The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2131
Stary 24.05.2010, 15:23
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Cupiał od dawna nie finansuje Wisły, no może w niewielkim procencie, za logo TF na koszulkach (chyba).
niewielkim? Z tego, co słyszałem to jest około 5 mln rocznie za reklamę. Ale nie pogniewam się jak ktoś mnie poprawi
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2132
Stary 24.05.2010, 15:40
W ostatnim krążącym po sieci sprawozdaniu finansowym Wisły
było nawet 7 mln rocznie
Jężeli Basałaj faktycznie postawił takie warunki to szacunek dla niego
To jest zdaje sie największy obecnie pośród licznych mankamentów w zarządzaniu
Odpowiedz cytując
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2133
Stary 24.05.2010, 16:56
ociec Ciemka napisał(a):Wyświetl post
(Wojciechowski odbudowując Polonię musi przepłacać!)
Wojciechowski wpompował już w Groclin 50mln zł. Nasz dług wobec Cupiała wynosi 100mln a gdzieś ostatnio wyczytałem, że 80. Teraz trzeba zadać sobie pytanie co Wojciechowski ma z tego swojego zarządzania? Za wszystko przepłącił kilkakrotnie i jedyne co ma wartego to Jodłowiec. Żadnych sukcesów sportowych.
Zarządzanie Cupiała wygląda zupełnie inaczej. Dużo więcej w plecy nie jest w porównaniu z Wojciechowskim, a wspomnienia z pucharów są, mistrzostwa Polski, Puchary Polski a i kilku zawodników na dzień dzisiejszy w składzie mamy konkretnych.
Wojciechowski pojęcia ma zero o piłce, transferach i zarządzaniu klubem. On nie przepłaca, bo musi odbudowywać klub tylko dlatego, że jest niepoważny i nadgorliwy. Daje mu jeszcze rok i da sobie spokój z piłką. Bilans -100mln zł w plecy chyba go odstraszy.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2134
Stary 24.05.2010, 17:20
FraMat napisał(a):Wyświetl post
niewielkim? Z tego, co słyszałem to jest około 5 mln rocznie za reklamę. Ale nie pogniewam się jak ktoś mnie poprawi
Czyli mniej niż 20 % budżetu.
A jak na koszulkach były loga innych firm, to dawał jeszcze mniej.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2135
Stary 24.05.2010, 18:02
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Czyli mniej niż 20 % budżetu.
A jak na koszulkach były loga innych firm, to dawał jeszcze mniej.
kolego bez względu na to jakie logo widniało na koszulkach od TF wplywalo rocznie ok 5 mln pln.teraz ktos napisał 0 7 mln.wg ostatniego "skarbu kibica"PS,na ten rok budżet Wisły wynosi 35 mln zł,a więc te 7 mln to jest właśnie 20 %.i nie jest to wcale mało.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2136
Stary 24.05.2010, 18:09
picasso napisał(a):Wyświetl post
kolego bez względu na to jakie logo widniało na koszulkach od TF wplywalo rocznie ok 5 mln pln.teraz ktos napisał 0 7 mln.wg ostatniego "skarbu kibica"PS,na ten rok budżet Wisły wynosi 35 mln zł,a więc te 7 mln to jest właśnie 20 %.i nie jest to wcale mało.
I to ma oznaczać właśnie, że jesteśmy uzależnieni finansowo od TF? Nie sądzę.
Bo w takim kontekście była dyskusja.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2137
Stary 24.05.2010, 18:16
morgenes napisał(a):Wyświetl post
