The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 12.07.2010, 14:21
zbymak napisał(a):Wyświetl post
Jak nie wiesz kto zajmuje sie sprzetem do treningu i brudnymi skarpetami to najpierw dopytaj kogos a potem pisz glupoty
To była taka przenośnia. W końcu kierownik to raczej służalcza rola. Załatw to, załatw tamto. No, ale nie moja sprawa. Chce, to ma
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 12.07.2010, 14:57
Basałaj zapowiedział, że bedziemy mieli szefa skautingu, ciekawe kto to będzie, moim zdaniem warto by było na przykład wyciągnąć Czyżniewskiego z Arki, kto jak kto, ale on akurat na swojej robocie się zna.
Odpowiedz cytując
Wiślak-1990
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 12.07.2010, 15:05
Tak, żeby się z Małeckim pobił
Odpowiedz cytując
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 12.07.2010, 15:09
Tez sobie tego nie wyobrazam
zadnych Czyzniewskich, podniosl lape na jednego z pilkarzy Wisly i taki ktos ma pracowac u nas? a stalo sie to po tym gdy Malecki schodzil i szyderczo sie usmiechal w trybuny kibicow Arki ktorzy caly mecz bluzgali na niego, i poniekad Czyzniewski stanal w obronie .. kibicow Gdynskich kibicow
po tym zdarzeniu, udzielal wywiadu..
Cytat:
(...)
- Mówiłem, że fajnie graliśmy w drugiej połowie i mieliśmy przewagę nad Arką - relacjonuje dla Przeglądu Sportowego Małecki. - Pan Czyżniewski zaczął dogadywać: "Co robiliście? Przecież wy grać nie umiecie!" Nie wiedziałem, że to on, odpaliłem mu: "Idź stąd chłopie". Czekał na mnie przed szatnią - dodał zawodnik Wisły.

Pod szatnią doszło do rękoczynów. Według świadków tego zdarzenia dyrektor sportowy Arki miał nawet dusić piłkarza Wisły. Dwójkę rozdzielił trener bramkarzy krakowian, Jacek Kazimierski.
(...)
Czyzniewski oficjalnie przepraszal (i bodajze mial jakas kare dostac od Komisji Ligi
Cytat:
Dyrektor żałuje, że stał się uczestnikiem takiego zdarzenia i zapewnia, że do podobnych sytuacji więcej nie dojdzie.
wiec na pewno bylo cos na rzeczy
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 12.07.2010 o godz. 15:17.
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 12.07.2010, 15:12
Ale na swojej robocie się zna. Nie przesadzajcie, przecież wiecie jaki jest Mały
Odpowiedz cytując
farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 14.07.2010, 11:45
Właściciel Wisły Kraków znów najbogatszy w Małopolsce

http://www.gazetakrakowska.pl/strona...lsce,id,t.html
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 26.07.2010, 08:41
http://www.sport.pl/sport/1,65025,81...as=3&startsz=x

Przynajmniej w wywiadzie to pełny profesjonalizm. Oby wszystko to, co znalazło się w gazecie zostało przelane na rzeczywistość.
Widać dwie rzeczy jedna to opór materii w polityce transferowej - chcieli szybko przez procedury pozyskanie stopera ślimaczy się

Po drugie nie ma ciśnienia w tym roku na puchary przejdziemy to super odpadniemy w IV rundzie z kimś wielkim nic się nie stanie.

I może to tłumaczy, dlaczego klub tak nie ciśnie na szybkie pozwolenie na grę na R22.

Chyba bardziej zależy im na w pełni działającym stadionie bez ciągle wychodzących usterek niż na naprędce odebranym obiekcie który przez długi czas będzie w stanie ni to budowyni to remontu ni to ukończonego stadionu.
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 26.07.2010, 09:03
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
http://www.sport.pl/sport/1,65025,81...as=3&startsz=x

Przynajmniej w wywiadzie to pełny profesjonalizm. Oby wszystko to, co znalazło się w gazecie zostało przelane na rzeczywistość.
Widać dwie rzeczy jedna to opór materii w polityce transferowej - chcieli szybko przez procedury pozyskanie stopera ślimaczy się

Po drugie nie ma ciśnienia w tym roku na puchary przejdziemy to super odpadniemy w IV rundzie z kimś wielkim nic się nie stanie.

