
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#481
|
||
Zintegrowany system SKA, tramwaj, autobus, park&ride, wypożyczalnie rowerów, to nie jest zły pomysł. Trzeba tylko go dobrze zorganizować. Przesiadki drzwi w drzwi oraz zintegrowany system opłat są konieczne by ludzie zaczęli myśleć poważnie o takim systemie, a nie marzyli o własnym samochodzie. ![]()
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#482
|
|||
Standard pojazdów MPK stoi w Krakowie na bardzo wysokim poziomie. A do kosztów po stronie wlasnego samochodu dodaj także abonament na strefę płatnego parkowania ;-) Dokładnie 250 złotych.
Nikt niekogo nie zmusza. Kto chce stoi w korku na Wielickiej, a kto nie ma tyle czasu jedzie obok tramwajem ;-) Patrząc na zdjęcie poniżej, chyba nikt nie ma wątpliwości, który środek transportu powinien być preferowany w mieście. ![]()
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 12:39.
|
||||
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#483
|
|
Połowa tych ludzi, którzy przebiegają Lubomirskiego, kontynuuje następnie swoją podróż wzdłuż tej ulicy aby dotrzeć albo do ronda albo do skrzyżowania z Rakowicka.
Akurat przejście na Lubomirskiego to jest wybitnie kiepski pomysł, bo naprawdę nie widzę sensu budowania przejścia na obwodnicy, dla studenta, który idzie na pizze i nie chce mu się nadłożyć 200 metrów. EDIT: doczytałem ta petycję" Cytat:
Ostatnio edytowane przez sandbender : 19.07.2010 o godz. 12:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#484
|
dziwny pogląd. Lubomirskiego to taka sama obwodnica, jak i Dietla, gdzie przejść jest znacznie więcej.
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 13:05.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Offline |
#485
|
|
Nadkładać to powinni królewiczowie w samochodzikach a nie piesi i to nie 200 a 2000metrów,jak już są tacy wygodni to co to dla nich troszkę nadłożyć
|
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#486
|
|
Ale to też nie polega na tym, żeby wyznaczać przejścia bo "trasa jest o 50 metrów krótsza".
Z autobusu wysiadasz zawsze obok przejścia podziemnego - nadrabiasz ewentualnie 50 do 100 metrów. Cała sprawa z tym przejściem to ksero i pizzeria. Warto dla tych punktów psuć Rondo Mogilskie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#487
|
tylko że to jest 8 razy więcej ;-) licząc tam i z powrotem PS. Rondo Mogilskie i tak "psuje" się przy Rondzie Grzegórzeckim. Mimo, że między rondami nie ma ani jednego (!) przejścia dla pieszych ;-)
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 13:16.
|
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#488
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#489
|
|
chodzi o przebieganie pomiędzy rondem mogilskim a rakowicką.
|
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#490
|
|
Ale właśnie o tym mówię. Pizza i ksero - nic więcej. Z tego powodu należy budować przejście?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#491
|
|
Z takiego, że w centrum pierwszeństwo powinni mieć piesi.
Ty masz inne zdanie, więc dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu.
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 15:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#492
|
Bywam dość często w omawianym rejonie, zarówno samochodem, jak i piechotą i tam naprawdę żadne przejście nie jest potrzebne. Jak ktoś już pisał jego jedynym celem byłoby ułatwienie studentom AE dotarcia do punktu ksero i pobliskiej pizzerii. Odległość z jednej strony do ronda a z drugiej do skrzyżowania (i przejścia podziemnego) z Lubicz naprawdę nie jest tak ogromna by stawiać na środku przejście, które w dodatku byłoby w tym miejscu bardzo niebezpieczne bez sygnalizacji świetlnej. Nie można popadać w skrajności. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#493
|
Zwłaszcza, że przechodząc przez te dwa skrzyżowania nikt nie ma sprecyzowanego celu, jak "pizzeria i ksero", tylko przechodzi, bo jest bliżej i wygodniej. Czyli likwidujemy? Zarówna Dietla, jak i Lubomirskiego, są cześcią II obwodnicy.
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 16:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#494
|
Tam nie ma problemu ze zrobieniem przejścia dla pieszych, bo sygnalizacja reguluje też ruch samochodowy. Dla mnie denerwującym jest fakt, że z łamania przepisów (czym jest przechodzenie w takim miejscu) robi się jakikolwiek argument. Przejście w tamtym nie jest niebezpieczne, bo tam przejścia nie ma. Jedynym argumentem jest rzeczywiście mieć bliżej do ksero/pizzerii ![]()
suma inteligencji na planecie jest stała, liczba ludności wzrasta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#495
|
|
Na Lubomirskiego przejście dla pieszych regulowałoby skrzyżowanie z Rakowicką.
