
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2311
|
|
ok, ale duże jest takich, którzy może raz byli na meczu a są mega bossami na forum, dużo jest też takich co chodzą systematycznie i też dużo się wypowiadają, są też tacy co są na prawie każdym meczu i nie wiedzą co to forum TWSD
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2312
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#2313
|
Małecki,Diaz,Sobolewski,Kirm - Boguski, Brożek ? Wisła-Korona 0:1, Wisła-Arka 0:1 Łobodziński,Jirsak,Diaz,Kirm - Brożek, Małecki? Wisła-Cracovia 0:1 Malecki,Ba,Sobolewski,Łobodziński - Boguski, Brożek? Cracovia - Wisła 1:1 Małecki,Sobolewski,Jirsak,Kirm - Brożek, Ćwielong? Levadia-Wisła 1:0 Patryk Małecki, Radosław Sobolewski, Diaz, Tomas Jirsak (73. Mauro Cantoro), Andras Kirm - Paweł Brożek? Wisła -Levadia 1:1 zgadnij co, Brożek grał w każdym. Boguski z Korona,Arka i Cracovią której strzelił bramkę. Sobolewski w 5 z 6 najgorszych meczy Wisły w ostatnim sezonie. Zresztą pal licho, zawsze możesz rzec że dorabiam sobie ideologię. Mnie tylko irytuje ciągłe granie tymi samymi zgranymi kartami które graja padakę od dwóch lat. Nie ma szans na nowe nazwisko, bo przecież nie można posadzić na ławce nasze gwiazdy. Sobolewski w takim razie do końca kontraktu będzie nie do ruszenia. Stagnacja oznacza brak szansy na rozwój. Czasem trzeba zrobić krok w tył aby wyskoczyć potem do przodu. Wilk Chavez Rios powinni być ogrywani od najbliższych meczy. Cikos juz jest, i dobrze. To są piłkarze na których Wisła może zarobić, którzy będą chcieli się w niej wypromować. Nie dostaną takiej szansy jak Brożek i Sobolewski będą nie do ruszenia. |
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2006
Offline |
#2314
|
|
MWK powiem Ci tak ; każdy ma prawo ponarzekać bo każdego prawdziwego kibica WISŁY może szlag trafić na widok tego co się dzieje znowu w klubie. Pytanie - a Ty masz licencję UEFA czy też nie? Bo jak nie to czemu wylewasz pomyje na innych? Grałeś kiedyś na wyższym poziomie niż szkolny z jakimś pozytywnym skutkiem? Wiesz co może powiedzieć człowiek twojego pokroju mieszkający np w Nowym Jorku o takim gościu jak Ty? Taki ćwok z jakiegoś zadupia we wschodniej europie. Pasi Ci? Bo jak nie, to nie odmawiaj prawa do kibicowania chłopakowi czy dziewczynie z małej miejscowości oddać serce DLA WISEŁKI. I najważniejsze nie stawiaj się przed innymi zasłaniając się przy tym kibicowską wiarą bo nikt Cię do tego nie upoważnił. Tak jak nikt nie upoważniał Ciebie to jechania po innych tylko dlatego, że rozżaleni trochę może za bardzo płaczą. To tyle w temacie, aha kibicuję WISEŁCE nie od wczoraj, a od tylu lat, że Ciebie (podejrzewam) na świecie jeszcze nie było i na forum zaglądam rzadko i raczej się nie udzielam. Tym razem nie wytrzymałem. Nie wylewaj tego gnoju na WIŚLACKIM forum bo mam nadzieję, że stać Cię na więcej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy
Offline |
#2315
|
A jak wtopisz to odegrasz się w IV rundzie... ![]()
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2316
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#2317
|
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2318
|
|
Jaja z tym Polsatem, nie każdy mieszka w bloku żeby mieć polsat sport przy kablówce. Jako, że mam cyfrę mecz będę zmuszony obejrzeć w internecie. Żeby oglądać spotkania swojej ukochanej drużyny w każdych rozgrywkach potrzeba do tego 4 dekoderów, w 4 różnych telewizjach. BRAWO!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2319
|
|
A teraz Panowie weźcie pod uwage gramy na wyjeździe, przeciwko drużynie która w pierwszym meczu była lepsza od nas prawie pod każdym względem technicznym, kondycyjnym, lepiej zorganizowanym taktycznie, szybkościowym. Będziemy grali przeciwko 30 tyś kibiców dokładnej liczby miejsc na ich stadionie nie znam. Możliwe że sędzia będzie też przeciwko nam,ale to domysły. W tydzień nie ma szans żeby nasi kopacze nadrobili to czego brakowało zeszłym razem...gdzie tu szanse...
