The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
kibic sukcesu 2007
Senior Member
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Grzegórzki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2131
Stary 30.07.2010, 11:49
gigant napisał(a):Wyświetl post
Jesteśmy już chyba tak postrzegani w Europie, jak jeszcze niedawno my widzielismy ogórków....
Niestety, patrząc obiektywnie na wyniki pucharowe polskich klubów z ostatnich lat, można spokojnie stwierdzić, że już jesteśmy europejskimi ogórami i z każdym rokiem spadamy w coraz głębszą otchłań.

Ale kibicowanie to taka choroba, człowiek nie patrzy na sytuację obiektywnie, tylko co roku łudzi się, że może teraz nasze kluby zaczną grać jak równy z równym z europejskimi średniakami.

No i co roku dostajemy coraz silniejszego kopa w tyłek...
Pablooo
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2132
Stary 30.07.2010, 11:58
Ciekawostka: Według bukmacherów, po pierwszym meczu Karabach jest tylko nieznacznym faworytem do awansu dalej (ok. 1.70, na Wisłę około 2.02)
szlaQ
Senior Member
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2133
Stary 30.07.2010, 12:02
Pablooo napisał(a):Wyświetl post
Ciekawostka: Według bukmacherów, po pierwszym meczu Karabach jest tylko nieznacznym faworytem do awansu dalej (ok. 1.70, na Wisłę około 2.02)
Wczorajszy mecz kurs na Karabach 9 ... i co to ma za znaczenie
gress
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2134
Stary 30.07.2010, 12:12
Miałem nic nie pisać, a jednak.

Na wstępnie pragnę pozdrowić wszystkich "wiernych", oddanych kibiców SUKCESU ! Dzięki wam po tak fatalnym meczy dostrzegam, że mogłem jeszcze gorzej trafić. Zamiast wierzyć w sukces ukochanej drużyny, po mimo wszystkich "NIE" mogłem być pajacem jak pół tego forum, które najlepiej zaorało by boisko, zasiało ziemniaki, kopaczy wyposażyli w motyki.... Innymi słowy jest źle, tragicznie, chujowo itd. A za tydzień, po ewentualnej wygranej będzie wielkie święto i bicie braw poszczególnym dziś wyśmiewanym piłkarzom.


****A MAĆ !! Ludzie opanujcie się trochę. Nie tak powinien wyglądać nasz wizerunek. Bez względu na wyniki, pogodę, smak kiełbasy itd. my mamy wierzyć. Te barwy zobowiązują do tego i nie ma wyjątków. Natomiast tu mamy cały batalion płaczków i sieroty niestabilne emocjonalnie, których sinusoida nastroi mnie przeraża.


Co do meczu, to wszystko jest do wygrania. Wystarczy tylko chcieć. CO z tego że na wyjeździe ? We Niemczech i we Włoszech też wygrywaliśmy (może nas trochę więcej tam było). Co z tego że przy +40 czy +80 ? W każdych warunkach da się grać. Jak dla mnie to żadne wytłumaczenia. Nam pozostaje wierzyć w zwycięstwo !



"Bo nasza ARMIA to potęga"
alarazboy1
Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2135
Stary 30.07.2010, 12:13
Brożek wczoraj grał piach....najlepszy był Małecki bez kompleksów wkręcał w ziemie tych Azerów...w nim cała nadzieja w rewanżu...
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2136
Stary 30.07.2010, 12:16
gress napisał(a):Wyświetl post

Co do meczu, to wszystko jest do wygrania. Wystarczy tylko chcieć.
No właśnie nie wystarczy.
Tu trzeba jeszcze mieć umiejętności żeby to zrobić.
W tym problem.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2137
Stary 30.07.2010, 12:20
Mnie smieszy argument, ze Kasperczak jest winny, bo wystawil niezgrana linie obrony...przepraszam, ale kto sprzedal 2 podstawowych stoperow I drugie pytanie, kto z kim jest zgrany, jesli chodzi o stoperow? Mial zagrac Singlar z Diazem(odpowiednio prawy i lewy obronca)? Kiedy oni razem grali na srodku? Nie robcie sobie niesmacznych zartow. Nastepna rzecz...od goscia, ktory podobno jest wielkim talentem i ktory kosztowal 400 tys. euro, trener ma prawo wymagac tego, ze zaprezentuje sie solidnie na tle druzyny z Azerbejzdzanu(!). Naprawde, troche umiaru. Nowi stoperzy powinni byc w klube do konca czerwca.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2138
Stary 30.07.2010, 12:24
może jakby był Makinwa i Menghi z Lazio i Djurovski w środku to byłby korzystnijeszy wynik ? Szkoda że na nich brakło pieniędzy

