The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wojtole14
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Lublin

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31
Stary 15.05.2010, 22:52
Przyczyny:

-Niezrozumiała i niedorzeczna polityka transferowa
-Brak przedłużeń kontraktów z Baszczyńskim i Zieńczukiem
-Znalezienie ich następców na ostatnią chwilę
-Stała gra na 'wyjazdach'
-Fatalne obozy przygotowawcze
-Upadek autorytetu Skorży wśród zawodników
-BRAK MOTYWACJI wśród piłkarzy
-Stworzenie wielonarodowej drużyny, która jak widać nie potrafi tak funkcjonować
-Fatalne pomysły taktyczne Macieja Skorży (toporne dzidy w pole karne na Boguskiego i Małeckiego)

Potrzeby:
-Rozwiązanie kontraktów z zawodnikami, którym ten sezon przeminął pod znakiem 'braku formy'
-Zakontraktowanie zawodników młodych, głodnych sukcesów
-Grzegorz Mielcarski na prezesa
-Powrót Kamila Kosowskiego, jego powrotów nigdy za wiele
-Dać czas Kasperczakowi na budowę drużyny!

To tyle z mojej strony odnośnie tego sezonu, który został zawalony moim zdaniem już na samym początku. Graliśmy tak tragicznie że tylko wystarczyło miesiąc czy dwa jak ta tragedia przeistoczy się w to co przeżywaliśmy w marcu.

Odpowiedz cytując
Plastman
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32
Stary 15.05.2010, 23:15
Cieszę się, że rozpatrujemy sobie vicemistrzostwo Polski jako porażkę, bo chyba tak należy traktować ten temat. Piękne czasy nastały!
Piszę to, bo pamiętam dwukrotne degradacje do 2 ligi, pamiętam mecze z Olimpią Elbląg i Papiernikiem Myszków (wówczas nazywał się Krisbut), pamiętam straszące "oczodoły" na stadionie Wisły, pamiętam wieką radość po meczu barażowym z Górnikiem Knurów w '88 roku (abstrachując od tego czy Knurowianie w ogóle mieli ochotę na awans) i po meczu z Jeziorakiem Iława.

Ale wracając do tematu:
1. Na pewno przyczyną jest słaba dyspocycja zespołu, szczególnie na początku rundy, ogólnie złe przygotowanie. I tu mam pretensje do trenera Skorży (choć jestem mu wdzięczny za 2 poprzednie mistrzostwa)
2. nie za dobra dyspozycja psychiczna zespołu (same porażki 0:1, to o czymś świadczy!).
3. W zeszłym sezonie mówiło się, że siłą Wisły jest ławka rezerwowych, w tym sezonie tego nie było
4. Brak własnego stadionu ( z drugiej strony jednak niespotykana od bardzo dawna skuteczność gier na wyjazdach!). Fakt jednak, że w kilku meczach brakło na piłkarzach presji jaką wyzwala R22. Dodam złośliwie , ze główny rywal grał część sezonu u siebie we Wronkach, a część w bardzo przyjaznym mu Poznaniu. Za to Legia ma gorzej od nas, gra niby u siebie, ale kiedy grała prawdziwy mecz u siebie, taki z dopingiem ... szczerze mówiąc, nie pamiętam.
5. Styl gry w wykonaniu Wisły za trenera Skorży to lekki dramat, w dwóch ostatnich sezonach to zachwycił mnie tylko 1 mecz !!! Ten z Beitarem Jerozolima u siebie.
6. Pewną zagadką jest dla mnie sam zespół Wisły, piłkarze. Raz wydaje się jakby byli gwiazdami , którym na niczym nie zależy. Czasem jednak wydaje mi się jednak, że zależy im ale nie potrafią wcielić swego planu w życie jako drużyna, że nie są w pełni wykorzystane ich umiejętności. Dlaczego np. taki Sobol , facet, który dysponuje potężnym strzalem, zdobywa takiego gola,coś około raz na sezon? Przeciez on powinien mieć kilka takich prób na mecz!
7. Coroczny minimalizm włodaży klubu, a nóż uda się znowu, bez inwestycji w klub zdobyć mistrzostwo (i najlepiej awansować do Ligi Mistrzów). W końcu musiał przeskoczyć nas ktoś, kto jest o wiele lepiej zorganizowany

Należy sobie zadać pytanie , czy ta drużyna ma potencjał, czy też zupełnie się wypaliła? Po sezonie skończinym na 8. miejsu byłem pewien, żenależy wszystkich wyrzucić! Aż tu nagle przyszedł (przyznaję, skrytykowany już przeze mnie na wstępie) Skorża i odmienił oblicze zespołu. A może jednak była to bardziej zasługa Kosy?

