
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#391
|
|
Ja, nie twierdzę, że dzisiejsi obecni są fanami, ale wymieniam, podejrzewam Ciebie, mnie i innych, którzy jeździ za drużyną w 15 miesięcznej tułaczce,
![]()
Tylko jeden klub !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#392
|
|
Jak przegrali to powinni zejsć z podkulonym ogonem a nie cieszyć sie pod trybuną. A co sie stało? Piłkarze zamiast gwizdów to dostali gromkie brawa. To po co oni mają wygrywać skoro kibice zadowoleni i kasa na koncie się zgadza? Ja rozumieme że po nieudanym meczu można wybaczyć ale to jest druga z kolei strata punktów i to po powrocie na R22 przy dwóch straconych golach i przy braku 100% sytuacji przeciwnika. Bez gry do konca to na brawa chyba nie zasługują więc wydaje mi sie że prawidłowo zeszli do szatni
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#393
|
|
Napisałem, że dobrze by było wygrac, ale nie wyszło. Nie rozpaczałbym jednak zanadto po tym remisie. Moglismy przegrać.
Aktualnie mamy trzech piłkarzy - emerytów, którzy normalnie wchodziliby na podmęczonego przeciwnika, a muszą ciągnąć grę. Mamy dwóch świetnych bramkarzy, pod warunkiem, ze nie występują w meczu. Mamy najlepszego bocznego obrońcę, wśród nominalnych ofensywnych pomocników. Mamy ewidentne braki, które trudno będzie nadrobić do zimy: braki kondycyjne, braki szybkosci i startu do piłki, braki skoczności, każdy wykop bramkarza, ile trafił w boisko, kończył się stratą, (to samo przy wysokich piłkach z pola), bo nasi albo za nisko skaczą, albo w ogóle nie ustawiają sie prawidłowo do piłki, tacy jacyś słabawi Ci nasi piłkarze ciągle się dają przewracać. Do zimy pewnie bedzie huśtawka, raz dobrze, raz żle. Sobol - góra 35 minut na boisku, Żuraw 55. Na więcej im sił nie starcza. Bunoza - kilka interwencji naprawdę na dobrym poziomie.
Ostatnio edytowane przez Elefant : 17.09.2010 o godz. 23:10.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#394
|
|
W przeciwieństwie do wielu na forum , mi mecz się ogólnie podobał . Może nie tak gra Wisły , jak samo widowisko , oprawa , cała otoczka , gdyby grali to na SS , pewnie odbiłby sie bez echa. Co do naszej gry to , jednak uważam że zagralismy słabsze spotkanie niż przed tygodniem . Jagiellonia grała w tamtym meczu z kontry , a tutaj 1/3 meczu to Korona nas dominowała . Na uwagę zasługuje fakt że nasza obrona gra lepiej ( niż z Jagą - realistycznie ) , jednak problemem jest ogólem gra defensywna zespołu . Zawodnicy Korony poza bramką niedzielana nie mogli przedrzeć się przez 16 metr . Wygrac sie dzisiaj nie udało , no ale takie jest życie .
