
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Offline |
#6541
|
|
flamengista popieram poniekąd to co piszesz, ale myślę że jest tutaj tez duża wina piłkarzy... jak im się chce grać to widać to od razu, a jak nie chce im się grać to przechodzą koło meczu... to jest podstawowy problem Wisły, już nie jeden trener poleciał przez piłkarzy, patrz przypadek Petrescu... po meczu z fulham wydawało się że może coś się ruszy, ale chyba jednak nie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#6542
|
|
Bo chłopcom z Canal+ już dawno pomyliły się rolę. Oni zamiast komentować to dodają coś od siebie. Kupuje mecze płacąc abonament z komentarzem,takim jak robi to Nahorny czy Michałowicz w koszykówce. Bo to jest zachodnioeuropejski standard. Gdzie się widza szanuje a nie dobija swoimi mądrościami i żenującym dowcipem. Ciekawostka,statystyka rzucona od czasu do czasu tak dziś ma wyglądać komentarz a nie to "coś". Od oceniania jestem ja, czyli abonent, ten co daje im chleb. Będą nadal tak się zachowywać, pójdę do konkurencji a ligę angielską będę oglądał na innych kanałach,to nie problem. Tak samo zrobię z Euroligą. Prawo rynku. To czy jakiś misiek jest za tym aby wprowadzać rejestrację wideo,czy sędziowie są dobrzy czy źli i czy był słuszny spalony czy nie, zdanie komentatorów i tzw ekspertów na ten temat mnie nie interesuje w ogóle. Zachowajcie w czasie transmisji to dla siebie.
Maaskant słusznie się oburzył i zwrócił na to uwagę. Podobnej wiochy to chyba trudno szukać gdzieś w cywilizowanych ligach. Bo tu okazuje się,że chłopcy z canal + wprowadzili sami,ot tak, analizę zapisu wideo. Co tam UEFA czy PZPN,my ....a wiemy lepiej co jest dobre a co złe.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 25.10.2011 o godz. 09:42.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#6543
|
|
Marszalek masz racje.
Dlatego jak zawsze mam beke z pana Slawka tak w nidziele madrze gadal. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#6544
|
I zupełnie z innej beczki... Do niedawna połowa forum uważała, że bez Meliksona Wisła nie będzie istniała. Teraz, kiedy go nie ma i w dodatku zabrakło Patryka, który bardzo przydałby się w obliczu tego co wyprawia Kirm, te same osoby dziwią się, że nasza gra nie wygląda rewelacyjnie. Panowie, troszkę konsekwencji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#6545
|
|
Tak jak już ktoś napisał, im większa jest nagonka na Wisłę i naszego trenera, tym bardziej go wspieram i mu kibicuję, by utarł nosa tym frustratom.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Gdańsk
Offline |
#6546
|
|
Wystarczy poczytać wywiady ze Smokowskim, czy Twarowskim. Poczucie wyższości według mnie jest aż nadto widoczne. Wychodzą z założenia, że ta liga należy do nich. W końcu oni organizują wszystko od A-Z, jeżeli chodzi o kwestie medialną. Wiedzą wszystko najlepiej z pokrzywdzonym Grzesiem Mielcarskim, który ma żal do Wisły, jakby nasze bojówki mu rodzinę wytłukły. Wiecznie niezadowolony, pesymista...nie cierpię kiedy komentuje mecze. Kazek Węgrzyn to dopiero temat... Generalnie promują swoich kumpli, mają poczucie bezkarność(bo jak ugryźć rękę, która Cię karmi) oraz totalnej nieomylności. Polityczna dyktatura w świecie telewizji.
Jedynie z tego całego towarzystwa cenię kilka osób, reszta buraki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#6547
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#6548
|
|
To co podoba mi się u Maaskanta to szachowanie siłami poszczególnych piłkarzy.
