The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2041
Stary 07.07.2010, 22:15
flamengista napisał(a):Wyświetl post
A Klose na następnych MŚ raczej nie zagra.
Ale EURO w Polsce zapewne sobie nie odpuści
Odpowiedz cytując
stawski
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków/Brzesko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2042
Stary 07.07.2010, 22:19
Jak znam nasze szczęście, to będziemy mieli Niemcy w grupie, i na meczu otwarcia nam nastrzelają
Odpowiedz cytując
wiertar
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2043
Stary 07.07.2010, 22:31
Fanatyk R22 napisał(a):Wyświetl post
ku#$@! mać :/

nie ma to jak wygrać na farcie, tak samo jak fartowo pokonali Paragwaj tak teraz Niemców..

Niemcy grali jak nigdy, przegrali jak zawsze :/
chłopie gdzie ty masz oczy... na farcie?

na farcie to szwaby nie otrzymali 4 brameczek bo na tyle dzisiaj zasługiwali....

LA FUUUURIA
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut Po klimat trybun na wyjazdach byłeś ilu dobra oprawa i ekipa w dobrym stylu, tygiel emocji choć pełno s****ysynów, chce abyś zdech i choć wynik w plecy, śpiewasz dalej zdarte gardło cię leczy, to niby parę liter, parę piłkarzy wiesz niby w polskiej lidze nic się nie zdarzy wiesz, ale gdy płona race śpiewają trybuny znowu wygramy nie ważne u nas czy u nich, poczucie dumy gdy tamci mówią o nas to dla tych co zarywaja życie na stadionach...
Odpowiedz cytując
Devonisch
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2044
Stary 07.07.2010, 22:48
ORANJEEEEEEEEEEEE pokona tych złamasów z espanyola.

PS. Jak patrzyłem na puziola to mnie naszło, że to taka tania chińska podróbka Valderamy
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2045
Stary 07.07.2010, 23:02
Devonisch napisał(a):Wyświetl post
ORANJEEEEEEEEEEEE pokona tych złamasów z espanyola.

PS. Jak patrzyłem na puziola to mnie naszło, że to taka tania chińska podróbka Valderamy
Coz, Valderama to juz legenda, tyle ze gral na poziomie w reprezentacji przez dlugie lata i strzelil wiecej bramek ( o asystach nic nie bede mowil ) , ale juz klubowo bylo gorzej. Puyol to jednak 11 lat w jednym i to jakim klubie
Zawsze mi Puyol imponuje walecznoscia i wydolnoscia W sumie to mozna powiedziec ze to taki drugi Maldini
Valderama moim zdaniem troche jemu ustepuje.

Wracajac do meczu : Dzisiaj pierwszy raz na tym mundialu po boisku biegaly 24 osoby plus 2 na liniach


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2046
Stary 07.07.2010, 23:03
Niemcy spalili się psychicznie i przegrali fizycznie. Zrobili dokładnie to samo, co cztery lata temu z Włochami. Wyrachowani Hiszpanie nie pokazali nic wielkiego i mecz na 0-0 wygrali po stałym fragmencie gry. Tylko dzięki doświadczeniu. Fantazję niemieckiej ekipy widać było momentami w pierwszej połowie. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego faulu na Ozilu w końcówce 1. połowy.

Generalnie podsumuję już teraz: Mistrzostwa, które świetnie zapowiadały się po fazie grupowej stały się zupełnie nijakie w rundach play-off. To nie jest taktyka obronna, o której piszą niektórzy. Błędy sędziowskie i masa przypadku zupełnie zamieszały te rozgrywki. Śmiem twierdzić, że bardziej niż w Korei, gdzie faworyzowano tylko jedną drużynę. Jeszcze 2 tygodnie temu kłóciłem się, że sędziowanie jest w miarę ok. Teraz się z tego wycofuję. Z dużo większą przyjemnością obejrzę mecz Niemcy - Urugwaj - obie ekipy pokazały coś nowego na tych mistrzostwach i za to brawa. A finał? Dwa farfocle nudne jak flaki z olejem.

