The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu?
Tak 433 41,88%
Nie 250 24,18%
Pożyjemy, zobaczymy 351 33,95%
Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1531
Stary 15.07.2010, 23:12
Cytat:
Trener Henryk Kasperczak miał rację mówiąc, że Patryk Małecki jest nie przygotowany. Jedyne co potrafił robić to wydzierać się na Ciskosa nawet wtedy kiedy to on źle zagrał.
Co do Małego, to największą jego wadą jest brak inteligencji boiskowej. Pamiętam tylko jedne jego dobre podanie do Cikosa, kiedy wślizgiem strzelał Paweł Brożek w drugiej połowie. Straszny samolub z niego, wielokroć mając okazję szybko rozegrać piłkę ten wolę wdawać się w drybling...
<Crasch>
Senior Member
 
 
Od: 09.2006
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1532
Stary 16.07.2010, 09:57
JarTSW napisał(a):Wyświetl post
Co do Małego, to największą jego wadą jest brak inteligencji boiskowej. Pamiętam tylko jedne jego dobre podanie do Cikosa, kiedy wślizgiem strzelał Paweł Brożek w drugiej połowie. Straszny samolub z niego, wielokroć mając okazję szybko rozegrać piłkę ten wolę wdawać się w drybling...
I najczęściej tracić pilke bo w dryblowaniu to on jest slabiutki
Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1533
Stary 16.07.2010, 10:04
Koleś doprowadza mnie do wrzenia. Czikos jak gral tak grał ale grał z zębem i czasami całkiem dobrze wybiegał na podanie w pole karne, a Małecki macha łapami że ma być k*rwa przy lini bocznej..

A co do Kasperczaka, to póki co doprowadza mnie do wrzenia jeszcze jedna rzecz, a raczej mysl! Boję się że drużyna będzie dalej rozgrywać swoje akcje ofensywne na stojąco, za mało ruchu bez piłki. Nawet ten kretyn Borek to widzi, a trener nie? No nic może to faktycznie początek sezonu, może nie mają jeszcze swieżości i dynamiki ale jak sie to nie zmieni to nie mamy czego szukać w pucharach..
Ostatnio edytowane przez Mixu : 16.07.2010 o godz. 10:08.
<img src=https://ibb.co/qgCnvNM border=0 alt= />
Server Discord kibiców Wisły "Wiślackie Disco" : https://discord.gg/cMS7nuxTH
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1534
Stary 16.07.2010, 10:10
Też mam taką nadzieję, że to brak dynamiki, bo wczoraj oni wygrali z tymi Litwinami "na stojąco". Miałem takie wrażenie jakby im się po prostu nie chciało grać.
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1535
Stary 16.07.2010, 10:49
Mixu napisał(a):Wyświetl post
Koleś doprowadza mnie do wrzenia. Czikos jak gral tak grał ale grał z zębem i czasami całkiem dobrze wybiegał na podanie w pole karne, a Małecki macha łapami że ma być k*rwa przy lini bocznej...
Jesli chodzi o "pierwszy wiatrak" w wykonaniu Malego, to domagal sie od Slowaka by raczyl laskawie doskoczyc do krycia - calkiem slusznie.
Chodzi Ci o druga sytuacje, w ktorej Maly schodzil do srodka i robil mu miejsce na obieg - wlasnie przy linii bocznej powienien sie Czikosz znalezc. Ale tez opierdalanie chlopa, ze nie wpasowal sie w schemat w niespelna dwa tygodnie po dolaczeniu do zespolu jest gruba przesada.

Sytuacja jakich wiele, Maly chcial odegrac schemat z treningow, Czikosz pojechal na fantazji.

