The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3841
Stary 07.12.2009, 19:31
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Kompromitacja z Cracovią to byla taka "klamra" ktora otworzyla sie po odstatnim gwiazdku w Tallinie.

Niewiem komu mozemy dziekowac ze liderujemy,chyba temu ze i Uran w Legii i Zielinski tez nie maja zadnych pomyslow ,albo wykonawcow.

Myslalem ze ten sezon grajac na wyjazdach to podium to bedzie max,teraz widze ze przy tak zenujacym poziomie ligi Skorzy uda sie obronic stanowisko ,bo zawdziecza to beznadziejnosci konkurencji.
A ja myślę ,że Urban , Zieliński to najzwyczajniej chujowe trenerzyny...
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3842
Stary 07.12.2009, 20:33
Bronex napisał(a):Wyświetl post
A ja myślę ,że Urban , Zieliński to najzwyczajniej chujowe trenerzyny...
i z tego jak na dloni widac ze nasz trenerzyna jest najmniej c********.
Oczywiscnie nie oznacza to ze jest dobry.
Malinowy król malowanych róż
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3843
Stary 07.12.2009, 20:36
3rider napisał(a):Wyświetl post
Gadanie, ze ma slabych zawodnikow... A jakich ma "wielka" KSC Wolne zarty.
Czy ty masz 10 lat? Interesujesz się piłką od wczoraj? Czy sobie zwyczajnie żartujesz?
A jakich to 'wielkich' piłkarzy ma Mallorca, Numancia, Espanyol czy Osasuna że potrafiły wygrać z Barceloną?
Co to w ogóle za argument?
Skorża nie ma koncepcji bo przegrał kilka meczów? To wychodzi na to że Guardiola też koncepcji nie ma.
Porażki w przeciągu całego sezonu się zwyczajnie zdarzają. Shit happens.
Swoją drogą to dziwne że zespół trenera bez koncepcji z bilansem 12-1-3 lideruje w tabeli mając 5 pkt przewagi nad Legią... I zespół tego samego trenera bez koncepcji strzela najwięcej (30) bramek w lidze.

Porażka z Levadią była ogromną klęską Skorży, to fakt. Ale niektórym chyba ten jeden dwumecz odebrał całkowicie zdolność realnej oceny sytuacji. Bo jeżeli liderowanie i pewne zmierzanie po mistrzostwo jest gorsze od sezonu 06/07 gdy remisowaliśmy wszystkie mecze, a w meczu z 'byle' BOTem byliśmy zmuszeni grać obronę częstochowy przez 90 minut, mając nie gorszy potencjał kadrowy niż dzisiaj to wprost brak mi słów...
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3844
Stary 07.12.2009, 20:39
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
i z tego jak na dloni widac ze nasz trenerzyna jest najmniej c********.
Oczywiscnie nie oznacza to ze jest dobry.
No tak, ale czy my zawsze musimy zadowalać się minimalizmem? Dlaczego do cholery nie możemy mieć trenera z prawdziwego zdarzenia i 28 osobową kadrę ambitnych, dobrych piłkarzy? Czy to na prawdę przerasta możliwości RN naszego klubu?
Pocieszanie się, że Urban i Zieliński są jeszcze gorsi, to jakaś porażka...
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3845
Stary 07.12.2009, 20:40
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Kompromitacja z Cracovią to byla taka "klamra" ktora otworzyla sie po odstatnim gwiazdku w Tallinie.

Niewiem komu mozemy dziekowac ze liderujemy,chyba temu ze i Uran w Legii i Zielinski tez nie maja zadnych pomyslow ,albo wykonawcow.

Myslalem ze ten sezon grajac na wyjazdach to podium to bedzie max,teraz widze ze przy tak zenujacym poziomie ligi Skorzy uda sie obronic stanowisko ,bo zawdziecza to beznadziejnosci konkurencji.
A Ty wolałbyś żeby Wisła nie obroniła MP byleby znienawidzony Skorża "co to klamrę otworzył i zamknął w jednym sezonie" wyleciał z Wisły Nawet za cenę sukcesów Wisły... byle wyleciał.....

To może mocniej dopinguj Legie... może Urban spełni twoje marzenia o wylaniu Skorży (a że przy okazji będzie mistrzem)... cóż ważne że Skorży nie będzie

morgenes napisał(a):Wyświetl post
No tak, ale czy my zawsze musimy zadowalać się minimalizmem? Dlaczego do cholery nie możemy mieć trenera z prawdziwego zdarzenia i 28 osobową kadrę ambitnych, dobrych piłkarzy? Czy to na prawdę przerasta możliwości RN naszego klubu?
Pocieszanie się, że Urban i Zieliński są jeszcze gorsi, to jakaś porażka...
A tak schodząc na ziemię... jakieś przykłady z Polski gdzie taka arkadia jest z dobrym trenerem i 28 dobrymi kopaczami? (Nie z zagranicy)
Jak widać wielu w tym kraju próbuje i jakoś nikomu się nie udaje... nie zastanawia cie to?

Przecież my groszem nie śmierdzimy... no ale nie możemy być minimalistami.... tylko pytam się za co?
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 07.12.2009 o godz. 20:45.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3846
Stary 07.12.2009, 21:19
morgenes napisał(a):Wyświetl post
No tak, ale czy my zawsze musimy zadowalać się minimalizmem?

Ale o jakim minimalizmie mowa?

Mam się w****iać i pisać o jakimś minimalizmie bo wygraliśmy ze słabą Odrą i zdobyliśmy MP?
Tak się złożyło że gramy w tej Polskiej lidze z Odrami, Piastami czy Poloniami.
I rok w rok walczymy o to beznadziejne MP w tej jakże marnej lidze.

Nie gramy w Angielskiej czy Hiszpańskiej. Nie gramy z Barceloną czy Chelsea.

