The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6451
Stary 23.10.2011, 18:14
Legia - Widzew 2:0, bramki strzelili mlodzi Polacy.
I stad moja uwaga do trenera Maaskanta: chlopie, jesli w przerwie zimowej zamiast mlodych i zdolnych Polakow sprowadzisz kolejny zaciag Diazow i Jaliensow to cie wywieziemy na taczce z Polski.

na razie to Ty wjeżdzasz na taczkach z forum
Ostatnio edytowane przez FraMat : 23.10.2011 o godz. 18:30.
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6452
Stary 23.10.2011, 18:17
No tylko Maaskant ma niewiele do powiedzenia. Więcej ma Valckx, ale nie sposób ulec wrażeniu, że ciągle karty rozdaje Cupiał do spółki z Basałajem.
Odpowiedz cytując
lucas8
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6453
Stary 23.10.2011, 18:20
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
Legia - Widzew 2:0, bramki strzelili mlodzi Polacy.
I stad moja uwaga do trenera Maaskanta: chlopie, jesli w przerwie zimowej zamiast mlodych i zdolnych Polakow sprowadzisz kolejny zaciag Diazow i Jaliensow to cie wywieziemy na taczce z Polski.
Tak, bo to Maaskant osobiście ściąga piłkarzy i wystawia kartkę z listą na Stana. Ludzie, otrząśnijcie się, gdyby Ci nasi młodzi zdolni polacy byli tak zdolni to już dawno graliby w pierwszym składzie !! Nasi młodzi wiślacy nawet nie maja, gdzie trenować w przyzwoitych warunkach.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6454
Stary 23.10.2011, 18:22
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
Legia - Widzew 2:0, bramki strzelili mlodzi Polacy.
I stad moja uwaga do trenera Maaskanta: chlopie, jesli w przerwie zimowej zamiast mlodych i zdolnych Polakow sprowadzisz kolejny zaciag Diazow i Jaliensow to cie wywieziemy na taczce z Polski.
Spoko mistrzu.

Raz - Maaskant nie odpowiada za transfery.
Dwa - Legia tych piłkarzy nie kupiła, tylko wyszkoliła.
Trzy - ignor, więc odpowiedzi nie będzie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6455
Stary 23.10.2011, 18:22
Ivory1906 napisał(a):Wyświetl post
Informacji rzetelnych nie mam ale opieram sie tylko na mediach...nie pamietam teraz dokladnie ale wydaje mi sie ze podczas gry Wisla z APOLem media mowily mniej wiecej jakie maja zarobki, zreszta moim skormnym zdaniem jest dosc oczywiste ze APOEL placi wiecej niz my.
Ciężko powiedzieć, czy to jest oczywiste. Zwłaszcza po tym, jak np. do Cracovii przyszedł Saidi Ntibazonkiza (tak to się pisze? ) i jak się okazało, że dostaje tam pensję na poziomie średniaka Eredivisie (któremu tu rujnował budżet). Poziom zarobków piłkarzy w Polsce jest bardzo zawyżony jeśli idzie o ich zestawienie z umiejętności, więc moim zdaniem, trudno jest ocenić, czy zarobki piłkarzy APOELu rzeczywiście różnią się tak bardzo od tego, co swoim kopaczom płaci Wisła. Ale to oczywiście tylko gdybanie z mojej strony. Niczego nie twierdzę.

Cytat:
Otóż nie - przepychanka była o to, że Kosowski chciał o wiele więcej niż Wisła mu dawała (a i tak dostałby największy kontrakt w klubie). Potem było już jak zwykle w przypadku tego zawodnika - na imprezie opłatkowej "załatwił" sobie transfer.
Z tego, co ja wiem, to na imprezie opłatkowej poszło o to, że Kosowski powiedział, że chce mieć pensję liczoną po kursach € z tamtego dnia, a nie z momentu kiedy uzgadniał warunki kontraktu. Niby był to żart z jego strony, ale Cupiałowi się nie spodobał i był koniec. No, ale twoja racja jest najtwojsza.
Ostatnio edytowane przez pan Dudi : 23.10.2011 o godz. 18:25.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
koniak
Senior Member
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6456
Stary 23.10.2011, 19:25
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Otóż nie - przepychanka była o to, że Kosowski chciał o wiele więcej niż Wisła mu dawała (a i tak dostałby największy kontrakt w klubie). Potem było już jak zwykle w przypadku tego zawodnika - na imprezie opłatkowej "załatwił" sobie transfer.

