The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego?
Tak 98 28,00%
Nie 98 28,00%
Tu nawet Mourinho nie pomoże... 154 44,00%
Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#601
Stary 10.03.2012, 18:01
allon napisał(a):Wyświetl post
W obliczu powtórzenia sukcesu z LE z przed wielu lat , obrony tytułu w zeszłym roku taki post to kula w płot.
Poza tym wychodzicie z założenia jakby przebudowa drużyny była zakończona , tymczasem skład nie jest przebudowany nawet w połowie
Zeszły rok dał duży progres wyników zespołu. Zimowe transfery Valcksa okazały się realnymi wzmocnieniami i poprawiły wcześniejszą sytuację oraz potencjał drużyny. Niestety potem latem przebudowa zespołu wreszcie polegająca na zastępowaniu słabych elementów lepszymi została przyhamowana, a potem w ostatnim oknie transferowym zupełnie zawieszona.

Jestem przekonany, że gdyby Bogusław Cupiał tylko chciał i zapewnił środki, Valcks z łatwością wymieniłby Palica, Jirsaka czy Kirma na znacznie lepsze ogniwa. Ale Cupiał uwielbia pod byle pretekstem i z byle powodu zmieniać w pół drogi całą koncepcję, strategię postępowania, zwalniać trenerów, postępować bezmyślnie, słuchać "Kapkopodobnych". Tym razem wystarczył najzupełniej normalny dla zespołów o możliwościach sportowych i finansowych typu Wisły problem pogodzenia gry "na kilku frontach", by już znudził mu się jedyny prawdziwy fachowiec w klubie i jego profesjonalne plany.
Ostatnio edytowane przez Markus : 10.03.2012 o godz. 19:21.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
robin hood
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#602
Stary 10.03.2012, 18:01
allon napisał(a):Wyświetl post
W obliczu powtórzenia sukcesu z LE z przed wielu lat , obrony tytułu w zeszłym roku taki post to kula w płot.
Poza tym wychodzicie z założenia jakby przebudowa drużyny była zakończona , tymczasem skład nie jest przebudowany nawet w połowie
Kiedyś na akademickich mistrzostwach polski w lekkiej atletyce dwóch naszych biegaczy złapało kontuzje, żeby nie stracić punktów i szans na drużynowy medal trener wstawił do sztafety skoczka w dal i miotacza nie mieliśmy pojęcia jak się biega sztafety pierwszy raz zmienialiśmy a mimo to mieliśmy biec w finale. Na 8 sztafet dwie zgubiły pałeczki, dwóch zawodników się wywaliło a jedną sztafetę zdyskwalifikowano za dwukrotny falstart. Zdobyliśmy My łamagi brązowy medal nie dla tego że byliśmy lepsi tylko inni mieli pecha albo byli słabi. TY mówisz o sukcesach w LE jakich sukcesach Miłość do klubu albo głupota mydli Ci obraz. Nie odnieśliśmy żadnego sukcesu, gramy jak łamagi nie mamy zaplecza i koncepcji budowania Klubu. Mamy starszego bramkarza, połowe składu na wypożyczeniu, nie mamy żadnego sensownego napastnika, Nie mamy zaplecza i żadnego młodego zawodnika który mógłby zastąpić łamagi z pierwszego składu. Nie mamy Właściciela, który chciałby jeszcze coś zainwestować. Nie mamy nic. A Ty mówisz o przebudowie. Jesteśmy jako klub i drużyna w czarnej D...
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#603
Stary 10.03.2012, 19:08
robin hood napisał(a):Wyświetl post
Kiedyś na akademickich mistrzostwach polski w lekkiej atletyce dwóch naszych biegaczy złapało kontuzje, żeby nie stracić punktów i szans na drużynowy medal trener wstawił do sztafety skoczka w dal i miotacza nie mieliśmy pojęcia jak się biega sztafety pierwszy raz zmienialiśmy a mimo to mieliśmy biec w finale. Na 8 sztafet dwie zgubiły pałeczki, dwóch zawodników się wywaliło a jedną sztafetę zdyskwalifikowano za dwukrotny falstart. Zdobyliśmy My łamagi brązowy medal nie dla tego że byliśmy lepsi tylko inni mieli pecha albo byli słabi. TY mówisz o sukcesach w LE jakich sukcesach Miłość do klubu albo głupota mydli Ci obraz. Nie odnieśliśmy żadnego sukcesu, gramy jak łamagi nie mamy zaplecza i koncepcji budowania Klubu. Mamy starszego bramkarza, połowe składu na wypożyczeniu, nie mamy żadnego sensownego napastnika, Nie mamy zaplecza i żadnego młodego zawodnika który mógłby zastąpić łamagi z pierwszego składu. Nie mamy Właściciela, który chciałby jeszcze coś zainwestować. Nie mamy nic. A Ty mówisz o przebudowie. Jesteśmy jako klub i drużyna w czarnej D...
Nie uwierzysz ale... nie da się dominować wiecznie. 8 mistrzostw w 13 lat! 8! W 13 sezonach! Siłą rzeczy dołek musi się zdarzyć. Po sezonie wielu zawodnikom kończą się kontrakty, zła krew odejdzie i budujemy na nowo. Jak mnie w....ia takie niedocenianie tego co mamy. W Warszawie nawet nie pamiętają co to MP, w Poznaniu to z przed roku było, jest i będzie wielkim wydarzeniem, a u nas? U nas się gardzi mistrzostwem... Wyjście z grupy LE? Pff.. "A cóż to za osiągnięcie"... Ludzie, zimny okład na głowę!
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
robin hood
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#604
Stary 10.03.2012, 20:28
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post
Nie uwierzysz ale... nie da się dominować wiecznie. 8 mistrzostw w 13 lat! 8! W 13 sezonach! Siłą rzeczy dołek musi się zdarzyć. Po sezonie wielu zawodnikom kończą się kontrakty, zła krew odejdzie i budujemy na nowo. Jak mnie w....ia takie niedocenianie tego co mamy. W Warszawie nawet nie pamiętają co to MP, w Poznaniu to z przed roku było, jest i będzie wielkim wydarzeniem, a u nas? U nas się gardzi mistrzostwem... Wyjście z grupy LE? Pff.. "A cóż to za osiągnięcie"... Ludzie, zimny okład na głowę!
Tu nie chodzi o gardzenie i nie docenianie tego co mamy, wiem i widzę co mamy. Chodziłem na drugą ligę i cieszy mnie LE i Mistrzostwa, rozumiem że zmiany są potrzebne ale jak to ująłeś zła krew odchodzi już od kilku lat obok LE mamy Lewadie Karabachy Podbeskidzie i Sąsiadkę zza Błoń. Patrzmy realnie. Skoro mamy dołek i potrzebujemy zmian. To Kurcze niech wyjdzie Bos na konferencji albo jak się nie chce pokazywać to niech wyśle Prezesa i powie wprost Panowie, Kibice, Ludzie. Mamy kasy tyle i tyle, mamy ambicje takie a takie, przebudowujemy. Mamy trenera dajemy mu tyle i tyle czasu z takim to a takim budżetem. Czy to jest aż tak wiele U nas nie ma Szkolenia, Transferów, Zaplecza, a najgorsze że nie ma Wizji bo ja takiej wizji nie widzę. Pięknie piszesz zła krew odejdzie i budujemy. Ale co budujemy za co i jak z nowym starym trenerem za 2 miesiące bo .... obym był złym prorokiem Po odpadnięciu z PP i braku pucharów Nowy trener stary trener w maju jest pewny.
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#605
Stary 10.03.2012, 21:02
allon napisał(a):Wyświetl post
W obliczu powtórzenia sukcesu z LE z przed wielu lat , obrony tytułu w zeszłym roku taki post to kula w płot.
Poza tym wychodzicie z założenia jakby przebudowa drużyny była zakończona , tymczasem skład nie jest przebudowany nawet w połowie
LE to był fart stulecia, a MP...
Zobacz ile wtedy punktów zdobyliśmy, ile spotkań przegraliśmy.
Odpowiedz cytując
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#606
Stary 10.03.2012, 21:14
Cytat:
Nie uwierzysz ale... nie da się dominować wiecznie. 8 mistrzostw w 13 lat! 8! W 13 sezonach! Siłą rzeczy dołek musi się zdarzyć.
Dolek po czym, ze sie tak wyraze?!