Patrząć w przyszłość, bo chyba w tym temacie, mającym z założenia być analizą tego co było, nie uciekniemy od tego, co będzie, jak można widzieć szanse na odzyskanie tytułu?
Pieniędzy większych na transfery raczej nie będzie. Lepszego zarządzania klubem raczej też.
Jwst sprawa tego , kto będzie trenerem. Czy Kasperczak, czy ktoś inny.
Co trener, kimkolwiek by nie był, wyciśnie jeszcze z tej drużyny?
Nie wiem, jest to dlal mnie zagadką.

Wiem jedno, na Reymonta 22 na pewno przyjezdnym nie będzie łatwo o zwycięstwo, ale to już pozostaje w naszej kwestii! Kibiców, którzy tworzą magię tego miejsca! Z tym, że to może nie wystarczyć aby nasza drużyna znów była najlepszym zespołem w kraju.
Ostatnio edytowane przez Plastman : 15.05.2010 o godz. 23:24.
Odpowiedz cytując
murray
Senior Member
 
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33
Stary 15.05.2010, 23:43
Lewy'88 napisał(a):Wyświetl post
ale *******isz człowieku co bednarz zrobił dla Wisły?jak Ciebie obchodzi tylko porządek w papierach to graruluje... sądzisz że zmiana trenera coś zmieni to się mylisz, zobacz ile razy w Wiśle był zmienieany trener i z jakim skutkiem, dragomir Okuka, Dan Petrescu, Zbigniew Kulawik, itd. część z nich nie powinna się znaleść we Wiśle nawet na trenera tymczasowego... DRUŻYNY NIE BUDUJE SIĘ W 1 SEZON trener powinien mieć parę lat na budowanie drużyny na miare LM... szczególnie w takich ligach jak polska.... Skroża nie powienien wg. mnie w ogóle wylatywać ale ok, jak wyleciał to z pewnością nie powinien wylecieć teraz Kasperczak, są wielcy zwolennicy Dana Petrescu którzy mówią że był zajebistym trenerem patrząc przez pryzmat tego gdzie trenował, **** z tym gdzie trenował jak Wisła pod jego wodzą skończyła n a 8 miejscu w tabeli... może gdyby miał więcej czasu i poparcie zarządu to by tak nie było ale nie ma co gdybać.. Trener musi mieć czas żeby coś osiągnąć i żeby go z tego UCZCIWIE ROZLICZAĆ
Nie napisałem, że to jest tylko to, co mnie obchodzi. Akapit wcześniej poruszyłem temat organizacji i go kontynuowałem. To po raz.
Po dwa zmiany trenera są uzasadnione, jeżeli trener z materiałem nic nie zrobi, a tak uważam jest z Kasperczakiem, aczkolwiek nie rozpaczałbym, gdyby został na następny sezon.
Po trzy Petrescu zostawił drużynę na 2 miejscu po 7 kolejkach, a 8 miejsce zawdzięczamy mądrej polityce kadrowej.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#34
Stary 15.05.2010, 23:48
Plastman napisał(a):Wyświetl post
Cieszę się, że rozpatrujemy sobie vicemistrzostwo Polski jako porażkę, bo chyba tak należy traktować ten temat. Piękne czasy nastały!
Piszę to, bo pamiętam dwukrotne degradacje do 2 ligi, pamiętam mecze z Olimpią Elbląg i Papiernikiem Myszków (wówczas nazywał się Krisbut), pamiętam straszące "oczodoły" na stadionie Wisły, pamiętam wieką radość po meczu barażowym z Górnikiem Knurów w '88 roku (abstrachując od tego czy Knurowianie w ogóle mieli ochotę na awans) i po meczu z Jeziorakiem Iława.
Nie da się tego inaczej rozpatrywać z tej przyczyny że mistrza straciliśmy we wprost nieprawdopodobny sposób.
To że tracimy gola w ostatniej sekundzie meczu i to w taki sposób - to już przechodzi do historii a jak dodamy do tego fakt iż Amica w tym samym czasie strzela gola gdzie
a) akcji po której padła bramka być nie powinno
b)mimo iż sędzia się pomylił to i tak była daleka droga do tego by Ruch bramkę stracił a jednak ją stracił.

