The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#511
Stary 28.02.2010, 11:53
Ci wszyscy, ktorzy w tym meczu znaleźli sobie kozła ofiarnego z Diaza, w ogole pod wplywem emocji nie wiedzieli o co na boisku chodzi.
Jak napisał już wczesniej Kordel_Walker a takze WISŁAZWE jedyną winą Diaza było to, że się angażował w grę.

Popatrzcie jakie było ustawienie w środku: Diaz miał grać z Sobolem defensywnych pomocników, a z przodu miał grać Jirsak.
Tymaczasem okazało się, że Sobol był w tym spotkaniu dramatycznie słaby. Trudno: zdarza się i Sobolowi, choć mam nadzieje, że w późniejszych meczach się ogarnie i będzie sercem naszej drużyny.
Dlatego to na Diazie spoczywało przerywanie ataków Bełchatowa.
Z drugiej strony Jirsak mający grac ofensywnego pomocnika był w ogóle niewidoczny (poza bezmyślnymi faulami). Dlatego z konieczności Diaz musiał w pewnym momencie po prostu leniwego i tchórzliwego pepika wyręczać.
Oczywiście, mógł jak pisze Kordel_Walker robić to samo, co pozostali: trzymac się swojej pozycji i po prostu nie dac się zauważyć przez przemądrzałych internetowych kibiców.
To fakt, że mając kilkadziesiąt kontaktów z piłką, popełnił co najmniej kilkanaście blędów.
Za to Jirsak, ktory mial tych kontaktów może dziesięć (nie wiem, nie sprawdzałem, ale nie podejrzewam, żeby było ich więcej) popełnił co najwyżej kilka błedów, poza sytuacjami, gdy nic nie ryzykował, oddając piłkę najbliższemu wiślakowi.
Jirsak popełnił kilka będów, Diaz co najmniej kilkanaście.
Jaki wniosek? Jirsak jest bardziej bezbłędnym piłkarzem ;-)
Aha.... siedzący na ławce, rezerwowi mieli tych błedów jeszcze mniej. Wniosek? Byli najlepsi...!!!

Takie jest wasze myślenie ;-)

I jeszcze: czytałem te wasze nawoływania, że Issa Ba miał zmienić Diaza... Wy widzieliscie o co chodziło w grze?
Diaz grał defensywnego, a Ba ofensywnego pomocnika.
Jedynie kogo mógł zmienić to nieporadnego Czecha.
I taką zmianę Skorża przeprowadził.
Jestem pewny, że gdyby Ba był lepiej przygotowany motorycznie to wszedłby za naszą transferową pomyłke z Czech dużo wcześniej.
Niestety nie mógł.

Chce jeszcze wypowiedziec się na temat Issa Ba.
To środkowy pomocnik, który o przynajmniej dwa, trzy poziomy, już dzisiaj przewyższa całą naszą ligę.
Siła, zdecydowanie, technika, utrzymywanie sie przy piłce, przegląd sytuacji i co najważniejsze... wpojone zachowania taktyczne odnoszące się do ustawiania na boisku, jak i do rozwiązywania sytuacji.
Ba, za kazdym dojściem do piłki, zmienia równowagę sił na korzyść Wisły poprzez rozgrywanie do przodu różnymi metodami: balansem, zwodem, przyspieszeniem i... oczekiwaniem na mozliwośc podania do przodu, a nie do tyłu.
Przeciwieństwo Jirsaka.

ps.
Nie wiem, jak długo mamy jeszcze kontrakt z Tomasem: może wypożyczuc go do Odry? Albo do Zagłębia Sosnowiec? Na poziomie II ligi Jirsak jest w swoim żywiole.

