The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rozan
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47551
Stary 13.06.2011, 23:15
Cytat:
Żurawski , Bunoza , Rios , Pajlic - transfery Stana?
Taaak on ich sciongnoł (matko klawiatura mnie boli jak to piszę!)


Trochę wiary... mamy w klubie ludzi, którzy są zawodowcami, nie takimi z FM ale prawdziwymi. Wiedzą kto jest na potrzebny, wiedzą jakimi funduszami dysponują, wiec zakładam, że transfery będą najlepsze z możliwych. Stan do tej pory nas nie zawiódł i wątpię żeby miał to zrobić teraz. A "znafcom" już podziękujemy bo pokemony jeden po drugim się kompromitują na forum.
Odpowiedz cytując
Mea
Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47552
Stary 13.06.2011, 23:18
wonski_eNHa napisał(a):Wyświetl post
Zaparzcie sobie melisę, może troszkę ochłoniecie. Wdech i wydech.... spokojnie, lepiej?

Lamey, holender, boczny obrońca. Papiery na grę z pewnością ma. Jeżeli przepracuje okres przygotowawczy w całości, może się okazać poważnym wzmocnieniem. Nie ulega wątpliwości fakt, że potrzebujemy jeszcze zmiennika na prawą obronę, prawdziwego lewego obrońcę i jakiegoś młodego stopera na ławkę (Kowalski - OUT, Młody zdolny - IN).
Mam nadzieję, że Lamey już ma za sobą kontuzje i przyszedł do Wisły odbudować się i grać świetne spotkania w fazie grupowej LM.

Jeżdżenie po Staszku za kolesiowskie transfery (Buka, Lamey) zostawcie sobie na później. Okienko jeszcze nie otwarte, a wy już podsumowania robicie. Skreślacie piłkarza zanim jeszcze zobaczyliście go w meczu z koszulką Wisły. Chillout!

Z Cleberem jest ciekawa sytuacja, jednak wolałbym poczekać na wypowiedzenie się drugiej strony w tej sprawie. Jednak wątpię, że ze strony Wisły wypłynie coś więcej niż 'Wisła rezygnuje z usług Clebera'. Mam tylko nadzieję, że piłkarze oferowani przez Clebiego faktycznie nie byli ludźmi, którzy wpasowali by się mentalnie i taktycznie do planu nakreślonego przez naszych holenderskich sterników.
Tez sie z Toba zgadzam. CO do Clebera to sprawa mi troszeczkę śmierdzi i to bardziej po stronie Clebera. Poczekamy zobaczymy. Ale ten wywiad mi nie pasuje.
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47553
Stary 13.06.2011, 23:20
fialo napisał(a):Wyświetl post
Proszę Was. Nie mitologizujcie Stana. Patrzcie trzeźwo i zastanówcie się czy transfer tego asa to nie jest nic innego jak kolesiostwo. Gość nie gra w swoim klubie w ogóle od kilku dobrych lat nieustanny zjazd w dół. W poprzednim sezonie nie grał wcale, a tu nagle oferta z walczącej o ogromne cele Wisły spada mu jak manna z nieba. Facet już niemłody, 32 letni.

Stan miał do wyboru - wykupić solidnego, robiącego stałe postępy Cikosza (chociaż on też wirtuozem nie był, nie oszukujmy się) albo zaoferować kontrakt (zapewne na poziomie kwoty wykupu Erika) swojemu staremu znajomemu z PSV. I co wybrał? Wybrał człowieka, który podobno nie nadaje się do pracy przy utrzymaniu stadionu jako podstawowego prawego obrońcę (na tej pozycji najważniejsza jest dynamika, bieganie od 16 do 16, walka), swojego dawnego podopiecznego. Fakty są brutalne. I nie liczmy już na żadnego nowego prawego obrońcę, bo taki już nie przyjdzie, nie ma co sobie mydlić oczu.

Wraz z przyjściem Basalaja i Holendrów miał być profesjonalizm, a jest kolesiostwo rodem z PRL. Panie Maaskant, to miał być ten 'improvment' na pozycji prawego obrońcy? Bo jak dla mnie jest to krok wstecz. Sprawy z Clebim już nawet nie komentuje, bo wnioski wydają się logiczne dla każdego myślącego.
A pieniądze na tego Cikosa to z nieba spłyną czy ma pożyczkę w banku miał zaciągnąć. Targowali się, próbowali przedłużyć wypożyczenie czyli go chcieli, więc może kasy na zawodnika nie było. Zapomniałem że 6mln. euro na transfery mamy więc jest luzik (chociaż nie do końca bo póki co tylko zawodnicy za darmo trafiają). Jeśli tak wierzymy wszystkim na około to Baszczyńskiemu również więc RN dalej wpływa na transfery w Wiśle co dobrze nie świadczy.