Nie podpala się, nie ulega krytyce. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#6549
|
|
Można gościowi kilka rzeczy zarzucić,ale on ma za sobą to co najistotniejsze. Wyniki. W obecnych realiach finansowo - organizacyjnych inaczej byśmy nie grali. Pewnie,że można pewne elementy dopracować ale jakościowo lepiej nie będzie.Z drugiej strony jesteśmy w czubie tabeli, więc ciężko oczekiwać aby było jeszcze lepiej. Poza tym liga ma kilkadziesiąt kolejek i na to trzeba patrzeć a nie przez pryzmat tego jak się zaczęło. Jesteśmy w czubie,kupę meczów przed nami i pomimo znaczących osłabień gramy i wygrywamy. To się liczy.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6550
|
|
Skorża nie grał na trzech frontach, bo europejskie puchary za jego czasów kończyły się w lecie.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#6551
|
Dołóżcie do Wisły 1-2 graczy na miarę pensji 500 000 euro/ sezon to ogramy taki Apoel w eliminacjach LM. Popatrzcie sobie co dawał Apolowi Ailton a co daje Legii Ljuboja. My takich graczy nie mamy. Melikson? Gwiazda początku sezonu i na tym koniec. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#6552
|
A co Wy tak do tego Skorży lgniecie? Stawia na młodych bo ma na kogo stawiać! Tak jak pisałem kilka postów wyżej to jest pokłosie pracy Urbana! U nas nie ma na kogo stawiać więc temat póki co bez sesnu! Najazd na Maaskanta trwa pomimo, że zrobił w Wiśle więcej aniżeli Skorża! Robert podobnie jak Maciek zdobył tytuł Mistrza Polski, gra w Lidze Europejskiej i co najważniejsze... pokonał angielski zespół! Z tym, że w walce o LM Skorża zawsze robił z nas pośmiewisko, Maaskant był blisko jak nikt dotąd (poza Engelem) awansu do Ligi Mistrzów!
Ostatnio edytowane przez Matejas_ : 25.10.2011 o godz. 11:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#6553
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#6554
|
Czyzby zadowalala ich zabawa w naszym błocie? A moze gra w Naszej Wisle to poprostu szczyt marzen i zwięczenie piłkarskiej kariery, ot taka polska Barcelona ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#6555
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Online |
#6556
|
Dzisiaj Maaskant płacze w "Dzienniku Polskim", ze w obliczu kontuzji (jak źle przygotowali zawodników to ma) ma za wąską kadrę - czyli juz nie ma dwóch równorzędnych jedenastek ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#6557
|
![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#6558
|
Ale my już teraz nie jesteśmy daleko od takiego poziomu wynagradzania piłkarzy (co najmniej kilku), a jakoś wielkiego efektu to nie przynosi. Dobra gra Legii w tym sezonie to moim zdaniem efekt czasu, który dostał Skorża i dobrej polityki transferowej w lecie tego roku. Zamiast wypieprzać przyzwoitego trenera po średnim sezonie, Skorża otrzymał kolejną szansę i praca zaczyna przynosić efekty. Dobre transfery to ich jakość a nie ilość. Ljuboja i Żewłakow to były strzały w dychę (jak na razie). W tamtym roku było odwrotnie, Legia sprowadziła od groma nowych graczy, z których rzadko który nadawał się do gry. Do tego należą im się brawa za ilość Polaków w składzie. W ostatnich dwóch meczach odpowiednio siedmiu i ośmiu. Efektem jest świetna jak na polską drużynę gra w pucharach i najlepsze jak do tej pory wyniki w lidze (ale wpadki były). Nie ma co się jednak zachwycać i stawiać ich za wzór, jeżeli tak będzie to u nich wyglądało przez dłuższy czas to będzie można powiedzieć, że tędy droga. Równie dobrze może się coś niedługo spieprzyć, znowu będą oglądali nasze plecy i wyjdzie na to, że nasza radosna międzynarodowa zbieranina to bardziej efektywny pomysł niż stawianie na młodych nieogranych wychowanków. U nas konieczna jest cierpliwość. Wiadomo, że czasem już się patrzeć nie da na tę padakę Maaskant team, ale bądź co bądź wyniki są niezłe. Ściągnąć w zimie góra dwóch trzech solidnych dobrze opłacanych grajków, modlić się o brak kontuzji a jestem pewny, że będzie dobrze. ![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6559
