The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9691
Stary 04.08.2010, 08:35
VAT to chujowy pomysł...

Patrząc z czysto ekonomicznego punktu widzenia VAT + wciąż przyspieszona prywatyzacja to nic innego jak dawanie się najeść podczepionemu pod państwo pasożytowi. I nie ważne czy pasożytem tym jest administracja, czy kreowanie u nas w kraju państwa opiekuńczego, ważne jest to że ta droga prowadzi do nikąd. Obecne potrzeby finansowe państwa mają to do siebie, że charakteryzuje je, przy braku reform, tendencja stale rosnąca, co jest oczywiste. Jeśli te rosnące potrzeby będziemy chcieli na stałe łatać a to VATem a to prywatyzacją to po pierwsze nie długo nie będzie już możliwości podnieść stawki tego podatku, a po drugie skończą nam się podmioty, które można sprywatyzować... Zaproponowane póki co kroki absoultnie w żadnej mierze nie rozwiązują problemu, który lezy po stronie wydatkowej, a nie po stronie przychodów państwa.

Ta droga prowadzi do nikąd. Rok, góra dwa można jeszcze coś takiego wytrzymać, a raczej nasze finanse coś takiego wytrzymają. Czym jednak później weźmiemy się za reformy tym ich charakter będzie bardziej dotkliwy, bardziej drastyczny... Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje w Grecji. Na charakter, zasięg i skutki tamtejszych reform. Obecnie i jeszcze przez jakiś czas można w naszym kraju finanse naprawić mniej boleśnie dla obywateli. Z całą pewnością odczują oni zmiany, ale nie muszą być one tak bolesne. Czym prędzej to sobie uświadomimy tym lepiej...

Przykro mi, że obecny rząd wydaje się przegrywać z kalendarzem wyborczym, uważam to za jego ogromny błąd. Choć z całą pewnością jego największym potencjalnym grzechem byłoby doprowadzenie do zwycięstwa w najbliższych wyborach popiulistów spod znaku krzyża, którzy ustami Kaczyńskiego zapowiedzieli już, że deficyt i dług publiczny to coś normalnego (wszak całe tak upragnione G20 takowy posiada i to większy od nas), że wieku emerytalnego podnosić nie należy, że emerytury mundurowe także są ok... Jeśli do władzy dojdzie partia, która blokowała prywatyzację, czy też tak zaciekle blokowała reformę pomostówek to marzenia o jakiejkolwiek dyscyplinie fiskalnej będzie można włożyć między bajki...

Póki co jednak PiS jest opętany Smoleńskiem i wraz ze swoim liderem zdaje się nie dostrzegać nic poza katastrofą, co sprawia, że PO mimo opóźniania reform może nie być tak bardzo stratna w sondażach...
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9692
Stary 04.08.2010, 08:52
Temat Krzyża to temat zastępczy wywołany na zmniejszenie efektu medialnego podwyżki VATu. Pomijam już, że od początku kadencji premiera Tuska jeszcze kilka innych podatków poszło w górę. O tym być może wczoraj byłaby szansa wspomnieć ale niestety wszyscy gadali o Krzyżu. Na TVN CBNC oczywiście było zupełnie odwrotnie, ekonomiści nie zostawili suchej nitki na rządzie.
Zgadzam się ze Stachem, PO specjalnie się nie osłabi po wczoraj. Inna sprawa czy PiS ma jakiś pomysł na reforme finansów publicznych. Pytanie czy jakakolwiek partia parlamentarna ma. Może należy wrócić do pomysłu UPR konstytucyjnego zakazania uchwalania budżetu z kotwicą przy jednoczesnym ograniczeniu wydatków w ramach samej administracji.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9693
Stary 04.08.2010, 09:21
Sta@chu czy Ty naprawdę myślałeś że PO przeprowadzi reformę finansów państwa? Takie mrzonki to można między bajki włożyć. Tusk jest takim ekonomistą, który wyłącznie zna ceny na targu i nic więcej. Pawlak orientuje się na cenach części do maszyn, a ponadto jeśli wyniósł coś z SiMRu to może jakiś silnik skręcić. Vincent zna się co najwyżej na deweloperce w Londynie i Budapeszcie. Jedynym, który zna się nieźle na finansach publicznych jest TW Boni, ale jego planu konsolidacji i rozwoju finansów publicznych został mocno obcięty przez Vincenta i s-kę. Poza tym nie ma aż takiej siły przebicia, żeby przeforsować swoje inne planu, bo nagle spotyka się z projektami emerytalnymi Fedak, które są wzięte z księżyca.