Sprawa z Cleberem, jakby to powiedział każdy inny menadżer to na forum byłby wysyp wpisów jak to gość próbuje wypromować siebie i swoich zawodników. Chodzi o pewne sprawy z przeszłości, to słowa Clebera na temat odejścia, więc albo ta przeszłość jest całkiem niedawna albo Cleber ma problemy z pamięciom bo w roli skauta został zatrudniony pół roku temu (więc jak mu coś nie odpowiadało to mógł nie zostawać w Wiśle). Z całym szacunkiem do Clebera nie powiedział nic godnego uwagi, poza tym że się pożalił że Wisła nie chciał jednego zawodnika poleconego przez niego.
Cleberm w wieku 36 lat został ponownie zatrudniony w Wiśle, po kontuzji otrzymał ofertę dalszej współpracy. Został potraktowany tak jak niejeden zasłużony Wiślak mógł tylko pomarzyć. Ale Wisła to amatorzy, kolesiostwo i samo zło wcielone więc to musi być wina klubu.
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47554
Stary 13.06.2011, 23:23
fialo napisał(a):Wyświetl post
Proszę Was. Nie mitologizujcie Stana. Patrzcie trzeźwo i zastanówcie się czy transfer tego asa to nie jest nic innego jak kolesiostwo. Gość nie gra w swoim klubie w ogóle od kilku dobrych lat nieustanny zjazd w dół. W poprzednim sezonie nie grał wcale, a tu nagle oferta z walczącej o ogromne cele Wisły spada mu jak manna z nieba. Facet już niemłody, 32 letni.

Stan miał do wyboru - wykupić solidnego, robiącego stałe postępy Cikosza (chociaż on też wirtuozem nie był, nie oszukujmy się) albo zaoferować kontrakt (zapewne na poziomie kwoty wykupu Erika) swojemu staremu znajomemu z PSV. I co wybrał? Wybrał człowieka, który podobno nie nadaje się do pracy przy utrzymaniu stadionu jako podstawowego prawego obrońcę (na tej pozycji najważniejsza jest dynamika, bieganie od 16 do 16, walka), swojego dawnego podopiecznego. Fakty są brutalne. I nie liczmy już na żadnego nowego prawego obrońcę, bo taki już nie przyjdzie, nie ma co sobie mydlić oczu.

Wraz z przyjściem Basalaja i Holendrów miał być profesjonalizm, a jest kolesiostwo rodem z PRL. Panie Maaskant, to miał być ten 'improvment' na pozycji prawego obrońcy? Bo jak dla mnie jest to krok wstecz. Sprawy z Clebim już nawet nie komentuje, bo wnioski wydają się logiczne dla każdego myślącego.
Niestety,masz rację.Ale na tym forum zapanowała jakaś ślepa wiara w cudownośc i profesjonalizm duetu Maaskant-Valcx.Tak samo jak swego czasu panował w Polsce mit Beenhakkera.
A fakty sa takie: przeprowadziliśmy 3 dobre transfery: Pareiko,Melikson i Genkov.Jak również 2 tragiczne: Branco,Boukhari i dwa słabe: Jaliens i Sivakov. Widac więc jak na dłoni,że Stan Valcx jest przeciętnym dyrektorem sportowym,bez jakichś oszałamiających rezultatów,na pewno Jacek Bednarz czy Grzegorz Mielcarski w niczym mu nie ustępowali.Ale chyba sam fakt,że są Holendrami jakoś dziwnie wpływa na niektórych kibiców Wisły,bo traktują ich jak pół-bogów.
Ostatnio edytowane przez BiałaGwiazda : 13.06.2011 o godz. 23:31.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47555
Stary 13.06.2011, 23:25
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Ja tez mam czucie -ze ten transfer budzi duze watpliwosci ,ale jednak nie dzielmy skóry na niedziwiedziu.

Sytuacja ta pokazuje jednak co innego-

nie ma kasy na transfery to Valckx musi sie takim Lameyem ratowac zeby zmontowac blok obronny.Juz mi z Cikosem sprawa dziwnie pachaniala skoro nie mieli 350 tys Eurasow zeby go wykupic.
No właśnie z Lameyem może być ten problem, że nie tyle nie mamy kasy, co nie znaleźliśmy kandydatów w naszym zasięgu. Przebieraliśmy w samych emerytach, gościach po kontuzjach i ewentualnie nieopierzonych młokosach, stanęło na Lameyu, który mam nadzieję, że jest chociaż tani. Z gościem jest ten problem, że stoi przy nim podwójny znak zapytania. Pierwszy to dyspozycja sportowa, Lamey miał przez całą karierę jeden dobry sezon, a reszta zwyczajnie nie przekonuje. Ostatnio grał, ale w słabych klubach, ze słabymi wynikami. I tak jeśli idzie o wyszkolenie i przygotowanie taktyczne na pewno będzie o niebo lepszy od Cikosa, który miał perspektywy rozwoju, ale na dziś i tak był słaby. Sęk w tym, że o ile umiejętności powinien prezentować na poziomie pozwalającym wyróżnić się w Ekstraklasie, to w europejskich pucharach jego przydatność staje się mocno wątpliwa. Sytuację psuje dodatkowo drugi znak zapytania - dyspozycja zdrowotna i fizyczna zawodnika. Są przesłanki po temu by podejrzewać, że gość nie najlepiej stoi ze zdrowiem i wydolnością. W takiej sytuacji nawet przyzwoite umiejętności zawodnika przestaną się liczyć i jego przydatność nawet na poziomie Ekstraklasy stanie się bardzo ograniczona.

