The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3871
Stary 14.07.2010, 12:29
Cytat:
Zacznę od środka - Ligę Mistrzów Wisła osiągnęła w sezonie 2005/2006, ta została jednak odebrana krakowskiemu klubowi po skandalicznej decyzji sędziego o nieuznaniu gola dla Wisły, przesądzającego sprawę awansu.
Liczy się to co było, a nie to co mogło być. Wisła odpadła i nie zagrała w Lidze Mistrzów - tj. nie osiągnęła Ligi Mistrzów.

Cytat:
2002/2003 - Wisła Kraków - 1/8 Pucharu UEFA, 4:1 z Schalke, 4:1 z Parmą, minimalna porażka w dwumeczu po 3:3 w Rzymie i 1:2 w Krakowie z późniejszym półfinalistą tej edycji Lazio Rzym.
2003/2004 - Groclin Grodzisk - 1/32 Pucharu UEFA, po wyeliminowaniu Manchesteru City i Herthy Berlin.
2004/2005 - Amica Wronki - Faza grupowa Pucharu UEFA.
2006/2007 - Wisła Kraków - Faza grupowa Pucharu UEFA.
2008/2009 - Lech Poznań - 1/16 Pucharu UEFA, grupa z CSKA Moskwa, AS Nancy, Deportivo, Feyenoord.
Przywoływanie ciągle tego pamiętnego sezonu 02/03 i 03/04 staje się nudne!
Liczy się tu i teraz, bo chwalić się fazą grupową pucharu UEFA, gdzie Amica zbierała lanie od każdego i Wisła przegrywała wszystko prócz Bazylei, to nie jest powód do dumy.
Jedynie w ostatnich latach to Lech "poszalał" z tą 1/16 pucharu UEFA. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że jesteśmy w czarnej dupie.

Cytat:
I nawet biorąc pod uwagę osiągnięcia Hapoelu i Maccabi, nie widzę wielkiej różnicy z naszymi osiągnięciami, z tym że Maccabi wykorzystało swoje dobre losowania w LM w 100%.
Szczęściu trzeba umieć pomóc. My ciągle będziemy zwalać na brak szczęścia. Skoro nieszczęśliwym były losowania Tbilisi, Valerengi czy Levadii to ja już nie wiem kogo trzeba wylosować, Zakon Kawalerów Maltańskich?
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
radek2323
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3872
Stary 14.07.2010, 12:38
Gucio25 napisał(a):Wyświetl post
kibicować polskiej drużynie w europejskich pucharach?
oczywiście, ale nie takiej, która na każdym meczu śpiewa WTSK i wywiesza flagi z przekreśloną gwiazdą, nawet właśnie w europejskich pucharach (Zurych).

i tyle na ten temat. już prędzej "trzymam kciuki" za Ruch. Jaga wiadomo.


dokladnie mysle tak samo jak ty !!!
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!


Quo vadis Wisło?
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3873
Stary 14.07.2010, 12:58
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Liczy się to co było, a nie to co mogło być. Wisła odpadła i nie zagrała w Lidze Mistrzów - tj. nie osiągnęła Ligi Mistrzów.
Dla mnie istotnym jest fakt, że sportowo sobie na ten awans zasłużyła, dla Ciebie to nie ma znaczenia i na tym skończmy.

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Przywoływanie ciągle tego pamiętnego sezonu 02/03 i 03/04 staje się nudne!
Liczy się tu i teraz, bo chwalić się fazą grupową pucharu UEFA, gdzie Amica zbierała lanie od każdego i Wisła przegrywała wszystko prócz Bazylei, to nie jest powód do dumy.
Jedynie w ostatnich latach to Lech "poszalał" z tą 1/16 pucharu UEFA. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że jesteśmy w czarnej dupie.
Jak mam porównywać osiągi drużyn izraelskich z naszymi, nie podając naszych osiągnięć "bo są nudne"? Nudne jest dla mnie wieczne wspominanie Dinamo, Valarengii czy Levadii, a Tobie to - jak przystało na typowego Polaka - to akurat nie przeszkadza, interesujące. Może i przegrywały, ale fazę grupową osiągnęły te drużnyny i to jest fakt - Maccabi też w grupie wszystko przegrało, a w podsumowaniu do którego się odnosiłem też zostało uwzględnione.

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Szczęściu trzeba umieć pomóc. My ciągle będziemy zwalać na brak szczęścia. Skoro nieszczęśliwym były losowania Tbilisi, Valerengi czy Levadii to ja już nie wiem kogo trzeba wylosować, Zakon Kawalerów Maltańskich?
Jakbyś czytał dokładnie, to byś widział dokładnie o których losowaniach mówiłem i zauważył, że odnosiłem się w mojej wypowiedzi do konkretnych losowań drużyn Izraelskich, które to dały im w dużej mierze awans do LM. Levadia - wiadomo, tym razem daliśmy dupy na całej linii. Ale jest to jedyny taki przykład związany z LM w naszym wykonaniu, w 9/10 przykładach losowania mieliśmy niezbyt dobre w najlepszych przypadkach, a najgorsze z możliwych w większości przypadków. Pojedyncze porażki z drużynami typu Tbilisi czy Valarenga w przeciągu 10-ciu lat są nieuniknione w przypadku każdego kraju występującego w europejskich pucharach, KAŻDY kraj miewa podobne - choćby Rosenborg w poprzednim sezonie, który odpadł z 6-stą drużyną ligi azerskiej Qarabag Agdam.
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3874
Stary 14.07.2010, 13:43
Cytat:
Dla mnie istotnym jest fakt, że sportowo sobie na ten awans zasłużyła, dla Ciebie to nie ma znaczenia i na tym skończmy.
Sportowo zasłużyła? Wisły Kraków Jerzego Engela sportowy poziom doskonale zweryfikowała w niedalekiej przyszłości Victoria Guimaraes. Podziękować za brak awansu możesz wielu piłkarzom na czele z Majdanem i Kłosem, których wsparł sędzia.

