
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4801
|
|
Cytat:
I zrozumcie tych ludzi, nie nazywajcie ich debilami, ynteligentami bo argumenty sa sluszne. Jesli ktos zyje bardziej swiatem kibicowskim, uznaje jakies wartosci ktore zlamal Lech to czemu mialby mu kibicowac w pucharach? Skoro Wam to wszystko wisi to im kibicujcie ale nie nazywajcie kogos chamem za to ze ma inne poglady niz Wy. A cala dyskusja w ogole nie powinna miec miejsca jako ze to jest forum Wisly Krakow i zwyczajnie nietaktem jest chwalic sie tutaj ze sie kibicuje naszym wrogom, wrogowi ktorego mozna ustawic na jednym miejscu z Legia i Cracovia - pod wzgledem nie lubienia ich przez nas. Moze sobie wyjdzcie na miasto, zrobcie szale laczone Cracovia-Wisla-Lech i swoje milosierdziwe w taki sposob okazujcie, po prostu jak mowie nie wypada chwalic sie w naszej swiatyni tym ze sie trzyma kciuki za wroga. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#4802
|
|
Mnie też trochę dziwią te wzajemne najazdy jeżeli chodzi o europejskie puchary. Z miłą chęcią oglądam jak polskie ekipy radzą sobie w Europie, szczególnie kibicowsko. W tym roku wszyscy nasi pucharowicze prezentują godny kibicowski poziom dla naszego kraju. Jest tylko jeden przypadek, w którym był złorzeczył rywalowi - jeżeli byłby to rywal z mojego miasta, bo to jest bezpośrednia rywalizacja, na każdym kroku, ale jeżeli chodzi o klub 100 km dalej to jaki ma wpływ ich postawa na mój klub?
Wszędzie wielkie kluby, które wygrywają ligę są popularne. Legia, Widzew, Wisła też dominowały i zdobywały popularność w Polsce, teraz ma to Lech i co w tym dziwnego? Do tego zawsze byl jedyny w Poznaniu, a to typowo piłkarskie miasto. Nic się nie zmiania, jedynie wykorzystują swoją markę w regionie i tyle. Co do Legii, to ITI nie wygra walcząc z kibicami, gdyby w Warszawie była polityka jak w Poznaniu to Legia mogłaby nawet rozgrywać mecze na Narodowym. Nie da się zaprzeczyć, że mają potencjał ogromny, jak nie największy w kraju. Z pucharowiczów liczę na awans wszystkich to fazy grupowej, jedynie Ruch wygląda na bardzo zmęczonego tym, że gra w pucharach. Na razie to tylko koszty i problemy, ale dwie rundy przeszli, więc się nie zbłaźnili, to najważniejsze, punkty do rankingu dla Polski jakieś wpadły. A co do beznadziejności naszych klubów to w rankingu klubowym UEFA w 15. byliśmy ostatnio w 1979 roku, więc kluby mieliśmy prawie zawsze bez rewelacji. Jedynie początek lat 70. to były miejsca 7-8, dość krótki epizod. ![]()
POLAK WĘGIER DWA BRATANKI!
DUMA DUMA NARODOWA DUMA |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#4803
|
|
nie wiem czy to ten temat ale orientuje sie ktoś co z meczem rewanżowym Wisły bo z tego co wiadomo w czwartek będzie w Polsat Futbol(którego nie łapie i nie wiem czy na necie będzie można obejrzeć ten mecz)więc interesuje mnie mecz rewanżowy tylko w którym będzie Polsacie otwartym, Sport,czy Futbol
|
|
|
|
Member
Od: 07.2007
Skąd: Sanok/Kraków
Offline |
#4804
|
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html
Tu pisze że :20 w Polsacie i Polsacie Futbol (w tym drugim kanale przed pierwszym gwizdkiem zaplanowane jest godzinne studio) mecz Wisły z azerskim FK Karabach. Rewanżowe mecze eliminacji Ligi Europejskiej też pokażą różne kanały Polsatu. Więc pierwszy mecz Wisły jest na polsacie otwartym a drugi nie wiadomo ale pewnie też ![]() |
|
|
|
Member
Od: 03.2008
Offline |
#4805
|
|
mnie dziwi wogóle ta dyskusja... argument jest jeden i nie podważalny...