ps myślałem że Ateny przez bardzo długi czas będą na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o rzeczy nadprzyrodzone - przypomnę, spotkał nas tam mix wszystkiego co najgorsze - 3 setki Zienia w 1 połowie,najgorszy mecz Majdana w Wiśle, błąd sędziego gdzie zamiast 2-2 zrobiło się 3-1 dla Ateńczyków i na koniec frajerska czerwień Sobola.

Ubiegły wtorek przebił Ateny.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 15.05.2010 o godz. 23:54.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35
Stary 15.05.2010, 23:52
Mimo wszystko: DZIĘKUJĘ,
Piłkarzom, trenerom, sponsorom , kibicom.
Cieszmy się z wicemistrzostwa.
A decydenci niech pomyślą dlaczego nie ma mistrzostwa i ............ do dzieła.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36
Stary 16.05.2010, 00:06
Jest wiele przyczyn że zajęliśmy 2 miejsce. Pomijam poza sportowe (organizacyjne) zwizane z funkcjonowaniem klubu

Dla mnie najważniejsza była żenująca skuteczność. W obronie nie było źle. Traciliśmy góra 1 bramkę (z małym wyjątkiem). Ale niestety zbyt dużo było meczy gdzie nie potrafiliśmy odwrócić losów meczu przegrywając tylko 0-1 (Legia, Cracovia, Arka, Korona) Stwarzaliśmy nawet sporo sytuacji ale co z tego kiedy nasz najlepszy napastnik został naszym najlepszym asystentem (Paweł Brożek). Pomijam fakt że grał cały sezon z niedoleczoną kontuzją bo nie chciał się dac zoperować! Pomijam juz Boguskiego czy Małeckiego, Kirma, Łobo itd
Jedynym który był skuteczny to Marcelo (skuteczny jak na obrońce) ale też w końcówce sezonu nie trafiał.


Podsumowując
Przez skuteczność straciliśmy MP podobnie jak za czasów Petrescu gdzie wtedy Brożek niemiłosiernie pudłował. W tym sezonie pudłowali wszyscy nasi czołowi atakujący. Piłkarze ofensywni najbardziej zawiedli. Tu potrzeba wzmocnień.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37
Stary 16.05.2010, 00:28
Ogryzek:
też tak uważam
ofensywny pomocnik i dobry skrzydłowy tego brakło
(dalej jest bramkarz )
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#38
Stary 16.05.2010, 00:39
raindog napisał(a):Wyświetl post
To tak odnośnie 2:23 - nieciekawie to wygląda; normalnie w drużynie raczej taką osobę poklepuje się po ramieniu.
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html
Bierze się do kina, kupuje lody, a potem ogląda się wieczorem z takim pacjentem "Małą syrenkę".

A ja głupi myślałem, że nic mnie na tym forum już nie zaskoczy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.05.2010 o godz. 00:41.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39
Stary 16.05.2010, 00:56
raindog napisał(a):Wyświetl post
Widzę, że kolega zrozumiał stwierdzenie poklepywać po ramieniu zbyt dosłownie (nie każdy rodzi się filozofem, gdyż któż by wtedy pasał krowy?).
To się tym może zajmij, zamiast "temperować" jednego z nielicznych zawodników z charakterem w drużynie.

Albo przerzuć się na Legię, tam nikt nikogo nie stresuje, zero agresji, wszyscy mają wynik w głębokim poważaniu. Patrząc na Maciusia Iwańskiego z twarzą cherubina będziesz mógł w spokoju wszamać truskaweczkę.

Chociaż szczerze mówiąc - doradzałbym jednak jakiś inny sport. Bo ja wiem - może curling?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.05.2010 o godz. 01:00.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#40
Stary 16.05.2010, 01:03
1q2 napisał(a):Wyświetl post
ps myślałem że Ateny przez bardzo długi czas będą na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o rzeczy nadprzyrodzone - przypomnę, spotkał nas tam mix wszystkiego co najgorsze - 3 setki Zienia w 1 połowie,najgorszy mecz Majdana w Wiśle, błąd sędziego gdzie zamiast 2-2 zrobiło się 3-1 dla Ateńczyków i na koniec frajerska czerwień Sobola.

