
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#3841
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3842
|
|
i z tego jak na dloni widac ze nasz trenerzyna jest najmniej c********.
Oczywiscnie nie oznacza to ze jest dobry. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#3843
|
|
Czy ty masz 10 lat? Interesujesz się piłką od wczoraj? Czy sobie zwyczajnie żartujesz?
A jakich to 'wielkich' piłkarzy ma Mallorca, Numancia, Espanyol czy Osasuna że potrafiły wygrać z Barceloną? Co to w ogóle za argument? Skorża nie ma koncepcji bo przegrał kilka meczów? To wychodzi na to że Guardiola też koncepcji nie ma. Porażki w przeciągu całego sezonu się zwyczajnie zdarzają. Shit happens. Swoją drogą to dziwne że zespół trenera bez koncepcji z bilansem 12-1-3 lideruje w tabeli mając 5 pkt przewagi nad Legią... I zespół tego samego trenera bez koncepcji strzela najwięcej (30) bramek w lidze. Porażka z Levadią była ogromną klęską Skorży, to fakt. Ale niektórym chyba ten jeden dwumecz odebrał całkowicie zdolność realnej oceny sytuacji. Bo jeżeli liderowanie i pewne zmierzanie po mistrzostwo jest gorsze od sezonu 06/07 gdy remisowaliśmy wszystkie mecze, a w meczu z 'byle' BOTem byliśmy zmuszeni grać obronę częstochowy przez 90 minut, mając nie gorszy potencjał kadrowy niż dzisiaj to wprost brak mi słów... ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#3844
|
Pocieszanie się, że Urban i Zieliński są jeszcze gorsi, to jakaś porażka... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#3845
|
|
To może mocniej dopinguj Legie... może Urban spełni twoje marzenia o wylaniu Skorży (a że przy okazji będzie mistrzem)... cóż ważne że Skorży nie będzie
Jak widać wielu w tym kraju próbuje i jakoś nikomu się nie udaje... nie zastanawia cie to? Przecież my groszem nie śmierdzimy... no ale nie możemy być minimalistami.... tylko pytam się za co?
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 07.12.2009 o godz. 20:45.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#3846
|
|
Ale o jakim minimalizmie mowa? Mam się w****iać i pisać o jakimś minimalizmie bo wygraliśmy ze słabą Odrą i zdobyliśmy MP? Tak się złożyło że gramy w tej Polskiej lidze z Odrami, Piastami czy Poloniami. I rok w rok walczymy o to beznadziejne MP w tej jakże marnej lidze. Nie gramy w Angielskiej czy Hiszpańskiej. Nie gramy z Barceloną czy Chelsea. Więc jest na to jeden sposób - wycofać się z rozgrywek bo my Wisła nie zamierzamy brać udziału w tej komedii pt. Polska liga i zadowalać się zwycięstwami z Odrą. A po przegranych derbach czy remisie z Legią najlepiej rozwiązać klub. Chodzić ze spuszczonymi głowami i oddać poprzednie zwycięstwa walkowerem. Nie ma sensu dalej grać. To nie jest żaden minimalizm tylko naturalna radość. Bo chcąc nie chcąc nie da się zamienić kogoś z dołu Polskiej ligi na kogoś z lig Angielskich itd.. Tak samo musimy się pogodzić z tym że gramy o Mistrzostwo Polski. Nie Francji czy Niemiec. A żeby cokolwiek ugrać w Lidze Mistrzów siłą rzeczy musimy psioczyć po każdym meczu o minimalizmie i sięgnąć po to beznadziejne w jakże chujowej lidze Mistrzostwo Polski. Choć z drugiej strony po **** je zdobywać skoro powtórzy się druga Levadia. Nie zamierzam być pośmiewiskiem dla Romka i Władysławy z czaterii peel. Lepiej dać pole manewru Legii czy Poznaniakom. Oni to MP i kompromitację z Levadią wezmą z pocałowaniem ręki.
Ostatnio edytowane przez element : 07.12.2009 o godz. 21:30.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3847
|
|
Wymienianie w jednym zdaniu Ligi Mistrzow i Wisly Krakow jest jakims nieporozumieniem... , takim samym jak dawanie kolejnejnych szans Skorzy...