ps2

WISŁAZWE
widze, ze prawie jednocześne napisaliśmy to samo...
Ostatnio edytowane przez FraMat : 28.02.2010 o godz. 11:58.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#512
Stary 28.02.2010, 11:56
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Diaz oczywiscie nie zagrał rewelacyjnego meczu, ale kto zagrał? Przytrafiło mu się kilka złych zagrań, ale przynajmniej nie przeszedł obok meczu. Gdyby zagrał tak jak Sobol, Głowa, Boguś, Jirsak, Hristov to nie było by do niego pretensji.. bo kilka razy był by przy piłce i nie miał by nawet okazji nic s.......ić.
Odpowiedzcie sobie na pytanie: kto zagrał gorszy mecz? Ten kto był kilka razy przy piłce, nie wychodził do podań, chował sie za plecami obrońców, czy ten który szukał gry, miał cztery strzały w tym dwa celne i kilka złych zagrań?
Jeśli tak płaczecie na gre Diaza to następnym razem dostosuje się on do poziomu reszty naszych grajków i nie będzie podejmował żadnych prób by zaistnieć w meczu, nie będzie robił nic więc nie będzie miał błędów GENIALNE...a co za tym idzie nie będzie narażał sie na krytykę kibiców. I BEDZIECIE ZADOWOLENI.
Gwoli ścisłości. Diaz nie zagrał dobrego meczu,ale lepszy od niego był tylko Kirm, rokujący Ba i Marcelo. Reszta nie robiła nic, przeszła obok spotkania. Byli niewidoczni, więc nie popełnili błedów. Ale czy mają być rozgrzeszeni a Diaz ma być kozłem ofiarnym, bo przejawiał jakąś chęć doi gry? A, że często nie wychodziło to inna sprawa. Ważne, że chciał i coś robił. Módlmy się, żeby nie poszedł waszym tokiem myślenia i nie powiedział: ".......e, inni niech walczą i biorą odpowiedzialność za grę na swoje barki. Ja nie będę się narażał. Zagram jak Sobol, Głowa, Hristov, Jirsak, Boguś, Brożek, pare razy coś tam kopne, nie będe sie wychylał, Kirm podejmuje dużo prób, więc pewnie kilka zagrań mu nie wyjdzie i on zbierze całą krytykę.."
100 % poparcia, najlepiej jest tak jak większość znaleźć sobie kozła ofiarnego i bez względu na to jak będzie grał czy 10 razy prosto kopnie piłkę a 2 razy krzywo to i tak większość zapamięta tylko złe fragmenty.
Zgadzam się z tym że Diaz był jednym z nie wielu graczy na boisku który próbował, walczył nie chował się za obrońcami pokazywał się do gry, strzelał zarobił żółtą kartkę ale to przez walkę i chęć poderwania drużyny do walki.
Jeżeli na boisku wczoraj nie było nikogo takiego, kto byłby w stanie tą grę pociągnąć to Diaz zdecydował się to zrobić, może nie zawsze mu to wychodzi. Zaraz znajdą się ludzie którzy powiedzą jak tak ma tą grę ciągnąć to niech lepiej w ogóle tego nie robi, no to powiedzcie KTO
Jirsak który nie wiem boi się piłki, boi się odpowiedzialności
Boguski który jest po kontuzji podobnie jak Sobolewski czy może Hristov który wczoraj rozegrał pierwsze 90 minut z tymi chłopakami na boisku a nie którzy za pewne by już chcieli aby strzelił bramki i był najjaśniejszym punktem zespołu i wiedział jak się ma ustawić itp.

Moim zdaniem wcale nie zagraliśmy wczoraj słabego spotaknia, przecież nie graliśmy z Piastem ( bez obrazy dla tego klubu) tylko graliśmy z drużyną która bądź co bądź aspiruje do gry europejskich pucharach.
Odnosząc się do zmian w składzie jestem jak najbardziej za tym aby w meczu z Arką szansę od pierwszej minuty dostał Issa Ba,(choć nie wiem czy wytrzyma 90 minut) lecz nie tak jak większość uważam że zmienić w składzie powinien Jirsaka a nie Diaza i będę się tego trzymał w 100 %.
Wróci jeszcze Małecki i wierzę w to, że w piątek będziemy oglądać zwycięstwo Wisły.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#513
Stary 28.02.2010, 11:58
Adamek21 napisał(a):Wyświetl post
Należałoby Jrsaka ,albo wypożyczyć w letnim okienku albo sprzedać mamy przecież jeszcze Mączyńskiego,a Jrsak odkąd przyszedł to nie zachwyca.
najsmutnieszje jest to ze za niego zapłacono 700 tyś €, ciekawe ile da sie z tej kwoty odzyskac ?

Pan Cupiał jak oglądał mecz to mam nadzieje że da zielone światło na transfer Makinwy bo gra ofensywna nie wygląda dobrze.
Odpowiedz cytując
daniello1987
Senior Member
 
Od: 05.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#514
Stary 28.02.2010, 12:01
Tak na zimno to teraz moge kilka słow powiedzieć.

Nie mozna piłkarzom odmówic woli walki. gryzli trawe,chcieli strzelic bramke chociaz na remis ale jak sie ma takiego zawodnika jak Diaz to nie ma co marzyc o podboju nawte naszej ekstraklasy. Powtarzam co kolejke od dłuzszego czasu ze ten koles to jakies nieporozumienie w srodku pola. on sie nie nadaj na gracza który gra w srodku!!!!!!!!!!!!!! bede to powtarzał co kolejke!!! az Skorza zrozumie. niech go ustawi na lewej pomocy.moze troche pozytku z niego bedzie.

co do nowych graczy to trudno oceniac po jednym meczu.Issa Ba wygląda na dobrego zawodnika. widac było spokoj w jego grze. w koncu grał w lidze francuskiej. a jesli chodzi o Hristova to bardzo ciezko cos powiedziec. po jednym terningu z druzyną musiał zagrac od 1 minuty. widac było ze duza presja na nim jest. ale dajmy mu z 4-5 meczów. wtedy wstępnie mozna cos ocenic.

