
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#361
|
|
Gra poprawna w pierwszej połowie, w drugiej nie było już tak dobrze. Bunoza zagrał dziś naprawdę fajny mecz, potrafił się ustawić i często wyprzedzał. Co do Jovanicia to musi naprawdę popracować nad wyjściami do piłek. Najważniejsze jednak 3 punkty!
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#362
|
|
Jovanić nie dość że boi się wyjść z bramki do dośrodkowania to dodatkowo jego wykopy lecę w 50% na aut. Słaby ten bramkarz póki co. Tak naprawdę odkąd przyszedł do Wisły to się nie popisał niczym specjalnym. Pawełek póki co jest lepszy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#363
|
Licza sie 3 pkt. crazykaro - o ile co do wyjsc sie zgodze, to wybacz ale jak wykopywal pilke to sie chyba odwracales. Swietnie to robi. Wiekszosc trafiala na glowe do napastnikow, jedna tylko poleciala w aut. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#364
|
|
Bunoza, Wilk, Cikos, Paljic pokazują że wcale nie są takim odpadem jak niektórzy pokazali. To cieszy. Teraz może isć tylko ku lepszemu.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#365
|
co do Wilka... technika - cieniutka... :/ musimy kupic prawdziwego srodkowego pomocnika z przeglądem pola techika i podaniem w przód.. crazykaro- To trener bramkarzy gra w pilke czy on
Ostatnio edytowane przez palikot : 21.08.2010 o godz. 17:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#366
|
Tak daj Spokój Pawełek jeden mecz na 10 super a później kiks za kiksem !!!! Nie żartuj !!!! Trzeba bramkarza na dziś który klopsów robić nie będzie !!! ![]()
Borinho
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Skąd: Wrocław
Offline |
#367
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#368
|
|
Jest coś takiego jak autorytet. Żurawski w zespole taki ma, poza tym był dziś kapitanem. Małecki póki co jest młody, jeszcze niedawno chodził w pampersach i powinien biegać/grać a nie dyskutować.
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#369
|
|
Jest troszkę lepiej, ale tylko ze względu na wynik. Sił maja na 50 minut i to tylko dzięki tej minutowej przerwie w 30 min. Dzisiaj zaangazowania nie brakło, ambicji tez nie, brakło znowu sił. Wynik wymarzony, tetno z 220. Teraz mozna zacząc normalny weekend. Na zdrowie.
|
|
|
|
Member
Od: 09.2009
Skąd: Lublin
Offline |
#370
|
|
Podobał mi się dziś Wilk. Starał się, walczył przez 90minut. Pod koniec już ledwo na nogach stał, ale mimo to biegał. Wprowadzenie Boguskiego- nieporozumienie... Wydaję mi się, ze z Kirma więcej by już pożytku było niż z Bogusia. Trochę dziwna postawa Jovanica z końcówki, dlaczego on nie wyszedł do tej zawiesiny?! Zuraw fajnie mu tłumaczył... żeby bramkarza fachu napastnik uczył, dobre ;]
cieszą 3p, zobaczymy co pokaze Wisełka z nowym trenerem |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk
Offline |
#371
|
|
Jedna bardzo dziwna rzecz - na boisku wygrała... drużyna
![]() Milan "Brawo" Jovanic - dobry mecz, pewne chwyty, doskonała obrona Sernasa. Na minus jedynie sytuacja z 90 min, powinien wyjść szybciej do piłki, zresztą zrugany nieźle przez Żurawia Niezapominajmy, że Jovanic jest nowym zawodnikiem w klubie - jak każdy potrzebuje trochę czasu na aklimatyzację, zgranie się z obroną. Z tygodnia na tydzień powinno być co raz lepiej. Dla mnie pewniejszy niż Pawełek.Cikos - dobry mecz, ale ta czerwień... Zbyt lekkomyślne zachowanie. Bunoza, Cleber - czyścili, czyli zrobili swoje. O ile po Cleberze można się było tego spodziewać, to Gordan zagrał 1 dobry mecz w Wiśle. No i przy okazji pokazał, że ma czym uderzyć ![]() Diaz - Diaz jak to Diaz. Waleczny, chaotyczny, czasami spieprzy coś niemiłosiernie w obronie aby zaraz to naprawić. Wilk - facet od czarnej roboty, może niewidoczny w czasie meczu ale od tego jest - on ma przecinać i przerywać. Fajnie się ustawiał, bardzo waleczny - brawo! Jirsak - mądrze taktycznie. I tyle na temat jego gry Znowu braki w ofensywie...Pajlic - brawa za bramkę, ładny mierzony strzał, jak zwykle kilka razy