BATE (klub z Bialorusi) potrafi w ciagu 4 lat dwa razy grac w LM i dwa razy grac w LE!
Apoel potrafi w ciagu 4 lat dwa razy grac w LM, z czego raz dochodzi do cwiercfinalu!
Basel potrafi grac w LM, i awansowac z grupy!
Kopenhaga tez potrafi grac w LM, i wyjsc z grupy!
Itd.

My praktycznie nic nie osiagnelismy przez te 15 lat. Nic a nic. 2 razy 1/32 LE na 15 lat to powod do dumy? Tyle to i Lech Rutkowskiego zrobil, tyle ze w 7 lat...
Polska liga to bagno. Nas zadowolilo to ze w tym bagnie bylismy mniej zanurzeni od innych. Nic nie zrobilismy by z tego bagna wyjsc. Sek w tym, ze zaczely sie dziac ostatnio dwie rzeczy. Bagno zaczelo sie troche osuszac (poziom ligi sie podnosi), przy czym my wciaz jestesmy w takim samym stopniu zanurzeni jak np. 5 lat temu (my poziomu nie podnosimy). Efekt jest taki, ze coraz nam ciezej. Ciezej bo przez te 15 lat nie skombinowalismy sznurka ktory by nam pomogl z tego bagna wyjsc na dobre (baza, szkolenie). Zmarnowalismy te lata. Oj zmarnowalismy.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#607
Stary 10.03.2012, 21:25
MP zdobyte na 3 kolejki przed końcem, pewny awans do LE, brakło kilku minut do LM , tu nie ma żadnego farta, szkoda jedynie że zabrakło sensownej kontynuacji.

Inwestycja w szkoleniową bazę i jednak lepszy zagraniczny trener, trochę odwagi w inwestowaniu w Wisłę i byłby krok do przodu, a tak mamy co mamy.

