
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#2101
|
|
żebys sie nie przeliczył, bo Lech w Baku nie pokazał absolutnie nic, na boisku nie istniał, fartem bramke strzelił i szczesliwie wygrał. Nie przez przypadek pilkarze Interu przed meczem w Polsce byli pewni wygranej...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2102
|
|
Moim zdaniem wszyscy są w pewnym stopniu winni porażki: działacze, trenerzy, piłkarze i na końcu wszyscy odpowiedzialni za to, że nie gramy na Reymonta.
Nie można tego meczu porównywać do Levadii, gdyż stworzyliśmy sobie tylko jedną 100% okazje po rzucie rożnym! A tak to przez cały mecz nasze akcje kończyły się na 20 metrze. Tak słabej Wisły dawno nie widziałem. Moim zdaniem głównym czynnikiem tej klęski był brak zgrania zespołu, szczególnie w defensywie. W defensywie, której po prostu brakowało lidera, brakowało chociażby Clebera, czy wcześnie Głowy, który dyrygował cała defensywą. Nie chcę oceniać umiejętności nowych piłkarzy po tym meczu, bo tak jak wy nie wystawiłbym im wysokich not. Pozostaje nadzieja, że Chavez z Cleberem szybko znajdą wspólny język-szkoda, że nie w pucharach. Brakowało taktyki jak i techniki. Szybkości rozgrywania akcji jak i dokładności. W defensywie brakowało wszystkiego, w ogóle zauważyłem, że pomiędzy linią obrony, a pomocy jest dziura około 20-30 metrów! Przecież przy kontrze Azerzy mieli tyle czasu na konstrukcję akcji, że gdyby zachowali więcej zimnej krwi, wyjazd do Baku byłby tylko próbą "odkupienia win", a tak jeszcze możemy się cieszyć z najmniejszego wymiaru kary. Oj nie wiem jak zestawić skład na kolejny mecz, bo oprócz Cikosa, Jovanicia, Małeckiego nikogo bym do składu nie wstawił. Pozostaje wierzyć, że piłkarze zareagują pozytywnie, a plany budowy klubu okażą się rzeczywistością. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2103
|
Bo umiejętności ,nasi okolo 50 minuty tracą. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Skąd: Prądnik Czerwony
Offline |
#2104
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#2105
|
|
Celowo wczoraj nic nie pisałem bo musiałem ostudzić emocje.To na nic.Kac po wczorajszym meczu pozostał ogromny.Przegrywamy już z drużynami z Azerbejdżanu...Jeszcze nie dawno śmialiśmy się z Lecha.Bóg nas pokarał!Grać u siebie i przez cały mecz nie stworzyć prawie żadnej okazji bramkowej ?!!Po za strzałami Jirsaka czy zagrożeniem Kowala czekaliśmy do rzutu karnego w 90 minucie fatalnie strzelonego...przez Żurawia!!Tylko właśnie chodzi o to że nie graliśmy u siebie.JESTEM TEGO PEWIEN ŻE GDYBY MECZ ROZGRYWANY BYŁ NA R22 nie odstawiałyby się takie cyrki!Wiem że to marne usprawiedliwienie ale nie wierzę że przegralibyśmy na własnym stadionie!!!Rok tułaczek i mamy za swoje.Myślałem że Marcelo i Głowa są do zastąpienia...Myliłem się i to sromotnie.Powinien zostać przynajmniej jeden z nich który wraz z Cleberem tworzyłby dziś duet środkowych obrońców tymczasem taki Bunoza mógłby się na razie od nich uczyć a został wprowadzony na szerokie wody już w tak ważnym spotkaniu czego efektem była czerwona kartka i kilka błędów.Transferów brakowało drużyna grała źle,transfery są drużyna jest niezgrana.Jeszcze najlepiej prezentowali się nasi starzy piłkarze a więc Piotrek Brożek i oczywiście Małecki którego krytykujemy jednaj jest to chyba w tej chwili nasza największa perła! Musi wrócić Diaz ,Garguła i oczywiście Cleber.Mały zamiast Boguskiego który cieniuje od kilku miesięcy i wierzę jeszcze w cud bo nic innego nie pozostaje zrobić.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2106
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#2107
|
|
Jakby nie bramkarz to byśmy przegrali 0:3 albo 0:4.