Ogryzek:
1. Patrząc na zimno Argentyna ma lepszych technicznie piłkarzy niż Niemcy.
2. Przewaga fizyczna nad angielskimi pitbullami? Chyba żartujesz...
3. Co to znaczy nieekonomicznie? Oni nie mieli przeciętnych przeciwników od początku tego turnieju. Praktycznie żaden mecz nie mógł być dla nich spacerkiem. Nie potykali się z Hondurasem, a w ćwierćfinale (o zgrozo!) z Paragwajem... "nieekonomicznie wygrali z Anglią i Argentyną" no urocze...
4. Przegrali bo się spalili psychicznie i nie wytrzymali najtrudniejszej drogi do finału w tym turnieju. Szkoda, bo jedyni trochę rozruszali tę fazę pucharową.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując
Wizard
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2047
Stary 07.07.2010, 23:04
Brawo dla Hiszpanów, tak jak dzisiaj była pełna mobilizacja przeciw Niemcom, tak w finale już mi obojętne kto zwycięży - byle dobry mecz był .

Auf wiedersehen Deutschland!
http://www.youtube.com/watch?v=ZX8w4NJEjWU
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
Odpowiedz cytując
AL_PB
Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Kraków, Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2048
Stary 07.07.2010, 23:08
Co prawda meczu nie oglądałem, ale o wyniku zostałem poinformowany przez innych domowników.
I jako prawdziwy Polak cieszę się, że Hiszpanie wygrali. Raz, że był to mój faworyt tego mundialu, a dwa - wiadomo - żeby przypadkiem nie wygrali go Niemcy.

Finał muszę już oglądnąć.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2049
Stary 07.07.2010, 23:16
Byłem z Niemcami, choć tak jak już wcześniej pisałem prognozowałem jednak wygraną Hiszpanów, którzy lecieli przes MŚ na farcie i w końcu przyszedł ten jeden dobry mecz.

Co do finału to może być różnie, ale wydaje mi że w meczu o brąz Urugwaj wykorzysta sytuację, że Niemcom może już nie zależeć, bo ich cel był tylko jeden.

Mam takie subiektywne odczucia, że ten mundial się niczym nie wyróżnia na tle innych, a nawet powiem więcej że brakuje mi tutaj geniuszu Zizou, czy Ronaldinho z poprzednich mistrzostw. Zawodnicy tacy jak Messi, czy C.Ronaldo to nie to samo co legenda z Francji, który w pojedynkę wygrywał mecze, tak jak pamiętny Francja (Zizou) vs Brazylia 2006.

PS. A co ma bycie Polakiem do kibicowania?
Odpowiedz cytując
Christofor
Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2050
Stary 07.07.2010, 23:40
Niemców nie będziemy mieć w grupie - najprawdopodobniej Niemcy i Hiszpanie będą razem z nami i Ukraińcami w pierwszym koszyku, więc nie będziemy mogli wpaść na siebie (w końcu )
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2051
Stary 08.07.2010, 00:15
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Zawodnicy tacy jak Messi, czy C.Ronaldo to nie to samo co legenda z Francji, który w pojedynkę wygrywał mecze, tak jak pamiętny Francja (Zizou) vs Brazylia 2006.
A nie pomyliłeś czasem finału z 98, gdzie było 3:0 dla Francji a Zizou strzelił 2 gole?
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2052
Stary 08.07.2010, 06:48
MCDave napisał(a):Wyświetl post
Niemcy spalili się psychicznie i przegrali fizycznie. Zrobili dokładnie to samo, co cztery lata temu z Włochami. Wyrachowani Hiszpanie nie pokazali nic wielkiego i mecz na 0-0 wygrali po stałym fragmencie gry. Tylko dzięki doświadczeniu. Fantazję niemieckiej ekipy widać było momentami w pierwszej połowie. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego faulu na Ozilu w końcówce 1. połowy.