Rok temu broniłem transferu Paljicia, bo to podobnie jak Lamey zawodnik z piłkarskim wykształceniem. Ale Paljić przychodził jako rezerwowy atakujący, którego atutem ma być dynamika, w dodatku w kwiecie wieku. Lamey jest już podstarzałym graczem, u schyłku kariery, po kontuzjach, z nieznaną dyspozycją zdrowotną, z nieprzekonującymi sportowo ostatnimi sezonami, który z miejsca ma wskoczyć do pierwszego składu by zająć newralgiczną pozycję w defensywie. Widzę poważną różnicę.
Odpowiedz cytując
Przybyszewski
Senior Member
 
Od: 05.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47556
Stary 13.06.2011, 23:29
BiałaGwiazda napisał(a):Wyświetl post
Widac więc jak na dłoni,że Stan Valcx jest przeciętnym dyrektorem sportowym,bez jakichś oszałamiających rezultatów,na pewno Jacek Bednarz czy Grzegorz Mielcarski w niczym mu nie ustępowali.Ale chyba sam fakt,że są Holendrami jakoś dziwnie wpływa na niektórych kibiców Wisły,bo traktują ich jak pół-bogów.
Powiedz prosze ze to ironia ktorej nie zrozumialem ...
Odpowiedz cytując
JarekTSW
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47557
Stary 13.06.2011, 23:29
Bunoza przyszedł latem, więc trudno oskarżać Stana o jego transfer Do tego pisanie o dyrektorze sportowym dzieki ktoremu PSV zarobiło ogromna kasę na sprzedaży takich zawodników jak Gomes Park, że jest przeciętny jest nie poważne. Jest świetnym dyrektorem, ale transfer Lameya może mieć pogranicze kolesiostwa. Ale jak narazie nikt nie ma żadnych dowodów. Może po prostu jest ograniczony budżet transferowy? Stan woli kupić pomocników typu Melikson / napastnika a w obronie ściągnąć darmowych

Lepiej już chyba nic nie pisać. Poczekać 5 dni jak się skończą te transfery do klubu i będziemy wiedzieć więcej
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47558
Stary 13.06.2011, 23:33
kot napisał(a):Wyświetl post
Całe szczęście, że Holendrzy robią swoje i karawana jedzie dalej.
Cleberowi po takiej reklamie swojej nowej firmy, jaką odstawił ze wspólnikami z Polski menagerskiej - powodzenia i tyle.
Pokemony proszone są do łóżek

Dobranoc.
Kot, bardzo lubię czytać Twoje posty, nieraz po ich przeczytaniu wystarcza mi tylko przyklasnąć. Ale jednej rzeczy bynajmniej nie rozumiem. Czy ten, kto jest sceptyczny do transferu Lameya tudzież ma wątpliwości do tego na jakiej podstawie został on dokonany jest od razu pokemonem? Za takiego się nie uważam, ale to nie pozwala mi pominąć pewnych bardzo niepokojących sygnałów.

Karherop napisał(a):
rzucać oskarżenia jest bardzo prosto , już był taki jeden , nazywał się Piechniczek i sprawa bodajże jest w toku sądowym . Czasem szkoda że internet daje taką anonimowość i całkowitą bezkarność wypowiadanych słów.
Piszę tak, bo mam do tego realne przesłanki:

-Lamey zagrał w 4 meczach na początku sezonu, cała runda wiosenna to trybuny, więc Valcx nie mógł go obserwować
-Valcx zna go z PSV, Lamey był tam kiedy Valcx pełnił tam stanowisko dyrektora
-Zawodnik prezentuje w ostatnim czasie tragiczną formę (opierając się na statystykach, opiniach kibiców Leicester, ocenach w Kickerze etc..), nie miałby szans na angaż w żadnym poważnym klubie gdyby nie Valcx

Trzeba być kompletnym ignorantem albo członkiem FC Stana Valcxa, żeby nie powiązać ze sobą tych faktów. Niektórzy są tak zaślepieni mitem Holendrów, ze tracą kontakt z rzeczywistością, i co gorsza, własny zdrowy rozsądek.

Ostatni byłem do krytykowania transferów Pareiki czy Genkova, pamiętam zrobiłem małe memoradium z wypowiedziami krytyków tych posunięć. Ale wtedy były przesłanki, że może wypalić, a teraz nie ma żadnych. Mamy się bić o LM, teraz ma się udać tak ? To czemu do jasnej cholery zamiast sprowadzić obrońcę na poziomie, jak nie Cikosza, to lepszego od niego, sprowadzamy podstarzałego kolegę Stana Valcxa, który w dodatku ostatnio ostro się posypał. Szczerze, to wolę już grać Damianem "Malibu" Skołorzyńskim, będę miał przynajmniej pewność, że chłopak będzie walczył tak dzielnie, jak na pewnym zdjęciu walczył z grawitacją.

Ostatnia kwestia dotyczy Clebera. Czemu uważacie, że to on kłamie, że on manipuluje. Clebi, kiedy grał u nas zawsze dawał z siebie 100%, był nieraz sercem i płucami Wisły, dodatkowo miałem okazję z nim porozmawiać i wydaję mi się, że jest to człowiek, który nie ściemnia.

Tak trudno wam zaakceptować wersje - Cleber odszedł, bo Valcx zamiast zawodników, których on obserwował, Valcx sprowadza swoich kolegów, którzy nic nie sobą nie prezentują? Tak bardzo abstrakcyjna jest to wersja wg was?