Szkoda się w****%%%%iać w ogóle dlatego dopiero teraz piszę cokolwiek. W ataku Brożek znowu udawał, że jest już za stary żeby się pokazywać i schodzić do skrzydła, więc stał cały czas aż go Henryk ściągnął. Żurawski grał tak jakby mu się nie chciało, karny to już w ogóle popis lenistwa. Dla Małeckiego plus, bo jako jedyny biegał ( oprócz bramkarza, który ciągle biegał do chłopców od piłek żeby szybciej rzucali - to też ogromny plus dla niego) i starał się coś zrobić, szedł na przebój. W pomocy totalne dno - Jirsak strzelil dwa razy anemicznie z dystansu, Sobolewski niby defensywny pomocnik a głównie stał w środku i to nawet Jirsak czasem cofał się do obrońców po piłkę i był bliżej bramkarza niż Sobol. Boguski grał na poziomie Łobodzińskiego, a Łobodziński widziany był tylko jak wszedł na zmianę - nawet się nie spocił na boisku. Pajlić od razu rzucony na głęboką wodę i nic ciekawego nie pokazał. Piotr Brożek i Cikos starali się coś robić, ale zdecydowanie za rzadko i w dodatku nie mieli wsparcia od skrzydłowych ( choć to nadużycie tak o nich mówić). Kowalski poprawnie, Bunoza z głupimi kartkami. Bramkarz bardzo dobrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#2108
|
|
nasi jak nie wcisną bramki na 1-0 w pierwszej połowie to będzie pozamiatane
![]() ja jeszcze wierze ze przejda tych Azerow ale nie potrafie zrozumiec jak ten maly siwy Azer krecil naszymi jak chcial... ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#2109
|
|
dokładnie, siwy Azer kręcił naszych jak chciał, wyglądał jakby miał 40 lat.
ale na naszą nową ostoję defensywy - Bunozę - wystarczy ![]() do Kowalskiego nie można mieć pretensji, jest słaby i tyle, nie jego wina, że pozbyliśmy się najlepszych stoperów i pozyskaliśmy takiego Bunozę, dziadka Clebera i o, Kowalskiego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: KRAKOW
Offline |
#2110
|
|
krótka piłka Azerowie u siebie zagrają o poziom lepiej jeśli nie o dwa o ile nasi zawodnicy musieli by zagrać lepiej aby ich pokonać ? Co można zmienić w niecały tydzień ? Pozostaje tylko poklepać optymistów po plecach
![]() "W tym burdelu, jakim jest polski futbol, nic mnie już nie dziwi" ![]() Jan Tomaszewski |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2111
|
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#2112
|
|
Nasze czołowe drużyny zagrały w tym roku z czołówką Azerbejdżanu i można sobie na tym tle wyrobić przekonanie, że tam po prostu lepiej graja w piłkę. Nie dociekam dlaczego- nie interesuje mnie, czy tam mają petrodolary, lepszy system szkolenia, fachowców z Zachodu, czy też nakręca ich wiara w Allacha. Inter frajersko przegrał z Lechem, a w meczu Wisła- Karabach rozstrzygnięcie było już sprawiedliwe ( chociaż Azerowie powinni wygrać wyżej). To nie była Levadia, żadni amatorzy, po prostu drużyna grająca prostą piłkę, z nieźle wyszkolonymi technicznie zawodnikami, marnującymi jednak seryjnie sytuacje bramkowe.