![]()
WIERNY ZAWSZE WIŚLE
|
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Offline |
#2320
|
|
Cyfrowy Polsat i Cyfra+ wystarczą, jak się umie załatwić promocje to wychodzi śmiesznie tanio, sam pakiet z Polsatem Sport bez promocji kosztuje 20 zl
Co do tego czy nie będzie na otwartym Polsacie to nie jestem pewny. Być może dlatego nie ma, bo Polsat chce wcisnąc Jagiellonie. Jednak do meczu mamy jeszcze ze 4 dni i ja bym sie tak nie śpieszył, bo zawsze mogą ten mecz do Polsatu dodać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#2321
|
|
Raczej nie dodadzą, no ale cóż na necie chciałem was także uświadomić nie będzie tej transmisji zapewne za free...
Za transmisje zapłacimy każdy po 5 zł + vat, czyli ponad 6 zeta i do tego będzie problem z jakością, bo jak jest dużo osób to może ścinać niektórym ;/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#2322
|
|
Moze to i dobrze chlopaki, ze nie bedziecie mogli obejrzec spotkania.
Ja juz sie niestety pogodzilem z mysla, ze juz po naszych. Jesli tak to juz zwatpie w nasze europejskie sukcesy..., ale w druzyne nie ! |
|
|
|
Guest
|
#2323
|
Na wyjeździe było już trochę gorzej jednak filozofia Dana Petresu wtedy się sprawdziła, myslę tutaj o cięzkich trenignach i stawianiu na przygotowanie fizyczne. Przypadkowa bramka na 0:1 Nikoli. Dogrywka a w niej hasali jak nigdy. Pierwszy raz widziałem jak polska drużyna zbija przeciwnika przygotowaniem fizycznym bo wtedy sunął atak za atakiem. Wbilismy im bramę na 0:2 i spokojnie kontrolowalismy przebieg dogrywki.l Oczywiście zachwyty spłynęły wtedy na głowę Drago Okuki. Zdichu Kapka triumfował. Jednak to Dan Petrescu był tak naprawdę autorem tego sukcesu.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 01.08.2010 o godz. 10:32.
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Offline |
#2324
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Karabach do 60 minuty niewiele zrobił. Bronił się za podwójna gardą. Bramkę strzelił po ewidentnym błędzie lewego obrońcy i dziwnej interwencji bramkarza (chyba złapany na wykroku). Wszystko potem to już efekt pójścia do przodu Wisły Kraków, oni dostali wiatr w żagle po strzelonej bramce i plus 10 do umiejętności, Wisła się odkryła jak panna młoda w noc poślubna. Zostawało dwóch obrońców z tyłu często. Owszem, Karabach potrafi ładnie wymienić piłkę, zagrać na wolne pole, stworzyć akcję. Ale miał do tego miejsca po bramce jak na lotnisku. Wisła Kraków jak by miała tyle miejsca to by miała więcej sytuacji niż w Warszawie. Karabach nie jest lepszy od Wisły. To jest poziom Cracovii, Arki, Levadii. Potrafią przeszkadzać i grać z kontry. Jako że Wisła nie strzeliła pierwszej bramki po błędzie rywala albo stałym fragmencie, skończyło się jak się skończyło. Brożek szybki z doskonałym wyjściem na pozycję, Kirm szybki i ruchliwy, Małecki szybki i drybler, Boguski jak ma 5 metrów miejsca żeby piłkę przyjąć to potrafi rzucić taką prostopadłą że cud miód. Dajcie im drużynę broniącą w linii wysoko to sytuację będą, spokojnie. Wisła najlepsze mecze grała w Poznaniu czy Warszawie. Dajcie im drużynę broniącą się całym zespołem, to wszystkie atuty tych piłkarzy tracą znaczenie. Potrzeba gry kombinacyjnej, techniki. Tego niestety im brak. W Baku będzie niestety nas czekała drużyna broniąca się całym zespołem, czekająca na kontry. Taka z jaka Wisła grać nie umie, chyba że ją napocznie ze stałego fragmentu gry. Na co pozostaje nam liczyć. |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#2325
|
|
Dokładnie przypadkowo ale też zasłużone zwycięstwo z Iraklisem zawdzięczamy Danowi i temu że u niego Nikola się trochę ogarnął magiczna bramka i kondycyjnie zajeździliśmy rywala bo tu leży prawdziwa moc futbolu. Trzeba biegać niestety u nas polska myśl szkoleniowa nie za bardzo preferuje zmuszanie zawodników do biegania. To potem mamy takie a nie inne efekty - 70 minuta a nasi by najchętniej zeszli z boiska na masaż i drinki z palemką.
Witeq wszystko racja tylko że ze słabszymi defensywnymi musimy nauczyć się grać a z takimi można grać tylko na pełnej prędkości przyjęcie odegranie wyjście na pozycję i do Ch*ja pana niech przyjdzie wreszcie jakiś trener który dostanie zaufanie i zrobi z tych grajków maratończyków bo w profesjonalnej piłce gra się BIEGAJĄC. Nawet Barca pomimo absolutnej przewagi technicznej biega więcej niż nasi wyrobnicy...
