The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4891
Stary 07.02.2012, 11:43
Moim zdaniem stawiamy na Genkova, bo jest lepszy. Biton jest dobry tylko i wyłącznie jako egzekutor - facet, który potrafi się ustawić w polu karnym i wykończyć atak. Im dalej od bramki tym mniej z niego pożytku. To zawodnik, na którego zespół musi pracować, by stwarzać mu sytuacje. Genkov znacznie więcej pracuje dla zespołu. Pomaga bronić przy stałych fragmentach, wygrywa główki, potrafi się utrzymać przy piłce, zastawić, lepiej odnajduje się w grze kombinacyjnej. Z nim na boisku łatwiej jest kontrolować grę.
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4892
Stary 07.02.2012, 12:03
jakie osiagnelismy wynikii w tym Cup co mial byc w Hiszpani ?
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4893
Stary 07.02.2012, 12:15
Trzecie miejsce zajelismy.

1. Dinamo Zagrzeb 3 7 5-2 2. FC Midtjylland 3 7 6-4 3. Wisła Kraków 3 6 5-3 4. Odense BK 3 3 3-5 5. Rapid Wiedeń 3 1 3-5 6. Helsingborg IF 3 1 1-4
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4894
Stary 07.02.2012, 12:43
jova napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem stawiamy na Genkova, bo jest lepszy. Biton jest dobry tylko i wyłącznie jako egzekutor - facet, który potrafi się ustawić w polu karnym i wykończyć atak. Im dalej od bramki tym mniej z niego pożytku. To zawodnik, na którego zespół musi pracować, by stwarzać mu sytuacje. Genkov znacznie więcej pracuje dla zespołu. Pomaga bronić przy stałych fragmentach, wygrywa główki, potrafi się utrzymać przy piłce, zastawić, lepiej odnajduje się w grze kombinacyjnej. Z nim na boisku łatwiej jest kontrolować grę.
Szkoda tylko że w tej swojej analizie nie uwzgledniłeś tego kto strzela bramki. No ale w sumie napastnik nie jest od tego ...
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4895
Stary 07.02.2012, 12:52
a poszczegolne wyniki meczow ?
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4896
Stary 07.02.2012, 13:09
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie to jest pewnie główną przyczyną stawiania a Genkowa. Jednak nie jestem przekonany że Biton jest taki świetny. Nie wychodzi do gry, czeka na długą piłkę między stoperami. Wisła ma grać inaczej.
Tylko jak gramy Genkovem to tak jakbyśmy grali bez napastnika. Wiem, ze gra bardziej zespołowo, pracuje dla zespołu, ale takie aspekty nie są najważniejsze na jego pozycji. Dodając do tego, że jest mega wolny dzięki czemu po zgraniu piłki nie ma go w ataku... Biton to napastnik dla nas idealny i gdyby nie potrzebna kasa na niego sądzę, że Genkov mógłby liczyć co najwyżej na końcowe 10 minut w każdym meczu.
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4897
Stary 07.02.2012, 13:22
Dajcie spokój z tym Genkovem. Facet gra bo nas nie bedzie stac na Bitona. Porownywanie tych dwóch zawodnikow jest bez sensu. Biton to prawdziwy napastnik zdobywa bramki w trudnych sytuacjach, pilka go szuka a Genkov co? Marna skutecznośc i tylko slyszymy że z Genkovem gramy bardziej zespołowo. Tylko że Wisła gra o punkty a nie żeby pograć zespołowo. W Bitonie widac to cos ten blysk jaki maja najlpsi napastnicy i to dzieki jego bramkom nie jestesmy teraz w czarne d*** tylko wyszlismy z grupy P. Uefa i możemy powalczyć o mistrzostwo a nie świetnej grze Genkova.