Nie jestem jakims wielkim fanem Maleckiego (zwlaszcza po ostatnich wydarzeniach), trzeba jednak zachowac zdrowa ocene sytuacji - dla zespolu jest lepiej, gdy na boisku zyje, kiedy kopacze wymagaja czegos od siebie. Raz bedzie to bluzga, innym razem wiatrak. Ale potepianie w czambul wszystkich zachowan Maleckiego "bo to Malecki", "bo to nieladnie, niekulturalnie" jest dla mnie smieszne. To boisko a nie konferencja PAN.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1536
Stary 16.07.2010, 12:04
objawion napisał(a):
Chodzi Ci o druga sytuacje, w ktorej Maly schodzil do srodka i robil mu miejsce na obieg - wlasnie przy linii bocznej powienien sie Czikosz znalezc. Ale tez opierdalanie chlopa, ze nie wpasowal sie w schemat w niespelna dwa tygodnie po dolaczeniu do zespolu jest gruba przesada.

Sytuacja jakich wiele, Maly chcial odegrac schemat z treningow, Czikosz pojechal na fantazji.
Zgadzam się ale to nie powód od razu by jechać z ryjem. Przecież to nie jest normalne, widzę że nie tylko mi gul skacze jak widzę Małego w akcji (słownej, w sumie piłkarskiej wczoraj też) Z resztą i tak się robię powoli przewrażliwiony na tym punkcie..

objawion napisał(a):
Nie jestem jakims wielkim fanem Maleckiego (zwlaszcza po ostatnich wydarzeniach), trzeba jednak zachowac zdrowa ocene sytuacji - dla zespolu jest lepiej, gdy na boisku zyje, kiedy kopacze wymagaja czegos od siebie. Raz bedzie to bluzga, innym razem wiatrak. Ale potepianie w czambul wszystkich zachowan Maleckiego "bo to Malecki", "bo to nieladnie, niekulturalnie" jest dla mnie smieszne. To boisko a nie konferencja PAN.
Ok tylko niech to będzie zachowanie sporadyczne a nie coś co się powtarza co minutę, bo wtedy wcale to dobrze na zespół nie wpływa. Piłką męska gra, ale wolę widzieć więcej złości w twardej grze niż w grymasach, spazmatycznych ruchach rękoma czy też darciu ryja ..
<img src=https://ibb.co/qgCnvNM border=0 alt= />
Server Discord kibiców Wisły "Wiślackie Disco" : https://discord.gg/cMS7nuxTH
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1537
Stary 16.07.2010, 15:13
Minus dla Kasperczaka, za to, że trzymał na boisku tak długo Małeckiego. Nigdy w życiu nie widziałem gorzej grającego piłkarza w koszulce Wisły aniżeli Małecki we wczorajszym pojedynku. Łobo w najgorszej formie byłby i tak o klasę lepszy od PM. Zastanawia mnie również brak 3 zmiany w zespole. Przecież wynik był bezpieczny i nie rozumiem dlaczego Kasperczak nie dał zagrać paru minut Mączyńskiemu lub Kirmowi.
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1538
Stary 16.07.2010, 16:54
tormenthor napisał(a):Wyświetl post
Minus dla Kasperczaka, za to, że trzymał na boisku tak długo Małeckiego. Nigdy w życiu nie widziałem gorzej grającego piłkarza w koszulce Wisły aniżeli Małecki we wczorajszym pojedynku. Łobo w najgorszej formie byłby i tak o klasę lepszy od PM. Zastanawia mnie również brak 3 zmiany w zespole. Przecież wynik był bezpieczny i nie rozumiem dlaczego Kasperczak nie dał zagrać paru minut Mączyńskiemu lub Kirmowi.
Przecież gdyby go ściągnał, to byłby płacz, że sie na niego uwziął i SKWK robiłoby protest ku czci Wielkiego Zawsze Wiernego Wiślaka
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1539
Stary 16.07.2010, 17:12
Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
Przecież gdyby go ściągnał, to byłby płacz, że sie na niego uwziął i SKWK robiłoby protest ku czci Wielkiego Zawsze Wiernego Wiślaka
Fakt, mógł wpuścić Żurawskiego wcześniej.

A nie, jednak nie mógł, bo Żurawski jest zapuszczony i nie wytrzyma 90 minut. Mamy jednak tak szeroką ławkę rezerwowych, że...
Acha, nie mamy ławki rezerwowych.

Gdyby zapewniono Kasperczakowi normalne warunki pracy, to można by go było krytykować. W obecnej sytuacji jednak, kiedy musi składać skład nie na podstawie dyspozycji, ale w ogóle dostępności piłkarzy - proponuję dać sobie na wstrzymanie.