Jak widac po meczach rywali Wisła bedzie miała bardzo duze problemy ze zdobyciem Mistrzostwa. minusem jest oczywiscie mecz z Legia na wyjezdzie. ale jak to bywalo w zeszłym roku mam nadzieje ze Wislacy wyrwia to zwyciestwo o mistrza im z gardła.pzdr
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#515
Stary 28.02.2010, 12:02
Ja też będę bronił Diaza. Może w pierwszej połowie mu nie szło, ale w drugiej dawał z siebie wszystko. Niewidoczny Jirsak to nasz największy dramat. Ciężko mi to powiedzieć, bo kibicuję mu z całego serca, ale on jest dramatycznie słaby.

Christov - grał pierwszy mecz, wierzę że będzie z niego pożytek.
Issa Ba - to jest TO! Koleś ma takie podania i jest tak niesamowicie opanowany gdy ma piłkę przy nodze, że pełen szacunek.

Mecz jak mecz - przegraliśmy, ale to była inna porażka niż z parchami, walczyli, a to jest najważniejsze!
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#516
Stary 28.02.2010, 12:03
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Ci wszyscy, ktorzy w tym meczu znaleźli sobie kozła ofiarnego z Diaza, w ogole pod wplywem emocji nie wiedzieli o co na boisku chodzi..... bla bla....bla
Podpisuje się obiema rękami. Diaz wielkiego meczu nie zagrał, bo cała drużyna nie zagrała. Ale się starał.
A tak naprawdę boleśnie to zepsuł tylko dobitkę na pustą bramkę, która gdyby weszła, zmieniłaby wszystko, i pewnie dlatego tak utkwił w pamięci i takie negatywne emocje wzbudza po meczu.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
wiślaQ
Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#517
Stary 28.02.2010, 12:06
A mi się wydaję ze ten cały najazd na Diaza , jest spowodowany tym , że nie trafił na pustą bramke
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#518
Stary 28.02.2010, 12:10
wiślaQ napisał(a):Wyświetl post
A mi się wydaję ze ten cały najazd na Diaza , jest spowodowany tym , że nie trafił na pustą bramke
niestety, nie...
Prześledź temat... najzd na Diaza zaczyna się już od pierwszych minut pierwszej połowy.
Ciekawe czemu nikt nie najeżdżał na Sobola, który (prawie) NICZEGO pozytwnego wczoraj na boisku nie zrobił.
A, tak: nie był widoczny
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#519
Stary 28.02.2010, 12:22
FraMat widocznie mamy podobne podejście do całej tej sprawy z Diazem i podobne zdanie.
Na forum od pewnego czasu już zauważalny jest podział na tych co Diaza nie trawią nie lubią i bez znaczenia jest to jak by chłopak nie zagrał i tak wiecznie będzie najgorszy, najsłabszy właśnie z tego powodu że chyba na jego nieszczęście za dużo razy jest przy piłce.
Ja zdecydowałem się bronić Diaza bo uważam, że na to zasłużył i z przekroju całego spotkania był wyróżniającym się zawodnikiem.

Też zgadzam się ze stwierdzeniem, że lepiej chyba nie być na boisku widocznym, nie pokazywać się do gry, chować się za obrońcami niż starać się grać, walczyć bo można się tylko spotkać nie tyle co z krytyką ale z obelgami z strony "kibiców" którzy tylko czekają, któremu z naszych zawodników powinie się noga aby za całą porażkę obwinić właśnie jego.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#520
Stary 28.02.2010, 12:27
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Na forum od pewnego czasu już zauważalny jest podział na tych co XYZ* nie trawią nie lubią i bez znaczenia jest to jak by chłopak nie zagrał i tak wiecznie będzie najgorszy, najsłabszy właśnie z tego powodu że chyba na jego nieszczęście za dużo razy jest przy piłce.

... można się tylko spotkać nie tyle co z krytyką ale z obelgami z strony "kibiców" którzy tylko czekają, któremu z naszych zawodników powinie się noga aby za całą porażkę obwinić właśnie jego.
*) w miejsce XYZ wstaw Pawelka, Lobodzinskiego, Jopa itd... dawniej Brozka, Zienczuka. Malkontenci musza miec jakas ofiare, inaczej sie beda zle czuc
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#521
Stary 28.02.2010, 12:32
Po wczorajszym meczu, Henryk Reyman prawdopodobnie, gdyby cofnąć czas, podałby rękę Diazowi a Jirsakowi wystawił walizki na ulicę.
Ostatnio edytowane przez kot : 28.02.2010 o godz. 12:52.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#522
Stary 28.02.2010, 12:35
Jedyny pozytyw meczu to chyba Issa Ba. Będą z niego ludzie. Sposób w jaki się porusza, przyjęcie piłki, podanie, technika. Wygląda to jak u prawdziwego piłkarza a nie pozoranta, których w naszej lidze mnóstwo.