Ostatnio edytowane przez Ma_niek : 07.02.2012 o godz. 13:26.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4898
Stary 07.02.2012, 13:37
Ma_niek napisał(a):Wyświetl post
Dajcie spokój z tym Genkovem. Facet gra bo nas nie bedzie stac na Bitona. Porownywanie tych dwóch zawodnikow jest bez sensu. Biton to prawdziwy napastnik zdobywa bramki w trudnych sytuacjach, pilka go szuka a Genkov co? Marna skutecznośc i tylko slyszymy że z Genkovem gramy bardziej zespołowo. Tylko że Wisła gra o punkty a nie żeby pograć zespołowo. W Bitonie widac to cos ten blysk jaki maja najlpsi napastnicy i to dzieki jego bramkom nie jestesmy teraz w czarne d*** tylko wyszlismy z grupy P. Uefa i możemy powalczyć o mistrzostwo a nie świetnej grze Genkova.
Chyba nasi nie liczą, że Genkov się odblokuje, strzeli ~15 goli w rundzie i pojawi się jakaś oferta milion euro. Płonna nadzieja.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4899
Stary 07.02.2012, 13:46
To jak myslimy kategoriami, ze Biton jest tylko wypozyczony dlatego trener Moskal stawia na Genkova to z niestrzelajacym bułgarem bedzie trudno cokolwiek wygrac. Oby tylko wystawiajac niestrzelajacego napastnika Moskal nie prowadził Wisly tylko do konca sezonu.
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4900
Stary 07.02.2012, 14:17
Ma_niek napisał(a):Wyświetl post
Dajcie spokój z tym Genkovem. Facet gra bo nas nie bedzie stac na Bitona. Porownywanie tych dwóch zawodnikow jest bez sensu. Biton to prawdziwy napastnik zdobywa bramki w trudnych sytuacjach, pilka go szuka a Genkov co? Marna skutecznośc i tylko slyszymy że z Genkovem gramy bardziej zespołowo. Tylko że Wisła gra o punkty a nie żeby pograć zespołowo. W Bitonie widac to cos ten blysk jaki maja najlpsi napastnicy i to dzieki jego bramkom nie jestesmy teraz w czarne d*** tylko wyszlismy z grupy P. Uefa i możemy powalczyć o mistrzostwo a nie świetnej grze Genkova.
W końcu ktoś napisał to dosadnie! Brawa.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4901
Stary 07.02.2012, 14:32
jova napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem stawiamy na Genkova, bo jest lepszy. Biton jest dobry tylko i wyłącznie jako egzekutor - facet, który potrafi się ustawić w polu karnym i wykończyć atak. Im dalej od bramki tym mniej z niego pożytku. To zawodnik, na którego zespół musi pracować, by stwarzać mu sytuacje. Genkov znacznie więcej pracuje dla zespołu. Pomaga bronić przy stałych fragmentach, wygrywa główki, potrafi się utrzymać przy piłce, zastawić, lepiej odnajduje się w grze kombinacyjnej. Z nim na boisku łatwiej jest kontrolować grę.
Warto czasami mecz obejrzeć. Przecież on jak dostaje piłkę ma maks 2 kontakty i albo upada, albo mu odbierają obrońcy . Wolny, brak jakiegokolwiek instynku snajperskiego, uderzenie marne.
..
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4902
Stary 07.02.2012, 14:36
Warto jeszcze wspomnieć, że w reprezentacji Bułgarii rozegrał 18 spotkań i strzelił - oszałamiającą ilość - ZERO goli.
Odpowiedz cytując
karas1983
Senior Member
 
