
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: z partyzanta
Offline |
#451
|
|
Do tego może ze 2 mecze Legii z Wisłą i Lechem i 2x derby. Z odpowiednią promocją ze 4 dychy minimum by było.
![]()
Daj se spokój lepiej, weź po jednym nalej...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#452
|
Co do meczów reprezentacji które miały by się tam odbywać to nie mam nic przeciwko, ale pod warunkiem że w ciągu roku reprezentacja nie będzie tam grała więcej razy niż w Krakowie, na Stadionie Śląskim w Chorzowie czy np. w Poznaniu. Finały Pucharu Polski, Superpucharu, Pucharu Ekstraklasy (jeśli kiedyś jeszcze te rozgrywki powrócą) również pod żadnym pozorem nie powinny się tam odbywać cyklicznie, tylko raz na jakiś czas - na tej zasadzie że w jednym sezonie gospodarzem finału np. Pucharu Polski będzie Chorzów, innym razem Łódź albo Kraków czy dajmy na to Wrocław i inne polskie miasta sysponujące dobrymi stadionami. A koncerty Madonny, Maleńczuka, Tokio Hotel czy Boysów niech sobie tam robią - do tego Warszawa może i by się nadała... Ale pod żadnym pozorem to miasto nie powinno mieć jakichkolwiek przywilejów w organizowaniu spotkań reprezentacji czy finałów krajowych rozgrywek. Gdyby jakieś miasto miało już być uprzywilejowane w tym względzie to oczywiście w naturalny sposób mógłby to być Kraków - miasto dwóch najstarszych polskich klubów, po prostu stolica polskiego futbolu i to właśnie tu nasza kadra powinna grać jak najczęściej, a nie w jakiejś Warszawie... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#453
|
|
Tylko jest problem, bo Warszawa jest w środku Polski, czyli patrząc na odległości, każdy miałby do niej zbliżoną odległość. Poza tym, narodowy będzie miał 56 tysięcy, czyli najwięcej w całej Polsce. A to jest ważny, jak nie najważniejszy argument.
![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#454
|
|
dla mnie głupotą jest budowa stadionu narodowego w obecnej sytuacji kraju. W 2012 roku będziemy mieć 4 stadiony klubowe klasy Elite (nie licząc Narodowego) + Stadion Śląski. Na tych stadionach z powodzeniem mogłaby grać reprezentacja Polski w systemie rotacji, tak jak wiele europejskich zespołów narodowych.
Ale nie, kraj musi budować atrakcje turystyczną Warszawie. Za tą kase powinni dofinansować budowę pozostałych stadionów budowanych na Euro + stadion dla Legii (tak, alby i na nim mogły odbywac się mecze EURO2012) Np. wybudowac na Legii 40tysięcznik. Mecz otwarcia mogłby odbyć się na Stadionie Ślaskim, gdzie jest tradycja związana z polską piłką nożną. szkoda że za ogromną kase buduje się stadion, który będzie wykorzystany kilka razy w roku, a przy okazji zmarnuje się obiekt o legendzie, na którą nowy "Narodowy" będzie musiał pracować przez kilkadziesiąt lat. Zwłaszcza że jako kraj nie możemy pozwolić sobie na szastanie pieniędzmi, i to nie małymi. EDIT: Ogryzek zwrócił uwagę na ważny fakt. Łódź jest prawie w centrum Polski. Jeśli już koniecznie musiałby powstać tego typu obiekt to najlepszym miejscem byłaby jakaś wieś niedaleko Łodzi, z kilkoma zjazdami z autostrady która tam powstaje. Tak aby po tych zjazdach dało się dojechać pod sam stadion prosto z autostrady, bez konieczności wbijania się w miasto. Bo po koncercie Madonny widzieliśmy co się działo w Stolicy. Płacz i zgrzytanie zębów.
Ostatnio edytowane przez Proud : 18.08.2009 o godz. 17:52.