Ale teza że nic nie osiągnęliśmy w ciągu ostatnich 15 lat to"bzdura stulecia", rzecz jasna w kontekście Wisły Kraków.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#608
Stary 11.03.2012, 00:19
Nie podobała się klepka Kazia to mamy kopaninę Probierza.

Kazek został wylany w najgorszym momencie, bo drużyna zaczynała coraz płynniej grać. Niewykluczone, że w kolejnych meczach skutkiem wysokiego posiadania piłki doszła by większa ilość sytuacji bramkowych. Z resztą mało który przeciwnik wytrzyma kondycyjnie jeżeli rywal "oklepuje" go przez 90 minut.

Oczywiście trudno oczekiwać od Probierza cudów po tygodniu pracy, niemniej mam duży znak zapytania w kwestii czy to aby nasz zbawca. Sama dyscyplina i spinanie się ponad stan na każdy mecz wcale nie musi oznaczać sukcesów, zwłaszcza w Europie.

Obawiam się, iż się pogrążamy w ligowej szarości, a jak tak dalej pójdzie to może być nawet problem z pucharami...
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#609
Stary 11.03.2012, 01:05
Drużyna owszem, grała płynnie, ale na swojej połowie. Bo gdy piłka przechodziła linie boiska dzielącą je na pół, to następowało całkowite pomieszanie zmysłów i myśli "komu by tu zagrać, by tego nie zepsuć". No i najczęściej psuli.

Panowie, nie róbmy jaj. Chcecie się bawić w Barcę, w krakowską piłkę, w sto podań przed akcją, ale k... z kim? Melikson ma podawać sam do siebie? Z tym składem takie zabawy przynoszą tylko kontrę dla przeciwnika i 1:0 w plecy. Z tym co mamy trzeba prostych sposobów: stałe fragmenty + prostopadłe podania by ciułać punkty na puchary, czy też zdobyć PP. Po letnim okienku transferowym, gdy p. Cupiał sypnie groszem, będzie sobie można mówić o "wyższej kulturze gry". A jak nie sypnie, to się przyzwyczajcie do takiego stylu gry, odreagowując swoje nerwy oglądaniem LM.

PS. Już nie mówiąc, że tym co graliśmy, z tymi zawodnikami, nasza taktyka była tak prosta do skontrowania, że śmiech. Przecież my nie oddawaliśmy strzałów, więc wystarczyło po prostu przeciwnikowi być w okolicy swojego pola karnego i czekać na kolejne nieudane zagranie albo kiepsko wykonany stały fragment, mieć 2-3 zawodników do kontry i robili znacznie groźniejsze akcje od nas.
Ostatnio edytowane przez Elendil : 11.03.2012 o godz. 01:12.
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#610
Stary 11.03.2012, 07:47
Elendil napisał(a):Wyświetl post

Panowie, nie róbmy jaj. Chcecie się bawić w Barcę, w krakowską piłkę, w sto podań przed akcją, ale k... z kim? Melikson ma podawać sam do siebie?
Jak to tak? Przecież to jest Wisła i my mamy strzelać po kilka bramek i grać krakowską piłkę! Żądam stylu!

ps.
Brzmi naiwnie? Szkoda, że dopiero teraz...
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#611
Stary 11.03.2012, 07:56
dajcie czas probierzowi, niech zakwalifikuje się do pucharów, niech Cupiał da mu 3 miliony Euro i pogadamy
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#612
Stary 11.03.2012, 08:32
Jeżeli nie zakwalifikowujemy się do pucharów a to będziemy wiedzieli myślę, że w ciągu 2 najbliższych tygodni czy tak się stanie pozycja Probierza w klubie będzie żadna. Michał Probierz przyszedł uratować dla nas ten sezon jeżeli mu nie wyjdzie na 100% odejdzie. Gorszą wiadomością dla kibiców powinno być to co się stanie po sezonie a co wiąże się z tym co jakiś czas temu pisałem bardzo możliwe że przyszły sezon Wisła będzie rozgrywała ale już NIE w ekstraklasie.
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#613
Stary 11.03.2012, 10:40
Acapelo napisał(a):Wyświetl post
dajcie czas probierzowi, niech zakwalifikuje się do pucharów, niech Cupiał da mu 3 miliony Euro i pogadamy
Będziesz widział puchary jak świnia niebo.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#614
Stary 11.03.2012, 11:19
Elendil napisał(a):Wyświetl post
Drużyna owszem, grała płynnie, ale na swojej połowie. Bo gdy piłka przechodziła linie boiska dzielącą je na pół, to następowało całkowite pomieszanie zmysłów i myśli "komu by tu zagrać, by tego nie zepsuć". No i najczęściej psuli.

Panowie, nie róbmy jaj. Chcecie się bawić w Barcę, w krakowską piłkę, w sto podań przed akcją, ale k... z kim? Melikson ma podawać sam do siebie? Z tym składem takie zabawy przynoszą tylko kontrę dla przeciwnika i 1:0 w plecy. Z tym co mamy trzeba prostych sposobów: stałe fragmenty + prostopadłe podania by ciułać punkty na puchary, czy też zdobyć PP. Po letnim okienku transferowym, gdy p. Cupiał sypnie groszem, będzie sobie można mówić o "wyższej kulturze gry". A jak nie sypnie, to się przyzwyczajcie do takiego stylu gry, odreagowując swoje nerwy oglądaniem LM.

