The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu?
Tak 433 41,88%
Nie 250 24,18%
Pożyjemy, zobaczymy 351 33,95%
Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1951
Stary 04.08.2010, 17:48
Niby dlaczego ? A słabi piłkarze nie powinni darować sobie grę w Wiśle ?
A poważnie, to Karabach jest drużyną od Wisły lepszą na obecną chwilę. Przestańmy bujać w obłokach i uważać się za Bóg wie kogo w europejskiej piłce. Najwyraźniej i drugie 15 lat zbierania oklepu w pucharach niektórych nie nauczy pokory.
Sorry, że tak ten post wyszedł, nic nie mam do Ciebie orm, może faktycznie powinien sobie Kasperczak dać spokój. Ale to nie on biega (a raczej stoi jak drzewo) na boisku.
Ostatnio edytowane przez tofik : 04.08.2010 o godz. 17:51.
spontants
Banita
 
Od: 07.2010
Skąd: Zabierzów/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1952
Stary 04.08.2010, 21:31
Moźe osiągnie to co kiedyś z Wisełką... Dajcie mu szanse
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1953
Stary 04.08.2010, 21:38
Przejrzałem forum Lecha po porażce i doszedłem do ciekawego wniosku - jak źle to trener winny Bo piłkarze nie w formie, bo na "dzide" kazał grać, bo zajechał fizycznie, bo zero taktyki, milion rzeczy. Myślę, że tak naprawdę mało jest trenerów którzy z niczego potrafią zrobić coś. Bo nie oszukujmy się, ani Krivets, ani Garguła, ani żaden inny pomocnik w polskiej lidze nie ma takich umiejętności, żeby walić klepy jak Xavi albo robić no look pasy jak Ronaldinho. Mamy materiał jaki mamy, każda gra kombinacyjna jest na zasadzie - uda się albo nie uda, Boguski przyjmie dobrze piłkę albo mu odskoczy, ktoś się wystawi na pozycję albo i nie, Junior Diaz dobrze poda piłkę albo ktoś ją przechwyci. Trener może powiedzieć - grajcie kombinacyjnie, klepy. Może przeprowadzać specjalne treningi, w stylu "podniesiesz tą piłkę synu to masz 50 pompek". Ale tak naprawdę umiejętności ma się takie jakie ma, nie można wymagać od trenera cudów, jakiegokolwiek. Bawi mnie to, że kibice Lecha chcą zwalniać Zielińskiego po jednym meczu, część kibiców Wisły (żeby ich jutro nie przybyło!!!!) chce zwalniać Henia, a za jakiś czas legioniści będą chcieli zwalniać Skorże, bo mając taaakich piłkarzy każe grać "na dzide" -_- Mourinho, Hiddink, Guardiola, Bosque, może Ci trenerzy mogliby realnie podnieść umiejętności piłkarzy, dobrać idealną taktykę. Ale obudźmy się - materiał kraje jak mu materiał staje.
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1954
Stary 04.08.2010, 21:39
Mecz jak i gra Lecha pokazuje co oznacza posiadanie w zespole dobrego tudzież słabego trenera.Wszystko to co wpoił tej drużynie Smuda została perfekcyjnie zmarnowane przez Zielińskiego.
W przełożeniu na nasze realia.Niektórzy piszą, że trener nic nie może zrobić jeśli nie ma piłkarzy.Jak widać może i owa zasada działa w obie strony.
Eppur si muove!
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1955
Stary 04.08.2010, 21:42
Cytat:
Wszystko to co wpoił tej drużynie Smuda została perfekcyjnie zmarnowane przez Zielińskiego.
Może wyjdę na totalnego ignoranta, ale co takiego wpoił tej drużynie Smuda, nawet w przełożeniu na nasze realia? Coś mi umknęło, jakaś zajebista piłka tam była? To czemu go zwolnili? Nie wspominając o tym, że za Smudy też było narzekanie na "dzidy" i "0 taktyki" Oczywiście, każdy ma prawo do swojego zdania, ale imho - pieprzenie
duce!
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: Skawina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1956
Stary 04.08.2010, 21:46
Ja myślę, że to ani nie wina trenera, ani piłkarzy Lecha. Zabrakło im po prostu Mariusza Jopa...