Chcecie mieć do kogoś pretensje - wińcie ofensywę transferową. Gdyby trener miał do dyspozycji kogoś lepszego niż Małecki, to by ten ktoś pewnie grał.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.07.2010 o godz. 17:14.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1540
Stary 16.07.2010, 17:18
Moglbym teraz cos napisac na temat Skorzy i wolfiego... ale nie napisze...
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1541
Stary 16.07.2010, 17:23
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Moglbym teraz cos napisac na temat Skorzy i wolfiego... ale nie napisze...
I bardzo słusznie, że nie napiszesz. Chyba, ze ma to jakiś związek z tematem "Henryk Kasperczak trenerem Wisly!!!".

Bo widzisz, nasz obecny trener przynajmniej nie zlekceważył rywala i (mimo znacznie bardziej zdekompletowanej i kompletnie niezgranej obrony) zagrał w pełni przygotowanym fizycznie zespołem i wywiózł zwycięstwo. Biorąc pod uwagę jak bardzo został olany przez obecny zarząd i z jaką kadrą to zrobił - czepianie się że graliśmy beznadziejnie ( graliśmy ) czy też, że gracz X powinien był zejść wcześniej (ale akurat nie było go kim zastąpić...) jest śmieszne.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1542
Stary 16.07.2010, 17:32
Nie mam zamiaru zaczynac od nowa rozmowy na temat Skorzy/Kasperczaka. Dodam tylko zebys sie porzadnie stuknal w glowe zanim cos napiszesz na temat Kasperczaka. To samo tyczy sie reszty forumowiczow.

A odnosnie tego ze po jaka cholere on trzyma na boisku bezproduktywnych pilkarzy to sie zgodze mimo wszystko z Wolfym. Trzyma ich na boisku bo lepszych po prostu nie ma.
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1543
Stary 16.07.2010, 17:39
Zgadzam się z wolfym...dzięki wyprzedaży w obronie (3 podstawowych zawodników !!! ) Kasperczak nie miał łatwego zadania i trudno nagle mieć pretensje że gra nie wygląda najlepiej...i wygrywamy po męczarniach 2-0 z ogórkami z Litwy.

Inna sprawa że ten mecz mimo tego iż płynność gry pozostawiała wiele do życzenia powinien skończyć się znacznie wyższym wynikiem...Brożek 3 setki, Małecki 1, Żuraw 1...tak czy siak należy dać mu czas na to by poskładał tą ekipę po swojemu...myślę że jak się niektórzy nauczą grać tak jak Kasperczak chce to może być całkiem nieźle...

Malkontentom przypomne że rok temu o tej samej porze po przebiegających bez większych wstrząsów przygotowaniach do sezonu, Wisłę z kwitkiem odstawiła równie śmieszna drużynka...

Pozdrawiam
Żuraw my personal Jesus
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1544
Stary 16.07.2010, 17:49
tormenthor napisał(a):Wyświetl post
Nigdy w życiu nie widziałem gorzej grającego piłkarza w koszulce Wisły aniżeli Małecki we wczorajszym pojedynku. Łobo w najgorszej formie byłby i tak o klasę lepszy od PM.
Chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz do tych spraw. Owszem, Patryk nie grał wczoraj meczu swojego życia, ale nikt inny też takiego nie grał. Wiślacy ruszali się jak muchy w smole. Czy było to spowodowane podróżą na Litwę, upałem, etapem przedsezonowego przygotowania fizycznego - tego nie wiem.

Wracając do sprawy Patryka - bo nie zabrałem w niej głosu zawczasu - to nigdy nie był wirtuoz. Obiecujący i zadziorny, ale na ligę polską.
Nigdy nie byłem zwolennikiem jego gry w reprezentacji, bo uważam, że jest na nią zwyczajnie za słaby, a u Skorży zaczął grać z konieczności. Strzelił w lidze kilka bramek, zagrał parę asyst - super, tego od niego wymagamy, niech to robi dalej, w zblazowanej Wiśle strasznie potrzeba chłopaka, który wrzuci wyższy bieg, gdy nie idzie z Odrą, czy Polonią - ale niczego wielkiego bym się nie spodziewał.