PS. Już nie mówiąc, że tym co graliśmy, z tymi zawodnikami, nasza taktyka była tak prosta do skontrowania, że śmiech. Przecież my nie oddawaliśmy strzałów, więc wystarczyło po prostu przeciwnikowi być w okolicy swojego pola karnego i czekać na kolejne nieudane zagranie albo kiepsko wykonany stały fragment, mieć 2-3 zawodników do kontry i robili znacznie groźniejsze akcje od nas.

Ale jak masz posiadanie piłki i strzelisz bramkę to kończy się 3:0. A w sytuacji kiedy kopiesz na aferę i strzelisz bramkę to zaczyna sie murowanie i bronienie wyniku. Nie oddawalismy strzałów bo grając piłką okazja do stworzenia sytuacji pojawia się często ale na krótko i w tym krótkim momencie trzeba zaryzykować i ja wykorzystać. Czy to prostopadłym podaniem czy dryblingiem czy zagraniem i wyjściem na klepę. W akcji bierze udział wielu zawodników więc wielu ma blisko do asekuracji. Popatrz jak gra Barcelona. Kiedy maja piłkę jest gra bez piłki wychodzenie na pozycje itd, ale jest to robione w tempie niezbyt wyśrubowanym. Utrzymuja się przy piłce bo kazdy pokazuje się do gry i zawodnik z piłką ma wiele opcji. Skuteczność zależy od precyzji kierunku i siły podania, a nie szybkiego biegania. Barcelona zaczyna szybko biegać dopiero wtedy kiedy piłkę traci bo wiedzą że będąc w siedmiu na połowie przeciwnika nie mogą po stracie dać się mu rozpędzić. Jeżeli koleś ktory przejmie piłkę dostanie czas na dokładne podanie czy miejsce na rozpędzenie sie Barcelona tez płynie. Tyle ze oni o tym wiedzą i podejmują takie ryzyko, bo korzyści wynikające z posiadania piłki są dużo cenniejsze.

U nas jak zwykle po najmniejszej linii oporu, a nóż się uda. Minimalizm, lenistwo i prostactwo. Kto będzie kupował bilety na taką kopaninę? Jak będę chciał taką oglądać to pójdę sobie na Clepardię.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#615
Stary 11.03.2012, 11:30
gizmowisla napisał(a):Wyświetl post
Maskant- Kazek _ probierz - Mourinho ....nic sie nie zmienia ....z pustego to i Salomon nie naleje ... z taka grupa zawodnikow nie ma na to szans ...... byla mozliwosc powalczenia gdyby zima Cupial i jego klakier Basalaj nie strzelili sobie w kolano nie robiac ZADNYCH TRANSFEROW !!!! naprawde ktos z was myslal ze druzyna ktora mozna powiedziec skompromitowala sie jesienia nagle w przeciagu 2 miesiecy nauczy sie grac w pilke tylko dlatego ze Kaziu przyszedl sory ale z Kazka taki trener jak z .....hmmmmm dajcie spokoj ..... nie wzmocniony zima bardzo slabej druzyny wiec nie ma szans na MP ...w pucharze tez nic nie powalczymy ...bo mysle ze nawet Amiki nie przejdziemy ....obawiam sie tylko ze z taka gra i postawa to i zydkami bedzie ciezko albo 0-0 ....zreszta dajcie spokoj Probierzowi ...osobiscie jestem przekonany ze w lipcu bedzie juz u nas Smuda i Bednarz ...i kolejny worek darmowego i przez nikogo nie chcianego szrotu ....tyle tylko ze beda to przecietnui zawodnicy z Polski a nie zagranicy bo i Smuda i Bednarz beda wprowadzali takak filozofie polskiej pilki ...czyli Pazdany i inni przecietniacy z Polski ...... nigdy nie mialem nic przeciwko nawet 11 zagranicznych pilkarzy ...tylko trzeba kontraktowac zawodnikow ktorzy umia grac w pilke ...... nie rozdzielam ludzi na POLAKOW KTORZY PODOBNO WALCZA I ZAGRANICZNIAKOW KTORZY PODOBNO OLEWAJA ....bo profesjonalny pilkarz niewazne od narodowosci po prostu bedzie gral w pilke ....wuiec czekam na nowy worek zawodnikow latem .... szanse na MP przegralismy definitywnie po porazkach z Polonia i Gornikiem .......roszady trenerskie to tylko i wylacznie niemoc i brak profesjonalizmu sportowego u naszych dycydentow ..... paie Cupial mam do pana wielki szacunek za dzwigniecie Wisly na piedestal polskiej pilki i uczynienie z Niej hegemona ....ale po ostatnich paru latach swoim zachowaniem i decyzjami przypomina mi Pan bardziej komornika Wisly niz jej dobrodzieja .... mam nadzieje ze wkoncu sprzeda pan Wisle komus moze mniej zamoznemu ale z Pasja ( jaka Pan miaj kiedys) i zdrowym rozsadkiem ....bo zeby zarobic i cos wyjac trzeba najpierw wlozyc ...... bez tego nic nie bedzie .....bedzie szarzyzna taka jak jest teraz ...o Basalaju nie wspomne bo dla mnie zawsze ten czlowiek nadawal sie do sprzedazy i reklamowania pasty do zebow albo proszku do prania a nie zarzadzaniem NAJWIEKSZEGO do niedawna poalkiego klubu ..... byl Maskant - byl Kazek - jest Probierz a w lipcu bedzie Smuda ....nie zmieni sie nic .....nawet Hiddink nic tu nie poradzi .....w tym sezonie jest KONIEC JAZDY BIALEJ GWIAZDY ....i mam szczera nadzieje ze tylko w tym sezonie a nie w ciagu kilku najblizszych latach
Wydrukować, przybić do ściany i podpisać się pod tym bo takie są FAKTY.
Probierz nie jest lepszy od Kazka bo nosi garnitur i lubią go C+.