 
Od: 01.2011
Skąd: Bartoszyce

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4903
Stary 07.02.2012, 14:54
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
uważam za duży błąd Moskala, że nie wystawia w pierwszym składzie Dudu. Ale po części go rozumiem, pewnie nie wie czy Dudu zostanie przez nas wykupiony, za to Genkov jest naszym pełnoprawnym zawodnikiem na którym - może - coś zarobimy.
Ale co to ma do rzeczy? Przecież Moskal ma zrobić wynik tu i teraz bo inaczej zostanie zdegradowany do roli asystenta w najlepszym wypadku.
Gdyby było tak jak mówisz, to by oznaczało, że działa na własną niekorzyść, nie wystawiając lepszego we własnym mniemaniu Bitona.
Czy może są naciski z góry?
Największym szczęściem jest mieć pasję...
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4904
Stary 07.02.2012, 14:55
Blaszczu16 napisał(a):Wyświetl post
Warto jeszcze wspomnieć, że w reprezentacji Bułgarii rozegrał 18 spotkań i strzelił - oszałamiającą ilość - ZERO goli.
Idąc dalej tym tropem zapytam w ilu meczach grał Biton? A obie reprezentacje są chyba porównywalne. Mówiąc krótko, Genkov przynajmniej gra.

Wasze teorie o tym, ze nie gra wasz ukochany Biton tylko Genkov "bo i tak go nie wykupimy" są komiczne że aż żal. Jakoś nie przeszkadza to grać innym zawodnikom jak Diaz czy Nunez (ich możliwe że tez nie wykupimy). Pogódzcie się z tym, że Biton może i strzela dużo bramek, ale sporo okazji tez marnuje, a szczególnie dużo marnuje akcji gdzie swoim egoizmem zaprzepaszcza szanse na dobrą sytuacje innego zawodnika.

Argument, że gole Bitona dały nam awans są również mocno na wyrost bo strzelił dwie ważne bramki (Fulham i Odense, bramka z Twente nic nam nie dawała), a Genkov jedną (Twente). Faktycznie wielka mi różnica. Szczególnie jak porównamy liczbę minut, którą oboje grali.

PS. Czytajac wasze posty nie dziwie sie, że co roku nagrode dla najlepszego piłkarza dostają efekciarze typu Messi czy Ronaldo, a nie Ci co na nią zasłużyli (Iniesta czy Xavi).
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 07.02.2012 o godz. 15:00.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4905
Stary 07.02.2012, 15:03
O wyższości Bitona nad Genkowem, tudzież odwrotnie, całkiem sensownie pisano już prawie 2 miesiące temu tutaj:
http://wislaportal.pl/21738,Kto_cenn...zy_Genkow.html

Nie tylko te statystyki wskazują, że wybór wcale nie jest jednoznaczny.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4906
Stary 07.02.2012, 15:07
Nie teorie tylko jedna z przesłanek, a że przydatność dla drużyny jednego jak i drugiego jest porównywalna to można przypuszczać, że ta właśnie przesłanka zadecydowała.

Oczywiście można mieć inne zdanie. Trener widzi treningi i być może są istotniejsze przyczyny, że gra jeden a nie drugi.

Dlaczego ostatecznie nie mieli by grać po połówce i biegać dwa razy szybciej .
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
White Star86
Junior Member
 
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4907
Stary 07.02.2012, 15:15
Zobaczymy kto będzie częściej grać wiosną, zamiast psioczyć na Genkova, to życzmy mu zdrowia na wiosnę i dobrej formy (w końcu ma jutro urodziny). Jeśli chodzi o przygotowania do sezonu to jestem ciekawy co z Boguskim, trenuje już?
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4908
Stary 07.02.2012, 15:23
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Szkoda tylko że w tej swojej analizie nie uwzgledniłeś tego kto strzela bramki. No ale w sumie napastnik nie jest od tego ...
Pierwsza runda Genkova w Wiśle: 14 występów, 1124 minut, 7 goli. 0,5 gola na mecz. Gol co 160 minut.
Pierwsza runda Bitona w Wiśle: 23 występy, 1809 minut, 14 goli. 0,6 gola na mecz. Gol co 129 minut.

Nie róbcie z Genkova nieudacznika, który nie może zapakować piłki do siatki. W przypadku Meliksona i Małeckiego wszyscy zauważają, że mieli poważne kontuzje i praktycznie stracili ostatnią rundę. Nie rozumiem czemu w ten sam sposób nie ocenia się Genkova. Pamiętam zdrowego Bułgara z wiosny i wiem jak Biton grał jesienią. Moim zdaniem Genkov dawał zespołowi więcej. Nie zgadzacie się z tym? Ok, nie ma problemu, ale nie opowiadajcie bzdur o marnej skuteczności Cwetana. Gdy jest zdrowy, będąc w swojej normalnej formie, potrafi zdobywać gole.
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4909
Stary 07.02.2012, 15:29
Jeżeli Żurawskiego jako legendę Wisły możemy definiować napastnikiem to czym w porównaniu do niego jest Genkov ?
Pojęcie dryblingu nie znane,strzał to on ma marny.Sytuacji sam to on sobie też nie wywalczy. To co on potrafi,mocno stać na nogach,skakać i czekać aż ktoś mu zagra na głowe ? Tyle to potrafi większość murzynów z Afryki.