Cytat:
Jak mam porównywać osiągi drużyn izraelskich z naszymi, nie podając naszych osiągnięć "bo są nudne"? Nudne jest dla mnie wieczne wspominanie Dinamo, Valarengii czy Levadii, a Tobie to - jak przystało na typowego Polaka - to akurat nie przeszkadza, interesujące. Może i przegrywały, ale fazę grupową osiągnęły te drużnyny i to jest fakt - Maccabi też w grupie wszystko przegrało, a w podsumowaniu do którego się odnosiłem też zostało uwzględnione.
"Typowy Polak" - a Ty co lepszy jesteś? Ty jesteś inny Polak? Weź mi tu nie pieprz głupot. Fakt wielkim sukcesem i spełnieniem marzeń dla Naszych klubów powinna być faza grupowa Ligi Europejskiej, kpina. To totalne minimum, które powinno być realizowane przez Nasze kluby. Wisła awansowała przypadkiem z Iraklisem, a Amica wyeliminowała wtedy jeszcze słabszy Honved Budapeszt. Dziś na takich przeciwników nie ma co liczyć. Zapomnij. Nie porównuj też porażek w fazie grupowej Ligi Mistrzów z porażkami w fazie grupowej Ligi Europejskiej czy pucharze UEFA wcześniej.

Cytat:
Pojedyncze porażki z drużynami typu Tbilisi czy Valarenga...
Pojedyncze przypadki? Polskie kluby przypadkowo to kwalifikują się do dalszych gier w europejskich pucharach i przypadkiem pokonują lepszych od siebie! Przypadkiem nazywasz Tbilisi, Valerengę, zapewne Levadie też, to pogratulować Twojego toku myślenia. Obyś wkrótce nie dodał do swojej listy przypadków FC Szawle.

Cytat:
KAŻDY kraj miewa podobne - choćby Rosenborg w poprzednim sezonie, który odpadł z 6-stą drużyną ligi azerskiej Qarabag Agdam.
Każdy kraj miewa podobnie, co Ty opowiadasz, eh...
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3875
Stary 14.07.2010, 14:18
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Sportowo zasłużyła? Wisły Kraków Jerzego Engela sportowy poziom doskonale zweryfikowała w niedalekiej przyszłości Victoria Guimaraes. Podziękować za brak awansu możesz wielu piłkarzom na czele z Majdanem i Kłosem, których wsparł sędzia. .
Lepiej pisać nowe dziady..
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3876
Stary 14.07.2010, 14:30
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej pisać nowe dziady..
Dokładnie! Nie zapomnę ująć w "Dziadach", największego dziada, ps. Nędza.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3877
Stary 14.07.2010, 14:38
acha, to ze przegralismy z Vitorią Guimaraes, to znaczy, ze za nieuznaną bramke na 2:2 w Atenach, mozemy miec pretensje do swojego poziomu sportowego...grubo :O
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3878
Stary 14.07.2010, 14:51
palikot napisał(a):Wyświetl post
acha, to ze przegralismy z Vitorią Guimaraes, to znaczy, ze za nieuznaną bramke na 2:2 w Atenach, mozemy miec pretensje do swojego poziomu sportowego...grubo :O
A jaki poziom sportowy zaprezentowaliśmy w Atenach? Tak słaby Panathinaikos potrafił mimo trafienia w 89 min. bodajże dla Wisły podnieść się i wyciągnąć mecz na swoją korzyść. Owszem, Penksa trafił ale bramka została nie zapisana i odpadliśmy. To nie zmienia jednak faktu, że w Atenach nie pokazała Wisła takich umiejętności by pokonać PAO. Tak uważam ja i eot. Nie mam zamiaru zachwycać się pięknymi porażkami i wmawiać sobie co by było gdyby. Liczy się tu i teraz, a obecnie Wiśle bliżej do poziomu sportowego drużyn pokroju Levadii niż PAO. Nie rozumiem po co zakłamywać rzeczywistość. Pasja i przywiązanie to klubu to jedno ale zdrowy rozsądek to drugie.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3879
Stary 14.07.2010, 15:25
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Sportowo zasłużyła? Wisły Kraków Jerzego Engela sportowy poziom doskonale zweryfikowała w niedalekiej przyszłości Victoria Guimaraes. Podziękować za brak awansu możesz wielu piłkarzom na czele z Majdanem i Kłosem, których wsparł sędzia.
Fakty są takie, że u siebie Wisła wygrała 3:1, strzeliła na wyjeździe prawidłową bramkę na 2:2, sędzia gola niesłusznie nie zaliczył, puścił grę, poszła kontra i PAO wyrównało stan rywalizacji na 4:4, Wisła nie wchodzi do LM - czy gdzieś się po drodze pomyliłem w tym co mówię? Poza tym:

palikot napisał(a):Wyświetl post
acha, to ze przegralismy z Vitorią Guimaraes, to znaczy, ze za nieuznaną bramke na 2:2 w Atenach, mozemy miec pretensje do swojego poziomu sportowego...grubo :O
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
"Typowy Polak" - a Ty co lepszy jesteś? Ty jesteś inny Polak? Weź mi tu nie pieprz głupot.
Lepszy? Pewnie nie. Inny? Z pewnością, bo staram się przynajmniej trochę bardziej obiektywnie patrzeć na otaczający mnie świat.

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Fakt wielkim sukcesem i spełnieniem marzeń dla Naszych klubów powinna być faza grupowa Ligi Europejskiej, kpina.
Kto tak powiedział niby? Sam sobie dopowiadasz jakieś dyrdymały, a potem masz pretensje. Nie wiem czy zauważyłeś, ale jedynym celem jakim miałem było wypisanie osiągnięć naszych drużyn na tle osiągnięć drużyn izraelskich, nic więcej, nie oceniam, czy to dużo, czy to mało, w żadnym miejscu - prześledziłeś w ogóle czego wcześniejsza dyskusja dotyczyła? A jakbym miał oceniać te wyniki w ten sposób, z pewnością bym był bliżej powiedzenia, że to mało, niż że to dużo.

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
To totalne minimum, które powinno być realizowane przez Nasze kluby.
I tutaj zgoda.

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Wisła awansowała przypadkiem z Iraklisem, a Amica wyeliminowała wtedy jeszcze słabszy Honved Budapeszt.
Kolejny przypadłość charakterystyczna dla "typowego Polaka" (cudzysłów świadomie użyty) - jak Wisła przegrywa, odpada w dużej mierze po błędzie sędziego, to oczywiście jest to głównie wina zbyt niskiego poziomu sportowego, jak Wisła wygrywa, to jakby inaczej - mamy tutaj "przypadek". Interesujące podejście do sprawy

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Dziś na takich przeciwników nie ma co liczyć. Zapomnij.
Czy ja wiem? Nie sądzę, że Iraklis był drużyną gorszą niż aktualnie są takie drużyny jak BATE, Aris, CSKA Sofia, Lewski Sofia, Odense, czy Crvena Zvezda, a na te drużyny również prawdopodobnie będzie możliwość trafienia w IV rundzie. Wszystko zależy od losowania.

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Nie porównuj też porażek w fazie grupowej Ligi Mistrzów z porażkami w fazie grupowej Ligi Europejskiej czy pucharze UEFA wcześniej.
Fakt, osiągnięcie mniejsze, ale porównywać w mojej opinii jak najbardziej można.

Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Pojedyncze przypadki? Polskie kluby przypadkowo to kwalifikują się do dalszych gier w europejskich pucharach i przypadkiem pokonują lepszych od siebie! Przypadkiem nazywasz Tbilisi, Valerengę, zapewne Levadie też, to pogratulować Twojego toku myślenia. Obyś wkrótce nie dodał do swojej listy przypadków FC Szawle.
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Każdy kraj miewa podobnie, co Ty opowiadasz, eh...
Źle mnie zrozumiałeś, ale też jest tutaj trochę mojej winy Pisząc "przypadek" miałem na myśli synonim słowa "zdarzenie" czy "sytuacja", nie "przypadek" w znaczeniu "niefart", a to zmienia postać rzeczy. Wisła bynajmniej nie odpadła przez przypadek z Levadią, tylko przez fatalny błąd Skorży w przygotowaniach i skandaliczną postawę zawodników, fakt niezaprzeczalny i nie da się z nim polemizować. Ale takie "zdarzenia" tak jak mówię są prawidłowością typową dla całego futbolowego świata, w samym tamtym sezonie doliczyłem się około 15 takowych bardzo dużych niespodzianek. W 2008/2009 było tego jeszcze więcej. Nie żebym w jakiś sposób wybielał nasze drużyny z tych przegranych, ale tak jak się zdarzą nam raz, dwa na sezon pogromy drużyn naprawdę dobrych (Beitar, Fredrikstad, Grasshoppers itd.), tak również od czasu do czasu zdarzy nam się duża wpadka (Levadia, Dinamo itd.).