Więc jest na to jeden sposób - wycofać się z rozgrywek bo my Wisła nie zamierzamy brać udziału w tej komedii pt. Polska liga i zadowalać się zwycięstwami z Odrą.

A po przegranych derbach czy remisie z Legią najlepiej rozwiązać klub.
Chodzić ze spuszczonymi głowami i oddać poprzednie zwycięstwa walkowerem. Nie ma sensu dalej grać.

To nie jest żaden minimalizm tylko naturalna radość. Bo chcąc nie chcąc nie da się zamienić kogoś z dołu Polskiej ligi na kogoś z lig Angielskich itd..

Tak samo musimy się pogodzić z tym że gramy o Mistrzostwo Polski. Nie Francji czy Niemiec.

A żeby cokolwiek ugrać w Lidze Mistrzów siłą rzeczy musimy psioczyć po każdym meczu o minimalizmie i sięgnąć po to beznadziejne w jakże chujowej lidze Mistrzostwo Polski.
Choć z drugiej strony po **** je zdobywać skoro powtórzy się druga Levadia.
Nie zamierzam być pośmiewiskiem dla Romka i Władysławy z czaterii peel.
Lepiej dać pole manewru Legii czy Poznaniakom. Oni to MP i kompromitację z Levadią wezmą z pocałowaniem ręki.
Ostatnio edytowane przez element : 07.12.2009 o godz. 21:30.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3847
Stary 07.12.2009, 23:54
Wymienianie w jednym zdaniu Ligi Mistrzow i Wisly Krakow jest jakims nieporozumieniem... , takim samym jak dawanie kolejnejnych szans Skorzy...

Prosta pilka jesli Niedzielan (moze Skorzofile przejrza na oczy skoro niektorzy juz Levadie zaczynaja traktowac jako sukces !!!) czesto byl za slaby na lawke rezerwowych Wisly a w Ruchu jest byc moze najlepszym napastnikiem w naszej lidze to nikt mi nie wmowi ze to wszystko to wina Niedzielana jak dla mnie to wina "trenera" ktory jest przesadnie przywiazany do nazwisk i nie potrafi chocby w malym stopniu zmodyfikowac taktyki druzyny. Jestem pewien ze podobnie sytuacja mialby sie z Jirsakiem, Lobodzinskim czy bezbarwnym w Wisle Kirmem kazdy z nich u trenera majacego wzgledne pojecie o pilce bylby w czolowce najlepszych zawodnikow w naszej lidze.
Malinowy król malowanych róż
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3848
Stary 08.12.2009, 00:13
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Wymienianie w jednym zdaniu Ligi Mistrzow i Wisly Krakow jest jakims nieporozumieniem... , takim samym jak dawanie kolejnejnych szans Skorzy...

Prosta pilka jesli Niedzielan (moze Skorzofile przejrza na oczy skoro niektorzy juz Levadie zaczynaja traktowac jako sukces !!!) czesto byl za slaby na lawke rezerwowych Wisly a w Ruchu jest byc moze najlepszym napastnikiem w naszej lidze to nikt mi nie wmowi ze to wszystko to wina Niedzielana jak dla mnie to wina "trenera" ktory jest przesadnie przywiazany do nazwisk i nie potrafi chocby w malym stopniu zmodyfikowac taktyki druzyny. Jestem pewien ze podobnie sytuacja mialby sie z Jirsakiem, Lobodzinskim czy bezbarwnym w Wisle Kirmem kazdy z nich u trenera majacego wzgledne pojecie o pilce bylby w czolowce najlepszych zawodnikow w naszej lidze.
Na przykładzie jednego empirycznego przykładu (prosta piłka to nazwałeś - Niedzielan ) budujesz karkołomne teorie....

W ten sposób udowodnisz wszystko

Tak wiem - ale nawet Bakero się potknął, Szatałow "puszcza bąki" w Bytomiu, Ulatowski gubi punkty a dzięki Urbanowi mamy realne szanse na MP

Ja tam wolę Sobiecha od Niedzielana i nic nie zamierzam wmawiać komuś komu wystarczy 1 przykład żeby bronić teorii
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Przemoo
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Częstochowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3849
Stary 08.12.2009, 01:29
element napisał(a):Wyświetl post



A po przegranych derbach czy remisie z Legią najlepiej rozwiązać klub.
Chodzić ze spuszczonymi głowami i oddać poprzednie zwycięstwa walkowerem. Nie ma sensu dalej grać.
yyy czy az tak dobrze bylo
Zawsze bylem za Skorzą ale mam dosyc tego co się dzieje bo mistrz będzie a progresu nie ma. Chyba ze 3 Kosowskich sprowadzą na wiosne..
http://www.youtube.com/watch?v=9cyJG7wR5IY - w Sosnowcu nawet Tiger nie stawia na nogi i drzewa spadają na głowy...
http://xyz1906.mybrute.com/
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3850
Stary 08.12.2009, 02:18
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Wymienianie w jednym zdaniu Ligi Mistrzow i Wisly Krakow jest jakims nieporozumieniem... , takim samym jak dawanie kolejnejnych szans Skorzy...

Prosta pilka jesli Niedzielan (moze Skorzofile przejrza na oczy skoro niektorzy juz Levadie zaczynaja traktowac jako sukces !!!) czesto byl za slaby na lawke rezerwowych Wisly a w Ruchu jest byc moze najlepszym napastnikiem w naszej lidze to nikt mi nie wmowi ze to wszystko to wina Niedzielana jak dla mnie to wina "trenera" ktory jest przesadnie przywiazany do nazwisk i nie potrafi chocby w malym stopniu zmodyfikowac taktyki druzyny. Jestem pewien ze podobnie sytuacja mialby sie z Jirsakiem, Lobodzinskim czy bezbarwnym w Wisle Kirmem kazdy z nich u trenera majacego wzgledne pojecie o pilce bylby w czolowce najlepszych zawodnikow w naszej lidze.
No to masz prostą piłkę odemnie

Mamy tego beznadziejnego Skorże, gramy beznadziejnie, itp itd ale jakoś bijemy tą całą resztę genialnych strategów ligi idących na majstra, którzy są mistrzem polski od x lat itd.