![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#455
|
|
W środku to bardziej jest Łódź, a patrząc kategoriami przyszłych dróg które będą obok przebiegać - to Łódź dystansuje Warszawę....
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#456
|
Śmieszy mnie trochę zarzut o tym, że w Warszawę tyle kasy idzie z budżetu państwa. Ja się pytam, kto ma lepsze drogi (autostrady, obwodnice?)- Warszawa i okolice czy np Kraków i okolice? Ba o czym my piszemy, my nie mamy u nas autostrad, a u was z tego co widzę, to jest z tym całkiem całkiem. Kolejna sprawa-dlaczego stolica kraju nie ma mieć zaszczytu posiadania Stadionu Narodowego? Rozejrzymy się dookoła (Francja-Paryż, Anglia-Londyn, Niemcy-Berlin, Szkocja-Edynburg(nie Glasgow, jak napisałem wcześniej) , Turcja-Stambuł, Ukraina-Kijów, Austia-Wiedeń, Belgia-Bruksela, Białoruś- Mińsk, Bułgaria-Sofia, Chorwacja-Zagrzeb, Cypr-Nikozja, Dania-Kopenhaga a dalej Szwecja, Norwegia, Walia itp już mi się nie chce wymieniać. Następny punkt- słyszałeś o czymś takim jak 'janosikowe'? Dodam, że Warszawa płaci największe 'janosikowe' na rzecz biedniejszych gmin. Kiedyś czytałem, że któregoś roku Warszawa zapłaciła ok miliarda zł(!) tego 'podatku'. Za taką kasę mielibyśmy połowę drugiej linii metra. edit- po Twoim poniższym poście jeszcze bardziej oczekuję odpowiedzi w sprawie 'janosikowego' no i oczywiście w sprawie finansowania metra. Proszę Cię, wymień inwestycje finansowane z budżetu kraju w Warszawie i okolicach (oprócz stadionu). Więcej tych inwestycji ma pewnie Kraków (np autostrady)edit2- no popatrz, Legia większe sukcesy osiągała po roku 89 niż przed. Więc mit komuny odpada. A poza tym co ma do tego Legia, bo nie rozumiem? To może wybudujmy Stadion Nardodowy we Lwowie, bo tam są 'tradycje piłkarskie'
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 18.08.2009 o godz. 18:11.
![]() ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#457
|
I nie mówię tego wszystkiego tylko dlatego że nienawidzę Warszawy i wszystkiego co z tą miejscowością związane. Obiektywnie patrząc nie ma po prostu podstaw dla których taki obiekt jak Stadion Narodowy miałby się znajdować akurat w Warszawie. Pomińmy już nawet to że mają mizerne tradycje piłkarskie, a to co osiągnęła ich Legia zawdzięczają temu że jako wosjkowy i uprzywilejowany za komuny klub podkradali wszystkim piłkarzy i od zawsze byli pupilkiem PZPN-u, a ich druga córeczka Polonia funkcjonuje jeszcze tylko dlatego że kaprys Pana Wojciechowskiego spowodował że zabaweczki przeniosiono na Konwiktorską z Grodziska Wlkp., a jak może pomoga im Listkiewicz... Zaraz ktoś powie że mam jakiś kompleks Warszawy, czy Legii bo taka tendencja u nas ostatnio... Nie ma żadnego kompleksu - mówię tylko głośno to jaka jest prawda. Warszawa nic by nie znaczyła gdyby nie protekcja władz wszelkiego szczebla. Podobnie jej marne klubiki Legia i Polonia. A co do kompleksów to co najwyżej oni mogą mieć (i zapewne mają) kompleks Krakowa. Przykładem tego są warszawskie dziennikarzyny od siedmiu boleści którzy robią wszystko żeby tylko dopiec Wiśle - ich po prostu boli to że aby obejrzeć dobrą piłkę i mecze z najlepszymi europejskimi drużynami pokroju Barcelony, Realu Madryt, Interu Mediolan czy Tottenhamu muszą przyjeżdżać na Reymonta i żal im że nie mają tego pod nosem na tych marnych i niespełniających żadnych wymogów obiektach na Konwiktorskiej czy Łazienkowskiej... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#458
|
|
Cytat:
Poza tym Warszawa ma dużo więcej mieszkańców, także odpadłby problem z zapełnieniem stadionu, nie byłoby problemu z dojazdem ![]() ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#459
|
|
Bez przesady. Polska zasługuje na stadion narodowy z prawdziwego zdarzenia, a Warszawa to jednak stolica, największe miasto, więc gdzie stawiać, jak nie tam. W Anglii jakoś nikt nie narzeka że wszystkie mecze reprezentacji i finały pucharów są w Londynie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#460
|
![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#461
|
|
fakt rozpędziłem się z tym. Glasgow to największe miasto w Szkocji, ale nie jest stolicą.