Chyba najmądrzejsza wypowiedź polityka tego rządu od początku kadencji. Oczywiście w wykonaniu TW Boniego.
Cytat:
Na pytanie, czy reguła wydatkowa będzie podstawą planu konsolidacji i rozwoju finansów publicznch odpowiedział, że nie przesądzałby o mechanizmie.

- Są różne modele. Musimy to do marca czy kwietnia przedyskutować z ekonomistami, także z różnymi partnerami. Istotną takiej reguły musi być antycykliczność. To znaczy oszczędza się wtedy, gdy są wyższe dochody i lepsza sytuacja gospodarki. Ale gdy jest gorzej, stać nas na podtrzymanie inwestycji - powiedział.

Wspominałem już kilka tygodni temu, że obniżenie stawek podatku dochodowego od osób fizycznych i obniżenie składki rentowej nie przyniosło spodziewanego skutku, gdyż zabranie wielu ulg oraz parapodatki "zrekompensowały" z nadwyżką to co uzyskaliśmy. Tak więc nic dziwnego, że najbardziej chwytliwe zagranie czyli obniżenie podatków ma tylu zwolenników, którzy jak się okazuje nie mają z tego ani grosza, co najwyżej zabranego grosza.

Cytat:
- Okazuje się, że zmiany w podatkach osobistych (od ub. roku płacimy dwie obniżone stawki PIT zamiast trzech) nie rekompensują wzrostu innych form opodatkowania, gdyż państwo odbiera sobie te obniżki z nawiązką w postaci podwyżek ukrytych podatków – mówił Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha.
http://www.konserwatyzm.pl/aktualnos...iadomosc/6053/


cpc napisał(a):Wyświetl post
Może należy wrócić do pomysłu UPR konstytucyjnego zakazania uchwalania budżetu z kotwicą przy jednoczesnym ograniczeniu wydatków w ramach samej administracji.
Zapomnij już, że UPR istniało. JKM został już wchłonięty do tej samej grupy co Tusk, Giertych i Komorowski:
http://blogmedia24.pl/node/34301
Ostatnio edytowane przez emj10 : 04.08.2010 o godz. 09:26.
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9694
Stary 04.08.2010, 11:43
Te walki o krzyż i innego rodzaju szopki komisyjno - dochodzeniowe to tak naprawde wiekszego znaczenia nie mają . Nie licząc tego że polacy od tego głupieją , wszystko to brzydnie i psyche niszczy jesli to traktowac powaznie , płyniemy jakims sciekiem zamiast rzeką ... Jednak ta rzeka tak czy owak płynie nie zaleznie od tego czy w centrum są ścieki .

Pisowcy tak narzekaja na TVN , a ja już kiedyś mówiłem że to jest świetna telewizja dla Pis , bo to jest typowo tabloidowa telewizja show i szopka . Nie jest może na tyle "dobra" żeby Pis wygrywał każde wybory , ale w centrum uwagi są .
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
kms
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9695
Stary 04.08.2010, 12:39
cpc napisał(a):Wyświetl post
Pomijam już, że od początku kadencji premiera Tuska jeszcze kilka innych podatków poszło w górę.
Odbiło się to na Twoim portfelu ?

Irytuje mnie płakanie, że kiedyś za litr PB95 płaciło sie 3.5zł a teraz prawie 5zł.
Trzeba się rozwijać a nie cieszyć się, że 5lat temu zarabiałem 1500zł i miałem na wszystko a teraz też mam 1500zł i brakuje mi.. Jak Ci brakuje to weź się w garść bo widocznie przez te 5lat miałeś w dupie swoją kariere zawodową i użalasz sie teraz nad sobą, bo DROGO. Taniej nie będzie a najłatwiej o*******ić za to rząd, bo przeciez oni maja 10tyś diety to ich to nie dotyczy.

cpc nie bierz do siebie 2 cześci
WISŁA KRAKÓW !
harimata
Senior Member
 
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9696
Stary 04.08.2010, 14:16
kms napisał(a):Wyświetl post
Odbiło się to na Twoim portfelu ?