Ale OK - możesz żyć w swoim świecie i twierdzić co Ci się żywnie podoba. Dziwnym trafem teraz to do nas piłkarze wracają na "emeryturę" z Cypru mimo, że jeszcze dziesięć lat temu było zupełnie na odwrót.

I dlatego - tak: to jest demagogia, bo APOEL to zupełnie inna półka finansowa niż my. Gdybyś chwilę pomyślał, to wywnioskował byś to chociażby z kasy jaką zarobili w pucharach. My marzymy o LM, a oni tam grają i zarabiają.

Pomijam już kwestię podatków...
Bez przesady. Kwoty przewinęły się potem kilka razy. Z resztą sam Kosowski to potwierdził w wywiadzie. Wisła dawała 250 k, on chciał 300. Na Cyprze grał za 300 albo 350 k. Jemu nie dali a Łobodzińskiemu tak i to bez mrugnięcia okiem
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6457
Stary 23.10.2011, 19:27
jacula napisał(a):Wyświetl post
(...)
Jednak trochę szacunku dla trenera i piłkarzy się należy. Do tego kopiujesz głupie posty do kolejnych wątków.

Sorry, ale na takie chamstwo zgody nie ma.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
zulu2001
Junior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6458
Stary 23.10.2011, 19:38
wszyscy tylko narzekaja a my tymczasem mamy 3 miejsce i pkt straty do slaska... styl to swoja droga... biorac pod uwage jaki mamy sklad to i tak sukces... ze maaskant (przez wszystkich tak gnojony) uzyskal to z tych pilkarzy ktorych ma... nie mamy wychowankow bo u nas nie funkcjonuje jakakolwiek szkolka wiec trzeba kupowac innych.... dopoki nie zainwestuje sie w baze szkolenia nie miejmy pretensji do trenera ze nie wystawia wychowankow i ze bardziej promuje doswiadczoinych... zawodnikow...bo tych wychowankow jest paru i to nietstety marnym poziomie od chocby porownujac wychowanlkoe legii) taka jest niestety prawda ze teraz legia ma wspaniala mlodziez bo ma szkolke (swoja, koseckiego i teraz Barcelony!!!) boje sie co bedzie za 5 sezonow.... w ktorym miejscu beda oni a gdzie my