Bronowianin i mam jeszcze jedno pytanie. Skoro nie stolica kraju, to komu wybudować? Jakie przyjmiesz kryterium? Czemu Kraków, a nie Poznań? Czemu Poznań a nie Chorzów? Czemu Chorzów a nie Gdańsk itd. Założę się, że takie same pytania zadawałeś sobie w sprawie Euro- czemu Poznań, Gdańsk, Wrocław a nie Kraków. Czy może się mylę?
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 18.08.2009 o godz. 18:04.
![]() ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#462
|
|
Ja o tzw. 'janosikowym' słyszałem, ale Ty za to chyba nie wiesz o tym, że Glasgow nie jest stolicą Szkocji. Właśnie wymieniłeś nieświadomie wyjątek od reguły, bo zdarza się że stadion narodowy nie mieści się zawsze w stolicy administracyjnej kraju. Np. w Szkocji, mimo tego że stolicą jest Edynburg, to stadion narodowy jest we wspomnianym przez Ciebie Glasgow, co jest rzeczą naturalną bo jest to główny ośrodek szkockiego futbolu, podobnie jak w Polsce Kraków - w Szkocji Glasgow dystansuje w piłce nożnej stołeczny Edynburg, a w naszym kraju Kraków miażdży bezapelacyjnie Warszawę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#463
|
I czemu mamy my być takim wyjątkiem od reguły? Kraków miażdzy Warszawę tak jak Glasgow inne wszystkie miasta w Szkocji? Nie sądzę. Więc Twoje kryterium jest trochę nie na nasz kraj.edit: W Krakowie budują(czy mają budować) Halę tak? Jeśli tak, to chciałbym wiedzieć, czy będzie ona z budżetu miasta czy państwa?
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 18.08.2009 o godz. 18:14.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#464
|
|
Ja nie wyobrazam sobie, a zeby reprezentacja grala w meczach o punkty na roznych stadionach...ma grac na narodowym, a mecze towarzyskie w Krakowie, Poznaniu, Wroclawiu, Gdansku czy Chorzowie...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#465
|
Co do tego w jakim mieście powinien znajdować się stadion narodowy, to powiem tyle że jesteśmy w innej sytuacji niż np. Francja gdzie głównym ośrodkiem miejskim i największą aglomeracją jest Paryż, czy jak w Turcji Stambuł itd. U nas nie ma jednego dominującego wyraźnie miasta/regionu, zarówno demograficznie jak i tradycją - chociaż jeśli o tradycję i historię idzie to tu oczywiście po części do miana takiego hegemona może pretendować właśnie Stołeczne Królewskie Miasto Kraków rzecz jasna. Gdyby próbować orzec jakie miasto najbardziej zasługuje na ulokowanie w nim stadionu narodowego, to pewnie z pośród kilku można by wybierać. Myślę że Wrocław czy Gdańsk oraz Poznań odpadłyby od razu, gdyż poza tym że są mistrzami w autopromocji nie posiadają większych atutów - nie mają większych tradycji piłkarskich, historycznych i kulturowych zaś na pewno nie większych niż Kraków i nawet miasto o mniejszym pod tym względem od Grodu Kraka znaczeniu - Warszawa. Tak więc myślę że drogą eliminacji łatwo można by wybrać trzy ośrodki spośród których można by wyznaczyć miasto na stadion narodowy definitywnie. Obok stolicy polskiej kultury, nauki, a