Irytuje mnie płakanie, że kiedyś za litr PB95 płaciło sie 3.5zł a teraz prawie 5zł.
Trzeba się rozwijać a nie cieszyć się, że 5lat temu zarabiałem 1500zł i miałem na wszystko a teraz też mam 1500zł i brakuje mi.. Jak Ci brakuje to weź się w garść bo widocznie przez te 5lat miałeś w dupie swoją kariere zawodową i użalasz sie teraz nad sobą, bo DROGO. Taniej nie będzie a najłatwiej o*******ić za to rząd, bo przeciez oni maja 10tyś diety to ich to nie dotyczy.

cpc nie bierz do siebie 2 cześci
i tak powinno sie robic. Nie powinninismy byc zalezni od panstwa i liczyc potem na te 1500 przy wysokich lotach emerytury. Jak bym wszystko robil legalnie to na internet by nie nie bylo nawet stac a tak sie rozwijam. W tym kraju sie nie da inaczej bo machina podatkowa i urzednicza wepcha sie do kazdej dziury po kase a grube ryby maja wszystko na czarno ale sa w ukladzie a ja nie jestem i gdzie ta sprawiedliwosc ?
Kod:
               W czasach powszechnego fałszu, mówienie prawdy jest rewolucyjnym aktem

9 października wywal Tuska do śmietnika !
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9697
Stary 04.08.2010, 15:02
harimata napisał(a):Wyświetl post
i tak powinno sie robic. Nie powinninismy byc zalezni od panstwa i liczyc potem na te 1500 przy wysokich lotach emerytury. Jak bym wszystko robil legalnie to na internet by nie nie bylo nawet stac a tak sie rozwijam. W tym kraju sie nie da inaczej bo machina podatkowa i urzednicza wepcha sie do kazdej dziury po kase a grube ryby maja wszystko na czarno ale sa w ukladzie a ja nie jestem i gdzie ta sprawiedliwosc ?
Czyli cała sprawa się rozbija o to, że nie załapałeś się na "najlepsze miejsca przy stole", tak?
W sumie to dosyć popularne podejście. Tylko skąd zdziwienie, że ci co mogą biorą łapówki i kantują innych?
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9698
Stary 04.08.2010, 19:00
http://www.ryszardczarnecki.pl/pl/?p..._tresc&id=2296

Cytat:
Skandal w Tatabanya

Tatabanya to znana miejscowość na Węgrzech. Dziś, 3 sierpnia miała tam miejsce wzruszająca uroczystość: odsłonięto tam pierwszy w Europie (i na świecie) pomnik ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Pierwszy- i to przed Polską... Obecni byli inicjatorzy budowy pomnika, m.in.węgierscy dyplomaci, mieszkańcy Tatabanya, węgierskie wojsko, Polonia. Mimo wielokrotnie ponawianych zaproszeń nie pojawili się natomiast, ku sporemu zaskoczeniu zebranych, przedstawiciele ambasady RP w Budapeszcie. Zbulwersowani byli tym faktem reprezentanci MSZ Węgier. Bo to rzeczywiście dziw nad dziwyoza Polską odsłaniają pomnik Polski dotyczący - ale polskiej dyplomacji przy tym nie uświadczysz... To absolutna żenada. To wstyd. Czyżby nasi dyplomaci w Budapeszcie obawiali się, że fakt uczestnictwa w takich uroczystościach zablokuje im karierę? Że to będzie źle widziane w Warszawie? Że Sikorski brwi zmarszczy? Nieładnie, nieładnie, po prostu obrzydliwie.

Ktoś to czytał? Nie wydaje mi się żeby to był kit - siąść i płakać :/
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9699
Stary 04.08.2010, 20:32
kms napisał(a):Wyświetl post
Odbiło się to na Twoim portfelu ?

Irytuje mnie płakanie, że kiedyś za litr PB95 płaciło sie 3.5zł a teraz prawie 5zł.
Trzeba się rozwijać a nie cieszyć się, że 5lat temu zarabiałem 1500zł i miałem na wszystko a teraz też mam 1500zł i brakuje mi.. Jak Ci brakuje to weź się w garść bo widocznie przez te 5lat miałeś w dupie swoją kariere zawodową i użalasz sie teraz nad sobą, bo DROGO. Taniej nie będzie a najłatwiej o*******ić za to rząd, bo przeciez oni maja 10tyś diety to ich to nie dotyczy.