PS: Wczoraj spotkałem Jalensa koło Wisly.
Pytam: "Q, what happened yesterday?"
Q: "We didn't score the goal" odpowiedział rozbrajająco śmiejąc się
"No shit man" odpowiedziałem.
Oni nie czują o co chodzi, dla nich to tylko kolejny dawca kasy. Oni zmieniają sobie trenera jak im się nie podoba.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#616
Stary 11.03.2012, 13:02
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ale jak masz posiadanie piłki i strzelisz bramkę to kończy się 3:0. A w sytuacji kiedy kopiesz na aferę i strzelisz bramkę to zaczyna sie murowanie i bronienie wyniku. Nie oddawalismy strzałów bo grając piłką okazja do stworzenia sytuacji pojawia się często ale na krótko i w tym krótkim momencie trzeba zaryzykować i ja wykorzystać. Czy to prostopadłym podaniem czy dryblingiem czy zagraniem i wyjściem na klepę. W akcji bierze udział wielu zawodników więc wielu ma blisko do asekuracji. Popatrz jak gra Barcelona. Kiedy maja piłkę jest gra bez piłki wychodzenie na pozycje itd, ale jest to robione w tempie niezbyt wyśrubowanym. Utrzymuja się przy piłce bo kazdy pokazuje się do gry i zawodnik z piłką ma wiele opcji. Skuteczność zależy od precyzji kierunku i siły podania, a nie szybkiego biegania. Barcelona zaczyna szybko biegać dopiero wtedy kiedy piłkę traci bo wiedzą że będąc w siedmiu na połowie przeciwnika nie mogą po stracie dać się mu rozpędzić. Jeżeli koleś ktory przejmie piłkę dostanie czas na dokładne podanie czy miejsce na rozpędzenie sie Barcelona tez płynie. Tyle ze oni o tym wiedzą i podejmują takie ryzyko, bo korzyści wynikające z posiadania piłki są dużo cenniejsze.

U nas jak zwykle po najmniejszej linii oporu, a nóż się uda. Minimalizm, lenistwo i prostactwo. Kto będzie kupował bilety na taką kopaninę? Jak będę chciał taką oglądać to pójdę sobie na Clepardię.
Nic dodać, nic ująć.

Kaziu jest na tyle inteligentny, że musiał widzieć zbyt cofnięte ustawienie formacji ofensywnych i zapewne już nad tym pracował. Tak jak pisałem, przypuszczalnie 2-3 mecze i mogła być ładnie oraz co ważniejsze efektywnie grająca drużyna.

Probierz jest chyba takim nowoczesnym Lenczykiem, z dyscypliną jak niegdyś Polonia Wdowczyka. Niestety jest to dalej PMSz...
Powód: lit
Ostatnio edytowane przez ziz99 : 11.03.2012 o godz. 13:04.
Odpowiedz cytując
arrosmay
Senior Member
 
 
Od: 03.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#617
Stary 11.03.2012, 13:32
Don Donson napisał(a):Wyświetl post
PS: Wczoraj spotkałem Jalensa koło Wisly.
Pytam: "Q, what happened yesterday?"
Q: "We didn't score the goal" odpowiedział rozbrajająco śmiejąc się
"No shit man" odpowiedziałem.
Oni nie czują o co chodzi, dla nich to tylko kolejny dawca kasy. Oni zmieniają sobie trenera jak im się nie podoba.
Jesteś śmieszny jak dla mnie. Jaliens od zawsze odpowiada z uśmiechem na pytania, a skoro spotkał kibica to tym bardziej, wiesz savoir vivre, PR i te sprawy. Co się stało wczoraj? Nie potrafiliśmy strzelić gola. Nie wiem co złego było w jego wypowiedzi, ale ok..
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#618
Stary 11.03.2012, 14:11
Drozd napisał(a):
Ale jak masz posiadanie piłki i strzelisz bramkę to kończy się 3:0. A w sytuacji kiedy kopiesz na aferę i strzelisz bramkę to zaczyna sie murowanie i bronienie wyniku.
tyle, że ja to murowanie i bronienie wyniku widziałem w Lubinie, przy jednobramkowej przewadze , a w Gdańsku pressing do 90' przy wyniku 2:0 dla nas. No chyba że faktycznie opisujesz Barcelone i, powiedzmy, Spadkovie, a nie Wisłę Moskala z Wisłą Probierza.