także co tutaj najistotniejsze - piłki nożnej - czyli Krakowa, można by postawić na stolicę administracyjną czyli Warszawę (także jako miasto o dużym potencjale demograficznym). Tym trzecim ośrodkiem byłaby aglomeracja śląska - najludniejszy rejon kraju, ponadto region o dość dużych tradycjach piłkarskich. Z takiej w pewnym sensie patowej sytuacji można by wyjść kompromisowo - nie budując stadionu narodowego w jednym tylko mieście, ale powiedzmy trzy dobre obiekty w każdym z tych ośrodków i równie często rozgrywać w każdym z nich mecze kadry. Ze Śląskiem problem jest z głowy, gdyż tam stadion o statusie narodowego już jest. Wystarczyło by zaopatrzyć w takowy Stołeczne Królewskie Miasto Kraków i kompromisowo - mimo tego że nienawidzę tej miejscowości - Warszawę (w końcu niech tak ludne miasto jak ta mazowiecka miejscowość ma jakąś atrakcję). |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#466
|
|
Moim zdaniem wlasnie Warszawa to odpowienie miasto. Nie zgodze sie ze sportowo Krakow miazdy wawe, mamy dwa kluby tak jak piszesz najstarsze, owszem mistrza Polski ale np w Wawie jest Legia i Polonia czyli tegoroczni reprezentanci kraju w europejskich Pucharach. (w Krk tylko Wisła reprezentuje Polske w Europie, Cracovia do takiego poziomu nie dobije) wiec z tym miazdzeniem to za duzo powiedziane
Mysle tez ze to dobry pomysł ze jest budowany stadion nie jako stadion jednoczesnie narodowy i stadion Legii czy Polonii itp bo pamietajmy ze zyjemy w Polsce i by sie zaczeło dopiero jakby stadion narodowy był jednoczesnie stadionem Wisły czy Legii, dopiero by były napinki hehe, Warszawa jest w centrum Polski, jest stolica, mysle ze nalezy sie jej stadion. Dobrze ze bedzie on w centrum Polski bo jechac z Pomorza do Chorzowa to wyobrazam sobie ze troche niewygodne jest a tak to kazdy bedzie miał w miare blisko ![]() A tak w ogole to nie ma sie co spierac na temat stadionu, zawsze bedzie tak ze beda wady i zalety tego gdzie powstanie stadion, zawsze kij ma dwa konce. Np jakby stadion powstał w Krakowie to kolega z Wawy by powiedział, ze czemu Krakow kreujemy na kolebke polskiej piłki, czemu tak daleko ludzie z polnocy Polski maja miec na stadion i jeszcze tysiace innych powodow podał, nigdy kazdemu sie nie dogodzi A mecze tez uwazam ze powinny sie odbywac na jednym stadionie, na tym narodowym a nie raz tu raz tam, jak beda na jendym stadionie to wtedy tam, bedzie ta atmosfera ktora pozwoli zeby stadion ten zyskal duza renome i byl magiczny |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#467
|
|
Cytat:
![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#468
|