Prosta pilka jesli Niedzielan (moze Skorzofile przejrza na oczy skoro niektorzy juz Levadie zaczynaja traktowac jako sukces !!!) czesto byl za slaby na lawke rezerwowych Wisly a w Ruchu jest byc moze najlepszym napastnikiem w naszej lidze to nikt mi nie wmowi ze to wszystko to wina Niedzielana jak dla mnie to wina "trenera" ktory jest przesadnie przywiazany do nazwisk i nie potrafi chocby w malym stopniu zmodyfikowac taktyki druzyny. Jestem pewien ze podobnie sytuacja mialby sie z Jirsakiem, Lobodzinskim czy bezbarwnym w Wisle Kirmem kazdy z nich u trenera majacego wzgledne pojecie o pilce bylby w czolowce najlepszych zawodnikow w naszej lidze. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#3848
|
W ten sposób udowodnisz wszystko ![]() Tak wiem - ale nawet Bakero się potknął, Szatałow "puszcza bąki" w Bytomiu, Ulatowski gubi punkty a dzięki Urbanowi mamy realne szanse na MP ![]() Ja tam wolę Sobiecha od Niedzielana i nic nie zamierzam wmawiać komuś komu wystarczy 1 przykład żeby bronić teorii ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Częstochowa
Offline |
#3849
|
Zawsze bylem za Skorzą ale mam dosyc tego co się dzieje bo mistrz będzie a progresu nie ma. Chyba ze 3 Kosowskich sprowadzą na wiosne.. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=9cyJG7wR5IY - w Sosnowcu nawet Tiger nie stawia na nogi i drzewa spadają na głowy...
![]() http://xyz1906.mybrute.com/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3850
|
Mamy tego beznadziejnego Skorże, gramy beznadziejnie, itp itd ale jakoś bijemy tą całą resztę genialnych strategów ligi idących na majstra, którzy są mistrzem polski od x lat itd. Wiem wiem mamy najlepszą kadrę, co by pewnie twoja babcia poprowadziła ale jak pamiętam że gdy odszedł Kasperczak i to był królujący tekst na forum to Liczka udowadniał że tak wcale być nie musi. A to że Niedzielan gra dobrze to znaczy że ma miejsce żeby się rozpędzić dostać piłkę na dobieg i strzelić, jak by Skorża ustawiał gre rywali to pewnei wszyscy by nam zostawiali miejsce na takie biegi ale tak niestety nie jest. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#3851
|
|
Szczerze przyznam że po Legii i derbach miałem duże wątpliwości co do Skorży w Wiśle, ale ostatnie pół godziny z Ruchem uświadomiło mi że problem leży w znacznie większej mierze po stronie piłkarzy a nie trenera.
Nie rozumiem jak można się przez godzinę kopać po czołach, nie potrafić wrzucić jednej dobrej piłki, wymienić kilka szybkich dokładnych podań, dostają gonga i nagle da sie dobrze wrzucić, dokładnie i szybko rozegrać piłkę, stworzyć sytuacje jedna za drugą. Argument że Ruch opadł z sił do mnie nie przemawia, bo nie wierze że równo ze strzeleniem bramki solidnie wyglądający w tej lidze Ruch po godzinie meczu prowadzonego w żółwim tempie nagle oddycha rękawami. Fakt faktem że w tej rundzie idzie nam jak po grudzie, kadra zamiast sie poszerzać robi się coraz węższa, po kolei wypadają kluczowi zawodnicy a dotychczas kontuzjowani nie wracają zbyt szybko. Dodatkowo tacy Łobo i Ćwielong to piłkarze którzy nadają się tylko do wejścia z ławki w co drugim meczu na pół godziny, kiedy grają od pierwszej minuty to gramy w 10. Daje też troche do myślenia to że najlepsze mecze w tej rundzie rozegraliśmy na wyjazdach przy pełnych trybunach, w Sosnowcu padaka od pierwszego meczu. Jestem dziwnie przekonany że gdybyśmy tą runde grali przy Reymonta to ani mecz z Legią, ani derby ani Levadia nie zakończyłyby się w ten sposób. Na wiosne jak wrócą Głowa i Sobol, Brożek sie wyleczy i zapomni o Fulham, Boguski będzie do dyspozycji od początku rundy od pierwszego meczu, plus Singlar i mam nadzieję Garguła to będzie dobrze. ![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#3852
|
|
|
MatMario napisał(a):
MatMario napisał(a):
![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#3853
|
|
Jakie ****a bramki? Strzelił jedną na skutek zderzenia sie bramkarza Korony z obrońcą. Pózniej z Beitarem na raty kiedy co chwila któryś z naszych był sam na sam, wtedy to nawet Dawidowski asyste zaliczył o ile dobrze pamiętam a Łobo dośrodkowywał z przewrotki i to celnie(!!), a Ty piszesz jakby ich sieknął 10 w sezonie. W ogóle nie rozumiem tematu Niedzielana, Skorża powiedział jasno na konferencji przed Ruchem, zgodził się na jego odejście bo miejsce po nim miało być inaczej zagospodarowane czyli Bednarz miał ściągnąć jakiegoś napadziora ale nie ściągnał więc Skorża obudził się z ręką w nocniku. Argument pt. "Niedzielan" żeby tylko udowodnić teze że Skorża jest cienki Bolek jest wyjątkowo mizerny.