Generalnie podsumuję już teraz: Mistrzostwa, które świetnie zapowiadały się po fazie grupowej stały się zupełnie nijakie w rundach play-off. To nie jest taktyka obronna, o której piszą niektórzy. Błędy sędziowskie i masa przypadku zupełnie zamieszały te rozgrywki. Śmiem twierdzić, że bardziej niż w Korei, gdzie faworyzowano tylko jedną drużynę. Jeszcze 2 tygodnie temu kłóciłem się, że sędziowanie jest w miarę ok. Teraz się z tego wycofuję. Z dużo większą przyjemnością obejrzę mecz Niemcy - Urugwaj - obie ekipy pokazały coś nowego na tych mistrzostwach i za to brawa. A finał? Dwa farfocle nudne jak flaki z olejem.

Ogryzek:
1. Patrząc na zimno Argentyna ma lepszych technicznie piłkarzy niż Niemcy.
2. Przewaga fizyczna nad angielskimi pitbullami? Chyba żartujesz...
3. Co to znaczy nieekonomicznie? Oni nie mieli przeciętnych przeciwników od początku tego turnieju. Praktycznie żaden mecz nie mógł być dla nich spacerkiem. Nie potykali się z Hondurasem, a w ćwierćfinale (o zgrozo!) z Paragwajem... "nieekonomicznie wygrali z Anglią i Argentyną" no urocze...
4. Przegrali bo się spalili psychicznie i nie wytrzymali najtrudniejszej drogi do finału w tym turnieju. Szkoda, bo jedyni trochę rozruszali tę fazę pucharową.
Nie będę z Tobą polemizował bo nie mam takiej kondycji jak Ty
(Jeśli już bardzo chcesz to na priv)

Niemcy przegrały fizycznie, padły im akumulatory jak ostatnio Rosjanom na ME gdzie też cudownie ograli Holandię a w półfinale zostali zniszczeni przez Hiszpanie, kiedy nie było z czego depnąć.

Moja teza brzmiała - jeśli nie jesteś lepszy fizycznie (szybkość, wytrzymałość) od Hiszpanów a próbujesz z nimi grać hiszpańską piłkę to przegrasz bo najlepiej hiszpańską piłkę grają Hiszpanie (dla przypomnienia)

Od. 1 Argentyna miała świetne elementy (gwiazdy) a nie miała zespołu (pisałem to już kiedyś po meczu) Dodatkowo była gorsza fizycznie od Niemiec. Hiszpania jest lepsza technicznie, ma zespół i była lepsza fizycznie w tym meczu.

Od. 2 Ślepy byłeś - Anglicy zmęczeni ciężkim sezonem ledwo człapali - jak kłusaki. Nie tylko z Niemcami ale z każdym z kim grali. Niemcy przy nich hasali jak konie wyścigowe.

Od 3. Nieekonomicznie - znaczy prowadząc 2-0 zamiast "grać na czas" podkręcali tempo. Ponadto - kto im kazał wygrywać 4-0 z Australią podkręcając tempo w pierwszym meczu? Czemu nie zagrali na remis w drugim tylko tak chcieli wygrać z Serbią że aż przegrali przez nadgorliwość Klose i w trzecim zamiast obijać się jak Holendrzy musieli walczyć na maksa z Ghaną o awans?

Od 4 - może trzeba było zremisować z Ghaną a nie wygrywać - wtedy mieliby łatwiejszą drogę.... Sami chcieli mieć taką jaką mieli.
Chociaż wg mnie Paragwaj czy Portugalia był cięższym przeciwnikiem niż Anglia na tych MŚ wiec nie demonizuj. To akurat tylko papierowo najcięższa droga.