PIENIĄDZE!!! Awans do LM to sa ogromne jak na polskie warunki pieniądze i nie wyobrażam sobie aby żadna inna drużyna niż Wisła mogła wejść do LM przed nią. Gdyby taki Lech któremu tak wielu "wislaków" na tym forum kibicuje wszedł do LM w tym roku to mógłby nam w naszej ekstraklasie po takim zastrzyku gotówki bardzo odskoczyć. Wiec nie wiem jak można tego nie rozumieć, że kibicując jakiejkolwiek innej drużynie w Polsce niż Wisła podczas kwalifikacji do LM kibicuje się PRZECIWKO Wiśle!!! co innego LE tam widze chetnie wszystkie inne druzyny jesli tylko Wisła równiez sie zakwalifikuje niech zdowbywaja punktów ile wlezie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#4806
|
![]() Do boju Amiko! W Europe z przekreśloną Białą Gwiazdą! Doprawdy nie rozumiem jakie argumenty może mieć kibic Wisły żeby im kibicować... ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#4807
|
p.s Ale ty pewnie tego nie pamiętasz, bo ciebie nie było... wielki kibic z ciebie, co na forum ma wiele do powiedzenia na temat kogoś, a na swoj niewiele... ps.2 Jak ktoś kibicuje innym drużynom polskim w pucharach a zwłaszcza Amice, Legii czy Zydom, to jest dla mnie niepojęte... Pewnie jakby się zorienotwać na jaki sektor chodzą ci ludzie, to nie zdziwił bym się gdyby to był sektor A,B to po pierwsze... Zresztą ja rozumiem kibicowac Ruchowi, Jadze, czyli druzynom ktorzy znają swoje miejsce w szeregu, a nie najwiekszym wrogom, którzy z kazdego niepowodzenia Wisly robią sobie swięto lokalne. Nie rozumiem tej naiwości, ze jak polska drużyna osiągnie sukces w pucharach, to polska liga pójdzie w góre... gówno prawda, w góre to pojdzie ten klub ktory osiągnął sukces, a nie liga a jak chce zeby to była Wisła a nie jakiś zakompleksiony klub z Poznania, który zagrał rok dobry w pucharach i nagle się stali zbawcami poslkiej piłki(oni nie osmieszają polskiej piłki)-> macie przykłąd Wisły z sezonu 2003... potem Wisła była nieosiągalna przez 3 sezony dla nikogo i jakoś to poziomu ligi nie podniosło, bo GKSY i Legie, Lechy, Płocki dalej przegrywały z ogórkami... i zorumcie NIE BEDZIE KASY W POSLKIM FUTBOLU TO NIE BEDZIE SUKCESÓW POLSKICH KLUBÓW CHOĆBY LP WYGRAŁ PUCHAR LIGI EUROPEJSKIEJ!!! Nie mam ochoty słuchać i patrzeć, jak klub który poszedł na łatwizne osiaga fartowne sukcesy, bo na to nie zasłużyli... my bijemy się w Europie z potegami od 10 lat, a oni jak mają dostawać 3 sezon z rzędu ogórki w losowaniach a my ciągle petardy, to mnie to w****ia i tyle... za co to maja? Za sprzedajność? 0 honoru i za to powinni odpokutować srogo a nie dostawać łatwych przeciwników w losowaniach, bramki w 121 minutach gry, albo pomoce od sędziów w 2 meczach w przedostatniej kolejce... i jeszcze te gnoje potrafią pisać ze Wisle sedziowie pomagają, bo w 2 meczach przy wynikach 4:1 jedną bramke strzeliliśmy ze spalonego... ale wy kibicujcie dalej tym obłudnikom, zapiszcie się najlepiej do funclubu... jedźcie sobie do Pragi na wyjazd, i kibicujcie "dla dobra polskiej piłki" bedziemy w rangingu na 20 miejscu przed Izraelem i Austrią a potem bedziecie beczeć, ze nie mamy transferów takich jak oni... a i mistrza przez kolejne pare lat
Ostatnio edytowane przez palikot : 25.07.2010 o godz. 15:41.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#4808
|
2. Ja wiem, że wy jesteście tak bardzo przesiąknieci nienawiścią, że nie możecie racjonalnie zrozumieć jednego faktu, że: Jak przegrywają polskie kluby przegrywa polska piłka. A polska piłka to także Wisła - więc i ona przegrywa! Chcesz się z tym faktem kłócić? Antypatie i sympatie kibicowskie kiedyś miną vide Wisła-Jaga i co wam pozostanie? Polskie kluby z 70 miejscem w rankingu, odpadające w pierwszej rundzie z ekipami z Malty? Jakieś dziecko, którego mama nigdy nie przytuliła, z problemami emocjonalnymi czuje się zajebiste i docenione jak założy na plecy przekreśloną gwiazdę, lub "silne" w tłumie gdy odpali race i taki argument ma mi zaślepić progres jaki może osiągnąć Wisła i polska liga, gdy będziemy wygrywać w Europie? Dorośnijcie trochę. Jest piaskownica, trzepak i pseudokibice, oraz są poważni ludzie, duże interesy i cele do zdobycia.