Krótkie standardowe oceeny pomeczowe (1-10) Jovanic : 4 - można powiedzieć że lepszy niż Pawełek , jednak nie na tyle dobry by stać w bramce Wisły . Ciężko go ocenić , za dużo złych zagrań . Cikos : 3 - kolejny słabiutki mecz Słowaka , była by niższa ocena ale nie miał wsparcia po swojej stronie. Poza tym rzuciły mi się w oczy 2 fatalne straty po których powinniśmy stracic bramke . Cleber : 4 - lepiej niż z Jagą , jednak to on zawalił znowu jedną z bramek . Trzeba szukac alternatywy dla niego . Bunoza : 5 - tym razem to on był najlepszym z obronców . Wg mnie brakuje mu jeszcze więcej doświadczenia i pewności siebie . Paljic : 3 - o wiele słabszy mecz niż ten przed tygodniem . Raz że mniej angażował się w ofensywie , a dwa że po jego odpuszczeniu padło dośrodkowanie pod 2 gol . Sobolewski : 4 - gasnie w oczach , za dużo fauli , przynajmniej walczy... Wilk : 6 - lepszy od Sobola , jednak do perfekcji mu dużo brakue . Widać że ma smykałkę ofensywną i popisuje się czymś więcej niż strzały z dystansu Sobolewskiego Żurawski : 5 - więcej chce niż może . Powinien się ograniczyc do rozgrywania akcji a strzelanie zostawic komu innemu . To już nie jest napastnik . Boukhari : 8 ( do przerwy ) i 3 (po prawie) obok Riosa najlepszy na boisku . To zawodnik który robi różnice i jaka szkoda że nie ma teraz 20 lat . Bardzo mi przypomina swoją grą , postawą , finezją Kosowskiego (oczywiście z różnicami . Może bardzo pozytywnie wpłynąć na drużyne . Fizycznie nie wytrzyma 90 minut , ale to się nadrobi . Poza tym wkońcu mamy zawodnika , który po Marcelo , ma wkońcu predyspozycje by wygrywać wszystkie pojednyki w powietrzu . Rios : 7 - bardzo dobry mecz . Widać że na mistrza Argentyny jest za słaby , ale na ligę polską jest gwiazdą . Kwestią czasu jest gdy zaczną przychodzic bramki . Paweł Brożek - 7 . Paweł wrócił na dobre do gry . Nie musi obawiac się o miejsce w składzie . Robi co do niego należy . Kirm : 2 - jakieś nieporozumienie . Boguski - bez oceny , ale powinien strzelic na 3-2... gra ofensywna napawa optymizmem , ale jak pisałem , trzeba doś zrobic z naszą kulawą grą defensywną ..
Ostatnio edytowane przez Karherop : 17.09.2010 o godz. 23:12.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2006
Offline |
#395
|
|
Tak jak kilka osób, ja też pozwolę sobie podzielić się spostrzeżeniami z meczu. Po pierwsze primo STADION ZROBIŁ NA MNIE BARDZO DOBRE WRAŻENIE. Po drugie primo DOPING REWELACJA, SUPER AKUSTYKA. Po trzecie primo WIŚLACY SPRAWIALI WRAŻNIE OCIĘŻAŁYCH inaczej niż z Jagą - ale to pewnie dlatego że Maskant zaaplikował im w tym tygodniu trzy dni z podwójnym treningiem. Po czwarte primo, OGLĄDAM POWTÓRKĘ W TV I GRA WYGLĄDA LEPIEJ NIŻ NA ŻYWO.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#396
|
|
Wrażenia po meczu:
- słaby doping z sektorów górnych z nowej trybuny - pozostałe nieźle się spisały Najlepszy na boisku był Rios. Czemu go zdjęto? Dobrze też grau Boukhari, widać że ma duże umiejętności, tylko brakuje kondycji. Bardzo poprawnie Bunoza i Brożek. Paljic się prezentował też przyzwoicie, ale obrońcą nie jest. Przeciętnie Wilk. Bardzo słabo Sobol, Cleber, Cikos i Żurawski. Co do bramkarza to ktoś po meczu powiedział, myślałem że nie da się załatwić gorszego dziada niż Pawełek, a jednak się udało. Tylko szkoda kasy i na bramkarza i na testy. Coś w tym jest. NAJWAŻNIEJSZE ŻE WRÓCILIŚMY NA NOWY FAJNY STADION. |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#397
|
|
Obserwowałem Małego na rozgrzewce przed meczem - mało ręce mu nie poodopadały trak nimi machał. Pretensje do Wszystkich o wszystko. Albo Mały się nauczy że nie ma całego świata przecie sobie i że też nie jest pępkiem tegoż świata albo zmarnuje się jego talent.