Ostatnio edytowane przez Nergal : 08.12.2009 o godz. 13:14.
![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#3854
|
nie twierdze ze tak jest, tylko mowie ze ta dysputa - kogo wina - w.g. mnie zaczyna zataczac błędne koło |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3855
|
|
Tak jak pisze Nergal problem nie lezy po stronie trenera. Problem lezy w glowach, tym chłopakom sie nie chce grac. Graja tak jakby im placono tysiac złotych miesiecznie i specjalnie za te male zarobki serwowali nam makabryczne widowiska. A jak sie zachciało grac z Ruchem od 60 minuty meczu to mielismy co mielismy, czyli druzyne jak z kosmosu jak na Polska lige! Nagle cos w glowach im sie przestawilo i w 30 minut wypunktowali Ruch jak tylko chcieli. Mysle ze problemem jest tez brak zmiennikow w skladzie, nadal kto ma grac to gra a kto ma siedziec na lawce to siedzi. Nie ma rywalizacji jednak nie ma jej obecnie z powodow kontuzji. Gdy do zdrowia wroca Gargula, Singlar, Głowa, Sobol, a do druzyny dojdzie Cleber i mam nadzieje ze Pazdan to wtedy nie musielibysmy przejmowac sie o liczebnosc kadry. Takiego zespolu w lidze juz dawno nie bylo. I pozostaje miec tylko nadzieje ze kazdy z nich bedzie za cel stawial sobie gre w 1 skladzie a nie siedzenie na lawce i pobieranie kasy. Pomyslcie: Pawełek (Cebanu)- Brozek (Diaz), Marcelo (Cleber), Głowa (Jop), Alvarez (Singlar) - Kirm (Cwielong), Sobol (Pazdan), Garguła (Jirsak), Mały (Łobo) - Bogus, Brozio (i tutaj moze dojdzie jakis napadzior lub opcjonalnie Cwielong albo Mały). Z takim skladem jesli tylko Ci ludzie beda mieli ambicje i pomysla "ku... to ja musze grac a nie moj rywal z druzyny" to my mozemy naprawde wiele osiagnac, nawet LM. Oby tylko nikt nie odszedl. Jak na Polska to ten sklad ktory wymienilem to sa jacys pilkarze jak z kosmosu
![]() Cytat:
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 08.12.2009 o godz. 13:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3856
|
|
Widziałem tą i tą i różnica jest ewidentna ale ty chyba nie do końca rozumiesz o czym ja tam pisałem. Pisałem riposte do kogoś kto zapewne uważa że Wisłe poprowadziła by jego babcia i nie było by gorzej niż teraz. Ja uważam że ta drużyna to nie jest samograj a banda rozpuszczonych gwiazdorów, mentalnie nie przystających do wielkiej piłki, twierdze że nie jest to wina trenera, a tego że samouwielbienie niektórych przechodzi na inny etap niż sodówka. Liczke zwolniono jak była na pierwszym meczu po beznadziejnej rundzie przed którą miał 12 pkt przewagi nad drugą drużyną w tabeli a skończył chyba z mniejszą przewagą, więc jego praca nie dawała wcale pierwszego miejsca.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#3857
|
|
No niestety błedne koło się zaczyna bo jak przyjdzie trener który złapie ich za mordy to skończy się jak z Petrescu, przyjdzie inny bardziej ugodowy będzie fajnie a pózniej zaczną olewać sprawę od czasu do czasu pokazując że jak chcą to mogą i okaże się że trzeba kogoś kto wstrząśnie całym towarzystwem i tak dalej i tak dalej...nie chcę wyjść na wielkiego obrońce Skorży ale facet nie bardzo ma na dzień dzisiejszy pole manewru, 5 piłkarzy kontuzjowanych, jeden ledwo po kontuzji, dwóch (Łobo i Ćwielong) co tylko potrafią dać coś drużynie jak wejdą w drugiej połowie. Teraz jeszcze Diaz wykartkowany. Kilka czynników składa się według mnie na to że nie gramy na dzień dzisiejszy fajnej piłki a nie tylko "Maciej Skorża".