Co do Bitona to zgadzam sie w pełni z Man_kiem. Tylko raczej obejdziemy sie smakiem za taką cenę.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
xanti1906
Senior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4910
Stary 07.02.2012, 15:39
Z tym mocnym staniem na nogach to bym nie przesadzał, często Genkova widzę jak po starciu z rywalem przewraca się.
Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4911
Stary 07.02.2012, 15:47
El'kabat napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli Żurawskiego jako legendę Wisły możemy definiować napastnikiem to czym w porównaniu do niego jest Genkov ?
Pojęcie dryblingu nie znane,strzał to on ma marny.Sytuacji sam to on sobie też nie wywalczy. To co on potrafi,mocno stać na nogach,skakać i czekać aż ktoś mu zagra na głowe ? Tyle to potrafi większość murzynów z Afryki.


Co do Bitona to zgadzam sie w pełni z Man_kiem. Tylko raczej obejdziemy sie smakiem za taką cenę.
Trzy uwagi odnośnie tego posta.

Po pierwsze, jeżeli za wzór napastnika przyjmiesz Żurawskiego, to większość piłkarzy grających obecnie na tej pozycji wypadnie blado.
Po drugie, jeżeli już chcesz robić takie porównania, to warto byłoby zauważyć, że w obecnej Wiśle, nie ma także piłkarzy jak Szymkowiak, Kosowski czy Uche. Kto wie ile bramek miałby Genkow na koncie jeżeli podawaliby mu tej klasy pomocnicy.
Po trzecie, skończyły się czasy kiedy Wisła goliła frajerów z Ekstraklasy po 3,4 do 0. Podniósł się, lub jak kto woli obniżył, poziom i obecnie napastnicy muszą się więcej namęczyć żeby strzelić gola.


Różnica w umiejętnościach między Genkowem a Bitonem nie jest na tyle duża żeby uzasadniało to lamenty, które tutaj czytam. Obu zawdzięczamy kilka bardzo ważnych bramek. Pozostaje się cieszyć, że przez najbliższe pół roku Moskal będzie miał dylemat kto wyjdzie w pierwszym składzie.
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4912
Stary 07.02.2012, 16:32
jova napisał(a):Wyświetl post
1. Pierwsza runda Genkova w Wiśle: 14 występów, 1124 minut, 7 goli. 0,5 gola na mecz. Gol co 160 minut.
Pierwsza runda Bitona w Wiśle: 23 występy, 1809 minut, 14 goli. 0,6 gola na mecz. Gol co 129 minut.
2. Nie rozumiem czemu w ten sam sposób nie ocenia się Genkova. Pamiętam zdrowego Bułgara z wiosny i wiem jak Biton grał jesienią.
3. Gdy jest zdrowy, będąc w swojej normalnej formie, potrafi zdobywać gole.
1. Zastanawiam się dlaczego nie zestawisz w ten sam sposób najbardziej aktualnej bo ostatniej rundy
2. A ja pamiętam zdrowego Bułgara z rundy jesiennej (początek i środek sezonu) i będącego wtedy teoretycznie rezerwowym Bitona. Może byś zrobił statystyke tego okresu
3. Każdy napastnik będacy w formie potrafi zdobywać gole. Problem polega na tym że Cwetanowi tę formę chyba troszkę trudniej znaleźć niż Dudu.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4913
Stary 07.02.2012, 20:09
Nie grał Melikson, ani Małecki, grał słaby Kirm, Genkov nie dostawał piłek Biton nie miał czystych okazji, on strzelał poprostu z daleka, jak by podliczyć czyste sytuacje obu to by wyszło po równo czyli między 1 a 2, Biton nie korzysta z podań sam próbuje, Genkov musi korzystać z podań kolegów, zobaczcie gole Bułgara wiosną, każdy gol by poprzedzony bezpośrednią asystą
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4914
Stary 08.02.2012, 00:14
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Idąc dalej tym tropem zapytam w ilu meczach grał Biton? A obie reprezentacje są chyba porównywalne. Mówiąc krótko, Genkov przynajmniej gra.