Przy tym trzeba dodać, że faktem też jest to, że w pucharach odpadliśmy w poprzednim sezonie zdecydowanie za wcześnie i jest to fakt niezaprzeczalny. Nawet mimo tego, że Brondby, Breda, czy Club Brugge są naprawdę solidnymi rywalami, takowych trzeba pokonywać, jeśli chce się coś znaczyć w Europie. Ale też naprawdę podoba mi się to, w jaki sposób zaczął się dla nas ten pucharowy sezon, czyli celowanie tylko i wyłącznie w wynik, w zwycięstwo - styl nieistotny. Bo prawda jest taka, że tylko wyniki w tym momencie są ważne, mnie osobiście nie interesuje jak w Baku Lech się prezentował, że Szachtior momentami cisnął Ruch - istotne jest tylko to, że obie polskie drużyny chciały wygrać i cel zrealizowały. Nie ma gadki "chcemy się dobrze zaprezentować w pucharach", tylko raczej "chcemy wygrywać mecz po meczu" i to się chwali. Życzyłbym sobie, żeby Wisła również w ten sposób zagrała przeciwko Litwinom, takie podejśćie właśnie eliminuje do minimum możliwośći wpadki ze słabszymi rywalami. Nikt nam za bramki punktów do rankingu przydzielać nie będzie.
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3880
Stary 14.07.2010, 15:57
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie! Nie zapomnę ująć w "Dziadach", największego dziada, ps. Nędza.
Ale moim zdaniem nie Ty, a inny Forumowicz pisze 'nowe dziady'
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3881
Stary 14.07.2010, 15:59
Zgadzam się z rw88. Polska liga jest przeciętna na tle reszty Europy: 25 miejsce z 53 państw. Tak duży kraj powinien być znacznie wyżej, ale meczące są te polskie kompleksy jacy to jesteśmy najgorsi i beznadziejni.

Moim zdaniem, problem z polską piłką polega na słabym zarządzaniu bo zamiast na pseudo-gwiazdki kasa powinna iść na bazę treningową, skauting i szkolenie młodzieży. Jestem optymistą bo prędzej czy później modernizacja infrastruktury i wzrost budżetów po Euro 2012 przełoży się też na poprawę tych zaniedbań. Wtedy popularnością piłki w Polsce i przewagą demograficzną zdystansujemy mniejszych średniaków. Obstawiam, że w ciągu 4-5 lat powinniśmy wejść do pierwszej 20-tki, a w ciągu dekady walczyć o miejsce w okolicach pierwszej piętnastki. Skoro Bułgaria już teraz puka do czołowej piętnastki Europy to dlaczego Polska za jakiś czas ma tego samego nie osiągnąć?