Jeśli uda się tą jego zadziorność zamienić w sportową złość - super. Jeśli nadal będą z nim problemy, trzeba będzie się rozejrzeć za jego następcą. Niestety, obawiam się, że po odejściu Baszczyńskiego i Głowackiego, po powrocie Żurawskiego, współczynnik zblazowania w wyjściowej jedenastce znów niebezpiecznie podskoczył.
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1545
Stary 16.07.2010, 17:59
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Nie mam zamiaru zaczynac od nowa rozmowy na temat Skorzy/Kasperczaka. Dodam tylko zebys sie porzadnie stuknal w glowe zanim cos napiszesz na temat Kasperczaka. To samo tyczy sie reszty forumowiczow.
Nie chcesz - nie zaczynaj.
Nie masz nic sensownego do napisania - nie rozmywaj.

Ale nie zabraniaj jednocześnie dyskutować innym na temat tylko dlatego, że obraża to Twoje uczucia religijne.

Kasperczak potrafił przygotować w anormalnych warunkach zespół na zwycięstwo z ogórami, w dodatku wyjazdowe. Rok temu o tej samej porze "u siebie" rozpaczliwie udało nam się wywalczyć remis dzięki genialnemu planowi przygotowań Skorży (mecz pucharowy jako kolejny sparing - brak słów).
I nikt nie napisze, że Kasperczak miał lepszy lub lepiej zgrany skład.

Jak na nasze obecne warunki - sukces.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1546
Stary 16.07.2010, 18:10
Wytlumaczcie mi jedno. Co ma sprzedanie obroncow(OBRONCOW!!) do gry ofensywnej zepsolu, ze w meczarniach WYGRYWAMY mecz?

Bo ja zwiazku nie widze.
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1547
Stary 16.07.2010, 18:57
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Fakt, mógł wpuścić Żurawskiego wcześniej.

A nie, jednak nie mógł, bo Żurawski jest zapuszczony i nie wytrzyma 90 minut. Mamy jednak tak szeroką ławkę rezerwowych, że...
Acha, nie mamy ławki rezerwowych.

Gdyby zapewniono Kasperczakowi normalne warunki pracy, to można by go było krytykować. W obecnej sytuacji jednak, kiedy musi składać skład nie na podstawie dyspozycji, ale w ogóle dostępności piłkarzy - proponuję dać sobie na wstrzymanie.

Chcecie mieć do kogoś pretensje - wińcie ofensywę transferową. Gdyby trener miał do dyspozycji kogoś lepszego niż Małecki, to by ten ktoś pewnie grał.
Jeśli kogoś krytykuję w mojej wiadomości, to bynajmniej nie Henryka Kasperczaka.
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1548
Stary 16.07.2010, 19:04
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Wytlumaczcie mi jedno. Co ma sprzedanie obroncow(OBRONCOW!!) do gry ofensywnej zepsolu, ze w meczarniach WYGRYWAMY mecz?

Bo ja zwiazku nie widze.
Każdy atak zaczyna się od obrońców, a już największe znaczenie mają oni przy ataku pozycyjnym !! Jeśli do tego dodasz dublowanie pozycji kryjącego obrońcy ze skrzydłowym (tak istotne w taktyce preferowanej przez Kasperczaka) to robi się duży problem jeśli obrona nie jest zgrana i pewna.

Jeśli grałeś kiedyś w piłkę to powienieneś wiedzieć jak gra się środkowym pomocnikom gdy wiedzą że nie są dostatecznie dobrze asekurowani przez obrońców...

To jest elementarz
Żuraw my personal Jesus
RoS
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1549
Stary 16.07.2010, 19:05
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Wytlumaczcie mi jedno. Co ma sprzedanie obroncow(OBRONCOW!!) do gry ofensywnej zepsolu, ze w meczarniach WYGRYWAMY mecz?