Wasze teorie o tym, ze nie gra wasz ukochany Biton tylko Genkov "bo i tak go nie wykupimy" są komiczne że aż żal. Jakoś nie przeszkadza to grać innym zawodnikom jak Diaz czy Nunez (ich możliwe że tez nie wykupimy). Pogódzcie się z tym, że Biton może i strzela dużo bramek, ale sporo okazji tez marnuje, a szczególnie dużo marnuje akcji gdzie swoim egoizmem zaprzepaszcza szanse na dobrą sytuacje innego zawodnika.

Argument, że gole Bitona dały nam awans są również mocno na wyrost bo strzelił dwie ważne bramki (Fulham i Odense, bramka z Twente nic nam nie dawała), a Genkov jedną (Twente). Faktycznie wielka mi różnica. Szczególnie jak porównamy liczbę minut, którą oboje grali.

PS. Czytajac wasze posty nie dziwie sie, że co roku nagrode dla najlepszego piłkarza dostają efekciarze typu Messi czy Ronaldo, a nie Ci co na nią zasłużyli (Iniesta czy Xavi).


ot to ,duzo prawdy

niewiem co wiekszosc widzi w w tym Bitonie.Dla mnie to facet co potrzebuje z 3 sytuacjii i wtedy moze cos strzeli.Ale przewaznie laduje na sile w trybuny.Nierówny,chaotyczny,nie wart napewno tej kwoty za jaka mozna go wykupic.

Co do Genkova mam wlasciwie ta sama opinie,wniosek jest taki ze lepiej by sie Stan za porzadnym napadziorem rozejrzal,bo ani Biotn ani Genkov takimi w zadnym wypadku nie sa.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4915
Stary 08.02.2012, 00:17
Genkow ma ten problem, że jak się zatnie, to i przez 10 meczów gola nie strzeli. Moskal stawia na niego, bo widocznie taką ma wizję zespołu.
Przypominam, że my musimy gonić rywali i stawianie sprawy tak, że nie gra Biton, bo Wisła go nie wykupi, to w obecnej sytuacji strzał w stopę.
A tak w ogóle, to najchętniej obu bym widział na boisku jednocześnie
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4916
Stary 08.02.2012, 01:01
Ja też uważam, że Biton i Genkov to gracze porównywalni. Genkov wnosi wiecej do gry drużyny, Biton jest skuteczniejszy. Przypominam, że Genkova kupiliśmy za 500 tys, a Biton ma kosztować 1,6 mln EUR. W związku z tym słabo widzę wykupienie go. Jakbym o tym decydował, to wolałbym Bitona odpuścić, i kupić natępnych 3 kolesi po 500 tys - np. takich Świerczoków - większa szansa, że któryś okaże sie naprawdę dobry.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4917
Stary 08.02.2012, 01:04
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
1. Zastanawiam się dlaczego nie zestawisz w ten sam sposób najbardziej aktualnej bo ostatniej rundy
2. A ja pamiętam zdrowego Bułgara z rundy jesiennej (początek i środek sezonu) i będącego wtedy teoretycznie rezerwowym Bitona. Może byś zrobił statystyke tego okresu
3. Każdy napastnik będacy w formie potrafi zdobywać gole. Problem polega na tym że Cwetanowi tę formę chyba troszkę trudniej znaleźć niż Dudu.
Nie widzę sensu w porównywaniu zdrowego piłkarza z zawodnikiem wracającym po dłuższej kontuzji. Przed kontuzją Genkov rozegrał 10 spotkań bez gola, ale od pierwszej minuty grał głównie z pucharach (6 spotkań), a w lidze w pierwszym składzie wyszedł tylko na Widzew. W tym czasie Biton w pucharach rozegrał 15 minut przeciwko Skonto, ale strzelił trzy gole w pięciu ligowych kolejkach. Nie sądzę by gra w pucharach dawała się prosto porównać z grą w lidze, stąd nie zrobiłem zestawienia z początku ostatniej rundy.

