
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#31
|
|
Najpierw Sosnowiec nic nie grał, żeby z niczego wyczarować piękną bramkę. Brawo dla naszych, że graliśmy swoje i strzeliliśmy te gole, Fernandez klasa (10 bramek).
Z minusów: - Gra mniej więcej od 70 minuty, nikt nie potrafi przytrzymać piłki w środku? Od razu trzeba walić do napastnika, co ma obok siebie 2-3 gości? - Niewykorzystane szanse Rodado i Młyńskiego na dobicie Sosnowca - Żyro to za karę wchodzi? Drugi mecz z rzędu, gdzie jak wchodzi, to gramy w osłabieni. Brakowało, żeby wyrównali z tego wolnego na końcu... Liczę, że w kolejnym meczu to Pereira wejdzie. - oraz kilka naprawdę dziwnych decyzji sędziego (jak to kopnięcie Fernandeza w twarz ok. 16-18 metra od bramki). |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#32
|
|
Fajnie w koncu wygrac!
Gratulacje dla Sobolewskiego i dla druzyny. Cos drgnelo. ![]() ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#33
|
|
Akurat za partacza zwanego trenerem , też odwróciliśmy jeden mecz. U nas z Katowicami gdzie 2 gole strzelił Fernandez. Dziś kolejny słaby mecz Rodado, słaby mecz Bashy i katastrofalna zmiana Młyńskiego. Talar ustawiony na skrzydle nie istnieje. Fajnie dziś oprócz Fernandeza pograli Szot Balta Skrobański i Jaroch. Młody Skrobański tym meczem posadził na dłużej na ławie Moltenisa. Dor Hugi- dziś niedokładności bez liku, aż szlag człowieka trafiał widząc jak psuje proste piłki.
W ZS upadłe gwiazdy Banaszewski Klupś Masłowski. Ten pierwszy cfaniaczek z fryzurą na firankę, gumka do żucia i postawa z gatunku jestem najlepszy. Masłowski przedreptał spotkanie na nasze szczęście. Ogólnie ZS grało od 12 do 30 minuty i w drugiej połowie tak od 70. Sędzia mógł Jończemu pokazać żółtko a nam dać wolny za kopnięcie w twarz Fernandeza- czemu tego nie zrobił? Ważne 3pkt, oby za tydzień i dwa była powtórka. Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Szneka : 28.10.2022 o godz. 22:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#34
|
|
Ogólnie rzecz biorąc to przez długie momenty gramy bardzo nieporadnie.
Jednak tym razem to Wiśle należały się 3 punkty i to Wisła tym razem tego nie zajebała. Kurna, cieszę się jak po meczu z Schalke 1:4 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#35
|
|
Ja na Baltę nie mogę patrzeć.
On jest jedyny. Wygrywa każdą główkę.... tylko, że zawsze po wygranym pojedynku piłka ląduje u przeciwnika. Jest w tym niezawodny. Chyba lepiej jakby je przegrywał, bo przeciwnik przynajmniej czasem by się pomylił, a Balta wydaje się bezbłędny w tym aspekcie Szot oprócz tego, że jak zwykle się przewracał o własne nogi i symulował to zagrał całkiem nieźle. Byłem zaskoczony. Skrobański też rozegrał niezłe zawody, tutaj już nie byłem zaskoczony, bo na to liczyłem. Fernandez dwa gole, a mógł mieć ze 4. Zagłębie więcej atakowało, my byliśmy dużo konkretniejsi. Stwarzaliśmy bardzo dogodne okazje po kontrach. Rodado może i nie zagrał porywająco, ale asysta przy drugiej bramce - ciasteczko. Basha znowu słabo, za wolno, niedokładnie i niechlujnie. Generalnie Zagłębie chciało grać, ale brakowało im jakości. Poza świetnym strzałem Pawłowskiego (obrót w stylu Lewego) to te ich szanse były raczej efektem chaosu i afery, a nie dobrej gry. Czy tylko mi się wydaje, że mimo piękna bramki to strzał był do wyjęcia (trudny, ale możliwy do obrony), tylko Broda troszkę się źle ustawił i przez to nie miał szans. To był taki lekki lobik i nie przy samym słupku, tylko bliżej środka. Ale spoko, poza tą akcją to mi się Broda podobał. Biegański też takie wpuszczał. Strzał był bardzo dobry, trudny do wyjęcia, ale moim zdaniem nie niemożliwy. Po prostu minimalny błąd w ustawieniu się zadecydował, że Broda nie dał sobie szansy na paradę. Jak obejrzę powtórkę to to zweryfikuję, bo widziałem bramkę tylko raz. Fajnie było wreszcie wygrać. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#36
|
|
Przeczucie mnie nie myliło. W końcu wygrana i możemy mozolnie odrabiać straty.
