
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4381
|
|
Nie awansowaliśmy do Ligi na którą nie zasłużyliśmy.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Skąd: Jadowniki/Kraków
Offline |
#4382
|
|
1. Prosze Was, nie cytujcie Dariooka, nie po to sporo osob ma go zignorowanego zeby mimo to smiecic ekran.
2. Ten temat to swietna sprawa dla osob chcacych zwiekszyc liste ignorowanych... Bo bylo do przewidzenia ze cwiercludzie i inne pokemony majace koncowke wakacji (moze to jest powod tej frustracji) po odpadnieciu z LM bedzie chcialo glowy RM. A osoby twierdzace "ile mozna czekac na zgranie, ile bedziemy sluchac na ten temat bajki" itp, to nie wiem czego oczekuja. Tamtego roku zmieniono pol skladu, w zimie 1/4 i teraz znowu 4 transfery, z ktorych co najmniej 3 maja miejsce w pierwszym skladzie chce by klepali sobie jak po 5 latach gry wspolnej. Przypomina mi sie sytuacja z wczoraj, gdy ogladalem z tata mecz. Przy kazdej, KAZDEJ akcji APOELU mowil: "patrz jak graja, jaka klepka", a gdy Iliev podal ZAJEBISCIE do Wilka to byl to oczywiscie FUKS. Troche pokory. |
|
|
|
Member
Od: 10.2010
Offline |
#4383
|
|
Robert Maaskant to najlepszy trener Wisły od 2002 roku ,argumenty ? mistrzostwo kraju i faza grupowa LE żaden inny trener nie zrobił tyle dobrego w jednym roku i to w debiutanckim roku .
Trzeba to doceniać rok temu marzyliśmy o LE a odpadliśmy już w 3 rundzie el. Można przyczepić się do stylu ale może dwumecz z APOELEM sprawi,że zagramy inaczej w grupie . Nie będzie już presji takiej jak w przypadku LM wtedy można pozwolić sobie na bardziej otwartą gre widowiskową,wyjścia innego nie ma skoro nie potrafimy grać w defensywie tak aby awansować trzeba postawić na ofensywe. Ja chcę na Reymonta widzieć Wisłe która atakuje gra ofensywnie stwarza sytuacje bramkowe. ![]()
Gdy piłka trafiła w słupek po wolnym dla Wisły,myślałem,że umrę-mówił trener Interu Argentyńczyk Hector Cuper.Mistrz Polski wygrał w Krakowie 1:0,ale odpadł z Pucharu UEFA po porażce w pierwszym meczu 0:2.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#4384
|
Nie przekrecaj mojej wypowiedzi! Napisałem : "Piłkarze płakali bo wiedzieli ze mogli grać inaczej, ze mogli atakować, lecz trener im nie pozwolił... gorzka prawda niestety!" Wątpie ze płakali bo czuli sie słabsi... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#4385
|
Ostatniego zdania napisanego przez Ciebie w tym poście nie skomentuję ponieważ przekracza wszelkie granice głupoty ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#4386
|
Kontynuujac - ogladnalem wlasnie bramke Wilka. Troche parodia jak dla mnie, błędy APOELu az kłują w oczy. Zobaczcie sobie gdzie jest Wilk jak Iliew dostaje piłke - nie widac go nawet w kamerze. Po chwili truchcikiem nadbiega, pokazuje gdzie mu podac, dostaje pilke i strzela, w czym praktycznie nie przeszkadza mu zaden obronca, gosc wbiega a nikt kompletnie sie nim nie interesuje. O tych trzech ktorzy nie zaatakowali Iliewa stojąc obok niego nie wspomne. Wystarczylo wprowadzic ofensywnego pomocnika na boisko, zeby APOEL nie bardzo wiedzial co robic w defensywie, ktora byla ich najslabsza stroną. Dlatego uwazam, ze jakbysmy zagrali odrobine odwazniej (ze trzeba bylo grac defensywnie to jest oczywiste), bylaby szansa na wsadzenie jeszcze przynajmniej 1 bramki. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#4387
|
Widze ze twoj tata bardziej zna sie na piłce niż ty! Proponuje, jego też zignoruj! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Skąd: Jadowniki/Kraków
Offline |
#4388
|
|
Cytat:
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#4389
|
|
Maaskant stworzył coś z niczego , jak inaczej nazwać fakt że 60% piłkarzy z ostatniego meczu pojawiło się w Krakowie pół roku temu lub jeszcze później ? Ta drużyna i tak w bardzo szybkim czasie zaczeła grac jak zespół , ale do ideału jej brakowało bardzo dużo . We wczorajszym meczu wyszły praktycznie wszystkie braki jakie posiadamy . Taktyka Maaskanta była jak najbardziej dobra , tyle że wykonawców miał tragicznych . Diaz i Lamey pękli jak bańki mydlane . Z przodu nawet gdy zdarzały się jakies sytuacje to zawodnicy grali jak z klapkami na oczach . Naprawde niewielu piłkarzy można pochwalić po wczorajszym meczu . Apoel miał tyle sytuacji do strzelenia bramki , że aż głowa mała . Powinno się to skończyc 5-0 , taka prawda .