Jeszcze pierwsza połowa wyglądała jako tako ale tak od 70 minuty istaniał już tylko Karabach, jakby naszym brakło pary.Ten siwy skrzydłowy robił co chciał.Zamiast Palijcia to jego trzeba było ściągnac
Syn Kangura z 1984
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2139
Stary 30.07.2010, 12:27
Po pierwsze dajcie Bunozie szansę, nie wyszedł mu debiut - racja. Ale to był jego pierwszy mecz w naszych barwach. Jeden słaby występ nie znaczy że gość jest chu.jowy. Pamiętacie Kirma? Jego pierwszy mecz był świetny(z Levatywą) a teraz już nie zachwyca... Oczywiście nie mówię że Bunoza jest dobry, chciałbym tylko żeby dostał szansę.
Po drugie - jest jeszcze rewanż, jak ktoś nie wierzy to nie ma tu dla niego miejsca.
Po trzecie - skończcie z gadaniem o Marcelo i Głowie, byli, nie ma ich, kropka. Głowa dostał kontrakt z kosmosu u Turków i byłby debilem gdyby z niego nie skorzystał. Marcelo już od dłuższego czasu miał ciśnienie na wyjazd. Gdyby Wisła blokowała ich transfery to zachowała by się nie fair, a sami zawodnicy pewnie też zeszliby ze swojego poziomu.
Ostatnio edytowane przez Syn Kangura z 1984 : 30.07.2010 o godz. 12:31.
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2140
Stary 30.07.2010, 12:28
gress napisał(a):Wyświetl post
Co do meczu, to wszystko jest do wygrania. Wystarczy tylko chcieć. CO z tego że na wyjeździe ? We Niemczech i we Włoszech też wygrywaliśmy (może nas trochę więcej tam było). Co z tego że przy +40 czy +80 ? W każdych warunkach da się grać. Jak dla mnie to żadne wytłumaczenia. Nam pozostaje wierzyć w zwycięstwo !

Kolega nie uważa że lepiej się pozytywnie zaskoczyć , gdy nasi wygrają w Baku , niż kolejny raz rozczarować po azerskiej klesce ? Do tego trzeba podejść realnie , Wiślacy odstają od Azerów techniką , zgraniem , przygotowaniem fizycznym , przygotowaniem taktycznym , poza tym rewanż gramy na ich terenie . Już nie raz Wisła pozytywnie zaskakiwała , ale i niestety przegrywała z 'ogórkami' ( niestety to drugie czesciej ) .

Obawiam się, że w następnym meczu presja będzie po naszej stronie i to może naszym gwiazdom futbolu związac nogi , to my będziemy musieli atakować i to azerzy będą mieli piękne kontry ( tak jak zresztą wczoraj ) . Piłka jest po ich stronie . Z Levadią w Talinie zarakło nam szczescia , z Karabachem w Baku może nam zabraknąć umiejetności .
jurukuru
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2141
Stary 30.07.2010, 12:29
no ale spójrzcie, kupujemy jakieś odpadki ze słabych zagranicznych drużyn, zamiast pozyskać jednego konkretnego w tym wypadku obrońcę lub napastnika z prawdziwego zdarzenia. może na naszą ligę taki Bunoza czy Palijic będą wystarczający ale myśląc o pucharach to niestety jest to nadal za mało.
Armia Białej Gwiazdy- z nią się liczy każdy, honoru Wisły i Krakowa strzeże
ta sławna brygada!

WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2142
Stary 30.07.2010, 12:33
Wczorajszy mecz i wróciły czarne wizję z przed roku Levadia a jeszcze dalej Dinamo Tibilisi i inne farfocle w wykonaniu naszych kopaczy.