gratuluje zwyciestwa !! TYLKO WISLA!!
Odpowiedz cytując
Kris Dee
Senior Member
 
 
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6459
Stary 23.10.2011, 20:17
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
trudno jest ocenić, czy zarobki piłkarzy APOELu rzeczywiście różnią się tak bardzo od tego, co swoim kopaczom płaci Wisła
Borek chwalił się w Cafe Futbol, że Ailton zarabia 500k a nasz Genkov 250k stąd też nie powinno nikogo dziwić że Bułgar jest 2x słabszy.
Odpowiedz cytując
Jazon
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6460
Stary 23.10.2011, 20:22
Mam wrażenie, że Maaskant powoli wychodzi z dołka. Bardzo kibicuję, aby mu się to udało. Porażka z APOELem wpędziła zawodników w mentalną depresję i rozsypał się ten animusz na którym jechaliśmy od wygranej z Amiką na wiosnę przez 5 kolejnych spotkań sezonu następnego w eliminacjach do LM. Do tego, jak na złość, kontuzje kluczowych zawodników, w tym naszego asa Meliksona.
To, że potrafimy wygrać z Fulham i teraz w lidze tym, czym dysponujemy, to dobry znak. Widzę poprawę w niektórych elementach gry, np. odejście od bezproduktywnych wrzutek ze skrzydeł na rzecz odważniejszej gry do środka (przed polem karnym).
Oczywiście wszystko mocno skrzypi, momentami taka dziadowizna, że aż zęby bolą, ale widać zmianę podejścia w pewnych elementach, próbę walki z kryzysem, przełamania piłkarskiej niemocy. Tego za późnego Skorży nie było, gdy złapał Skorżę kryzys, nie miał zupełnie pomysłu co z nim zrobić, co mecz to taki sam (dzida do przodu), i co niemal mecz, 0:1 dla przeciwników. Staliśmy w miejscu i zwolnienie trenera było po prostu konieczne.
Miałem chwile zwątpienia w Maaskanta i dalej mam, bo byłbym niepoprawnym optymistą, gdybym ich w ogóle nie miał, ale równocześnie mam wciąż jakieś pokłady nadziei, myślę, że niebezpodstawne, że jest w stanie znów być na szczycie naszego piłkarskiego podwórka.
Odpowiedz cytując
Pulpet
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6461
Stary 23.10.2011, 20:35
dalej popieram trenera, ale 4 obrońców + 2 DP w każdym meczu zaczyna mnie irytować....
Odpowiedz cytując
Kris Dee
Senior Member
 
 
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6462
Stary 23.10.2011, 20:37
Faktycznie wygląda to trochę lepiej, biorąc pod uwagę braki kadrowe jak również zmęczenie po meczu pucharowym. Cała drużyna jakby lepiej fizycznie wygląda, szczególnie to widać po Gargule i Jaliensie
Odpowiedz cytując
gigant
Joker the Great
 
Od: 06.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6463
Stary 23.10.2011, 20:46
Robercie Maaskancie zatkaj mi pysk, wytrąć wszelkie argumenty i chociaz raz zagraj od początku meczu Genkovem i Bitonem naraz, by udowodnić ze tak się nie da. Jesli szwankuje tłumaczenie, spróbuj zagrac od 1 minuty obydwoma napastnikami, na początek moze być z Limanovią. Pokaz wszystkim że ten motyw się nie sprawdzi i jesli tak bedzie, niech Dudu i Gienek mijają się przy zmianach.
90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
"Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."
Odpowiedz cytując
Romuald
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6464
Stary 23.10.2011, 20:58
gigant napisał(a):Wyświetl post
Robercie Maaskancie zatkaj mi pysk, wytrąć wszelkie argumenty i chociaz raz zagraj od początku meczu Genkovem i Bitonem naraz, by udowodnić ze tak się nie da. Jesli szwankuje tłumaczenie, spróbuj zagrac od 1 minuty obydwoma napastnikami, na początek moze być z Limanovią. Pokaz wszystkim że ten motyw się nie sprawdzi i jesli tak bedzie, niech Dudu i Gienek mijają się przy zmianach.
JA dzisiaj czekalem na to samo jak przegrywaliśmy to byłem przekonany,że w 2 połowie zagramy na dwóch napastników jednak szybko padł gol i Genkov nie wszedł.

W takiej sytuacji gdy mamy tylko jednego klasowego skrzydłowego(Iliev) to lepiej grać na dwóch napastników bo Kirm i tak wiele nie wnosi do gry niestety tylko okazje marnuje wyśmienite tak jak dzisiaj a pojedynków jeden na jeden mało wygrywa.

Niestety Robert zmienia system tylko gdy przegrywamy i zbliża się koniec meczu .
Odpowiedz cytując
skeba
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6465
Stary 23.10.2011, 21:04
Uparł się Maaskant na ten system i na tego Kirma, Jaliensa.
Odpowiedz cytując
Kris Dee
Senior Member
 
 
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6466
Stary 23.10.2011, 21:06
Sam osobiście byłem przeciwny 4-4-2 ale przy kontuzjach Meliksona, Małeckiego i słabej dyspozycji Kirma, lepiej niech gra Bułgar zamiast Słoweńca.
Nie wiem w jakiej formie fizycznej jest Genkov ale zakładam że jest już gotowy to gry.
Gargułę ustawić po lewej stronie tak jak grał często w Bełchatowie.

Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6467
Stary 23.10.2011, 21:29
gigant napisał(a):Wyświetl post
Robercie Maaskancie zatkaj mi pysk, wytrąć wszelkie argumenty i chociaz raz zagraj od początku meczu Genkovem i Bitonem naraz, by udowodnić ze tak się nie da. Jesli szwankuje tłumaczenie, spróbuj zagrac od 1 minuty obydwoma napastnikami, na początek moze być z Limanovią. Pokaz wszystkim że ten motyw się nie sprawdzi i jesli tak bedzie, niech Dudu i Gienek mijają się przy zmianach.
Ale to nie jest sprawa, że ten system się nie sprawdzi. Na pewno da się tak grac, tylko kosztem odchodzenia od systemu, jaki od roku Maaskant próbuje wdrozyć.
Czy powinien, dla doraźnego wyniku rezygnowac z tego, co robi od roku, a co w koncu musi jeszcze lepiej zatrybić (z tymi czy z lepszymi wykonawcami)?
Takie ustawienie systemem 4-4-2 (dobrym na polską buraczaną) wbrew obecnemu 4-3-3 i to od samego początku meczu byłoby przyznaniem się Maaskanta, że nie potrafi poradzic sobie z zadaniem jakie mu powierzono, czyli wpojeniem Wisle nowoczesnego futbolu.
Grając systemem 4-4-2, który jest dobry na polską ligę skazujemy się nieuchronnie na to, że nie uczymy sie w praktyce gry nowocześniejszej i świadomie budujemy ekipę, która nawet w kwlaifikacjach do europejskich pucharów będzie skazana na łatwy oklep od średnaków. To należało już zmienić za czasów pierwszego Kasperczaka, bo o ile w lidze odnosiliśmy zwycięstwo za zwycięstwem to w Europie, poza jednym sezonem odpowiedzią na 4-4-2 były kolejno Vaalerenga i Tbilisi.
Przyznam, że osobiście bedę rozczarowany jeśli Maaskant zechce któregos dnia grac w jakimkolwiek meczu ligowym czy pucharowym 4-4-2. Bedzie to oznaczało wywieszenie białej flagi.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6468
Stary 23.10.2011, 21:31
Hehe, tak sobie teraz przypomniałem, że jak Maskaant mówił o 4 zwycięstwach w październiku to się wszyscy po głowach pukali i wyśmiewali, a tu proszę proszę
Odpowiedz cytując
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6469
Stary 23.10.2011, 21:49
gigant napisał(a):Wyświetl post
Robercie Maaskancie zatkaj mi pysk, wytrąć wszelkie argumenty i chociaz raz zagraj od początku meczu Genkovem i Bitonem naraz, by udowodnić ze tak się nie da. Jesli szwankuje tłumaczenie, spróbuj zagrac od 1 minuty obydwoma napastnikami, na początek moze być z Limanovią. Pokaz wszystkim że ten motyw się nie sprawdzi i jesli tak bedzie, niech Dudu i Gienek mijają się przy zmianach.
Lepiej bym tego nie ujął. Tylko obawiam się, że Maaskant jest zbyt dumny by przyznać się do błędu, tego ich akurat w Holandii nie uczyli. Będzie uporczywie stawiał na swój "nowoczesny" system, do końca swoich dni w Wiśle.



FraMat napisał(a):
Bedzie to oznaczało wywieszenie białej flagi.