Bo ja zwiazku nie widze.
Ale wygrywamy i to się liczy. Rok temu się nie udało i to w dwóch podejściach.
Pozwólmy Kasperczakowi pracować, jeszcze nic nie zepsuł w tym sezonie.
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1550
Stary 16.07.2010, 19:19
Panowie jak mamy rozmawiac dajac argumenty z dupy to moze wogole nie gadajmy. Nie Nedza w ataku nie jest spowodowana tym ze nam rozbili formacje obronna(). Nedza w ataku jest spowodowana tym ze w ataku graja slabi pilkarze ktorzy zeby strzlic jedna(1) bramke potrzbuja do tego 6(!) 100% sytuacji strzeleckich. Tak bylo od dobrych kilku juz lat. Teraz probuje sie to wszystko zatuszowac jaimis chorymi wymyslami ktore wogole nie moga miec miejsca(tekst o tym ze atak zaczyna sie od obrony i meczylismy sie Szawlami dlatego ze wyprzedano obrone zakrawa o kpine i juz teraz pretenduje do miana najglupszego posta roku).

RoS. Mowisz ze pozwolmy Kasperczakowi pracowac. OK, pozwolmy, poki on tutaj jest zlego slowa na niego nie powiem. Ale czy dlugo tutaj zostanie? Musze zacytowac Wolfiego: "mam powazne obawy".
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1551
Stary 16.07.2010, 20:25
Cytat:
Nedza w ataku jest spowodowana tym ze w ataku graja slabi pilkarze ktorzy zeby strzlic jedna(1) bramke potrzbuja do tego 6(!) 100% sytuacji strzeleckich.
Trudno się dziwić, skoro ostatnim naszym zawodnikiem kupionym za gotówkę był chyba Ćwielong...
Gramy tym samiutkim atakiem od wieków.
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1552
Stary 16.07.2010, 23:24
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Fakt, mógł wpuścić Żurawskiego wcześniej.

A nie, jednak nie mógł, bo Żurawski jest zapuszczony i nie wytrzyma 90 minut. Mamy jednak tak szeroką ławkę rezerwowych, że...
Acha, nie mamy ławki rezerwowych.

Gdyby zapewniono Kasperczakowi normalne warunki pracy, to można by go było krytykować. W obecnej sytuacji jednak, kiedy musi składać skład nie na podstawie dyspozycji, ale w ogóle dostępności piłkarzy - proponuję dać sobie na wstrzymanie.

Chcecie mieć do kogoś pretensje - wińcie ofensywę transferową. Gdyby trener miał do dyspozycji kogoś lepszego niż Małecki, to by ten ktoś pewnie grał.
A ja się podpiszę pod tym rękami i nogami. Takiej improwizacji, na jaką narażony jest teraz nasz trener, dawno nie widziałem. W szczególności jeśli chodzi o blok defensywny.

P.S. Jak Cleber leżał na boisku zimny pot mnie oblał.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1553
Stary 16.07.2010, 23:34
morgenes napisał(a):Wyświetl post
P.S. Jak Cleber leżał na boisku zimny pot mnie oblał.
Niestety taka jest prawda że bez Clebera to będą nas czekać takie mecze jak z Lechią w PP czy dzisiejszy sparring, czyli po 3 gole w plecy i to nie jest jakieś czarnowidztwo, tylko fakt.
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1554
Stary 17.07.2010, 00:03
Cytat:
P.S. Jak Cleber leżał na boisku zimny pot mnie oblał.
Cleber generalnie kiepsko fizycznie wygląda...nie wiem czy zauważyliście.
Pewnie szybko złapie jaki uraz...
JohnnyH
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1555
Stary 17.07.2010, 00:17
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Panowie jak mamy rozmawiac dajac argumenty z dupy to moze wogole nie gadajmy. Nie Nedza w ataku nie jest spowodowana tym ze nam rozbili formacje obronna(). Nedza w ataku jest spowodowana tym ze w ataku graja slabi pilkarze ktorzy zeby strzlic jedna(1) bramke potrzbuja do tego 6(!) 100% sytuacji strzeleckich. Tak bylo od dobrych kilku juz lat. Teraz probuje sie to wszystko zatuszowac jaimis chorymi wymyslami ktore wogole nie moga miec miejsca(tekst o tym ze atak zaczyna sie od obrony i meczylismy sie Szawlami dlatego ze wyprzedano obrone zakrawa o kpine i juz teraz pretenduje do miana najglupszego posta roku).