Nie przeglądałem tego tematu od wczoraj, ale może mi ktoś wyjaśnić dlaczego nie grał Junior Diaz Bo jakoś nie mogę tego zrozumieć.

Co do nowych zawodników, wychodzi jak na razie brak zgrania w obronie, Bunoza 2 żółte kartki i debiut jak marzenie.Szkoda chłopaka. Paljić no trochę chłopak mieszał na tej lewej stronie, uważam że coś może z niego być, więcej zgrania z drużyną i wejdzie na lewą stronę na stałe, bo to co w końcówce pokazał Kirm to chyba bez komentarza, nie wiem co się dzieje z tym gościem.
Jovanić przyzwoity mecz, pod koniec wyciągnął tam chyba sam na sam i parę razy dobrze bronił, choć to wyjście w pierwszej połowie to już myślałem, że Mario wrócił. Ale tak to mecz w jego wykonaniu na plus.

Trochę bardziej wymagający przeciwnik i się gubimy na boisku, no panowie jak my sobie nie możemy poradzić z Azerami to z czym do ludzi, niech mi tu nikt nie mówi, że Wisła się mobilizuje na drużyny typu Barcelona itp, bo żeby zagrać z tą Barceloną trzeba sobie najpierw poradzić z takimi Litwinami, Estończykami i Azerami. Tu trzeba być zmobilizowanym na 150 % bo takie drużyny są najgorsze, wiem zaraz powiecie że taka jest nasza mentalność, ale czy nic się nie da z tym zrobić, mało im - Valerenga, Dinamo, Levadia - nic ich te mecze nie nauczyły.

Wczoraj kompletny brak ambicji, zero gry. Ja nie wiem przecież mecz się sam nie wygra, trzeba zapierdzielać na boisku 90 minut a nie od 90 minuty kiedy dostajemy karnego, wszedł Małecki pociągnął trochę grę szarpnął, wywalczył karnego ale reszta drużyny, Boguski brak formy nie wiem czy on w ogóle był na boisku czy tylko ktoś założył jego koszulkę z numerem i tak sobie człapał pomiędzy obrońcami, zero klarownych sytuacji, Jirsak podobno ma formę jakoś jej wczoraj nie widziałem, raz rzut rożny i Kowalski w słupek, dwa strzał za pola karnego hmmm i to chyba na tyle osiągnięć naszego ofensywnego pomocnika.

Drodzy piłkarze weźcie się za jaja i pokażcie charakter za tydzień, wolę walki, determinację i chęć zwycięstwa!!
Skończcie słodko pierdzieć, że wypada przeprosić kibiców bo to już jest nudne i żałosne.


Liczę, że powrót na R22 dużo zmieni, wróćmy tam jak najszybciej się da!!

możecie już na mnie najeżdżać.
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 30.07.2010 o godz. 12:36.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Cfaniak
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: te pieniadze

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2143
Stary 30.07.2010, 12:51
Jesli nie zrobimy reformy naszych rozgrywek tak aby nasi pilkarze grali od lipca lige, to tak bd dalej i kolejne lata bd stracone :/
My jesteśmy Wisła, My nigdy nie poddamy się !

flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2144
Stary 30.07.2010, 12:56
kfilk napisał(a):Wyświetl post
(...) "Ku*** mać Wisła grać" przeszły mnie dreszcze. Co gorsze część z moich towarzyszy, z którymi od wielu lat chodzę na mecze ochoczo przyłączyła się do tej formy "dopingu". Zastanawiam się na czym polega zmiana nastrojów? Uważam, że można gwiazdora nazwać gwiazdorem, zwłaszcza gdy przegrywa z frajerem, można powołać się przy tym na brak ambicji ale nie uważam aby okrzyk z nazwą naszego ukochanego klubu i przekleństwem obok siebie były stosowne. Myślę, że osoby mające wpływ na to co się krzyczy podczas meczu powinny zastanowić się czy to ma jakikolwiek sens? Pomimo zdenerwowania ktoś musi myśleć trzeźwo.
(...)
A co mieli skandować?