Dodatkowo zagraliśmy naprawdę dobre zawody na tle przeciętnego Zagłębia. Sam Fernandez powinien dzisiaj strzelić 5 bramek. Rodado i Młyński kolejne. Duże słowa pochwały dla Szota i Skrobanskego. Bardzo dobre spotkania. W końcu też lepsze zawody Bashy. Więcej biegał i rozgrywał. Hugi z kolei udowadnia jest zawodnikiem na końcówki. Ileż on dzisiaj zaliczył strat. Teraz Łeczna i Sandecja trzeba złoic ile wlezie. 29 pkt da nam miejsce w 6 ze strata 5-6 pkt do miejsc 1-2. |
|
|
|
Guest
|
#37
|
|
Sosnowiec dramat poziom 2-ligowy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#38
|
|
No jak to, przecież Feddek mówił, że w pierwszej połowie zagłębie DOMINOWAŁO ![]() Tak naprawdę po prostu mieli (36-letniego) Pawłowskiego, który pomimo wieku nadal to ma (w sam raz na 1 ligę). Na szczęście za bardzo nie miał z kim pograć. Cieszę się ze zwycięstwa, ale jednak mamy jakościowe braki w składzie widoczne gołym okiem. Środek pola - Balta, Basha, Duda, Plewka - każdy z nich gra obecnie przeciętnie, nie ma tutaj jakiegoś pewniaka do pierwszego składu, mogą sobie ciągnąć losy, kto ma zagrać. Wchodzi Młyński i Żyro i nic nie grają. Hugi jednak dużo lepiej wygląda jak wchodzi z ławki, niż jak gra w pierwszym składzie. Rodado to obecnie taki gościu, który jest od podawania piłek Fernandezowi. Także zima może być ciekawa, pod względem ruchów z i do klubu. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#39
|
|
Dlatego właśnie Fernandeza powinni przykuć do kaloryfera w klubie. Nawet jakby podpisał z kimś kontrakt od sezonu 23/24 to bardziej opłaca się go trzymać jeszcze te pół roku w klubie.
Jedyny obecnie zawodnik dzięki któremu możemy tlić nadzieję o awansie. |
|
|
|
Member
Od: 07.2009
Offline |
#40
|
|
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale cholera może wreszcie coś drgnęło. 6 pkt w 2 pozostałych meczach i awans dalej w PP przestały być SF, aczkolwiek bez mozolnego wyszarpania zwycięstw się nie obędzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#41
|
|
Ufff - tak mogę opisać moje emocje po meczu. Wygrana zasłużona, byliśmy lepsi ale ile takich meczy już przegraliśmy albo zremisowaliśmy?
Co do zawodników: - Talar - dobry mecz, miał kilka udanych zagrań, ale przede wszystkim cofał się do obrony i pomagał Szotowi. - Balta - wbrew temu co tu piszą niezły mecz, to on zapoczątkował akcję zakończoną drugim golem o ile pamiętam - Broda - moim zdaniem jednak lepszy niż Biegański - przede wszystkim umie wyjść z bramki i robi to pewnie. Zapracował w PP na tą szansę i ją wykorzystał. - Szot - jechany na tym forum przy każdej okazji zagrał drugi przyzwoity mecz z rzędu. Wolę jego na prawej i Jarocha na lewej niż Wachowiaka gdziekolwiek poza ławką. - Skrobański - dobry mecz. Zaskakująco dobry. Wolę jego niż Moltenisa. Miał kilka dobrych interwencji. Zaskoczył mnie. - Colley - taki sobie mecz. Przede wszystkim znów dużo bardzo niebezpiecznych strat po których jest źle ustawiony. Nie jest pewny, oby z czasem zaczął grać lepiej. - Hugi - atakowano mnie kiedy napisałem że mecz z PBB był jego pierwszym dobrym. Cóż, to nadal jedyny jego dobry mecz w pierwszej lidze. Za dużo strat. - Fernandez - MoM. Po prostu. - Rodado - przede wszystkim świetnie gra z Fernandezem czego owocem jest jego asysta dzisiaj. - Jaroch - kolejny dobry mecz. Trzyma poziom. - Basha - miewa momenty przestoju i takie kiedy gra naprawdę dobrze i aktywnie. Z uwagi na wiek pewnie to się już nie zmien, ale aktualnie brak alternatywy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#42
|
|
Sobolewski zrobił najlepszą rzecz jaką mógł, czyli przestał grać trzema drewnianymi pomocnikami Balta, Plewka i Basha który miał sił na 60 minut, a wstawił dwóch napastników i zagrał 4-4-2 . Myślę, że dzięki temu gra była szybsza i było więcej sytuacji. Jakby po tym co zrobił Młynski w końcówce byśmy dostali gola na 2-2 , a Jaroch prawie to zrobił, omal nie strzelając swojaka, to chyba bym telewizor wypie*dolil przez okno.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#43
|
|
Do utraty bramki graliśmy typową brzęczkowszczyzne. Jak powiedział Szot w wywiadzie utrata bramki dała im impuls. To może w ogóle umówmy się, że zaczynamy mecz od wyniku 0:1. W końcówce siedli kondycyjnie jak zwykle, dowieźli wynik jak nie zwykle.