RoS. Mowisz ze pozwolmy Kasperczakowi pracowac. OK, pozwolmy, poki on tutaj jest zlego slowa na niego nie powiem. Ale czy dlugo tutaj zostanie? Musze zacytowac Wolfiego: "mam powazne obawy".
Pryzynam że nie chce mi się wyjaśniać Ci sprawy głębiej bo zapewne o grze (nie oglądaniu meczów) w piłkę nożną pojęcie masz ograniczone....cóż, możesz nie wiedzieć że w teraźniejszej piłce za grę obronną odpowiadają również zawodnicy przednich formacji nie tylko obrońcy a za ofensywną nie tylko napastnicy ale również defensorzy...szczególnie gdy drużyna gra atakiem pozycyjnym (a taki dominował)...to do obrońców należy zawiązanie akcji...jeżeli obrona nie jest dostatecznie zgrana z 2 linią to obrazek jest taki jak na litwie...widzę że kilka lat grania chaosu i długich wykopów Pawełka przyniosło skutek...

Cóż ziarno rzucone na beton nie zakiełkuje...tyle w temacie z mojej strony bo widzę że to z mojej strony strata czasu.
Żuraw my personal Jesus
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1556
Stary 17.07.2010, 00:26
Zwłaszcza w stylu narzuconym przez nowoczesny futbol, gdzie boczni obrońcy włączają się w akcje oskrzydlające, a stoperzy do dośrodkowań w pole karne. Naprawdę, obrona musi trzymać poziom. Sam gram na obronie także wiem ile od tej formacji zależy (oczywiście innych kolegów na innych pozycjach też szanuję i wiem jaką wykonują robotę)...
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1557
Stary 17.07.2010, 01:27
JohnnyH napisał(a):Wyświetl post
Pryzynam że nie chce mi się wyjaśniać Ci sprawy głębiej bo zapewne o grze (nie oglądaniu meczów) w piłkę nożną pojęcie masz ograniczone....cóż, możesz nie wiedzieć że w teraźniejszej piłce za grę obronną odpowiadają również zawodnicy przednich formacji nie tylko obrońcy a za ofensywną nie tylko napastnicy ale również defensorzy...szczególnie gdy drużyna gra atakiem pozycyjnym (a taki dominował)...to do obrońców należy zawiązanie akcji...jeżeli obrona nie jest dostatecznie zgrana z 2 linią to obrazek jest taki jak na litwie...widzę że kilka lat grania chaosu i długich wykopów Pawełka przyniosło skutek...

Cóż ziarno rzucone na beton nie zakiełkuje...tyle w temacie z mojej strony bo widzę że to z mojej strony strata czasu.
Mnie sie tez juz nie chce o tym pisac. Doskonale wiem na jakiej zasadzie obecnie polega gra w pilke. Doskonale wiem ze za gre ofensywna tez odpowiadaja obroncy. Tylko ****a nie wmowisz mi ze gdybysmy mieli kogos innego na rezerwie(a o tym caly czas byla mowa) to by nasi napastnicy nie partaczyli tyle setek. Ja wiem byl Marcelo i on wyczynial cuda w naszym ataku. Ale na litosc boska wejscie innego obroncy nie sprawi nagle ze nasi pilkarze ofensywni nagle zaczna strzelac na potege(posepnego czerepu...).

Wiec blagam. Myslcie zanim cos napiszecie. Poki co jedyny problem to my mamy w obronie z lawka rezerwowych. A oni jednak maja inne zadania niz strzelanie bramek.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1558
Stary 17.07.2010, 03:00
Nie macie się co kłócić bo tak de facto to wszyscy macie racje.Koyoot mądrze pisze że problem z tzw przodem(czyli tak pomocnikami jak i napastnikami)to my mamy od wielu lat bo niestety nazwiska nie grają.To że nasz atak tworzą byli(Łobo,Paweł Brożek,Małecki,Boguski) bądź obecni(Kirm) reprezentanci to tylko papierowe pocieszenie bo grają oni tak pojedynczo jak i jako całość żenująco.