Tęcza w Polsce
Odpowiedz cytując
crazykaro
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3882
Stary 14.07.2010, 16:30
Jak się popatrzysz na Bułgarię to za 2 lata spadnie do trzeciej dziesiątki jesli nie poprawi swoich wyników, więc Bułgaria to zly przykład. Pozycja Bułgarii jest w dużym stopniu zależna od sukcesów sprzed 4 i 5 lat. To samo dzieje się z.... Rumunią, która za rok wyleci z pierwszej 10. a za 2 lata z pierwszej 15, jesli nie pokażą czegoś na poziomie. Co do Bułgarii to jej sytauacja wygląda tak jak nasza 5 lat temu kiedy jeszcze bylismy w pierwszej 20 i niewiele brakowało byśmy się znaleźli na 15 miejscu, ale wszystko się posypało i trzeba budować od podstaw. Problemem w polskiej piłce jest oczywiście wyszkolenie ale nie demonizowałbym, gdyż patrę lat temu wyszkolenie było jeszcze gorsze a sukcesy znacznie lepsze. U nas porblemem cały czas są pilkarze nieroby i imprezowicze. Gdyby piłkarze trenowali tak cięzko jak lekkoatleci, a alkohol pilo tylko okazjinalnie to mielibysmy takich pilkarzy jak Marcelo czy Cleber którzy są wzorami do naśladowania. Pamiętam gdy Marcelo przyszedl to był przyzwyczajon do treningów 2 razy dziennie, a w Polsce?... Jeden poranny trening i o 14 do domu i reszta dnia wolne. Niestety z takimi nierobami jacy grają u nas nic nie odiągniemy
Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3883
Stary 14.07.2010, 16:42
Wojtek_Lok napisał(a):Wyświetl post
A jaki poziom sportowy zaprezentowaliśmy w Atenach? Tak słaby Panathinaikos potrafił mimo trafienia w 89 min. bodajże dla Wisły podnieść się i wyciągnąć mecz na swoją korzyść. Owszem, Penksa trafił ale bramka została nie zapisana i odpadliśmy. To nie zmienia jednak faktu, że w Atenach nie pokazała Wisła takich umiejętności by pokonać PAO. Tak uważam ja i eot. Nie mam zamiaru zachwycać się pięknymi porażkami i wmawiać sobie co by było gdyby. Liczy się tu i teraz, a obecnie Wiśle bliżej do poziomu sportowego drużyn pokroju Levadii niż PAO. Nie rozumiem po co zakłamywać rzeczywistość. Pasja i przywiązanie to klubu to jedno ale zdrowy rozsądek to drugie.
Nie przypominam sobie zebysmy odstawali pilkarsko wtedy, gdyby Zienczuk lub Franek wykorzystali jedna z 3 sam na sam dzis pisalibysmy inaczej... gdyby sedzia uznal bramke na 2:2 to pisalibysmy dzis inaczej... mecz byl dziwny i tego juz nie zmienimy. Mnie poprostu denewuje takie podejscie... ze jak wygrywamy z mocniejszymi to na farcie, nie dorownujemy poziomem, a tamtym sie nie chcialo grać a jak zdarzy nam się przegrac, z byle kim, zaliczyc wpadke to wszyscy snują teorie jaka to Wisla jest slaba, i jestesmy slabi pilkarsko i wogole dramat... Jakby wszyscy zapomnieli ile sytuacji bylo z Levadią, choc ich zlekcewazyli tak samo, jak te mocniejsze druzyny nas jak wygrywalismy, więc bardzo lubie takie tłumaczenia - typowo polskie podejscie... tak troche obiektywimzu by sie wam przydało... wszyscy sie podniecamy Schalke - ok super... tylko gdyby oni mieli farta, a my nie to w Krakowie było by 1:5 i moglibysmy tylko narzekac jaka to polska pilka jest zenująca juz wtedy. Wcale nie odstajemy tak poziomem od tych z rankingu 20-30, ani inni sie do nas nie zblizyli... Ze Skonto Ryga tez 9 lat temu(niby Polska pilka stala wtedy dobrze) wygralismy tylko 1:0 i 2:1, i co wtedy mowiliscie? Schalke Parma wam przyslonila rzeczywistosc... z mistrzem Izraela tez potrafilismy wygrac 5:0... jedyni ktorzy zrobili postepy to Turcy i Cypryjczycy, wszystkie chorwackie, Szweckie, Serbskie itp. stoją jak stały, a wy podniecacie sie ze raz na 15 lat jakiejs slowackiej czy Bialoruskiej zdarzy sie awansowac do LM. Zobaczcie co mowia nasze nowe nabytki... taki Christow byl w szoku, ze krylo go po 2, 3 i nie mial tyle swobody co w lidze bulgarskiej, Bunoza zaskoczony, ze tutaj gra sie bardziej ostro niz w Chorwcji, i takich porownan jeszcze mozna setki przytoczyć... Poprostu rok temu zdarzylo sie ze na poczatku polskie kluby mialy slabą forme i odpadlismy szybko, a przypomnijcie sobie sezon rok wczesniej... Amika wyszla z grupy uefa, my z mocniejszą druzyną gramy 2 wyrownane mecze i byc moze bysmy awansowali przy lekkim szczęściu... o tym wszyscy zapomnieli. Polska piłka od 10 lat jest na podobnym poziomie i tylko od czasu do czasu jednej druzynie uda sie czasem wbić na wyzszy poziom tak jak Wiśle, Groclinowi, czy Amice...
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3884
Stary 14.07.2010, 16:43
Areo napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem, problem z polską piłką polega na słabym zarządzaniu bo zamiast na pseudo-gwiazdki kasa powinna iść na bazę treningową, skauting i szkolenie młodzieży. Jestem optymistą bo prędzej czy później modernizacja infrastruktury i wzrost budżetów po Euro 2012 przełoży się też na poprawę tych zaniedbań. Wtedy popularnością piłki w Polsce i przewagą demograficzną zdystansujemy mniejszych średniaków. Obstawiam, że w ciągu 4-5 lat powinniśmy wejść do pierwszej 20-tki, a w ciągu dekady walczyć o miejsce w okolicach pierwszej piętnastki. Skoro Bułgaria już teraz puka do czołowej piętnastki Europy to dlaczego Polska za jakiś czas ma tego samego nie osiągnąć?
Otóż to. Mnie bardzo cieszy fakt, że Sobiech z Sadlokiem do Wisły czy Lecha nie trafili, jak i również trudność w pozyskiwaniu solidnych zawodników z zagranicy, bo daje to jednak do myślenia szefom, czy aby na pewno marginalizowanie szkolenia we własnych klubach nie jest dużym błędem. Prawda jest taka, że dobre szkolenie to taka świetna obligacja na przyszłość - owszem, trwa to dosyć długo, ale wychowuje się piłkarza za grosze i sprzedaje za miliony. Polaka łatwiej też w naszym kraju medialnie wypromować, coś na wzór Lewego, a to też niezbędny czynnik do podbijania wartości rynkowej zawodnika.

I takie kluby jak Wisła, Legia czy Lech myśle, że powoli zdają sobie sprawę, że kończą się czasy skupowania za grosze bardzo utalentowanych młodzianów, wyróżniających się w słabszych klubach ekstraklasowych, jak widać nawet ze słabiutkiego Piasta Gliwice można trafić do czołowej drużyny Serie A poprzedniego sezonu, arugment o lepszej promocji w klubie czołówki bardzo powoli, ale mija. Powoli też władze zaczynają rozumieć, że trzeba się wziąć za wychowywanie własnych chłopaków, pozyskiwać największe talenty już w wieku 16, 17-stu lat, szlifować je na własnym podwórku, ewentualnie wypożyczać do słabszych klubów, ogrywać, w ten sposób przygotowywać ich na powrót do klubu z większym bagażem doświadczenia. Dokładnie tak robią Serbowie, tak robią Chorwaci i zarabiają na tym krocie. I aktualnie te kraje w pewnej mierze jadą na opinii, na wykreowanym wizerunku kuźni talentów, podobny przypadek na naszym podwórku mamy też np. w Legii z Dowhaniem.