Dla mnie ekipa Loewa - to kopia pomysły na reprezentację Hiddinga - (sztab, organizacja, styl gry itd) - grali jak Korea na MŚ, Australia na MŚ czy Rosja na ME. Tyle tylko że Niemcy mają lepszych piłkarzy niż te 3 nacje stąd lepiej to wyglądało.
Taki futbol może się podobać - gramy na całość,nie odpuszczamy aż nam sił nie zabraknie a potem odpadamy... ale tak się nie zdobywa MŚ (statystycznie). MŚ wygrywa się grając ekonomicznie i sprężając się wtedy kiedy trzeba. Jak Loew nie wróci do "korzeni" niemieckiej piłki - tylko będzie grał totalny futbol to nie wróże Niemcom MŚ. Na tym kończę

PS
Urugwaj pokazał to czym zawsze słynął - żelazną obronę. Kiedy wyjebali zdaje się w 1990 po MŚ Tabareza ze stanowiska trenera - to powodem był bardzo brzydki dla oka styl gry. Tabarez powiedział wtedy że dzięki temu stylowi zespół nie mając gwiazd może cokolwiek wygrać i "rzucił klątwę" na kadrę Urusów - od tej pory próbowali grać ładnie ale nawet nie byli w stanie zakwalifikować się na MŚ chyba z 10 lat

Na tych MŚ wrócił Tabarez i jego "nowatorska" taktyka - że zespół buduje się od tyłu. A że mały Urugwaj akurat ma teraz 2 gwiazdy z przodu (Forlan i Suarez) to i wyniki są lepsze
(Mam nadzieję że chyba nie pokręciłem)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2053
Stary 08.07.2010, 06:58
MCX napisał(a):Wyświetl post
Ale EURO w Polsce zapewne sobie nie odpuści
stawski napisał(a):Wyświetl post
Jak znam nasze szczęście, to będziemy mieli Niemcy w grupie, i na meczu otwarcia nam nastrzelają
I spoko - licze na "gorące" przywitanie panów volksdeutchów.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2054
Stary 08.07.2010, 12:20
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
może trzeba było zremisować z Ghaną a nie wygrywać - wtedy mieliby łatwiejszą drogę...
Taaa... A Serbowie wygrywają z Australią i auf wiedersehen...

Co do tego podkręcania tempa - a nie zauważyłeś przypadkiem, że przy prowadzeniu z Anglią 2:0 ta strzeliła dwie bramki? Na 1:0 to można sobie grać właśnie z Paragwajem, który ofensywnie nie jest nawet połową Anglii czy Argentyny.

A jeśli chodzi o ten hiszpański styl gry - Rozumiem, że oznacza on męczenie buły po 1:0 w każdym meczu? Jeszcze zaraz Greków z 2004 posądzimy o hiszpański styl...

Żal mi Niemców (i Urugwaju) bo jako jedynie w fazie pucharowej pokazali coś innego i ciekawego. Nie zawsze ciekawie oznacza joga bonito i sztuczki techniczne (dla mnie wręcz przeciwnie). Niemcy nie grali jak Hiszpanie, może faktycznie porównanie do Rosji byłoby na miejscu. Ten turniej (jak zresztą chyba 3 ostatnie) pokazuje, że decyduje system, a nie umiejętności. Beznadziejnie grający Niemcy w 2002 roku doszli do finału bo po drodze mieli: Paragwaj, Koreę i USA. Teraz świetnie grający Niemcy mieli: Anglię, Argentynę i Hiszpanię. Nie wytrzymali i tyle.
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2055
Stary 08.07.2010, 13:01
Można powiedzieć że Hiszpania trafiła z forma idealnie najlepszy mecz na mundialu i Niemcy nie miały żadnych szans wydaje mi się też że wyszli zbyt zachowawczo i dali Hiszpanii zagrać swoje absolutnie zasłużone zwycięstwo. Liczę że Urugwaj da z siebie wszystko i uda im się wydrzeć brąz co do finału to liczę na dobre widowisko ze wskazaniem na Hiszpanie w końcu zaczęli grać
Odpowiedz cytując
miśqu
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2056
Stary 09.07.2010, 16:05
Teraz kibicuje tylko Holendrom, gdyż finał miał być inny: Ghana - Paragwaj. Nie oszukujmy się Paragwaj był lepszy i wygrał z Hiszpanią, ale sędzia tego nie widział