Oby dano szansę Robertowi na dłuższą pracę z drużyną . Zapewne decydujące decyzje będą miały miejsce w przerwie zimowej , kiedy będziemy znać wyjściową pozycję przed rundą wiosenną oraz po 6 ( oby w większości wygranych ) spotkaniach w LE . Jeśli wyjdziemy z grupy będę spokojny o przyszłość Maaskanta w Wiśle . To że ten trener uczy się na błędach już wiemy , w następnym roku drużyna powinna być skonsolidowana , z małymi roszadami w składzie , bardziej zgrana . W tej chwili chcieliśmy wygrać indywidualnościami w ataku których nawet na tle apoelu praktycznie nie mieliśmy . Zapomniałbym - w lidze trzeba od tej pory wygrywać wszystko , przepustką do gry w eliminacjach ligi mistrzów jest tylko mistrzostwo Polski . Nie możemy popełnić błędu Lecha . |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4390
|
|
http://sport.wp.pl/kat,113114,title,...wiadomosc.html
Ciekawe wnioski zwłaszcza dotyczące zmian, temperatury i meczu z Koroną. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#4391
|
|
Po dobie od wczorajszego smutnego meczu dla nas nasuwa mi się kilka przemyśleń.
Wydaje mi się, że przegraliśmy mimo dużej optycznej różnicy na niekorzyść po frajersku. Porażka prawdopodobnie zrodziła się w głowie Maaskanta, a wiąże się to między innymi ze skrajnie defensywną taktyką, na co nie tylko ja zwracam uwagę (ale nie tylko to). W wielu postach przejawia się opinia, że APOEL ma wartościowszych graczy. Zatem bardzo szacunkowo wygląda to tak: APOEL 14 mln (śr 524 tyś) EUR – Wisła 25 mln EUR (śr. 1 mln EUR). Dodatkowo wreszcie mamy doświadczonych graczy, mających na koncie udział w wielu rozgrywkach europejskich. Kolejny mit: „gorsze przygotowanie fizyczne” - absolutnie się nie zgadzam. Kolejną rundę wreszcie Wiślacy mają siłę na 90min+. Widać było jak ostatnio odrabiali straty w lidze to ciąg na bramkę był do końcowego gwizdka – źle przygotowana drużyna tak się nie zachowuje. Dlaczego więc było ciężko biegać? Wypowiedź Czarka praktycznie to wyjaśnia: „Wszystkie te czynniki nałożyły się na siebie, ale trzeba podkreślić, że przez większą część meczu to drużyna APOEL-u prowadziła grę, a gdy piłka jest przy nodze, zawodnik męczy się dwa razy mniej. My cały czas biegaliśmy za piłką, przeszkadzaliśmy - na tyle było nas dzisiaj stać, ale to kosztowało nas podwójną ilość sił i zapłaciliśmy za to w końcówce, niestety”. Jakiś mały udział ten ukrop miał, ale sądzę, że marginalny – w drużynie jest przecież kilku piłkarzy, którzy grali już w takich upałach. Z drugiej strony APOEL też siadał trochę po 30-45 minutach, co było widać w obu meczach. Dlaczego zatem porażka: za defensywnie i zero gry „bez piłki” z czego wynika brak klepki oraz ataku pozycyjnego. Niestety wszystko wskazuje na to, że takie mieli założenia taktyczne a nie trudność z ich realizacją. Ad.1 Nie pojmuję, że na tyle inteligentny trener jak Maaskant nakazał b. defensywne ustawienie przy takim wyniku z pierwszego meczu i tak dobrze grającym piłką zespole jak APOEL – to była woda na młyn dla nich. Znamienna była ku temu