Nasza potencjalna przewaga nad Serbami czy Chorwatami jest taka, że nasza liga z czasem będzie coraz bardziej konkurencyjna, coraz bardziej wyrównana, zdecydowanie lepiej opakowana (stadiony, poziom transmisji, medialność...), coraz więcej u nas będzie kasy i tak jako kraj blisko 40-sto milionowy mamy potencjał ku temu żeby łączyć sposób chorwacko-serbski produkcji piłkarzy... - bo jestem pewien że prędzej czy później wiele klubów pojmie ogromne możliwośći biznesowe takiego podejścia, tak jak ma się to teraz np. ze stadionami, kluby w tym momencie pojmują, że stadion daje nieporówywalnie większe możliwości zarobku - ...łączyć produkcję ze...skupowaniem za nie tak wielkie kwoty zawodników wychowanych również na Bałkanach, ale nie tylko stamtąd - jest też przecież Ameryka Południowa, jest Afryka - ...i poprzez szlif u siebie tych zagranicznych gwiazdek, możliwa będzie sprzedarz z niezłym zyskiem, na pewno jako liga zdecydowanie lepsza finansowo będzie ku temu okazja, bo będziemy (i właściwie już w tej chwili jesteśmy) interesującą propozycją dla zawodników, którzy mają spory potencjał, wyrobioną markę na swoim podwórku, ale skok np. do Bundesligi byłby aktualnie dla nich zbyt duży. Brzmi pięknie, moim zdaniem też jest to bardzo realna droga rozwoju, na pewno wpłynęłoby to na miejsce naszej ligi w Europie, sęk w tym, że póki co są tylko moje przypuszczenia, widzę zalążek takiego podejścia, ale do realizacji tej wizji jest jeszcze daleka droga.

I jeszcze jedno - mamy jako naród jedną cechę, na której można budować finansowo-medialną siłę ligi - mamy straszną chłonność sukcesu, szczególnie w sporcie. Siatkówka czy piłka ręczna były u nas 10 lat temu sportami totalnie niszowymi, a sukces (szczególnie w pierwszym przypadku) pozwolił wykreować modę na ten sport i hale nawet w lidze są regularnie zapełniane. Tym bardziej, że piłka jest u nas uwielbiana, tyle że wielu ludzi i słaba medialność (wizja chuligaństwa na stadionach) i przeciętny poziom sportowy odstrasza olbrzymią grupę ludzi od odwiedzania stadionów. Przy realizacji tego, co napisałem powyżej, widzę osobiście szansę, żeby nawet duże obiekty w Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu mogą się w większości regularnie zapełniać. Ale do tego potrzebujemy również sukcesu E2012, tego żeby ten turniej zbudował modę na piłkę, żeby zrobić z tego wydarzenie historyczne całego narodu, wykorzystać do tego siłę mediów, zrobić po prostu szał na piłkę, pokazać nasz futbol jako konkurencyjny dla reszty Europy (chyba najcięższy czynnik do zrealizowania), zbudować jeszcze większą dumę narodową dla tego sportu. Jest to możliwe, a czy wykorzystamy tą szansę - zobaczymy za dwa, trzy lata.
Odpowiedz cytując
royalmichael
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3885
Stary 14.07.2010, 16:45
Charlie napisał(a):Wyświetl post
Nas już majstry wyprzedzają pod względem zarządzania i skautingu.
zarządzanie i skauting? dziwnym trafem to Wisła jest najbardziej medialnym klubem w Polsce. A co ciekawe często gdy my interesujemy się jakimś zawodnikiem to oni też
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3886
Stary 14.07.2010, 16:47
Areo napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się z rw88. Polska liga jest przeciętna na tle reszty Europy: 25 miejsce z 53 państw. Tak duży kraj powinien być znacznie wyżej, ale meczące są te polskie kompleksy jacy to jesteśmy najgorsi i beznadziejni.
Jednak to jest tylko jeden z rankingów, aczkolwiek najbardziej adekwatny do poziomu sportowego jaki obecnie prezentujemy w Europie

Jak się już bawimy w rankingi to należy wspomnieć, że mamy:
10 miejsce pod względem sumy za prawa do pokazywania meczów ligowych wg. Futebol Finance
15 miejsce w ogólnej wartości wszystkich ligowych zawodników wg. transfermarkt.de
25 miejsce w rankingu krajowym UEFA
77 miejsce w rankingu piłkarskich lig na świecie wg. IFFHS
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3887
Stary 14.07.2010, 17:01
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Jednak to jest tylko jeden z rankingów, aczkolwiek najbardziej adekwatny do poziomu sportowego jaki obecnie prezentujemy w Europie