szarpnął. Ale dośrodkowania to obowiązkowo po treningu! Małecki - w ofensywie chyba najbardziej widoczny, starał się brać troszkę ciężaru gry na siebie, próbował dryblingów, czasem udanie, innym razem nie. Rios - kluczowy odbiór przy bramce... i chyba na tyle. Widać potencjał, ale potrzeba czasu. Szału póki co nie robi, ale jest jakaś nadzieja na przyszłość. Żurawski - jakby niewidoczny. Walczył, grał ambitnie, ale to nie jest choć część starego Żurawia pod względem techniczno-piłkarskim. Brak akcji 1 na 1, grał asekurancko. Inna sprawa, że dla drużyny jest moim zdaniem bezcenny - potrzeba kogoś kto zmobilizuje chłopaków, jak trzeba to opieprzy porządnie, stara się trzymać atmosferę. Swoją drogą - czemu oni nie biegają tak co mecz, tylko przy okazji zmiany trenera? Można biegać i walczyć? Jak widać - można. ![]()
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: London
Offline |
#372
|
|
Prawde mowiac pamietam tylko jedno wybicie na aut (ogladalem mecz tak od +/- 25 minuty) kiedy to Diaz lezal na ziemi
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#373
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#374
|
|
gigant
Na zdrowie ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Guest
|
#375
|
|
Gordan Bunoza nawet ogarniał w porównaniu do tego co wyprawiał wcześniej. Oczywiście zdecydowanie łatwiej gra się przy Cleberze niż przy Kowalskim. Jest nadzieja, że te pieniądze nie poszły w błoto jakto niektórzy tu przewidywali. Dodatkowo ładny strzał z wolnego.
Badzo pozytywnie Wilk w pierwszej połowie. |
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#376
|
|
Podobał mi się dziś Bunoza. Widać, że przy Cleberze to inny zawodnik. Oby to zwiastowało że będą z Niego ludzie.
Zurawski bardzo słaby występ. O wiele więcej od Niego oczekuję. Wilk również jak najbardziej na +. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#377
|
|
Ponad pół meczu tylko się broniliśmy, więc z tą naszą obroną nie jest, aż tak źle.
Dobrze, że nie straciliśmy bramki, bo znów Kulawik by zwalił na Cikosa ;d |
|
|
|
Member
Od: 04.2008
Offline |
#378
|
|
Wygraliśmy, co prawda bez polotu, ale 3 punkty na trudnym terenie wywalczone. Chłopaki grali wysokim pressingiem w 1 połowie i to się odbiło na formie w drugiej. Nieco lepszy mecz, nowi też z meczu na mecz powinni się coraz bardziej ogrywać. Bez rewelacji, ale jakieś tam pozytywy chyba można wyciągnąć. Ciekawe jak poustawia drużynę trener Maaskant.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#379
|
|
Liczyłem na początku II połowy podania i przez 15 min Wiśle udało się tylko raz rozegrać piłkę 5 razy pod rząd(w tym 2 razy do tyłu) . Tak to średnia oscylował wokół 2 podań bez przejęcia/straty. Później nie chciało mi się już liczyć , ale obraz gry nie uległ poprawie .
Mecz bardzo słaby w wykonaniu obydwu drużyn , ale 3 pkt są dla nas i to w tym momencie najważniejsze. Trzeba też przyznać , że przy stanie 10 vs 11 kilku zawodników naprawdę dawało z siebie wiele , aby ten korzystny dla nas wynik meczu utrzymać . Teraz czekamy na lepsze ,,jutro'' . |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#380
|
|
Kowalskiego nie było i są trzy punkty. Na plus w tym meczu dla mnie Bunoza, Wilk, Diaz. Ofensywa za to słabo tak właściwie to mieliśmy z przodu jedną akcje i z tej akcji padł gol. Nieźle w pierwszej połowie zagraliśmy pressingie. Jirsak chyba najsłabszy no i Paljic słabiutki mimo gola (dośrodkowania gorsze niż Małeckiego).
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#381
|
|
Ten mecz pokazał, ile można ugrać w tej lidze wychodząc na boisko i walcząc. Najlepszym zawodnikiem meczu był Czarek Wilk, bardzo dobrze zagrał Bunoza. Niestety Cikosz gubi się w obronie, ale na jego usprawiedliwienie wpływa fakt, iż Małecki w ogóle mu nie pomagał. Niepotrzebnie narzekaliśmy na wrzutki Alvareza, gdyż Pablo w obronie prezentował się o klasę lepiej. Jovanic jest przyspawany do linii i miejmy nadzieję, że wyeliminuje to przyzwyczajenie. Na całe szczęście ma pewny chwyt i zachowuje spokój w bramce.