cpc nie bierz do siebie 2 cześci
spoko Kms, nie biorę do siebie 2 części szczególnie, że chyba mnie nie dotyczy
Natomiast w naszym interesie jest patrzenie na ręce politykom i krytykowania ich, szczególnie wtedy gdy gołym okiem widać, że zwyczajnie sobie nie radzą lub nie chcą radzić. Ilu z nich zatrudniłbyś w swojej prywatnej firmie gdyby byli po kadencji do wzięcia no właśnie...
Pozdrawiam
kms
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9700
Stary 04.08.2010, 22:00
cpc napisał(a):Wyświetl post
spoko Kms, nie biorę do siebie 2 części szczególnie, że chyba mnie nie dotyczy
Natomiast w naszym interesie jest patrzenie na ręce politykom i krytykowania ich, szczególnie wtedy gdy gołym okiem widać, że zwyczajnie sobie nie radzą lub nie chcą radzić. Ilu z nich zatrudniłbyś w swojej prywatnej firmie gdyby byli po kadencji do wzięcia no właśnie...
Pozdrawiam
Wiesz, nie mozna byłych Strażników Miejskich, Bokserów, Kierowców Rajdowych zwanych politykami i reszty wrzucać do jednego wora
WISŁA KRAKÓW !
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9701
Stary 04.08.2010, 23:02
kms napisał(a):Wyświetl post
Odbiło się to na Twoim portfelu ?

Irytuje mnie płakanie, że kiedyś za litr PB95 płaciło sie 3.5zł a teraz prawie 5zł.
Trzeba się rozwijać a nie cieszyć się, że 5lat temu zarabiałem 1500zł i miałem na wszystko a teraz też mam 1500zł i brakuje mi.. Jak Ci brakuje to weź się w garść bo widocznie przez te 5lat miałeś w dupie swoją kariere zawodową i użalasz sie teraz nad sobą, bo DROGO. Taniej nie będzie a najłatwiej o*******ić za to rząd, bo przeciez oni maja 10tyś diety to ich to nie dotyczy.

cpc nie bierz do siebie 2 cześci
O czym ty w ogole mowisz?
Skoreluj ze soba wykres ceny ropy i benzyny w Polsce oraz te same wykresy tyle ze dla USA. Bedziesz mial spora niespodzianke gdy zobaczysz przt zjezdzie ropy ze 150$ za barylke na 50$ czyli trzykrotnie i wplyw tego na cene w Polsce i w Stanach. I coma do tego wielkosc zarobkow i wzrost pensji gdy widze ze ktos jawnie leci w chuja? W Polsce podatki rujnuja gospodarke i portfele obywateli, wystarczy porownac nasz dzien wolnosci podatkowej chocby z irlandzkim czy amerykanskim. Budowa drugiej Irlandii przez podwyzszanie podatkow, sprytny ruch...
Chyba ze caly post po to ze chciales sie pochwalic ze sobie swietnie radzisz, wtedy gratuluje.
WISŁA PANY !!
kms
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9702
Stary 04.08.2010, 23:07
orzeu napisał(a):Wyświetl post
O czym ty w ogole mowisz?
Skoreluj ze soba wykres ceny ropy i benzyny w Polsce oraz te same wykresy tyle ze dla USA. Bedziesz mial spora niespodzianke gdy zobaczysz przt zjezdzie ropy ze 150$ za barylke na 50$ czyli trzykrotnie i wplyw tego na cene w Polsce i w Stanach. I coma do tego wielkosc zarobkow i wzrost pensji gdy widze ze ktos jawnie leci w chuja? W Polsce podatki rujnuja gospodarke i portfele obywateli, wystarczy porownac nasz dzien wolnosci podatkowej chocby z irlandzkim czy amerykanskim. Budowa drugiej Irlandii przez podwyzszanie podatkow, sprytny ruch...
Chyba ze caly post po to ze chciales sie pochwalic ze sobie swietnie radzisz, wtedy gratuluje.

Nie mam zamiaru sie niczym chwalic, o cenach napisalem z 'glupa', ot taki przyklad, chcialem pokazac ze Kowalski na wszystko bedzie zawsze narzekal, a sam nic nie zrobi po to zeby sobie poprawic warunki zycia.
WISŁA KRAKÓW !
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9703
Stary 04.08.2010, 23:29
Sa tacy ludzie ale nie mozna zakladac z gory ze ktos z drugiej strony kabla wlasnie taki jest.
Polacy wg mnie calkiem czesto i niezle "biora sprawy w swoje rece". Mnostwo ludzi kombinuje i bierze dwie prace albo dorabia na fuchach. W innych krajach takie zjawisko jest na mniejsza skale i widocznie wlasciwie tylko u imigrantow.
WISŁA PANY !!
Raul TS
Member
 
Od: 11.2002
Skąd: z Santiago Bernabeu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9704
Stary 05.08.2010, 07:25
http://w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1...m_prezydenckim