Co do Wisły- jej obecna gra wystarcza na jechanie po 5-0 amatorów z Szawli, którzy grają w 10 i większość z nich w połowie meczu zaczyna martwić się, że następnego dnia trzeba będzie wstać rano do roboty w banku, czy restauracji, więc nie ma się już co szarpać. Wystarczy więc też na jechanie ogórów z polskiej Ekstraklasy i walkę o Mistrzostwo jak co roku. Pamiętam jak w zeszłym roku po Levadii wygraliśmy z Zaglębiem Lubin 4-0 i nawet niechętna nam GW pisała, że to już forma na LM jest tylko przyszła za późno. W tym roku też w lidze wygramy z jakimiś półamatorami wysoko i Karabach się rozejdzie po kościach. Co do gry- jedyne, czego oczekuje od piłkarzy, to że zaczną BIEGAĆ wreszcie, a nie Jirsak stoi 5 minut na środku z piłką i w końcu zagrywa do tyłu, bo z przodu nikt nie raczy potruchtać i wyjść na pozycję. Tak więc oczekuję w następnym meczu biegania- z sensem, lub bez sensu,a piłką i bez piłki, byle by wreszcie zaczęło się coś dziać na boisku, bo od oglądania tych spacerków w wykonaniu większości naszych piłkarzy już szlag człowieka trafia... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2113
|
U nas kolejnym problemem jest przepłacanie za piłkarzy. Spowodowane jest to tym, że system szkolenia leży i jak ktoś zdolny jakimś cudem się przebije, od razu żąda się za niego miliona euro. Tak samo jeżeli chodzi o płace. Nie wydaje mi się, żeby w Azerbejdżanie płacili tyle co w Polsce. Żeby nie robić offtopu Azerowie są spokojnie do przejścia. Wystarczy zagrać tylko takim czymś, jak pressing, wychodzenie na pozycje. Niestety nie widziałem tego już od dawien dawna na spotkaniu Wisły.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 30.07.2010 o godz. 10:55.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Offline |
#2114
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=ebbuz...eature=related teraz pewnie bedzie tak samo ale po karabach czy jak to tam...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#2115
|
1) kopanie w piłkę, to twój zawód kolego. Jeśli przez 6-7 lat kariery nie wyrobiłeś sobie takiej kondycji, żeby 90 minut na boisku wytrzymać, to czego oczekujesz i czego tu szukasz? 2) problem kondycji, jeżeli faktycznie się pojawia, dochodzi pod koniec meczu. Jakby pod koniec meczu było 3:0, to by sobie mogli odetchnąć trochę chłopaki. 3) kwestia przygotowania fizycznego. Okej, jesteśmy faktycznie przed rozpoczęciem ligi. Kolejna wymówka z cyklu "dlaczego piłkarze są nie teges". Bo jak jest końcówka ligi, to są zmęczeni sezonem. A jak jest środek i akurat nie w formie są, to "szczyt formy szykowany jest na końcówkę sezonu". A prawda jest taka, że większość piłkarzy w Polsce jest pod formą praktycznie cały rok. I faktycznie, beznadziejna konstrukcja sezonu nie pomaga, a tylko przeszkadza, ale od wielu lat mamy taki system, jaki mamy i nie możemy wszystkiego na niego zwalać - skoro piłkarze i trenerzy przez tyle lat nie umieli się do niego przystosować, to chyba spora część winy po ich stronie? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#2116
|
|
Ale czym wy się przejmujecie
przynajmniej nie będzie problemu z "tułaniem" się po jakichś Lubinach , jeden kłopot z głowy. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#2117
|
|
wróci Garguła pewnie do środka, Cleber będzie zdrowy i na środku obrony, Diaz tak mówiliście ale stanowczo wchodził , twardo może też powróci na lewa obronę, P. Brożek na lewą pomoc, a Boguskiego pewnie zmieni Małecki gdyż jedyny walczył, próbował coś zrobić. A Cikos, będą z niego ludzie, na razie dobry Transfer. Bunoza, spokojnie nie skreślajcie go jeszcze, nie grał meczu żadnego z Kowalskim, potrzebuje ogrania, może presja go przygniotła? zdarza się. jestem dobrej myśli, Wisła awansuje do kolejnej rundy! wisła na dobre i na złe
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2118
|
Jezeli do gry na najwyzszym poziomie nadaje sie 6 klubow to niech tyle ich gra na tym poziomie. Sa jakies przepisy lincencyjne ktore moga na to pozwolic i kluby ktore spelniaja wymogi w 100% powinny tego dopilnowac!!! 2 lata i reszta sie dostosuje spokojna glowa. We Wloszech zdegradowali Juventus za jakies afery - dalo sie, a u nas nie spuszcza dajmy na to Piasta Gliwice (przepraszam kibicow Piasta ot przyklad) bo jego prezes pije wodke z jakims chlopem od licencji. Oczywiscie ze nikt z tym nic nie zrobi bo lepiej jest udawac ze ekstraklasa jest super produktem nawet jak kazdy srednio rozwiniety nastolatek moze udowodnic ze to jest gowno owiniete w jakis jarmarczny papier. Tak wiec druzyny Polskie beda odpadac z coraz bardziej egzotycznymi pilkarsko ekipami - taka nas czeka przyszlosc niestety. p.s. Co do plac w Baku to tam jest ropa... .
