
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy masz ochote kopac jeszcze w tym roku | |||
| Tak bardzo chetnie (Liga rzadzi Liga radzi Liga nigdy Cie nie zdradzi) |
|
490 | 57,11% |
| Prawdopodobnie tak, ale jeszcze nie wiem na 100% |
|
94 | 10,96% |
| Wolalbym nie, chyba ze pod partyjnym przymusem |
|
36 | 4,20% |
| Nie ma ch.... wole wpierdalac karpia |
|
181 | 21,10% |
| Decyzje zostawiam innym i dostosuje sie do niej |
|
57 | 6,64% |
| Głosujących: 858. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#4981
|
|
Pewnie zostanę zjedzony bo tutaj popularną postawą jest fatalizm w którym polskie reprezentacje nie mają prawa wygrywać ale co mi tam
http://www.90minut.pl/news/133/news1...-0-Wlochy.html Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#4982
|
|
Piszą, że Błąd przecież.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#4983
|
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#4984
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#4985
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#4986
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#4987
|
|
Oj Muraś masz większy bebech ode mnie, mimo że mam 92 kg przy 180cm
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#4988
|
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/bor...wiadomosc.html - Prosze, to o czym mowilem. Boruc, a Kuszczak czy Fabianski, to zupelnie inna bajka...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#4989
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Twierdza Wrocław
Offline |
#4990
|
|
Wracając jeszcze do poprzedniego meczu:
Cytat:
![]() ![]()
"Jak rozpoznać komunistę? Cóż, jest to ktoś kto czyta Marksa i Lenina. A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś kto rozumie Marksa i Lenina." Ronald Reagan
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4991
|
|
Cytat:
Ja tam nie chce na sile bronic Boruca bo w sumie i po co ale jak ktos pisze ze takie Kuszczaki i Fabianskie moga byc rowni lub lepsi od Boruca to noz sie w kieszeni otwiera. Roznica jest taka ze Boruc sobie poszedl z Legii do Celticu gdzie mial szanse wywalczyc miejsce w 1 skladzie i je wywalczyl, a teraz poszedl do Fiorentiny gdzie tez ma szanse wywalczyc miejsce w 1 skladzie. I nie wazne ze Celtic to nie jest Real Madryt, Arsenal czy ManU bo gdzie jest teraz Boruc a gdzie Dudek, Fabianski i Kuszczak? Pilkarz jest po to zeby grac!!! Jak nie gra to sie cofa w rozwoju czy tez wcale nie rozwija i to widac po naszych asach jak Kuszczak czy Fabian ktorzy zmarnowali sobie najlepsze lata kariery. Mogli lyknac Boruca na sniadanie ale wola 5 lat byc rezerwowymi numer 2 czy nawet nr 3 i .... z kariera, przeciez "gram" w najlepszje lidze swiata, w najlepszych klubach swiata. Moge sie zgodzic ze liga szkocka jest nieco buraczana ale ten buraczany Celtic udostepnil Borucowi gre w reprezentacji czy z takimi tuzami jak ManU czy Milan. I napewno w tamtych meczach nie zawodzil, wrecz przeciwnie. Czyli to nic ze w lidze gral buraczanej, bo gral w takiej nieburaczanej lidze jak Liga Mistrzow i tam tez nie schodizl ponizej swojego wysokiego poziomu. Do tego mecze w kadrze gdzie np na ME byl naszym bohaterem i jego