Wiem wiem mamy najlepszą kadrę, co by pewnie twoja babcia poprowadziła ale jak pamiętam że gdy odszedł Kasperczak i to był królujący tekst na forum to Liczka udowadniał że tak wcale być nie musi.

A to że Niedzielan gra dobrze to znaczy że ma miejsce żeby się rozpędzić dostać piłkę na dobieg i strzelić, jak by Skorża ustawiał gre rywali to pewnei wszyscy by nam zostawiali miejsce na takie biegi ale tak niestety nie jest.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Nergal
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3851
Stary 08.12.2009, 09:30
Szczerze przyznam że po Legii i derbach miałem duże wątpliwości co do Skorży w Wiśle, ale ostatnie pół godziny z Ruchem uświadomiło mi że problem leży w znacznie większej mierze po stronie piłkarzy a nie trenera.

Nie rozumiem jak można się przez godzinę kopać po czołach, nie potrafić wrzucić jednej dobrej piłki, wymienić kilka szybkich dokładnych podań, dostają gonga i nagle da sie dobrze wrzucić, dokładnie i szybko rozegrać piłkę, stworzyć sytuacje jedna za drugą. Argument że Ruch opadł z sił do mnie nie przemawia, bo nie wierze że równo ze strzeleniem bramki solidnie wyglądający w tej lidze Ruch po godzinie meczu prowadzonego w żółwim tempie nagle oddycha rękawami.

Fakt faktem że w tej rundzie idzie nam jak po grudzie, kadra zamiast sie poszerzać robi się coraz węższa, po kolei wypadają kluczowi zawodnicy a dotychczas kontuzjowani nie wracają zbyt szybko.

Dodatkowo tacy Łobo i Ćwielong to piłkarze którzy nadają się tylko do wejścia z ławki w co drugim meczu na pół godziny, kiedy grają od pierwszej minuty to gramy w 10.

Daje też troche do myślenia to że najlepsze mecze w tej rundzie rozegraliśmy na wyjazdach przy pełnych trybunach, w Sosnowcu padaka od pierwszego meczu. Jestem dziwnie przekonany że gdybyśmy tą runde grali przy Reymonta to ani mecz z Legią, ani derby ani Levadia nie zakończyłyby się w ten sposób.

Na wiosne jak wrócą Głowa i Sobol, Brożek sie wyleczy i zapomni o Fulham, Boguski będzie do dyspozycji od początku rundy od pierwszego meczu, plus Singlar i mam nadzieję Garguła to będzie dobrze.
The Apostasy



Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3852
Stary 08.12.2009, 12:52
MatMario napisał(a):
Wiem wiem mamy najlepszą kadrę, co by pewnie twoja babcia poprowadziła ale jak pamiętam że gdy odszedł Kasperczak i to był królujący tekst na forum to Liczka udowadniał że tak wcale być nie musi.
Z tego co pamiętam to Liczke zwolniono jak Wisła była na pierwszym miejscu..A po drugie jakbyś teraz zobaczył teraźniejszą gre Wisły z grą Wisły swieżo po zwolnieniu Kasperczaka to byś pewnie skoczył z mostu.

MatMario napisał(a):
A to że Niedzielan gra dobrze to znaczy że ma miejsce żeby się rozpędzić dostać piłkę na dobieg i strzelić, jak by Skorża ustawiał gre rywali to pewnei wszyscy by nam zostawiali miejsce na takie biegi ale tak niestety nie jest.
Czyli jak na początku Niedzielan do nas przyszedł i strzelał bramki to Skorża preferował styl gry zwanym obroną Czestochowy?
<img src=https://ibb.co/qgCnvNM border=0 alt= />
Server Discord kibiców Wisły "Wiślackie Disco" : https://discord.gg/cMS7nuxTH
Nergal
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3853
Stary 08.12.2009, 13:06
Mixu napisał(a):Wyświetl post
Czyli jak na początku Niedzielan do nas przyszedł i strzelał bramki to Skorża preferował styl gry zwanym obroną Czestochowy?
Jakie ****a bramki? Strzelił jedną na skutek zderzenia sie bramkarza Korony z obrońcą. Pózniej z Beitarem na raty kiedy co chwila któryś z naszych był sam na sam, wtedy to nawet Dawidowski asyste zaliczył o ile dobrze pamiętam a Łobo dośrodkowywał z przewrotki i to celnie(!!), a Ty piszesz jakby ich sieknął 10 w sezonie. W ogóle nie rozumiem tematu Niedzielana, Skorża powiedział jasno na konferencji przed Ruchem, zgodził się na jego odejście bo miejsce po nim miało być inaczej zagospodarowane czyli Bednarz miał ściągnąć jakiegoś napadziora ale nie ściągnał więc Skorża obudził się z ręką w nocniku. Argument pt. "Niedzielan" żeby tylko udowodnić teze że Skorża jest cienki Bolek jest wyjątkowo mizerny.
Ostatnio edytowane przez Nergal : 08.12.2009 o godz. 13:14.
The Apostasy



tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3854
Stary 08.12.2009, 13:08
Nergal napisał(a):Wyświetl post
Szczerze przyznam że po Legii i derbach miałem duże wątpliwości co do Skorży w Wiśle, ale ostatnie pół godziny z Ruchem uświadomiło mi że problem leży w znacznie większej mierze po stronie piłkarzy a nie trenera.
Oczywiscie, po tym meczu wygląda to tak jak mowisz. Ale mozna tez powiedziec tak: dobry trener nie dopuscilby do tego zeby druzyna kopala sie po czołach przez 60 minut a zaczela grac jak stracila bramke.