I może to tłumaczy, dlaczego klub tak nie ciśnie na szybkie pozwolenie na grę na R22.

Chyba bardziej zależy im na w pełni działającym stadionie bez ciągle wychodzących usterek niż na naprędce odebranym obiekcie który przez długi czas będzie w stanie ni to budowyni to remontu ni to ukończonego stadionu.
Poprawny link: http://www.sport.pl/sport/1,65025,8176627,B.html
wywiad kapitalny
Ostatnio edytowane przez JrQ- : 26.07.2010 o godz. 09:14.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 26.07.2010, 09:31
Cytat:
Wisła postanowiła sprowadzać zawodników z zagranicy, bo często są lepiej wyszkoleni i mentalnie zdeterminowani do bycia lepszym. Owszem, traktują Wisłę jako trampolinę do zrobienia kariery, ale wcale się z tego powodu nie obrażamy. Nie potrzebujemy zawodników, którzy na każdym kroku będą opowiadać, że grają dla Wisły, a jak przegrywają ważny mecz, to mówią, że to tylko sport. Oni mają dawać więcej niż same deklaracje. Ja też się wzruszam, gdy widzę, jak zawodnik pokazuje na logo klubu na koszulce, ale nie chciałbym, by wzięcie prysznicu po meczu zmywało całą odpowiedzialność. Piłkarze zawodowi otrzymują bardzo duże pieniądze i za to muszą dawać z siebie wszystko. Nie tylko na boisku, także w różnych działaniach klubu. Nie będziemy tolerować zawodników, którzy np. machają rękami, ze wszystkimi dyskutują, zamiast pracować z pokorą, albo obrażają się na kolegów, trenera, kibiców czy klub. To samo dotyczy trenerów i pracowników w klubie.
Hehe ciekawe kogo miał na myśli.
Odpowiedz cytując
Pastor777
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 26.07.2010, 10:50
Wywiad z Basałejem daje nadzieję Chyba mamy właściwgo człowieka, na właściwej pozycji. Liczę, ze wszystkie deklaracje z wywiadu będą miały w ciągu najbliższego roku dwóch odzwierciedlenie w rzeczywstości. Zresztą pierwsze pozytywbe zmiany już widać... Chciażby komunikacja w social mediach i nieco lepszy PR
Odpowiedz cytując
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 26.07.2010, 11:02
Może by tak obsadzić w roli szefa scoutingu Jacka Bednarza, a jako dyrektora sportowego Grzegorza Mielcarskiego? Powrócił Kasperczak, powrócił Basałaj, powrócił Żurawski, to w takim razie czemu nie mieliby powrócić Ci dwaj panowie?
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 26.07.2010, 11:05
Niech powroci cała stara gwardia do zarzadu. Pamietamty te osiagniecia w Pucharze UEFA i w lidze. Cała rozmowa z Basałej nastraja do optymizmu. Jest to czlowiek na poziomie nie rzucajacy słow na wiatr. Kogos takiego trzeba nam było. Szkoda, ze rok temu sie to nie stalo bo byc moze juz w tamtym sezonie bylibysmy w ekstazie
Odpowiedz cytując
PiotrG
Senior Member
 
Od: 10.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 26.07.2010, 11:15
Ja czekam wreszcie, aż ktoś ruszy głową i uruchomi oficjalne transmisje dobrej jakości z konferencji.
2010r, a strona oficjalna nie prowadzi transmisji video z takich wydarzeń, a powinna.
Odpowiedz cytując
madenn
Senior Member
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 26.07.2010, 21:37
czy Klejndinst i Csaplar dalej robia u nas w skautingu
Odpowiedz cytując
bloodraven
Senior Member
 