Ubiegły wtorek przebił Ateny.





Ja Aten dluuugo zapomniec nie moglem a do dzis dzien mam w glowie mysl co by bylo jakby gol Penksy uznali....


Ubiegly wtorek tak mnie "wymeczyl" nerwowo ze o dziwo dzis jakos na zimno to wszytsko ogladałem.

Napewo mecz ktory odebral nam Mistrza to byla porazka z Korona .
Mozna by sie spierac czy to nie bylo jeszcze wczesniej i to mial byc remis 0;0 z Kuchennymi.

Przyczyn jest cala masa,ale jak juz pisalem od tego sezonu musimy sie jak najszybciej odciać i juz budowac plany na nowy.

najbardzciej cieszy ze wracamy na R22 ,i tu chyba kazdy juz wyczekuje tego pierwszego meczu.
Głowa wiec do góry ,na nowym stadione sznase beda porównywalne ,i wtedy tak naprawde bedziemy walczyc o Mistrza .
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#41
Stary 16.05.2010, 01:11
Mały jaki piłkarz mi się bardzo podoba , zarówno jeżeli chodzi o kryterium umiejętności piłkarskich jak i zaangażowania psychicznego.
Co nie oznacza iż należy uderzać w przeciwległą bandę i każdy jego napad frustracji wymierzony w innego zawodnika z drużyny przyjmować z brawami jako wspaniały przejaw zaangażowania i nieustępliwości.
Taki piłkarz jak ,,Mały'' ma potencjał do tego aby w odpowiedni momencie wjechać na kolegę z drużyny z k..... oraz w innym odpowiednim momencie dodać mu otuchy , ,,poklepać'' . Z tej drugiej możliwości raczej dosyć rzadko korzysta.
Jeżeli tylko uda mu się odpowiednio zrównoważyć te podejścia , to może zostać ,,przywódcą'' tego zespołu(ze względów zarówno stricte piłkarskich jak i psychicznych) i to nawet z lepszymi skutkami aniżeli Sobol(któremu ułożenia psychicznego odmówić nie można ) .
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42
Stary 16.05.2010, 01:17
Dla mnie taki mecz jak z Arką na R22 nigdy by nie miał miejsca. A przynajmniej nie w takim stylu.

Po roku na wyjazdach, graniu beznadziejnej piłki w przynajmniej połowie spotkań, będąc w nędzy fizycznej, taktycznej, organizacyjnej, traktujmy to miejsce jako coś dla nas naprawdę fajnego. A biorąc pod uwagę że nie ma tego tytułu dzięki odpowiedniej pracy sędziów to to już totalne "****iozum".

Ta liga obrzydza mi życie i to bez względu na to czy wygrywamy my, czy jakiś stwór kuchenkowo masarski. Wszyscy jesteśmy tak samo beznadziejni. Niektórym się tytuł "należał" więc tam jest i tyle.

Jedynie gruntowna przebudowa naszej całej e-klasy może doprowaadzić do wyraźnego progresu w grze naszych drużyn w czymś więcej niż ta liga paralityków.

Na dzień dzisiejszy Wisła SSA nie jest dla mnie dostosowana do wymagań profesjonalnego futbolu. Brak podstaw w organizacji klubu, zaplecza marketingowo organizacyjnego. Czy nawet najbardziej prozainczen bazy treningowej.

Co jest tego przyczyną? Myślę że podjejscie naszego nadprezesa do drużyny oraz brak firm, organizacji, zainteresowanych przejęciem tej inwestycji. Bo bez inwestycji, nic ciekawego i długofalowego tutaj się nie stworzy.

Można sięgnąć po środki doraźne typu zmiana trenera ale czy da nam to w dłuższym okresie plusy, śmiem wątpić.

Dziś jesteśmy n-tą ligą europy, według mnie całkowicie zasłużenie, a My jako Wisła Kraków n-tą do potęgi drużyną w Europie, z zawodnikami nie przystosowanymi do wymogów profesjonalnej piłki nożnej. Smutna acz prozaiczna prawda.