Raczej to, iż jest trenerem z otwartą głową i jest w stanie pójść na kompromis dla dobra drużyny.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6470
Stary 23.10.2011, 21:51
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Ale to nie jest sprawa, że ten system się nie sprawdzi. Na pewno da się tak grac, tylko kosztem odchodzenia od systemu, jaki od roku Maaskant próbuje wdrozyć.
Czy powinien, dla doraźnego wyniku rezygnowac z tego, co robi od roku, a co w koncu musi jeszcze lepiej zatrybić (z tymi czy z lepszymi wykonawcami)?
Takie ustawienie systemem 4-4-2 (dobrym na polską buraczaną) wbrew obecnemu 4-3-3 i to od samego początku meczu byłoby przyznaniem się Maaskanta, że nie potrafi poradzic sobie z zadaniem jakie mu powierzono, czyli wpojeniem Wisle nowoczesnego futbolu.
Grając systemem 4-4-2, który jest dobry na polską ligę skazujemy się nieuchronnie na to, że nie uczymy sie w praktyce gry nowocześniejszej i świadomie budujemy ekipę, która nawet w kwlaifikacjach do europejskich pucharów będzie skazana na łatwy oklep od średnaków. To należało już zmienić za czasów pierwszego Kasperczaka, bo o ile w lidze odnosiliśmy zwycięstwo za zwycięstwem to w Europie, poza jednym sezonem odpowiedzią na 4-4-2 były kolejno Vaalerenga i Tbilisi.
Przyznam, że osobiście bedę rozczarowany jeśli Maaskant zechce któregos dnia grac w jakimkolwiek meczu ligowym czy pucharowym 4-4-2. Bedzie to oznaczało wywieszenie białej flagi.
Oklep od Valerengi czy Tibilisi nie był według mnie spowodowany systemem 4-4-2. Przypomnę, że tym samym systemem bęcki dostawały od nas silniejsze ekipy, choćby Parma, Schalke czy o mały włos Lazio.
Do każdego systemu potrzeba wykonawców, a Kasperczak wtedy miał idealną drużynę pod 4-4-2 i zmiana na inny system byłaby głupotą.
Obecnie nie mamy wykonawców do 4-4-2. Nie mamy skrzydłowych oprócz Meliksona, nie mamy dynamicznych bocznych obrońców z płucami jak miechy. Dlatego gramy innymi systemami.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6471
Stary 23.10.2011, 21:56
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Ale to nie jest sprawa, że ten system się nie sprawdzi. Na pewno da się tak grac, tylko kosztem odchodzenia od systemu, jaki od roku Maaskant próbuje wdrozyć.
Czy powinien, dla doraźnego wyniku rezygnowac z tego, co robi od roku, a co w koncu musi jeszcze lepiej zatrybić (z tymi czy z lepszymi wykonawcami)?
Takie ustawienie systemem 4-4-2 (dobrym na polską buraczaną) wbrew obecnemu 4-3-3 i to od samego początku meczu byłoby przyznaniem się Maaskanta, że nie potrafi poradzic sobie z zadaniem jakie mu powierzono, czyli wpojeniem Wisle nowoczesnego futbolu.
Grając systemem 4-4-2, który jest dobry na polską ligę skazujemy się nieuchronnie na to, że nie uczymy sie w praktyce gry nowocześniejszej i świadomie budujemy ekipę, która nawet w kwlaifikacjach do europejskich pucharów będzie skazana na łatwy oklep od średnaków. To należało już zmienić za czasów pierwszego Kasperczaka, bo o ile w lidze odnosiliśmy zwycięstwo za zwycięstwem to w Europie, poza jednym sezonem odpowiedzią na 4-4-2 były kolejno Vaalerenga i Tbilisi.
Przyznam, że osobiście bedę rozczarowany jeśli Maaskant zechce któregos dnia grac w jakimkolwiek meczu ligowym czy pucharowym 4-4-2. Bedzie to oznaczało wywieszenie białej flagi.
Główna zaleta systemu 4-4-2 polega na tym, że kojarzy się z najlepszymi latami Wisły. Ludzie, którzy nie chcą zauważyć, że zmieniły się po prostu realia i z naszego klubu została z tamtych czasów już tylko nazwa, chwytają się tego ustawienia jak ostatniej deski ratunku. Może zamiast postulować o 4-4-2, powinni sobie zadać sprawę, że takiej przewagi (o ile w ogóle) nad resztą peletonu już nie będzie i nie wpłynie na to żadne ustawienie. Przez te wszystkie lata po prostu niektórym w tyłkach się poprzewracało i chyba wydawało się, że tak będzie wiecznie...
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6472
Stary 23.10.2011, 22:04
No nie do końca, raczej ludziom chodzi o to, że Genkov grając w ataku z Bitonem byłby pożyteczniejszy niż bezproduktywny ostatnio Kirm. Raczej w tym nic więcej nie ma.
Odpowiedz cytując
Kris Dee
Senior Member
 