|
Lamey, Jaliens, Garguła, Pajlić piłkarsko dokonają u nas żywota. Dla odmiany Biton i Nunez starają się i walczą o angaż - niekoniecznie w Wiśle. Są też zwodnicy po prostu słabi, jak Kirm czy Jirsak. Ostatnio jednak ambicji odmówić któremukolwiek z nich nie sposób. Umiejętności - jak najbardziej. Ale nie ambicji. I to jest chyba największe osiągnięcie Maaskanta - zrobienie drużyny z tej zbieraniny.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.10.2011 o godz. 11:54.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#6560
|
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html
'Menedżer miał także nakazać starszym zawodnikom, żeby zastanowili się, jakie błędy popełnili i zgłaszali je na treningach do poprawy' fajna metoda mogliby ja u nas zastosowac po zawalonym meczu... a jezeli nie poprawiaja popelnianych bledow to po wyplacie.... heheh w normalnej pracy jak dajesz dupy to albo cie zwalniaja albo kaza poprawic a jak tego nie robisz to wtedy out.... w pilce jak dasz dupy mozesz powiedziec ze slabszy dzien miales..... Ferguson to jednak jeden z lepszych (jak nie najlepszy) na swiecie trener i maskant moglby sie sporo od niego nauczuc.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#6561
|
b) albo uczy się na błędach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#6562
|
Tylko Genkov leczy typową mięśniową kontuzję, którą ewentualnie można by tłumaczyć złym przygotowaniem. Każdy mógł na własne oczy przekonać się jak doszło do kontuzji Małego, Maora i Bunozy, z kolei achilles Sobola to swoisty znak czasów. Jest coraz starszy, a z tego co pamiętam miewał już z achillesami kłopoty. Jak następnym razem będziesz walił w Maaskanta jak w bęben, to przynajmniej wykaż się chociaż odrobiną pomyślunku.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 25.10.2011 o godz. 12:23.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#6563
|
No masz racje, tylko jak naszym sukcesem bedzie zrobienie druzyny to na co my liczymy ? .Chyba spodziewalismy sie troszke wiecej. Mogli my brac Wasilewskiego, napewno by sie przydal a nie biadolic ze po zlamaniu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#6564
|
|
Wasilewski chciał za dużo zarabiać, stworzylibyśmy straszny komin płacowy, przy którym pensja Jaliensa to pryszcz. Już bardziej mi żal Baszczyńskiego który faktycznie nie zarabia dużo w Polonii W. (*mniej niż Lamey) a który dzięki swojemu charakterowi mógłby być liderem defensywy jak Żewłakow w Warszawie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK
Offline |
#6565
|
Kew Jaliens - 400 tys. euro Łukasz Garguła - 350 tys. euro Michał Żewłakow - 300 tys. euro Semir Stlilic - 250 tys. euro Artjom Rudniew - 200 tys. euro |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#6566
|
No tak tylko ze z Baszczem to chyba inna bajka ze u nas nie kopie. A Wasyl chcial zarabiac pewnie podobnie jak w Ander. Co nie zmienia faktu ze by napewno sie przydal. Zreszta Smuda sie niemoze mylic ![]() Na marginesie trzeba dodac ze chyba kazdy obronca na poziomie by byl odpowiedni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#6567
|
|
Nie ma co rozdzierać szat. Legia po prostu zbudowała akademie kilka lat temu, mają więcej boisk treningowych niż my i pierwsze efekty są. U nas wszystkiemu winny jest trener i dyrektor sportowy, bo wszystko musi być na już. Brak czasu, aby spokojnie wszystko zrealizować. Zdenerwował mnie jednak Basałaj swoją wypowiedzią, w której stwierdził, że wybudowanie ośrodka łatwiej byłoby zrealizować po awansie do LM. [ ja osobiście odebrałem to jako jedyny warunek jego powstania. Kiedy przychodził blisko półtora roku temu zapowiedział, że budowa ruszy w drugiej połowie tego roku. Wiemy już, że tak się nie stanie i kolejny rok zmarnowany. Może zamiast ściągać za darmo zawodników pokroju Lameya i Jaliensa to ich kontrakty przeznaczyć na budowę bazy. Inaczej w perspektywie kilku najbliższych lat będziemy daleko w tyle porównywani do Piasta Gliwice czy Polonii Bytom.