Cytat:
Nie oddawalismy strzałów bo grając piłką okazja do stworzenia sytuacji pojawia się często ale na krótko i w tym krótkim momencie trzeba zaryzykować i ja wykorzystać
No właśnie, u nas nikt nie umie tych małych chwil najwidoczniej wykorzystywać.

Cytat:
Popatrz jak gra Barcelona.
Wiem, jak gra Barcelona. Nie jesteśmy Barceloną. Jesteśmy Wisłą Kraków, z Gargułą, Jirsakiem, Kirmem, Palijcem czy Nunezem.

Jasne, że zawsze można zwalać wszystko na trenerów. Za Maaskanta, że nie umieliśmy bić stałych fragmentów, a za to co drugi dla przeciwnika równał się bramką. Za Moskala, że byliśmy tak groźni pod bramką rywala jak stado upierdliwych much. Za Probierza, że za prosto. Ale skoro Ci trzej panowie prowadzili dokładnie tę samą drużynę, to może komuś przyjdzie do głowy myśl, że to w niej tkwi szkopuł. Że tam jest problem.

Teraz i nikt nic się nie zmieni, trzeba czekać na okienko letnie, prawdopodobnie 8 graczy z tego składu już u nas nie zagra, do tego dochodzi prawdopodobny transfer Meliksona i Małego. Czy odrodzimy się w lecie jak feniks z popiołów w sezonie 07/08, czy też będziemy tylko dołować - nie mam pojęcia, ale to nie trener będzie najważniejszy, tylko Bogusław Cupiał i jego decyzje.
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#619
Stary 11.03.2012, 15:24
Mecz w Lubinie był pierwszym w rundzie, wygrywaliśmy na wyjeździe i gdyby nie trampkarski błąd obrońcy pewnie byśmy wygrali. Dodając do tego pierwszą bramkę którą zap.... bramkarz cieżko ten mecz oceniać z punktu widzenia gry samej w sobie. A że ty widziałeś murowanie bramki to co ja Ci poradzę? "Murowanie" się zaczęło jak wszedł Biton który nie potrafi przyjąć piłki więc momentalnie zaczęli z nami jechać.

Od tego jest trener żeby wtłuc jednemu z drugim do głowy że bez ryzyka bramki się nie strzeli. I nauczyć co ma robić reszta kiedy mający okazję na stworzenie sytuacji ryzykuje. Ale do tego potrzeba czasu, czyli meczów rozegranych, na treningu tego nie wypracujesz. Moskala wykopali po dwóch meczach, wcześniej zabierając mu jedynego zawodnika który wnosił trochę szaleństwa.

A kto Ci powiedział że trzeba być Barceloną żeby grać jak Barcelona? Garguła Jirsak czy Nunez nie potrafią kopnąć po ziemi celnie na 10 metrów, czy zap.... ile sił w momencie straty? Bez przesady do ch..... Nasi mogą mieć problemy z taka grą kiedy będzie lepszy przeciwnik, ale w lidze powinni starać się klepać każdego.

Wiadomo że nie trener jest najważniejszy, ale prawie najważniejszy. W tym sensie że musi wiedzieć czego chce i potrafić to wyegzekwować. Żeby mógł to zrobić musi mieć na ławie ludzi porównywalnych do pierwszoplacowych, żeby w razie jak któryś delikatnie mówiąc gra słabo, mogł go posadzić na ławie i wpuścić ambitniejszego. Jeżeli znów bedziemy mieć żelazną 11 to dostaniemy w pałę jak z Tbilisi za Kasperczaka.

ps. Mecz w Gdansku to była profanacja gry w piłkę. My kopaliśmy do przodu i Lechia też kopała do przodu nikt nie biegał, nie było skracania pola gry po prostu pacanówka z okręgówki. Gdzie ty widziałeś pressing? To ze napastnik stoi pod obrońcami, a ci widząc go kopią do przodu byle dalej, a po drugiej stronie sytuacja sie powtarza to zaręczam Ci nie jest gra pressingiem.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 11.03.2012 o godz. 15:35.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#620
Stary 11.03.2012, 16:53
Wchodząc tu sadziłem,że debatujecie kiedy Probierz wyleci i kto będzie jego następcą a nie jakieś bujdy o szansach i budowe zespołuPrzez kogo ludzie przez kogo ?

Tak, od dwóch spotkań gramy coś co przypomina grę w piłkę, przy Kaziku to była poezja, Jeśli są osoby, które uważają inaczej to znaczy, że pewnych rzeczy nie chcą zobaczyć. Bo tego nie da się nie zauważyć iż cofnęliśmy się organizacyjnie o kilka lat.

Nie będę komentował już pracy Probierza bo to nie ma sensu,bo tak jak napisalem na początku, co tu komentować. Wszystko widać.