"Unia Tarnów - Te słowa brzmią dumnie..."
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1957
Stary 04.08.2010, 21:54
Grzadq napisał(a):Wyświetl post
Może wyjdę na totalnego ignoranta, ale co takiego wpoił tej drużynie Smuda, nawet w przełożeniu na nasze realia? Coś mi umknęło, jakaś zajebista piłka tam była? To czemu go zwolnili? Nie wspominając o tym, że za Smudy też było narzekanie na "dzidy" i "0 taktyki" Oczywiście, każdy ma prawo do swojego zdania, ale imho - pieprzenie
Za Smudy Lech nawet jeśli przegrywał to stwarzał sytuację, potrafił grać jak równy z równym przeciwko Deportivo,CSKA itd."Dzid" nie grali gdyż Smuda od zawsze wpaja piłkarzom grę podaniami.
Eppur si muove!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1958
Stary 04.08.2010, 23:18
Tarann napisał(a):Wyświetl post
Już ci wyjaśniam o co mi chodziło.
Ukrócenie dąsów i kombinowania grajków to nie jest to coś czemu podoła którykolwiek trener, bez wsparcia z góry. Jeśli wywalimy Henia to piłkarzyki znów zatriumfują bo wrócą do punktu wyjścia " dawajcie następnego ". Natomiast jeśli góra pozwoli prowadzić normalną politykę trenerowi, czyli gra ten który więcej daje z siebie na treningu, nawet jeśli koledzy woleliby widzieć w składzie kogoś innego( bo na przykład lepiej się Brożkom z nim pije wódę, albo dlatego że jest nasz- Polak, lub wydaje mu się że na to zasługuje bo gra w Wiśle już x lat). A nie ma presji, że po 3 porażkach trener out, tylko jeden z drugim ( nieważne ile zarabia, ile jest wart) na rok do mesy. Wtedy w bólach ale wyjdziemy na prostą.

Co do końca ery Henia zgoda, ale może nam oddać ostatnią przysługę firmując nazwiskiem czyszczenie patologi przez Basałaja.
Dzięki za odpowiedź. Niestety nadal podtrzymuje to co napisałem wcześniej. To co piszesz nie trzyma się kupy.
1. Jesli uważasz że:" Ukrócenie dąsów i kombinowania grajków to nie jest to coś czemu podoła którykolwiek trener, bez wsparcia z góry" to dlaczego tym kimś ma być akurat Kasperczak? Równie dobrze może to być Kaziu Moskal (wystarczy że będzie miał jak uważasz poparcie z góry).
2. Wyobraź sobie też z jakim to zaangażowaniem będą na treningach starać się piłkarze (a Twoim zdaniem ma to być główne kryterium) jeśli będą wiedzieli że za pół roku ma i tak przyjść nowy trener.
3. Śmiem również wątpić czy selekcja dokonana przez odchodzacego trenera będzie obiektywną: po co ma stawiać na najlepszych zawodników jeśli za pół roku i tak nie będzie z nimi pracował.
4. Pomysł że Ąri odda nam " ostatnią przysługę firmując nazwiskiem czyszczenie patologi przez Basałaja" jest moim zdaniem kuriozalny. Nie będzie mu się chciało i nie będzie w tym mieć żadnego interesu. A że Gandalf jest interesowny to chyba nie trzeba nikogo przekonywać.
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1959
Stary 05.08.2010, 08:50
Twierdzenie, że Kasperczak przegrał wszystkie ważne mecze w ubiegłym sezonie - jest delikatnie mówiąc nie uprawnione - mocniej - pieprzeniem w bambus.
Kasperczak - zremisował z Lechem, Cracovią, wygrał z Legią. przegrał w lidze z Koroną i w PP z Lechią Gdańsk, dla porównania w ubiegłym sezonie Skorża przegrał z Legią, Cracovią, Lechem a dodatkowo z Arką i Bełchatowem. Levadii nie wspomnę.
Byłem zwolennikiem trenera Skorży, ale faktem jest, że "wypracowane" zimą przygotowanie wytrzymałościowe pokazuje się jeszcze dzisiaj. U nas latem nad wytrzymałością nie można popracować, bo zaczęliśmy treningi w II połowie czerwca - a już w połowie lipca musieliśmy grać w pucharach.
Nieuprawnione również moim zdaniem jest twierdzenie, że Kasperczakowi przydano tyle transferów latem, a Skorża nie miał takich możliwości. Pozbawienie zespołu całego doświadczonego środka obrony i liczenie na 36 letniego Clebera, który coraz częściej łapie kontuzje to jak wyrwanie 2 siekaczy. Jak grał środek obrony w meczu tydzień temu widzieliśmy - totalny chaos!!!! Kowalski i Bunoza zagrali ze sobą pierwszy raz i był to lekki dramat. Moim zdaniem - jeżeli pozbywaliśmy się Głowy i Marcelo - trzeba było przedłużyć kontrakt Jopowi - oczywiście nie ten sam poziom, ale jakieś doświadczenie facet ma i na mecze wstępnych rund byłby jak znalazł. Bunoza ma 22 lata - bez względu na jego doświadczenie z karlovaca, może oakzać się za młody na lidera defensywy. Marcelo po przyjściu do nas najpierw siedział na ławie, a potem grał u boku Głowy. którego doświadczenia przecenić nie można
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tarann
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1960
Stary 05.08.2010, 09:35
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Dzięki za odpowiedź. Niestety nadal podtrzymuje to co napisałem wcześniej. To co piszesz nie trzyma się kupy.
1. Jesli uważasz że:" Ukrócenie dąsów i kombinowania grajków to nie jest to coś czemu podoła którykolwiek trener, bez wsparcia z góry" to dlaczego tym kimś ma być akurat Kasperczak? Równie dobrze może to być Kaziu Moskal (wystarczy że będzie miał jak uważasz poparcie z góry).
2. Wyobraź sobie też z jakim to zaangażowaniem będą na treningach starać się piłkarze (a Twoim zdaniem ma to być główne kryterium) jeśli będą wiedzieli że za pół roku ma i tak przyjść nowy trener.
3. Śmiem również wątpić czy selekcja dokonana przez odchodzacego trenera będzie obiektywną: po co ma stawiać na najlepszych zawodników jeśli za pół roku i tak nie będzie z nimi pracował.
4. Pomysł że Ąri odda nam " ostatnią przysługę firmując nazwiskiem czyszczenie patologi przez Basałaja" jest moim zdaniem kuriozalny. Nie będzie mu się chciało i nie będzie w tym mieć żadnego interesu. A że Gandalf jest interesowny to chyba nie trzeba nikogo przekonywać.
1. Jakie byłoby to wsparcie jeśli zwolnimy trenera a postawimy na asystenta?
2. Cały dowcip polega na tym żeby Heniu miał szansę i realną moc np. definitywnie przeprowadzić selekcję tzn. jeśli w te pół roku nie pokażesz profesjonalizmu to nawet jeśli przez to wyniki spadną, a Henio się nie utrzyma to ciebie i tak nie będzie, a będziesz miał szczęście jeśli tylko cię Wisła sprzeda a nie skończysz z połową kontraktu w mesie.
3. Równie dobrze może jechać na ryby każdy trener, bo przecież nikt nie wie ile osiągnie i ile popracuje, poza tym nie wykluczałbym wykorzystania kontaktów, i doświadczenia Kasperczaka na innym stanowisku.
4. j.w.