swietna forma w sumie przcmila wyniki kadry. Bo oglo byc w kazdym meczu po 0:3 ale to on wyjmowal te 2 setki i nie przegrywalismy tak wysoko. Naprawde nie wiem jak mozna ujmowac cos Borucowi a wychwalac Fabianskiego i Kuszczaka. Zobacz gdzie sa ci chlopacy. Oni grzeja lawy i ch.j ze maja tam w sezonie 10 czy 20 meczy rozegranych bo to sa jakies mecze w pucharze ligi kiedy trener wystawia 2 sklad, w lidze czy nawet LM ale wtedy jak juz wszystko pozamiatane albo jak juz naprawde jest koniecznosc bo nr 1 ma kontuzje. CI panowie sa obecnie nikim. A juz tym bardziej Fabianski ktory niby ma walcyzc o nr 1 ale jest w takiej formie ze co wejdzie na bramke to wpuszcza kilka goli. No ale jak ktos sobie marnuje kariere bo woli siedziec na lawce to nic dziwnego, tylko prosze nie porownoj go do chlopa ktory napewno ma swoje odloty ale jesli chodzi o kariere pilkarska to moze byc wzorem dla kazdego pilkarza a tym bardziej bramkarza. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#4992
|
Jak tu porównywać klasę bramkarską, jeśli tu nie ma żadnego porównania? |
|
|
|
Banita
Od: 06.2009
Offline |
#4993
|
|
troche historii przed meczem z Australia
http://www.egoals.pl/videos/polska--...barcelona-1992 |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#4994
|
|
Kuszczak i Fabiański w sumie osiągnęli to o czym marzyli. Nazywają się piłkarzami swoich klubów i tyle. To,że nie grają w ogóle im nie przeszkadza,ważne,że są w MU i Arsenalu. To młody Szczęsny już jest lepszy,bo nie siedzi jak ta sierota na ławie i pilnuje swojego miejsca za wszelką cenę tylko gra. Zresztą Fabiański jest tak cieniutki,że rzeczywiście ława w Arsenalu to jest maksimum jest możliwości. Choć to i tak nieźle. Do Boruca tych gości nie ma co porównywać, facet może i odejdzie z Fiorentiny, pójdzie do jakiegoś Lecce ale będzie grał. Żeby było jasne,Boruc nigdy nie był dla mnie jakimś fenomenalnym bramkarzem. Solidny łapacz z przeciętnego Celtiku, i doprawdy średnio wierzyłem w gadki o Bayernie i Arsenalu. Nie ta półka. Gdyby rzeczywiście była tak dobry jak o nim pisza to już dawno by grał na Allianz Arena lub Emirates Stadium. Polscy pseudo dziennikarze starali się w nim widzieć kogoś kim nie był, robiąc przy tym z siebie i z niego pośmiewisko, co rusz wciskając go do najlepszych klubów na świecie. Celtik to było maksimum na jakie może sobie pozwolić. Teraz tylko klubowa równa pochyła,ale plus ten,że chce grać. Fabiańskiego i Kuszczaka nie ma co powoływać,bo są to rezerwowi,wieczni rezerwowi a tacy nic nie wniosą do reprezentacji. Dopóki trzymają te miejsca na ławie w swoich klubach ich temat w reprezentacji powinien być zamknięty.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 07.09.2010 o godz. 09:38.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#4995
|
W ostatnim sezonie jako rezerwowy zagral i tak wiecej meczow niz wiekszosc kandydatow do bramki repr. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#4996
|
|
Ja pierdzielę, ale wy jesteście mądrzy i poważni i profesjonalni. Jakby wam Arsenal, ManUtd czy Real zaproponował pracę, to byście z godnością odmówili, odwrócilibyście się na pięcie i owinęli w polską flagę w imię wyższych zasad.
