
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#7111
|
Oj cos mi sie wydaje ze Maaskant utemperuje Maleckiego i to tak solidnie. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#7112
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#7113
|
|
Bardzo negatywnie mnie zaskoczyła dzisiejsza wypowiedź Brożka, który wysłał dziennikarza do "cudzioziemców", bo jemu się gadać nie chce.
Takie określenie wskazuje na to, że próby Maaskanta, żeby towarzystwo zintegrować póki co nie odnoszą skutku, bo dalej istnieje podział na swoich- Polaków i obcych- Cudzoziemców. Bardzo trudno będzie to zmienić biorąc pod uwagę, że nasi rodacy po angielsku ni hu-hu, a też trudno oczekiwać, że taki Rios nagle zacznie mówić płynna polszczyzną. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#7114
|
|
Tofik: "Podobno Maaskant aż wbiegł na boisko i pukał się w czoło jak Małecki zaczął się rzucać do sędziego i dostał żółtą kartkę."
Nie twórzmy proszę mitów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#7115
|
|
To nie mit.Tak powiedział dziennikarz który stał obok ławki trenerskiej podczas meczu,więc żadnego mitu nie ma.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#7116
|
|
To ciekawe, bo ja stałem niedaleko i nic takiego nie widziałem
Słowo za słowo? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#7117
|
|
Powiedz mi jaki sens miałoby powiedzenie tego na antenie podczas meczu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#7118
|
|
Jeszcze raz napiszę to dziwne, bo ja i dwie towarzyszące mi na stadionie osoby tego nie widziały choć byliśmy zaraz za ławka trenerską. Według mojej obserwacji trener był raczej zdziwiony i nie bardzo rozumiał co się stało. A jaki ma sens powiedzenie na antenie? Zapytaj dziennikarza. Ja byłem i piszę co widziałem. Rozumiem, ze i Ty byłeś na meczu?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#7119
|
|
Dlatego napisałem podobno. Bo usłyszałem to w TV od dziennikarza, a kamery tego nie pokazały.
Właśnie miałem nadzieję, że ktoś podchwyci temat i to potwierdzi, albo zaprzeczy. Także jeśli widziałeś tę sytuację i nic takiego nie miało miejsca, to znaczy, że dziennikarz puścił wodze fantazji. ![]()
.
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#7120
|
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#7121
|
|
Niestety coś mi się wydaje, że talent Małeckiego zgnije w oparach jego pychy i arogancji.
Ktoś go w końcu odstawi od składu na dobre, potem go sprzedadzą (ale nie wiadomo kto będzie chciał piłkarza, którego cała Polska nienawidzi). Małecki obudzi się w wieku 30 lat z ręką w nocniku i zmarnowanym talentem. Będziemy czytać płaczliwe wywiady, jak to żałuje, że był taki głupi jak był młody... Ja rozumiem, że można być gościem z jajami, nawet kontrowersyjnym, ale żeby tak sobie nagrabić, że nawet połowa kibiców własnej drużyny ma go serdecznie dość? ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#7122
|
|
Przepraszam, zwracam wszystkim honor myślałem, ze chodzi o mecz w Żywcu. Coś mnie zaćmiło. Proszę uznać moje wypowiedzi w tej kwestii za farmazon
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7123
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#7124
|
|
Kolejne 90 minut Mączyńskiego w ŁKS-ie i zwycięstwo 2-1 z MKS-em Kluczbork. W doliczonym czasie gry Mączyński trafił w poprzeczkę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7125
|
Połowa kibiców Wisły != Połowa pokemonów na forum. U mnie Małecki ma jak na razie pełne poparcie za to, co robi na boisku ( może poza pyskówkami z sędziami ). Już widzę dzieciarnia ma nowy temat i się nakręca. Nie lubią go w Białymstoku? A niby czemu kibic Wisły miałby się tym przejmować?Najlepiej niech wszyscy będą grzeczni i bezjajeczni - jak Kirm, rzekomo wielki talent, który nie dał Wiśle nawet jednej dziesiątej tego co Patryk.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 11.09.2010 o godz. 20:00.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#7126
|
|
Mnie Mały często drażni, szczególnie tymi wiecznymi pretensjami ale trzeba mu oddać że mimo chaosu który prezentuje, z jego gry w miarę często coś dobrego wynika.
