
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1
|
|
Skoro podreperowaliśmy stan punktowy to ja oczekiwałem odważnej gry choćby takiej jak z piastem nawet kosztem porażki no bo przecież tego się niektórzy głównie domagali-grac swoje nawet jeśli czasem to nie przyniesie punktów
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#2
|
|
Jeżeli nie widzisz różnicy w grze z Górnikiem w porównaniu do Skowronkowej patologii to współczuję. A o spisku to pogadamy na koniec rundy...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#3
|
|
O Skowronku nie powiedziałem ani słowa...Jeśli natomiast pod uwagę weżmiemy dwa ostatnie mecze to główna różnica to przygotowanie fizyczne.Jeśli chodzi o poczynania ofensywne to śmierdziało to mocno właśnie póżnym poprzednikiem i mam nadzieję że już w Gdańsku zaczniemy grac może nie tak jak w meczu z piastem ale przynajmniej tak jak z jagą czy pogonią
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#4
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Offline |
#5
|
|
Cieszy to że teraz w końcówkach meczów my dociskamy wszystkich do muru a nie na odwrót, Górnik ostatnie 10 min to oddychał przez rękawy już, szkoda że nie udało się wcisnąć tej bramki.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#6
|
|
Ja myślę, że mecz z Górnikiem można porównać do Skowornkowego meczu z Płockiem u siebie na stadionie (w sensie progresu). Płock też drwale, wtedy nas zmasakrowali, nie stworzyliśmy ŻADNEJ sytuacji , nie było niczego. Z Górnikiem czyli z podobnymi drwalami graliśmy jak równy z równym, a w końcówce zdecydowanie przeważaliśmy.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 09.03.2021 o godz. 14:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#7
|
|
Inna sprawa, że w piłkę graliśmy w 3 pierwszych meczach na wiosnę. Później eksperymenty w składzie ze względu na absencje, w tym m.in. duet silnych napastników i granie długich piłek na nich. Uczciwie trzeba przyznać, że brakuje dokładności, żeby pograć na jeden kontakt i stworzyć akcje. Ciężkie nogi?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
#8
|
|
Do tego dochodzi sporo kontuzji i zmian personalnych - on top tego, że wykonawcy raczej w ogóle nie należą.do wybitnych.
![]()
Life is short. Wear your passion!
|
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#9
|
|
Hyballa top.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#10
|
|
I co z tym Hyballą robimy? Wypierdalamy już czy jeszcze mu dac chwilę?
A tak serio, praktycznie sprawdza się czarny scenariusz i moje przewidywania. Póki co robi się to samo co za Stolarczyka i Skowronka, jest chwila podniecenia, bo nowa miotła, bo teraz to się uda, nowa wizja, nowa Wisła, bedzie zajebiście, a nagle sobie uświadamiają kopacze, że trzeba zapierdalać, że samo nic nie przychodzi, że trener za nich nie gra, że jak im wszystko pięknie trener powie, rozrysuje itd to i tak oni musza zapie...ć zeby wygrać, no i się odechciewa im żyć. Poczatek napawał optymizmem, niestety znowu zataczamy to swoje blędne koło, w którym jesteś od x lat i x trenerów. Co prawda material ludzki co raz słabszy i to też ma oczywiście znaczenie ale schemat czy z tym, czy z lepszymi wykonawcami ciągle ten sam. Jest nowy trener, jest nadzieje,a potrafią chwilę dobrze pograć, już kazdy podniecony, że "to jest to", i znowu łapiemy doła, wpadamy w jakiś marazm itd Czyli to co mówiłem, sam trener nic nie da, tutaj trzeba wykonawców i o ile wcale bym sie nie upierał przy tym, że potrzeba wielkich wirtuozów footbalu, co po prostu ludzi z inną psychiką, inną mentalnością. My mamy skład nie jakiś zaawansowany wiekowo, to nie sa ludzie 30 czy 35 lat +, którzy mają za sobą wielkie kariery, ktorzy już rzygają graniem w piłkę profesjonalnym i chca sobie