Przecież w tej chwili ludzie przebiegają, gdy nic nie jedzie, a nie w momencie, kiedy wszystkie auta pędzą, A to, że w centrum pozwala się na szybką jazdę, to już inna kwestia.
Jedynym kontrargumentem jest to, że auta nie mogą się na chwilę zatrzymać, tak?
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 19:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#496
|
|
Koledzy widze ze zaczeliscie rozmowe o Lubomirskiego czyli moim rejonie.
Jakby stanal ok. na srodku Lubomirskiego i chcial przejsc na druga strone to mam takie opcje: Cofnac sie az do Mogilskiego ,zasuwac na dol i pozniej powrot-na oko ok. 400 metrow. Cofnac sie do przejscia podziemnego przy Rakowickeij i zasuwac dolem lub gora-ok. 300 metrow . Dlatego ludzie przechodza na przelaj... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#497
|
|
Żeby zmienić trochę temat...
ogłoszono już oficjalnie zwycięzce przetargu na budowę Hali Widowiskowo-Sportowej. http://www.arm.krakow.pl/ftp/oglosze...e%20oferty.pdf także za trzy lata w naszym mieście powstanie taki obiekt: ![]() A budowa Cricoteki już trwa. Poniżej projekt: ![]()
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 19:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Kraków - Oświecenia ...
Offline |
#498
|
|
W kwestii przejścia na Lubomirskiego zarówno jako pieszy i jako kierowca uważam, że lebiej aby go tam nie było. Jako pieszy jestem zwolennikiem przejść podziemnych ponieważ wiem, że mogę nimi przejść bezpiecznie bez ryzka,że ktoś we mnie wjedzie i mam z głowy światła, które w niektórych przypadkach potrafią zabrać sporo czasu. Natomiast jako kierwoca lubię przejścia podziemne ponieważ dzięki nim zmniejsza się ilość miejsc ze wzmożonym ruchem pieszych. Natomiast jako zwykły obywatel ukochanego Krakowa wiem, że najwięcej spalin wydzielają samochody podczas ruszania więce lepiej ich nie zmuszać do zatrzymywania się co 50 m i niech jeżdzą płynnie na ile to tylko możliwe.
Tak jeszcze te "trendy w Europie" mi chodzą po głowie. Czy "tam" czasem nie jest jeszcze tak, że bardzo ruchliwe węzły robie się bezkolizyjne żeby sprawniej się jeździło ? Powód: byka ortograficznego jak .... zrobilem ;-)
Ostatnio edytowane przez LoRd : 19.07.2010 o godz. 22:09.
![]()
-> Prawda jest jak du*a, każdy ma swoją ...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#499
|
||
W kwestii przejść podziemnych musimy pamiętać również o osobach starszych. Zwykłe przejście podziemne jest dla nich bardzo uciążliwe. Natomiast z doświadczenia wiem, jak wyglądają windy w tych "nowocześniejszych przejściach". Z wind na takim Węźle Mogilskim korzystają głównie menele... PS. wydaje mi się, czy na Mogilskiej tuż za rondem stworzono niedawno nowe przejście dla pieszych? Pytam, bo nie jestem pewien, a ciekawa sprawa, bo sytuacja analogiczna.
Tworzenie autostrad w centrum miasta nie powoduje zmniejszenia spalin. Zachęca jedynie do korzystania z nich...
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 21:14.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Kraków - Oświecenia ...
Offline |
#500
|
|
Jestem przeciwko ponieważ są przejścia usytuowane blisko przystanków mpk. a na Lubomirskiego z tego co kojarzę to po drugiej stronie UEKu tam gdzie jest wspomniana pizzeria nie ma za wiele obiektów usługowych, sklepów etc. Kwestia osób starszych faktycznie jest istotna i jest to argument "za" zebra. Natomiast zauważ też jak jest z tym skracaniem sobie drogi przez pieszych (często pewnie mniej lub bardziej swiadomie przeze mnie). Wszedzie przy sygnalizatorach/pasach gdzie jest do nich dojście rzecz jasna chodnikiem i jest jakis skrawek zieleni to zawsze jest on wydeptany bo po nim dało się dojść o 0,001 sec szybciej a jak wiadomo idąc do pracy czy na uczelnie walczy się o czasy olimpijskie. Poza tym ta brama UEKu przy której wg studentów przydałoby się przejście ani nie jest jedyną ani tym bardziej główną/najbardziej uczęszczaną.