Jak się już bawimy w rankingi to należy wspomnieć, że mamy:
10 miejsce pod względem sumy za prawa do pokazywania meczów ligowych wg. Futebol Finance
15 miejsce w ogólnej wartości wszystkich ligowych zawodników wg. transfermarkt.de
25 miejsce w rankingu krajowym UEFA
77 miejsce w rankingu piłkarskich lig na świecie wg. IFFHS
Pogrubiony ranking jest o dupę rozbić, tam Arabia Saudyjska jest przed Holandią i inne kwiatki tego typu. Jedyny obiektywny ranking obrazujący sytuację w Europie to ranking krajowy UEFA.
Odpowiedz cytując
Charlie
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3888
Stary 14.07.2010, 17:07
royalmichael napisał(a):Wyświetl post
zarządzanie i skauting? dziwnym trafem to Wisła jest najbardziej medialnym klubem w Polsce. A co ciekawe często gdy my interesujemy się jakimś zawodnikiem to oni też
Może i Wisła jest bardziej medialna, ale zauważ, że Lechowi prasa jest znacznie bardziej przychylna. I chyba nie masz wątpliwości, że kuchenni są mądrzej zarządzani od nas, przecież przy Reymonta panował przez ostatni sezon wielki chaos, ciągłe zmiany personalne, brak prezesa itd. A teraz w dodatku klub sprzedał dwóch podstawowych graczy i na razie nie widać ich następców. Co do skautingu to u nas on praktycznie nie istnieje skoro ściągamy graczy na podstawie youtube i stąd biorą się kwiatki pokroju Hristova.
Odpowiedz cytując
lad21ewt
Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3889
Stary 14.07.2010, 17:07
Czasami lepiej zrobić krok do tylu żeby później zrobić 2 kroki do przodu niżej niż na 28 miejsce w rankingu krajowym na razie nie spadniemy możemy tylko awansować Tamten sezon nie był udany ale trzeba wierzyć że ten będzie lepszy Teraz po 3 meczach mamy 0,750 pkt w tamtym po 3 mieliśmy 0,375 Nienależny wpadać w hura optymizm ale Wisła i Lech mają potencjał aby przynajmniej grać w fazie grupowej wystarczy mieć dobre losowanie (może los się do nas wreszcie uśmiechnie ) i pokonać jednego wyżej rozstawionego rywala Nie musimy grać ładnie ale trzeba wygrywać mecze (np Barcelona niby gra najładniej a wygrała tylko ligę hiszpańską a Inter był skazywany na porażkę a wygrał potrójną koronę - nie ma co porównywać z polskimi klubami ale można iść do celu po trupach )
Odpowiedz cytując
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3890
Stary 14.07.2010, 17:10
Areo napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem, problem z polską piłką polega na słabym zarządzaniu bo zamiast na pseudo-gwiazdki kasa powinna iść na bazę treningową, skauting i szkolenie młodzieży. Jestem optymistą bo prędzej czy później modernizacja infrastruktury i wzrost budżetów po Euro 2012 przełoży się też na poprawę tych zaniedbań. Wtedy popularnością piłki w Polsce i przewagą demograficzną zdystansujemy mniejszych średniaków. Obstawiam, że w ciągu 4-5 lat powinniśmy wejść do pierwszej 20-tki, a w ciągu dekady walczyć o miejsce w okolicach pierwszej piętnastki. Skoro Bułgaria już teraz puka do czołowej piętnastki Europy to dlaczego Polska za jakiś czas ma tego samego nie osiągnąć?
Całe szczęście to już się zmienia. Groclin/Polonia w przyszłym roku będzie trenowac na obiektach Marcovii. JW Construction ma wyremontowac tamtejszy stadion, a na terenach przylegających zbudowac dodatkowe 3 boiska treningowe. Obiekt w Markach znajduje sięw bezpośredniej bliskości zarówno ul. Konwiktorskiej jak i hotelu w Zegrzu.

Lechia przed kilkoma miesiącami parafowała list intencyjny z gminą Pruszcz Gdański na przekazanie jej terenów w miejscowości Bystra(niecaly km od Gdańska przy drodze krajowej nr7 Gdańsk-Warszawa, oraz przy budowanej południowej obwodnicy Gdańska) pod budowę 10-12 boisk treningowych z pełnym zapleczem socjalnym(hotel, szatnie, mini klinika, laboratorium). Obiekt ma powstac do końca 2012 roku(termin planowanego rozpoczęcia budowy to kwiecień 2011) w sklad 12 pełnowymiarowych boisk wejdą: 4 boisk z nawierzchnią naturalną podgrzewane i oswietlone, 2 boiska z nawierzchnią sztuczną oswietlone i podgrzewane, jedno boisko kryte z nawierzchnią sztuczną oswietlone, oraz 2-4 boiska pomocnicze z nawierzchnią szutrową i gliniastą
Ostatnio edytowane przez Buziek_LG : 14.07.2010 o godz. 17:22.
Odpowiedz cytując
UcheJ
Senior Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3891
Stary 14.07.2010, 17:34
Mamy problem Lobo jest chory!!! Wracaj do zdrowia... bo Małecki i Krm to jeszcze większa niewiadoma do tego meczu!!! ja liczyłem na Łobo osobiście...
Odpowiedz cytując
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3892
Stary 14.07.2010, 19:46
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Ale moim zdaniem nie Ty, a inny Forumowicz pisze 'nowe dziady'
A bo człowiek w natłoku wrażeń i nadmiernych upałów bierze wiele rzeczy do siebie.