Cóż, dziś dowiedziałem się, że jestem pokemonem, ciekawe.
Ostatnio edytowane przez fialo : 13.06.2011 o godz. 23:37.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47559
Stary 13.06.2011, 23:38
JarekTSW napisał(a):Wyświetl post
Bunoza przyszedł latem, więc trudno oskarżać Stana o jego transfer Do tego pisanie o dyrektorze sportowym dzieki ktoremu PSV zarobiło ogromna kasę na sprzedaży takich zawodników jak Gomes Park, że jest przeciętny jest nie poważne. Jest świetnym dyrektorem, ale transfer Lameya może mieć pogranicze kolesiostwa. Ale jak narazie nikt nie ma żadnych dowodów. Może po prostu jest ograniczony budżet transferowy? Stan woli kupić pomocników typu Melikson / napastnika a w obronie ściągnąć darmowych

Lepiej już chyba nic nie pisać. Poczekać 5 dni jak się skończą te transfery do klubu i będziemy wiedzieć więcej
Owszem,może i w PSV miał jakieś sukcesy,ale z pewnością miał też inne pieniądze,a i wyleciał za kolesiostwo.Ja oceniam jego pracę konkretnie w Wiśle i uważam,ze jest przeciętna. Poza tym w PSV jako dyrektor sportowy większe sukcesy mogliby miec również Bednarz albo Mielcarski,bo i kasy więcej by mieli.
Odpowiedz cytując
szczepek19
Senior Member
 
Od: 01.2010
Skąd: okolice Wieliczki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47560
Stary 13.06.2011, 23:41
wiecie, tak czytam po różnych słowackich forach itp itd np Slovana i Petrżalki i tam ani słychu nt Cikosa że wraca czy coś... może jednak zostanie ?
Wisła to jest potęga ! Wisła Najlepsza jest ! Wisłę trzeba szanować ! Wisłę ten nasz TS !
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47561
Stary 13.06.2011, 23:49
BiałaGwiazda napisał(a):Wyświetl post
A fakty sa takie: przeprowadziliśmy 3 dobre transfery: Pareiko,Melikson i Genkov.Jak również 2 tragiczne: Branco,Boukhari i dwa słabe: Jaliens i Sivakov. Widac więc jak na dłoni,że Stan Valcx jest przeciętnym dyrektorem sportowym,bez jakichś oszałamiających rezultatów,na pewno Jacek Bednarz czy Grzegorz Mielcarski w niczym mu nie ustępowali.
Wymień proszę 3 dobre transfery JB I GM?
Odpowiedz cytując
TOMEK 11
Senior Member
 
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47562
Stary 13.06.2011, 23:50
od.......iło po prostu od.......iło wam w kosmos a może nawet i dalej, nie widzieliście kolesia, a .......icie smuty jakbyście mieli o nim półroczny wywiad, znacie jego formę, kontuzjogenność, wysokość kontraktu, zastanówcie się kto wyciągnął ten zespół z czarnej dupy, kto nam znalazł bramkarza którego szukaliśmy od jakichś pięciu lat, kto znalazł rozgrywającego za którego normalnie musielibyśmy dać 2-3mln euro, no i na koniec kto to wszystko zgrał
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47563
Stary 13.06.2011, 23:51
fialo

Życie to całość otoczki wokól nas a nie jej fragment. Zawsze warto spojrzeć na sprawy z lotu ptaka. Liczą się generalia a nie szczegóły. Holendrzy nie są Bogami, za jakich chesz ich uważać, ale robią profosjonalną działalność w Wiśle i to z sukcesami, a więc póki co troszkę szacunku do nich a nie pomówienia i kompleksy a`la Piechniczek. Mają nawet prawo do błędów. Ja wiem, że wielu nie może się pogodzić z brakiem RvN i takich tam, polsko-medialnych cudów Valckxa i Maaskanta, ale sugeruje powrót na ziemię i docenianie tego co robią w rzeczywistości i co Wisła osiąga z nimi. Tak więc z Lameyem czy Diogo trudno nawet mówić o błędach, gdyż liczy się jeszcze ogólna koncepcja i wizja rozwoju drużyny i nie skaut Cleber z polskimi ( nie Wiślackimi ) wspólnikami, a szef skautów Valckx z trenerem, zaś potem prezes klubu Wisła Kraków, o niej decydują. Wyobraź sobie, jak śmieszny jest głos naszej piłkarskiej elity, podważający kompetencje Holendrów, a teraz wyobraź sobie jak śmieszne rzeczy wypisujesz o nich, jako kibic polskiej piłki , a że Wiślak, to aż mi wstyd. Ja wiem, że w Polsce wszyscy rodzą się the best i bez respektu wobec jakiejkolwiek hierarchii, w tym nawet dla Boga, a nie tylko własnego kraju i jego mieszkańców, ale myślę, że pokora a nie ignorancja, jest domeną właśnie tych najlepszych. Módlmy się aby Holendrzy nie tylko weszli do LM ale zostali z nami do czasu, aż pracujący z nimi Wiślaccy trenerzy i skauci, pobiorą od nich niezbędne lekcje i nauczą się piłki w prawdziwym wydaniu THE BEST i wyróżnią się spośród reszty postkomunistycznych tworków piłkarskich na tyle, że po odejściu Holendrów, Wisła nadal będzie lała, te polskie tworki piłkarskie, które może wreszcie kiedyś, zaczną się uczyć na przykładzie Wisły, od trenerów, po zwłaszcza polskich piłkarzy począwszy..
Ostatnio edytowane przez kot : 14.06.2011 o godz. 01:16.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
spirit
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków 303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47564
Stary 13.06.2011, 23:51
BiałaGwiazda napisał(a):Wyświetl post
Niestety,masz rację.Ale na tym forum zapanowała jakaś ślepa wiara w cudownośc i profesjonalizm duetu Maaskant-Valcx.Tak samo jak swego czasu panował w Polsce mit Beenhakkera.
A fakty sa takie: przeprowadziliśmy 3 dobre transfery: Pareiko,Melikson i Genkov.Jak również 2 tragiczne: Branco,Boukhari i dwa o których można miec sprzeczne opinie: Jaliens i Sivakov. Widac więc jak na dłoni,że Stan Valcx jest przeciętnym dyrektorem sportowym,bez jakichś oszałamiających rezultatów,na pewno Jacek Bednarz czy Grzegorz Mielcarski w niczym mu nie ustępowali.Ale chyba sam fakt,że są Holendrami jakoś dziwnie wpływa na niektórych kibiców Wisły,bo traktują ich jak pół-bogów.
Widzę, że już zdążyłeś edytować posta. Zdajesz sobie sprawę, że teza oparta na błędnych założeniach co do zasady jest błędna?