Ale abstrahując od całości szczegółowych kombinacji, uważam że potrzebny jest jasny sygnał. KONIEC WASZYCH KOMBINACJI MACIE TYLKO TRENOWAĆ I GRAC. Zwolnienie Trenera teraz, po jednym, dwóch czy trzech meczach jest czymś zupełnie odwrotnym.

I przestańmy mówić o tym że źle przygotował czy ustawił. Jeśli potrafił zrobić to kiedyś a potrafił. To nawet gdyby nic nie zmienił w warsztacie, to powinno to wystarczyć na Azerów (bo nie dochodziły sygnały o kombinowaniu przy mikro cyklach jak za Macieja S. przed Levadią), dlatego trzeba jasno powiedzieć że za 80% poniżeń które funduje nam nasz ukochany klub ostatnimi laty odpowiedzialni są: ZMANIEROWANI PRZEPŁACENI I LENIWI KOPACZE. I wydać im wojnę.
Ostatnio edytowane przez Tarann : 05.08.2010 o godz. 09:45.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1961
Stary 05.08.2010, 11:21
Tarann napisał(a):Wyświetl post
1. Jakie byłoby to wsparcie jeśli zwolnimy trenera a postawimy na asystenta?
2. Cały dowcip polega na tym żeby Heniu miał szansę i realną moc np. definitywnie przeprowadzić selekcję tzn. jeśli w te pół roku nie pokażesz profesjonalizmu to nawet jeśli przez to wyniki spadną, a Henio się nie utrzyma to ciebie i tak nie będzie, a będziesz miał szczęście jeśli tylko cię Wisła sprzeda a nie skończysz z połową kontraktu w mesie.
3. Równie dobrze może jechać na ryby każdy trener, bo przecież nikt nie wie ile osiągnie i ile popracuje, poza tym nie wykluczałbym wykorzystania kontaktów, i doświadczenia Kasperczaka na innym stanowisku.
4. j.w.

Ale abstrahując od całości szczegółowych kombinacji, uważam że potrzebny jest jasny sygnał. KONIEC WASZYCH KOMBINACJI MACIE TYLKO TRENOWAĆ I GRAC. Zwolnienie Trenera teraz, po jednym, dwóch czy trzech meczach jest czymś zupełnie odwrotnym.