Szkoda tylko ,że Cupiał zdecydował się na taki ruch. Dobrze to się nie skończy w każdym razie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Zwitter
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: Staszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#621
Stary 11.03.2012, 17:17
Jeżeli niektórzy z Was wolą oglądać Wisłę mającą posiadanie 70:30, praktycznie bez strzałów na bramkę i w rezultacie przegranie meczu po jednej kontrze, to ja Wam współczuję. Wisła Probierza nie gra ładnie, to fakt, ale do jasnej cholery kto powiedział, że tak będzie dalej. Z tego co pamiętam to Jaga Probierza grała fajną piłkę dla oka i biła się z nami o mistrza więc ja czekam na poprawę stylu. Nie wiem czy to nastąpi jeszcze w tym sezonie czy następnym ale jestem pewny, że to nastąpi. No chyba, że się do pucharów nie załapiemy wtedy Probierza nie będzie, to jest pewne jak jutrzejszy poniedziałek.
Wyluzujcie trochę i przestańcie narzekać, że nie mamy piłkarzy tylko szrot, bo ten szrot był 4 minuty od Ligi Mistrzów, a gdyby się udało to teraz inna gadka by była. Zresztą ten sam szrot wyszedł z grupy LE, a przypomnijcie sobie kiedy ostatnio w takiej grupie byliśmy.
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#622
Stary 11.03.2012, 17:31
Zwitter napisał(a):Wyświetl post
J
Wyluzujcie trochę i przestańcie narzekać, że nie mamy piłkarzy tylko szrot, bo ten szrot był 4 minuty od Ligi Mistrzów, a gdyby się udało to teraz inna gadka by była. Zresztą ten sam szrot wyszedł z grupy LE, a przypomnijcie sobie kiedy ostatnio w takiej grupie byliśmy.
A Wy spójrzcie prawdzie w oczy i przeanalizujcie bilans meczów naszej drużyny w LE.
Wiecznie na farta, a może się uda, a może to a może tamto.

Gdyby Sobol czerwieni nie dostał to możnaby też przypuszczać, że byliśmy jedną nogą w LM z drużyną Engela. bo też był kontakt i trzebabyło być skupionym.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#623
Stary 11.03.2012, 21:03
Zwitter napisał(a):Wyświetl post
Wyluzujcie trochę i przestańcie narzekać, że nie mamy piłkarzy tylko szrot, bo ten szrot był 4 minuty od Ligi Mistrzów, a gdyby się udało to teraz inna gadka by była. Zresztą ten sam szrot wyszedł z grupy LE, a przypomnijcie sobie kiedy ostatnio w takiej grupie byliśmy.

Pisałem już kiedyś, że radzimy sobie całkiem nieźle z drużynami, które chcą prowadzić grę i prezentują w miarę otwarty futbol. Dlatego wyglądaliśmy o niebo lepiej w pucharach niż w ekstraklasie. Problemy zaczynają się, kiedy to my mamy przejąć inicjatywę i sforsować zagęszczoną obronę przeciwnika. Wtedy jesteśmy bezradni. Tak więc, gra z kontry całkiem ok., atak pozycyjny do bani.
Odpowiedz cytując
nemox007
Senior Member
 
 
Od: 10.2011
Skąd: W-wa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#624
Stary 11.03.2012, 22:01
95% użytkownikom tego forum naprawdę ciężko jest dogodzić. Część z Was naprawdę uważa że wyniki przyjdą od razu...

Naprawdę wydaje się wam że jak tylko przyjdzie nowy trener to od razu wszystko się zmieni. Nawet z przeciętnych grajków da się wyciągnąć więcej. Zamiast dać Probierzowi czas to liczycie że w pierwszym meczu zagramy piękny futbol.

Zastanawiam się jaki trener musiałby przyjść do Wisły żeby na start dostał 100% poparcia...

Jak tak bardzo chcecie to dostaniecie tercet Kapka-Bednarz -Smuda bo taka opcja jest prawdopodobna gdy Probierzowi się nie uda...

Więc się zdecydujcie... Albo wspieramy Probierza albo dostaniemy na co zasłużyliśmy....
Ostatnio edytowane przez nemox007 : 11.03.2012 o godz. 22:14.
Odpowiedz cytując
RYBA
Senior Member
 
 
Od: 10.2011
Skąd: SZCZUCIN/KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#625
Stary 12.03.2012, 09:56
Jeśli o polskich trenerów chodzi to nikogo lepszego niż Probierz nie widzę (choć miałem i mam sentyment do pana Maćka Skorży) natomiast na zagranicznego uznanego trenera nas poprostu nie stać. Dajmy Probierzowi czas a myślę że efekty przyjdą, po cichu liczę na wygraną w PP bo przez lige chyba ciężko się nam już będzie do pucharów załapać.
TUSK TY MATOLE TWÓJ RZĄD ROZJEBIĄ KIBOLE !!!
Odpowiedz cytując
krasny
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#626
Stary 12.03.2012, 10:17
RYBA napisał(a):Wyświetl post
Jeśli o polskich trenerów chodzi to nikogo lepszego niż Probierz nie widzę (choć miałem i mam sentyment do pana Maćka Skorży) natomiast na zagranicznego uznanego trenera nas poprostu nie stać. Dajmy Probierzowi czas a myślę że efekty przyjdą, po cichu liczę na wygraną w PP bo przez lige chyba ciężko się nam już będzie do pucharów załapać.
RYBA, wiesz chyba ze podobnie jak ja, że kibicom Wisly ciezko dogodzic. Niestety ale wszyscy chcieliby tu widziec zmiany po tygodniu treningow, jakby zupelnie nie znali sie graniu w piłkę, trenowaniu...