Nasza gra nic się nie poprawiła w przeciągu tego roku. Wyniki lepsze niż gra chyba najlepiej świadczą o tym. Maaskanta jednak nie ma sensu zmieniać skoro dalej pozostaną zawodnicy sabotujący grę. Mam jednak do niego żal, że mimo fatalnej gry ciągle gra ta sama 11 i żadnych zmian [ chyba, że wymuszone kontuzjami ]. Aby w Wiśle było lepiej musi zmienić się przede wszystkim podejście samego właściciela. ![]()
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Offline |
#6568
|
|
Jak dla obecnie do Maaskanta można mieć tylko i wyłącznie pretensje o styl o którym tyle mowa ale...
Lamey odkąd mógł grać Jovanović siedział na ławie i tylko kontuzje go wykluczają o czym zapomina większość osób zarzucających Maaskantowi forowanie go. Z Marko nasz PO wygląda znacznie lepiej. Kontuzja Meliksona ... ludzie poczytajcie sobie co niektórzy tu wypisywali na jego temat w trakcie el. LM Że wart 9 baniek, że bez niego Wisła nie istnieje, że to najważniejszy gracz drużyny itd itp. I co? I Meliksona nie ma a my wygrywamy. Mały jaki jest taki jest, ale ma na tyle umiejętności żeby przesądzić o wyniku meczu nawet w skali europejskiej patrz mecz z APOELEM. Sobol prawdziwy lider wiadomo... Kontuzja. Ludzie dodajcie tych graczy do składu i jeśli gra dalej się nie będzie kleiła tzn jeśli styl będzie taki jak teraz to dopiero narzekajcie ale na OBECNE warunki Maaskant wykonuje robote wyśmienicie. Jedyne co szwankuje to obniżka formy Osmana, co w sumie musiało kiedyś przyjść i kilka błędów Q. Ale zamiast Q nie ma kogo wstawić bo Bunoza kontuzja a Czekaj jeszcze nie ten poziom z całym szacunkiem. Diaz i Palić to akurat dwa słabe ogniwa i trener rotuje nimi w zależności od rywala. Co na razie się sprawdza. W zimie obowiązkowy zakup LO. Tak więc wszyscy krytycy Maaskanta powinni się spokojnie zastanowić nad tym co piszą i jakie mają argumenty przeciwko trenerowi, wziąć oddech zastanowić się czym to jest spowodowane i ile w tym obiektywnej winy trenera a ile tak zwanego złego losu i zbiegu złych zdarzeń a wtedy przyjdzie otrzeźwienie i stwierdzenie że jak na OBECNĄ sytuację kadrową w klubie to wyniki są Rewelacyjne.I piszę to z całą stanowczością. Błędy sędziowskie mnie nie interesują bo mylili się i będą mylić też na niekorzyść Wisły. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#6569
|
|
Osman nawet bez formy ratowal i ratuje Maaskantowi dupe.