 
Od: 08.2010
Skąd: Belfast UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6473
Stary 23.10.2011, 22:07
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Ale to nie jest sprawa, że ten system się nie sprawdzi. Na pewno da się tak grac, tylko kosztem odchodzenia od systemu, jaki od roku Maaskant próbuje wdrozyć.
Czy powinien, dla doraźnego wyniku rezygnowac z tego, co robi od roku, a co w koncu musi jeszcze lepiej zatrybić (z tymi czy z lepszymi wykonawcami)?
Takie ustawienie systemem 4-4-2 (dobrym na polską buraczaną) wbrew obecnemu 4-3-3 i to od samego początku meczu byłoby przyznaniem się Maaskanta, że nie potrafi poradzic sobie z zadaniem jakie mu powierzono, czyli wpojeniem Wisle nowoczesnego futbolu.
Grając systemem 4-4-2, który jest dobry na polską ligę skazujemy się nieuchronnie na to, że nie uczymy sie w praktyce gry nowocześniejszej i świadomie budujemy ekipę, która nawet w kwlaifikacjach do europejskich pucharów będzie skazana na łatwy oklep od średnaków. To należało już zmienić za czasów pierwszego Kasperczaka, bo o ile w lidze odnosiliśmy zwycięstwo za zwycięstwem to w Europie, poza jednym sezonem odpowiedzią na 4-4-2 były kolejno Vaalerenga i Tbilisi.
Przyznam, że osobiście bedę rozczarowany jeśli Maaskant zechce któregos dnia grac w jakimkolwiek meczu ligowym czy pucharowym 4-4-2. Bedzie to oznaczało wywieszenie białej flagi.
To może nam wyjaśnisz co to jest ta nowoczesna gra.
Jakbyś nie wiedział to od dłuższego czasu gramy 4-2-3-1 a nie żadne 4-3-3, więc przejście na 4-2-2-2 takie jak to:

to tylko kosmetyczna wręcz zmiana względem tego co gramy obecnie.
Garguła z Ilievem grają wymiennie, Genkov cofnięty napastnik.

Maskant już coś nieśmiało wspominał że zastanawia się nad dwójką napastników, raczej nie dlatego że wywiesza białą flagę tylko zapewne widzi że Genkov jest w stanie dać wiecej drużynie niż Kirm.
Holender czasem kombinuje przy tym ustawieniu, tak jak to było w meczu rewanzowym z Litexem gdzie graliśmy jeszcze inaczej, bo 4-4-1-1.
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...&postcount=120

Żeby nie było dalej jestem za ustawieniem 4-2-3-1 w przyszłości, ale w chwili obecnej z ofensywnych pomocników/szkrzydłowych do gry jest tylko Garguła i Iliev, reszta albo kontuzjowana albo słaba.
Biton strzela bramki ale jest beznadziejny w walce o górne piłki, tyłem do bramki też gra tak sobie ale kto wie może z Genkovem grałby lepiej a sam Cwetan gdy strzelał jak na zawołanie w Bułgarii to też zawsze miał partnera w ataku.
Ostatnio edytowane przez Kris Dee : 23.10.2011 o godz. 22:26.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6474
Stary 23.10.2011, 22:14
s1mone napisał(a):Wyświetl post
No nie do końca, raczej ludziom chodzi o to, że Genkov grając w ataku z Bitonem byłby pożyteczniejszy niż bezproduktywny ostatnio Kirm. Raczej w tym nic więcej nie ma.
A kto im dogra? System 4-4-2 opiera się na dynamicznych skrzydłowych, ew. na rozgrywającym. Zamienisz Kirma na Genkova i co? Bo jakoś nie widzę związku. W ogóle to jest bez sensu, bo chcesz wpuścić napastnika ZA skrzydłowego
Myślcie czasem - jakoś inne kluby mogą grać 4-3-3 ładnie i ofensywnie.
Pomijam już fakt, że takie rzeczy ćwiczy się miesiącami, a nie - przyjdzie Maaskant i powie: dzisiaj gramy 4-4-2. To zupełnie inna organizacja gry, gra obronna etc.