Od: 06.2010
Skąd: PDG

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 26.07.2010, 21:45
Klejndinst- nadal u nas pracuje, natomiast o Csaplarze nie było informacji o zakończeniu współpracy, ale nie został dziś potwierdzony przy wspomnieniu osoby Klejdinsta.
Odpowiedz cytując
snyrting
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 26.07.2010, 21:47
Kjejndinst na pewno, chyba nawet o tym dzisiaj Basałaj wspominał w wywiadzie.
Odpowiedz cytując
Sopranos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 27.07.2010, 12:04
Moim skromnym zdaniem oprócz dyrektora sportowego, szefa skautów i samych skautów przydałaby się jeszcze jedna osoba w sztabie szkoleniowym, drugi asystent trenera odpowiedzialny za przygotowanie techniczne i dyspozycję zawodników ofensywnych. Z tego co zauważyłem, to każdy zachodni klub ma sztab szkoleniowy składający się z 7-8 osób, gdzie jest pierwszy trener, trzech asystentów (wśród nich właśnie osoba odpowiedzialna za przygotowanie techniczne), dwie osoby od przygotowania fizycznego (siła i motoryka), trener bramkarzy. Dodatkowo jest dwóch lekarzy wyłącznie na potrzeby pierwszej drużyny oraz 4-5 masażystów i fizjologów łącznie. Być może Wisła aż takiego personelu nie potrzebuje, ale jestem zdania, że przynajmniej ta jedna osoba powinna jeszcze wzmocnić sztab. Dodatkowo rozpracowywanie przeciwników powinno leżeć w gestii skautów, natomiast trenerzy powinni być ciągle do dyspozycji drużyny.

Btw. Kto to jest - http://wisla-online.pl/upload/gallery/DSC00424.JPG ?
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
Odpowiedz cytując
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 27.07.2010, 12:08
Sopranos napisał(a):Wyświetl post
Moim skromnym zdaniem oprócz dyrektora sportowego, szefa skautów i samych skautów przydałaby się jeszcze jedna osoba w sztabie szkoleniowym, drugi asystent trenera odpowiedzialny za przygotowanie techniczne i dyspozycję zawodników ofensywnych. Z tego co zauważyłem, to każdy zachodni klub ma sztab szkoleniowy składający się z 7-8 osób, gdzie jest pierwszy trener, trzech asystentów (wśród nich właśnie osoba odpowiedzialna za przygotowanie techniczne), dwie osoby od przygotowania fizycznego (siła i motoryka), trener bramkarzy. Dodatkowo jest dwóch lekarzy wyłącznie na potrzeby pierwszej drużyny oraz 4-5 masażystów i fizjologów łącznie. Być może Wisła aż takiego personelu nie potrzebuje, ale jestem zdania, że przynajmniej ta jedna osoba powinna jeszcze wzmocnić sztab. Dodatkowo rozpracowywanie przeciwników powinno leżeć w gestii skautów, natomiast trenerzy powinni być ciągle do dyspozycji drużyny.

Btw. Kto to jest - http://wisla-online.pl/upload/gallery/DSC00424.JPG ?
Przemysław Pączko,specjalista d/s technicznych - tyle opis za oficjalną...
You'll never know...
Odpowiedz cytując
Pancratius
Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 27.07.2010, 15:51
Wywiad z Basałajem daje nadzieje na przyszłość.Widać że gościu zna się na rzeczy.
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 27.07.2010, 16:10
Nie podniecajmy się tak tymi gadkami Basałaja. Owszem, fajnie sie go czytało - ale on rzuca sloganami, o których wie nawet przeciętny użytkownik tego forum. Sęk jednak w tym, ze o legendarnych już boiskach treningowych, sieci skautów, profesjonalnym sztabie szkoleniowym itp mówiło się w Wiśle od lat, co "zmianę warty" na górze... Jeszcze nie nauczyliście się dystansu to tych gadek w mediach?

Pożyjemy zobaczymy, ale bez 'hurraoptymizmu'
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 27.07.2010, 16:20
Pewnie że tak. Ale można mieć nadzieję na przyszłość.
Gdyby Cupiał szukał kolejnego figuranta to wziąłby byle kogo.A skoro zależało mu na Basałaju,to chyba nie po to by kazał bu siać populistyczne hasła do mediów.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 31.07.2010, 11:03
Powiem szczerze, że w moje opinii pierwsze poczynania Basałaja w Wiśle należy ocenić negatywnie. Wszyscy mieliśmy wielkie nadzieje związane z nowym prezesem, ale na razie dało się zauważyć nieodpowiedzialne, prowincjonalne zarządzanie klubem. Brak sprowadzenie klasowego stopera przed ważnymi meczami pucharowymi, to kompletna amatorszczyzna. Do tego wszelkie piękne słowa i wizje roztaczane nad przyszłością Wisły, które Basałaj przedstawia w licznych wywiadach, to slogany, które wielokrotnie na tym forum podnosili Markus, Kot, itp. Można wydrukować kilkanaście postów naszych forumowych gwiazd i robi się fajna kompilacja tekstów, które mówią, w jaki sposób należy budować profesjonalny klub. Może na tle Kosmali, Kadzińskego, Wilczka, Helera itp, nasz prezes prezentuje się najlepiej, ale o budowie profesjonalnego europejskiego klubu, to chyba ma pojęcie takie jak przeciętny kibic. Jak Cupiał chciał budować nową, wielką Wisłę, to powinie powierzyć to zagranicznemu profesjonaliście, ewentualnie można było pomyśleć o Zbigniewie Bońku - wymiar marketingowy + znajomość z Platinim + duża inteligencja. Mówiło się, że Basałaj namówił Cupiała do inwestycji dużej kasy. Na chwilę obecną zainwestowano ok. 25 % kwoty, którą otrzymano na Głowę i Marcelo. To ma być przebudowa drużyny? Rozumiem, że nie ma skautów więc ryzyko niedanych transferów jest spore, ale na Boga skoro taki Issa Ba był wzmocnieniem, to w zachodnich ligach jest na pęczki klasowych zawodników, których można wypożyczyć lub skusić wysokim kontraktem.