nie twierdze ze tak jest, tylko mowie ze ta dysputa - kogo wina - w.g. mnie zaczyna zataczac błędne koło
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3855
Stary 08.12.2009, 13:25
Tak jak pisze Nergal problem nie lezy po stronie trenera. Problem lezy w glowach, tym chłopakom sie nie chce grac. Graja tak jakby im placono tysiac złotych miesiecznie i specjalnie za te male zarobki serwowali nam makabryczne widowiska. A jak sie zachciało grac z Ruchem od 60 minuty meczu to mielismy co mielismy, czyli druzyne jak z kosmosu jak na Polska lige! Nagle cos w glowach im sie przestawilo i w 30 minut wypunktowali Ruch jak tylko chcieli. Mysle ze problemem jest tez brak zmiennikow w skladzie, nadal kto ma grac to gra a kto ma siedziec na lawce to siedzi. Nie ma rywalizacji jednak nie ma jej obecnie z powodow kontuzji. Gdy do zdrowia wroca Gargula, Singlar, Głowa, Sobol, a do druzyny dojdzie Cleber i mam nadzieje ze Pazdan to wtedy nie musielibysmy przejmowac sie o liczebnosc kadry. Takiego zespolu w lidze juz dawno nie bylo. I pozostaje miec tylko nadzieje ze kazdy z nich bedzie za cel stawial sobie gre w 1 skladzie a nie siedzenie na lawce i pobieranie kasy. Pomyslcie: Pawełek (Cebanu)- Brozek (Diaz), Marcelo (Cleber), Głowa (Jop), Alvarez (Singlar) - Kirm (Cwielong), Sobol (Pazdan), Garguła (Jirsak), Mały (Łobo) - Bogus, Brozio (i tutaj moze dojdzie jakis napadzior lub opcjonalnie Cwielong albo Mały). Z takim skladem jesli tylko Ci ludzie beda mieli ambicje i pomysla "ku... to ja musze grac a nie moj rywal z druzyny" to my mozemy naprawde wiele osiagnac, nawet LM. Oby tylko nikt nie odszedl. Jak na Polska to ten sklad ktory wymienilem to sa jacys pilkarze jak z kosmosu

Cytat:
Oczywiscie, po tym meczu wygląda to tak jak mowisz. Ale mozna tez powiedziec tak: dobry trener nie dopuscilby do tego zeby druzyna kopala sie po czołach przez 60 minut a zaczela grac jak stracila bramke
tylko ze to jest Polska i tutaj wszystko idzie pod prad Na zachodzie pilkarze graja bo to jest ich cel zyciowy w Polsce wydaje sie ze celem jest dorobienie sie niekonicznie poprzez prace czyli trening i zapier...e 90 minut podczas meczu ;/ to jest kwestia mentalnosci, w tym elemencie przegrywamy z innymi :(
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 08.12.2009 o godz. 13:27.
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3856
Stary 08.12.2009, 13:26
Mixu napisał(a):Wyświetl post
Z tego co pamiętam to Liczke zwolniono jak Wisła była na pierwszym miejscu..A po drugie jakbyś teraz zobaczył teraźniejszą gre Wisły z grą Wisły swieżo po zwolnieniu Kasperczaka to byś pewnie skoczył z mostu.
Widziałem tą i tą i różnica jest ewidentna ale ty chyba nie do końca rozumiesz o czym ja tam pisałem. Pisałem riposte do kogoś kto zapewne uważa że Wisłe poprowadziła by jego babcia i nie było by gorzej niż teraz. Ja uważam że ta drużyna to nie jest samograj a banda rozpuszczonych gwiazdorów, mentalnie nie przystających do wielkiej piłki, twierdze że nie jest to wina trenera, a tego że samouwielbienie niektórych przechodzi na inny etap niż sodówka. Liczke zwolniono jak była na pierwszym meczu po beznadziejnej rundzie przed którą miał 12 pkt przewagi nad drugą drużyną w tabeli a skończył chyba z mniejszą przewagą, więc jego praca nie dawała wcale pierwszego miejsca.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Nergal
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3857
Stary 08.12.2009, 13:28
No niestety błedne koło się zaczyna bo jak przyjdzie trener który złapie ich za mordy to skończy się jak z Petrescu, przyjdzie inny bardziej ugodowy będzie fajnie a pózniej zaczną olewać sprawę od czasu do czasu pokazując że jak chcą to mogą i okaże się że trzeba kogoś kto wstrząśnie całym towarzystwem i tak dalej i tak dalej...nie chcę wyjść na wielkiego obrońce Skorży ale facet nie bardzo ma na dzień dzisiejszy pole manewru, 5 piłkarzy kontuzjowanych, jeden ledwo po kontuzji, dwóch (Łobo i Ćwielong) co tylko potrafią dać coś drużynie jak wejdą w drugiej połowie. Teraz jeszcze Diaz wykartkowany. Kilka czynników składa się według mnie na to że nie gramy na dzień dzisiejszy fajnej piłki a nie tylko "Maciej Skorża".
The Apostasy



tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3858
Stary 08.12.2009, 13:29
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tak jak pisze Nergal problem nie lezy po stronie trenera. Problem lezy w glowach, tym chłopakom sie nie chce grac. Graja tak jakby im placono tysiac złotych miesiecznie i specjalnie za te male zarobki serwowali nam makabryczne widowiska. A jak sie zachciało grac z Ruchem od 60 minuty meczu to mielismy co mielismy, czyli druzyne jak z kosmosu jak na Polska lige! Nagle cos w glowach im sie przestawilo i w 30 minut wypunktowali Ruch jak tylko chcieli. Mysle ze problemem jest tez brak zmiennikow w skladzie, nadal kto ma grac to gra a kto ma siedziec na lawce to siedzi. Nie ma rywalizacji jednak nie ma jej obecnie z powodow kontuzji. Gdy do zdrowia wroca Gargula, Singlar, Głowa, Sobol, a do druzyny dojdzie Cleber i mam nadzieje ze Pazdan to wtedy nie musielibysmy przejmowac sie o liczebnosc kadry. Takiego zespolu w lidze juz dawno nie bylo. I pozostaje miec tylko nadzieje ze kazdy z nich bedzie za cel stawial sobie gre w 1 skladzie a nie siedzenie na lawce i pobieranie kasy. Pomyslcie: Pawełek (Cebanu)- Brozek (Diaz), Marcelo (Cleber), Głowa (Jop), Alvarez (Singlar) - Kirm (Cwielong), Sobol (Pazdan), Garguła (Jirsak), Mały (Łobo) - Bogus, Brozio (i tutaj moze dojdzie jakis napadzior lub opcjonalnie Cwielong albo Mały). Z takim skladem jesli tylko Ci ludzie beda mieli ambicje i pomysla "ku... to ja musze grac a nie moj rywal z druzyny" to my mozemy naprawde wiele osiagnac, nawet LM. Oby tylko nikt nie odszedl. Jak na Polska to ten sklad ktory wymienilem to sa jacys pilkarze jak z kosmosu
Idealna kadra. Spójrzmy prawdzie w oczy. Na żadne wielkie sukcesy w pucharach szans większych nie ma. Dlatego ściąganie drogich graczy z zagranicy tylko pogorszy naszą sytuację finansową. Na tę chwilę istotne jest zwiększenie rywalizacji i rotacji. Nie potrzeba nam drogich wzmocnień na kopanie się w czoło w Sosnowcu.
Wisła wróci na nowy stadion, zacznie na siebie zarabiać, może przejdziemy 1 rundę kwalifikacji LM lub dostainemy się do grupy LE i wtedy będzie można szukać solidnych profesjonalistów wymieniając słabe ogniwa. W tym i następnym okienku należy pracować nad zwiększeniem rywalizacji i przygotowaniem jak najlepiej obecnej kadry.
Miło byłoby również się nie osłabić, ale tutaj oprócz transferu Marcelo dużych zagrożeń nie widzę.
..
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3859
Stary 08.12.2009, 15:02
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tak jak pisze Nergal problem nie lezy po stronie trenera. Problem lezy w glowach, tym chłopakom sie nie chce grac. Graja tak jakby im placono tysiac złotych miesiecznie i specjalnie za te male zarobki serwowali nam makabryczne widowiska. A jak sie zachciało grac z Ruchem od 60 minuty meczu to mielismy co mielismy, czyli druzyne jak z kosmosu jak na Polska lige! Nagle cos w glowach im sie przestawilo i w 30 minut wypunktowali Ruch jak tylko chcieli. Mysle ze problemem jest tez brak zmiennikow w skladzie, nadal kto ma grac to gra a kto ma siedziec na lawce to siedzi. Nie ma rywalizacji jednak nie ma jej obecnie z powodow kontuzji. Gdy do zdrowia wroca Gargula, Singlar, Głowa, Sobol, a do druzyny dojdzie Cleber i mam nadzieje ze Pazdan to wtedy nie musielibysmy przejmowac sie o liczebnosc kadry. Takiego zespolu w lidze juz dawno nie bylo. I pozostaje miec tylko nadzieje ze kazdy z nich bedzie za cel stawial sobie gre w 1 skladzie a nie siedzenie na lawce i pobieranie kasy. Pomyslcie: Pawełek (Cebanu)- Brozek (Diaz), Marcelo (Cleber), Głowa (Jop), Alvarez (Singlar) - Kirm (Cwielong), Sobol (Pazdan), Garguła (Jirsak), Mały (Łobo) - Bogus, Brozio (i tutaj moze dojdzie jakis napadzior lub opcjonalnie Cwielong albo Mały). Z takim skladem jesli tylko Ci ludzie beda mieli ambicje i pomysla "ku... to ja musze grac a nie moj rywal z druzyny" to my mozemy naprawde wiele osiagnac, nawet LM. Oby tylko nikt nie odszedl. Jak na Polska to ten sklad ktory wymienilem to sa jacys pilkarze jak z kosmosu
tylko ze to jest Polska i tutaj wszystko idzie pod prad Na zachodzie pilkarze graja bo to jest ich cel zyciowy w Polsce wydaje sie ze celem jest dorobienie sie niekonicznie poprzez prace czyli trening i zapier...e 90 minut podczas meczu ;/ to jest kwestia mentalnosci, w tym elemencie przegrywamy z innymi :(
To nie jest tak do końca, że trener Skorża jest niewinny, bo mół już zareagować na manianę jaką nasi kopacze zaprezentowali w meczu z Bytomiem - a najpóźniej po porażce z Legią. Przypominam sobie, że w I sezonie Skorża zżywał ze sobą chłopaków - gokardy, paintball itd. Trenerowi można oczywiście słusznie zarzucić jak czynią to jego przeciwnicy to, że trzymał (trzyma) się kurczowo tych samych graczy. Wpuszczanie na boisko jednego z młodych nawet na cały mecz przy mizernym poziomie prezentowanym przez chłopaków z I składu, nie powinno być problemem, a wpuszczanie Leszczaka czy Burligi na 2-5 minut jest bez sensu. Ponadto chłopaki fizycznie prezentują się miernie, więc może jednak nawiązać współpracę z fizjologiem z prawdziwego zdarzenia trzeba ? Tak, więc Skorża, pomimo tego, że go bronię, nie jest taki niewinny, jak niektórzy z Was to widzą, ani jedynie winny jak widzą to inni. Wynika to z całości sytuacji jak opisałeś w swoim poście - brak konkurencji, gra zawodników z niezaleczonymi kontuzjami, mnóstwo kontuzji (praktycznie pół składu) no i oczywiście gwiazdorzenie niektórych z graczy na poziomie conajmniej CR9.
pozdrawia wszystkich
PS
Marszałku - krowie na rowie - tak się mówiło na galicyjskiej wsi, jak trzeba było wytłumaczyć coś bardzo prosto. Chociaż w Galicji nie mieszkam już od 10 lat, to zostało w pamięci.
również pozdrawiam
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3860
Stary 08.12.2009, 18:17
Racja. Zle sie wyrazilem. Wina lezy rowniez w jakims stopniu po stronie trenera ale mysle ze jest to stopien minimalny. Mnie cieszy to ze chyba na zyczenie Skorzy ten sklad zaczyna wygladac optymalnie. Wreszcie (kiedy wroca wszyscy do zdrowia i zakontraktujemy jakiegos napastnika + moze pomocnik) bedzie w skladzie rywalizacja, a wlasnie do tego dazyl Skorza zeby miec 20, 20 kilku graczy ktorzy moga grac a nie 12-14 to napewno plus jego dzialalnosci ze udaje sie do tego zmierzac. Tych czynnikow ktore wplywaja na słaba gre Wisły jak i w ogole slaby stan polskiego futbolu jest tyle ze mozna wysunac ich nascie i ulozyc ideologie do kazdego czynnika i jej bronic Jedno jest pewne, gdyby pilkarze mieli ambicje i chcieli od młodego osiagnac najwieksze sukcesy to daliby rade grac w Realach i Barcelonach (po drodze zaliczaja Wisły, Legie i Lechy) i osiagac najwyzsze sukcesy. Ale jest jak jest, od mlodego sie nie chce, lepiej sie bawic nie trenowac. Pozniej zaliczamy korupcje, slabych nieprofesjonalnych trenerow, kluby mozna powiedziec polzawodowe ktore jak to jest u nas sklad opieraja na 14 zawodnikach itd itd itd moznaby ksiazke napisac na ten temat i nie ma sie co dziwic ze nasze kluby tak graja
jasnyGwint
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3861
Stary 08.12.2009, 20:58
3rider napisał(a):Wyświetl post
Najslabsza runda jaka widzialem od 1998. Naprawde meczarnie jak sie patrzy na gre Wisly i to od dobrych 2 miesiecy. Na nasze szczescie poziom ligi jest tak dramatyczny, ze i taka kicha wystarcza zeby liderowac. Skorza zawiodl na calej linii. Po Estonczykach zapewnial, ze to byl wypadek. Przyszly kolejne porazki z Legia i Lechem, ktore ten gosc zalicza SERYJNIE od 1.5roku. Ale to tez nic nie dalo. DERBY byly puenta tej rundy, puenta kompromitacji z Levadia i potwierdzily, ze Skorza nie ma koncepcji.