policzmy również Puchary Polski, Superpuchary, Puchary Ligi- bo niby czemu nie? Puchar Polski może teraz nie ma już takiej rangi, ale kiedyś naprawdę miał i to sporą. I tu już dla Krakowa tak kolorowo nie będzie. I porównamy teraz Glasgow z resztą Szkocji(nie z jednym miastem). Tam to jest miazga, a nie w przypadku Krakowa i Warszawy. Co do najbardziej znanego miasta- można jakieś dane? Bo ja kiedyś znalazłem takie dane, że Warszawę odwiedza najwięcej turystów. Ty zachwalasz Kraków, a ja mogę zachwalać Warszawę, jako mieszankę nowoczesności (wieżowce, centra, metro itp) z tradycjonalnością (Praga, Starówka, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Łazienki, Wilanów, Pola Mokotowskie i dużo by jeszcze wymieniać-i są rozsiane po całym mieście, bo jak byłem w Krakowie, to mi podobał się tylko Wawel i Stary Rynek, reszta taka sobie. Zajebiście mi się podobały, żeby nie było)). Co kto lubi. Nie każdy turysta chce oglądać zabytki, niektórzy wolą coś bardziej nowoczesnego. Więc co to za wyliczanka? Ty widzę minimalizujesz bardzo atuty Warszawy. Zachwycasz się tlyko Krakowem, same ochy i achy. To samo mogę pisać o Warszawie. Gdzie przyjezdza najwiecej studentów? Do Warszawy-więc dlaczego nie nazwać Warszawy miastem nauki? Ty nazywasz Kraków kultury, to ja mogę nauki. Ty chyba nigdy nie byłeś w Warszawie (byłeś?) , a ja w Krakowie i owszem, kilka razy. I jak wspomniałem, oprócz Rynku i Wawelu, nie ma tam dla mnie nic ciekawego(no jeszcze Błonia są fajne, to tkai odpowienik naszych Pól Mokotowskich). PS ale Paryż nie jest 'guru' w tradycjach piłkarskich. Więc zaprzeczasz trochę sam sobie edit: no i tak naprawdę to zboczyłeś z początkowego kursu meritum. Pisałeś, że wszystko z budżetu państwa idzie do Warszawy. Do tej pory nie napisałeś żadnej takiej inwestycji, oprócz stadionu. Teraz obierasz inną drogę, niż na początku. Gubisz się trochę.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 18.08.2009 o godz. 18:40.
![]() ![]() |
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#469
|
Rozumiem że masz swoje zdanie, ale jeśli utożsamiasz się z krakowskim klubem co wnioskuję po Twoim avie to nie dziob tak Warszawce bo na prawdę nie ma komu... Po prostu stadion narodowy nie powinien się tam znajdować i koniec! Niech im państwo daje na to kasę ale dla mnie na pewno ten obiekt nie będzie nic znaczył i nigdy nie będzie dla mnie żadnym stadionem narodowym. Utarło się że nasz narodowy obiekt jest w Chorzowie i co najwyżej o nim można powiedzieć że jest to nasz Stadion Narodowy. A Warszawiaki to na tym swoim niech sobie robią Metalmanię, koncerty Dody albo te swoje marne derby, które nigdy nie dorównywały poziomem nawet do krakowskich derbów Hutnik - Garbarnia dajmy na to... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#470
|
|
Ty po prostu nie lubisz Warszawy i przemawia przez Ciebie zawiść. I tyle. A, żebym doczekał sie odpowiedzi na moje postawione pytania to graniczy z cudem. Skaczesz z jednego temaciuku na następny i tak w kółko. Jak dla mnie koniec teamtu.
Ja jako Warszawiak i kibic Legii chciałem Kraków jako organizatora Euro. Bronowianin uważasz to też za dzióbanie? Przepraszm, więcej już nie będę. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#471
|
|
Bronowianin, moim zdaniem musisz wziąść parę głębszych wdechów, bo za bardzo się zagotowałeś.