I przestańmy mówić o tym że źle przygotował czy ustawił. Jeśli potrafił zrobić to kiedyś a potrafił. To nawet gdyby nic nie zmienił w warsztacie, to powinno to wystarczyć na Azerów (bo nie dochodziły sygnały o kombinowaniu przy mikro cyklach jak za Macieja S. przed Levadią), dlatego trzeba jasno powiedzieć że za 80% poniżeń które funduje nam nasz ukochany klub ostatnimi laty odpowiedzialni są: ZMANIEROWANI PRZEPŁACENI I LENIWI KOPACZE. I wydać im wojnę.
1. Wsparcie kierownictwa zależy od niego samego i to czy ktoś był asystentem a ktoś trenerem jest tu czynnikiem zupełnie niezależnym. Osobiśccie uważam że to wsparcie było by znacznie większe dla kogoś kto zostanie w klubie (i być może będzie asystentem nowego trenera) niż dla kogoś o kim wiadomo że za pół roku odejdzie.
2. A co jeśli nowy trener uzna że selekcja przprowadzona przez HK jest do bani i będzie chciał robić ją od nowa? Co jeśli wyselekcjonowani przez HK ze względu na sposób gry i charakter nie będą nowemu trenerowi pasować? Skąd pewność że HK nie "podłoży świni" nowemu trenerowi i nie wywali tych którzy dobrze rokują? Dlaczego tej selekcji nie może robić KM? Wydaje mi się być trochę absurdalnym sposób myślenia w którym zaklada się że trener nie jest wystarczająco dobry aby prowadzić zespół ale jest na tyle dobry aby dokonać selekcji piłkarzy dla nowego trenera. Od siebie dodam że nie miałbym najmniejszego zaufania do selekcji zrobionej przez HK bo np: moim zdaniem wywaliłby Małego a zostawił Łobo.
3. No nie. Nie zrozumiałeś argumentu. W przypadku HK zakładamy (tak to przynajmniej zrozumiałem) że po rundzie jesiennej wylatuje. I wiedzą o tym zarówno piłkarze jak i on sam. Jego zadaniem ma być rzekome "posprzątanie" w międzyczasie. Jeśli to założenie jesy słuszne to będzie dokładnie tak jak napisałem w swoim poprzednim poście.
4. jw

Nie potrafię odnieść sie do Twojego twierdzenia że: "za 80% poniżeń które funduje nam nasz ukochany klub ostatnimi laty odpowiedzialni są: ZMANIEROWANI PRZEPŁACENI I LENIWI KOPACZE". Nie mam po temu wystarczających informacji. Jestem natomiast skłonny zgodzić się z twierdzeniem że zwiekszenie dyscypliny wśród pilkarzy powinno poprawić wyniki drużyny. Z jednym zastrzeżeniem: za twarz musi chwycić ktos kto będzie miał wśród piłkarzy autorytet (którego będą sie mówiąc kolokwialnie bać). I jestem przekonany że tym kimś nie jest Gandalf. Wbrew temu co piszesz miał na to więcej niż kilka meczów (praktycznie cała runda wiosenna) i jak widać kompletnie mu się to nie udało. Doprawdy trudno mi zrozumieć dlaczego ma mu się to udać przez nastepną rundę i to przy założeniu ze i tak jest na wylotce.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 05.08.2010 o godz. 11:36.
Tarann
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1962
Stary 05.08.2010, 14:46
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
1. Wsparcie kierownictwa zależy od niego samego i to czy ktoś był asystentem a ktoś trenerem jest tu czynnikiem zupełnie niezależnym. Osobiśccie uważam że to wsparcie było by znacznie większe dla kogoś kto zostanie w klubie (i być może będzie asystentem nowego trenera) niż dla kogoś o kim wiadomo że za pół roku odejdzie.
2. A co jeśli nowy trener uzna że selekcja przprowadzona przez HK jest do bani i będzie chciał robić ją od nowa? Co jeśli wyselekcjonowani przez HK ze względu na sposób gry i charakter nie będą nowemu trenerowi pasować? Skąd pewność że HK nie "podłoży świni" nowemu trenerowi i nie wywali tych którzy dobrze rokują? Dlaczego tej selekcji nie może robić KM? Wydaje mi się być trochę absurdalnym sposób myślenia w którym zaklada się że trener nie jest wystarczająco dobry aby prowadzić zespół ale jest na tyle dobry aby dokonać selekcji piłkarzy dla nowego trenera. Od siebie dodam że nie miałbym najmniejszego zaufania do selekcji zrobionej przez HK bo np: moim zdaniem wywaliłby Małego a zostawił Łobo.
3. No nie. Nie zrozumiałeś argumentu. W przypadku HK zakładamy (tak to przynajmniej zrozumiałem) że po rundzie jesiennej wylatuje. I wiedzą o tym zarówno piłkarze jak i on sam. Jego zadaniem ma być rzekome "posprzątanie" w międzyczasie. Jeśli to założenie jesy słuszne to będzie dokładnie tak jak napisałem w swoim poprzednim poście.
4. jw