Skandowanie tekstu typu: "Kochani piłkarze, prosimy uprzejmie weźcie się wreszcie do roboty, bo widzicie, ogrywają was Estończycy i Azerowie, a my zapłaciliśmy za ten żenujący spektakl spore pieniądze" jest dosyć skomplikowane.

W dodatku większość naszych piłkarzy nie rozumie zdań złożonych. I nie tylko dlatego, że część z nich to obcokrajowcy.

Generalnie uważam, że i ta forma dopingu była nieadekwatna. Ale ja nie byłem na szczęście na stadionie, stąd frustracja była mniejsza. Uważam, że adekwatną formą reakcji na to, co działo się na boisku, było zbiorowe:
- obrócenie się tyłem do boiska;
- ściągnięcie spodni;
- i puszczenie wiatrów.

Jestem pełen podziwu dla tych, co wytrzymali do końca i kibicowali. Na kulturalnym Zachodzie po czymś takim kibice wychodzą ze stadionu na 15 minut przed końcem. Uważam, że po takim widowisku klub powinien zwrócić klientom pieniądze, bo usługa była żenującej jakości. Za 30 złotych to można pójść z dziewczyną do kina.

I obawiam się, że następnym razem wielu z tych, co poszli na Suche Stawy tak zrobi. Nie każdy jest urodzonym stoikiem i do tego masochistą.

PS.
gress napisał(a):Wyświetl post
(...)
Na wstępnie pragnę pozdrowić wszystkich "wiernych", oddanych kibiców SUKCESU ! Dzięki wam po tak fatalnym meczy dostrzegam, że mogłem jeszcze gorzej trafić. Zamiast wierzyć w sukces ukochanej drużyny, po mimo wszystkich "NIE" mogłem być pajacem jak pół tego forum, które najlepiej zaorało by boisko, zasiało ziemniaki, kopaczy wyposażyli w motyki.... Innymi słowy jest źle, tragicznie, chujowo itd. A za tydzień, po ewentualnej wygranej będzie wielkie święto i bicie braw poszczególnym dziś wyśmiewanym piłkarzom. (...)Nie tak powinien wyglądać nasz wizerunek. Bez względu na wyniki, pogodę, smak kiełbasy itd. my mamy wierzyć. Te barwy zobowiązują do tego i nie ma wyjątków. Natomiast tu mamy cały batalion płaczków i sieroty niestabilne emocjonalnie, których sinusoida nastroi mnie przeraża.
Drogi Kolego.

Po pierwsze - w co tu wierzyć, skoro król jest nagi: 2003 - Valerenga, 2004 - Dinamo Tibilisi, 2005 - Vitoria Guimarães, 2006 - kompromitacja w fazie grupowej LE, 2007 - brak występów, 2008 - sukces z Beitarem, potem wp... od Barcy i porażka ze słabym TT [i tak najlepszy występ od wielu lat], 2009 - Levadia, 2010 - Karabach, pierwszy mecz przegrany. Ja tu widzę pewną prawidłowość, nie odstępstwo od normy. Oczywiście nie zabraniam ci wierzyć, podobnie jak wolno nadal wierzyć w Św. Mikołaja.

Po drugie - przez taką szlachetną, ale naiwną postawę nic się nie zmienia. Etap romantyka-kibica mam za sobą. A konkretnie od meczu z Vitorią Guimarães, kiedy to nasi piłkarze (po za Mauro Cantoro) pokazali, że mają nas kibiców w głębokim poważaniu. Uważam, że jako kibic jestem też klientem i mam prawo wymagać odpowiedniej jakości świadczonej usługi.

Po trzecie - zgadzam się, te barwy zobowiązują. Marka Wisła zobowiązuje. Tu nie ma miejsca na dziadostwo organizacyjne, złą formę i kompromitacje w pucharach. Niestety, klub jest źle zarządzany i trzeba o tym mówić otwartym tekstem. Jesteśmy w poważnym kryzysie i coś trzeba z tym zrobić.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 30.07.2010 o godz. 13:11.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2145
Stary 30.07.2010, 12:59
Cytat:
Jestem pełen podziwu dla tych, co wytrzymali do końca i kibicowali
W końcu jesteśmy najlepszymi kibicami w Polsce (a może i na świecie?)