Duży plus to Brożek który zaczyna regularnie strzelać minus ech gdybyśmy mieli obronę z tamtego sezonu to pewenie bylibysmy na czele tabeli. Musimy ciułać punkty jakoś tak wierzę że walka i tak rozegra się między nami Legią i Lechem a jak na razie wszyscy z tej trójki traca punkty. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#398
|
|
Otóż on nam skóry wcale nie uratował. On uratował skórę przede wszystkim sobie, bo to jemu Niedzielan na pięciometrowym odcinku uciekł na trzy metry. To Cikos powinien kryć Niedzielana i gdyby ta piłka doszła do zawodnika Korony to 99% winy byłoby po stronie Słowaka. Nie mylmy nie popełnienia błędu z zasługami.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 17.09.2010 o godz. 23:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#399
|
|
A mnie sie rzucił w oczy brak skrzydeł i to kompletny, dopiero jak wszedł Kirm to się coś zaczeło. Ten Boukhari to nie robił nic. Brakowało Małego. Żeby grać środkiem to trzeba mieć klepkę a bez tego to można albo na aferę albo skrzydłami z dośrodkowaniami
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#400
|
|
Jovanić ma zachowania w bramce jak Pawełek. Czemu po w miare dobrym występie w Białymstoku nie bronił Kurto ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#401
|
|
Cezary Wilk, jak dla mnie transfer w 100% trafiony. Gdyby Sobol gral tak jak Cezar, to w srodku pola nie bylo by takiej dziury.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: kraków
Offline |
#402
|
Co sie stalo z Zurawskim? Ja wiem ze przybylo mu kilka lat i mogl stracic szybkosc ale jak to sie stalo ze stracil przyjecie pilki i strzal? Tragedia.. Jak dla mnie to dzisiaj najslabiej zagral Zuraw, Brozek i Sobolewski( przy czym temu ostatniemu nie mozna odmowic tego ze walczyl, po prostu juz nie domaga)
Ostatnio edytowane przez max TS : 17.09.2010 o godz. 23:28.
![]()
!!Ekstraklasa w miastach, a nie w wioskach!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#403
|
|
Brożek zagrał najsłabiej? Z jakiej paki, wytłumacz proszę...
![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2010
Offline |
#404
|
|
No coz szkoda dwoch pkt ale obiektywnie mecz byl na remis. Co do samej gry to spodziewalem sie ze lepszej gry z naszej strony ale albo my slabi albo Korona taka mocna. Kondycyjnie wypadilsmy wg mnie duzo gorzej niz z Jaga mimo iz tam gralismy kilkanascie minut w 10. Co do zmian faktycznie bylem zdziwiony ze schodzi Rios a wchodzi Kirm myslalem ze zejdzie Boukhari a za niego Kirm. Co do Maleckiego raczej nie wroze mu zbyt duzej ilosci minut na boisku. Charakter moze ma ale pod czacha ma zryte jak kon po westernie i dopoki nie zmieni nastawienia to lawa go czeka. Moze tez jak wszyscy wroca po kontuzjach ze zabraknie dla niego nawet miejsca na lawce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#405
|
|
W żadnym wypadku nie uważam, że gra ofensywna napawa optymizmem, wręcz przeciwnie mamy straszne braki w tych formacjach, a zwłaszcza na skrzydłach. Niech Cie nie zmylą dwie bramki strzelone, bo akcji ofensywnych było jak na lekarstwo. Gdyby nie dobra o dziwo forma Brożka, to równie dobrze mogłoby się skończyć 0:2 .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#406
|
|
Żurawski jest tak słaby że nie mogę na niego po prostu patrzeć. Nawet to co zagrał do Brożka przy bramce, nawet to było okrutnie chujowe, podniesione, z kozłem. Jest tak słaby jak wtedy gdy do nas przyszedł. Rok wtedy nic nie zagrał, jak teraz tyle samo mu zejdzie to będzie koło 40.