Kolejna kwestia to dyrektor sportowy. Jeśli Mielcar grymasi, to niech spada i łaski nie robi. Pozostaje na polskim rynku Bednarz i Urban. Postawiłbym na kogoś z zagranicy lub ewentualnie na Urbana, w którego zakresie obowiązków byłoby transponowanie do Wisły hiszpańskich metod szkolenia młodzieży, takich jakie były w Osasunie i sprowadzenie trenerów młodzieży z Hiszpanii. Kulawik czy Moskal, to wspaniali Wiślacy, ale niestety nie nauczą naszych za wiele. Nie wiem dlaczego Basałaj zwleka tyle czasu z zatrudnieniem tak ważnej osoby dla profesjonalnego klubu, jaką jest dyrektor sportowy.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 31.07.2010 o godz. 11:06.
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 31.07.2010, 19:55
Nie mam dwunastu lat, ani nie interesuję się piłką od wczoraj, ale najwyraźniej chyba trochę mnie ominęło. Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, dlaczego wszyscy nienawidzą Kapki? Co on takiego zrobił oprócz tego, że miał kontakty ze służbami bezpieczeństwa i Mandziarą?
Odpowiedz cytując
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 31.07.2010, 20:01
wklejam tez dla tych ktorzy nie znaja sprawy
Cytat:
Wielki piłkarz ma niestety swoje nieco mniej zacne oblicze i może się okazać, że pokolenia najmłodszych kibiców kojarzyć go będą przede wszystkim z kontrowersyjnymi wydarzeniami, które nie przynoszą chwały ani jemu, ani naszemu klubowi.

Po zakończeniu kariery zawodniczej Kapka związany był z Wisłą jako skaut, menedżer, wiceprezes czy doradca zarządu ds. kontaktów z klubami. Mimo wielu wpadek, o których niżej, konfliktów wewnętrznych (choćby z dyrektorem sportowym Grzegorzem Mielcarskim) i niezbyt jasnych układów z firmą menedżerską Adama Mandziary, wciąż pozostawał w Wiśle na nowych stanowiskach, co sprawiło, że kibice nadali mu wdzięczny przydomek "Niezatapialny".

Jako piłkarz gwardyjskiej Wisły Kapka był etatowym pracownikiem Milicji Obywatelskiej. Nie byłoby to warte wspomnienia, gdyby nie fakt, że w 2004 przed wyborami do Europarlamentu, jako jeden z kandydatów, złożył oświadczenie lustracyjne, w którym przyznał się do współpracy ze służbami bezpieczeństwa PRL.

Złego wrażenia nie zatarły późniejsze sprostowania i zaprzeczenia, jak choćby te na łamach Gazety Wyborczej z 7 czerwca 2004 roku: - "Jednak ja nie byłem nigdy w SB, tylko jako piłkarz GTS Wisła miałem tzw. lewy etat w milicji. W tamtych czasach na takich zasadach byli zatrudnieni wszyscy piłkarze Wisły. Na nikogo nie donosiłem, nie inwigilowałem, nie podsłuchiwałem. Nawet w komisariacie nie byłem. (...) SB i MO w tamtych czasach to był jeden resort. Nie napisałbym, że współpracowałem, to później ktoś by wyciągnął, że byłem w MO, brałem stamtąd regularnie pieniądze i okazałoby się, że coś kombinuję. A ja chcę być czysty."