dorobić, dograć te ostatnie lata na jakimś poziomie w fajnym klubie i jeszcze pospijać tę śmietankę, mamy chlopakow mlodych, w średnim wieku, a jakichś takich wypalonych w tym wszystkim, często bez większych ambicji. Oni pokazali już nie raz, że jak na polskie warunki to umieją grać, wystarczyło zapierdalać, a czasami to nawet ta gra wyglądała pieknie i się wszystko kleiło. Także oni umieją, problem w tym, ze głowa nie ta i nagle to wszystko przepada. I żaden trener tu nie pomoże, prędzej psycholog, a najlepiej to zmiana klubu, może liga niżej, może klub gdzie mniejsza presja i mniej się oczekuje? Cały czas obstaję przy swoim, że w Wiśle jest duża presja (mimo już prawie dekady grania kichy, tu się zawsze wymaga więcej i w perspektywie 1,2,3 lat lepszej gry od razu się wymaga pucharów, nawet z tej naszej pozycji dolow tabeli od x lat) i obstaję przy tym, ze po prostu ci piłkarze nie umieją sprostać tym zadaniom, nie tyle sportowo co mentalnie. Oni się blokują i wtedy robi się zastój, a sa momenty gdzie im blokadę odcina i wtedy zapierdalają jak jedna wielka maszyna, tak jak teraz za początków Hyballi czy za poczatków Stolarczyka, gdzie nic się nie zgadzało a wyniki przez pół rundy były jak na tamte warunki mistrzowskie. Oczywiście trener to polowa sukcesu ale myślę, że trener jest tylko dopełnieniem, pilkarze grają glowne skrzypce, natomiast zły trener już może sam wszystko zaprzepaścić - tzn dobry trener tylko dopełnia jakość, a zły może na starcie ich zdemotywować, sklocić i będa grali kichę - patrz Skowronek czy Brzeczek, za wysokie progi dla nich Wisła czy repra i od początku nie było wiary, że to ma sens. I ja nie mowię, że my mamy Legię rozpierdalać, Lecha itp ale na litość boską, żeby się męczyć np z taką Stalą u siebie... To też nie może być tak, że my mamy gorszy okres i to jest na tyle zły okres, że każdy nas leje... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#11
|
|
a po co siejesz farmazony i powtarzasz to co weszlo ?
nie jesteśmy Barcelona, mamy średnich kopaczy, a mimo słąbszych meczu punktujemy.. w rundzie wiosennej jesteśmy na 4 miejscu, 5 pkt za pierwszą legią.. gdzie Ty chłopie widzisz kryzys ? idz przerzuć się na barcelone... chociaz ona też miała kryzys na poczatku sezonu może piłkarze mają w nogach, może Lis mniej śpi bo dziecko go pobudzi, ja jestem zadowolony i niech Hyballa spokojnie sobie pracuje i podpasowuje piłkarzy pod siebie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#12
|
![]() Prawda - nie mamy wirtuozów, ale mamy siły żeby zapierdalać i wcisnąć TRZY bramki w ciągu 10-15 minut! A że karny? Nie byłoby presji na rywalu, nie byłoby karnego. Ciśniemy do 95 minuty - i za to Hyballa ma szacunek. Nauczył ich walczyć. Czasem nie wyjdzie, to nie ta Wisła, co goliła wszystkich w lidze po 4-0. Za to teraz jak tracimy bramkę, to jest wiara, że zaraz strzelimy. Za Skowronka nawet jak strzeliliśmy, to było pytanie, czy obrona Częstochowy przez 60 minut się powiedzie. Tak więc Jaroo - sorry, ale tak jak często mówisz z sensem, tak teraz .......olo. Zresztą w wypowiedzi sam potwierdzasz, że to nie wina trenera, tylko materiału piłkarskiego, który nie realizuje założeń. Więc sprawa dość prosta. I nie - trener nie jest dopełnieniem. Trener jest generałem, wodzem - ma wizję gry, albo jej nie ma. Albo potrafi ją przekazać zespołowi, albo nie. Albo zespół wie co ma grać od 1 do 95 minuty, albo nie. Albo potrafi reagować na wydarzenia na boisku, albo nie. Albo potrafi powiedzieć krótko i dosadnie na konferencji co nie zagrało, albo nie. Więc odpowiedz - Twoim zdaniem - czy Hyballa ma pojęcie o tym, co robi? Bo jak na razie to czepiasz się gościa, bo styl nie za ładny. Wielu pisało - nieważny styl, nieważny przebieg meczu, ważne 3pkt. Mission completed.