I to ma oznaczać właśnie, że jesteśmy uzależnieni finansowo od TF? Nie sądzę.
Bo w takim kontekście była dyskusja.
nie.to tylko odpowiedź na Twój konkretny post.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2138
Stary 24.05.2010, 18:46
morgenes napisał(a):Wyświetl post
I to ma oznaczać właśnie, że jesteśmy uzależnieni finansowo od TF? Nie sądzę.
Bo w takim kontekście była dyskusja.
Wisła SSA jest spólką prawa handlowego, która ma jednego udziałowca - Telefonikę SA.
Telefonika wpompowała poprzez pożyczki sporą kwotę w firmę-córkę.
Tymi pieniędzmi zarządza Wisła.
Uzależnienie polega na tym, że pożyczkodawca w końcu musi odzyskać wierzytelność.
Uzależnienie polega także na tym, że Telefonika dostarcza około 20% do budżetu Wisły tytułem tak zwanej reklamy.
A tak naprawdę nie musi. Przynajmniej nie w takiej wysokosci. To i tak gest dobrej woli i wspieranie firmy-córki.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2139
Stary 24.05.2010, 19:11
Panowie zacznijmy od tego że nasz dług wobec TF to dług wirtualny bo tak naprawdę jest to dług wobec Bossa. Tych jakże ciekawych czasach sytuacja wokół TSW jest trochę inna ze względu na duże problemy telefoniki i myślę że w tym momencie Boss nie bardzo ma czas ani głowę do zajmowania się Wisłą. I tu widzę pewnego rodzaju cień czas dla pomysłu Basałaja jako że jest on zaufanym/znajomym Cupiała to ma trochę większy kredyt zaufania. I myślę że próba uniezależnienia teraz Wisły całkowicie od zarządu TF(nie Bogusława) jest możliwa (nie zbyt ale jednak). Jeżeli Basałaj by przekonał Cupiała w ten sposób że przedstawia mu sprawę tak:
1. Robimy nową RN ludźmi z branży(bez tych figurantów, księgowych i ludzi którym na Wiśle po prostu nei zależy) + Basałaj i oni odpowiadają tylko przed bogiem (tu miejsce Bossa)
2. Szefie robimy małe dofinansowanie Wisły konkretna kwota na jakieś transfery plus porządku strukturalne. I w tym momencie jest to ostatnia kasa ekstra przekazana Wiśle (zostają te ewentualne pieniądze za tzw reklamę w stopniu takim samym bądź mniejszą) I od tego czasu istnieje w pełni profesjonalny struktury klubowe odpowiedzialne za Finanse i Marketing(wg mnie najważniejsze działy związana z poza sportową częścią klubu) Klub zaczyna działać tylko na bazie swojego bilansu. Ewentualne ekstra pieniądze zależeć będą od twojego humoru szefie.
3. Rozliczenie po dwóch latach. Wyciągniecie wniosków kontynuacja planu inna opcja nie znana.
4. Nowa struktura pionu sportowego oparta o PROFESJONALISTÓW a nie pseudo znawców sportowych z ( no właśnie nie wiadomo z kąd)
I tak Basałaj umawia się że potrzebuje czasu jakiegoś małego wsparcia na początek. I dysponuje tym co dostał żeby stworzyć profesjonalny klub odpowiadając tylko przez Bogusławem a nie jakimiś leszczami z TF. I do niego i nowej RN należą decyzje co zrobić z pieniędzmi uzyskanymi z reklam, marketingu i ze stadionu. Od strony Cupiała sytuacja wygląda tak jego zaufany człowiek, rozmawia tylko z jedna osobą ewentualne konsekwencje wobec konkretnej persony, wie ile kasy włożył i na co, rozlicza z tego co będzie za dwa lata konkretnych wyników. I w tym momencie Boss spokojnie zajmuje się problemami TF.