Ostatnio edytowane przez Kordel_Walker : 25.07.2010 o godz. 15:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#4809
|
|
Kordel a kto jest pseudokibicem? Ten który na mecze chodzi bez znaczenia na ligę w której gra jego drużyna, ten który zasuwa za nią po całym kraju często w zamian dostając pałą po plecach czy słysząc komunikat że klub gospodarzy zaczął właśnie remont sektora gości, ten który widząc przewały sędziego wbiega na boisko czy też może ten który przychodzi gdy klub jest w ekstraklasie lub gdy zdobywa mistrzostwo, a kibicowanie ogranicza do kupienia biletu i giętej w przerwie? Tak tylko pytam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#4810
|
|
najbardziej chore jest to, że wielu tutaj bardziej nienawidzi inny klub niż kocha swój...patologia
|
|
|
|
Member
Od: 03.2008
Offline |
#4811
|
|
Cytat:
![]() ja uważam troche inaczej: polska piłka to Wisła, jeśli Wisła wygrywa to wygrywa polska piłka ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#4812
|
|
Dlaczego swoją opinię o klubie (drużynie, która reprezentuje Polskę w europejskich pucharach) mam kształtować na podstawie zachowań fanatyków, dla których szczytem pomysłowości na wyrażenie swoich poglądów jest pokazanie się na 20-tysięcznym stadionie z tekturową plakietką z przekreśloną gwiazdą? Mnie to guzik obchodzi, ludziom różne pomysły strzelają do głowy. Takie zachowania świadczą przede wszystkim o tym człowieku, daleko do osądzania klubu, któremu on kibicuje. Naprawdę dużo zdrowiej jest budować swoje sympatie i antypatie na bardziej zdrowych fundamentach (choć wiem, że to może trudniejsze i wymagające wiecej wysiłku niż "pójście za tłumem").
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#4813
|
|
Dobra polskiej kopanej nie stworzysz przez super amice i dopingowanie klubu trzymającego z pasiastymi jest dla mnie cośkolwiek nie pojęte Górnikowi, Ruchowi, Jadze owszem nawet Widzewowi i Legii jestem to w stanie przeboleć może dlatego że my z elkami mamy jeszcze pewnego rodzaju szacunek dla siebie czego nie można powiedzieć o kuchenkach, pejsach. Jak dla mnie WISŁA to dobro nadrzędne!! Potem dobro polskiej kopanej reprezentowane przez twory w miarę neutralne czy też znienawidzoną Legię ale mimo wszystką z minimalnym szacunkiem. A pozostałe 3-4 ekipy nigdy nie będą dobrem w żadnym tego słowa znaczeniu. I dlatego życzę im jak najgorzej jednym klęsk w pucharach drugim 2 ligi. I doprowadzenia do końca zarzutów korupcyjnych a nie wałków na poziomie dziś jesteśmy Amica jutro Lech a po jutrze nowa spółka akcyjna, bo to nie ma nic wspólnego z graniem fair play, pomijając już zielony stolik licencyjny...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4814
|
|
Tu nie ma nic z nienawiści (pomijam akurat niefortunną zgodę Lecha z parchactwem) a zimny racjonalny ogląd. Dla niektórych ważne jest dobro "polskiej piłki" i w porządku. Tyle tylko że są to kibice polskiej piłki a nie Wisły. Szanuje takich ludzi pod warunkiem że nie bredzą że kibicują Wiśle! Bo ktoś kto kibicuje Wiśle nie ma wątpliwości że LM dla Lecha to problem dla Wisły (Mniej pieniędzy, gorsi sponsorzy a w rozrachunku gorsze miejsce w lidze - koło się zamyka itd). To nie Bełchatów czy Zagłębie Lubin które nie będzie umiało wykorzystać swojego sukcesu. Tu niema nienawiści a jest czysta zimna kalkulacja. Więc co poniektórzy jak DDP ochłoń gościu.