W następnym meczu Ba powinien koniecznie zagrać od pierwszych minut. Mam nadzieje że zdrowie będzie mu dopisywać.

Hristova jeszcze nie oceniam bo ciężko mieć pretensje do napastnika jeśli nie dostaje dobrych podań.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
OPTIMUS_(konto_usunięte)
Banita
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#523
Stary 28.02.2010, 12:40
Skorża chce być drugim Fergusonem ... Niestety Panie Maćku w tej lidze to nie wypali . Meczu nie komentuje żenada. Za każdym razem jak piłka jest blisko naszego bramkarskiego Asa serce zaczyna szybciej bić z nerwów. O reszcie nie wspominam istna padaka.
Odpowiedz cytując
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#524
Stary 28.02.2010, 12:49
Zapomniałabym... Wielkie brawa dla sędziego. Na prawdę dawno nie widziałam tak dobrego sędziowania w polskiej lidze. Oby to nie był taki wyjątek tego pana.
Powód: Naprawdę ?
Ostatnio edytowane przez Romy S. : 28.02.2010 o godz. 13:11.
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#525
Stary 28.02.2010, 12:50
Wyszkolenie pilkarskie Ba jest bardzo wysokie, zgadzam sie z tym co zostalo napisane. Ale zobaczcie tez jak poruszal sie po boisku, jak wychodzil do gry, do pilki. Ustawial sie dokladnie tam gdzie trzeba aby inny Wislak mogl mu zagrac. Ale odrazu przypominaja sie opowiesci polskich pilkarzy wyjezdzajacych za granice o tym, ze tam ich dopiero trener nauczyl madrze biegac, ustawiac sie, taktyki. I ze tam juz juniorzy maja wieksze pojecie o tych aspektach gry od seniorow w Polsce.
Dlatego ten medal ma dwie strony. Bo to tylko pokazuje jak niskim potencjalem personalnym dysponuje Wisla (z kilkoma wyjatkami) w porownaniu do chocby srednich druzyn z mocnych lig europejskich. Jesli facet po paru miesiacach rozbratu z pilka, nie lapiacy sie do Auxerre, ciezkiej kontuzji juz widac ma najlepsza technike i umiejetnosci sposrod pomocnikow w druzynie. Tak jak kiedys Kalu przychodzacy z rezerw Espanyolu.
A co za tym idzie, moze warto rowniez pod tym katem popatrzec na osobe trenera ? Czy jednak nie warto zainwestowac w szkoleniowca z zagranicy i dac mu ten 1-2 sezony pelnego zaufania aby zrobil z Wisly druzyne, ktora probowalaby chociaz zblizyc sie do europejskiego poziomu. Bo okej, pal licho juz ten wynik.. Ale przeciez Wisla nie umiala stworzyc prawie zadnej skladnej akcji niosacej zagrozenie pod bramka. Juz nie wspominam o rzutach roznych - bylo zle, a jest tragicznie pomimo, ze w skladzie sa Glowacki i Marcelo. To Szymkowiak musi takiej druzynie jak Biala Gwiazda zwracac uwage zza murawy, ze pilka powinna byc silnie dokrecana ? A tu wychodzi Maczynski i wali balona jak w klasie okregowej, w ostatniej minucie meczu.. Przeciez to jakas parodia jest, to powinien byc automatyzm na tym poziomie. Energia, ogien, wyszarpanie zebami tego wyniku.
Ostatnio edytowane przez nesta : 28.02.2010 o godz. 12:53.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#526
Stary 28.02.2010, 12:57
Właśnie warto podkreślić pracę sędziego mimo wszystko potrafił utrzymać to wszystko w kupie, nie dawał się presji piłkarzy, rozsądnie dawał żółtka
Tak piszecie że Diaz walczył, a prawda jest taka że jakby to inny koleś sędziował to Diaz kolo 60 min by opuścił boisko..


Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#527
Stary 28.02.2010, 12:58
kot napisał(a):Wyświetl post
Po wczorajszym meczu, Henryk Reyman prawdopodobnie, gdyby cofnąć czas, podałby rękę Diazowi a Jirsakowi wystawił walizki na ulicę.
Jirsak sie po prostu do takiej gry nie nadaje to nawet chyba nie jest kwestia że pozoruje grę dla niego za dużo walki wręcz za mało miejsca do grania, jest za delikatny i tyle.

Ba daje nadzieje. Mecz ogólnie niezły szczególnie w drugiej połowie ja tez lubię jak na boisku jest walka emocje itd plus właśnie za to dla Diaza
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#528
Stary 28.02.2010, 13:00
AYALA napisał(a):Wyświetl post
najsmutnieszje jest to ze za niego zapłacono 700 tyś €, ciekawe ile da sie z tej kwoty odzyskac ?