Z tego co widziałem z trybuny (zajęty dopingiem), to straszna kopanina, w ****u strat, azerowie technicznie niczym Barcelona, odegrania piętką, szybkość. Słowem - mieli pomysł na grę, my go nie mieliśmy...
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2146
Stary 30.07.2010, 13:18
Myśle, że gdyby nasze kochane gwiazdki miały w kontraktach zapis, że jeśli nie przejdą 3 rundy to pensja idzie w dół o 50% to wygralibyśmy wczoraj stosunkiem kilku bramek

Jak nie wygrają rewanżu to niech do Krakowa wracają z buta. Może to ich czegoś nauczy? Bo porażki nie uczą ich absolutnie niczego.

Levadia, Amika, Legia, Cracovia, Bełchatów, Arka, Korona... tyle razy słyszałem obiecywanki, że będzie lepiej, że już nie będą olewać żadnego przeciwnika, że będą dawać z siebie maksa. I co? Gówno.

"Jak nie wygracie, do domu z buta wracacie!"
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Nota_bene
Junior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2147
Stary 30.07.2010, 13:25
flamengista napisał(a):Wyświetl post

Po pierwsze - w co tu wierzyć, skoro król jest nagi: 2003 - Valerenga, 2004 - Dinamo Tibilisi, 2005 - Vitoria Guimarães, 2006 - kompromitacja w fazie grupowej LE, 2007 - brak występów, 2008 - sukces z Beitarem, potem wp... od Barcy i porażka ze słabym TT [i tak najlepszy występ od wielu lat], 2009 - Levadia, 2010 - Karabach, pierwszy mecz przegrany.
Cóż, bo chyba już jakiś czas temu "narodziła nam się nowa świecka tradycja".. : ))) I nie ma mocnych, żeby zamienić ją na nową tradycję sukcesu.
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2148
Stary 30.07.2010, 13:27
Za Petrescu to byłby taki pressing ze ci azerowie nie wyszliby z szesnastki.
W następnym meczu chce widzieć piane na zębach i walkę jak o życie.
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2149
Stary 30.07.2010, 13:32
"Wasi piłkarze nie mają ochoty na ciężkie treningi. Nie chcą biegać, nie lubią zajęć taktycznych, są fatalnie przygotowani fizycznie - stwierdził rumuński trener."

"Za każdym razem miałem wrażenie, że oni cały czas mieli w głowie pytanie: kiedy będzie koniec zajęć!"


"Tak amatorskie podejście do swoich obowiązków powoduje, że polska piłka nie odnosi wielkich sukcesów na arenie międzynarodowej - zakończył szkoleniowiec."

Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2150
Stary 30.07.2010, 13:36
Hmmm, a moze tak szczerze i obiektywnie rzecz stwierdzajac to te zwyciestwa z Schalke, Parma, Iraklisem czy Beitarem to byly wypadki przy pracy? Wybaczcie ale jesli cos sie powtarza wielokrotnie w tym wypadku w******* od slabeuszy(hmmmm...?) to to oznacza ze to nie jest cholerny przypadek. To moze my jakos dziwnie przeswiadczeni o swojej nieopisanej wielkosci i majacy nieskonczona wiare w klub i jego pilkarzy tutaj grajacych popelniamy jeden wielki blad. Blad braku pokory. Niczym z ulanska fantazja i wiara w zwyciestwo czesto przeczaca zdrowemu rozsadkowi uwazamy siebie za mocarzy i uwazamy ze rozgnieciemy kazdego. Bez respektu tak naprawde wobec przeciwnika. I to wobec nas, a takze moze w szczegolnosci wobec pilkarzy czesto sie msci. Oni czytaja to forum. Czesto czytaja tego typuzwroty: "My jestesmy Wisla, i co? Mamy sie obawiac jakichs litwinow/azerow/luksemburczykow/gliwiczan", to trudno uwierzyc ze im to nie wchodzi w krew i sami tak uwazaja.

Kiedys pamietam ze mimo tego ze Wisla stanowila o sile w polskiej lidze i ja demolowala to mimo to zawsze grala na 100% swoich mozliwosci od 1 do ostatniej minuty meczu. Teraz bardzo czesto widze ze gdy wynik jest juz pewny to nasi pilkarze osiadaja na laurach i glowami sa juz w szatni.