Btw: pytanie do zorientowanych. Jaki odstęp między wyznaczonymi przejściami dla pieszych musi być abym mógł zgodnie z przepisami przejść w miejscu nieoznaczonym ? wiem ze taki przepis istnieje. Nie znajduje on zastosowania w omawianym przez nas problemie ?
Ostatnio edytowane przez LoRd : 19.07.2010 o godz. 21:59.
![]()
-> Prawda jest jak du*a, każdy ma swoją ...
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#501
|
|
100 metrów od przejścia musi być.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Kraków - Oświecenia ...
Offline |
#502
|
|
No to dobrze mi świtało. Tak więc między przejściami na rondzie mogilskim a skrzyżowaniu z rakowicka nie ma 200m odległości żeby moża w środku "na legalu" przeciąć ? Chyba, że ten pas zieleni komplikuje sprawe.
![]()
-> Prawda jest jak du*a, każdy ma swoją ...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#503
|
Prawdziwy kolos http://img8.imageshack.us/img8/8017/hala1w.jpg ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#504
|
||
Choć trzeba przyznać, że czasami chodniki są źle ulokowane. Najlepiej widać, to w okolicach CH Bonarka, gdzie dosłownie 95% osób idzie klepiskiem (dawnym trawnikiem) na przystanek "Naftobudowa". Chodnik od centrum do przystanku oczywiście jest, ale idzie się nim znacznie dłużej. A nie ukrywajmy, że pieszy inaczej odczuwa każde 200 metrów niż samochód.
Rozdz 2. Ruch pieszych. art 13 pkt 2 - przechodzenie przez jezdnie poza przejsciem dla pieszych jest dozwolone,gdy odleglosc od przejscia przekracza 100 m. jezeli jednak skrzyzowanie znajduje sie w odleglosci mnijszej niz 100 m od wyznaczonego przejscia,przechodzenie jest dozwolone rowniez na tym skrzyzowaniu. pkt. 5 na obszarze zabudowanym, na drodze dwujezdniowej [...] jest obowiazany korzystac tylko z przejscia dla pieszych.
Kraków - 96 815 m metrów kw. Gliwice - 69 272 m Gdańsk/Sopot - 53 312 m Katowice - 29 473 m Łódź - 27 500 metrów kw. Jest rozmach ![]()
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 19.07.2010 o godz. 22:14.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#505
|
|
...z tym,że przechodząc w takim miejscu pieszy nie ma pierszeństwa.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#506
|
na drodze dwujezdniowej [...] jest obowiazany korzystac tylko z przejscia dla pieszych." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#507
|
||
|
Ożywianie krakowskich bulwarów
![]() Kładka (200 metrów wcześniej jest most): ![]() Plaża ![]() ![]()
![]()
Tramwaj na Golikówkę był w planach przed rozpoczęciem rządów przez Jacka. Gdyby nie protesty mieszkańców, tramwaj na Ruczaj powstałby o wiele szybciej.
Ostatnio edytowane przez Siwy_89 : 21.07.2010 o godz. 00:16.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#508
|
|
Ta kładka, to fajny gadżet choć trochę kosztowny. W sumie może i by miała sens, gdyby wytyczono jakieś poważne szlaki turystyczne, porządną ścieżkę rowerową itp. Teraz, to będzie trochę tak, jak z mostem Kotlarskim przez jakiś czas po wybudowaniu. Z kolei ta plaża, to przyjemny klub. Nic więcej. Piasek na byle jak zaadaptowanej barce i pare parasoli, nie czyni z tego obiektu żadnej plaży.
Projekty Crocoteki oraz Hali w Czyżyanch widziałem już wielokrotnie, ale jednak robią one wrażenie. Podobnie, jak projkt centrum kongresowego. Dla przypomnienia: ![]() Szkoda, że naszego stadionu nie zaprojektowano choć w połowie z takim rozmachem :( I jeszcze: Cytat:
![]()
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 21.07.2010 o godz. 00:54.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#509
|
Ale wiadomo, Jacek jest niekumaty ![]() Był ktoś na tej plaży? Jest tam ten basen na barce? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#510
|
||
uważa, że najpierw trzeba zrealizować. a nie ma ani tego ani tego. Bo jakby na to nie spojrzeć 8 lat to sporo czasu. Jakby zrealizować wszystkie połączenia tramwajowe planowane w tym mieście, w czasach gdy były planowane, to nikt by o metrze nie przebąkiwał nawet.
Ciekawi mnie co tam się będzie działo jak już ruszy budowa - teraz dostać się jest trudno, a z semestru na semestr UJ w Kampusie jest więcej. ![]() |
|||
|

|
||||||
![]() |
|
|