Na efekty pracy trenera trzeba spokojnie poczekac minimum 2 okresy przygotowawcze i wtedy oceniac.

niestety nie u nas...

Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#627
Stary 12.03.2012, 11:40
krasny napisał(a):Wyświetl post
RYBA, wiesz chyba ze podobnie jak ja, że kibicom Wisly ciezko dogodzic. Niestety ale wszyscy chcieliby tu widziec zmiany po tygodniu treningow, jakby zupelnie nie znali sie graniu w piłkę, trenowaniu...

Na efekty pracy trenera trzeba spokojnie poczekac minimum 2 okresy przygotowawcze i wtedy oceniac.

niestety nie u nas...
Co ty bredzisz? Dwa okresy przygotowawcze? Może 10 lat? Przyszedł koleś do drużyny która potrafiła utrzymać sie przy piłce ale nie stwarzała okazji i w dwa tygodnie rozpiepszył wszystko. Zawodnicy zderzają się głowami, kultura gry przypomina naparzanki z C klasy. Bramek jak nie było tak nie ma, a tu słyszę że potrzeba dwa okresy przygotowawcze. Moskal w dwa tygodnie wygrał ze Śląskim na wyjeździe i zrobił awans w LE. Widac było myśl w grze. Michał "afera" Probierz obiecywał brak rewolucji a Wisła wygląda jak Rosja w 1919.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#628
Stary 12.03.2012, 11:52
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co ty bredzisz? Dwa okresy przygotowawcze? Może 10 lat? Przyszedł koleś do drużyny która potrafiła utrzymać sie przy piłce ale nie stwarzała okazji i w dwa tygodnie rozpiepszył wszystko. Zawodnicy zderzają się głowami, kultura gry przypomina naparzanki z C klasy. Bramek jak nie było tak nie ma, a tu słyszę że potrzeba dwa okresy przygotowawcze. Moskal w dwa tygodnie wygrał ze Śląskim na wyjeździe i zrobił awans w LE. Widac było myśl w grze. Michał "afera" Probierz obiecywał brak rewolucji a Wisła wygląda jak Rosja w 1919.
Nie przesadzajmy z Moskalem. Do składu wróciło wtedy po prostu kilku kluczowych zawodników i gra zaczęła trochę lepiej wyglądać. A mecz we Wrocławiu Śląsk przegrał na własne życzenie... Leńczykowi zachciało się udowodnić, że jego drużyna potrafi dyktować warunki gry i... stało się, bo z kontry potrafimy nadal grać całkiem nieźle.
Odpowiedz cytując
Evenstar
Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Koszalin

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#629
Stary 12.03.2012, 11:55
Cholera, jeszcze miesiąc i o Wiśle Moskala będą krążyć legendy, jak to ona pięknie grała i w o ogóle wspaniale. Troszkę chyba przesadzamy. Jak Moskal objął stanowisko I treneiro to nie pamiętam takich zachwytów.


Odpowiedz cytując
krasny
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#630
Stary 12.03.2012, 11:59
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Co ty bredzisz? Dwa okresy przygotowawcze? Może 10 lat? Przyszedł koleś do drużyny która potrafiła utrzymać sie przy piłce ale nie stwarzała okazji i w dwa tygodnie rozpiepszył wszystko. Zawodnicy zderzają się głowami, kultura gry przypomina naparzanki z C klasy. Bramek jak nie było tak nie ma, a tu słyszę że potrzeba dwa okresy przygotowawcze. Moskal w dwa tygodnie wygrał ze Śląskim na wyjeździe i zrobił awans w LE. Widac było myśl w grze. Michał "afera" Probierz obiecywał brak rewolucji a Wisła wygląda jak Rosja w 1919.
Czy Ty myslisz ze najwazniejsza sprawa dla Probierza jest teraz piękna gra? Będę się jednak upierał ze ma gdzies styl i chce tylko i wyłącznie punktów.
No ale Ty zapewne wolałbyś piękne klepanie Lechii i 0:1 w plecy w ostatecznym rozrachunku...

Kiedy niby Probierz mial nauczyc grac Wisłę tak jak tego chce? W przerwie meczu z Lechem? Jest trenerem bardzo krotko wiec nie oczekuj cudów, ze bedzie i ladna gra i dobre wyniki.

OK, generalnie widze ze jestes jednym z tych ktorzy zmienialiby trenera co kilka kolejek, wiec nie dam sie sprowokowac i odpuszczam dyskusje.

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:33.