A co do naszej taktyki to jedyne co można grać to jeden na jeden. Wszyscy nas podwajają a nie ma ataku, jest pressing bez odbioru. Przejmowanie podań i tyle na nas wystarczy. Jak nasi wchodzą w jeden na jeden to coś z tego jest. A tak to podajemy i nic z tego nie ma. Był ten wolny dla korony co strzeliła gola? Był karny na Riosie? ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#407
|
|
Moim zdaniem analizując ten mecz trzeba zwrócić uwagę na następujące sprawy:
1. Na chwilę obecną o dominacji Wisły w lidze możemy zapomnieć. Czasy gdy większość drużyn ligowych przyjeżdżała na R22 po to żeby się bronić minęły. Drużyny typu: Jaga, Korona, Polonia Wa-wa o Lechu czy Legii nie wspominając prezentują zbliżony poziom i o wyniku decyduje tzw: "dyspozycja dnia". Może nam się to nie podobać ale tak jest i trzeba zdawać sobie z tego sprawę. Z jednej strony poziom obniżyła Wisła z drugiej strony widać duży postęp niektórych drużyn ligowych a efekt tego jest taki jak na załączonym obrazku. Poziom ligi się wyrównał. 2. Obrona Wisły na chwilę obecną to słabość wielka. Opchnęliśmy trójkę obrońców, z jednym nie przedłużyliśmy kontraktu a z innym kontrakt rozwiązaliśmy. Efekt jest taki że w obronie na chwilę obecną nie gra żaden z piłkarzy z zeszłego sezonu a ich następcy są znacznie słabsi. Jestem gotów się założyć że gdybyśmy mieli w tej rundzie: Alvareza, Głowę, Marcelo i Diaza mielibyśmy obecnie komplet punktów i drużyny takie jak Korona mogłyby nam naskoczyć (gdyby Wtorek dostał raz w zęby od Marcelo to nawet do głowy by mu nie przyszło żeby skakać do główki). Wydaje mi się ze doskonale zdają sobie z tego sprawę drużyny przeciwko którym gramy i dlatego zamiast próbować się bronić (jak było dawniej) od razu atakują (dla mnie szokiem był mecz z Polonią Bytom gdzie chłopy pchały się do przodu praktycznie przez cały mecz). Tak długo jak nie zrobimy porządku z obroną (patrz zimowe okienko transferowe) tak długo będziemy mieć ten sam problem. 3. Drużyna jest źle przygotowana kondycyjnie i szybkościowo. To nie jest pierwszy mecz w którym od 60 minuty Wisła "siada". Nie da się ukryć że winnym tego stanu rzeczy jest najprawdopodobniej Henio. Odnosze wrazenie ze Maskant probuje cos z tym zrobic ale na to trzeba czasu. I o samym meczu: moim zdaniem byl ok. Szybkie tempo, duzo sie dzialo. Wynik moze troche nie taki jak oczekiwalismy ale w sumie sprawiedliwy. Po prostu w takim wlasnie miejscu jestesmy. Jesli do konca rundy uda nam sie utrzymac kontakt z liderem to powinnismy byc zadowoleni. A w zimie niech Maskant pokaze na co go stac. I oceny indywidualne: 1. Jovanic - nie jest to moze van der Saar ale jest jednak lepszy od Pawelka. Pierwsza bramka chyba jednak jego (trzeba by zobaczyc powtorke z kamery za bramka), jedna slaba interewencja na przedpolu ale pozostale pilki lapal pewnie. Wyrobi sie. 2. Cikosz - slabo. Wygladal jak by sie przestraszyl atmosfery. Z tej maki chyba nie bedzie chleba i moim zdaniem o ile pozyskamy tego nowego Branco to Cikosz bedzie pierwszym do wymiany. 3. Cleber - generalnie ok z wyjatkiem tego ze zawalil (75% winy jego reszta wina Palicia) druga brame. Potrzebujemy nowego stopera. 4. Bunoza - bez szalu ale ok. Rokuje. 5. Palic - 25% winy przy drugiej bramce. Za malo ofensywny. 6. Rios - bylo ok ale stac go na zancznie wiecej. Asysta przy pierwszej bramce "stadiony swiata". Ciekaw jestem jaka jest przyczyna tego ze jest generalnie zmieniany przez Maskanta w drugich polowach (cos nie tak z kondycja?). 7. Wilk - dwa fajne zagrania w I polowie (do Boukhairego i Zurawia) bramka w drugiej ale moim zdaniem za duzo strat i za malo przejec. Chlop rokuje ale aby osiagnac poziom Sobola z przed lat musi naprawde ciezko pracowac. 