akcja Genkova, który podaje czysto w pole karne i nikt nie zamyka tego... Ad.2 Między innymi dlatego nas jakoby „zajechali”... Ileż można gonić za piłką i wykopy i strata... Nie przemawia do mnie argument, że nie zgrani itp., absolutnie. Nie oczekuję finezji i gry w „ciemno” ale nawet nie próbowali grać piłką, za wyjątkiem kilku minut przed i po bramce Wilka – było wtedy widać lekką konsternację w APOEL-u. Jednak się dało tak pograć! Śmiem twierdzić, że jeżeli nasi przez pierwsze 20-30 min pograliby trochę w „dziada”, nawet bez dalszych wypadów (dużo podań w środku pola) to Cypryjczycy zeszli by na ziemię, a przy okazji może by coś wpadło. Wisła natomiast cofnęła się głęboko już od gwizdka sędziego i bramki dla gospodarzy były kwestią czasu. Jeśli chodzi o zgranie i klepkę „na pamięć”, faktem jest że dochodzi się do tego miesiącami/latami, ale pewien styl można na bieżąco doskonalić, a tego zupełnie nie widać w Wiśle od kilu meczy. Z własnego krótkiego epizodu trenerskiego wiem, że odpowiedni trening skierowany na „grę bez piłki” zaczyna dawać widoczne efekty już po kilku tygodniach, i mówię tu o amatorach a nie o profesjonalistach. W zeszłym sezonie widać było powolny, ale stosowny progres – Wisła grała coraz lepiej piłką. Tak jak napisał Nesta w innym temacie, w tej rundzie Maaskant zakochał się chyba we włoskim stylu gry „catenaccio”, tyle że do tego trzeba mieć odpowiednich wykonawców, z drugiej strony na dłuższą metę jest to system nieefektywny. Mam wrażenie, że po doskonałym meczu wiosennym z Bełchatowem i potem porażce po kontrach ze Śląskiem (mimo świetnej gry) wystraszył się tych zabójczych „pułapek” i coś zaczął eksperymentować – nie wiem po co.... W ogóle widać w tym sezonie, że postawił na taki zachowawczy system gry, czekamy na błędy, kontra itp. Efekty widać niestety w tabeli i bilansie bramek... Oprócz tego wszystkie ostatnie przygotowania były skierowane pod kątem LM – i dobrze. Nie jestem natomiast pewny, czy wystawianie w lidze ostatnio totalnie 2 składu było sensowne? Jak pokazują doświadczenia drużyn (nawet silnych) w MŚ czy ME, które szybko awansują z grupy i grają II składem 3 mecz grupowy, często sensacyjnie odpadają z rozgrywek już w pierwszej drabince. Drużyna wypada m.in z rytmu meczowego, co zwłaszcza przy drużynie w przebudowie lub składanej na szybko (kadra) może mieć duże znaczenie. APOEL (Jovanovic) pokazał jak można wykorzystać optymalnie potencjał drużyny. Wisła od kliku meczy gra bez jakiegokolwiek stylu. Maaskant, którego uważam za względnie solidnego trenera, liczę że wyciągnie teraz szybkie wnioski z tej porażki i radykalnie zmieni styl jaki prezentuje Wisła. Powiem więcej, jestem przekonany, że z obecnego składu można zrobić naprawdę ładnie grający TEAM. Kupowanie samych gwiazd (Real M.) nie zawsze i idzie w parze z wynikami, a pełne wykorzystanie potencjału (Barcelona), zazwyczaj daje niesamowite efekty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: K-ów
Offline |
#4392
|
|
wg mnie większość z Was ma trochę rację ....