Poza tym pamiętajcie, że to są bramkarze, nie gracze z pola. Bramkarz jest jeden i rzadko się zmienia, kontuzje należą do rzadkości, a jak już jeden wchodzi na bramkę, to przeważnie wchodzi konsekwentnie. Pozostali muszą swoje odsiedzieć. Jak się sprawdzą, to się przebiją, jak nie, no to bida, trzeba jednak zejść poziom niżej. No ale co, miał Kuszczak z Fabiańskim stwierdzić: "e, nie, nie pójde do ManUtd czy Arsenalu, bo nie mam szans na wygranie w konfrontacji z ich obecnym bramkarzem"? Sorry, ale ja właśnie takiego piłkarza bym nie szanował. Zupełnie inna sprawa to Dudek - ale z drugiej strony na miejscu Dudka miałbym wszystko i wszystkich w dupie. Ława w Realu? TYM Realu? Proszę bardzo. Kto jak kto, ale Dudek już nic nie musi udowadniać. 6 lat w Feyenoordzie, 7 lat w Liverpoolu dla którego wybronił Ligę Mistrzów, na 35 urodziny ława w Realu (gdzie swoją drogą, mimo że siedzi na ławie, jest bardzo ceniony). Czepianie się go o to, to jest totalny absurd. Cytat:
![]()
Legionista
|
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#4997
|
|
Mnie to wszystko w....ia, i jestem pewien ze przegramy dziś. Smuda powołuje słabych ( np matuszczyk rybus) i nie zaleznie czy są w formie to powułuje zawodników z lecha chociaż wszyscy sezon zaczeli fatalnie ,w ataku stawia na lewandowskiego chociaz grzeje ławe w borussi i nie strzela bramek .Małeckiego nie powoła bo mówi ze ma zły charakter , może ma zły charakter ale w piłke grać umie lepiej niż ci lechici . Teraz przegramy z Australią i adios smuda
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#4998
|
Ty wiesz o czym piszesz? Interesujesz sie pilka? Boruc swego czasu mial mnostwo ofert z najwiekszych klubow europejskich, ale wowczas Celtic stawial zaporowe ceny rzedu kilkunastu mln euro(odsylam do informacji prasowych, zwlaszcza tych na wyspach, a zwlaszcza do wywiadow z samym Borucem). Klub z Glasgow niejako zablokowal kariere Boruca, bo dzisiaj pewnie gralby w Bayern'ie czy Milanie. Gdyby chcial grac w Man Utd czy Real'u, to by "gral", tak jak Kuszczak i Fabianski, ale Boruca nie interesowala nigdy pozycja nr 2 czy nr 3(kiedy juz stal sie bramkarzem znanym w Europie). Wybral Fiorentine, zeby sie odbudowac i stawia sprawe jasno...dzialacze tego klubu tez musza zdawac sobie z tego sprawe. Powtarzam, gdyby Boruc chcialby byc rezerwowym w ktoryms z tych wielkich klubow, to nie mialby problemow. Wogole pisanie, ze zaszczytem jest siedzenie na lawce Realu czy Man utd, to jakas kpina, bo wystarczy sprawdzic jakiej klasy(albo wrecz odwrotnie) bramkarze siedzieli na lawie w latach wczesniejszych... O umiejetnosciach bramkarskich sie nie wypowiadam, bo chyba kazdy moze stwierdzic jasno i wyraznie, kto potrafi bronic . Roznica w charakterach tych pilkarzy tez jest naprawde kolosalna. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#4999
|
|
Rzecz jasna,że nie,ale jeśli po dwóch latach siedzenia na ławie są nikłe szanse na to aby wskoczyć do bramki, to lepiej iść na wypożyczenie niż tylko łapać piłkę na treningu. Walka o miejsce ważna,ale jak widzą,że trenerzy stawiają na innych to czemu nie stworzą sobie sami możliwości zaprezentowania się w innych klubie?Lepiej siedzieć i udawać,że jest się zajebistym?Poza tym Kuszczak w WBA grał naprawdę rewelacyjnie i uważam,że rok,dwa lata regularnej gry w tamtym okresie i byłby top ligi angielskiej. Idiotycznie to brzmi,ale on się zmarnował w MU siedząc na ławie. Natomiast Fabiański to inna bajka. Jakby ktoś mnie spytał jak ma nie wyglądać bramkarz to bym wskazał Fabiańskiego. On się boi chyba wlanego cienia. Do tego jest niepewny. Sprawia wrażenie zagubionego. Liga angielska to dla niego za wysokie progi. Widać to od pewnego czasu wyraźnie, ale dla niego siedzenie na ławie to nobilitacja. Wszak siedzi w Arsenalu.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#5000
|
|
Fabiański nie ma charakteru na bramkarza jakieś tam klasy. Ot zwykły łapacz. W Kuszczaku podoba mi się jego pewność siebie, hardość, czy cwaniactwo, taki powinien być bramkarz, gość z jajami bo od niego najwięcej zależy. Pod taką kategorię można podciągnąć Boruca, Kuszczaka i młodego Szczęsnego.Natomiast Fabiański jest za delikatny i zdecydowanie nie pasuje do wyspiarskiego stylu gry.