Wydawało się, że w zaistniałych okolicznościach Kapka zostanie wyproszony z Wisły. Początkowo nawet wszystko na to wskazywało. 28 grudnia 2004 roku po wizycie w Myślenicach Zdzisław Kapka został obarczony odpowiedzialnością za niedociągnięcia budżetowe i zwolniony (mimo że był już szykowany na szefa biura piłki nożnej, o czym mówił Janusz Basałaj na konferencji prasowej, przy okazji prezentacji sztabu szkoleniowego Wernera Liczki).

Pod koniec lutego 2005 roku media poinformowały, że Zdzisław Kapka jest bliski podpisania umowy o pracę z Jagiellonią Białystok, gdzie miałby odpowiadać za politykę kadrową. (Trenerem Jagi był wówczas inny były Wiślak, Adam Nawałka).

Ku zdumieniu wszystkich "Niezatapialny" Kapka dość szybko wrócił do Wisły i to po to, by od 30 czerwca do 1 listopada 2005 roku pełnić obowiązki ... prezesa klubu. Działalność rozpoczął od zwolnienia Wernera Liczki i zatrudnienia Jerzego Engela.

Z czasem w mediach zaczęły pojawiać się artykuły na temat niejasnych związków Kapki z firmą Adama Mandziary i spekulacje dotyczące ich domniemanych działań na szkodę Klubu - przykładowo próby wyłudzenia od Wisły 640 tysięcy euro.

>>> Mandziara żąda od Wisły 640 tys. euro

1 listopada 2005 roku Kapka stracił zajmowane stanowisko, ale w Klubie zdecydowanie zaprzeczono jakoby miało to związek z wyżej wymienionymi publikacjami prasowymi. Na dowód zaufania Klubu do Kapki ukazało się następujące oświadczenie rzecznika prasowego Wisły, Jerzego Jurczyńskiego: - "Zdzisław Kapka nadal będzie pracownikiem Wisły Kraków SSA. Pan Kapka został zdymisjonowany z funkcji p.o. prezesa zarządu spółki, ale zachował stanowisko wiceprezesa ds. sportowych."

28 grudnia 2006 roku ukazało się kolejne, długo wyczekiwane przez kibiców, oświadczenie rzecznika Wisły: - "W dniu dzisiejszym zarząd Wisły Kraków zakończył definitywnie współpracę ze Zdzisławem Kapką. Pan Kapka nie jest już pracownikiem naszego klubu. Wszelkie obowiązki dotyczące budowy pionu sportowego przejmie nowy dyrektor sportowy, którego nazwisko poznamy w styczniu." Znów wszystko wskazywało na to, że Kapka pożegnał się z Wisłą na zawsze ...

Od 1 sierpnia 2007 do stycznia 2008 roku Kapka pełnił funkcję menedżera Łódzkiego Klubu Sportowego. W połowie grudnia 2007 roku Gazeta Wyborcza napisała: "Nie jest żadną tajemnicą, że właściciela drużyny Daniela Goszczyńskiego nie stać na utrzymanie zespołu na pierwszoligowym poziomie. Pojawiły się więc informacje, że są chętni, którzy chcą odkupić akcje biznesmena. Najpierw w klubie pojawili się Tadeusz Dąbrowski oraz Zdzisław Kapka, którzy twierdzili, że są przedstawicielami tajemniczego koncernu niemieckiego. Szybko się okazało, że ich szefem jest Adam Mandziara, menedżer znany na europejskim rynku piłkarskim. - Nie otrzymaliśmy większości dokumentów księgowych, aby sprawdzić stan finansowy sekcji, dlatego umowa przedwstępna przestała obowiązywać - poinformował miesiąc temu Dąbrowski".

Po opuszczeniu Łodzi Kapka udał się do Ostrowca Świętokrzyskiego. Już pod koniec lutego we współpracy z Tadeuszem Dąbrowskim i Adamem Mandziarą doprowadził do zakupu udziałów miejscowego KSZO przez niemiecko-szwajcarską firmę "Vöge". Po ośmiu miesiącach firma wycofała się z ostrowieckiej spółki, a Kapka wkrótce podał się do dymisji - miało to miejsce 27 listopada 2008 roku.