Czytam te Wasze posty i mnie ....a trzepie. Nikt już nie pamięta, że Stan przyszedł tydzień przed zakończeniem okienka transferowego i stąd te awaryjne transfery Branco i Boukhariego. Kogo on miał w tydzień załatwić? Miarodajne jest dopiero zimowe okienko, a w nim 4 bardzo dobre transfery i jeden dobry (nie trzeba było trząść portkami, kiedy Sivakov wchodził). W tym okienku za darmo podpisaliśmy MVP ligi serbskiej.

Faktycznie, DO DUPY.
Feci quod potui faciant meliora potentes
Odpowiedz cytując
hcgn
Junior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47565
Stary 14.06.2011, 00:00
fialo napisał(a):Wyświetl post
-Zawodnik prezentuje w ostatnim czasie tragiczną formę (opierając się na statystykach, opiniach kibiców Leicester, ocenach w Kickerze etc..)
Prezentuje się tragicznie bo wyrocznia Uran tak stwierdziła?

Mi ten transfer na dziś nie pasuje ale bez jaj.Gość grał 2 sezony w Bundeslidze w podstawowym składzie tak jak i w 2B.Każdy mecz pełne 90 minut.Nawet jak miał mały uraz to jak tylko go wyleczył od razu wybiegał na 90 minut.
Paljic to na papierze przy nim piłkarskie zero - gość był za słaby nawet na 2B.
Arminia czy Duisburg potentatami nigdy nie byli ale bez jaj, trzymali gościa 3 lata który co mecz to była tragedia?

Może to będzie niewypał ale robicie raban jakby koniec świata miał nastąpić.
I ostatnia sprawa - finanse u nas są w kiepskim stanie.Tak na logikę to ten cały Lamey może nie zarabiać więcej niż 100 tyś euro.Być może a raczej na pewno to jest większa wizja żeby wzmocnić skład i zamknąć budżet

Krytykować tak ale z sensem i choćby niewielką dozą zaufania a nie wyjeżdżać o kolesiostwie, szczególnie że znajomości w futbolu to podstawa by zrobić dobry dil -ale tu widzę zarzuty że Staszek to drobny cinkciarz który chce wyjebać Wisłę na śmieszne jak dla niego pieniądze.
Odpowiedz cytując
CMSNero
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47566
Stary 14.06.2011, 00:00
BiałaGwiazda napisał(a):Wyświetl post
Niestety,masz rację.Ale na tym forum zapanowała jakaś ślepa wiara w cudownośc i profesjonalizm duetu Maaskant-Valcx.Tak samo jak swego czasu panował w Polsce mit Beenhakkera.
A fakty sa takie: przeprowadziliśmy 3 dobre transfery: Pareiko,Melikson i Genkov.Jak również 2 tragiczne: Branco,Boukhari i dwa słabe: Jaliens i Sivakov. Widac więc jak na dłoni,że Stan Valcx jest przeciętnym dyrektorem sportowym,bez jakichś oszałamiających rezultatów,na pewno Jacek Bednarz czy Grzegorz Mielcarski w niczym mu nie ustępowali.Ale chyba sam fakt,że są Holendrami jakoś dziwnie wpływa na niektórych kibiców Wisły,bo traktują ich jak pół-bogów.
sry ze trafilo na Ciebie , chyba to ten 2005rok to spowodowal


z innej strony chcialem zapytac - czy ja jestem debilem ze to czytam czy moze Ci co to pisza hmm

co do oceny transferow to:
Pereiko
Melex
Jelins
Sivakow
Genkow
Boukari

moja ocena jest pozytywna - kazdy z nich przyczynil sie do tego ze dzis jestesmy przed mozliwoscia zagrania o upragniona Lige Mistrzow...

Branko - slabizna

Maskant - prze inteligentny facet i swietny trener , kiedys bedziemy go ogladac w pucharowej fazie LM z jakimis topowymi teamami

SV - swietna robota , jeden z glownych winowajcow sukcesu Wisly w zakonczonym sezonie.