Polska to dziwny kraj
Pozdrawiam
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9705
Stary 05.08.2010, 21:14
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Wspominałem już kilka tygodni temu, że obniżenie stawek podatku dochodowego od osób fizycznych i obniżenie składki rentowej nie przyniosło spodziewanego skutku, gdyż zabranie wielu ulg oraz parapodatki "zrekompensowały" z nadwyżką to co uzyskaliśmy. Tak więc nic dziwnego, że najbardziej chwytliwe zagranie czyli obniżenie podatków ma tylu zwolenników, którzy jak się okazuje nie mają z tego ani grosza, co najwyżej zabranego grosza.

http://www.konserwatyzm.pl/aktualnos...iadomosc/6053/
Cenię sobie CAS i ludzi z nim związanych, ale skoro jest tak, jak mówi Sadowski, to jak skomentować to co mówi Rostowski:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rost...l-2187803.html

Cytat:
Gdyby nie obniżki podatków w latach 2006-2007, to w 2010 r. dochody państwa byłyby o 40 mld zł większe niż są - powiedział w środę w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski.
No to są na niezmienionym poziomie, czy też budżet stracił na tym 40 mld zł?

Chyba że Rostowski ma pretensje o to, że PiS nie doprowadził do całościowego wzrostu podatków. Ale o to, to nawet Rostowskiego bym nie podejrzewał.


------------------------

Jakiś czas temu ktoś podnosił, że PiS miał lepszą sytuację niż PO do równoważenia budżetu i cięcia wydatków.

Oto ciekawa wypowiedź Gilowskiej:

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,...ad_dziura.html

Najciekawszy fragment:

Cytat:
- W latach 2008-09 minister Rostowski otrzymał do budżetu z podatków prawie 74 mld zł więcej, niż ja miałam w 2007 r. W 2008 r. wpływy z VAT, PIT i CIT były nominalnie prawie o 30 mld zł większe niż w 2007 r., a w 2009 r. prawie o 44 mld zł wyższe niż w 2007 r. Wszystkie te pieniądze hojnie wydano i system utracił równowagę - powiedziała w wywiadzie Gilowska.
Komentarza chyba nie wymaga.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9706
Stary 06.08.2010, 08:17
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
Jakiś czas temu ktoś podnosił, że PiS miał lepszą sytuację niż PO do równoważenia budżetu i cięcia wydatków.

Oto ciekawa wypowiedź Gilowskiej:

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,...ad_dziura.html

Najciekawszy fragment:



Komentarza chyba nie wymaga.
Pani Gilowska już dawno zatraciła jakikolwiek realny kontakt z rzeczywistością.

Rząd Kaczyńskiego podał się do dymisji 5 listopada 2007.

Siłą rzeczy nowo wybrany rząd przyjmował w 2008 roku budżet przygotowany przez poprzedników... Także odwoływanie się do tego roku jest jak trafianie kulą w płot. Co się działo w 2009 roku chyba nikomu mówić nie trzeba.

Twierdzenie, że rząd miał wtedy większe dochody, a zapominanie o ówczesnej wielkości wzrostu PKB świadczy hmmm.. o niekometencji? raczej o populizmie...

Najlepszym momentem na tak przekrojowe i strukturalne reformy finansów publicznych, jakie są Polsce potrzebne, jest, i nic tego nie zmieni, faza wzrostowa cyklu koniunkturalnego...

Przy okazji pani Gilowska mówi o zmniejszaniu wydatków, a kto zablokował pomostówki? Ja wiem, że to jest zaledwie kropla (choć spora kropla) w morzu potrzeb, ale gdyby nie ta reforma już dawno byśmy popłynęli...

Co rząd PiS zrobił, żeby przeciwdziałać długowi publicznemu...? Pytam i jakoś nie mogę się doprosić odpowiedzi...

Podatki można zmniejszać, ale nie można zapominać, że tak wysokie podatki w naszym kraju i w całej Europie są skutkiem mocno rozwiniętej opieki socjalnej państwa nad obywatelem. Jeśli więc zmniejszamy podatki powinniśmy także zmniejszyć to nazbyt rozdęte pseudo państwo dobrobytu...
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9707
Stary 06.08.2010, 10:03
St@chu napisał(a):Wyświetl post
Pani Gilowska już dawno zatraciła jakikolwiek realny kontakt z rzeczywistością.

Rząd Kaczyńskiego podał się do dymisji 5 listopada 2007.

Siłą rzeczy nowo wybrany rząd przyjmował w 2008 roku budżet przygotowany przez poprzedników... Także odwoływanie się do tego roku jest jak trafianie kulą w płot. Co się działo w 2009 roku chyba nikomu mówić nie trzeba.