Finał zapowiada się bardzo elektryzująco wreszcie któraś z piłkarskich potęg zdobędzie pierwszy Puchar Świata. W obu krajach mecz pobije rekordy oglądalności czegokolwiek w historii. Chociaż Paul mówi inaczej, mam nadzieje, że w drugim meczu wygra Urugwaj.
POLAK WĘGIER DWA BRATANKI!
DUMA DUMA NARODOWA DUMA
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2057
Stary 09.07.2010, 18:56
mistrza życzyłem Niemcom. Ale skoro ich Hiszpanie wykopali to im już rybka - najważniejsze i tak poszło się kochać, czy 2, 3 czy czwarte - jeden pies. Dlatego niech ten brąz Urusi wywalczą, choćby za piękne gola Forlana i jego grę należy się chłopakom. A że przy okazji wyjdą jeszcze wyżej nad brasilieros i argentinieros - tym lepiej, trochę pokory w życiu nikomu jeszcze nie zawadziło

A mistrza niech ma Hiszpania, ma skład na raz na 20-30 lat i tym składem gra, jak powinna. Po mojemu najlepsi są.
Holendrzy taką pakę mieli tylko raz - tę z Cruyffem , Neeskensem and Co. Wtedy powinni dwa razy mieć puchar i dwa razy gospodarze im stanęli na drodze. Późniejsze Holandie to już nie to. Ta z dziś też nie.


Odpowiedz cytując
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2058
Stary 09.07.2010, 20:52
Życzę Urusom trzeciego miejsca. Trochę żal mi Niemców, ale fajnie byłoby widzieć tak mały kraj zdobywający medal po tylu latach od ostatnich sukcesów. Dla Helmutów ten medal to raczej rutyna niż sukces. Poza tym lubię Forlana, a medal MŚ byłby świetnym ukoronowaniem jego kariery.

W finale lata mi to koło pędzla kto wygra choć faworytem są Hiszpanie. Grali kaszanę przez większość meczów, ale zaskoczyli z formą na decydującą fazę. Del Bosque na jednak łeb na karku i w finale powinni wygrać choć łatwo im nie będzie.
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2059
Stary 09.07.2010, 20:55
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post

Kibicował będę z Europy: Hiszpanii, Holandii z Ameryki: Brazylii i z Afryki: Ghanie.
Pięknie, finał mi się nie sprawdził do końca bo osobiście typowałem Brazylia/Argentyna - Hiszpania.
A tu dwie drużyny z Europy i po raz pierwszy w historii drużyna z Europy triumfować będzie na MŚ rozgrywanych po za starym kontynentem.

Hiszpania czy Holandia

Hiszpanie mistrzowie Europy z 2008 roku mają szansę dołączyć do Niemców, którzy chyba jako jedyni zdobyli Mistrzostwo Europy i za 2 lata Mistrzostwo Świata. Wielka Hiszpania, Iniesta, Xavi, Villa, Casillas czy uda im się pokonać nie zwyciężoną w tym turnieju Holandię, która ma szansę dokonać czegoś co nie udało się pokoleniom Cruyffa, Van Bastena i innych wspaniałych zawodników.
Czy Robben, Sneijder, Kuyt, Van Persie są w stanie udźwignąć presję jaka na nich ciąży i ciągłe porównania do zespołu Rinusa Michelsa myślę, że jednak nie i to Hiszpania w niedzielę przejdzie do historii.
Bez względu na to kto, ważne że nie Niemcy



Urugwajowi życzę 3 miejsca i ogrania Niemców.

Kto królem strzelców genialny David Villa czy równie genialny Wesley Sneijder a może Tomas Muller- chyba odkrycie tych mistrzostw 20 latek z Monachium robi prawdziwą furorę a Mario Gomez( który kosztował Bayern 30 mln€ ) przeżywa chyba te mecze podwójnie nie dość, że mało znany jeszcze nie dawno Muller wygryzł go ze składu Bayernu to jeszcze stracił miejsce w reprezentacji. No i nie można zapomnieć jeszcze o Urugwajczykach Forlanie i Suarezie.