Pan Cupiał jak oglądał mecz to mam nadzieje że da zielone światło na transfer Makinwy bo gra ofensywna nie wygląda dobrze.
Nic się z tego nie odzyska, bo kluby pokroju Korona czy Odra,w których dalby radę nie dysponują taką kasą.
Po drugie nawet tam będzie go ciężko wcisnąć,bo on nic nie gra.

Co do Makinwy. Z pożytek z niego będzie tylko wtedy gdy Ba będzie na rozegraniu. Bo to podejrzewam ten sam poziom,czyli nieosiągalny dla naszych ligowców. Jirsak nie obsłuży tej klasy napastnika jak powinien więc trzeba się zastanowić czy jest sens wydawać kupę kasy na faceta, z którego będzie połowiczny pożytek. Bo wypożyczenie Makinwy na rok,równa się dla mnie z przedłużeniem umowy z Ba. Dobry samochód musi mieć dobrego kierowcę,inaczej zatraca swoje walory za które się wydaje tyle kasy.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
DominoForza
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Fox River

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#529
Stary 28.02.2010, 13:04
nie nudza Was takie rozkminy ? pie*****nie i tyle nic wiecej czy napiszecie ze ten ok gral tamten chu**o ,takie tematy meczowe moim zdaniem powinny byc zamykane pare godzin po meczu 2-3
bez napinki
.....
Odpowiedz cytując
Romy S.
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#530
Stary 28.02.2010, 13:10
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Ejjj no nie przeginajcie, ambicja i wola walki to byly... latali jak głupki, tylko nie bardzo wiedzieli gdzie mają latać...
Czyli kontrola lotów wysiadła !

Skorża out ?

...nieczytelny...
Odpowiedz cytując
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#531
Stary 28.02.2010, 13:12
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Tymaczasem okazało się, że Sobol był w tym spotkaniu dramatycznie słaby. Trudno: zdarza się i Sobolowi, choć mam nadzieje, że w późniejszych meczach się ogarnie i będzie sercem naszej drużyny.
Dlatego to na Diazie spoczywało przerywanie ataków Bełchatowa.
Z drugiej strony Jirsak mający grac ofensywnego pomocnika był w ogóle niewidoczny (poza bezmyślnymi faulami). Dlatego z konieczności Diaz musiał w pewnym momencie po prostu leniwego i tchórzliwego pepika wyręczać.


Chce jeszcze wypowiedziec się na temat Issa Ba.
To środkowy pomocnik, który o przynajmniej dwa, trzy poziomy, już dzisiaj przewyższa całą naszą ligę.
Siła, zdecydowanie, technika, utrzymywanie sie przy piłce, przegląd sytuacji i co najważniejsze... wpojone zachowania taktyczne odnoszące się do ustawiania na boisku, jak i do rozwiązywania sytuacji.
Ba, za kazdym dojściem do piłki, zmienia równowagę sił na korzyść Wisły poprzez rozgrywanie do przodu różnymi metodami: balansem, zwodem, przyspieszeniem i... oczekiwaniem na mozliwośc podania do przodu, a nie do tyłu.
Przeciwieństwo Jirsaka.
Diaz wczoraj gral za 3 osoby dlatego popelnil tyle bledow, bo zwyczajnie w swiecie musial je popelnic, nie bylo innej opcji. Gdyby gral za 3 i jeszcze byl skuteczny w destrukcji i ofensywie gralby nie w Wisle Krakow a Barcelonie.
Jeszcze jedna rzecz. Gdy Ba wszedl na boisko odciazyl automatycznie Diaza z zadan ofensywnych i od razu gra Diaza wygladala 1000 lepiej, bo mogl skupic sie tylko na destrukcji. I po tych parunastu minutach jakie rozegral Ba widac ze juz w tej chwili jest to jedna z naszych najwiekszych gwiazd i mam nadzieje ze na dlugo zagosci w srodku naszej drugiej linii.