Mnie zastanawia natomiast fakt, ze Maaskant nie sprowadzil do nas nikogo z Bredy. Czyzby nikt tam nie prezentowal odpowiedniego poziomu? A moze są zbyt drodzy? A moze kieruje sie innym schematem. Jednak biorac pod uwage kryzys w jakim znajdowala sie Breda to az dziwne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#6570
|
Nie wiem dlaczego, ale często gęsto panuje przekonanie, że jeżeli mamy mieć akademię piłkarską i boiska treningowe, to musi to być na poziomie Lille czy innego Ajaxu. No i jeszcze wartałoby dodać klasyczne już zdanie wypowiadane przy piwie: "gdyby w 1998 Cupiał od razu budował bazę, to byśmy teraz mieli dwa puchary Europy w gablocie". I na tym myślenie o szkółce się kończy. Nie zdziwiłbym się, gdyby rozmowy na wysokim szczeblu w Wiśle podobnie się odbywały. W naszym klubie brakuje myślenia strategicznego. To, co odziedziczył Cupiał przejmując Wisłę po poprzednikach to tradycja, duma, historia i kibice.. Jest to nie do przecenienia. Jego zadaniem było, by dzięki tym przymiotom zbudować klub z dużymi aspiracjami i zapewnić mu ciągłość sukcesów. Myślenie strategiczne polega na tym, że istnieje w świadomości zarządcy wiedza, że reprezentuje on swoich poprzedników, jak i ułatwia życie swoim następcom. W Wiśle odbywa się to na zasadzie, że ma być dobrze, ale teraz, a po nas choćby potop. I dlatego opieramy się na piłkarzach importowanych czy to z Polski, czy z zagranicy. W momencie, gdy kurek z kasą zostanie zakręcony, stracimy dopływ piłkarzy i ani nie będzie dobrych zawodników z importu, ani nie będziemy mieli dobrych wychowanków. Inna sprawa jest taka, że obecne traktowanie kibica jako klienta może się wtedy odbić czkawką dla właściciela klubu, bo wtedy straci również wpływy z biletów i dnia meczowego, a zostaną tylko ci najwierniejsi, o których często się zapomina. To druga strona medalu myślenia strategicznego. Warto by było zrozumieć, że dlatego nasz klub ma 100 lat tradycji, bo przez te 100 lat, ktoś poświęcał gardła, zdrowie, czas czy żony po to, by ten klub istniał. Byt jest zapewniony, ale warto na tym zbudować coś więcej. Jeżeli więc chcemy cieszyć się z sukcesów Wisły i jednocześnie nie martwić się o dalszą walkę o sukcesy, należy zbudować akademię piłkarską. Inaczej wszystko opierać się będzie na patyczkach i zapałkach. Optymalnie, trzon kadry powinien opierać się na najlepszych wychowankach. Do tego dokupić kilku Polaków i wzmocnić skład obcokrajowcami takimi jak Melikson, Biton, Jovanović czy wcześniej Marcelo. No właśnie, ale wracamy do pytania: jak mamy to zrobić, skoro nie ma ani jednego boiska z prawdziwego zdarzenia? Można na początek pomyśleć nad wynajęciem (np. w Skotnikach). Można połączyć siły z akademią Szymkowiaka i Frankowskiego i niech cała ta inicjatywa odbywa się pod auspicjami naszego klubu. Można zaprosić piłkarzy, którzy kończą kariery u nas w klubie, by potrenowali dzieciaków. Niech czasem poprowadzi trening zawodnik pierwszej drużyny (np. ci, którzy odpoczywają po meczu). Niewątpliwie byłaby to dla młodych frajda, gdy mogą potrenować ze swoimi idolami, co przekłada się na popularność szkółki. Jeżeli byłoby zainteresowanie, można wybudować własne boisko, potem kolejne. Będzie to na początku odbywało się kosztem transferów, ale patrząc na Branco, Boukhariego, Lameya czy Jaliensa, to kto wie, czy nie wyszłoby to na dobre. I w ten sposób można na początku skromnie, a potem coraz bardziej rozwijać bazę treningową. Można też do tego pozyskać sponsorów, tutaj pole do popisu ma dział marketingu. Można wszystko. Wszelkie problemy w budowaniu i rozwijaniu szkolenia istnieją zasadniczo w lenistwie i braku twórczego myślenia włodarzy naszego klubu. Kto wie, czy to, że Legia jakoś sobie radzi z wychowankami w składzie, nie będzie katalizatorem przemian w naszym klubie. Osobiście mam taką nadzieję, bo budując szkolenie możemy tylko zyskać. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|