I ja bym tak to widział, no cóż ale ja chyba jestem niepoprawnym optymistą
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2140
Stary 24.05.2010, 19:13
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Wisła SSA jest spólką prawa handlowego, która ma jednego udziałowca - Telefonikę SA.
Telefonika wpompowała poprzez pożyczki sporą kwotę w firmę-córkę.
Tymi pieniędzmi zarządza Wisła.
Uzależnienie polega na tym, że pożyczkodawca w końcu musi odzyskać wierzytelność.
Uzależnienie polega także na tym, że Telefonika dostarcza około 20% do budżetu Wisły tytułem tak zwanej reklamy.
A tak naprawdę nie musi. Przynajmniej nie w takiej wysokosci. To i tak gest dobrej woli i wspieranie firmy-córki.
Z pierwszą częścią Twojego postu się zgadzam. Do momentu kiedy napisałeś, że kasą zarządza Wisła.

A teraz dalej:

1. Nie, wcale nie musi odzyskać. Sam byłem kiedyś właścicielem firmy i zdarzało mi się pożyczać pieniądze do niej. Można odzyskiwać w małych ratach, można też dług umorzyć częściowo, lub w całości. Można też podnieść kwotą długu kapitał spółki. Możliwości jest wiele.

2. To, że TF dostarcza 20% budżetu z tytułu reklamy świadczy oczywiście o jej dobrej woli, ale w pierszej kolejności świadczy o nieudolności i słabości naszego zarządu, który nie potrafił znaleźć sponsora na koszulkach po wycofaniu się bet-and-win. Spójrz, jak szybko zareagował Lech. St.Olivier to duża i stabilna firma branży odzieżowej. Dało się? Dało.

Tak więc to uzależnienie finansowe wcale nie jest takie duże czy istotne. Jestem przekonany, że dobra zewnętrzna firma marketingowa potrafiłaby znaleźć innego reklamodawcę za taką kwotę. Tylko u nas nie ma się kto tym zająć.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2141
Stary 24.05.2010, 19:23
pawelwislak napisał(a):Wyświetl post
Panowie zacznijmy od tego że nasz dług wobec TF to dług wirtualny bo tak naprawdę jest to dług wobec Bossa.
nie do końca.formalnie ten dług jest wobec TF,a nie Bogusia Cupiała.gdyby TF nagle upadła i banki zechciały odzyskac pieniądze,to odzyskiwałyby je także z Wisły.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
wojti11795
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2142
Stary 24.05.2010, 19:30
bet-and-win a nie bet-at-home?
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2143
Stary 24.05.2010, 19:49
to zależy w jakiej pozycji jest ten dług równie dobrze może być tak że są to transfery pieniężne i inne takie a nie widziałem konkretnego sprawozdanie żeby się wypowiadać na ten temat. Ale dla mnie TF to nie zarząd jakiś fikcyjny tylko BOGUSŁAW CUPIAŁ i jakby nie patrzeć to on tak samo tam jak i tu jest zaraz po bogu.
Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2144
Stary 24.05.2010, 20:44
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
Wojciechowski wpompował już w Groclin 50mln zł. Nasz dług wobec Cupiała wynosi 100mln a gdzieś ostatnio wyczytałem, że 80. Teraz trzeba zadać sobie pytanie co Wojciechowski ma z tego swojego zarządzania? Za wszystko przepłącił kilkakrotnie i jedyne co ma wartego to Jodłowiec. Żadnych sukcesów sportowych.
Zarządzanie Cupiała wygląda zupełnie inaczej. Dużo więcej w plecy nie jest w porównaniu z Wojciechowskim, a wspomnienia z pucharów są, mistrzostwa Polski, Puchary Polski a i kilku zawodników na dzień dzisiejszy w składzie mamy konkretnych.
Wojciechowski pojęcia ma zero o piłce, transferach i zarządzaniu klubem. On nie przepłaca, bo musi odbudowywać klub tylko dlatego, że jest niepoważny i nadgorliwy. Daje mu jeszcze rok i da sobie spokój z piłką. Bilans -100mln zł w plecy chyba go odstraszy.
Podając ten przykład chodziło mi o sprzeciw wobec utopijnym moim zdaniem pomysłom "odpuszczenia" sezonu czy dwóch i "budowania przyszłej drużyny". Jeśli upadniemy sportowo naprawdę trudno będzie wrócić do gry o najwyższe cele.

To, że po zajęciu ósmego miejsca wygraliśmy w cuglach ligę jest raczej szczęśliwym przypadkiem niż regułą. Bo tak naprawdę nie zasługiwaliśmy na tak niskie miejsce i zawdzięczamy je - między innymi - Kapce, który ściągnął nam tu Okukę. A mistrzostwo odzyskaliśmy w dużej mierze dzięki Kosowskiemu.