Iliev
Lamey

pierwsze oceny bedzie mozna wystawiac po eliminacjach 4 rundy LM czy LE - nastepne po kolejnych meczach i przed przerwa podsumowanie

i nie ze tak ja chce - ale tak poprostu wypada
Odpowiedz cytując
Kryniu
Senior Member
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47567
Stary 14.06.2011, 01:17
rozumiem że za wcześnie na oceny ale zróbmy małe porównanie. Jak przychodził do nas Melikson to na forach Ber Schewa żegnali go jak Boga( nawet dzisiaj znalazłem wypowiedź że jest to dla nich wielka strata). Lamey tymczasem bez problemów rozwiązał kontrakt z klubem a kibice mają do niego podejście jak my do Branco. Koleś rozegrał 4 mecze w ubiegłym sezonie i cięgle jest kontuzjowany co nie napawa optymizmem. Pytanie czy taki piłkarz jest nam potrzebny i czy w polskiej 1 lidze nie znaleźlibyśmy lepszego. Mam nadzieję że się mylę i że nagle okaże się poważnym wzmocnieniem ale wydaje mi się że nawet na uzupełnienie składu niczego większego nie oferuje. Możecie się ze mną nie zgodzić ale tłumaczenie że zawodnik który ma 31 lat jest doświadczonym piłkarzem w jego wypadku nie przemawia za nim. Czekam na pozostałe transfery i mam nadzieję że będą bardziej optymistyczne. Ps. Szkoda Cikosza. Erik zrobił znaczny postęp od przyjścia do Wisły i jest w dodatku dość młodym(22 lata) piłkarzem.
Odpowiedz cytując
allon
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47568
Stary 14.06.2011, 01:28
Popatrzcie się lepiej jacy zawodnicy grają w Championship i jak daleka odległość dzieli naszą ligę.
W zeszłym sezonie wyciągnęliśmy "drewno" Palijca z rezerw niemieckiego klubu a i tak okazał się dla Nas wzmocnieniem. Ocieniać może transfery dopiero po zakończeniu przynajmniej rundy a nie przed rozpoczęciem sezonu
Odpowiedz cytując
DrunkenBear
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47569
Stary 14.06.2011, 01:39
Bez przesady, gość nie jest aż takim ogórkiem. To, że w Anglii mu się nie powiodło, to niczego nie dowodzi.

2000–2002 - RKC Waalwijk - 47 spotkań - 3 bramki
2002–2007 - PSV Eindhoven - 38 spotkań - 2 bramki
2002–2003 - AZ Alkmaar (wypożyczenie) - 14 spotkań - 1 bramka
2003–2004 - FC Utrecht (wypożyczenie) - 17 spotkań - 0 bramek
2007–2008 - MSV Duisburg - 25 spotkań - 1 bramka
2008–2010 - Arminia Bielefeld - 49 spotkań - 1 bramka
2010–2011 - Leicester City - 4 spotkania - 0 bramek

Gość ma doświadczenie. Trzeba mu dać szansę. Przyszedł za darmo... Mam wrażenie, że transfer Meliksona niektórych nazbyt rozbestwił....
Ostatnio edytowane przez DrunkenBear : 14.06.2011 o godz. 02:26.
Odpowiedz cytując
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47570
Stary 14.06.2011, 02:59
wrocilem sobie do domu i nic mnie nie dziwi, wiadomo, ze bedzie narzekanie ze taki i owaki, ale jak czytam, ze Stan po kolezensku zalatwil Lameyowi kontrakt to scyzoryk mi sie otwiera.co za brednie, a jaki niby on mial by w tym interes.Stan byl wielkim graczem na rynku w PSV i ma zamiar wrocic do wielkiej gry, bo to chlop z ambicjami i jesli w takiej Wisle uda mu sie zrobic cos z niczego to bez problemu odfrunie na zachod a ja tu musze wyczytywac brednie, ze to kolesiostwo, paranoja.po pierwsze Stan juz udowodnil, ze nalezy mu sie zaufanie i takie posty to zwykla obelga i obraza ocierajaca sie o pomowienie i szkalowanie jego imienia.jak piernik Piechniczek takie .......y wygadywal to do sadu poszli a niektory posty na forum to to samo co piernik wygadywal.co do Clebiego to szacun za to co zrobil dla Wisly, ale w Wisle to Stan jest odpowiedzialny za transfery i on swoim imieniem i glowa odpowiada za wyniki a nie Clebi, wiec zycze mu powodzenia w nowej roli.co do Lamey'a to zgadzam sie z Westertylem.podobnie jak jego martwi mnie tylko jego wydolnosc i motoryka, bo nam teraz potrzeba zawodnika, ktory bedzie wiedzial co Maaskant do niego mowi a nie popelnial glupie bledy jak Cikos, ktory zadatki ma, ale Cupial chce LM teraz a nie za rok czy dwa.poza tym zobaczymy chlopa w akcji to powinnismy sie wypowiadac a on jednego treningu nie przeprowadzil a tu wiekszosc juz go spisala na straty.pozatym uwazam, ze wzgledy finansowe w tym transferze mialy swoj udzial, bo darmowy. co do Ivicy to uwazam, ze Kirm badz Maly moga zaliczyc lawe, ale to moje czyste gdybanie, nie poparte zadna merytoryczna wiedza.(tylko jutjub)pozdro
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47571
Stary 14.06.2011, 05:24
Za strona polskich fanów Anderlechtu:
Znany jako Diogo, piłkarz wystąpił w ubiegłorocznych mistrzostwach świata U-20 w Egipcie, gdzie razem z Brazylią przegrał dopiero w finale z Ghaną. Dobra gra na tym turnieju sprawiła, że znalazł się w kręgu zainteresowań Milanu, Parmy oraz zespołów z Wysp Brytyjskich. Wiele dobrego na swój temat usłyszał od obecnego trenera Interu Mediolan, Leonardo.