Dobrze, że na forum mamy odpornych na te prowokacje warszawiaków |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#472
|
|
Z Krakowem sie jako tako nie utozsamiam bo nie pochodze (niestety) z tamtych regionow :( Ale to ze dostrzegam plusy tego ze Narodowy bedzie w Warszawie to od razu nie znaczy ze w swoje gniazdo robie, bo tak smao moge powiedziec ze Wisła skompromitowała sie w dwumeczu z Levadia i nie bedzie to robienie pod siebie tylko OBIEKTYWNE stwierdzenie, a własnie Ty kolego widac ze Warszawy nie lubisz i nic nie przmowi do Ciebie ze nie bedzie zle jak stadion Narodowy bedzie w Warszawie
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#473
|
|
czy każda większa dyskusja Krakusa z nieKrakusem musi być podpinana pod prowokację nieKrakusa? To się robi powoli nudne, tak samo jak nude się robiło pisanie o kompleksach wobec Warszawy. I kto zaczął? To już nie można napisać własnego zdania? Może i napisałeś to w formie żartu, ale faktem jest, że coraz częściej można wyczytać o prowokacjach, tak jak swego czasu o kompleksach.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#474
|
|
Bronowianin, wrzuć na luz. Za piłkarskie górowanie nie postawią w Krakowie stadionu narodowego
Zacznij rozumować racjonalnie, Wa-wa jest miastem większym, stolicą, gdzie indziej narodowy jak nie w stolicy? Spójrz, w większości państw na świecie stadion narodowy jest w stolicy. Swoją zawiścią na Warszawę miejsca położenia stadionu nie zmienisz ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#475
|
|
Odbiegnę od tematu. Będąc na koncercie Madonny w minioną sobotę absolutnie się załamałem. Owszem - dojazd NA koncert był umiarkowanie łatwy i szybki. Owszem, to, co macie zajebiste - metro, pozwala na niezwykle szybki przejazd z punktu A do punktu B. Jednak... ogólna organizacja dojazdu z koncertu, zero oznakowania, niewiele wiedzący strażnicy miejscy i policjanci, fatalnie działająca ochrona, po prostu makabra. Zrobienie jednego wejścia na plac, gdzie miało znaleźć się 80 tysięcy ludzi to już kompletne przegięcie pyty... Byłem zażenowany patrząc na frustrację obcokrajowców, którzy przyjechali do naszego kraju na ten bądź co bądź fantastyczny koncert. Ludzie ostro ****ili na ochroniarzy, aż sam byłem w szoku. Co do organizacji powrotu - gdyby nie fakt, że waląc śmiało naprzód, przypadkiem natrafiłem na wyjeżdżający z jednego ze skrzyżowań autobus dowożący do metra, to zapewne miałbym nocowanie w środku Warszawy, której kompletnie nie znam, albo łażenie do nie wiadomo której godziny po jednych z bardziej syfiastych dzielnic owego miasta... Aż w końcu zaszedłbym na Bielany... Dodatkowo te autobusy - kompletnie zatłoczone, ledwo jeżdżące... dramat!!! Koncert skończył się o 23.20, wyszedłem poza teren Bemowa około 23.50, a na Bielanach, które są oddalone o 15 minut autobusem znalazłem się o 1.40........ przecież to kompletny śmiech i żenada. Utwierdziłem się w przekonaniu, że nie dorośliśmy do takich wydarzeń, chociaż wbrew pozorom, z tego co wiem, Chorzów jakoś bez problemów uporał się z niewiele mniejszą publiką, która przyjechała na U2.
I tu szanowny Warszawiaku nie chodzi o zawiść czy próbę dokopania Warszawce. Tu chodzi o najzwyklejszą prawdę, którą potwierdzi 90% ludzi będących na koncercie. Przyznam szczerze, że byłem na meczach na Śląskim już kilkukrotnie i owszem - ogrom samochodów, korki i tym podobne są nie do obejścia, ale wejście na mecz i jako taki, w miarę szybki powrót z niego nie stanowiły żadnych problemów, pomimo, że na każdym z meczów na których byłem na trybunach znajdowało się średnio 45 tys. ludzi, a jak wiemy Chorzów przy Warszawie to malutkie miasteczko. ![]() W żadnym razie nie oczekuję Stadionu Narodowego w innym mieście. Nawet tego nie chcę. Zresztą nawet to , że nie ma EURO w Krakowie przy całej kompromitacji władz miasta, jest mimo wszystko dobrem dla samych mieszkańców Krakowa. Dlaczego? No choćby dlatego, że unikniemy ogromu zapijaczonych kibiców, rozpierdalających nasze PIĘKNE miasto. Niech więc Narodowca budują w Warszawie. Jednak jestem pewien, że węzły komunikacyjne zawsze działać będą tam źle.