8. Sobol - nie to co pare lat temu ale ciagle ok. Napewno lepiej nizby mial grac np: Jirsak (i chyba Gargula). Tym niemniej za nowym DM nalezy zaczac sie rozgladac. 9. Boukhari - Jesi mialbym porownywac go z grajacym na tej pozycji w Bialymstoku Boguskim to ... nie ma porownania. Gosc jest znacznie wszechstronniejszy, lepszy technicznie, taktycznie i silowo. Bardzo duzo wniosl do gry w pierwszej polowie. W drugiej siadl ale i tak bral udzial w akcji przy drugiej bramce. Jesli poprawi kondycje to naprawde mozemy miec z niego duuuuzo pozytku. 10. Zuraw - i tu ciezka sprawa. Z jednej strony gosc robi duzo strat i jest slaby w ofensywie (mial dwie sytuacje ktore zawalil) ale z drugiej strony widac ze od strony taktycznej czuje ustawienie ktore chce wprowadzic Maskant. Bardzo ladnie rozegral akcje przy drugiej bramce dla Wisly. Wczesniej mial tez kilka fajnych podan. Nie jestem przekonany czy gdyby jego miejsce zajal Maly/Bogus to bylo by z tego wiecej pozytku. Ewidentnie trzeba szukac pilkarza na te pozycje. 11. Brozio - to co mial zrobic to zrobil. Bramka i asysta. Dobry mecz. I jeszcze uwaga o Malym. Maskant powiedzial ze oczekuje od pilkarza minimum inteligecji: jesli robi cos zle to zwraca mu na to uwage i oczekuje ze on poprawi ten feler. Jesli tego nie zrobi to sie z nim zegna bo jest za glupi na to zeby profesjonalnie grac w pilke. I Maly zostal po meczu w Zywcu pouczony o tym jak ma sie zachowywac w stosunku do sedziego. W Bialymstoku juz o tym zapomnial. I teraz wszedl na cztery minuty. I tak o cztery minuty za dlugo. Pilka to zajecie dla powaznych ludzi a nie dla rozkapryszonych dzieciakow. PS: przepraszam za brak polskich znakow. Problem z klawiatura.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 18.09.2010 o godz. 01:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#408
|
|
http://www.xn--maopolska-rub.tv/port...isly-po-meczu/ wywiady z piłkarzami po meczu
|
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#409
|
|
Generalnie, jak się nie biega to się nie wygrywa. Cały czas na stojąco. Brak gry bez piłki w porównaniu do meczu z Jagą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#410
|
|
No coz gra srednia ale ze to by pierwszy mecz na R22 to przez wspaniałą atmosfere mozna na pare faktów przymknać oko.
![]() Podobal mi sie Boukhai widac ze grac w piłke potrafi i kiedys reguralnie strzelał w Ajaxie. troche jak Kosa tylko mniej dynamiczny ale to on moze niedlugo byc liderem w pomocy. Na puls Rios i Wilk ktory wyglada niepozornie a walczak z niego ,naprawde bedzie z niego jescze pozytek. CO do obrony to tu znowu niepewny Cleber i Cikos ,Bunoza coraz lepiej Narazie nasza gra wyglada jak wyglada i trzeba do zimy przygotowac sie ze Wisla tak bedzie wygladała. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2005
Offline |
#411
|
|
Sedzia nas zalatwil w tym meczu (znowu!), pierwsza bramka dla Korony to majstersztyk sedziowski, nie bylo nawet kontaktu zawodnikow przy rzekomym faulu na rzekomym "zawodniku meczu" wedlug canal+, nastepnie czy widzieliscie jak caly mecz ustawial mur Wisly, byla tam taka obwodka realizatorska gdzie powinnien stac mur, wiec zawsze Wislakow ustawial duzy kawal od tej obwodki a zwykle na meczach mur jest za blisko to tutaj duzo za daleko go odsuwal, z takiej pozycji przy tak komfortowych warunkach strzalu Vukovic mial super latwe zadanie, gdyby mur stal tam gdzie powinnien na 100% bramka by nie padla a faulu nie bylo. Wrocily calkiem stare czasy, jestem ciekaw meczu Legii ale musialbym go ogladac bez komentarza (gdyby nie oszustwo sedziowskie [chocby w meczu z Cracovia] L bylaby dzisiaj na ostatnim miejscu za Cracovia i to jest ich prawdziwe miejsce w lidze).