Naprawdę - jakby wystawienie większej liczby napastników równało się bardziej ofensywnej grze. Zatrzymaliście się w rozwoju dziesięć lat temu? Wszyscy teraz niby kaleczą futbol, bo grają trójką z przodu i trójką w pomocy?

Czy to może kolejna faza, po chrzanieniu o wpuszczaniu Czekaja z Fulham?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.10.2011 o godz. 22:19.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6475
Stary 23.10.2011, 22:23
jak my czasem w trójke w środku sobie poradzić nie możemy to w dwóch poradzą ? Heh

10 minut 4-4-2 zagrać mozemy bo Roberto mówił ze trenują przechodzenie w rózne schematy, ale to że trenują nie znaczy że to potrafią.

IMHO problemem jest to ze po odzyskaniu piłki u siebie na połowie bardzo wolno z niej wychodzimy. Wygląda to tak że obrona baaardzo wolno podchodzi wyżej, w związku z czym ani pomoc ani atak nie mogą wyjść zbyt wysoko bo porobią się dziury pomiędzy formacjami i przeciwnik nas rozjedzie.
Pisze o typowym "wyjazd". U nas to wyglada tak jakby albo nikt tego nie krzyczał, albo nikt tego nie rozumiał.
A czy Robert nie był obrońca w przeszłosci ? jeśli tak to to powinna być nasza najmocniejsza formacja a nie pięta achillesowa. No chyba że był takim obrońcą jak Jakub Dziółka
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6476
Stary 23.10.2011, 22:28
szprotson napisał(a):Wyświetl post
jak my czasem w trójke w środku sobie poradzić nie możemy to w dwóch poradzą ? Heh

10 minut 4-4-2 zagrać mozemy bo Roberto mówił ze trenują przechodzenie w rózne schematy, ale to że trenują nie znaczy że to potrafią.

IMHO problemem jest to ze po odzyskaniu piłki u siebie na połowie bardzo wolno z niej wychodzimy. Wygląda to tak że obrona baaardzo wolno podchodzi wyżej, w związku z czym ani pomoc ani atak nie mogą wyjść zbyt wysoko bo porobią się dziury pomiędzy formacjami i przeciwnik nas rozjedzie.
Pisze o typowym "wyjazd". U nas to wyglada tak jakby albo nikt tego nie krzyczał, albo nikt tego nie rozumiał.
A czy Robert nie był obrońca w przeszłosci ? jeśli tak to to powinna być nasza najmocniejsza formacja a nie pięta achillesowa. No chyba że był takim obrońcą jak Jakub Dziółka
Ogólnie - Lamey i Chavez to za szybko nie biegają. Może o to chodzi?


Jest problem z przytrzymaniem piłki, nawet "pressing" ŁKS-u i już była bieda. A wszystko to przez "drewnianość" kilku zawodników, w szczególności Wilka i Garguły. Ten ostatni jak jest nieatakowany to potrafi podać do nogi - przeciwnikowi (EDIT: po chwili zastanowienia - obaj to robią ). Nie on jeden zresztą...
I niestety wszystko zmierza w tym kierunku, że będzie jeszcze mniej rodaków w jedenastce - bo takie makabryczne straty mszczą się i to często.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.10.2011 o godz. 22:46.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6477
Stary 23.10.2011, 22:31
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A kto im dogra? System 4-4-2 opiera się na dynamicznych skrzydłowych, ew. na rozgrywającym. Zamienisz Kirma na Genkova i co? Bo jakoś nie widzę związku. W ogóle to jest bez sensu, bo chcesz wpuścić napastnika ZA skrzydłowego
Myślcie czasem - jakoś inne kluby mogą grać 4-3-3 ładnie i ofensywnie.
Pomijam już fakt, że takie rzeczy ćwiczy się miesiącami, a nie - przyjdzie Maaskant i powie: dzisiaj gramy 4-4-2. To zupełnie inna organizacja gry, gra obronna etc.