Ja i kilka innych osób nie widzi żadnej większej korzyści z tego że Lech zagra w LM, a wręcz widzi same minusy. A jak i inni kibice Wisły a nie "polskiej piłki" kibicujemy Wiśle! Tak trudno zrozumieć? Inny wątek to Amica jako zgoda parchactwa itd. Sam ten fakt też wystarcza żeby lać na nich.... (pomijam dumę parchatych że są przydupasami takich "Majstrów" itd) Jakby taki Bełchatów czy inne coś grało o LM, czemu nie. Tutaj jestem otwarty Im to nie da nic.Kordel_Walker Interes Wisły i "polskiej piłki" to rzeczy rozłączne. Nie zawsze to co dobre dla "polskiej piłki" czyli sukcesy głównych konkurentów są dobre dla Wisły i tym samym.... nie zawsze to co dobre dla Wisły jest dobre dla "polskiej piłki". Nie łącz tego i nie traktuj jako rzecz oczywistą. To tak jakby prezes Toyoty powiedział że cieszy się że Nissan go przebił w sprzedaży samochodów bo to dobre dla japońskiej motoryzacji, a przez to Toyota sprzedała mniej samochodów.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 25.07.2010 o godz. 16:21.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Member
Od: 03.2008
Offline |
#4815
|
|
Czy wy ludzie potraficie wyciagać wnioski z konkretnych argumentów, czy skupiacie się tylko na nienawiści i porachunkach "pseudo" kibicowskich...
kasa, kasa, kasa... o to sie rozchodzi a nie o to czy oni na nas klna czy nie, jak wejdzie ktoś do lm to nam odpływa w lidze i w tym cały problem... |
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#4816
|
||
Słowo pseudokibic w moim poście odczytaj jako niepoważny, nie wart zainteresowania, nerwów, infantylny, podrzędny, małostkowy. Chodzi o to, by te Amikowskie pionki kibicowskie i ich zachowanie i cele nie zaslepiły nam prawdziwego celu jakim jest nasza atmosfera na naszym stadionie, oraz jak najlepsze występy Wisły i polskich klubów, bo ich wyniki przekładają się także na prestiż polskiej piłki i podnoszą jej poziom za czym idą większe pieniądze, lepsi piłkarze i rywalizacja z Valencją zamiast z Valettą, czy Interem Mediolan zamiast Interem Baku.
Dla mnie jak przegrywamy z Azerami cczy Maltańczykami - a coraz więcej takich wtop, to jesteśmy dla klubów z zachodu na ich poziomie lub gorsi. Co za tym idzie? -nikt nie chce u nas grać(Makinwa) -nie ściągniemy żadnych sponsorów zagranicznych -drogo nie sprzedamy nikogo za granicę (tylko za taką kasę jak sprzedają na Malcie czy w Azerbejdżanie) Jeszcze do was to nie dociera, ale jak tak dalej będziemy grać to zapomnijcie, że ktoś z naszej ligi odejdzie za więcej niż 500,000 e. Poziom Malty i tyle w temacie.