Zwycięzców się podobno nie sądzi,to tylko pozytywy. Fernandez - dwie bramki. Ciul tam, że mógł jeszcze trzy strzelić. Szot zdecydowanym zwycięzcą zawodów. Nie dlatego, żeby okazał się być drugim Baszczyńskim czy nawet stwarzał na to nadzieje. Zagrał powyżej oczekiwań (prawda, że bardzo niskich), ale przede wszystkim poprawił swoją grę. To trend odwrotny od tego, który obserwowaliśmy od dłuższego czasu, że ktoś się pokazywał, jeden dwa mecze dobre a potem zjazd formy. Z drugiej strony przeciwnik był jaki był z trenerem którego warsztat znamy aż za dobrze. Zobaczymy z czy będzie to trwały trend, czy tylko wyskok. Na plus też Skrobański. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#44
|
|
A może to nie zagłębie było takie słabe tylko my się rozkręcamy?
Nie widziałem jakiegoś dramatycznego odcięcia po 60 minucie czyli postęp jest.Wprawdzie szybkościowo dalej jest mizeria ale przynajmniej są już siły na walkę do 90 minuty+ Balta dramat.Dał się nawinąć jak junior przy bramce Pawłowskiego,mimo iż jest to kawał chopa to poza walka w powietrzu przegrywa bardzo dużo fizycznych starć. Basha to szkoda komentować.Rusza się jak wóz z węglem i jeszcze podaje pod nogi przeciwnika. Rodado z upływem minut trochę się poprawił ale bramka dla zagłębia to właśnie jego strata. W końcu można jakoś radośniej wejść w weekend i już nawet nie chodzi o wynik ale ja tam postępy w grze widzę.Przynajmniej po stracie bramki nie spuścili głów tylko podkręcili obroty |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#45
|
|
Wreszcie poprawę w postawie drużyny widać też na koncie punktowym. Jednak do momentu kiedy będzie można powiedzieć że z tymi zawodnikami lepiej grać się nie da, jeszcze wiele brakuje. Co jest optymistyczne. Mam wrażenie, że poważną przyczyną chaosu który prezentowały oba zespoły było dziurawe boisko, piłka w każdej chwili mogła podskoczyć co zwłaszcza w środku wywoływały panikę. Zagłębie słabe zwłaszcza w obronie gdybyśmy mieli więcej spokoju można było ich powieźć ze 4.
Balta i Basha dramatycznie w rozegraniu zamiast pchać piłkę na skrzydło na wolne pole to oddają do obrony i robi się smród. Rodado całą pierwszą połowę zagubiony. Fernandez elektryczny we współpracy mają jeszcze duże rezerwy, jak dostaną dynamiczne skrzydła Wachwiak, Pareira to będziemy wozić wszystkich. W obronie dalej jesteśmy słabi główka którą odbił Broda jest dowodem. Nie wystarczy trzymać ustawienie żeby uważać że bronimy. To jest dług po Brzęczku. A co do bramkarza. Wreszcie chłop między słupkami zachowuje się jak bramkarz, a nie broni stojąc w bramce i biega po linii zamiast się rzucić do piłki. Bramkę oczywiście miał szansę wyciągnąć gdyby w momencie kiedy Pawłowski nawinął piwotem Baltę i piłka przesunęła się o kilka metrów do środka bramki, zrobił krok w tym samym kierunku, jeszcze przed strzałem. A w momencie strzału nie odbijał się z miejsca, tylko zrobił przeskok dostawnym hop lewa prawa . Wtedy by ją dostał, bo wcale nie szła po winklu. Inna sprawa, że skoro Broda jej nie sięgnął to Biegański tym bardziej by do niej nie dobiegł...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 29.10.2022 o godz. 11:00.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#46
|
|
Wobec coraz ciemniejszych chmur zbierających się mad naszym klubem wczorajsze zwyciestwo to jak dla mnie niespodzianka.