Diogo kontynuuje tradycje brazylijskich bocznych obrońców takich jak Marinho Chagas czy Roberto Carlos. Piłkarz przejawia duże inklinacje do gry ofensywnej. Dysponuje nienaganną techniką oraz dobrym przyśpieszeniem. Często włącza się do akcji zaczepnych swojego zespołu, umiejętnie drybluje przeciwników i próbuje strzałów z dystansu.

Na ten moment nie można nic powiedzieć na temat warunków transferu. Diogo od kilku dni przebywa w Belgii, lecz nie wiadomo, czy piłkarz przeniesie się na Constant Vanden Stock na zasadzie wypożyczenia, czy definitywnego wykupienia go z brazylijskiego klubu. Trzeba przyznać, że przyjście tego lewego obrońcy może być najlepszym posunięciem Anderlechtu na rynku transferowym od wielu lat.

Więcej Lameyów
Odpowiedz cytując
Awe
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47572
Stary 14.06.2011, 05:32
Komentarz na idiotycznym poziomie, czyli dokładnie na takim jak większości obecnych tu frustratów:
dajcie Cleberowi z 500 tys. E, niech kupi kogoś w waszym imieniu, a za pół roku pewny zarobek, bo każdy młody Brazylijczyk to nowy Ronaldinho. Ilu chętnych? Może być nawet 300 tys. a nie 500.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał

Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47573
Stary 14.06.2011, 05:51
Ocena dokonań Stana na podstawie transferów Branco czy Boukhariego mija się z celem. To były działania "na szybko", byle załatać dziurę, bylebyśmy w ogóle mieli kim grać.
Ja jestem daleki co prawda od wychwalania Stana pod niebiosa i ślepego zapatrzenia w niego, ale kurde - oceniajmy go po czynach, a nie po tym, co nam się wydaje. Ciekawe co byście powiedzieli, gdyby się okazało, że niewypałem będzie Iliev, a Lamey strzałem w dziesiątkę?

Ani nie twierdzę, że Lamey to zły transfer, ani tym bardziej, że dobry. Po prostu poczekam na to, co pokarze na boisku i tyle. Na chwilę obecną mamy za mało informacji, żeby szastać ocenami w stylu "drugi Branco".

Nie mówiąc o tym, że gdyby Wisła nie zdobyła tytułu, to nawet takich transferów by pewnie nie było, więc cieszmy się, że ktoś w końcu próbuje wprowadzić nową jakość do Wisły i poczekajmy na efekty.

Stan z Robertem dadzą dupy - wtedy się po nich przejedziemy. Ale nie teraz.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47574
Stary 14.06.2011, 06:46
Widać że Maskant nie nastawia się na kilka sezonów w Wiśle .... postanowił kupować doświadczonych zawodnikopw którzy już w tym roku będą stanowili o sile zespołu. Zdobyć Ligę Mistrzów, wypromować się i (tak ja sam powiedziiał) znaleźć się w jakimś słynnym klubie.
Stąd odpuszczenie rozwojowego chociaż jeszcze trochę "dzikiego" Cikosza a zatrudnienie Lameya ... oraz inne przykłady.
No ale .... pragniemy ligi mistrzów jak wikary orgii więc przymkniemy oko na ten egoizm Maskanta. Trrudno też przypuszczać by wieloletnie budowanie Wisły było marzeniem naszych Holendrów .... Sam Maskant powiedział ze jest w 10 najlepszych trenerów na świecie więc co on tu jeszcze robi .....
Polska jest krajem przechodnim ...
Ja pocieszam się tym że ewentualne wejście do ligi mistrzów może przynieść wiele korzyści Wiśle nie tylko Maskantowi.

****
Kiedyś napisałem ze mam słabość do Cikosza ... chociaż zdaję sobie sprawę że zbyt solidnym obrońcą to on nie jest ... ale:
- bardzo ładnie włączał się do akcji , zwłaszcza jego prosta gra z klepki np z Meliksonem była już klasyką Wisły
- nie miał wsparcia od pomocnika (Małeckiego) i często stał przed dwoma ofensorami i głowił się czy dojść do tego co ma piłkę czy pilnować ego drugiego
- miał jeszcze możliwość poprawy zwłaszcza w zakresie taktyki
- był już Wiślakiem (utożsamiał się z Wisłą całkowicie)

Oby Lamey potwierdził że te 250 000 na na Cikosza to był wydatek niepotrzebny.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
Luu...
Senior Member
 
 
Od: 10.2005
Skąd: co? kto? ja!?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47575
Stary 14.06.2011, 06:55
Awe napisał(a):Wyświetl post
Komentarz na idiotycznym poziomie, czyli dokładnie na takim jak większości obecnych tu frustratów:
dajcie Cleberowi z 500 tys. E, niech kupi kogoś w waszym imieniu, a za pół roku pewny zarobek, bo każdy młody Brazylijczyk to nowy Ronaldinho. Ilu chętnych? Może być nawet 300 tys. a nie 500.
świetny post