Nasz awans do frupy LE w tej rzeczywistości przyjmę jako sensację, awans Amiki Poznań jako porównywalną sensacje.

Zrównaliśmy do poziomu tego co nas otaczało.... Niestety.
Ostatnio edytowane przez MatMario : 16.05.2010 o godz. 01:23.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43
Stary 16.05.2010, 01:20
raindog napisał(a):Wyświetl post
Wolałbym, żeby ten jego charakter przekładał się na dobrą grę. Jak na razie jeden mecz wyjdzie mu dobrze, a trzy następne spieprzy. To kwestia najzwyklejszej przyzwoitości, że jak się samemu nie potrafi podać piłki, to się na innych z tego powodu nie napieprza.
Podałem Ci przykład do czego prowadzi towarzystwo wzajemnej adoracji i udawanie, że wszyscy są w porządku, tylko piłki za ciężkie, kibice za głośni a trawa za wysoka.

raindog napisał(a):Wyświetl post
Co do Ciebie, myślę, że masz jakiś problem. Może ziółka, wyjście do lasu? Nie ma już Skorży i nie masz się na kim wyładowywać? Heh
Mam problem z takimi postami doszukującymi się nie wiadomo czego w zwyczajnych boiskowych reakcjach. Futbol to nie gra dżentelmenów, futbol to agresja, siła, charakter.

Tak, niech Małecki położy lagę na wszystkim jak reszta piłkarzyków, niech się nie przejmuje zwalonymi sytuacjami, w końcu to tylko futbol. Zróbmy z niego kolejną boiskową ofiarę losu, żeby swoich zachowaniem nie obrażał co wrażliwszych widzów.

Cała ta sytuacja przypomina mi się aferę, jaką wywołał serial dokumentalny "Kawaleria powietrzna" pokazujący, że żołnierze krzyczą i przeklinają. Od razu pojawiły się dewoty zszokowane najzwyklejszą, stosowanym na całym świecie musztrą.

Chyba tylko u nas można być słabym psychicznie zawodowym piłkarzem...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#44
Stary 16.05.2010, 01:47
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Podałem Ci przykład do czego prowadzi towarzystwo wzajemnej adoracji i udawanie, że wszyscy są w porządku, tylko piłki za ciężkie, kibice za głośni a trawa za wysoka.

Mam problem z takimi postami doszukującymi się nie wiadomo czego w zwyczajnych boiskowych reakcjach. Futbol to nie gra dżentelmenów, futbol to agresja, siła, charakter.

Tak, niech Małecki położy lagę na wszystkim jak reszta piłkarzyków, niech się nie przejmuje zwalonymi sytuacjami, w końcu to tylko futbol. Zróbmy z niego kolejną boiskową ofiarę losu, żeby swoich zachowaniem nie obrażał co wrażliwszych widzów.

Chyba tylko u nas można być słabym psychicznie zawodowym piłkarzem...

Niech się drze, napierdala ich nawet z otwartej jak się należy, ale niech się zastanowi po własnej s*******onej sytuacji bo tak to na szacunek nie zapracuje. Ma chłopak problemy z tym i to spory. Że jest wyrazisty to jego plus ale niech czasem przychamuje bo to też dobrze nie robi. W nim można widzieć lidera i kimś takim powinnien być, ale bez lekkiego ogarnięcia się wychodzi to koślawie.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#45
Stary 16.05.2010, 02:15
Mały niestety myli pożyteczne o*******enie z dojebaniem się.Gdyby tak traktować jego jak on traktuje innych, to powinien zbierać joby co drugą akcję.
Ja osobiście uważam że Mały mimo braku regularności w grze ,jest nam potrzebny bo jest jednym z niewielu który jest w stanie wziąć ciężar gry na siebie.Natomiast bycie jednym z liderów nie polega na jebaniu wszystkich w około, nie widząc swoich błędów, które to błędy Mały popełnia notorycznie.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#46
Stary 16.05.2010, 03:23
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Niech się drze, napierdala ich nawet z otwartej jak się należy, ale niech się zastanowi po własnej s*******onej sytuacji bo tak to na szacunek nie zapracuje. Ma chłopak problemy z tym i to spory. Że jest wyrazisty to jego plus ale niech czasem przychamuje bo to też dobrze nie robi. W nim można widzieć lidera i kimś takim powinnien być, ale bez lekkiego ogarnięcia się wychodzi to koślawie.
Ma jeszcze czas, żeby zostać liderem z prawdziwego zdarzenia. To przyjdzie z wiekiem i doświadczeniem.
Ogólnie problem jest wydumany, bo gdyby faktycznie istniał to by go rozwiązano w szatni i nawet byście o tym nie wiedzieli.