Gadanie, ze ma slabych zawodnikow... A jakich ma "wielka" KSC Wolne zarty.
To niewiarygodne ale każdy twój post to jedno wielkie napierdalanie.
Mam dla ciebie propozycje, a mianowicie przerzuć się na Barcelone. Zapewne dostrzeżesz w jej grze wiele mankamentów ale przynajmniej nie będe musiał tego czytać bo napierdalać będziesz na innym forum. Jednym słowem stajesz się nudny.
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3862
Stary 09.12.2009, 02:55
Pamiętam jak kiedyś, na starym zresztą i zagubionym lata temu koncie, krytykowałem Petrescu i to nawet po tych jego najlepszych meczach. W pamięci miałem cudowną grę za Kaspra. Nie wierzyłem w pracę Rumuna i wcale nie chciałem dawać mu kredytu zaufania na kolejne miesiące pracy z zespołem. Najbardziej irytowała mnie tendencja do zmieniania przez forumowiczów co tydzień zdania. Wygraliśmy: Petrescu górą. Przegraliśmy: Petrescu out.

Czy miałem rację, czy nie? Nie wiem. Być może z czasem zaczęlibyśmy grać dobrze. Być może z czasem nawet ładnie. Nie mam pojęcia. Choć w to ostatnie wątpię, a Wisła to dla mnie zawsze miała być taka polska Barcelona. Efektywna, ale i efektowna.

Dlatego proszę o rozwagę w przypadku oceny Skorży. Jeszcze tydzień temu wieszaliśmy na nim psy, w moim przekonaniu, całkiem słusznie. Teraz drużyna zagrała dobre pół godziny z Ruchem (moim zdaniem na wyrost wysoko w tabeli) i już wszyscy są zachwyceni. Spokojnie, najlepsze w Polsce są, oprócz Wisły, Legia i Lech. Z nimi było słabo. Największym rywalem i to coraz mądrzej prowadzonym przez Lenczyka jest Cracovia. Z nią było słabo. Jeśli chcecie wstrzymajcie się z oceną do końca sezonu. A jeśli tak długo czekać nie potraficie- oceńcie grę pod batutą Skorży za tydzień. Ale całą rundę, nie ostatnie spotkania. Zresztą gramy padakę już od dłuższego czasu, nie wydaje mi się, żeby ta runda znacząco zmieniała obraz gry drużyny.
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3863
Stary 09.12.2009, 10:57
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Pamiętam jak kiedyś, na starym zresztą i zagubionym lata temu koncie, krytykowałem Petrescu i to nawet po tych jego najlepszych meczach. W pamięci miałem cudowną grę za Kaspra. Nie wierzyłem w pracę Rumuna i wcale nie chciałem dawać mu kredytu zaufania na kolejne miesiące pracy z zespołem. Najbardziej irytowała mnie tendencja do zmieniania przez forumowiczów co tydzień zdania. Wygraliśmy: Petrescu górą. Przegraliśmy: Petrescu out.

Czy miałem rację, czy nie? Nie wiem. Być może z czasem zaczęlibyśmy grać dobrze. Być może z czasem nawet ładnie. Nie mam pojęcia. Choć w to ostatnie wątpię, a Wisła to dla mnie zawsze miała być taka polska Barcelona. Efektywna, ale i efektowna.