Jeszcze jedno, jak dla mnie powołanie dla Tytonia to jakieś nieporozumienie. Widziałem parę spotkań w jego wykonaniu - no ok błędów nie popełnia, no ale to nie jest TO. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: z AWFu
Offline |
#5001
|
Liga Angielska, Puchar Anglii, Puchar Ligi i Liga Mistrzów - wiec zawsze mu się zbierze te 25-30 gier ![]()
...coście s....ysyny uczynili z tą krainą?
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#5002
|
|
Fabiański moim zdaniem nie ma szans na bycie nr 1. Zgadzam się z Tomo - nie ma tego bramkarskiego charakteru. Natomiast Kuszczak tak naprawdę ma w Man Utd jednego rywala - van der Sar'a (+ młodego Amosa, ale on jest nr 3) który ma już swoje lata i praktycznie kończy już kariere wiec Kuszczak ma szansę być tym pierwszym, choć nigdy nie wiadomo. Boruc to zupełnie inna bajka, nie ma już tej formy co kiedyś, ale może mu się uda. Dudek kończy już kariere i mimo że jest rezerwowym, to dalej broni dobrze. Zresztą, on osiągnął najwięcej z wszystkich polskich bramkarzy, więc nie ma porównania A Tytoń... hmm... jako jedyny w tym momencie jest tym "1" mimo że nie jest jakiś rewelacyjny. Ale ma dopiero 23 więc ma jeszcze czas.
Ostatnio edytowane przez nax : 07.09.2010 o godz. 13:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#5003
|
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#5004
|
|
No ale ma już 40 lat więc długiego kontraktu nie podpisze ale zresztą nie wiem bo fanem Man Utd nie jestem, więc realnie szans Kuszczaka nie moge ocenić.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#5005
|
|
VDS może by odpuścił, gdyby czuł oddech rezerwowego bramkarza. Ale fakty są takie, że Kuszczak to dla niego żaden konkuret. Kiedy tylko jest zdrowy będzie grał. Holender widzi, że to będzie łatwy rok, może nawet dwa, kiedy na jego konto wpływa gruba sumka.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#5006
|
|
Wiesz, u nas do tej pory, było tak, że się siedziało i łapało piłki na treningach, po czym nagle się okazywało, że z jakiegoś anonimowego ogóra z przypadku wyrasta Jano Mucha. Bramkarz to zupełnie inna bajka, niż piłkarz z pola - po roku nic nierobienia nie licząc treningów taki gość może wejść na bramkę i bronić jak natchniony przez pełne 90 minut. Tak było chociażby z Dudkiem w Realu, który jak już w końcu raz zagrał, to udowodnił, że na grę w Realu jak najbardziej zasługuje. Więc tak, uważam że akurat w przypadku bramkarzy nie jest niczym złym "siedzieć i udawać że jest się zajebistym". A Kuszczak, jak już było mówione, nie tylko łapie piłki na treningach w Manchesterze, ale ogólnie występuje w meczach i coś tam gra.