Ostatnio edytowane przez Kordel_Walker : 25.07.2010 o godz. 16:23.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#4817
|
|
No to skoro mamy pominąć ten "argument" o pseudokibicach(choć ja do dziś nie wiem kto jest pseudo) to w najlepiej rozumianym dla Wisły interesie jest by Lech/Amica z tych eliminacji odpadł. Nawet jeśli równa się to stoczeniu na 50 miejsce w rankingu i grę od 1 rundy eliminacji do LM. Jeśli kiedyś Wisła będzie na tyle silna by awansować do LM to dwa mecze więcej temu nie przeszkodzą. Przeszkodzi temu natomiast wzmocniony ligowy rywal. No chyba że uważasz że dwa mecze z mistrzem Armenii czy Albanii to większe ryzyko nie zakwalifikowania się do LM niż dwukrotnie większy budżet najpoważniejszego rywala do tytułu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#4818
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4819
|
![]() Ale są 2 kwestie: 1. Jest kilka sieci handlowych w Polsce, czy sukces jednej z nich to sukces pozostałych? Niekoniecznie. Czy Tesco się cieszy jak Real wygrywa walkę o klientów? Nie sądzę. Chyba ze prezes Tesco jest kibicem "handlu" 2. Kwestia - każda konkurencja prowadzi do tego że firmy stają się coraz lepsze. Owszem, konkurencja w naszej lidze może doprowadzić do tego że polskie kluby zaczną grać lepiej w pucharach. Tylko tu jest haczyk. Owszem, polskie kluby ale niekoniecznie Wisła. A jak Wisła przegra walkę o LM i tym samym o pieniądze to MP możemy zobaczyć za 20 lat? Tobie to nie będzie przeszkadzało bo wtedy "pokibicujesz" sobie Lechowi czy Legii w pucharach ale dla kibiców Wisły to problem. My kibicujemy Wiśle ![]() A co do jakichś innych tam argumentów... typu Makinwa, no wiesz, takie głupoty pisać. Co mnie obchodzi jakiś Makinwa że nie chce przyjść do polskiej ligi? Albo transfery z naszej ligi jeśli to np. Lech będzie zarabiał a nie Wisła? Co mnie obchodzi dobro Legii i Polonii jak moja Wisła nic na tym nie zyska?
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 25.07.2010 o godz. 16:41.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#4820
|
|
Po kolei: 1. Jeśli teraz Amika odpadnie (tak jak zaproponowałeś), wówczas (jak zaproponowałeś) spadamy na 50 miejsce w rankingu i zaczynamy od pierwszej rundy. Załóżmy OK, 2. Dalej piszesz, że Wisła będzie silna i nie będzie to przeszkodą. I tu nie OK. Zgodnie z moją teorią (przegrywają polskie ekipy w Europie) dlaczego od razu sugerujesz, że Wisła będzie silna? Odp. nie będzie. Dlaczego? Bo nikt z polską ligą nie będzie się liczył. Nikt od nas nie kupi drogo piłkarza, nikt nie będzie chciał tu grac, nie będzie kibiców, będzie marazm. A ty piszesz, że Wisła będzie silna i sobie poradzi od pierwszej rundy... Wdupi Lech, Ruch, Jaga, Wisła, za rok to samo..potem to samo..i ani sie obejrzymy a klepać nas będą kelnerzy z San Marino. Wisła to polska liga. i vice versa. W europie musimy się trzymać razem. Z pożytkiem dla wszystkich.
Sprawy mają się tak: 1. Jak masz naście lat i żyjesz sprawami kibicowskimi typu palenie szalików itp, rażą cię zachowanie typu przyklejony karton na plecach z przekreśloną gwiazdą czy race to pałasz nienawiścią i jesteś zaślepiony. Zmyj ze swojego umysłu ta infantylną dziecinadę i zobacz co tak na prawdę jest ważne. Czy ważne są okrzyki Amiki w stronę Wisły czy prestiż Wisły i polskiej ligi? 2. Chodzisz na stadion, żeby pooglądać ciekawe widowisko, wysoki poziom, dobrych piłkarzy i wiesz co trzeba osiągnąć, żeby na stadionie była w końcu Europa a nie zoo. Trzeba podnieść poziom ligi! Jak to zrobić? Wygrywać z każdym jak się da w Europie... PS. Ciebie obchodzi Makinwa tyle co polska liga jego... Pojmij wreszcie, że jak zyskają polskie kluby zyska także polska liga. Bedzie bogatsza, lepsza.. ...Tak oczywiste sprawy, wy sobie jaja ze mnie robicie
Ostatnio edytowane przez Kordel_Walker : 25.07.2010 o godz. 16:53.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#4821
|
|
|
Nie chce mi sie czytać tych wszystkich postów dlaczego ktokolwiek utożsamiający się z Wisłą kibicuje Amice ale wymienię kilka punktów dlaczego nie powinien
:1. Amica to klub który sprzedał swoją historie. 2. Amica to klub który handlował meczami. 3. Amica to przyjaciółka niejakiej Cracovii. 4. Awans Amici oznacza: wzrost reputacji, wzrost popularności, zastrzyk gotówki. Co to oznacza? Jeśli w następnym okienku transferowym złożymy oferte piłkarzowi X, ale otrzyma też oferte z Wronek to wybierze właśnie ją. Amica odskoczy pod względem finansów, infrastruktury etc. 5. Punkty do rankingu krajowego gówno nam dają, najważniejsze jest to ile Wisła punktów nazbiera, jeśli chce być rozstawiana. 6. Kibice Amici pałają do nas nienawiścią i nie będą tego kryli na europejskich wojażach. 7. Awans Amici nie oznacza rozwoju ligi, tylko rozwój wronieckiego klubu, który odjedzie reszcie ligi pod wszystkimi względami. 8. Nie, nie podzielą się z nami kasą. 9. Kibice tej drużyny razem z ziomkami z naszego miasta UKRADLI nasze, Wiślackie flagi z magazynu. (to pewnie nie ma żadnego znaczenia dla fanatyków( 10. Przejdźcie się na Bułgarską, powiedzcie że jesteście za Wisłą, ale dziś kibicujecie Amice.