Naprawdę - jakby wystawienie większej liczby napastników równało się bardziej ofensywnej grze. Zatrzymaliście się w rozwoju dziesięć lat temu? Wszyscy teraz niby kaleczą futbol, bo grają trójką z przodu i trójką w pomocy?

Czy to może kolejna faza, po chrzanieniu o wpuszczaniu Czekaja z Fulham?
Nie wymagaj od innych, czego nie wymagasz od siebie.

Skoro gramy 1 napastnikiem, a ktoś kombinuje jakby tu zrobić, żeby zagrać dwoma, to chyba logiczne, że nie wstawia tego drugiego i nie pisze składu Wisły składającego się z 12 piłkarzy, tylko wymienia kogoś z "poprzedniej" jedenastki, prawda?
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6478
Stary 23.10.2011, 22:32
No dokładnie, wolfy ma rację...
Wpuszczenie do przodu Genkowva razem z Bitonerm spowoduje, że dwaj dotychczasowi napastnicy: Kirm i Ilev (pisze o stanie na dzisiaj kiedy reszta jest w szpitalu) będa nadal grali po obydwu stronach boiska ale będa musieli cofnąc sie do drugiej linii rozgrywając tam piłkę z.. no z kim? z Wilkiem i Nunezem? Bo nie możemy sobie przy słabej defensywie pozwolić na jednego defensywnego pomocnika i jednego rozgrywającego do przodu. Każdy w tej lidze wtedy by opanował w meczu z Wisła środek pola.
Tak więc Kirm i Ilev sie cofną i nie będą otrzymywali pilek od Nuneza i Garguły, ale sami będa musieli od środka konstruowac atak, przedzierać się od linii środkowej pod linię końcową, pewnie w dodatlu na pełnej szybkości i dryblując. A tu zonk. Kirm może i szybko biega , ale nie drybluje, Iliev może i drybluje ale jest powolny. Każda linia pomocy w lidze sobie z tym poradzi. A z przodu Genkov i Biton będą musieli sami cofnąc sie po piłke, zeby w ogóle ją dotknąć.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6479
Stary 23.10.2011, 22:34
Smuda kiedyś grał długo 451, a wciskał przeciwników na własnej połowie.

Z prawie każdej formacji można zrobić wariant ofensywny i defensywny. Jak się ma dużo strat, albo gra na wymianę ciosów, to wówczas bazowe ustawienie może mieć duże znaczenie. Jak się gra z częstszym pominięciem "1 na 1" (czyt. klepa - wskazane), to ustawienie ma mniejsze znaczenie.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6480
Stary 23.10.2011, 22:35
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Czy to może kolejna faza, po chrzanieniu o wpuszczaniu Czekaja z Fulham?
Niewątpliwie jest to kolejna faza.

Niedawno były wrzuty na Maaskanta, że nie reaguje wydarzenia meczowe.

Dzisiaj straciliśmy bramkę i drużyna spanikowała. Pierwsza akcja i drużyna chowa się przed piłką, a od stoperów idzie dzida nie wiadomo na kogo. Pierwsza przerwa po tym zagraniu i trener woła Jaliensa. Coś mu pokazuje. Nagle długie piłki znikają, drużyna wraca do grania swojego. Więcej. Pareiko ma w pewnym momencie wybijać trójkę, nikt nie wychodzi wysoko, wręcz przeciwnie - obrońcy podchodzą pod piłkę na krótkie podanie, pomimo silnego pressingu ŁKS-u - a'la Barcelona.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:45.