Acha Bunoza nie potrafi kryc, na boki tez sa potrzebni realni b obroncy. Boguski musial strzelic bramke w swojej sytuacji, z pozytywow dobry mecz Brozka, nawet niezle sie pokazal Kirm ale Rios tez b dobrze gral wedlug mnie i trzeba bardzo zadbac aby podpisac definitywny transfer tego zawodnika (sam zawodnik musi tego chciec! inaczej fiasko) |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#412
|
|
Pisałem od razu po transferze, że możecie mieć z niego pociechę. Oby tylko nabrał trochę doświadczenia przy Sobolewskim, a kadra stoi przed nim otworem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#413
|
|
Trzeba z góry założyć i zrozumieć, że w tej rundzie chleba z tej mąki już raczej nie będzie a wiosną zabraknie prawdopodobnie punktów potraconych teraz, zwłaszcza, że znowu dojdą nowi piłkarze.
Martwi mnie jednak bardziej od punktów, czy starczy czasu Cupiała zawsze zwycięskiego, dla przegrywającej trójcy : Basałaj, Valckx, Maaskant - gdyż mimo wszystko, mocno za nich trzymam kciuki Dzisiaj na boisku zabrakło wszystkiego. Piłkarzy, presingu, ruchu bez piłki i wiary w zwycięstwo, tak ze strony trenera, jak i drużyny. I trudno mi ocenić, jak się ma do tego R22 Trochę zaniepokoiła mnie wypowiedź Maaskanta po meczu, że on nie rozumie takiej obrony ?. Czyli jakiej ( źle przez niego ocenionej ) Wydaje mi się, że nowy system gry Maaskanta, wymaga zbyt wielu innych piłkarzy w ofensywie i defensywie, gdyż obecni chyba go nie rozumieją, lub nie mają siły czy umiejętności grać całą drużyną tak w obronie, jak i w ataku. W/g mnie nawala bardziej gra obronna ofensywy, niż gra ofensywna defensywy. W każdym bądź razie, coś w tej materii nie gra, bo Wisła nie ma ani ataku ani obrony z prawdziwego zdarzenia i chyba bramkarza nadal także, a w środku pola, powstaje ogromna dziura, wypełniana przez przeciwnika, tak jakby przeciwnik rozumiał bardziej taktykę Maaskanta, niż jego piłkarze. Zresztą , kto ma ten środek pola opanowywać lub wracać po skrzydle do obrony - dumny Żuraw pozorant, chodzące nazwisko Bukharii, słabeusz Boguski czy może wysunięty leń Brożek , bo jedyny pasujący do systemu Rios, traci siły, biegając od bramki do bramki i nie mając ostatecznie komu podać pod bramką przeciwnika ![]() Ps. ja chyba zacznę ponownie coś pisać w tematyce meczowej, dopiero w rundzie wiosennej, gdyż tą rundę uważam już za całkowicie straconą a nie chcę tutaj walczyć z wiatrakami, zwłaszcza, że wiem, iz jeśli Holendrzy sami się szybko nie połapią w klimatach Wiślackich, to będzie już po nich, a klimaty te są proste - mistrzostwo albo wypad, czyli - champion team (good players) or good-bye.