W lipcu 2009 roku Zdzisław Kapka postanowił zostać prezesem Zagłębia Lubin. Nie miał jednak zamiaru startować w oficjalnym konkursie na stanowisko prezesa. "Udział w konkursie mnie nie interesuje, bo taki konkurs to lipa. Wygra w nim ten, kto ma wygrać. Jeśli ktoś chce mnie zatrudnić, niech to po prostu zrobi. Nie rozumiem po co stwarzać atmosferę dodatkowej rywalizacji" - mówił wówczas serwisowi sport.interia.pl. W efekcie 21 lipca 2009 roku prezesem Zagłębia został Jerzy Koziński.

Jesienią 2009 roku Kapka zaczął coraz częściej pojawiać się na meczach Wisły. Pod koniec marca 2010 roku ponownie został pracownikiem klubu z Reymonta, tym razem jako osoba odpowiedzialna za skauting.
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=23063
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 31.07.2010 o godz. 20:07.
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 31.07.2010, 21:03
Czyli w sumie nic więcej. Prawdę mówiąc nie rozumiem tej nienawiści, nie wiem czym Kapka różni się od wielu innych wyrwigroszy, którzy się przez struktury przewinęli.
Odpowiedz cytując
iiYama
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 17.08.2010, 18:34
Przecież Valcx to nie trener a sportowy dyro...
Ave
Wisła
Odpowiedz cytując
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 17.08.2010, 18:34
@AYALA

Oczywiście, że finansowo na pewno nie są to Himalaje (ani pewnie Alpy), ale zwróć uwagę, że on w PSV był dyrektorem technicznym. Nie wiemy co robił w Chinach, być może pastwił się nad skośnookimi. No cóż, jakoś mnie to nie przekonuje.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 17.08.2010, 18:37
Janas też raz jest sportowym dyrektorem a potem trenerem wiec i może z Valcxem jest podobnie.Napewno kandyadura Holendra jest bardziej realna niż Jimeneza czy Petrescu bo nie oszukujmy sie oni więcej kosztują niż Basałaj moze zaoferowac
Odpowiedz cytując
Wasiu
Senior Member
 
Od: 04.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 17.08.2010, 18:40
Holender nie jest trenerem w Chinach. Trenuje tam jakis Serb co rok temu Bosnie prowadzil a asystentem jest znany z Zaglebia Drazen Besek. Wiec jezeli by tu mial przyjsc jako trener to by byl jego pierwszy trenowany klub. Nie chce mi sie w to za bardzo wierzyc. Bardziej dyrektor sportowy albo szef skautow.

anthony09 - no to nie wklejaj linka do tego gówna bo reklamujesz w ten sposób tylko.
Ostatnio edytowane przez Wasiu : 17.08.2010 o godz. 18:55.
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 17.08.2010, 18:47
Holender jako dyrektor sportowy brzmi b. fajnie. Nie musimy ściągać faceta z PSV by było lepiej, u nas i byle chłopak z 2. Bundesligi robiłby różnicę. Natomiast jako trener byłby nieporozumieniem. Jeśli potrzebujesz dobrego dekarza, to nie dzwonisz po najlepszego hydraulika w mieście, bo na niego cię akurat stać, tylko po solidnego dekarza. I tyle.

Janas jako dyrektor sportowy to zły przykład, bo Janosik zimował już tak chyba w Koronie i Amice (poprawcie mnie, jeśli się mylę - nie będę teraz tego sprawdzał) i była to dla niego poczekalnia. Zwłaszcza teraz, w Polonii, gdzie na różnych etacikach trzyma się ludzi futbolu, byleby tylko Wojciechowski miał ich pod ręką. Zresztą, właściciel Czarnych Koszul nie ukrywa, że Janasa traktuje jako alternatywę dla Bakero: "jeśli zatrudniasz jednego trenera, to jego następcę musisz już mieć dogadanego". U nas przyzwoicie pracował Mielcarski, ale nikt o zdrowych zmysłach nie zaproponowałby mu prowadzenia pierwszego zespołu. On się na tym po prostu nie zna : )

BRTS39 napisał(a):Wyświetl post
Takie życie , dając nauczke innym, sam powinien dostac nauczkę że nie okłamuję się swiadomie innych osób by miec z tego zabawe.
Haha, po człowieku, który słucha płaczliwego pop rocka (podpis w profilu) spodziewałbym się większej wrażliwości, a nie mentalności łba z ulicy.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:03.