Nasze problemy zaczely sie dawno temu. Mam tylko nadzieje ze w bardzo szybkim tempie znikna tak jak sie pokazaly i Biala Gwiazda znow bedzie swiecic najznakomitszym blaskiem nie tylko w Polskiej lidze, ale rowniez w Europie.
arturasus
Junior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2151
Stary 30.07.2010, 13:48
Coz.. Graja jak potrafia-to w wiekszosci slabi gracze w dodatku nienajlepiej ustawieni.
crazykaro
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2152
Stary 30.07.2010, 13:50
Nasze gwiazdki powinny mieć płacone za wybiegane kilometry i od razu gra by się poprawiła, wychodzenie na pozycję itd
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2153
Stary 30.07.2010, 13:51. ?
flamengista napisał(a):Wyświetl post
.
[...] przez taką szlachetną, ale naiwną postawę nic się nie zmienia. Etap romantyka-kibica mam za sobą.[.....] Uważam, że jako kibic jestem też klientem i mam prawo wymagać odpowiedniej jakości świadczonej usługi.
No jeśli w tej analogii byłbyś konsekwentny to klient może zawsze zmienić usługodawcę, jeśli jest niezadowolony z poziomu świadczonych usług .... Na wolnym rynku taka firma pada po jakimś czasie ...... i sprawiedliwość jest ... ale (sorki) kibicowanie Wiśle to nie korzystanie z usług fryzjera ... , którego zmieniasz jak zauważasz że ci krzywo grzywkę przycina.
Oczywiście właściciel, działacze, trener i piłkarze powinni mieć świadomość że słaba gra oznacza mniej kibiców a to oznacza mniej kasy (także dla nich). Powinni.
Nie sadzę żeby przez jęczenie na forum świadomość konieczności lepszej gry u zawodników rosła.
Owszem tym co piszą że jest źle przynosi to ulgę.
Inaczej mówiąc możesz chcieć żeby Wisła lepiej grała ale żądać tego raczej nie możesz bo kupowanie biletów jest operacją dobrowolną a w dodatku na biletach nie jest napisane ze Wisła będzie zawsze wygrywać.

flamengista napisał(a):Wyświetl post
Niestety, klub jest źle zarządzany i trzeba o tym mówić otwartym tekstem. Jesteśmy w poważnym kryzysie i coś trzeba z tym zrobić.
Mdli mnie już to "złe zarządzanie" .... Znaleźli wszyscy winnego ..... nowocześnie brzmi .... co by nie znaczyło ....
No to przecież cały zarząd wymieniony ! ....
Stają w pośredniaku sami super fachowcy przy których Basałaj to ignorant ?

flamengista napisał(a):Wyświetl post
Jesteśmy w poważnym kryzysie i coś trzeba z tym zrobić.
Taaaaak ....
tylko ....co ?
Nowy zarząd ?
Ostatnio edytowane przez Grantar : 30.07.2010 o godz. 13:57.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
kfilk
Member
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2154
Stary 30.07.2010, 13:54
flamengista:

Nie zgadzam się z twoim podejściem. Uważam, że kibicowanie to coś więcej niż zakup usługi. Dla mnie bilet na mecz nie jest odpowiednikiem umowy konsumenckiej. Z tego powodu nie wyśle do klubu reklamacji na okoliczność żenującej gry piłkarzy. Uważam, że można pocisnąć naszym grajkom ale okrzyk "KUR** MAĆ, Wisła grać" uważam za obraźliwy dla naszego klubu.
ślimak
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2155
Stary 30.07.2010, 14:10
Pablooo napisał(a):Wyświetl post
Ciekawostka: Według bukmacherów, po pierwszym meczu Karabach jest tylko nieznacznym faworytem do awansu dalej (ok. 1.70, na Wisłę około 2.02)
U którego buka taka promocja? 1,70? Warto stawiac grubo już teraz bo szybko poleci w dół.
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2156
Stary 30.07.2010, 14:17
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Za Petrescu to byłby taki pressing ze ci azerowie nie wyszliby z szesnastki.
W następnym meczu chce widzieć piane na zębach i walkę jak o życie.
Nie przypominam sobie, żeby Wisła Kasperczaka kiedyś grała pressingiem...może mam krótką pamięć