Trzeba sobie uświadomić, że konkurencja rośnie: Amicolech, Legia to nie jedyni konkurenci. Wojciechowski pompuje pieniądze w Polonię, a przecież i Śląsk i Lechia nie zamierzają grać na nowych stadionach o utrzymanie. Rację ma Markus - tylko sportowe sukcesy umożliwią rozwój klubu. Żaden marketing, szkolenie młodzieży i inne rzeczy nie pomogą jeśli klub nie będzie miał sukcesów sportowych. (Co nie znaczy, że nie są ważne)

Cała Polska kochała Wisłę za Parmę, Schalke i Lazio. I gotowi są pokochać każdą drużynę, która będzie miała europejskie sukcesy. Dlatego wzmocnienia są niezbędne. Awans do LE jest ważny w kontekście przyszłości klubu. Tak naprawdę tylko sukces w pucharach może zdjąć z nas klątwę Levadii. To dzięki Levadii a nie "propagandzie Lecha" większość dziennikarzy bzdurzyła, że mistrzostwo się "należy" Lechowi. Nikt w Polsce nie chce żeby w pucharach reprezentował kraj klub, który dostaje bęcki od Estończyków.

Polityka Wisły powinna - chcielibyśmy chyba tego wszyscy - zmierzać do europejskiego sukcesu tu i teraz, a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości. I mam nadzieję, że tak to widzi Cupiał. I że nie tylko tak to widzi ale ma środki do spełnienia tego celu.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2145
Stary 24.05.2010, 21:08
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Tak więc to uzależnienie finansowe wcale nie jest takie duże czy istotne. Jestem przekonany, że dobra zewnętrzna firma marketingowa potrafiłaby znaleźć innego reklamodawcę za taką kwotę. Tylko u nas nie ma się kto tym zająć.
... bo niestety u nas od lat obowiązuje krótkofalowa polityka cięć i oszczędności zamiast inwestowania w profesjonalne struktury i profesjonalnych ludzi.

Są różne sposoby na stworzenie tych pierwszych i znalezienie tych drugich, ale dzięki błyskotliwemu inaczej zarządzaniu nikt tego nie robi ani nawet nie planuje robić, w myśl zasady "jakoś to będzie".

Dzięki temu pole do popisu ciągle mają takie osoby jak Rogala czy Kapka, a Wisła zamiast się rozwijać, zwija.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2146
Stary 24.05.2010, 23:15
picasso napisał(a):Wyświetl post
nie do końca.formalnie ten dług jest wobec TF,a nie Bogusia Cupiała.gdyby TF nagle upadła i banki zechciały odzyskac pieniądze,to odzyskiwałyby je także z Wisły.
To pierwsza sprawa - Druga to śmierć właściciela - wybaczcie że o tym piszę ale przecież nikt nie zna dnia ani godziny a jeśli do Cupiała możemy mieć zaufanie że nie wywinie jakiegoś numeru, to co do potencjalnych spadkobierców już nie

Trzecia sprawa jest taka że dopóty dług będzie wyższy niż wartość klubu, to znalezienie kupca jest niemożliwe(chyba że Cupiał zdecydował by się na sprzedaż klubu poniżej kwoty długu).

Tak więc na dziś to są wirtualne pieniądze bo tak jak Wisła jest jego, tak i Telefonika - natomiast w razie jakiejś tragedii o której pisze picasso i ja - nasze dalsze funkcjonowanie może stanąć pod dużym znakiem zapytania bo nagle pieniądze staną się jak najbardziej prawdziwe.