Twierdzenie, że rząd miał wtedy większe dochody, a zapominanie o ówczesnej wielkości wzrostu PKB świadczy hmmm.. o niekometencji? raczej o populizmie...

Najlepszym momentem na tak przekrojowe i strukturalne reformy finansów publicznych, jakie są Polsce potrzebne, jest, i nic tego nie zmieni, faza wzrostowa cyklu koniunkturalnego...

Przy okazji pani Gilowska mówi o zmniejszaniu wydatków, a kto zablokował pomostówki? Ja wiem, że to jest zaledwie kropla (choć spora kropla) w morzu potrzeb, ale gdyby nie ta reforma już dawno byśmy popłynęli...

Co rząd PiS zrobił, żeby przeciwdziałać długowi publicznemu...? Pytam i jakoś nie mogę się doprosić odpowiedzi...

Podatki można zmniejszać, ale nie można zapominać, że tak wysokie podatki w naszym kraju i w całej Europie są skutkiem mocno rozwiniętej opieki socjalnej państwa nad obywatelem. Jeśli więc zmniejszamy podatki powinniśmy także zmniejszyć to nazbyt rozdęte pseudo państwo dobrobytu...
Nie odwracaj kota ogonem - Gilowska mówi wyraźnie, pieniędzy po okresie jej władania budżetem było więcej, niż w 2007 roku, kiedy ona wykonywała budżet.

PO miała odpowiednio 30 i 44 mld zł więcej w 2008 i 2009 r.

Jeśli zarzucasz Gilowskiej, że nic nie zrobiła (mimo że robiła, dążyła do budżetu zadaniowego, który byłby przygotowany gdyby była dalej MF, ale mógł to kontynuować jej następca), to jak wiele musisz zarzucić Rostowskiemu, skoro miał jeszcze lepszą sytuację niż Gilowska.

Chyba to jest dość jasne.

ps. co zrobił żeby przeciwdziałać długowi ? No cóż, zmniejszył deficyt w najlepszym okresie do 15 mld zł, to był najlepszy wynik chyba od 89 roku. (teraz będzie ponad 50 mld)

ps. 2 - ja się zgadzam co do wydatków socjalnych, ale zapewniam Cię - Gilowska ma 100% racji, mówiąc że najważniejsze jest "wprowadzenie zasad budżetu zadaniowego, zlikwidowanie zbędnych dyrekcji, agencji, funduszy oraz "zmiana reguł funkcjonowania państwa". "

Bo w wielu instytucjach jest bardzo dużo pieniędzy, które są marnotrawione, bo zarządzają nimi osoby mające kwalifikacje podobne do kwalifikacji naszych polityków czy dziennikarzy. Czyli żadne albo niewielkie. Tylko że działania podejmowane w tym kierunku są znacznie mniej widowiskowe, niż "cięcie socjalu".
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 06.08.2010 o godz. 10:09.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9708
Stary 06.08.2010, 10:32
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
Nie odwracaj kota ogonem - Gilowska mówi wyraźnie, pieniędzy po okresie jej władania budżetem było więcej, niż w 2007 roku, kiedy ona wykonywała budżet.

PO miała odpowiednio 30 i 44 mld zł więcej w 2008 i 2009 r.
Rozumiem, że strona dochodowa jest całkiem oderwana od wydatkowej?

Wyobraź sobie że jak wraz z inflacją rośnie cena dóbr, od których należny jest państwu chociażby VAT, to rośnie także wraz z tą samą inflacją kwota państwowych wydatków...

Waloryzacja rent i emerytur mówi Ci to coś?

Pisanie o stronie dochodwej w oderwaniu od wydatków jest czystą manipulacją faktami...
Pani Gilowska zrobiła to całkowicie świadomie, dlatego też uważam, że zasadne jest posądzanie ją w tym przypadku o populizm...

Cytat:
ps. co zrobił żeby przeciwdziałać długowi ? No cóż, zmniejszył deficyt w najlepszym okresie do 15 mld zł, to był najlepszy wynik chyba od 89 roku. (teraz będzie ponad 50 mld)
Przy takim wzroście ciężko, żeby deficyt był ogromny... Może przykład konkretnych działań? Deficyt o którym piszesz mógł być nawet 0. Wystarczyło nie blokować prywatyzacji. Wedle wyliczeń FOR samo to działanie kosztowało nas do tej pory kilka mld złotych i kosztować jeszcze przez jakiś czas będzie w związku z długiem zaciągniętym z tego powodu.

Co do administracji to całkowicie się zgadzam. Trzeba jednak przyznać, że pod tym względem ani jedni, ani drudzy nic póki co nie zrobili...