Też prawdą jest że obrona od której w 70% zależy ile będzie w plecy ale też ze 30 ile w przód - została kompletnie rozbita.3/4 którzy dawali radę - już nie ma.Ten czwarty co się uchował gra w pomocy.
Tył rozbity, nadzieja w nowym bramkarzu.Przód lekko wzmocniony(powrót Garguły + Żuraw).
Ogólnie jednak zmiany wydają się być na dziś na minus i to spory minus.To niestety tak wygląda że ile klub, chyba raczej właściciel, finansowo zyskał, tyle Wisła sportowo straciła
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1559
Stary 17.07.2010, 07:51
Z tego co pamiętam, to Koyoot był chyba przeciwnikiem zatrudnienia Kasperczaka. Zwolennicy Skorży, a wcześniej Petrescu, często podnosili zarzut, że nowoczesne drużyny buduje się od tyłu, że szkoleniowców za pierwsze sezony rozlicza się nie ze strzelonych, ale ze straconych bramek. Ta argumentacja mogła mieć sens w przypadku Rumuna, niestety zupełnie traciła na wartości jeśli chodzi o Skorżę - on tu zabawił znacznie dłużej.

Heniowi rozbito tyły i jest to fakt. Nie ulega wątpliwości też to, że w klubie wszystko zmienia się z dnia na dzień i gdy Kasperczak planował przygotowania mógł skupić się, zresztą tak, jak lubi, na ćwiczeniu wyprowadzaniu akcji, powtarzaniu schematów ofensywnych - o doświadczoną i zgraną defensywę mógł być spokojny. Teraz powinien być znacznie bardziej zaniepokojony, bo nie dość, że wyjęto mu ważny klocek z tej konstrukcji, to zupełnie się tego nie spodziewał i nie mógł się na tę ewentualność zabezpieczyć.

Ale co z tego, ile bramek tracimy, teraz mówimy o tym, ile bramek strzelamy - powiecie. Rzeczywiście, skuteczność Pawła Brożka raczej nie zależy od formy Clebera, ani tego, ilu mamy środkowych obrońców w składzie. Ale z jego zwichrowanym celownikiem, większe szanse mamy na wygraną, gdy przeprowadzimy dwadzieścia, a nie dziesięć akcji. A to, ile ich przeprowadzimy, zależy także od zawodników defensywnych. Od wyprowadzeń piłki po kontrach, po rozpoczęciach. Od tego, jak obrońcy zgrani są z pomocnikami defensywnymi, jak boczni obrońcy wymieniają się pozycjami z pomocnikami itd. Zresztą, wystarczy sobie przypomnieć, jak kilka razy w lidze Głowacki czy Marcelo puszczali prostopadłe przez pół boiska - zabójczo skuteczne.

Moim zdaniem najpierw powinniśmy zatroszczyć się o solidnych obrońców, a potem ewentualnie myśleć o poprawieniu naszej skuteczności. Na razie Paweł Brożek wspomagany przez Żurawskiego musi wystarczyć.
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1560
Stary 29.07.2010, 21:28
Tak jak długo broniłem Skorży to myślę że zmiana trenera potem była jednak koniecznością.Pomysł ściągnięcia Kasperczaka był dla mnie o tyle zaskakujący co ryzykowny.Po dzisiejszym meczu chyba jednak można spokojnie stwierdzić że było on po prostu chybiony.Nie chodzi mi tutaj bynajmniej o indywidualne błędy zawodników ale o kompletny brak pomysłu na grę.Azerowie byli lepsi technicznie,taktycznie,kondycyjnie...
Twierdziłem tak po zwolnieniu Skorży i konsekwentnie będę twierdził tak teraz - jedynym logicznym sposobem na osiągnięcie dobrego wyniku w Europie jest w pierwszej kolejności ściągnięcie dobrego,uznanego zagranicznego trenera.Mam nadzieję że ktoś w klubie wreszcie zda sobie z tego sprawę...
Eppur si muove!

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:22.