Kuszczak w ManU to w ogóle jest dosyć specyficzna sytuacja. Zawsze było oczywiste, że Van der Saara nie wygryzie, jeżeli ten będzie grał tak jak gra. Mógł co najwyżej liczyć na to, że VdS w końcu da sobie spokój i przejdzie na emeryturę. I być może wkrótce się doczeka, a jego cierpliwość popłaci - VdSowi kończy się kontrakt w tym roku, ma 40 lat, jest spora szansa, że stwierdzi że starczy tego dobrego. Prawdopodobnie Ferguson będzie się starał o nowego bramkarza i będzie mierzył wysoko - Casillas, Cesar itd. Ale może nie? Albo może nie uda wyciągnąć się kogoś odpowiedniego? Może Kuszczak dostanie szansę i ją wykorzysta? Trudno to jest ocenić, czy chłopak jest aż TAK dobry, ale że jest bardzo dobry, to nie mam żadnych wątpliwości. A jeżeli okaże się, że po odejściu VdS zimą Kuszczak nadal będzie grzał ławę, to wtedy faktycznie powinien dać już sobie spokój. Natomiast do tej pory jego cierpliwość na ławie ManUtd zwraca się tym, że jego akcje mimo wszystko rosną i z 3 bramkarza staje się realnym kandydatem na grę. Fostera już nie ma. VdS kończy karierę. Byłby idiotą gdyby teraz odszedł. Fabiański to oczywiście zupełnie inna para butów i przy całej mojej sympatii do Fabiańskiego zgadzam się z Tobą, że na Arsenal, to on się raczej nie nadaje. On nie jest złym bramkarzem tak jak go przedstawiasz, po prostu nie jest aż tak dobry, żeby się sprawdził w jednym z najlepszych klubów świata. Co nie zmienia faktu, że również i w jego przypadku nie sprawdzają się Twoje słowa o "udawaniu fajnego na ławce" bo ma się armatki Arsenalu na klacie. Przypomnę, że z zupełnie niezrozumiałych dla świata przyczyn Wenger poważnie rozważał Fabiańskiego do bycia pierwszym bramkarzem i Fabiański o tę pozycję walczy. I chociaż na to nie zasługuje, jego szanse na wejście między słupki Arsenalu są więcej, niż tylko matematyczne. On nie siedzi w Arsenalu, bo to dla niego nobilitacja grzanie ławy w tak fajnym klubie. On siedzi w Arsenalu, bo okazuje się, że autentycznie ma szanse w nim grać. ![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#5007
|
|
Hmm, widze jakies przeklamania...wystepy Kuszczaka(liczac wszystkie rozgrywki klubowe):
1. Sezon 2009/2010 - 14 spotkan 2. Sezon 2008/2009 - 8 spotkan 3. Sezon 2007/2008 - 15 spotkan Po zakonczeniu kariery przez Van Der Saara przyjdzie inny, swiatowej klasy bramkarz i to jest oczywiste. Juz teraz sa przymiarki. Roznica miedzy Borucem, a Kuszczakiem jest taka, ze ten pierwszy juz po kilku tygodniach daje sygnal kibicom, selekcjonerowi i trenerowi swojej druzyny, ze jesli sie nie przebije to odchodzi z klubu. Kuszczak od 3 lat opowiada te same brednie(bajki)... Powtorze tez poraz kolejny, ze w kadrze nie moga wystepowac pilkarze, ktorzy nie graja w klubie i mam nadzieje, ze Smuda stawia kolejnym kadrowiczom ultimatum. Wole gorszych, ale grajacych i bedacych w formie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#5008
|
Mam takie przekonanie że gość za kasę , jest na najlepszej drodze do zmarnowania sobie kariery, jeśli już tego nie zrobił. Ogólnie na dziś w ogóle bym go ie brał pod uwagę , w kontekście reprezentacji. Wydaje mi się że to dobry bramkarz ale ciężko to zweryfikować. Druga różnica jest taka że Borubar grał przez całą swoją karierę a Kuszczak zapomniał dawno, jak to jest być pierwszym bramkarzem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#5009
|
|
Kuszczak na dłużej nigdy nie był 1 bramkarzem poza sezonem w WBA. Najpierw ława w Herthcie, potem udany sezon w WBA no i teraz kolejne lata na ławie w ManU.
Wolałbym widzieć Boruca w bramce Reprezentacji Polski niż kogokolwiek innego, chyba że jakiś talent nam się objawi niesamowity - jednakże to nam nie grozi. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#5010
|
Grzejący w Arsenalu ławę Fabian czy nasz pewniak Mario, czy tam inny Przyrowski z Polonii. Itd... |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|