Dlatego tak ważne jest podpisanie korzystnej umowy, dotyczącej naszego stadionu - bo on a dokładnie możliwość jego wypełnienia i zarabiania na nim, będzie dużą karta przetargową, choćby w negocjacjach z potencjalnym nowym właścicielem.
Jak umowa będzie gówniana to stadion oprócz prestiżu nic Wiśle nie da.
Dla mnie sprawa jest tu jasna - jeśli Majchrowski gra w ch to Wisła musi go postawić pod ścianą a mamy takie możliwości bo możemy grać w Hucie czy Sosnowcu a stadion niech gnije bo on nic z nim nie może zrobić.
Postawić pod ścianą, nie znaczy go przekręcić ale podpisać taką umowę że np dzielimy się z miastem potencjalnymi zyskami a nie że jest stała opłata i np średnia 10 tyś na mecz powoduje że dokładamy do interesu, szczególnie że Wisła nigdy nie zabiegała o stadion za 500 czy 600 melonów a zabiegał o to Majchrowski nie dla nas tylko na Euro - Absurdem by teraz było byśmy mieli płacić procent od jego kosztów budowy
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 24.05.2010 o godz. 23:24.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Casanunda
Junior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Nowy Sacz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2147
Stary 24.05.2010, 23:21
W skrocie - chocby nie wiem jak dobrze bylo - i tak trzeba jak najszybciej splacic dlug Cupiala Cupialowi - bo wplywa on zle na sytuacje Wisly :(
Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!
— Benjamin Franklin
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2148
Stary 24.05.2010, 23:29
Casanunda napisał(a):Wyświetl post
W skrocie - chocby nie wiem jak dobrze bylo - i tak trzeba jak najszybciej splacic dlug Cupiala Cupialowi - bo wplywa on zle na sytuacje Wisly :(
Ale spłacić żywcem nie ma z czego - z całego naszego składu jedynie Marcelo gwarantuje dziś przyzwoita sumę.
Ironią losu jest to że żeby móc spłacić to trzeba na to zarobić więc klub musi poczynić jakieś inwestycje(w pion tak nie sportowy jak i sportowy), by dać szanse na zarobienie tej kasy na boisku czy poprzez sprzedaż zawodników.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Casanunda
Junior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Nowy Sacz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2149
Stary 24.05.2010, 23:38
a niby dlaczego od paru lat klub tak slabo przedzie mimo sprzedania tylu graczy
trzeba dlugi (i zapewne odsetki) splacac
Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!
— Benjamin Franklin
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2150
Stary 25.05.2010, 07:20
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Z pierwszą częścią Twojego postu się zgadzam. Do momentu kiedy napisałeś, że kasą zarządza Wisła.

A teraz dalej:

1. Nie, wcale nie musi odzyskać. Sam byłem kiedyś właścicielem firmy i zdarzało mi się pożyczać pieniądze do niej. Można odzyskiwać w małych ratach, można też dług umorzyć częściowo, lub w całości. Można też podnieść kwotą długu kapitał spółki. Możliwości jest wiele.

2. To, że TF dostarcza 20% budżetu z tytułu reklamy świadczy oczywiście o jej dobrej woli, ale w pierszej kolejności świadczy o nieudolności i słabości naszego zarządu, który nie potrafił znaleźć sponsora na koszulkach po wycofaniu się bet-and-win. Spójrz, jak szybko zareagował Lech. St.Olivier to duża i stabilna firma branży odzieżowej. Dało się? Dało.

Tak więc to uzależnienie finansowe wcale nie jest takie duże czy istotne. Jestem przekonany, że dobra zewnętrzna firma marketingowa potrafiłaby znaleźć innego reklamodawcę za taką kwotę. Tylko u nas nie ma się kto tym zająć.