Ja osobiście póki co czekam na jesień, na zapowiadany pakiet reform. Myślę, że on wystarczy do wyborów, a po wyborach oczekuje kompletnej i strukturalnej reformy finansów publicznych.

Czemu po wyborach? Ostre cięcia socjalne, które są konieczne mogłyby popchnąć, jak to już pisałem, populistów spod znaku krzyża do władzy, a wtedy już na pewno nic dobrego nas nie czeka...

Skoro są na tyle odważni aby podnieść VAT i obciąć pomostówki to myślę, że będą na tyle odważni, aby zrobić kompleksowe reformy.
Ostatnio edytowane przez St@chu : 06.08.2010 o godz. 10:41.
zimiok
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9709
Stary 06.08.2010, 10:34
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
N
ps. co zrobił żeby przeciwdziałać długowi ? No cóż, zmniejszył deficyt w najlepszym okresie do 15 mld zł, to był najlepszy wynik chyba od 89 roku. (teraz będzie ponad 50 mld)
Wskaż jedno działanie rządu PiS, które się do tego przyczyniło!
Główną przyczyną tego niskiego deficytu nie były decyzje Gilowskiej, ale doskonała sytuacja gospodarcza na świecie, dzięki czemu wpływy do budżetu były znacznie wyższe, a wydatki np. ze świadczeniami socjalnymi mniejsze. To również, przez ich zaniedbania (np. całkowite wstrzymanie prywatyzacji) sytuacja budżetowa jest aż tak zła!
Zastanawiałeś się kiedyś, ile można było zarobić na prywatyzacji przez giełdę w czasie prosperity?
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9710
Stary 06.08.2010, 11:12
Na prywatyzacji się nie zarabia, tak jak nie zarabia się na wyprzedaniu swojej ziemi. osiąga się przychód ale wartość tego co się miało i tego co się ma jest taka sama więc dochód jest zero. Tak gwoli ścisłości
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9711
Stary 06.08.2010, 11:33
Buziek_LG napisał(a):Wyświetl post
Na prywatyzacji się nie zarabia, tak jak nie zarabia się na wyprzedaniu swojej ziemi. osiąga się przychód ale wartość tego co się miało i tego co się ma jest taka sama więc dochód jest zero. Tak gwoli ścisłości
Chyba że ma się to na kredyt... A brak prywatyzacji = większy deficyt = wzrost długu = wzrost obsługi zadłużenia na długie lata... Tak gwoli ścisłości.

Ponadto chyba nie trzeba nikogo przekonywać że prywatne firmy w znakomitej większości przypadków radzą sobie lepiej niż prywatne... Lepiej sobie radzą = generują większy dochód = płacą większe podatki/ albo przynajmniej nie generują starty, co także obciąża budżet w wielu przypadkach...
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9712
Stary 06.08.2010, 12:00
St@chu a co będzie jak nie będzie co już prywatyzować? Tak jak to zrobili Węgrzy w latach 90-tych...

Tak czytam czasami Twoje komentarze i dochodzę do wniosku, że prywatyzacja to panaceum na wszystkie problemy. Dla mnie prywatyzacja to sposób na dokapitalizowanie firm państwowych, zwiększenie ich konkurencyjności, zwiększenie rynku nabywców dzięki inwestorowi zagranicznemu oraz lepsze nimi zarządzanie, ale nie za wszelką cenę.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 06.08.2010 o godz. 12:41.
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9713
Stary 06.08.2010, 12:19
emj10 napisał(a):Wyświetl post
St@chu a co będzie jak nie będzie co już prywatyzować? Tak jak to zrobili Węgrzy w latach 90-tych...

Tak czytam czasami Twoje komentarze i dochodzę do wniosku, że prywatyzacja to panaceum na wszystkie problemy. Dla mnie prywatyzacja to sposób na dokapitalizowanie firm państwowych, zwiększenie ich konkurencyjności, zwiększenie rynku nabywców dzięki inwestorowi zagranicznemu oraz lepsze nimi zarządzanie, ale nie za wszelką cenę.
I ja się zgadzam całkowicie. Na dłuższą metę to droga do nikąd. Pytanie tylko czy w latach 2005-2007 prywatyzacja byłaby za wszelką cenę? Wprost przeciwnie, mieliśmy przecież szczyt hossy na giełdzie.

Chodzi mi nie o kompletne wyprzedawanie wszystkiego co mamy... Ale racjonalną sprzedaż tego, co może być w rękach prywatnych i co w tych rękach prywatnych będzie zapewne dużo lepiej zarządzane.