Ostatnie dwie strony szczegolnie posty pana Dudiego nadaja sie do forumowego panopticum...
Zal mi was...
Ostatnio edytowane przez koyoot : 28.02.2010 o godz. 13:25.
Odpowiedz cytując
orm
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#532
Stary 28.02.2010, 13:26
Głównym problemem w tym meczu nie był Fiaz, który grał tak ja zwykle, czylu zdużym zaangażowaniem ale bez trochę głowy. Niestety bardzo słabo zagrał Sobol, który miał bardzo dużo niewymuszonych strat; bramka padła po jego błedzie w środku...
Odpowiedz cytując
Arek10
Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#533
Stary 28.02.2010, 13:30
Jedyny pozytyw tego meczu to Issa Ba.On przewyższa całą naszą śmieszną ligę o dwie klasy.Jego sposób poruszania się, wychodzenie po piłki rozgrywanie, precyzja.Dopiero teraz widzę różnicę między naszą ligą a np. Ligue 1.To świadczy o naszej lidze.On przez ostatnie 3 lata spędził na boisku ok.60 MINUT!Już wiem dlaczego na zachodzie nikt nie chce naszych kopaczy.
Odpowiedz cytując
Kluvi
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#534
Stary 28.02.2010, 13:42
koyot jak wszedł Ba to Diaz poszedł na skrzydło więc miał już inne zadania
poza tym Diaz zawsze tak gra ze lata wszędzie ale za dużego pożytku z tego nie ma. Wczoraj dobitnie było to widać bo Sobol jest póki co bez formy, a jak ją miał to jeszcze jakoś to wyglądało i tak bardzo błędów Diaza się nie widziało. Jak już napisałem dla mnie to nie jest def, ani śr pomocnik
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 28.02.2010 o godz. 13:45.


Odpowiedz cytując
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#535
Stary 28.02.2010, 13:57
To ja też wrzucę swoje 3 grosze. Byłem w Bełchatowie - nie jestem z Krakowa i jedyna możliwość obejrzenia meczu, to zakup biletu w internecie ( w wioskowym Bełchatowie możliwe, w Wiśle niewykonalne-ukłony do marketingu klubowego) i zajęcie miejsca na zwykłych trybunach. Pierwsza połowa, to był piach-myślę, że tak zadziałała na chłopaków szybki stracona bramka i widać było wyraźnie, że nie ma zawodnika, który wziąłby ciężar na siebie - bali się kolejnej kontry i Nowaka i domyślam się też, że stracili pewność siebie po tym, że na rozgrzewce się okazało, że nie mamy Brożka. Chłopaki uporządkowali grę po ok. 20 minutach. Wszystko było jednak na stojąco - nie pokazywali się sobie, nie wychodzili na pozycje - tak może grać Odra Wodzisław, a nie Mistrz Polski i tak doświadczona drużyna. Nie najeżdżajcie za bardzo na Jirsaka. On praktycznie grał w ataku - był ustawiony bardzo wysoko i z tego powodu nie mógł rozgrywać. Z kolei Diaz walczył, ale to, że dotrwał do końca należy uznać za sukces - niewiele brakowało, a dostałby drugą żółtą kartkę. Na drugą połowę poszedłem z kolegą na balkon trybuny za bramą, staliśmy piętro na kib(o)lami gieksy. To było świetne miejsce do obserwacji taktyki i wszystkiego, co działo się na boisku. W drugiej połowie było lepiej, ale Diaz grał już na lewej, Kirm na prawej, Boguski w ataku, a Jirsak wszedł do środka. O grze Pawełka nie wypowiadam się - to nie jest bramkarz na miarę Mistrza Polski - żle wpływa na gre obronną - Marcelo miał możliwość do niego zagrania ze 3-4 razy ale grał wszędzie ale nie do Pawełka. Marcelo naprawdę grał jak profesor i był najbardziej skuteczny i równy. Sobol był słaby- w jego przypadku musimy czekać. Natomiast wejście Ba pokazało jaka jest przepaść między nim, a resztą drużyny - wychodził do podań, był na lewej stronie, za chwilę był na prawej - problem w tym, że nie miał z kim grać i ż inni nie grali z nim. Głowa np. mając piłkę przy linii środkowej zamiast podać do Ba, który mu pokazywał się, to grał długą piłkę na lewo do Diaza - tak było 3 razy i 3 razy piłkę przecinał Tosik. Dwa razy na linii 16 metrów Ba przepuszczał ładnie piłkę, żeby tylko uderzyć, tyle że nikt tego nie odczytywał. Koncepcji gry, to ja nie widziałem żadnej, chociaż przepraszam - od ok. 80 minuty z przerażeniem oglądałem jak Skorża przesunął Marcelo do przodu na ich 16 metr i kazał grać długie piłki na aferę. Nawet jak wprowadzał na boisko Mączyńskiego, to pokazywał mu gestem ręką, że ma posyłać długie piłki górą.
Ciężko się na to wszystko patrzyło. Niestety Skorża co raz mniej mnie przekonuje. Zebrał kilku grzecznych chłopców - efekt jest taki, że może nie ma problemów wychowawczych, ale nie w tej drużynie ludzi, którzy oprócz wysokiego poziomu sportowego są boiskowymi cwaniakami, bezwstydnie pewnymi siebie i swoich umiejętności walczakami.
Skorża powinien dokończyć tą rundę ( o ile nie będzie kolejnych wpadek), ale od nowego sezonu powinien przyjść ktoś kto to wszystko ogarnie od nowa.
Odpowiedz cytując
Dean
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: BF