Cytat:
Nie przypominam sobie zebysmy odstawali pilkarsko wtedy, gdyby Zienczuk lub Franek wykorzystali jedna z 3 sam na sam dzis pisalibysmy inaczej... gdyby sedzia uznal bramke na 2:2 to pisalibysmy dzis inaczej... mecz byl dziwny i tego juz nie zmienimy.
Palikot, ale Ty cały czas gdybasz! To jest zasadnicza różnica o którą się spieramy. Gdyby Frankowski i Zieńczuk wykorzystali szansę - gdyby! Nie wykorzystali i tyle, a nie żadne gdyby. Tak samo, gdyby sędzia uznał bramkę - gdyby! Nie uznał i koniec, przegraliśmy, byliśmy w takim wypadku zespołem gorszym i odpadliśmy jak w każdej batalii o Champions League.

Cytat:
Mnie poprostu denewuje takie podejscie... ze jak wygrywamy z mocniejszymi to na farcie...
Tylko kiedy ostatni raz wygraliśmy z mocniejszym rywalem? Proszę tylko historię najnowszą, a nie pamiętny sezon 02/03. Przegrywaliśmy mecze grupowe w pucharze UEFA prócz FC Bazylea, które sportowo wówczas było faktycznie od Wisły słabsze. Nie liczę FC Barcelona, bo to akurat inny świat ale przegraliśmy z Tottenhamem i na koniec ostatnich m-cy klęska z Levadią, bo ja tego wpadką nie nazywałem, nie nazywam i nie nazywać będę.

Cytat:
Zgadzam się z rw88. Polska liga jest przeciętna na tle reszty Europy: 25 miejsce z 53 państw. Tak duży kraj powinien być znacznie wyżej, ale meczące są te polskie kompleksy jacy to jesteśmy najgorsi i beznadziejni.
Polskie kompleksy, głupie slogany. A z czego mamy być dumni? Gdybyśmy piłkarsko byli lepsi to bylibyśmy wyżej i nie mają tu nic do rzeczy żadne kompleksy na które zganiasz ogólny stan polskiej piłki nożnej. To nie kompleksy tylko piłkarze o mizernym potencjale vel talencie. W połączeniu z nie największymi budżetami w klubach daje efekt widoczny gołym okiem.

Pozdrawiam serdecznie.
Ostatnio edytowane przez _ukoL : 14.07.2010 o godz. 19:48.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3893
Stary 14.07.2010, 20:13
Odwróc to sobie, co by bylo gdyby sedzia odgwizdal karnego z Parmą przy 2:1 w dopgrywce? gdyby choc 1, 2 sytuacje Schalke wykorzystalo w Krakowie? gdyby... mowimy o poziomie pilkarskim czy rozpamieujemy wyniki? Nie jest sztuką ograc lepszą druzynę bo ci sędzia gwizdnie albo nie, albo uzna albo nie... Nie mowie ze PAO bylo lepsze czy gorsze, ale pilkarsko wtedy gralismy jak rowny z równym, i nie mozesz powiedziec ze odpadlismy sprawiedliwie, bo sprawiedliwie byloby 2:2, i 3:1 w pierszym meczu, to tak jakby powiedziec, ze Niemcy wygrali z Anglią sprawiedliwie, ale tam bylo 2:2 wiec czemu druzyna ktora dostaje prezent od sędziego jest niesprawiedlie osądzana, ze byla o wiele lepsza? A Ty dalej powielasz teorie o ktorej pisalem... "Nie liczę FC Barcelona, bo to akurat inny świat" - a ja nie licze "FC Levadia" bo to także inny świat, ale w druga stronę dla nich jestesmy czyms rakim jak Barcelona dla nas... Ja nie wiem my mamy taką manie umniejszania sobie wszystkiego... jak wygramy, to tamci nas olali mieli slabszy okres, jak przegramy to chocby nie wiadomo w jakich pechowych oolicznosciach, to jestesmy slabi, wszyscy nas przeganiają...
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3894
Stary 14.07.2010, 20:23
palikot napisał(a):Wyświetl post
jak wygramy, to tamci nas olali mieli slabszy okres, jak przegramy to chocby nie wiadomo w jakich pechowych oolicznosciach, to jestesmy slabi, wszyscy nas przeganiają...
To mnie właśnie strasznie drażni i nie mogę sobie darować, żeby przechodzić koło takich wypowiedzi obojętnie.
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3895
Stary 14.07.2010, 20:58
Jest jeszcze druga wersja równie częsta. Jak wygrywamy to jesteśmy świetni, jak przegrywamy to przez spisek sędziów, piłkarskiej centrali powiązanej z rywalem, cyklistów i krzywej murawy.

Szczerze mówiąc nie wiem, która wersja gorsza..
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
karolll
Junior Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3896
Stary 14.07.2010, 21:48
Będzie gdzieś transmisja z losowań piątkowych ?
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3897
Stary 14.07.2010, 21:53
Na uefa.com
Odpowiedz cytując
karolll
Junior Member
 
Od: 12.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3898
Stary 14.07.2010, 21:59
Mario Nh napisał(a):Wyświetl post
Na uefa.com
a jakaś telewizyjna ?
Odpowiedz cytując
KuLwIk
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3899
Stary 14.07.2010, 22:03
karolll napisał(a):Wyświetl post
a jakaś telewizyjna ?
To będzie telewizyjna..
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3900
Stary 14.07.2010, 22:09
O jutro gra Wisła, może być ciekawie!

Zobaczymy jak wygląda po latach Żuraw, władca muraw
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:42.