Z tym długiem to jakieś pierdu pierdu. Jeżeli Telefonika SA(jedyny akcjonariusz Cupiał!) jest jedynym udziałowcem Wisla SSA to nie ma długu tylko jest wkład na pokrycie kapitału zakładowego. Naaet jeśli Telefonika dawała pożyczki, to po upływie 2óch lat stawały sie one wkładami. Dlatego:1) pieniędzy nie można wyciagnąć jako takich, bo należałoby upłynnić majątek, a to sie wiąże z postawieniem Wisły w stan likwidacji 2) albo utryzmywać spółkę aby wypracować zyski , tak by wypłacać dywidende Telefonice.
Wg mnie co był zysk to szła dywidena z całości zysku i w ten sposób w spólce nie ma kasy. Dlatego:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/tra...wiadomosc.html a zyski zostana wypłacone w formie dywidendy. Wtedy n apapierze zmniejszą sie pasywa i łatwiej być może będzie sprzedać spółkę. Dla mnie ta jego polityka to jakieś koszmarne nieporozumienie. W chwili kiedy będzie duży normalny stadion, kiedy dochody z biletów zaczną stanowić w końcu pokaźną kwotę w budżecie, facet osłabnia całą drużynę.Strzał w stopę.
Oczywiście to że chce sprzedać wszystkich nie znaczy, że znajdą się kupcy. Pożyjemy-zobaczymy.
Ostatnio edytowane przez Pan Jotka : 25.05.2010 o godz. 07:32.
Odpowiedz cytując
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2151
Stary 25.05.2010, 07:30
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Z tym długiem to jakieś pierdu pierdu. Jeżeli Telefonika SA(jedyny akcjonariusz Cupiał!) jest jedynym udziałowcem Wisla SSA to nie ma długu tylko jest wkład na pokrycie kapitału zakładowego. Naaet jeśli Telefonika dawała pożyczki, to po upływie 2óch lat stawały sie one wkładami. Dlatego:1) pieniędzy nie można wyciagnąć jako takich, bo należaóby upłynnić majątek, a to sie wiąże zpostawieniem Wisły w stan likwidacji(wyciągnąc w większości wkłady) 2) wypracować zyski , tak aby wypłacać dywidende Telefonice.
Wg mnie co był zysk to szła dywidena z całości zysku i w ten sposób w spólce nie ma kasy.
Poczytaj sprawozdania finansowe Wisły i wnioski zarządu o prolongatę spłaty pożyczki na kolejne lata, a nie opowiadaj o wkładach.
Pożyczka cały czas istnieje i jak słusznie wcześniej zauważono - gdyby np. konsorcjum banków zapragnęło od TF natychmiastowych spłat zobowiązań, to dotknęłoby to też Wisły.
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2152
Stary 25.05.2010, 10:24
it napisał(a):Wyświetl post
Poczytaj sprawozdania finansowe Wisły i wnioski zarządu o prolongatę spłaty pożyczki na kolejne lata, a nie opowiadaj o wkładach.
Pożyczka cały czas istnieje i jak słusznie wcześniej zauważono - gdyby np. konsorcjum banków zapragnęło od TF natychmiastowych spłat zobowiązań, to dotknęłoby to też Wisły.
A ty poczytaj coś więcej niz sprawozdania nim się wypowiesz:
Sytuację taką opisuję art. 14 § 3 KSH, zgodnie z jego treścią wierzytelność wspólnika z tytułu pożyczki udzielonej spółce uważa się za jego wkład do spółki w przypadku ogłoszenia jej upadłości w terminie 2 lat od dnia zawarcia umowy pożyczki. Już wiesz koleś po co prolonguje? Bo jakby SSA byla w stanie likwidacji to mogą domagac sie zwrotu pożyczk. Bo prolongata to nic innego jak udzielenie jej od nowa. A oinaczej dawno pożegnaliby sie z kasa gdyby doszło do likwidacji spólki Wisła SSA. Dlatego sprzedaz piłkarzy spowoduje napływa kapitału i wtedy spólka może wypłacić sobie ich cześć jako zwrot pożyczki, a zostawić tyle żeby spółka nie utraciła zdolności płatniczej i nie podlegała przepisom o upadłości. Chyba, że pieniądze zostaną w spólce, ale od zysku będzie suta dywidenda. Ale to tylko wtedy jak Cupiał nie będzie sie chciał gwałtownie wycofac z Wisły. W iinym wypadku kasa zesprzedaży polynie na spłatę pożyczki.
Ostatnio edytowane przez Pan Jotka : 25.05.2010 o godz. 10:29.
Odpowiedz cytując
ardem99
Member
 
 
Od: 12.2008
Skąd: Kraków, Wola Justowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2153
Stary 25.05.2010, 10:33
hehe przeczytajcie informację z Faktu
http://tsw.com.pl/news/Fakt-Wyprzedaz-w-Wisle-250
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2154
Stary 25.05.2010, 11:04
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Dlatego sprzedaz piłkarzy spowoduje napływa kapitału i wtedy spólka może wypłacić sobie ich cześć jako zwrot pożyczki, a zostawić tyle żeby spółka nie utraciła zdolności płatniczej i nie podlegała przepisom o upadłości.
Nie spółka, tylko Cupiał.