potencjału ludzkiego brakło .... okazało się że o ile w lidze brak klasowych skrajnych obrońców nie jest problemem ,to na wyższym poziomie przeciwnik goni skrzydłami jak po swoim,(Lamey - dobry zawodnik, ale jakże WOOOOOOOOOOLNY ) po drugie - zgadzam się z tymi którzy piszą że gdyby przycisnąć APOEL to się gubili w obronie (vide bramka Wilka), tyle że nie było tego komu i jak zrobić.... taktyka jest jaka jest - gramy praktycznie bez środkowej formacji, bronimy 6-tką , atakujemy 4 -ką a w środku dziura, taktyka w stylu bronimy ryglem w środku i szarpiemy skrzydłami dla mnie wyklucza cierpliwe klepanie i zdominowanie przeciwnika. Wiedzieliśmy że tak będziemy grać w "europie" , ale granie w ten sposób w naszej lidze w większości przypadków w mojej ocenie to nieporozumienie.... Gramy tak dokładnie od 25 kolejki poprzedniego sezonu ( z Lechią na wyjeździe). Czekam z niecierpliwością na sobotni mecz i na to że nie zobaczę koło siebie jednocześnie Czarka i Sobola. Dariook po którym tak jedziecie ma trochę racji. Nasz treneiro przestał dostosowywać taktykę do przeciwnika i tak samo wychodzimy na Widzew/Koronę jak na Litex/Apoel. Z APOEL-em przez moment gra nam się kleiła ale tylko dlatego że przeciwnik się cofnął i nam na to pozwolił... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#4393
|
. Sam lubię czasami zaglądać na tą stronę ale ceny podawane na niej często mają mało wspólnego z rzeczywistością i więcej zależy od tego w jakiej lidze gra dany zawodnik niż to jak ten zawodnik prezentuje się na boisku i jaki posiada umiejętności ! Po drugie ceny z wiekiem spadają a popatrz ilu piłkarzy Apoel ma po 30 -stce Odniosę się również do tej bardzo defensywnej taktyki Wisły którą wg Ciebie nakreślił trener Maskant . Jeśli uważasz że trener obrał na ten mecz taką taktykę żeby całym zespołem bronić się w pobliży własnego pola karnego to naprawdę gratuluję wyobraźni. Mieliśmy grać defensywnie i z kontry ale to nie miała być "obrona Częstochowy" a jest kolosalna różnica między rozsądną grą w defensywie wyprowadzając groźne kontry a bronieniem całą drużyną w pobliży własnego pola karnego i wybijaniem piłek na uwolnienie ! Taka z pewnością nie była taktyka tylko po prostu piłkarze Apoelu nas do takie defensywy zepchnęli , do tego z czasem doszło zmęczenie bieganiem bez piłki w takich warunkach i porażka nieunikniona . Niestety byli lepsi, takie jest moje zdanie.
Ostatnio edytowane przez fanfan : 25.08.2011 o godz. 11:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4394
|
Nie mam wątpliwości, że w sytuacji, gdybyśmy mieli w składzie ofensywnego zawodnika na poziomie Stilića, Wilk nie pojawiałby się na boisku razem z Sobolem. W przypadku, jednak, gdy Maaskant ma do wyboru mitycznego Gargułę albo Wilka tudzież Nuneza, jak już napisałem, wybór jest prosty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#4395
|
Natomiast uważam że takiemu kuriozum jak stwierdzenie że to RM nie kazał grać piłkarzom Wisły z klepy bo takie miał założenia taktyczne należy się solidne wyboldowanie .Nie do końca rozumiem też stwierdzenie o "zerze gry bez piłki". Moim zdaniem tyle ile nasi nabiegali się w tym meczu bez piłki wystarczy im na całą rundę .A jeśli będziesz chciał zobaczyć "klepę" w wykonaniu Wisły to zapraszam na sobotni mecz na Reymonta. Każdy orze jak może. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#4396
|
W grze bez pilki chodzi o to zeby byc w ruchu i pokazywac sie na pozycje (cos czego zabraklo na przyklad gdy Genkow zagrywal w pole karne), a nie biegac bez sensu za pilka klepana przez przeciwnika. Rozumiem, ze mogles tego nie wiedziec bo naszej grze zazwyczaj tego nie ma - poprostu kto ma pilke to bierze ja i zapierdala przed siebie (Malecki jest mistrzem). ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#4397
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4398
|
Z całej 12tki to jedynie pretensji nie można mieć do Parejki i Genkowa. Pierwszy gdyby miał więcej szczęścia to ani bramki nr 1 ani bramki nr 3 by nie puścił ale i tak bronił solidnie - swojak poniekąd wymuszony przez błąd Małego. Drugiego nie ma o co winić bo niestety zajmował taką pozycje gdzie piłka już nie dochodziła ![]() A reszta dała ciała łącznie z trenerem, gdzie jakoś wielce bym tego o tyle nie roztrząsał bo uważam że graliśmy z na prawdę świetnym jak na nasze warunki przeciwnikiem. Było sporo meczów w historii gdzie po za wynikiem, też nie istnieliśmy na boisku Z wyjazdów oprócz oczywiście Realu i Barcy to mi się Porto przypomina, Saragossa,Vitoria,Nancy,Anderlecht - teraz doszedł Apoel ,piłkarsko porównywalny z drużynami które wymieniłem(oprócz pierwszej 2 oczywiście) Wczoraj był chociażby mecz Benfiki z Twente...wiadomo gospodarze faworytem ale spodziewał się ktoś że po 60 minutach Holendrzy będą mieli 1 oddany strzał a Benfika kilkanaście i 2 gole. Wtorek to był brutalny wieczór ale to nie było nic czego nie można było się spodziewać Żeby grą powalczyć z Apoelem to przed nami ogrom pracy , może nie z Maaskantem ale na dziś nie widzę żadnej Pl drużyny z żadnym trenerem, która by miała jakiekolwiek szanse z Cypryjczykami Na prawdę szkoda tego gola w 87 bo mimo koszmarnej gry myśmy już ich mieli - to jednak Apoel a nie zespół topowy. Tak jak w Krk dostali gola, tak i na Cyprze , to oni spuchli.Nagle pomysły się skończyły ale jakoś wcisnęli. Reasumując - odpadliśmy z zespołem o klasę lepszym ale nasza nieporadność na wyjeździe była zdecydowanie za duża. Takie mam przeczucie że i Amika i Legia będą chciały też mocno z nami pojechać - jeśli i tu wyjdzie nasza bezradność to dni Maaskanta będą policzone ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4399
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#4400
|
|
Spokojnie...po meczu każdy zgrywa eksperta...