Nie potrafię odnieść sie do Twojego twierdzenia że: "za 80% poniżeń które funduje nam nasz ukochany klub ostatnimi laty odpowiedzialni są: ZMANIEROWANI PRZEPŁACENI I LENIWI KOPACZE". Nie mam po temu wystarczających informacji. Jestem natomiast skłonny zgodzić się z twierdzeniem że zwiekszenie dyscypliny wśród pilkarzy powinno poprawić wyniki drużyny. Z jednym zastrzeżeniem: za twarz musi chwycić ktos kto będzie miał wśród piłkarzy autorytet (którego będą sie mówiąc kolokwialnie bać). I jestem przekonany że tym kimś nie jest Gandalf. Wbrew temu co piszesz miał na to więcej niż kilka meczów (praktycznie cała runda wiosenna) i jak widać kompletnie mu się to nie udało. Doprawdy trudno mi zrozumieć dlaczego ma mu się to udać przez nastepną rundę i to przy założeniu ze i tak jest na wylotce.
Jedna rzecz nas różni i wprowadza problem w komunikacji. Ja nie jestem nastawiony skrajnie negatywnie do Henia. I chociaż tak jak pisałem wyżej nie widzę w nim siły na zmiany które trzeba zrobić, to nie wykluczam, że mogę się w tej ocenie mylić.
Kasperczak to nadal trener który dużo wie i potrafi. I ja mu nie odmawiam uczciwej szansy. Pół roku po swojemu, rozliczone nie tylko za wynik sportowy ( czytaj miejsce w tabeli ) ale także za ogólny raport określający potencjał, braki, możliwości dotyczace kadry ogólnie jak i poszczególnych graczy oraz wizję dalszej przebudowy.
Na podstawie tego kierownictwo musi podjąć decyzję czy jest usatysfakcjonowane czy nie. Nie stawiałbym sprawy że po pól roku definitywnie odchodzi. Zawiesiłbym poprzeczkę wystarczająco wysoko żeby był to poziom rozwoju Wisły i szukałbym następcy ale lczył się z tym że Heniek da radę.

Co do ewentualnego następcy i innej wizji oraz selekcji. Nie widzę powodu żeby dobrze pracujący piłkarz który nie znalazł uznania w oczach Henia (aspekt czysto sportowy) miał odchodzić. Chodzi mi o tych którzy nie wykażą się profesjonalizmem, ambicją, czy wręcz będą jak to bywało w przeszłości bruździli trenerowi.Oni muszą odejśc dla zasady. I zapewniam cię że jeśli np. kimś takim okaże się powiedzmy rozczarowany stratą miejsca w składzie Brożek to Kaziu nie jest lepszą osobą od Henia do rozwiązania tego problemu. Co do Łobo i Małego to nie może być tak jak ty myślisz pierwszy zły drugi cacy. To nie FM.
Jeśli mały fika i mąci w szatni to do mesy bez wzruszeń bo może się okazac że uspokojona szatnia z Łobo to i tak więcej niż rozpi**** z Małym. ( Na takie coś Moskal też jest za krótki )

No i moja ocena ogólna piłkarzy i ich odpowiedzialności. Pomijam pewne plotki które od czasu do czasu się przebiją bo to tylko utwierdza mnie w diagnozie. Sprawa jest dużo prostsza. Obejrzyj ostatni mecz z Azerami i odpowiedz sobie na pytanie od ilu zawodników biegałbyś szybciej walczył bardziej zajadle nawet bez zgrupowań w ciepłych krajach i z sporą szansą że nie dotrwasz nawet do 70 minuty bo Cię zniosą z wyczerpania
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1963
Stary 05.08.2010, 14:51
kibicwisły1906 napisał(a):Wyświetl post
Kasperczak nie pracuje w Wiśle od wczoraj jak na razie mając bilans ujemny - wszystkie ważne mecze przegrywa a nasza przygoda z pucharami może skończyć się już jutro...
Prawdę mówiąc jego wszyscy następcy przegrali wszystkie ważne dla nas mecze w pucharach.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1964
Stary 05.08.2010, 15:29
Tarann napisał(a):Wyświetl post
Jedna rzecz nas różni i wprowadza problem w komunikacji. Ja nie jestem nastawiony skrajnie negatywnie do Henia. I chociaż tak jak pisałem wyżej nie widzę w nim siły na zmiany które trzeba zrobić, to nie wykluczam, że mogę się w tej ocenie mylić.
Kasperczak to nadal trener który dużo wie i potrafi. I ja mu nie odmawiam uczciwej szansy. Pół roku po swojemu, rozliczone nie tylko za wynik sportowy ( czytaj miejsce w tabeli ) ale także za ogólny raport określający potencjał, braki, możliwości dotyczace kadry ogólnie jak i poszczególnych graczy oraz wizję dalszej przebudowy.
Na podstawie tego kierownictwo musi podjąć decyzję czy jest usatysfakcjonowane czy nie. Nie stawiałbym sprawy że po pól roku definitywnie odchodzi. Zawiesiłbym poprzeczkę wystarczająco wysoko żeby był to poziom rozwoju Wisły i szukałbym następcy ale lczył się z tym że Heniek da radę.