Ostatnio edytowane przez kot : 18.09.2010 o godz. 04:39.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#414
|
|
Krycie indywidualne to na podwórku. W profesjonalnym futbolu od co najmniej kilkunastu lat cały świat gra strefą z przesunięciami. Był tam gdzie miał być- Niedzielan mu się urwał- uratował się przewrotką. Bilans ma na zero. Chwalić za naprawianie jego własnego błędu go nie będę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#415
|
|
piękne polskie dziennikarstwo - konferencja, pytania, "czemu nie gra Chavez", odpowiedź, więcej pytań nie ma idziemy sprawdzić catering.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#416
|
|
Mnie tak jak MatMario, najbardziej wkurza Zurawski. Jemu strzelac nie kazano. To ja juz wole Brozka, ktory moze i bywa rownie statyczny czy wrecz czasem calkiem niewidoczny, cos tam oczywiscie przy okazji napsuje, ale przychodzi minuta x i strzela gola. A Maciek co najwyzej oddaje zablokowane strzaly. W kazdym meczu minimum 2-3 razy musi obic getry komus z druzyny przeciwnej. Jego nieporadnosc jest przygnebiajaca. Razem z Boukharim wygladaja najmarniej pod wzgledem dynamiki i dlatego ciezko zrozumiec dlaczego obaj dostaja od trenera prawie caly mecz w podst. skladzie. Bourkhari w drugiej polowie praktycznie w ogole nie istnial. Mam jednak nadzieje, ze Marokanczyk z meczu na mecz bedzie prezentowal sie lepiej, bo w przeciwienstwie do Zurawskiego przed przyjsciem do Wisly prawie w ogole nie gral.
Cikos jak to Cikos - standardowo nie wie co i jak ma grac. Zdumiewajace jest to, ze przy wyprowadzaniu pilki potrafi zagrac tak, ze adresat podania nie ma absolutnie zadnego prawa do niej dojsc. Tzn. ktos schodzi w lewo, a on mu z premedytcja gra w prawo. To niemozliwe, aby sam nie wiedzial, ze takie zagranie nie ma szans na powodzenie, a mimo to i tak wali pile na pewna strate. Pocieszajaca jest za to postawa Wilka. Widac, ze chlopak mocno walczy o swoje, bo chce grac w podstawowym skladzie. Takich wlasnie zawodnikow nam trzeba - ambitnych, wychodzacych do pilki i gotowych do pokonywania masy kilometrow w kazdym meczu.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 18.09.2010 o godz. 02:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: Targanice, Kraków
Offline |
#417
|
|
relacja z meczu: http://kiks.tv/2010/09/powrot-na-salony/
co do Wilka faktycznie, paru takich Wilków i byłbym spokojny o Wisłę... oby tak dalej! ![]()
Za mało jest cudownych chwil, by bać się tych pozornie złych!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#418
|
|
Mialem przyjemnosc pic z ekpią z C+ po meczu i z tego co wiem.. nie jest dobrze zwlaszcza dziwią się jesli chodzi o Żurawia jest to najwiekszy dramat jesli chodzi o Wisłe zresztą byłem na meczu widziałem.. szkoda gadać on jest poprostu żenujący..
WILK jest świetny
Ostatnio edytowane przez medyk : 18.09.2010 o godz. 04:06.
![]()
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#419
|
|
Naprawdę nie rozumiem tych zachwytów nad grą Wilka. Chyba zbyt duże wymagania stawiam zawodnikom grającym w Wiśle. Chłopak zanotował mnóstwo strat, głupich podań do przeciwnika... Widać teraz żeby robić w Wiśle za "nadzieję na przyszłość" wystarczy trochę pobiegać.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#420
|
|
Za nami 6 meczów , myśle ,że kazdy z nich był trudny . Z Korona gralismy dobrze w 1 polowie ,choc Korona sie odgryzala pare razy i w sumie remis to zasluzony wynik choc szkoda 3pkt. Maaskant widać ,że wie o co chodzi w ustawieniu 4-3-3 ale zabraklo w konsekwencji , szczegolnie jak objeli prowadzenie na 2-1 zeby to wygrac
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|