Ostatnio edytowane przez AgresywnyChomik : 30.07.2010 o godz. 11:10.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#2119
|
|
Ja popieram jednego z przedmówców trzeba iść śladami Rosjan którzy jeszcze niedawno byli zaściankiem piłkarskiej europy postawili na trenerów a przedewszystki żeby poprawić to co się dzieje w europie Liga na 20 zespołów i gramy Marzec - Listopad dopóki nie staniemy się kondycyjnymi bogami to nie ma sensu wchodzić do europy Kondycja i przygotowanie fizyczne to to czego można nauczyć nawet wyrobników do tego nie trzeba być bogiem techniki. Inna sprawa że w Rosji wpakowano kupę kasy w zagranicznych piłkarzy ale popatrzmy na skok poziomu Zbornej!! Dzięki przesunięciu sezonu moglibyśmy naprawdę dużo zyskać wchodzić w puchary już rozkręceni co by nam naprawdę dużo dało tak przynajmniej mi się wydaje...
|
|
|
|
Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2120
|
|
Mecz jak mecz. Nie pierwszy raz nam się taka porażka przytrafiła. Chciałbym poruszyć kwestie kibicowania.
Ja rozumiem rozgoryczenie z powodu tego co się działo na boisku ale nie rozumiem pewnej rzeczy. W drugiej połowie gdy usłyszałem okrzyki "Ku*** mać Wisła grać" przeszły mnie dreszcze. Co gorsze część z moich towarzyszy, z którymi od wielu lat chodzę na mecze ochoczo przyłączyła się do tej formy "dopingu". Zastanawiam się na czym polega zmiana nastrojów? Uważam, że można gwiazdora nazwać gwiazdorem, zwłaszcza gdy przegrywa z frajerem, można powołać się przy tym na brak ambicji ale nie uważam aby okrzyk z nazwą naszego ukochanego klubu i przekleństwem obok siebie były stosowne. Myślę, że osoby mające wpływ na to co się krzyczy podczas meczu powinny zastanowić się czy to ma jakikolwiek sens? Pomimo zdenerwowania ktoś musi myśleć trzeźwo. Jak przegraliśmy z Victoria ale do ostatnich minut dopingowaliśmy na maksa byłem dumny po meczu. Z dumą czytałem pochwały pod adresem nas kibiców, którzy wznieśli się ponad poziom piłkarzy. Skoro Wisła to MY to wtedy wygraliśmy w pewien sposób. Pokazaliśmy klasę. Wczoraj po meczu byłem sfrustrowany grą a kierunek dopingu pogłębił moją frustrację. |
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2121
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#2122
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2123
|
|
Takich Małeckich nam potrzeba. Reszta poza Małym, Cikosem i Jovanicem stoi przymulona zabierając się do tej piłki jak żółwie, a przy takim wyniku potrzeba ruchu, dynamiki, w****ienia, życia, życia, życia i jeszcze raz życia. Chłopak zapierdala tu i ówdzie, karny, szybko wstaję, drze mordą przez co robi kocioł na trybunach i daję nadzieje. I takie zachowanie po wywalczeniu karnego mi się podoba. Nikt nie śpi tylko nawet przy rożnych kiedy grajek podbiega do narożnika powinien machać rękami w stronę trybun żeby było jeszcze głośniej i jeszcze szybciej!
Kij już z umiejętnościami w danym meczu, wystarczy że widzę że się stara popełniając nawet błędy. Dlatego uznanie dla Małeckiego. Dla Cikosa, bo mimo że nowy to starał się. I dla Jovanica, który szybko szukał piłki i dzida jak najbliżej pola karnego Karabachu. Tu nie ma czasu na konstruowanie akcji czy żeby zadowolić Kołtonia bądź redaktorów z weszlo.com ładną piłeczką dla oczka i inne dyrdymały bo jak przez cały mecz nic nie wychodzi to tym bardziej nic nie wyjdzie w ostatnich 10 czy 15 minutach. To musi być wszystko na wariackich papierach. Takim sposobem balon przeszedł Austrię Wiedeń. Bodaj Arboleda wykonywał rzut rożny i podbiegając do narożnika zaczął nakręcać trybuny i przyznam że taki był kocioł że mi się uszy ugięły, a cały balon rzucił się na Austrię jak wygłodniały Filipiak na Mistrzostwo Polski. Oczywiście w dupę dało też to że gramy dalej na Hutniku.