Ostatnio edytowane przez pawelwislak : 01.08.2010 o godz. 10:52.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 04.2006
Offline |
#2326
|
|
raindog może masz rację, że za rzadko tu jestem żeby oceniać intencje MWK, ale lubię jak forma jest równie ważna co treść. A dzieciakom należy wybaczać
. Co do tematu dyskusji to przyznam, że sam nie wiem co myśleć bo mam pustkę we łbie. Nie mam zamiaru zastawiać się argumentami, że nie byłem zwolennikiem ponownego zatrudniania Heńka. Nie byłem i już! Chętnie zresztą odszczekam to za parę miesięcy, oby.Myślę, że na spoko należy poczekać do 2 meczu. To da nam odwiedź co już na dziś sobą reprezentujemy piłkarsko, mentalnie. A potem należ się zastanowić co dalej. Czy winny jest trener, starzy zawodnicy czy też nowe nabytki. A może chłopaki się zgrają i za kilka tygodni będziemy szczekać pod stołami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2327
|
![]() Wyręczyłeś mnie. Wydaje mi się, że takie teksty rzucają goście, którzy meczu na oczy nie widzieli. Takiej chały jaką odwalił Bunoza dawno w Wiśle nie widziałem. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#2328
|
|
Nie ma co przywoływać meczu z Iraklisem bo to był fart jaki prędko się nie zdarzy. Cały mecz bardzo wyrównany, właściwie bez klarownych sytuacji po jednej, ani po drugiej stronie, nagle przychodzi 90 minuta i bramka Nikoli z wolnego, której by nie było, gdyby nie rykoszet. Potem świetna gra w dogrywce i gol Mauro na 2:0. Ten mecz można określić mianem cudu. Teraz sytuacja jest inna. Przykra prawda jest taka, że gramy z drużyną, która jest po prostu lepsza od nas. Smutna prawda. Są lepiej wyszkoleni technicznie, szybsi, lepiej zoorganizowani, lepiej poukładani taktycznie, lepiej przygotowani fizycznie. Po prostu Wisła Kraków jest drużyną słabszą niż Karabach Agdam. Smutne, bo smutne, ale niestety prawdziwe. Nie można jakoś strasznie rozpaczać z tego powodu, przegraliśmy z drużyną, której piłkarze mają większe umiejętności niż nasi. Rewanż nie rysuje się w najbardziej kolorowych barwach, gdyż do piłkarskich umiejętności przeciwnika dojdą jeszcze fanatyczni kibice, własny stadion, pogoda i sędzia. Nie mam pretensji do naszych piłkarzy, są słabsi niż Azerowie. Oczywiście mam nadzieję, że jakimś cudem przejdziemy Karabach, wyjdzie nam jakiś rzut rożny, później obrona Częstochowy, mecz życia Jovanicia i zwycięstwo po karnych, ale taki scenariusz jest delikatnie rzecz ujmując mało realny. Jak odpadnniemy to proponuje nie robić wielkiej tragedii, rozliczeń itd. Trzeba przyjąć istniejący stan rzeczy - tj. fakt, że drużyny z Azerbejdżanu są lepsze od naszych i skupić się na lidze. Co nam innego pozostaje niż radość ze zwycięstw z drużynami, które prezentują podobny poziom do naszego. Nie ma co się nastawiać na sukcesy w pucharach. Trzeba kolekcjonować MP, cieszyć się z tego, póżniej honorowo odpaść z pucharów i tak w kółko. Smutne, ale prawdziwe.