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 23.03.2021 o godz. 09:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#13
|
|
Widzę że defetysta już nie może wytrzymać. Kryzys dostrzegł, jak za poprzedniego figuranta kopaliśmy się po czole to winy trenera nie było. Teraz kiedy gramy atrakcyjnie, boją się nas wszyscy, z każdym mamy optyczną przewagę to postanowił dowodzić tezy zwolenników PMS. Ręce opadają.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#14
|
|
Dla mnie sprawa jest jasna.
Jeżeli to ma być docelowy styl jaki ma prezentować Wisła, to musimy zacząć dobierać zawodników odpowiednich do założeń trenera. Obecnie mieliśmy sytuacje, że trener przyszedł do gotowej drużyny i musiał ulepić zespół z tego co miał. Teraz należy oddzielić ziarna od plew i w miarę możliwości dziękować piłkarzom, którzy do tego stylu nie pasują i sukcesywnie zastępować ich zawodnikami pasującymi do koncepcji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#15
|
|
Niektórzy to się muszą na konsultacje do okulisty wybrać bo przynajmniej staramy się budować akcje od bramki, zmieniać strony i jest to grane w miarę ok bez strat i sprawnie, nawet mimo pressingu drużyny przeciwnej problem pojawia się dopiero pod polem karnym przeciwnika, imo jakościowy ale powoli wymienimy i te klocki.
Do tego mamy siły na 90 min gry. Dla mnie to jest zdecydowany progres, kultura gry oraz aspekty fizyczne mocno poprawione. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#16
|
|
Nie wiem czy pamiętacie, że nawet w czasach kiedy wygrywaliśmymy ligę z 10 punktami przewagi wiele meczów do pierwszej strzelonej przez nas bramki też wyglądało jak bicie głową w mur. I końcowy wynik 3:0 czy 4:0 nie oddawał faktu że do 70 minut ty było 0:0.
Gdyby bury nie spalił raz że wszyscy doceniliby świetną akcję i ładny strzał Plewki o której teraz się zapomina, a dwa mecz zupełnie inaczej by się ułożył. I nie byłoby pitoleniaia że męczymy się ze Stalą.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 23.03.2021 o godz. 12:35.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#17
|
|
Ludzie, na 90minut.pl jest taki fajny ficzer.
Wchodzimy na tabelę i zapodajemy daty pracy trenera. Dostajemy taki obrazek. ![]() Wniosek na dziś. Jak ktoś ma ale do pana trenera to niech wy...a ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#18
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#19
|
|
Jeśli do drużyny dołączy 3 graczy którzy potrafią grać piłka to powinno być ok w nowym sezonie. Przede wszystkim silna 9 do konkurencji z Forbesem. Sobol pewnie będzie jako 3 napastnik, ale zdecydowanie potrzeba w napadzie kogoś kto będzie mógł zluzować Forbesa, który nie chciałbym aby odchodził, bo jest mega pożyteczny dla drużyny.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#20
|
|
To co lubie u Hyballi jest to ze jest bardzo proaktywny i nie jest bojazliwy. Jak cos nie idzie od razu reaguje i nie boi sie ryzyka. Decyzje nie zawsze sa trafne ale czesciej niz nie daja duzy impuls druzynie. Nie ma przypadku ze druzyna w ciagu miesiaca wygrala dwa mecze strzelajac po trzy gole od 75 min.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#21
|
|
Patrzac jak sedzia nas wydymal w meczu z Piastem powinnismy byc na trzecim miejscu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#22
|
|
Mialem pisac zeby wszyscy, ktorzy narzekaja na Hyballe wzieli wiadro wody, wylali sobie na leb, a pozniej tym wiadrem sie .......neli gdyby zimna woda nie wystarczyla.