Ja zadam jednak inne pytanie: Ilu jeszcze poza obecnym trenerem w ciągu roku swojej pracy zdobyło z Wisłą MP i awansowało do LE (w poprzednich czasach przynajmniej przeszło 2 rundy)? Odpowiedź na to pytanie pokazuje, że nasz obecny trener nie jest ani taki zły ani taki głupi... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4401
|
|
Natomiast jeszcze większy problem to gra pod presją rywala - tu gubimy się w zasadzie za każdym razem Karabach odpuszczę bo to była zbieranina ale drugi taki mecz to był z Lechem w Poznaniu.Zieliński już był na wylocie więc postawił wszystko na jedną kartę i okrutnie nas tam stłamsili, potem długo nic - kolejne światełko alarmowe zapaliło się w tych pierwszych zimowych sparingach.Ok to tylko sparringi, byliśmy nie przygotowani ale Norwegowie w ogóle nie patrzyli z kim grają tylko nas przycisnęli i nic nie mogliśmy zrobić. W lidze jak to w lidze - 'respekt dla Wisły' , więc jakoś szło. Kolejne światełko - Rapid, też niby sparring ale rywal na nic nam nie pozwolił - potem Łowecz, też nas stłamsili tyle że grali większy chaos, nacięli się na kontry i jakoś się udało A Apoel już się nie dał - krótkie krycie gdzie jak tylko ktoś z naszych miał piłkę - od razu miał rywala na plecach, z przodu szeroka kombinacyjna gra - atakowanie 7 a nawet 8 zawodnikami - dla nas to taka mini Barcelona była - jedyne pocieszenie(ale marne) że podobnie wyglądał finał Barca-Manu ![]() Wygląda na to że na treningach wyjście z ostrego pressingu rywala nie było dobrze trenowane a niestety tylko tam można się tego uczyć bo w lidze nikt tak nie gra. I faktycznie te 6 meczów powinno pomóc - zespół powinien grac na luzie bo wyniki w zasadzie mają małe znaczenie i może to w przyszłym roku zaprocentuje.
Odpowiedź jest - tylko ten.Oczywiście jeszcze 2 razy coś tam pokazaliśmy(02/03 i 06) ale wtedy to nie przekładało się na pieniądze.Ale i tak jak na tyle lat to mizeria.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 25.08.2011 o godz. 14:42.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Szklane Domy N-H
Offline |
#4402
|
tutaj musze sie zgodzic, skojarzyłem sobie kilka przypadków a najbardziej zapadły mi w pamiec sytuacje Małeckiego zawsze pokazywał jaki to kozak a w Nikozji sie dziwiłem on czasami im poprostu oddawał piłke bez walki biegł niby na nich ale jakis przestraszony, strzał z 40 metrów oddany chyba zeby znów nie stracic piłki ![]()
jazda,jazda,jazda BIAŁA GWIAZDA
|
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#4403
|
|
Zobaczymy, co Legia pokaże w drugiej połowie spotkania z Rosjanami, ale niezależnie od końcowego rezultatu trzeba uczciwie powiedzieć, że dotychczas prezentuje się dużo lepiej niż nasza Wisła w meczu z potęgą z Cypru.