Mistrzostwa wuwuzeli, jabulani, błędów sędziowskich dobiegają końca.
Osobiście wolałbym żeby finał sędziował ten Uzbek Rawszan Irmatow- on moim zdaniem nie popełniał rażących błędów jak jego koledzy po fachu.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2060
Stary 10.07.2010, 18:07
Mnie ciekawi czy Klose przegoni Ronaldo? Ma 14 bramek i musi zdobyć 2 żeby zostać samodzielnym liderem w ilości goli strzelonych na MŚ. Ronaldo (ten z Brazylii oczywiście) ma ich 15.

A mecz dla Urugwaju ważny, ale niby czemu Niemcy mieliby odpuszczać? Stawiam jednak na wygraną Niemiec.
Sam jestem ciekaw jak to będzie dzisiaj wyglądać.

Klose może dzisiaj nie zagrać - więc problem się sam rozwiąże
Powód: Klose
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 10.07.2010 o godz. 18:47.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2061
Stary 10.07.2010, 18:20
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Osobiście wolałbym żeby finał sędziował ten Uzbek Rawszan Irmatow- on moim zdaniem nie popełniał rażących błędów jak jego koledzy po fachu.
A to mecz Urugwaj-Holandia, gdzie trójka sędziowska widziała spalone, tam gdzie ich nie było,a tam gdzie były to już nie dostrzegała to za mało?

Z meczów, które sędziował Webb widziałem tylko Słowacja - Włochy i jakoś błędów się nie dopatrzyłem. Owszem, jest to sędzia, który zapadł nam, Polakom w pamięć i lubi zabłyszczeć, ale jednak wolę jego od tego Uzbeka, choć najlepiej sprawował się wg mnie Nishimura.
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2062
Stary 10.07.2010, 20:41
Iwański chyba dostał orgazmu po strzale Forlana, on chyba nie widział pięknych goli? Prowadzenie jak najbardziej zasłużone i mam nadzieję, że wygrają.




o kutwa 2-2
Ostatnio edytowane przez brylant17 : 10.07.2010 o godz. 20:46.
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2063
Stary 10.07.2010, 21:16
Szwaby .... :[
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
raciborzanin
Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2064
Stary 10.07.2010, 21:22
Jak podchodził Forlan do tej pilki z wolnego w 93 minucie to odrazu mi sie skojarzylo jak w tej reklamie "Twórz przyszłośc".....i słupek, kur...gebelsy 3. miejsce.
Odpowiedz cytując
fond
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2065
Stary 10.07.2010, 21:24
Ktoś ma namiary na Paula ?
Odpowiedz cytując
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2066
Stary 10.07.2010, 21:24
Mecze takie jak ten pokazują ile w piłce znaczy bramkarz i szczęście. Urugwajczycy nie mieli ani jednego ani drugiego i dlatego przegrali.

Szkoda.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2067
Stary 10.07.2010, 21:26
Mecz na remis ale wygrali Niemcy pomimo grypy i kontuzji Klosego (ze wskazaniem na Urugwaj). Żal Urugwaju do którego mam sentyment, ale:
- po pierwsze Muslera zawalił 2 gole
- po drugie Suarez co najmnie 2 gole powinien strzelić

To dwaj najsłabsi w Urugwaju dzisiaj.
A T.Muller strzelił 5 bramek i ma 3 asysty - fenomenalny wynik jak na 20 latka!
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Syn Kangura z 1984
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2068
Stary 10.07.2010, 21:28
Pie*****ne szwaby, zawsze muszą wszystko obrzydzić Jaki piękny byłby to turniej gdyby nie oni

Brawo Urugwaj!
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2069
Stary 10.07.2010, 21:28
Jorge Fucile - objawienie tych Mistrzostw...

Genialny zawodnik.
Odpowiedz cytując
~SKWARU~
Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Rbk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2070
Stary 10.07.2010, 21:30
Znowu szwabom się udało
Odnośnie Urugwaju to nie było drugiej takiej drużyny na tym mundialu która tyle wkładała serca w każdy mecz , szkoda że przegrali brąz

ps. Ośmiornica Paul kolejny raz się nie myliła
Rabka-Zdrój.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:47.