Dlatego proszę o rozwagę w przypadku oceny Skorży. Jeszcze tydzień temu wieszaliśmy na nim psy, w moim przekonaniu, całkiem słusznie. Teraz drużyna zagrała dobre pół godziny z Ruchem (moim zdaniem na wyrost wysoko w tabeli) i już wszyscy są zachwyceni. Spokojnie, najlepsze w Polsce są, oprócz Wisły, Legia i Lech. Z nimi było słabo. Największym rywalem i to coraz mądrzej prowadzonym przez Lenczyka jest Cracovia. Z nią było słabo. Jeśli chcecie wstrzymajcie się z oceną do końca sezonu. A jeśli tak długo czekać nie potraficie- oceńcie grę pod batutą Skorży za tydzień. Ale całą rundę, nie ostatnie spotkania. Zresztą gramy padakę już od dłuższego czasu, nie wydaje mi się, żeby ta runda znacząco zmieniała obraz gry drużyny.
To ja Ci odpowiem. Nie miałeś racji! I tak samo nie mają krytycy Skorży. Taka sama była nagonka na Rumuna wtedy jak i teraz mamy okazję zaobserwować na Maćka. Nagle z perspektywy czasu obserwując pracę Dana i sukcesy osiągnięte z Unireą (pis. fon.) znowu zyskał on sympatię kibiców a forum zyskało kolejne posty rozkminiające ile Petrescu chce kasy za byciem trenejro Szkocji i czy jest w naszym zasięgu. Otóż nie jest w naszym zasięgu, bo tak jak Benhakker tak i Petrescu wyleczyli się z polskiej piłki nożnej, z tego wielkiego gówna w którym tkwimy.
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3864
Stary 09.12.2009, 19:02
jasnyGwint napisał(a):Wyświetl post
To niewiarygodne ale każdy twój post to jedno wielkie napierdalanie.
Mam dla ciebie propozycje, a mianowicie przerzuć się na Barcelone. Zapewne dostrzeżesz w jej grze wiele mankamentów ale przynajmniej nie będe musiał tego czytać bo napierdalać będziesz na innym forum. Jednym słowem stajesz się nudny.



ok mozesz sie z nim nie zgodzic -kazdy a w koncu prawo do swojego zdania,po to jest forum dyskusyjne.

ale takie pisanie zeby od razu "isc w ****u" ,jest troche nie na miejscu bo akurat 3rider dobrze pisze ,ze tak grajacej Wisly bez pomyslu i zadnego ladu i skladu to dawno nie widzielsmy.,

moza oczywiscie od razu sie usprawidliwic ze poł skladu nie ma,ale jednak nawet z ta kadra powinna miec wypracowane jakies schemty gry ktorych chocbym nie wiem jak chcial wreszcie zobaczyc-....nie widac.

i ciekawe jakby wygladaly nasze stale fragmenty gry bez Marcelo ,albo strzaly z dystansu ktore jako jedyny w tym zespole wykonuje....Tomek Jirsak.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 09.12.2009 o godz. 19:07.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
kubanczyk
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3865
Stary 09.12.2009, 19:15
ja przypomne ze za Petrescu moze nie gralismy pieknie ale stwarzalismy w meczu mnostwo sytuacji. jak se przypomne pudla Paulisty i Brozka w kazdym meczu to mnie krew zalewa.

pozatym i tak ta gra wygladala lepiej niz teraz.
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3866
Stary 09.12.2009, 20:18
Cytat:
Na przykładzie jednego empirycznego przykładu (prosta piłka to nazwałeś - Niedzielan ) budujesz karkołomne teorie....
Wydaje mi sie ze zawsze bronilem Niedzielana i mialem przekonanie ze facet pokaze na co go stac, coz pokazuje a to ze nie w Wisle to oczywiscie wina zawodnika nie trenera...

Cytat:
No to masz prostą piłkę odemnie

Mamy tego beznadziejnego Skorże, gramy beznadziejnie, itp itd ale jakoś bijemy tą całą resztę genialnych strategów ligi idących na majstra, którzy są mistrzem polski od x lat itd.

Wiem wiem mamy najlepszą kadrę, co by pewnie twoja babcia poprowadziła ale jak pamiętam że gdy odszedł Kasperczak i to był królujący tekst na forum to Liczka udowadniał że tak wcale być nie musi.

A to że Niedzielan gra dobrze to znaczy że ma miejsce żeby się rozpędzić dostać piłkę na dobieg i strzelić, jak by Skorża ustawiał gre rywali to pewnei wszyscy by nam zostawiali miejsce na takie biegi ale tak niestety nie jest.
Powtorze mnie nie interesuje mistrzostwo Polski - zapyzialej, stechlej, skorumpowanej ligi kopaczy(czesto i kibicow) gdzie na sezon przychodzi tyle osob gdzie w powaznej lidze na kolejke. Mnie interesuje sukces (oczywiscie jak na nasze warunki) w Europie (porazka z przerazliwie slabym Totenhamem czy Levadia Tallin sukcesami nie sa) a trener Skorza gwarantem jakigokolwiek wyniku ktory powinien zaspokoic ambicje wlasciciela (mam nadzieje ze i nas kibicow) nie jest co udowodnily wyniki Wisly pod jego wodza od Lipca tego roku - wtopa z kazdym powazniejszym rywalem... .
Malinowy król malowanych róż
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3867
Stary 09.12.2009, 20:22
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi sie ze zawsze bronilem Niedzielana i mialem przekonanie ze facet pokaze na co go stac, coz pokazuje a to ze nie w Wisle to oczywiscie wina zawodnika nie trenera...
.. .
Przyjmując nawet ze to wina trenera odpuszcenia Andrzeja (założenie) to na przykładzie pomyłki z Niedzielanem wyciągasz daleko idące wnioski na temat Skorży nie poparte innymi argumentami.