O ile jeszcze po pierwszym meczu można było przymknąć oko na defensywną taktykę, bo przyniosła efekt - szczęśliwe zwycięstwo bez straty bramki. O tyle drugi mecz to totalna kompromitacja Wisły. We wtorek było mi zwyczajnie przykro, dziś jestem zły na trenera za to jego kombinatorstwo (rezerwy w Kielcach) i dramatyczną grę w Nikozji. Rozumiem, że "dał nam Lenczyk przykład, jak grać mamy", ale taka desperacka, chaotyczna gra nie powinna mieć miejsca. To nie była Barcelona czy Real, ale mistrz Cypru, który pewnie w Lidze Mistrzów przegra większość spotkań. Zresztą, wystarczyło, że Wisła spróbowała wymienić dwa koślawe podania i już potrafiła stworzyć sobie zalążek okazji bramkowej, bo, o dziwo, Cypryjczycy wcale nie grali w defensywie jak Chelsea Mourinho. Najlepszą obroną jest atak, my się broniliśmy z Diazem na lewej obronie. To nie był jeden kiepski mecz tego zawodnika. On ma same kiepskie mecze. Kolejny zarzut to idiotycznie rozgrywane rzuty rożne, po których zdarzały się kontry przeciwników. Większość drużyn walczy o korner, bo to dobra okazja do zdobycia bramki, a my oddajemy je za darmo, choć mamy dwóch - trzech zawodników, którzy mogliby powalczyć o górną piłkę. Maaskant ma czas do czerwca i wtedy przyjdzie moment ostatecznej weryfikacji. Jeśli drużyna dokona progresu i w niezłym stylu pokaże się zarówno w lidze (niekoniecznie zdobywając mistrzostwo, choć trzeba wierzyć, że się uda), jak i w LE, to myślę, że będzie można kontynuować współpracę z trenerem. Na półmetku jednak ocena Holendra jest dość ambiwalentna - kiepska gra, mistrzostwo zdobyte dzięki słabości innych i szczęśliwe zwycięstwo z Liteksem na wyjeździe to za mało, by powiedzieć: sukces. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#4404
|
|
Wezcie juz przestancie pierdziec słodko o tym trenejro Maaskancie! Juz sie ....aa nie da tego czytac! Co w w nim widzicie? Ja .......e to on tak ustawił druzyne ze przejebalismy z kretesem. Nie nadaje sie on i tyle! Za wysokie progi niestety dla niego , chyba lepiej niech prowadzi sredniakow i sie z nimi broni!
Slepcy , patrzcie na legie! jak mozna grac z lepszymi zespolami! Maaskant to słabe ogniwo Wisły i tyle!!! Niech wypełni kontrakt i BY BY...
Ostatnio edytowane przez Dariook : 25.08.2011 o godz. 18:04.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#4405
|
|
Maaskant powinien objerzeć mecze Legii ze Spartakiem... Mamy dwie drużyny w fazie grupowej LE.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#4406
|
|
już 1szego września szkoła kolego Dariook Tornister kupiony?
Nie ma to jak krytyka RM za to że Legia awansowała. |
|
|
|
Member
Od: 05.2011
Offline |
#4407
|
|
Dariook to ty weź przestań ....lić... Robert w rok zbudował drużynę która zdobyła mistrzostwo kraju i awansowała do grupy LE! gdy RM przychodził do nas na pewno wiekszość z nas o ile nie wszyscy miejsce 2 lub 3 braliby w ciemno zważając na stan drużyny jaki wtedy był...drużyny nie buduje sie jak dom przez pół roku lub rok...drużyne i trenera można oceniać rygorystycznie po co najmniej 2 latach...
a skoro ty uważasz inaczej to podeślij swoje CV do klubu i przejmij drużynę młodej ekstraklasy i jeśli tam się sprawdzisz to na pewno dostaniesz pierwszą drużnę nie żebym był jakimś wielbicielem Maaskanta ale chłop jest "tylko" rok u nas a już zdobył dużo a zdobędzie jeszcze więcej |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#4408
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#4409
|
|
Panie Trenerze
Obrona nie jest zła ale Czas zacząć tworzyć drużynę do grania w kierunki bramki przeciwnika !!! Żeby wygrywać trzeba atakować. Gdybyśmy w Nikozji musieli wygrać ... spokojnie zremisowalibyśmy. Pozdrawiam i trzymam kciuki za MP i LM w przyszłym roku.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 25.08.2011 o godz. 18:37.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2011
Offline |
#4410
|
|
Dariook to jest forum dla ciebie. http://forum.fcbarca.com/ i BY BY...
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|