Cytat:
W iinym wypadku kasa ze sprzedaży polynie na spłatę pożyczki.
Wcale nie musi, tylko może. To zależy od wierzyciela.
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2155
Stary 25.05.2010, 12:06
Morgenes:
Wypłacić sobie moze spólka Telefonika SA. A że Cupiał to jedyny akcjonariusz to inna sprawa .
Napisałem "musi"bo założyłem, że chcą odzyskac kasę. Oczywiście, że jako wierzyciel"może: ale tylko przy założeniu że będzie chciał to podtrzymać . Jakoś cięzko jednak mi sobie wyobrazić, żeby wyprzedał największe aktywa-piłkarzy i utrzymywał drużynę średniaków grająca na stadionie R22 o nic. Bo niby z czego weźmie pieniądze na pokrywanie wynajmu stadionu? To sukces druzyny powoduje wzrost wpływów. Lepsi piłkarze-lepsza gra-więcej ludzi na trybunach-więcej pieniędzy z biletów-większe pieniądze od TV-większe pieniądze za wyższe miejsce w tabeli. A co będzie jak będzie słaba druzyna? Jaki sens będzie miało posiadanie wkładów w takiej spółce? Żadnego!
Dlatego mnie cieszy jak wszyscy opowiadają o wielkiej miłosci B.Cupiała do Wisły i jego topieniu kasy. Ludzie--co on utopił? Nic. W najgorszym razie powyprzedaje kopaczy i zwróći mu się. Nie wyłożył na stadion, nie wyłozył na boiska treningowe.Pokażcie mi stratę!
Odpowiedz cytując
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2157
Stary 25.05.2010, 13:02
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
A ty poczytaj coś więcej niz sprawozdania nim się wypowiesz:
Sytuację taką opisuję art. 14 § 3 KSH, zgodnie z jego treścią wierzytelność wspólnika z tytułu pożyczki udzielonej spółce uważa się za jego wkład do spółki w przypadku ogłoszenia jej upadłości w terminie 2 lat od dnia zawarcia umowy pożyczki. Już wiesz koleś po co prolonguje? Bo jakby SSA byla w stanie likwidacji to mogą domagac sie zwrotu pożyczk. Bo prolongata to nic innego jak udzielenie jej od nowa. A oinaczej dawno pożegnaliby sie z kasa gdyby doszło do likwidacji spólki Wisła SSA. Dlatego sprzedaz piłkarzy spowoduje napływa kapitału i wtedy spólka może wypłacić sobie ich cześć jako zwrot pożyczki, a zostawić tyle żeby spółka nie utraciła zdolności płatniczej i nie podlegała przepisom o upadłości. Chyba, że pieniądze zostaną w spólce, ale od zysku będzie suta dywidenda. Ale to tylko wtedy jak Cupiał nie będzie sie chciał gwałtownie wycofac z Wisły. W iinym wypadku kasa zesprzedaży polynie na spłatę pożyczki.
Po pierwsze, kolesi szukaj wśród rówieśników.
Po drugie, nie ma czegoś takiego jak Wisła SSA.
Po trzecie, przepis na który się powołujesz dotyczy sytuacji, gdy spółka upada w ciągu dwóch lat od udzielenia pożyczki. O ile mi wiadomo Wisła Kraków SA jeszcze nie upadła, więc pożyczki nie można uważać za wkład.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2158
Stary 25.05.2010, 13:15
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Morgenes:
Wypłacić sobie moze spólka Telefonika SA. A że Cupiał to jedyny akcjonariusz to inna sprawa .
Napisałem "musi"bo założyłem, że chcą odzyskac kasę. Oczywiście, że jako wierzyciel"może: ale tylko przy założeniu że będzie chciał to podtrzymać . Jakoś cięzko jednak mi sobie wyobrazić, żeby wyprzedał największe aktywa-piłkarzy i utrzymywał drużynę średniaków grająca na stadionie R22 o nic. Bo niby z czego weźmie pieniądze na pokrywanie wynajmu stadionu? To sukces druzyny powoduje wzrost wpływów. Lepsi piłkarze-lepsza gra-więcej ludzi na trybunach-więcej pieniędzy z biletów-większe pieniądze od TV-większe pieniądze za wyższe miejsce w tabeli. A co będzie jak będzie słaba druzyna? Jaki sens będzie miało posiadanie wkładów w takiej spółce? Żadnego!
Dlatego mnie cieszy jak wszyscy opowiadają o wielkiej miłosci B.Cupiała do Wisły i jego topieniu kasy. Ludzie--co on utopił? Nic. W najgorszym razie powyprzedaje kopaczy i zwróći mu się. Nie wyłożył na stadion, nie wyłozył na boiska treningowe.Pokażcie mi stratę!
Słusznie.
A ja chcę obalić następny mit, że Cupiał finansuje Wisłę. Pisałem o tym wielokrotnie: co to znaczy "finansuje"?
To, że jak ktoś tu napisał, płaci 5 milionów rocznie?
A to nie jest darowizna, tylko opłata za wykupienie powierzchni reklamowej na koszulkach i stadionie. Gdyby się znalazł ktoś obrotny, to znalazł by innego partnera i TF nie dawała by ani złotówki, no może za banery wokół stadionu. Zresztą mieliśmy mnóstwo takich, była ERA, Tyskie, bet-at-home i kto tam jeszcze wie...
TF może co najwyżej rozdysponować zysk Wisły z tytułu działalności. Może go przeznaczyć na wypłatę dywidendy, część na raty pożyczki lub może zadecydować o reinwestycji zysku - np. w transfery.
TF może w przypadku straty finansowej pożyczyć Wiśle następne pieniądze lub podnieść np. kapitał spółki i w ten sposób wyrównać stratę.