niektórym tu się wydaje że Wisła funkcjonuje w taki sposób że dzwoni Cleber (który już przecież sprowadził do Europy tysiące genialnych Brazylijczyków ) mówi że ma piłkarza i Basałaj od reki przelewa mu kasę na konto.
Ostatnio edytowane przez Luu... : 14.06.2011 o godz. 07:02.
"A ja myślałem, że to śmieci,
Że to gówno z nieba leci..."
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47576
Stary 14.06.2011, 07:18
Awe napisał(a):Wyświetl post
Komentarz na idiotycznym poziomie, czyli dokładnie na takim jak większości obecnych tu frustratów:
dajcie Cleberowi z 500 tys. E, niech kupi kogoś w waszym imieniu, a za pół roku pewny zarobek, bo każdy młody Brazylijczyk to nowy Ronaldinho. Ilu chętnych? Może być nawet 300 tys. a nie 500.
Podpisuje sie pod tym. Szkoda, ze tak sie konczy zaufanie kibicow do zarzadu - to bardzo przykre.
Odpowiedz cytując
kolend
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47577
Stary 14.06.2011, 07:22
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Widać że Maskant nie nastawia się na kilka sezonów w Wiśle .... postanowił kupować doświadczonych zawodnikopw którzy już w tym roku będą stanowili o sile zespołu. Zdobyć Ligę Mistrzów, wypromować się i (tak ja sam powiedziiał) znaleźć się w jakimś słynnym klubie.
Stąd odpuszczenie rozwojowego chociaż jeszcze trochę "dzikiego" Cikosza a zatrudnienie Lameya ... oraz inne przykłady.
No ale .... pragniemy ligi mistrzów jak wikary orgii więc przymkniemy oko na ten egoizm Maskanta. Trrudno też przypuszczać by wieloletnie budowanie Wisły było marzeniem naszych Holendrów .... Sam Maskant powiedział ze jest w 10 najlepszych trenerów na świecie więc co on tu jeszcze robi .....
Polska jest krajem przechodnim ...
Ja pocieszam się tym że ewentualne wejście do ligi mistrzów może przynieść wiele korzyści Wiśle nie tylko Maskantowi.
Wisła w Europie wystepuje w roli drugoligowca (albo i niżej). Jeśli chcesz do drugoligowca sprowadzić niezłych zawodników to najłatwiej sprowadzić zawodników starszych, bliższych końca kariery, którzy liczą na jeden z ostatnich solidnych kontraktów, lub wypożyczyć nie grających (nie mieszczących się) w podstawowym składzie młodzianów, których kluby chcą ograć.

Myślisz, że piłkarz z umiejętnościami Meliksona w wieku 20 lat trafiłby do Wisły? Albo bramkarz z umiejętnościami Pareiki w podobnym wieku? Albo inaczej - czy takich zawodników można wziąć za porównywalną kasę/za darmo po skończeniu kontraktu?

Wszystko zmienia się, jeśli klub posiada grube miliony na transfery i kontrakty, wtedy "tylko" trzeba by przekonać zawodnika, że granie w lidze polskiej to dla niego najlepsze rozwiązanie.

Spójrz np na ŁKS. Sprowadzili przykładowo Mięciela i Mączyńskiego, by wydostać sie z 2 ligi.

Aha - przykłady Marcelo i Błaszczykowskiego to jednostki, jakiś procent czy promil tych młodych, zdolnych którzy przewinęli się przez klub i mieli robić zawrotne kariery i podbijać świat, więc nie opierałbym się zbytnio na tych wyjątkach (z resztą podobno w sumie Marcelu wcale tak tanio nie kosztował, a już na pewno nie licząc prowizje nie przyszedł za darmo jak się utarło).
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47578
Stary 14.06.2011, 07:24
Sprawa Czikosa to typowy przykład polityki w tym klubie. Nabyć (bo kupić to za duże słowo) byle kogo z łapanki, a potem się zobaczy. Drużynę budowac ad hoc, a nie na dłużej. I tak z seozonu na sezon ciągnąć dziadowski wózek ze złomem, aż któregoś dnia znajdzie sie może stówkę na ulicy.
Szybciej ja zobaczę zmiany trenera i dyrektora niż Ligę Mistrzów.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47579
Stary 14.06.2011, 07:33
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Sprawa Czikosa to typowy przykład polityki w tym klubie. Nabyć (bo kupić to za duże słowo) byle kogo z łapanki, a potem się zobaczy. Drużynę budowac ad hoc, a nie na dłużej. I tak z seozonu na sezon ciągnąć dziadowski wózek ze złomem, aż któregoś dnia znajdzie sie może stówkę na ulicy.
Szybciej ja zobaczę zmiany trenera i dyrektora niż Ligę Mistrzów.
Do trenera i dyrektora nie ma co mieć pretensji. Oni by pewnie i chcieli najlepszych graczy Europy, ale muszą działać w określonych warunkach ekonomicznych i otoczeniu, na które nie mają wpływu. A te czynniki kształtowane są i narzucane przez Cupiała. I tak chwała im za to, że starają się wyciągnąć z tego, co najlepsze.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
Maratonczyk
Junior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47580
Stary 14.06.2011, 07:41
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Sprawa Czikosa to typowy przykład polityki w tym klubie. Nabyć (bo kupić to za duże słowo) byle kogo z łapanki, a potem się zobaczy. Drużynę budowac ad hoc, a nie na dłużej. I tak z seozonu na sezon ciągnąć dziadowski wózek ze złomem, aż któregoś dnia znajdzie sie może stówkę na ulicy.
Szybciej ja zobaczę zmiany trenera i dyrektora niż Ligę Mistrzów.
Ciezko sie nie zgodzic.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:36.