Ten mecz pokazał, że bez Kowalskiego nasza obrona gra o klasę lepiej. Nie rozumiem Kulawika dlaczego w meczu z ruchem wystawił Mateusza zamiast Bunozy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#382
|
|
Oglądałem to spotkanie i...nie wiem skąd optymizm co poniektórych. Na to się przecież patrzeć nie dało. Po fatalnych meczach Wisła wygrała, ale w słabym stylu i większość już wychwala piłkarzy i wypisuje, że należy im się szacunek. Piłkarzyki to przeczytają i od razu pojawi im się uśmiech na twarzy. Zagłaskujecie swoich 'pupili'.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#383
|
Jovanić - nie miał zbyt wielu okazji do wykazania się, ale kiedy wreszcie się pojawiła - zawalił. Nie gra w polu bramkowym, przyspawany do linii. Nie wiem, czy Pawełek nie jest jednak bezpieczniejszą opcją... Cikos - dopóki Wisła atakowała - był czołową postacią. Kiedy zostaliśmy w drugiej połowie zepchnięci do obrony, na wierzch wyszły wszystkie jego defensywne niedostatki. Te dwie żółte kartki nie wzięły się z niczego innego jak bezradności. Wilk - naprawdę dobry mecz, musi jednak uważać, żeby zbyt ostro nie faulować. Zostawił mnóstwo zdrowia na boisku. Rios - bardzo inteligentnie się ustawiał, był pod grą - zazwyczaj brakowało mu podań. Trochę głupich fauli, niemniej widzę w nim potencjał. Gość może być egzekutorem, po nieźle zamyka akcje. Musi tylko dostawać podania - i tu jest główna przesłanka, dlaczego może u nas się nie sprawdzić. Pajlić - jedyne udane zagranie w meczu i bramka Żurawski - jedyne czym się wyróżnił, to opieprzeniem Jovanicia. Nie, żeby niesłusznie, ale to trochę za mało... Małecki - wiadomo. Jedyny zawodnik w drużynie potrafiący wygrać jeden na jeden. Stałe fragmenty na poziomie Pajlicia - Wisła miała w pierwszej połowie zatrzęsienie rzutów rożnych i kompletnie nic z tego nie wynikało. Diaz - patrz: Wilk. Większość pojedynków wygrywał, choć nikt się z nim nie cackał. Sam też dwukrotnie katapultował przeciwników w powietrze, szkoda że za każdym razem zapominał później się odsunąć. Mecz na remis, na szczęście sprawiedliwość była po naszej stronie
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.08.2010 o godz. 17:26.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#384
|
|
Paweł Brozek to co pokazal po wejsciu na boisko, to dla mnie powinien kilka spotkan pograc w ME , moze mu sie zachce. Stracil pilke i nawet nie podbiegl za nią, taki Żurawski zapieprzal do samego konca, o Wilku nie wspominając.
Nie ma sie co podniecac wystepami Paljicia, czy Bunozy, zagrali dobrze, przyjdzie czas ich oceniac. Śmiac mi sie chce jedynie z tych, co sie kompromitowali kategorycznymi opiniami na ich temat po jednym spotkaniu. |
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2006
Offline |
#385
|
||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mecz pokazał, że wystarczy trochę pobiegać i powalczyć, by wygrywać w tej lidze. Ale niech ten "postęp" w stosunku do przespacerowanego meczu w Chorzowie nie przesłania nikomu prawdziwego oblicza gry. Nie stworzyliśmy żadnej czystej sytuacji, nie potrafiliśmy wygrać w ataku pojedynku jeden na jeden. Zagrożenie było tylko gdy udało się przekopać jakoś piłkę po pole karne lub wysoko odebrać. Ale cieszymy się, bo piłkarze raczyli troszkę pobiegać. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#386
|
|
Pierwsze co powinien trener zrobić to wytłumaczyć im że w każdym meczu są under dogiem i nie mają żadnego handicapu na starcie. Nikt się przed nimi nie położy a oni nie prezentują aż takich umiejętności że będą dominować z przeciwnikiem .
![]()
Borinho
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#387
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: London
Offline |
#388
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#389
|
.Żurawski zrugał go ale nie wiem za co. W tej sytuacji nie widziałem powodu dla którego miał by wychodzić z bramki.To obrona nie wygrała główki na dwudziestym metrze ,konsekwencją był strzał-NIECELNY-a ten pojechał po nim jak po burej suce. |
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#390
|
Ostatnio edytowane przez Blaszczu16 : 21.08.2010 o godz. 17:30.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|