Co do ewentualnego następcy i innej wizji oraz selekcji. Nie widzę powodu żeby dobrze pracujący piłkarz który nie znalazł uznania w oczach Henia (aspekt czysto sportowy) miał odchodzić. Chodzi mi o tych którzy nie wykażą się profesjonalizmem, ambicją, czy wręcz będą jak to bywało w przeszłości bruździli trenerowi.Oni muszą odejśc dla zasady. I zapewniam cię że jeśli np. kimś takim okaże się powiedzmy rozczarowany stratą miejsca w składzie Brożek to Kaziu nie jest lepszą osobą od Henia do rozwiązania tego problemu. Co do Łobo i Małego to nie może być tak jak ty myślisz pierwszy zły drugi cacy. To nie FM.
Jeśli mały fika i mąci w szatni to do mesy bez wzruszeń bo może się okazac że uspokojona szatnia z Łobo to i tak więcej niż rozpi**** z Małym. ( Na takie coś Moskal też jest za krótki )

No i moja ocena ogólna piłkarzy i ich odpowiedzialności. Pomijam pewne plotki które od czasu do czasu się przebiją bo to tylko utwierdza mnie w diagnozie. Sprawa jest dużo prostsza. Obejrzyj ostatni mecz z Azerami i odpowiedz sobie na pytanie od ilu zawodników biegałbyś szybciej walczył bardziej zajadle nawet bez zgrupowań w ciepłych krajach i z sporą szansą że nie dotrwasz nawet do 70 minuty bo Cię zniosą z wyczerpania
No to się nie zrozumieliśmy. Wydawało mi się że zgodziliśmy się co do tego że HK powinien z Wisły odejść. Pytanie było tylko czy teraz czy za pół roku. Jak rozumiem jednak Twój dylemat sprowadza się nie tyle do pytania: kiedy powinien odejść ale czy w ogóle powinien odchodzić? A to jest już zupełnie inna dyskusja.

Nie chciał bym się w nią wdawać w tym momencie aczkoliwek oczywiście mam w tym względzie bardzo jednoznaczą opinię. W tym miejscu chciałbym tylko zwócić uwagę że ocena dokonań HK nie ma nic wspólnego z nastawieniem do niego (osobiście nawet go lubię). Podobnym truizmem jest stwierdzenie że możesz się mylić (nieomylny jest tylko Pan Bóg). Jeśli jednak chciałbyś podejmować decyzje w oparciu o podobne założenia to nie byłbyś w stanie podjąć żadnej decyzji (no bo skąd możesz wiedzieć że nie pomylisz się np: wywalając HK po rundzie jesiennej; a nuż w zimie tak przygotuje zespół że hoho. I tak w kółko).

Wydaje mi się że HK pracował w Wiśle wystarczająco długo (chyba najdłużej spośród trenerów pracujących za ery BC) aby decydenci mogli wyrobić sobie na jego temat zdanie. I absolutnie nie przekonuje mnie pogląd że pół roku może coś w tej ocenie zmienić. A raport jaki HK napisze na temat piłkarzy za pół roku to ja mogę napisać ci już dziś i nie sądzę aby jego treść odbiegała znacząco od tego co Gandalf napisze w grudniu.

Nie piszę że Kaziu jest lepszy w ocenie profesjonalizmu piłkarzy niż HK. Piszę że nie jest gorszy. A jeśli tak to po co na siłe trzymać Gandalfa?
Z tym że Mały jest na chwilę obecną lepszym pilkarzem niż Łobo zgodzić sie chyba powinieneś. Uważam że ewentualnym ustawianiem go (zgodze się że koniecznym) powinien zająć się trener który ma w Wiśle perspektywę pracy conajmniej kilkuletniej.
Zauważ też że wbrew temu co piszesz pomimo tego że Mały bryka HK nie odesłał go do MESY. Zrobił za to coś moim zdaniem bardzo głupiego: poszedł z tym do prasy. Chłop nie radzi sobie z drużyną.

Odpowiadając na Twoje pytanie dotyczące tego od których pilkarzy Wisły byłbym lepszy w meczu z Azerami powiem skromnie i krótko: od żadnego. Natomiast bylbym bardzo ciekaw Twojej samokrytycznej oceny w tym wzgledzie.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 05.08.2010 o godz. 15:48.
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1965
Stary 05.08.2010, 17:39
Kasperczak coś Ty zrobił z tą drużyną?!
Dymisja, tym razem miej trochę honoru i sam się do niej podaj.
Tylko Wisła!
Rasialdo
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1966
Stary 05.08.2010, 17:43
Zgadzam się z przdmówcą.Trzeba mieć jaja!!Kasperczak podaj się do dymisji!!
Tenzen
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1967
Stary 05.08.2010, 17:48
Nie powinien wracać do Krakowa. Skorża miał wady i teraz można sobie gdybać no ale okazało się że zwalnianie go to był spory błąd bo nie miano na jego miejsce nikogo lepszego.

Jutro chcę wejść na oficjalną i przeczytać, że wrócił Petrescu Cupiał potrafił się przeprosić z Kasperczakiem więc może może i z Petrescu Tylko trzeba będzie pościągać zawodników z Azerbiejdżanu którzy nie boją się ciężkiej pracy
Chesteroski
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1968
Stary 05.08.2010, 17:52
yoda79 napisał(a):Wyświetl post
Kasperczak coś Ty zrobił z tą drużyną?!
Dymisja, tym razem miej trochę honoru i sam się do niej podaj.
Raczej co Skorża zrobił, poza tym bez obrony to se można grać we frajera a nie w pucharach.