Jeśli idzie o znajdowanie formy to po kontuzji Genkov zagrał w 6 spotkaniach (4 liga, 2 LE), 330 minut (119 LE) i strzelił 3 gole (1 w LE). Średnia 0,5 i gol co 110 minut. W tym okresie Biton zagrał 10 spotkań (7 liga, 3 LE), 824 minuty (267 LE) i strzelił 4 gole (2 w LE). Średnia 0,4 i gol co 206 minut. Sądzę, że takie "wybiórcze" statystyki, przygotowane tak naprawdę na podstawie kilku występów nie są miarodajne, dlatego podsumowałem całe rundy, w których obaj napastnicy byli zdrowi.
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4918
Stary 08.02.2012, 01:35
jova napisał(a):Wyświetl post
Nie widzę sensu w porównywaniu zdrowego piłkarza z zawodnikiem wracającym po dłuższej kontuzji. Przed kontuzją Genkov rozegrał 10 spotkań bez gola, ale od pierwszej minuty grał głównie z pucharach (6 spotkań), a w lidze w pierwszym składzie wyszedł tylko na Widzew. W tym czasie Biton w pucharach rozegrał 15 minut przeciwko Skonto, ale strzelił trzy gole w pięciu ligowych kolejkach. Nie sądzę by gra w pucharach dawała się prosto porównać z grą w lidze, stąd nie zrobiłem zestawienia z początku ostatniej rundy.

Jeśli idzie o znajdowanie formy to po kontuzji Genkov zagrał w 6 spotkaniach (4 liga, 2 LE), 330 minut (119 LE) i strzelił 3 gole (1 w LE). Średnia 0,5 i gol co 110 minut. W tym okresie Biton zagrał 10 spotkań (7 liga, 3 LE), 824 minuty (267 LE) i strzelił 4 gole (2 w LE). Średnia 0,4 i gol co 206 minut. Sądzę, że takie "wybiórcze" statystyki, przygotowane tak naprawdę na podstawie kilku występów nie są miarodajne, dlatego podsumowałem całe rundy, w których obaj napastnicy byli zdrowi.
1. Jeszcze nie było takiej rundy w której obaj napastnicy byli zdrowi: Cwetan miał kontuzję w obu rundach, Dudu opuścił z powodu urazu mecze w tej rundzie.
2. Jeśli nie widzisz sensu w porównywaniu zdrowego piłkarza z zawodnikiem wracającym po dłuższej kontuzji to pozostaje tylko początek tej rundy (Genkow był wtedy zdrowy). Jak widać statystyki Genkova są znacznie słabsze.
3. Jeśli uważasz że nie należy mieszać ligi z pucharami to zrób statystykę oddzielnie dla obu rozgrywek. Zobaczymy kto wypadnie lepej.
4. Wydaje mi się że w statystykach Bitona masz dziurę (jak rozumiem nie uwzgledniłeś tych meczy które Dudu rozegrał podczas absencji Genkowa). Ktoś mógłby powiedzieć że to jest dopiero "wybiórczość".
5. Nie uwzgledniłeś też chyba meczów PP a to Dudu uratował nam tyłek w Świnoujściu.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 08.02.2012 o godz. 01:38.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4919
Stary 08.02.2012, 08:49
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Ja też uważam, że Biton i Genkov to gracze porównywalni. Genkov wnosi wiecej do gry drużyny, Biton jest skuteczniejszy. Przypominam, że Genkova kupiliśmy za 500 tys, a Biton ma kosztować 1,6 mln EUR. W związku z tym słabo widzę wykupienie go. Jakbym o tym decydował, to wolałbym Bitona odpuścić, i kupić natępnych 3 kolesi po 500 tys - np. takich Świerczoków - większa szansa, że któryś okaże sie naprawdę dobry.
Napastnik ma strzelac gole a nie wnosic cos do gry zespołu bo bez goli lezymy i robimy pod Siebie.
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4920
Stary 08.02.2012, 08:52
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Napastnik ma strzelac gole a nie wnosic cos do gry zespołu bo bez goli lezymy i robimy pod Siebie.
Głupota. Zespół ma strzelac gole, a nie napastnik. Lepiej wygrac 4-3 po bramkach pomocników niż przegrać 1-2 po bramce napastnika. Czyż nie?
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:01.