Na plus Skrobański i Szot, choć to raczej wynik minimalnych oczekiwań wobec w/w. Kolejny dobry mecz Jarocha Natomiast duet Basha-Balta to kompletne nieporozumienie. Co musi sobą prezentować Plewka, że nie wychodzi na boisko... Brawa za zwycięstwo, pozostały dwa mecze a potem...kto to wie. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#47
|
najbardziej chyba przez Ciebie ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#48
|
Szot może być zaskoczeniem in plus, głównie dlatego że 1 liga to może być jego docelowy poziom. Nie wiem czy na tej pozycji (PO) ale mamy porównanie choćby do Niewiadomskiego który już grywał na tym poziomie a to co obecnie prezentuje to kompletne dno. A Gruszkowski daje obecnie tyle co Szot. A co by nie mówić o Dawidzie to ma kondycję, zdrowie i potrafi dać sporo z przodu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#49
|
|
No nie, takich pocisków jakie pod adresem gry Szota ja serwowałem to nawet Wolfy nie przebije.
![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#50
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#51
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#52
|
Kojarzy ktoś z forumowiczów podanie Plewki dłuższe niż na 10 metrów? Jakiś przerzut? Gościu z uporem maniaka jak tylko jest przy piłce, to oddaje ją do tyłu, najczęściej do stopera. Czasem skubaniec ma piłkę 30 metrów od pola karnego rywala i zamiast zagrać ofensywne podanie np. na skrzydło albo do linii pola karnego żeby podtrzymać presję, to od razu się odwraca na pięcie i szuka stopera z tyłu. No i to jest problem, bo jak Duda nie jest na siłach, to my po prostu nie mamy kogo wpuścić z ławki. Wczoraj właśnie Dudy bardzo brakowało. Balta ogarnął się dopiero po jakichś 30 minutach, a wcześniej zdążył zawalić bramkę Pawłowskiego. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#53
|
|
Calkiem zaskakujaco dobry mecz.
Na plus moj antyulubieneic Balta ktry cos zagral jak na niego. I Szot ktoryw koncu gral. Bez Fernandeza to bylibysmy nizej. Rodado to jednak poziom I ligi. Bramka ktroche na konto Brody. Sie zle ustawil. Strzal nie byl w okno |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#54
|
|
Myśle że Biegański by to obronił
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#55
|
|
Balta jest na obecną chwile dramatyczny. Wiele ostatnich bramek poleciało na jego konto.
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#56
|
|
Jasne
...Taką samą wpuścił z wolnego tylko z większego kąta, mając jeszcze mur do pomocy. Więc nie ma o czym gadać... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#57
|
Brutalnie rzecz ujmując - nie ma przepaści między tym co prezentują Szot i Gruszkowski na PO, przy czym jeden ma łatkę mega talentu a drugi kompletnego drewna. A aktualnie Szot gra po prostu lepiej w obronie. Podobnie wymiana Dudy na Szota w środku pola (jego pozycja) mogłaby wiele osób zaskoczyć. Nie pięknymi zagraniami, prostopadłymi podaniami etc. (ale Duda też tego nie ma), tylko większym spokojem w środku. Dlatego gramy teraz parą Balta-Basha i wygląda to lepiej. Wracając do Szota - wygrał miejsce w składzie dobrą postawą na treningach i w PP, gra drugi dobry mecz z rzędu i przede wszystkim trzyma Wachowiaka i Niewiadomskiego z dala od obrony, co aktualnie samo w sobie jest wartością.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.10.2022 o godz. 06:24.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#58
|
|
Jeśli faktycznie broniłeś Szota , to przepraszam , aczkolwiek tutaj by sie przydał Lucjusz ze swoimi printscreenami
![]()
|
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#59
|
|
Jest gdzieś powtórka do zdobycia?
Na polsat box bywa dopiero po końcu kolejki, a chętnie obejrzałabym nasz niecodzienny występ jeszcze raz, na spokojnie. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#60
|
|
Największa wina ostatnich miesięcy to bronienie tego skończonego idioty, który doprowadził Wisłę do największej kompromitacji w historii klubu i być może w historii Ekstraklasy.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|