spotkan. Stawiajac sie na jego miejscu, kazałbys zawodnikow klepac pilke przez 70% meczu a byc moze uda sie strzelic bramke czy ze wszystkich sił starac sie grac do przodu i probowac oddawac jak najwiecej strzałów? Jestem prawie pewien ze jakby Probierz mial zawodnikow od początku sezonu i spokojnie zaczynał ligę to gra wyglądałaby inaczej. Czy Jagielonia za czasów Probierza grała wszystko na pałę? ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|