A te bluzgi i gwizdy które na prawie każdym stadionie przyjmuje to też za to (a może w szczególności)że utożsamia się z klubem kibicami i to też z tymi 'niegrzecznymi' ![]() |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Online |
#7127
|
Natomiast już z tym pełnym poparciem na boisku to bym na Twoim miejscu nie przesadzał. Raz, że jego pyskówki sprawiły, że jest najbardziej cenzurowanym zawodnikiem w Polsce wśród sędziów, a co to oznacza, chyba nie muszę Ci tłumaczyć. Dwa, wolałbym, żeby tę energię, którą wkłada w machanie rękami i opi....lanie własnych kolegów, włożył w trening strzelecki i ćwiczenie celnych dośrodkowań. W przeciwnym razie faktycznie skończy na wypożyczeniu na jakimś zadupiu. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#7128
|
|
Według mnie Małecki zmienił się po podwyżce,wcześniej nie widziałem u niego takiego zachowania walczył dawał z siebie wszystko.A teraz? krzyczy na kolegów akcje robi sam, może powinno zmienić zapis w kontrakcie zarobek np.5 tys. zł na miesiąc plus premie na za występy i gole, wtedy by mu się chciało.Nie wiem jak z nałogami czytałem na tym forum, że nosi siaty z piwami.Powinno być w jego kwestii, czy chce być profesjonalnym piłkarzem, czy amatorem i czy chce coś osiągnąć.
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#7129
|
|
Powiem tak - odstawmy na razie zachowania Małego na bok, natomiast zwróćmy uwagę na jego grę. Wczoraj (po raz któryś z kolei) to była bida z nędzą. To holowanie piłki i kręcenie kółek nie tylko jest wkurzające i nieskuteczne ale na dodatek kończy się zazwyczaj stratą. Zupełnie bez sensu, bez pomyślunku. Była taka akcja w Białymstoku gdy Mały biegł wzdłuż linii bocznej. Biegł, biegł, biegł, aż boisko się skończyło. Zatem skręcił w stronę bramki i znowu biegnie i biegnie. W końcu (wiem, wiem trochę długo ale buduję napięcie
) gdy już nie miał co zrobić kropnął piłkę nad bramką, z zerowego prawie kąta, zupełnie bez szans powodzenia. Tymczasem w polu karnym była co najmniej 2 niepilnowanych Wiślaków. Rzecz w tym że Mały przez ten cały czas nie popatrzył nawet czy jest ktoś komu mógłby podać piłkę. Po prostu - wzrok na piłkę i dawaj. Sorry za tą nudną historyjkę. Jednak myślę że jest większości dobrze znajoma. I dobrze podsumowuje niestety grę Małego. Owszem, od czasu do czasu coś tam ustrzeli, ale zawdzięcza to bardziej swojej determinacji (którą jak najbardziej doceniam) niż zmysłowi taktycznemu, czy jakiejkolwiek boiskowej inteligencji. ![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#7130
|
|
Z meczu na mecz coraz lepiej...czyżby Paweł Brożek się rozpędzał ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7131
|
|
Umówmy się, że wyskoki Małeckiego to jest pryszcz w porównaniu do akcji niektórych naszych byłych i bardzo cenionych piłkarzy. Jego nikt nie wozi w bagażniku, żeby nakłonić do spłaty hazardowych długów.