![]() The Apostasy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#3858
|
Wisła wróci na nowy stadion, zacznie na siebie zarabiać, może przejdziemy 1 rundę kwalifikacji LM lub dostainemy się do grupy LE i wtedy będzie można szukać solidnych profesjonalistów wymieniając słabe ogniwa. W tym i następnym okienku należy pracować nad zwiększeniem rywalizacji i przygotowaniem jak najlepiej obecnej kadry. Miło byłoby również się nie osłabić, ale tutaj oprócz transferu Marcelo dużych zagrożeń nie widzę. ![]()
.
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#3859
|
pozdrawia wszystkich PS Marszałku - krowie na rowie - tak się mówiło na galicyjskiej wsi, jak trzeba było wytłumaczyć coś bardzo prosto. Chociaż w Galicji nie mieszkam już od 10 lat, to zostało w pamięci. również pozdrawiam ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3860
|
|
Racja. Zle sie wyrazilem. Wina lezy rowniez w jakims stopniu po stronie trenera ale mysle ze jest to stopien minimalny. Mnie cieszy to ze chyba na zyczenie Skorzy ten sklad zaczyna wygladac optymalnie. Wreszcie (kiedy wroca wszyscy do zdrowia i zakontraktujemy jakiegos napastnika + moze pomocnik) bedzie w skladzie rywalizacja, a wlasnie do tego dazyl Skorza zeby miec 20, 20 kilku graczy ktorzy moga grac a nie 12-14
to napewno plus jego dzialalnosci ze udaje sie do tego zmierzac. Tych czynnikow ktore wplywaja na słaba gre Wisły jak i w ogole slaby stan polskiego futbolu jest tyle ze mozna wysunac ich nascie i ulozyc ideologie do kazdego czynnika i jej bronic Jedno jest pewne, gdyby pilkarze mieli ambicje i chcieli od młodego osiagnac najwieksze sukcesy to daliby rade grac w Realach i Barcelonach (po drodze zaliczaja Wisły, Legie i Lechy) i osiagac najwyzsze sukcesy. Ale jest jak jest, od mlodego sie nie chce, lepiej sie bawic nie trenowac. Pozniej zaliczamy korupcje, slabych nieprofesjonalnych trenerow, kluby mozna powiedziec polzawodowe ktore jak to jest u nas sklad opieraja na 14 zawodnikach itd itd itd moznaby ksiazke napisac na ten temat i nie ma sie co dziwic ze nasze kluby tak graja |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#3861
|
Mam dla ciebie propozycje, a mianowicie przerzuć się na Barcelone. Zapewne dostrzeżesz w jej grze wiele mankamentów ale przynajmniej nie będe musiał tego czytać bo napierdalać będziesz na innym forum. Jednym słowem stajesz się nudny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3862
|
|
Pamiętam jak kiedyś, na starym zresztą i zagubionym lata temu koncie, krytykowałem Petrescu i to nawet po tych jego najlepszych meczach. W pamięci miałem cudowną grę za Kaspra. Nie wierzyłem w pracę Rumuna i wcale nie chciałem dawać mu kredytu zaufania na kolejne miesiące pracy z zespołem. Najbardziej irytowała mnie tendencja do zmieniania przez forumowiczów co tydzień zdania. Wygraliśmy: Petrescu górą. Przegraliśmy: Petrescu out.