Czy w latach 2005-2007 Skarb Państwa nie był w posiadaniu takich aktywów? Ostatnie dwa lata pokazują, że bez wątpienia był... Gdyby sprzedano je szybciej zmniejszonoby deficyt, dług byłby mniejszy i mniejsza byłaby jego obsługa... Tylko tyle... i aż tyle.
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9714
Stary 06.08.2010, 12:41
I ty śmiesz na narzekać na populizm ?
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9715
Stary 06.08.2010, 13:01
Buziek_LG napisał(a):Wyświetl post
I ty śmiesz na narzekać na populizm ?
W czym tu widzisz populizm? Należało zrobić co konieczne, a nie blokować prywatyzację. Za tym idą konkretne wielomiliardowe korzyści, a nie czysta populistyczna gadanina...

Żeby nie być gołosłownym znalazłem takie coś: http://www.for.org.pl/upload/File/ra...2007_FINAL.pdf
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9716
Stary 06.08.2010, 13:20
Populizmem jest twierdzenie że z powodu zatrzymanej prywatyzacji zwiększył się dług państwa. Dług państwa zwiększa się przez:
a) źle adresowaną pomoc społeczną(jaskrawy przykład ulga prorodzinna)
b) przerost administracyjny
c) wysokie podatki i jeszcze wyższe koszty ściągania podatków
d) brak chęci(nie możliwości) spłaty kapitału zadłużenia


Prywatyzacja to ruch jednorazowy i jeśliby PiS sprywatyzował najsmakowitsze kąski to nie Polska miałaby czym finansować dziury powstałej na skutek kryzysu ekonomicznego. Aj no tak Przecież Polska to zielona wyspa

A raporty Forum Obywatelskiego Rozwoju możesz sobie wsadzić bo ja tam przed 4 laty czytałem raport który dowodził że Europę przez najbliższych 8-12 lat czeka trwały i stabilny wzrost na poziomie średnim 2.3 pkt PKB. I ten sam raport zachęcał firmy do wyższego się kredytowania przekonując że to jedyna szansa na szybki rozwój
Ostatnio edytowane przez Buziek_LG : 06.08.2010 o godz. 13:30.
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9717
Stary 06.08.2010, 13:30
Buziek_LG napisał(a):Wyświetl post
Populizmem jest twierdzenie że z powodu zatrzymanej prywatyzacji zwiększył się dług państwa.
Czyli rozumiem, że się nie zwiększył?

Swoją drogą czy brak prywatyzacji nie podchodzi pod wymieniony przez Ciebie tajemniczy punkt d) "d) brak chęci(nie możliwości) spłaty kapitału zadłużenia "

Możliwości były, brak chęci był, dług się zwiększył... Wszystko się zgadza...
zimiok
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9718
Stary 06.08.2010, 13:42
Buziek_LG napisał(a):Wyświetl post

A raporty Forum Obywatelskiego Rozwoju możesz sobie wsadzić bo ja tam przed 4 laty czytałem raport który dowodził że Europę przez najbliższych 8-12 lat czeka trwały i stabilny wzrost na poziomie średnim 2.3 pkt PKB. I ten sam raport zachęcał firmy do wyższego się kredytowania przekonując że to jedyna szansa na szybki rozwój
Nie wiem gdzie Ty to czytałeś, bo FOR powstał w 2007. Tak gwoli ścisłości.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9719
Stary 06.08.2010, 13:45
PiS oczym wszyscy wiemy nie zrobił praktycznie nic dla poprawy życia Polaków w sferze gospodarczej. Obniżenie podatków, było raczej gestem w stronę najbogatszych, a tak jak już to wielokrotnie pisałem nie odczuliśmy tego ruchu w kieszaniach.

Z drugiej strony będę jednak bronił Gilowskiej w kwestii tego, że w pełni nie wykorzystała wpływów budżetowych. To jest tak jak z pokerem (kto gra ten wie), że po rushu przychodzi momenty kiedy szczęście się odwraca i wpadamy w tilta, gdzie zdarza się, że praktycznie bez gry oddamy całego swojego stacka. Tak samo stało się i wypadku koniunktury z lat 2005-2007, gdzie nie było przygotowanego planu co robić w razie nadmiaru gotówki w kasie państwa.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 06.08.2010 o godz. 14:05.
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9720
Stary 06.08.2010, 13:45
no to przepraszam przed trzema laty ;]

Nie stachu nie zwiększył się bo pomimo braku prywatyzacji deficyt budżetowy został zmniejszony. Co sam chyba przyznasz ?

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:48.