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Kamson : 25.07.2010 o godz. 17:12.
![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
||
|
|
Member
Od: 04.2007
Offline |
#4822
|
|
No to jak wejdzie do LM i zarobią sporą kasę, to tylko pogratulować, że im się udało za pierwszą próbą podczas gdy Wisła próbowała już tyle razy i zawsze się kończylo wielkim wałem. Wszystko zależy od dyspozycji Wisły. Szanse na to, że Lech ugra nawet to 3. miejsce w fazie grupowej na pewno są małe, Wisła ma na pewno większe szansena wyjście z grupy LE i zarobienie dalej większej kasy. Poza tym argumenty o finansach jakoś mało mnie przekonują, na Lechu będzie w październiku gotowy stadion i na pewno będzie na nim więcej ludzi niż na Wiśle (swoją drogą pewnie będziemy wtedy rozgrywać mecze przy imponującej widowni w okolicach 12 000 ludzi). Nie podoba mi się to, że wszyscy sie tak wzajemnie napinają na siebie. w wypadku awansu Lecha do LM zawsze będzie szansa aby utrzeć im nos w lidze. Swoją drogą najprawdopodobniej jeżeli wszystko potoczy się dobrze Lech wyląduje tak samo jak Wisła w grupie LE i będą startowały z tego samego poziomu.
O rankingu już nie wspomnę, ale każde zwycięstwo się liczy, za 2 sezony przy dobrej grze już możemy mieć zagwarantowane 1 pewne miejsce w LM. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: PDG
Offline |
#4823
|
|
Panowie mam krótkie pytanie? Czy obecne zasady kwalifikacji do LM są na stałe, czy zostały wprowadzone na pewien okres czasu w celu wyrównania poziomu sportowego w krajach piłkarskiego trzeciego świata? Z góry dzięki za odpowiedź
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4824
|
|
Nie wierzę,że prawdziwi kibice Wisły mogliby cieszyć się z awansu klubu Rutkowskiego do LM.Chyba tylko ktoś podszywający się pod sympatyka naszego klubu byłby zdolny do czegoś takiego...ewentualnie ktoś kto nie zna relacji między Amiką a Wisłą w przeszłości.Chcecie by ten pan sobie kabzę napchał na tym awansie?Rok 1995,mecz Ślęza-Wisła w drugiej lidze i sędzia Jacek Kasierski w roli głównej,a do tego"fryzjerskie"klimaty.Mówi wam to coś
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#4825
|
) i zobacz co się dzieje? Wszyscy dookoła maja trochę kasy, podnosi się automatycznie poziom życia, kupują sobie lepsze jedzenie, jakieś gadżety, wycieczki, itp. Firmy(sponsorzy) widzą, że jest tam jakiś poziom życia, jest potencjał, otwierają się nowe sklepy, hurtownie, usługi. Towaru mają już na dzielnicy nad stan. Tak dobrze żyją, że nie potrzebny im jednoroczny 42" TV. Wyrzucają go na śmieci. I zobacz teraz co robi taki gośc jak ty. Nie osiągnął niczego(czyt. nie awansował do LM), ale coś mu skapło. Bierze ten tv i sprzedaje lub zostawia sobie.Także jego poziom życia się podniósł! Buja się, obraca, żyje w tej dzielnicy (gra w tej lidze) i także on zyskał! Normalna kolej rzeczy. Nie ma próżni. Tobie się wydaje w tym przypadku, że jesteś biedniejszy ( bo jest kontrast i się z nimi porównujesz - odskoczyli, czujesz nienawiść), ale de facto siłą rzeczy jesteś zamożniejszy, bogatszy...co nie oznacza, że szczęśliwszy, bo to oni