Ale Pepe objasnil tabela wszystko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#23
|
|
ja sie dolacze, Hyballa 1906 % poparcia i kazdy defetysta niech wypier.dala
bedziemy go rozliczac za nastepny sezon i obysmy nie musieli go prosic zeby zostal bo sie mu znudzi ![]()
TYLKO WISŁA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#24
|
|
Czy Hyballa jest drugim Kloppem, czy nie, tego się nie dowiemy, bo prowadzi Wisłę Kraków, a nie Borussię czy Bayern. Ale też nie potrzebujemy dowiadywać, bo prowadzi Wisłę, a w Wiśle potrzeba dobrego trenera na miarę Wisły.
Ten jak na razie się sprawdza idealnie. Bardzo miło mnie zaskoczył. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2009
Skąd: Katowice
Offline |
#25
|
|
Cos mi sie widzi, ze my go bedziemy musieli prosic zeby zostal juz po tym sezonie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#26
|
|
Cytat:
Ale ogólnie kwestia jest też taka, że gramy gorzej niż za jego pierwszych meczów a tu niektórzy wmawiali sobie i światu, że wystarczy trenera zmienić aby działy się cuda. Zobaczymy jak będzie dalej. Póki co jest widoczny zjazd formy jeśli chodzi o styl gry. Już tak nie czarujemy, a na początku to robiliśmy. W tę rundę weszliśmy z mocnym jebnięciem i nieważne były wyniki bo widać bylo, że im się po prostu chce grac i mają ....icę w oczach, niestety kilka meczów sprawiło, że już się męczymy, już nie ma tego efektu nowej miotły i styl siadł. Chciałbym się mylić ale myślę, że mimo wszystko sytuacja się powtórzy, atmosfera siądzie, wyniki siąda i zacznie się robić syf. Dlatego, że mamy nadal piłkarzy, którzy się nie nadają do gry w ambitnych drużynach. W sumie gdyby się nadawali to by ich już w Wiśle nie bylo od dawna, chociażby wybraliby jakiegoś Piasta, który się kręci od kilku sezonow w górze tabeli ale tak się sklada, że grają w naszej biednej Wiselce, która ani kasy ani nawet wyników na środek tabeli nie robi od kilku lat. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#27
|
![]() ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#28
|
|
Dalej .......isz jak potluczony, nawet nie czytam tych bredni do konca.
Usrales sobie jakas gowniana teorie ze Hyballi zespol ma kryzys i probujesz rakiem sie z tego wycofac jednoczesnie nie wycofujac. Hyballa zastal rozbity zespol pod kazdym wzgledem - mentalnym, kondycyjnym, takze pod wzgledem umiejetnosci. Za jego kadencji punktujemy jako 4 druzyna ligi. Wprowadza do kadry juniorow. A jednoczesnie mial 6-8 zawodnikow kontuzjowanych, ktorzy normalnie by grali. A mimo tego druzyna PUNKTUJE, i prezentuje calkiem sensowny styl. To trzeba byc zdrowo .......nietym, zeby wytykac ze nie ma takiego poweru jak w pierwszym meczu z Piastem |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
![]() Imho za Hyballi ciezko wskazać mecz, w którym bylibyśmy wyraźnie gorsi od przeciwnika. Oczywiście, bywały mecze na granicy, ale takie jednak za Skowronka przegrywaliśmy. Dzisiaj, jeśli nie udaje nam się wygrać, to przynajmniej remisujemy. Bez rozsądnych wzmocnień, robionych od trenera, będzie jednak ciężko zachować taki przyrost punktowi w przyszłym sezonie. Po cichu liczę, że młodzi będą dawać więcej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#30
|
|
Sam .........sz
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|