Ten 1 przykład to za mało... a innym trenerom się takie błędy nie zdarzają?

Pomijam fakt że pewnie była to decyzja "kolektywna" w Wiśle (Skorża, Bednarz) - przynajmniej oficjalnie

PS
Wolę Sobiecha
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
TSW06
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: Częstochowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3868
Stary 09.12.2009, 21:12
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post

Powtorze mnie nie interesuje mistrzostwo Polski - zapyzialej, stechlej, skorumpowanej ligi kopaczy(czesto i kibicow) gdzie na sezon przychodzi tyle osob gdzie w powaznej lidze na kolejke. Mnie interesuje sukces (oczywiscie jak na nasze warunki) w Europie (porazka z przerazliwie slabym Totenhamem czy Levadia Tallin sukcesami nie sa) a trener Skorza gwarantem jakigokolwiek wyniku ktory powinien zaspokoic ambicje wlasciciela (mam nadzieje ze i nas kibicow) nie jest co udowodnily wyniki Wisly pod jego wodza od Lipca tego roku - wtopa z kazdym powazniejszym rywalem... .
nie wiem jakie są zdania reszty kibiców ale moim zdaniem mistrzostwo w tej - jak to wyraziłeś - zapyziałej i zatęchłej lidze - z Maciejem Skorżą, jest lepsze od drugiego, bądź nawet ósmego miejsca bez Macieja Skorży a na przykład z innym trenerem.
Jak na razie pan Maciek wywiązuje się ze swych obowiązków dobrze. Bo i Heniowi Kasperczakowi zdarzyło się odpaść z Dinamem Tbilisi i po wyrzuceniu ówczesnego Boga wielu płakało jak to dobrze było za Henia, dopóki nie pojawił sie Maciej Skorża. Przypomnij więc sobie te tragiczne czasy i wyciągnij z tego odpowiednie refleksje
Pozdrowienia z Częstochowy!!
"Żyjesz w kraju w którym wszyscy chcą cię zrobić w chuja..
."
AgresywnyChomik
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3869
Stary 09.12.2009, 23:50
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Przyjmując nawet ze to wina trenera odpuszcenia Andrzeja (założenie) to na przykładzie pomyłki z Niedzielanem wyciągasz daleko idące wnioski na temat Skorży nie poparte innymi argumentami.
Jakos sie nie boje o to ze beda nastepne (argumenty) - tzn pilkarz typu Jirsak nie potrafiacy sie u nas odnalezc w kazdym innym klubie bedzie sie wyroznial.

Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Ten 1 przykład to za mało... a innym trenerom się takie błędy nie zdarzają?

Pomijam fakt że pewnie była to decyzja "kolektywna" w Wiśle (Skorża, Bednarz) - przynajmniej oficjalnie
Oczywiscie dodajmy zlego Bednarza do tego wszystkiego, aha zapomnialbym - cos duzo innych bledow ostatnimi czasy nie sadzisz?

Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
PS
Wolę Sobiecha
Jak narazie kolejna gwiazda (nawet nie) jednej rundy.


TSW06 napisał(a):
nie wiem jakie są zdania reszty kibiców ale moim zdaniem mistrzostwo w tej - jak to wyraziłeś - zapyziałej i zatęchłej lidze - z Maciejem Skorżą, jest lepsze od drugiego, bądź nawet ósmego miejsca bez Macieja Skorży a na przykład z innym trenerem.
Przypominam na chwile obecna z Maciejem Skorza nawet nie jestesmy najlepsi w Krakowie.



TSW06 napisał(a):
Jak na razie pan Maciek wywiązuje się ze swych obowiązków dobrze.
ba zajebiscie sie wywiazuje...

TSW06 napisał(a):
Bo i Heniowi Kasperczakowi zdarzyło się odpaść z Dinamem Tbilisi i po wyrzuceniu ówczesnego Boga wielu płakało jak to dobrze było za Henia, dopóki nie pojawił sie Maciej Skorża.
Oboje powini byc wy***** na zbity p*** dzien po blamazu jaki sprawili, po nieszczesnym Tibilisi Wisla nie podniosla sie do dzis gdyz w decydujacych momentach Maciek podcial nam achillesy.


TSW06 napisał(a):
Przypomnij więc sobie te tragiczne czasy i wyciągnij z tego odpowiednie refleksje
Jestem nauczony tak ze jesli manager przynosi firmie straty to znaczy ze popelnia bledy jesli bledow nie jest w stanie odpowiedno przykryc (a nasz krasomowca sie juz wypstrykal i zaczyna zwalac na innych) to jest slaby i nie powinien byc tam gdzie jest - to sa moje refleksje.
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 09.12.2009 o godz. 23:54.
Malinowy król malowanych róż
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3870
Stary 10.12.2009, 00:36
AgresywnyChomik napisał(a):Wyświetl post
Jakos sie nie boje o to ze beda nastepne (argumenty) - tzn pilkarz typu Jirsak nie potrafiacy sie u nas odnalezc w kazdym innym klubie bedzie sie wyroznial.

.
A ty jasnowidz jesteś że wiesz czy Jirsak wszędzie by się wyróżniał tylko nie u Skorży?

Jak nie wiesz to nie fantazjuj...

Wiedzieć a przypuszczać to różnica!

Właśnie to jest twój problem na podstawie 1 faktu budujesz karkołomne konstrukcje (polecam Humea co do prawidłowości wniosków które wyciągasz)

Jak kiedyś pozbędziemy się Jirsaka, to dopiero wtedy zweryfikujemy czy w innym klubie będzie się wyróżniał. I dopiero wtedy jeśli np. w Śląsku będzie się wyróżniał użyjesz tego argumentu. Na razie to możesz sobie tak fantazjować i sprzedawać to jakimś łosiom jako argument w dyskusji... ale nie mi.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:24.