są górą (mają majstra) i patrzą na ciebie z góry, ale ty jesteś także wyżej nad innymi (np. wyżej od Austrii Wiedeń w rankingu). Oni kupują sobie wycieczki do Argentyny( kupuję Verona) a ty "niby biedniejszy śmigasz tylko do Nigerii(Kanu) i nie pamiętasz jak klepała cała dzielnica biede i jako "Mistrz Polski" testowałeś z trzeciej ligi pulpeta...VVVV Ogryzek dokladnie o Ciebie mi chodziło. Nie przemawiąją do mnie twoje argumenty o Tesco, to, że nie rozumiesz sytuacji z Makinwą, nie rozumiesz sytuacji z transferami z naszej ligi, że jak nas będą klepać Azery i Maltańczycy to tytuł "Mistrza Polski" dla drużyn z zachodu będzie tyle wart co tytuł mistrza Watykanu. Do wyboru przedstawiłem dwie opcja kibicowania...czyli pierwszą odrzuciłeś. Brawo. Jesteś w drugiej? Jak tak to zaraz cię przekonam i będziesz kibicował polskim klubom vvvv
Ostatnio edytowane przez Kordel_Walker : 25.07.2010 o godz. 18:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4826
|
|
(Świadomie nie piszę i nie pisałem) Skoro mylisz ludzi i ich argumenty to już nie mam pytań! Wszystko mieszasz i piszesz że "głupio mi przyznać".... ale co, że nie wiesz co czytasz?
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 25.07.2010 o godz. 17:57.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4827
|
Co do reszty mam inne zdanie, ale szkoda czasu na wzajemne "przekopywanie" się. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#4828
|
Wolisz byc Królem na wsi niz Księciem w mieście. Ja bym wolał przez kilka lat być wice, ale mieć jako Polska dwa kluby w LM, oglądać Wisłę w grupie LM, niech nawet Amika czy Legia sobie awansują do półfinałów..Po czasie strony sie mogą odwrócić. Ktoś poleci za korupcje? ...Byli byśmy średniakami wśród elity, a teraz jesteśmy mocarzami wśród pionków(Malta, Azery..)..do czasu. Tylką w którą stronę?Łapie za słówka i ma podniete... Wysuń chłopie jakieś ciekawe argumenty to podyskutujemy, albo się nie udzielaj, bo zaniżasz poziom forum.
Ostatnio edytowane przez Kordel_Walker : 25.07.2010 o godz. 18:12.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Żywiec
Offline |
#4829
|
ja tam wole chodzic z podniesiona glowa w mojej wiosce niz byc gnojonym przez cwaniakow w miesice. kibicowanie Amice w pucharach to niedorzeczność... kibicujecie tym, ktorzy nazywaja was psami? ubekami? po***ło Was? awans lecha do lm nie spowoduje podniesienia poziomu naszej ligi, co najwyzej podniesieniu poziomu Poznaniakow. ![]() Groundhopper
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#4830
|
W głowie mi się to nie mieści, że można kibicować Amice. Dużą porcją argumentów poczęstował cie Ogryzek, ale ty i tak będziesz twardo stał przy swoich pseudo teoriach, więc po co w ogóle z tobą dyskutować? Moge ci zadać kilka pytań nie dotyczących tematu? Pewnie nie odpiszesz, ale jeśli jednak się skusisz to licze na szczere odpowiedzi.1. Chodzisz/chodziłeś na mecze w Krakowie? Jeśli tak to na który sektor? 2. Byłeś kiedykolwiek na wyjeździe? 3. Kibicujesz Wiśle od dziecka czy np. od przejęcia klubu przez Cupiała? ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|