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#536
Stary 28.02.2010, 14:03
Jonasz napisał(a):Wyświetl post
To ja też wrzucę swoje 3 grosze. Byłem w Bełchatowie - nie jestem z Krakowa i jedyna możliwość obejrzenia meczu, to zakup biletu w internecie ( w wioskowym Bełchatowie możliwe, w Wiśle niewykonalne-ukłony do marketingu klubowego) i zajęcie miejsca na zwykłych trybunach. Pierwsza połowa, to był piach-myślę, że tak zadziałała na chłopaków szybki stracona bramka i widać było wyraźnie, że nie ma zawodnika, który wziąłby ciężar na siebie - bali się kolejnej kontry i Nowaka i domyślam się też, że stracili pewność siebie po tym, że na rozgrzewce się okazało, że nie mamy Brożka. Chłopaki uporządkowali grę po ok. 20 minutach. Wszystko było jednak na stojąco - nie pokazywali się sobie, nie wychodzili na pozycje - tak może grać Odra Wodzisław, a nie Mistrz Polski i tak doświadczona drużyna. Nie najeżdżajcie za bardzo na Jirsaka. On praktycznie grał w ataku - był ustawiony bardzo wysoko i z tego powodu nie mógł rozgrywać. Z kolei Diaz walczył, ale to, że dotrwał do końca należy uznać za sukces - niewiele brakowało, a dostałby drugą żółtą kartkę. Na drugą połowę poszedłem z kolegą na balkon trybuny za bramą, staliśmy piętro na kib(o)lami gieksy. To było świetne miejsce do obserwacji taktyki i wszystkiego, co działo się na boisku. W drugiej połowie było lepiej, ale Diaz grał już na lewej, Kirm na prawej, Boguski w ataku, a Jirsak wszedł do środka. O grze Pawełka nie wypowiadam się - to nie jest bramkarz na miarę Mistrza Polski - żle wpływa na gre obronną - Marcelo miał możliwość do niego zagrania ze 3-4 razy ale grał wszędzie ale nie do Pawełka. Marcelo naprawdę grał jak profesor i był najbardziej skuteczny i równy. Sobol był słaby- w jego przypadku musimy czekać. Natomiast wejście Ba pokazało jaka jest przepaść między nim, a resztą drużyny - wychodził do podań, był na lewej stronie, za chwilę był na prawej - problem w tym, że nie miał z kim grać i ż inni nie grali z nim. Głowa np. mając piłkę przy linii środkowej zamiast podać do Ba, który mu pokazywał się, to grał długą piłkę na lewo do Diaza - tak było 3 razy i 3 razy piłkę przecinał Tosik. Dwa razy na linii 16 metrów Ba przepuszczał ładnie piłkę, żeby tylko uderzyć, tyle że nikt tego nie odczytywał. Koncepcji gry, to ja nie widziałem żadnej, chociaż przepraszam - od ok. 80 minuty z przerażeniem oglądałem jak Skorża przesunął Marcelo do przodu na ich 16 metr i kazał grać długie piłki na aferę. Nawet jak wprowadzał na boisko Mączyńskiego, to pokazywał mu gestem ręką, że ma posyłać długie piłki górą.
Ciężko się na to wszystko patrzyło. Niestety Skorża co raz mniej mnie przekonuje. Zebrał kilku grzecznych chłopców - efekt jest taki, że może nie ma problemów wychowawczych, ale nie w tej drużynie ludzi, którzy oprócz wysokiego poziomu sportowego są boiskowymi cwaniakami, bezwstydnie pewnymi siebie i swoich umiejętności walczakami.
Skorża powinien dokończyć tą rundę ( o ile nie będzie kolejnych wpadek), ale od nowego sezonu powinien przyjść ktoś kto to wszystko ogarnie od nowa.
Też byłem w Bełchatowie. Przez głupote policji, organizatora, kierownika drużyny GKS Bełchatów oraz także kibiców GKS'u, którzy nas zaatakowali ja i razem ze mną około 50-70 osób nie zostało wpuszczonych na sektor Gospodarzy, choć oczywiście mieliśmy bilety, ale to nie wystarcza żeby wejść na stadion...

Ale wyjazd świetny uważam

Pozdrawiam organizatorów, Chłopaków z Rabki
Odpowiedz cytując
filoo
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#537
Stary 28.02.2010, 14:12
masterlag napisał(a):Wyświetl post
Zapomniałabym... Wielkie brawa dla sędziego. Na prawdę dawno nie widziałam tak dobrego sędziowania w polskiej lidze. Oby to nie był taki wyjątek tego pana.
Oj prawda ! stanął Paweł Gil na wysokości zadania, trzymał rękę na pulsie, potrafił panować nad wszystkim ,to był zdecydowanie świetny mecz w jego wykonaniu
Take me down
To the paradise city
Where the grass is green
And the girls are pretty
Oh, won't you please take me home

G 'n' R
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#538
Stary 28.02.2010, 14:13
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Nic się z tego nie odzyska, bo kluby pokroju Korona czy Odra,w których dalby radę nie dysponują taką kasą.
Po drugie nawet tam będzie go ciężko wcisnąć,bo on nic nie gra.