Ostatnio edytowane przez element : 30.07.2010 o godz. 11:46.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2124
|
|
Będzie dobrze Panowie... Po dogrywce wygrywamy 2:0 i awansujemy dalej. Powtórka meczu z Iraklisem.
![]()
Każdy to powie Wisełka rządzi w Krakowie...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#2125
|
|
PEwnie ze bedzie dobrze
gorzej niz na 0 w przodzie się nie da zagrać bo przeciez nie ma ujemnych punktów A tak na powaznie, to wydaje mi sie, ze powinni coś strzelic ... no chyba ze zagraja na tym samym poziome z przodu co wczoraj, czyli czlapanie ... mam nadzieje, ze bedzie inaczej |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#2126
|
![]() Ale i tak w to wierze bo nie mam zamiaru zastanawiać się nad tym jak to moze być źle Trzeba zagrać 3 napastnikami albo 5 pomocnikami i tylko 3 obrońcami bo i tak nie ma kogo ustawić w obronie a Azerowie skrzydłami nie atakują. Wczoraj mieliśmy grać 2 napastnikami a wyszło 0,5 napastnika bo Brożek musiał zastępować Paljicia na lewej a Żurawski uzupełniał środek pomocy
Ostatnio edytowane przez crazykaro : 30.07.2010 o godz. 11:33.
|
|
|
|
Member
Od: 09.2006
Offline |
#2127
|
|
Nie przejmujcie się tym, na co nie macie wpływu.
Skoro piłkarze nie mają ludzkiej ambicji wygrywać, tylko wystarczają im zarobione pieniądze, to jest ich problem. Kibice zajmują się kibicowaniem, chyba że wystąpicie do władz klubu ze swoimi propozycjami i i zostaną one poważnie potraktowane. Tak a propo pięciu blamaży w Europie (Valerenga 2003, Dinamo Tbilisi 2004, Vitoria Guimarares 2005, Levadia 2009, Qarabagh 2010), jestem pewny, że drużyny, które odpadły w 2003 i 2004 roku, byłyby dzisiaj witane z aplauzem. Z Dinamem Tbilisi zdobyli 5 bramek, a ładnych akcji przeprowadzili w Krakowie dwa razy tyle. Wisła 2004 - Wisła 2010 = przepaść Na koniec ile znaczy dziś wicemistrzostwo Polski: trener trzeciej (!) drużyny ligi krytykuje (!) dziennikarzy za "nagonkę" (!) po dwóch remisach z amatorami z Malty i mówi, że wstyd to kraść, a jego zespół kontrolował (!) grę oprócz ostatnich kilku minut (!). Dzisiaj jeszcze się udało dzięki bramce na wyjeździe awansować w bólach, za 2-3 lata przy takim nastawieniu nie uda się i będą mówić, że to przez upał, że woleliby San Marino, bo akurat w dniu meczu tam było chłodniej. Tak wygląda trzecia drużyna "Ekstraklasy". 7-8 lat temu Wisła wygrywała w lidze regularnie czterema bramkami, mimo że liga była silniejsza niż obecnie. Teraz Wisła wymęcza zwycięstwa jednobramkowe, często też traci punkty. Kiedyś żeby wyeliminować Wisłę trzeba było Interu, Barcelony, Parmy, Lazio, Madrytu, dzisiaj Qarabaghu, a jeśli ktoś nadal uważa, że to przypadek, to niech uważniej ogląda rewanż, zwłaszcza że Sobolewski widział tylko jeden celny strzał gości, którzy zresztą niczym go nie zaskoczyli, a karny to dla niego loteria. Po takich wnioskach kapitana można liczyć tylko na cud, a nie na cudowną grę w Baku.
Ostatnio edytowane przez gukfva : 30.07.2010 o godz. 11:42.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#2128
|
|
Jak to w życiu bywa obecnie mamy kłopoty na ten moment 3 :
- Azerzy -stadion - losowanie i 4 runda Jesli sie uda przejść to wszystko bedzie ok. licze na to. ![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2129
|
Jesteśmy już chyba tak postrzegani w Europie, jak jeszcze niedawno my widzielismy ogórków, a na pewno zaczynamy być obiektem marzeń wszystkich klubów podczas losowań pucharów. |
|
|
|
Member
Od: 09.2009
Offline |
#2130
|
|
Druga Levadia Wisełko Druga Levadia ... ŻENADA
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|