Czy miałem rację, czy nie? Nie wiem. Być może z czasem zaczęlibyśmy grać dobrze. Być może z czasem nawet ładnie. Nie mam pojęcia. Choć w to ostatnie wątpię, a Wisła to dla mnie zawsze miała być taka polska Barcelona. Efektywna, ale i efektowna. Dlatego proszę o rozwagę w przypadku oceny Skorży. Jeszcze tydzień temu wieszaliśmy na nim psy, w moim przekonaniu, całkiem słusznie. Teraz drużyna zagrała dobre pół godziny z Ruchem (moim zdaniem na wyrost wysoko w tabeli) i już wszyscy są zachwyceni. Spokojnie, najlepsze w Polsce są, oprócz Wisły, Legia i Lech. Z nimi było słabo. Największym rywalem i to coraz mądrzej prowadzonym przez Lenczyka jest Cracovia. Z nią było słabo. Jeśli chcecie wstrzymajcie się z oceną do końca sezonu. A jeśli tak długo czekać nie potraficie- oceńcie grę pod batutą Skorży za tydzień. Ale całą rundę, nie ostatnie spotkania. Zresztą gramy padakę już od dłuższego czasu, nie wydaje mi się, żeby ta runda znacząco zmieniała obraz gry drużyny. |
|
|
|
miszcz ortografji
Od: 04.2004
Offline |
#3863
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#3864
|
ok mozesz sie z nim nie zgodzic -kazdy a w koncu prawo do swojego zdania,po to jest forum dyskusyjne. ale takie pisanie zeby od razu "isc w ****u" ,jest troche nie na miejscu bo akurat 3rider dobrze pisze ,ze tak grajacej Wisly bez pomyslu i zadnego ladu i skladu to dawno nie widzielsmy., moza oczywiscie od razu sie usprawidliwic ze poł skladu nie ma,ale jednak nawet z ta kadra powinna miec wypracowane jakies schemty gry ktorych chocbym nie wiem jak chcial wreszcie zobaczyc-....nie widac. i ciekawe jakby wygladaly nasze stale fragmenty gry bez Marcelo ,albo strzaly z dystansu ktore jako jedyny w tym zespole wykonuje....Tomek Jirsak.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 09.12.2009 o godz. 19:07.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#3865
|
|
ja przypomne ze za Petrescu moze nie gralismy pieknie ale stwarzalismy w meczu mnostwo sytuacji. jak se przypomne pudla Paulisty i Brozka w kazdym meczu to mnie krew zalewa.
pozatym i tak ta gra wygladala lepiej niz teraz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3866
|
|
|
Cytat:
Cytat:
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#3867
|
Ten 1 przykład to za mało... a innym trenerom się takie błędy nie zdarzają? Pomijam fakt że pewnie była to decyzja "kolektywna" w Wiśle (Skorża, Bednarz) - przynajmniej oficjalnie PS Wolę Sobiecha ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Częstochowa
Offline |
#3868
|
Jak na razie pan Maciek wywiązuje się ze swych obowiązków dobrze. Bo i Heniowi Kasperczakowi zdarzyło się odpaść z Dinamem Tbilisi i po wyrzuceniu ówczesnego Boga wielu płakało jak to dobrze było za Henia, dopóki nie pojawił sie Maciej Skorża. Przypomnij więc sobie te tragiczne czasy i wyciągnij z tego odpowiednie refleksje |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3869
|
|||||
Jak narazie kolejna gwiazda (nawet nie) jednej rundy. TSW06 napisał(a):
TSW06 napisał(a):
TSW06 napisał(a):
TSW06 napisał(a):
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 09.12.2009 o godz. 23:54.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
||||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#3870
|
Jak nie wiesz to nie fantazjuj... Wiedzieć a przypuszczać to różnica! Właśnie to jest twój problem na podstawie 1 faktu budujesz karkołomne konstrukcje (polecam Humea co do prawidłowości wniosków które wyciągasz) Jak kiedyś pozbędziemy się Jirsaka, to dopiero wtedy zweryfikujemy czy w innym klubie będzie się wyróżniał. I dopiero wtedy jeśli np. w Śląsku będzie się wyróżniał użyjesz tego argumentu. Na razie to możesz sobie tak fantazjować i sprzedawać to jakimś łosiom jako argument w dyskusji... ale nie mi. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|