Małecki jest chaotyczny, ale kto go miał ułożyć? Skorża, Kasperczak, Kulawik? Niestety, chłopak marnuje swój potencjał również z winy klubu ( nie on jeden z młodych zresztą ). Ja liczę, że nowy trener go wreszcie ustawi na boisku i nadrobi trochę zaległości taktycznych i czysto piłkarskich. Potencjał ma. Co by nie pisać - w przekroju obecnego sezonu Małecki to nasz najlepszy piłkarz ofensywny. Utrzymuje mniej więcej równą, przyzwoitą formę. W Białym niby nie błyszczał, a miał super okazję. Problem Małeckiego to fakt, że ma charakter i jest pyskaty, przez co każda - za przeproszeniem - .... będzie czuła się obrażona samym jego istnieniem. Nie chcę wskazywać palcem, ale myślę że wiadomo o co chodzi ( "Nie lubią go w Białymstoku" - nas trzy czwarte kibiców w Polsce nie cierpi* ). Zmieniając temat, ale nie bardzo - przydałby się Mączyński? Przydałby. Ale nasza polityka sportowa jest jak zwykle niedorobiona, Jirsak ma dostawać szansę do końca kontraktu, bo "może się spłaci" ( akurat ) . __________________________________________________ ________________ * I dobrze. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#7132
|
W każdym poście podkreślasz swoją zajebistość, ale podstaw psychologii chyba w gimnazjum jeszcze nie ma, więc daruj sobie te pseudoteorie. A Małecki niech przestanie pajacowoć na boisku, bo potencjał ma spory, jak na polską ligę. ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#7133
|
|
A najśmieszniejsze jest to że Kirm dostał w Białymstoku również żółtą kartkę za pyskowanie do sedziów. Ale jakoś to emocji nie budzi wśród forumowych "nauczycieli" poprawności
![]() Dla mnie przykład Małeckiego to fenomen gombrowiczowskiej "Mordy" - jak samospełniająca się prognoza - "wszyscy" wiedzą że jest demonem zła, on już to też wie, więc postępuje tak jak wypada postępować złemu chłopcu. Wszyscy się cieszą, komentatorzy, kibice i Patryk i mają zabawę. A z całym szacunkiem te jego rzekome przewiny to za przeproszeniem mały pierdy są. Ba nawet nie może osłabić swojego zespołu czerwienią..... Do kiedy będzie grał z pełnym zaangażowaniem, nie na alibi ale podejmował ryzyko (nie zawsze podejmuje dobre decyzje to fakt) będzie brał odpowiedzialność za wynik również na siebie (nie chował się jak Jirsak czy inni za plecami kolegów) będe go cenił jako piłkarza. Bo jako człowieka to inna para kaloszy.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 12.09.2010 o godz. 07:52.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#7134
|
|
Cytat:
Wybacz, ale Kirm nikogo od .... i pedałów nie wyzywa. No chyba, że po angielsku i sędziowie nie rozumieją ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#7135
|
|
Małecki też ma pretensje do arbitra tylko wyrażane inaczej. Co to za różnica, oba to "pyszczenie" i zarobiona głupio żółta kartka.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#7136
|
|
A kogo to rozśmieszyło?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#7137
|
|
Choćby mnie. Takie 2 różne standardy - jedne dla lubianych, inne dla znienawidzonych graczy.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy
Offline |
#7138
|
|
Popadasz w skrajność. To było też zachowanie naganne i tyle. Inna sprawa, że Małecki za często to robi. A szkoda, bo potencjał ma chłopak naprawdę spory, w naszej ekstraklasie może być postacią wyróżniającą się.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#7139
|
|
Jaki sens ma wyrzucanie Łobodzińskiego czy Garguły? Zobaczcie jak toczy się kariera choćby Niedzielana czy Matusiaka po odejściu z Wisły. Jak dla mnie to mamy do dupy lekarzy i fizjologów.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#7140
|
|
Tyle ze Łobodzinski nie miał w swojej "karierze" w Wiśle zadnej powaznej kontuzji, grał sporo i grał marnie, wiec nie wiem w czym mu mieli lekarze pomoc - dac leki na pobudzenie?
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|