Szanse na wyeliminowanie Azerów oceniam na 5-10% .. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#2329
|
|
Wszyscy narzekacie że Wisła nie ma szans w rewanżu . a według sts wisła jest faworytem 1 90 na Wisłe
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2330
|
|
z Iraklisem u siebie przegraliśmy ale udało sie wygrac i awasnowac w rewanżu w Salonikach.Jednak wtedy między meczami była zmiana trenera ,Dana Petrescu po pierwszym przegranym meczu zastapił Okuka i byc może to podziałało na zawodników mobilizująco
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#2331
|
|
Tylko raz w histori Polska drużyna po przegranym pierwszym meczu u siebie w pucharach europejskich zdołała wyeliminować swego rywala. Było to właśnie w meczu z Iraklisem.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#2332
|
Mamy szansę, tylko nie z taką grą i gadaniem Boguskiego, że oni spróbują w Baku powalczyć, spróbować to mogą nowego zestawu w Mc'Donaldzie. A na boisku mają zapierniczać 90 minut lub też 120 razem z dogrywką, gryźć trawę, walczyć, rzucać się pod nogi, grać z ambicją i po meczu cieszyć się z awansu. Nie chcę, nawet słyszeć: ''wypada uderzyć się w pierś i przeprosić kibiców'' . Powtórzę, jeszcze raz nie obchodzi mnie styl w czwartek, chcę zobaczyć zwycięstwo, bramki nawet brzuchem mogą strzelić, byle by wpadały do Azerskiej bramki. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2333
|
|
podpisuję się pod postem kolegi wyżej. Azerowie nic nie pokazali, tylko bronili się i wyprowadzili jedną skuteczną kontrę. Tylko my graliśmy ch... owo.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#2334
|
![]() Mocne. Oczekiwać, że Lucek napisze coś mądrego, to tak jak wyglądać upałów na biegunie. Azerowie wcale nie błyszczeli ani techniką, ani skutecznością. Gdyby nie "machniecie się" Brożka, "geniusz" Bunozy i indolencja Żurawskiego (a wcześniej Kowalskiego), nie wygraliby nawet z tak beznadziejnie dysponowaną Wisłą. Może to im wystarczyć do awansu, ale tylko wariat robiłby z nich drugą Barcelonę i zespół poza zasięgiem Białej Gwiazdy. Oraz oczywiście "ekspert" Lucek. ![]() ![]()
Tępiciel inkwizycji
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#2335
|
|
Brak dostępu do internetu spowodował, że dopiero teraz mogę napisać kilka słów.
Gdzie są teraz Ci którzy przewidywali łatwe 3-0 z Azerami, i smiali się ze mnie, gdy pokazywałem filmiki i pisałem że jest to dobrze grający i bardzo trudny (jak na nasz zespół) przeciwnik Rok temu ostrzegłam przed Leviadią, tez mnie wyśmiano a nawet osądzano o to że nie jestem prawdziwym kibicem. Wracając do meczu - z przykrością patrzyłem na grę Bunozy - słaby przecież Kowalski wyglądał przy nim jak profesor. Co do Dragana Palicia hmmm, gra szybko, widowiskowo, ale jakoś tak niewiele pożytku z jego gry wynika. Kirm może wygląda jak drewno, ale jego gra jest znacznie bardziej przemyślana i znacznie bardziej produktywna. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#2336
|
|||
|
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Może za bardzo na Ciebie najechałem (przepraszam jeśli zostałeś /-aś urażony /-a), ale dość mam osób, które oceniają zawodnika po jednym meczu, w dodatku w niepełnym wymiarze czasowym. ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#2337
|
|
|
|
|
Guest
|
#2338
|
|
Zagrałbym na dwóch defensywnych. Wrzuciłbym Diaza albo Wilka z Sobolem do środka pola. I pressingiem ich, ostro atakować ich od razu na połowie przeciwnika. Ambitnie i agresywnie, nie chodzi o to aby oni robili jakieś cudowne akcje bo oni tego nie potrafią. Są problemy z wymieniem 5 podań. Zagrałabym na "dzidę" i zbierał piłki odbite przez azerów. Chciałbym aby zagrali na pełnej k....ie z pianą na zębach. Chciałbym zobaczyć puchary na R22 jeszcze w tym roku także niech zostawią trochę zdrowia na tym boisku bo wierze ich że stać ich na ogranie Azerów.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 01.08.2010 o godz. 15:55.
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2339
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2340
|
|
Azerowie nie są na tyle klasową i dobrą drużyną, by Wisła była bez szans w rewanżu. Oczywiście będą faworytem i o ile zagrają konsekwentnie tak jak w Krakowie, na kontrę, to odbiorą nam większość możliwości ofensywnych, bo nasi piłkarze są toporni technicznie i słabiutcy w ataku pozycyjnym oraz grze kombinacyjnej, co fajne już opisał Witeq.
Ale nawet wtedy Azerom mogą przytrafić się duże błędy, bo nie są żadną potęgą, która ich nie robi. Zatem o ile Wisła atakiem pozycyjnym okazji sobie raczej nie stworzy, o tyle agresywnym pressingiem te błędy może wymusić i liczyć, że coś uda sie wykorzystać. Że Brożkowi, który niestety nadal jest naszym najlepszym napastnikiem, coś w końcu szczęśliwie "zejdzie", że Żurawski kogoś przechytrzy, Łobodziński celnie dośrodkuje, Małecki znów się "przepchnie", Sobol choć raz uderzy potężnie z dystansu, Garguła zagra choć jedną nieszablonową piłkę - oni to potrafią mimo wszystko. Awans, choć będzie o niego szalenie trudno, jeszcze nie jest stracony. Jeszcze trzeba walczyć, mecz meczowi nierówny. Niestety, jest też taki problem, że jak nasi wyjdą wysokim pressingiem na rywali w 40-sto stopniowym upale, to już po kwadransie będą oddychać nogawkami.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.08.2010 o godz. 16:28.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|