ślimak napisał(a):Wyświetl post
U którego buka taka promocja? 1,70? Warto stawiac grubo już teraz bo szybko poleci w dół.
Ja zagrałem już na nas, mam nadzieję, że przejebiesz
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2157
Stary 30.07.2010, 14:21
Jestem załamany, choć wynik nie może dziwić nikogo, kto ma świadomość w którym obecnie miejscu jest polska piłka i Wisła. Porazka z Azerami wpisuje się w prawidłowość ostatnich lat. Jeśli klub ma słabe struktury, marne szkolenie, złe zarządzanie, fatalną bazę i do tego jeszcze mizernych zawodników, zawsze wcześniej czy później będzie zbierał tego gorzkie konsekwencje.

Tym razem nie było już Marcelo, by wyręczył bezradnych napastników. Kowalski miał szansę, ale nie ma jego umiejętności, wiec skończyło się pudłem. Ta scena dobrze obrazuje, dlaczego należy zatrudniać piłkarzy potrafiących cokolwiek na murawie, a nie startować do ważnych meczów z kimś tak słabym. Nasi działacze zobaczyli też, dlaczego profesjonalne kluby nigdy nie rozwalają swojej obrony w okresie ważnych spotkań i dlaczego w miejsce odchodzących zawodników nie warto kontraktować przypadkowych nonamenów bez jakichkolwiek osiągnięć w CV. Bo szanse, że coś z tego będzie są marne, natomiast szansę na klęskę ogromne.

Ale Kowalski to nie jedyny problem. Wszyscy na tle sensownie ustawionych rywali obnażyli swe braki. Wielu na pewno najbardziej zaszokował Bunoza, który zagrał dramatycznie. To ma być zastępca Głowackiego czy Marcelo? To raczej żart Kleindinsta jest, bo motorycznie był bardzo zły, technicznie jeszcze gorszy, a w ustawianiu się bił rekordy nieporadności. W dodatku pokazał, że ma problemy z racjonalnym myśleniem i ocenianiem sytuacji na boisku. Po tym popisie widać, Wisła potrzebuje nie jednego nowego stopera, a przynajmniej dwóch.

O innych zawodnikach nie ma sensu pisać - nie zaskoczyli niczym. Zaskoczył za to Kasperczak, złymi decyzjami personalnymi i kompletnym brakiem pomysłu na organizację gry zespołu w tym meczu.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2158
Stary 30.07.2010, 14:22
ja pisalem, ze po Levadii powinnismy dostac bana na gre w pucharach na najblizszy sezon.

To co sie wczoraj stalo to nie jest hanbienie samego Krakowa ale calej Polski.

Jestem nad morzem i ogladalem mecz w knajpce niedaleko plazy i chyba nigdy nie bylo mi tak wstyd. Spieprzone pare dni urlopu pomijam.

Ludzie wchodzili, patrzyli na wynik i doslownie zamierali na moment. Niektorzy kleli, niektorzy szydzili...

Mam nadzieje, ze za rok nie awansujemy do pucharow. I tak na tym klub nie zarabia, bo od razu odpada, wiec po co znowu mamy sie kompromitowac przed calym Swiatem?
Birsa
Senior Member
 
Od: 06.2010
Skąd: Wisła BRONOWICE

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2159
Stary 30.07.2010, 14:23
Wydaje mi się, że gdyby Karabach wsadzić do naszej ekstraklasy to byłaby to drużyna w środku tabeli (taki Śląsk, Polonia B.).
ślimak
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: ze skorupy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2160
Stary 30.07.2010, 14:27
ślimak napisał(a):
U którego buka taka promocja? 1,70? Warto stawiac grubo już teraz bo szybko poleci w dół.
JarTSW napisał(a):Wyświetl post
Ja zagrałem już na nas, mam nadzieję, że przejebiesz
Nic się nie stanie jak przejebię. Jednak należy obstawiać zdarzenia, których wystąpienie jest bardziej realne.
"...morał: rób dobrze innym, Tobie też ktoś zrobi..."

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:02.