Co do Makinwy. Z pożytek z niego będzie tylko wtedy gdy Ba będzie na rozegraniu. Bo to podejrzewam ten sam poziom,czyli nieosiągalny dla naszych ligowców. Jirsak nie obsłuży tej klasy napastnika jak powinien więc trzeba się zastanowić czy jest sens wydawać kupę kasy na faceta, z którego będzie połowiczny pożytek. Bo wypożyczenie Makinwy na rok,równa się dla mnie z przedłużeniem umowy z Ba. Dobry samochód musi mieć dobrego kierowcę,inaczej zatraca swoje walory za które się wydaje tyle kasy.
Wypożyczyć. Może akurat się odnajdzie w innej drużynie. Pośle kilka piłek, strzeli 2,3 bramk i i na tym już można w polskiej lidze jechac kilka lat. Wtedy te 200-300k euro udałoby się odzyskać. Nie warto przetrzymywać gościa na ławce, bo jak wchodzi i tak nie stanowi wzmocnienia. Kaźmierczakowi kończy się w czerwcu kontrakt, jego za darmo ściągnąć z Portugalii w to miejsce. A może nawet w miejsce Sobola, bo u niego jak widać z formą również nie najlepiej. Latka lecą, lepiej mieć kogoś w zanadrzu.
Ostatnio edytowane przez tofik : 28.02.2010 o godz. 14:16.
..
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#539
Stary 28.02.2010, 14:19
Denethor napisał(a):Wyświetl post
O, przepraszam uprzejmie. Nie mogę się z Tobą zgodzić. Naszych zszarganych nerwów nic nie jest w stanie zrekompensować !
Ja tam miałem ze znajomymi niezły polew Tak skopanej piłki nie widziałem od.. ostatniego meczu Wisły. Człowiek naogląda się Premier Leauge czy LM to trudno się od śmiechu powstrzymać po zagraniach takiego Pawełka czy - o zgrozo - Głowackiego, któremu ze 3 razy piłka przechodziła między nogami Generalnie uważam, że przydałaby się loża szyderców coś jak w Odrze Myślę, że nasi traktorzyści sobie już na to zasłużyli.

Gdybym nie oglądał w fajnym towarzystwie to wyłączyłbym TV w po 45 minutach i zajął się czymś innym. Gorsze w TV leciały już tylko reklamy

Sędzia faktycznie nawet dawał radę. Ale powinien jednak wywalić Diaza i Ujka za 2 żółte bo należały im się.
Ostatnio edytowane przez thechris : 28.02.2010 o godz. 14:28.
Odpowiedz cytując
GacekCCM
Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#540
Stary 28.02.2010, 14:41
Cytat:
Kaźmierczakowi kończy się w czerwcu kontrakt, jego za darmo ściągnąć z Portugalii w to miejsce. A może nawet w miejsce Sobola, bo u niego jak widać z formą również nie najlepiej. Latka lecą, lepiej mieć kogoś w zanadrzu.
Broń boże. To byłaby kolejna ofiara tutejszych fachowców.
Jirsak to nigdy nie był rozgrywający, nigdy to nie miał być drugi Szymkowiak, o tym wiedziano już przy okazji podpisywania umowy - wiadomo było, że to piłkarz pomiędzy Szymkowiakiem a Sobolewskim, dużo biegający, niezły technicznie, ale bez odpowiedniej wizji.
Jest on krzywdzony ustawieniem na pozycji ofensywnego pomocnika, gdzie brak mu umiejętności. Na pozycji Diaza lub Sobolewskiego odnalazłby się lepiej - mam więc nadzieję, że jeśli będziemy grać trójką na środku pola, to Ba będzie wysuniętym, a Jirsak będzie schowany za nim obok klasycznego DP. Wtedy to ma ręce i nogi.
Jeśli dołączy do zespołu Kaźmierczak "na miejsce" Jirsaka, to sobie również nie poradzi, bo on jest jeszcze gorszy w grze do przodu od Czecha. Zarówno Jirsak, jak i Kaźmierczak, fajnie mogliby sobie poradzić, gdyby z przodu grał za napastnikami prawdziwy rozgrywający, na którego mogliby pracować - jeśli na środku natomiast gra trzech piłkarzy bez odpowiednich umiejętności, to gra wygląda jak wczoraj, a piłkarze są tylko obiektem ataków kibiców.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:13.