Ostatnio edytowane przez !!IRIVER!! : 18.08.2009 o godz. 19:10.
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#476
|
|
Co sprawa budowy stadionu Narodowego ma wspólnego z tematem Ekstraklasa 2009/2010?
![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#477
|
Co do tego że nie lubię Warszawy to masz rację, nie cierpię tego miasta. Ale obiektywnie patrząc na prawdę w niczym nie jesteście lepsi od Krakowa. No może w liczbie wieżowców... Ale sam przyznasz że wiele z nich mimo może i imponującej wysokości nie prezentuje architektury najwyższych lotów... A w Warszawie owszem, miałem nieprzyjemność być tam parę razy. Moja opinia jest taka, że to po prostu mało atrakcyjne i brzydkie miasto, ale nie warto się rozwodzić na ten temat. Powiem Ci tylko że sektory gości na tej waszej Legii czy Polonii to żenada (na Polonii nawet drzewa na sektorze widziałem). Swoją drogą to jak przyjeżdżacie na Reymonta to musicie mieć niezły szok widząc taki nowoczesny sektor z dobrą widocznością w przeciwieństwie do tych z Polonii czy zwłaszcza z tego który był na Legii... Ale nie rozmywajmy już więcej tematu bo nie ma sensu - co by nie powiedzieć i tak w tej dyskusji obiektywnie patrząc wyjdzie na to, że Warszawa nie ma ze Stołecznym Królewskim Miastem Krakowem ŻADNYCH szans. Wiem, że może Cię boli to że wasza Legia nie jest w stanie przebić hegemonii Wisły (zwłaszcza w ostatnich latach), ale musisz się z tym pogodzić bo prędko się to nie zmieni. I nie tylko piłkarsko Kraków od zawsze we wszystkim dominował nad Warszawą i będzie dominował. Przykro mi ToTylkoJa... |
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#478
|
|
![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#479
|
Co do stadionu i sektora gości. Tak ciągle chwalisz i piszesz o historii i tradycjach, więc może wspomnij, że jeszcze kilka lat temu wasz sektor gości też nie był najwyższych lotów. Aż tak bardzo jesteś zaslepiony, że nawet to wypominasz? O stadionie i sektorze Cracovii nie będę wspominał I napiszę coś w Twoim stylu- Warszawa dominuje nad Krakowem i póki co nie zanosi się, aby ta dominacja się skończyła, wiem że Cię to boli- euro(mecz otwarcia i o 3 miejsce), stadiony a przy narodowym cały ośrodek, metro, lotnisko, szybkość budowania stadionów, liczba studentów I kolejny raz pytam, jakie to inwestycje Warszawa ma z budżetu państwa- odpiszesz w końcu czy tylko rzucałeś słowa na wiatr? Bo widzę, że zachowujesz się jak ITI-oczerniasz a nie masz argumentów. Piszesz tylko swoje subiektywne zdanie i nic poza tym.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 18.08.2009 o godz. 19:25.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#480
|
|
Znów cała strona jakiejś paplaniny o "O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia" jak chcecie porozmawiać o stadionach, to jest od tego odpowiedni temat:
http://wislakrakow.com/forum/showthr...?t=607&page=12 A w TYM temacie dyskutujemy o ekstraklasie 2009/2010! |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|