Też uważam że Kasperczak powinien odejść, po co mu pracować z takimi amatorami...
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!

Kasperczak trzymaj się!!!
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1969
Stary 05.08.2010, 17:53
A gdzie są ci Kasperczakofile? Co wymyślicie na obronę tego siwego pana? Wiem-działacze rozwalili mu obronę przd meczem z azerską potegą.
Kasperczak miej honor tym razem... Odejdź!
Tylko Wisła!
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1970
Stary 05.08.2010, 17:56
jak wiecie na stadionie mecz ogląda Cupiał, podejrzewam, że Kasperczak nie zdąży złożyć dymisji.
Poza tym zobaczcie jak to dobrze popatrzeć na wszystko z dystansu. Levadia okazuje się, że nie była przypadkiem, wcześniejsze porażki też. Kilka lat temu, za dobrych czasów, mieliśmy dobrą pakę młodych zawodników, głodnych sukcesów, Kasper był też jeszcze na fali i jakoś to szło, ale organizacyjnie klub się nie rozwijał i w końcu to pasmo upokorzenia musiało przyjść. Na krajowym podwórku byliśmy mocni, ale tylko dlatego, że cała liga była tragicznie słaba! Dziś pozostałe drużyny zaczęły się już zbroić - Korona, Arka, Pasiaki, Polonia i zobaczycie, ale w lidze w tym roku będzie bardzo ciężko ! Myślę jednak, że to dobrze - po batach w pucharach i po trudnościach w lidze będą musiały nastąpić zmiany i to znaczące! Może w końcu rzeczywicie ten klub jako całość zacznie się rozwijać.
daniel123
Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1971
Stary 05.08.2010, 18:00
Po 1 polowie wiem ze najgorsze co bedzie można zrobic po tym meczu to zwolnienie Kasperczaka,wszyscy zawodnicy z obrony to poziom 1 ligowy,żaden trener nic by z takiego materiału nie wycisnął,w ofensywie wyglądamy zddecydowanie lepiej,ale o czy my tu piszemy jak boczni obrońcy nie potrafią zablokować dośrodkowania,środkowi wyskoczyć do piłki,po tym meczu zostaje jak najszybciej znaleźć frajera na zawodników z obrony,Brożek,Diaz,Kowalski...Cikos-do przodu tak,w obronie beznadziejny zupełne dno.
-Goral-
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1972
Stary 05.08.2010, 18:02
Chesteroski napisał(a):Wyświetl post
Raczej co Skorża zrobił, poza tym bez obrony to se można grać we frajera a nie w pucharach.

Też uważam że Kasperczak powinien odejść, po co mu pracować z takimi amatorami...

Rok 2020 - Chesteroski pyta co Skorża zrobił z tą drużyną.

Kasperczak miał przyjść i odmienić grę ofensywną. Przyszedł nie odmienił nic i s*******ił gre obronną.

Tu nie chodzi o poszczególnych zawodników ale o całościową gre obronną zespołu. Brożek u Skorży potrafił grać na lewej obronie, Diaz z Barceloną potrafił grać na obronie. Tu nikt nic nie potrafi.
GJ1906
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Podlasie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1973
Stary 05.08.2010, 18:11
daniel123 napisał(a):Wyświetl post
Po 1 polowie wiem ze najgorsze co bedzie można zrobic po tym meczu to zwolnienie Kasperczaka,wszyscy zawodnicy z obrony to poziom 1 ligowy,żaden trener nic by z takiego materiału nie wycisnął,w ofensywie wyglądamy zddecydowanie lepiej,ale o czy my tu piszemy jak boczni obrońcy nie potrafią zablokować dośrodkowania,środkowi wyskoczyć do piłki,po tym meczu zostaje jak najszybciej znaleźć frajera na zawodników z obrony,Brożek,Diaz,Kowalski...Cikos-do przodu tak,w obronie beznadziejny zupełne dno.
Że co ? Zdecydowanie lepiej....Oglądamy ten sam mecz, fakt obrona jest rozwalona i nic nie zostało, ale w napadzie prócz zrywów Małeckiego i próby strącań dalekich piłek przez Żurawia też nic dobrego się nie dzieje.

Błagam los o trenera z prawdziwego zdarzenia, każdy piłkarz wyjeżdżający za granicę opowiadając o treningach mówi tylko "treningi podobne, ale dużo cięższe". Mam nadzieje że jakiś trener w końcu to zmieni i nie skończy się jego zwolnieniem po tym że płaczki narzekają na trening jak w przypadku Dana.
medyk
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1974
Stary 05.08.2010, 18:40
Dan Petrescu.. WRACAJ !!!
Dan Petrescu: "Jeżeli polscy piłkarze nie zmienią swojego podejścia do wykonywanego zawodu, takie wpadki będą się wam zdarzać coraz częściej"
Chesteroski
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1975
Stary 05.08.2010, 19:05
Tu trzeba pracy u podstaw, z gówna bata nie ukręcisz jak mawiają, a trenerów to se można i co 3 miesiące zmieniać, tylko w postawie zespołu zmieni się nie wiele...