Od dłuższego czasu Wisła jest organizmem samofinansującym się, taka jest prawda...
I dlatego śmieszą mnie teksty, że "Cupiał zakręcił kurek z pieniędzmi".
Zakręcić kurek to on sobie może w wannie u siebie w domu.

Bo o drastyczne kroki w stylu zgłoszenia spółki do upadłości go nie posądzam.
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2159
Stary 25.05.2010, 13:52
it napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze, kolesi szukaj wśród rówieśników.
Po drugie, nie ma czegoś takiego jak Wisła SSA.
Po trzecie, przepis na który się powołujesz dotyczy sytuacji, gdy spółka upada w ciągu dwóch lat od udzielenia pożyczki. O ile mi wiadomo Wisła Kraków SA jeszcze nie upadła, więc pożyczki nie można uważać za wkład.
Słuszna uwaga: SA. Co nie zmienia nic w sytuacji jaką opisałem. Napisałem dlaczego nie zamieniają tego na wkład i de facto dlaczego opłaca się prolongować wierzytelność. Co się w tym nie zgadza? Po prostu Cupiał to nie dobry wujek, a cwany biznesmen. Gdyby chciał być takowym to dokonałby konwersji wierzytelności na dług i byłby udziałowcem (znaczy Telefonika SA by była bezpośrednio). Ale on woli trzymać Wisłę SA pożyczką. Przez co tak naprawdę na bilansie widnieje non stop debet i co roku walka idzie o dochody przewyższające pasywa spólki.Czyli głownie pożyczkę. Taki księgowy zabieg na papierze. W sytuacji owej konwersji długu nagle by się okazało (także na papierze) ze Wisła SA osiągneła niesamowitą rentowność.
Zatem w skrócie: lewa kieszeń spodni Cupiała jest winna prawej.
Odpowiedz cytując
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2160
Stary 25.05.2010, 14:01
Oczywiście, z tym absolutnie nie polemizuję.
To dług głownie księgowy, niemniej nie można mówić, że pożyczka przeszła na wkład spółki, bo nie przeszła (spółka nie upadła) i jest cały czas wykazywana jako zobowiązanie i do tej części postu się odnosiłem.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:19.