Najgorsze co można teraz zrobić to zmienić trenera, gramy do zimy tym co mamy, i wtedy można przemyśleć sprawe na spokojnie, i podjąć rozsądną decyzję, zobaczyć czy klocki do siebie zaczynają pasować czy nie. Jak się zdecydowano na przebudowe, to trzeba być konsekwentnym. Dlaczego mamy porzucać raz przyjęty plan, dlatego że okazało się że jesteśmy większymi frajerami w Europie niż myśleliśmy?

Bądźmy dorośli
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!

Kasperczak trzymaj się!!!
Barocco
Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1976
Stary 05.08.2010, 19:12
Błagam los o trenera z prawdziwego zdarzenia, każdy piłkarz wyjeżdżający za granicę opowiadając o treningach mówi tylko "treningi podobne, ale dużo cięższe". Mam nadzieje że jakiś trener w końcu to zmieni i nie skończy się jego zwolnieniem po tym że płaczki narzekają na trening jak w przypadku Dana.[/QUOTE]

z Danem Petrescu i jego "morderczymi" a tak naprawdę jedynymi słusznymi metodami treningowymi bylibyśmy teraz po sezonie lub dwóch pełnym sukcesów czy to w Lidze Europejskiej czy w Lidze Mistrzów. Wszędzie trenuje się ciężej, tylko w Polsce jest tak beznadziejnie.
trzeba wziąść takiego trenera - dać mu 3 lata na zbudowanie drużyny - trenera z jajami, leniów i małolatów którym woda sodowa bije do głowy wypieprzyć z Klubu.
darekolsztyn
Banita
 
Od: 01.2007
Skąd: Olsztyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1977
Stary 05.08.2010, 19:15
Panu Kasperczakowi dzikuejmy, miał czas nie podołał
Ps. renegocjacja kontraktów dla części pilkarzy
Wiślak88
Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1978
Stary 05.08.2010, 19:16
Obrona Kasperczaka po fatalnej utracie mistrzostwa i żenadzie z Azerami zakrawa o kpinę. Narzekaliśmy na Skorżę, że faworyzuje Kirma, ale niechęć Kasperczaka do tego zawodnika to jest żenada. Dziadek czarodziej już się skończył jako trener i powinien odejść na emeryturę, bo już spadek z Górnikiem pokazał, że czarodziejem już nie jest!
volasTSW
Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1979
Stary 05.08.2010, 19:17
wg mnie nie ma takiej opcji, by Heniek zostal, nie ma...to byla kompromitacja na calej linii..i jeszcze dzisiaj przestanie byl trenerem, ktory przez wszystkich nazywany jest 'trenerem'
''...Ale każdy ma prawo wymagać od was ambitnej i nieustępliwej walki.." - Henryk Reyman


AVE WISŁA!
daniel123
Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1980
Stary 05.08.2010, 19:25
wróci Petrescu czy przyjdzie jakiś Niemiec i co to zmieni?nic,do odstrzału został nie trener a jeszcze paru zawodników,Brożek,Diaz,Kowalski,Jirsak,Łobodziński ,Sobolewski-ludzie kiedy on ostatni raz zagrał dobry mecz?z Lechem?to ma być kapitan,pierwszy razem z Jirsakiem do zmiany w dzisiejszym meczu.Nowym trzeba dać czas,ale ze 'starsi' zawodnicy grają taka padake to aż ręce opadają,oni tu już są od lat,byli za Petrescu,Skorzy,Okuki teraz Kasperczaka i nic się w ich grze nie zmieniło,co roku puchary to pokazują,bo że w naszej beznadziejnej 0-6 lidze coś graja to nie ma co patrzeć,sprzedać tą 5tke jeśli tylko znajdzie się chętny.PS ktoś tu wspomina nasze świetne mecze z Beitarem czy Barcelona,ludzie darujcie sobie kawały dzisiaj,Barcelona przyjechała na wycieczkę,a Beitar u Nas zagrał jak my w pierwszym meczu z Karabachem,u siebie byli od Nas lepsi co uwiecznili wygraną.Dzisiaj brak obrońców na poziomie wystarczył by Karabach wchodziło w nas jak w masło,gra ofensywna biorąc pod uwagę poziom gry 5 gwiazd co pobierają wypłatę z klubowej kasy od paru lat uważam za bardzo dobra,lepiej to wyglądać nie mogło skoro środek pomocy i obrona nie istniała,a zmienników brak,dzisiejszy mecz pokazał ze Kasperczak wiedział co robi wystawiając Bunoze w pierwszym meczu,patrząc na to co dzisiaj pokazał Diaz,oby jak najszybciej do zdrowia wrócił Cleber,zakontraktowany został Chevez i grać mógł Rios,bo z Diazem,Kowalskim,Sobolewskim i Jirsakiem nie pójdziemy do przodu.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:04.