Niestety, niektórzy znają piłkę tylko z Playstation i nie rozumieją, że emocje na boisku niekoniecznie przenoszą się poza nie, inaczej w drodze do szatni byłaby często krwawa łaźnia po co bardziej emocjonujących meczach.
Nasze rzeczywiste problemy nie mają nic wspólnego z biednymi piłkarzami zastraszanymi przez Patryka Małeckiego.

Zabawne, jakie ten zawodnik wzbudza u niektórych emocje. Dowalaliście się do niego o wszystko - że jest katolikiem, że ma tatuaż, że niekulturalny, że... Zamiast się cieszyć, że jest chociaż jeden piłkarz co potrafi wygrać pojedynek jeden na jeden, jeden piłkarz z charakterem w drużynie, to Ci znaleźli sobie temat.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47
Stary 16.05.2010, 04:12
Analizujac vicemistrzostwo trzeba podziekowac przede wszystkim dzialaczom i to za wszystko
za to ze jako jedyna druzyna ktora ukonczyla sezon na "pudle" musiala grac caly sezon na wyjezdzie. Dla mnie jest to nie do wyobrazenia zeby kierownictwo klubu tak mialo w dupie wlasna druzyne. Poznan i Legia tez buduja stadiony, ale oni grali przynajmniej 1 runde u siebie. Nie wiem gdzie gdzie Lech ktory buduje wszystkie 4 trybuny naraz urzadzil szatnie i inne organizacyjne pomieszczenia ale do cholery jasnej czy tego samego nie dalo sie zrobic na Wisle aby pomoc druzynie? Dlaczego w samej gory (mam na mysli klub) nie bylo takiej ikry aby pomoc druzynie.
Dosc ze nie pomogli druzynie poprzez brak transferow to jeszcze utrudnili jej zdobycie mistrzostwa poprzez brak atutu swojego stadionu. Po czym okazuje sie ze druzyna i klub za to ze osmielily sie nie zdobyc mistrzostwa w tak ekstremalnych warunkach bedzie dalej karana i nie bedzie wzmocnien + moze byc wyprzedaz wartosciowych zawodnikow. Malo tego, trenerowi ktory za to ze do ostatniej kolejki walczyl o mistrzostwo z druzyna bez dobrego bramkarza, playmakera, napastnika, dobrych skrzydlowych grozi zwolnienie tylko dlatego ze nie wygral ligi. Niepojete jak dla mnie. Wisla potrzebuje czasu na przepracowanie okresu przygotowawczego, 3 wzmocnien w ofensywie + bramkarz, i utrzymanie defensywy. I oczywiscie zatrzymania Kasperczaka. To wszystko + nowy stadion i swoi kibice powinno dac pozytywny efekt w sezonie 2010 - 2011. Jezeli chodzi o fundusze na wzmocnienie mam nadzieje ze zarzad Wisly (o ile taki istnieje) wezmie pod uwage fakt ze gramy na nowym znacznie wiekszym stadionie. Jezeli srednia cena biletu bedzie oscylowala w okolicy 45-50 zl. to w ciagu roku (oczywiscie przy zalozeniu ze stadion bedzie zapelniony a to klub powinien sie postarac poprzez dzialania marketingowe) do kasy klubu powinno wplynac 51 mln. zlotych. Od tego oczywiscie trzeba odjac koszty utrzymania stadionu (szeroko rozumiane) ale to i tak jest suma olbrzymia jak na nasze polskie warunki. Cupial tez w koncu jako wlasciciel musi sie okreslic co chce: mocny klub czy wegetacja.
pozdrawiam.
Zastanawie mnie jedno, jak to mozliwe ze trener (Maciej Skorza) posiadajacy licencje UEFA Pro na trenowanie i prowadzenie druzyn w calej Europie tak przygotowal druzyne Wisly ze na nie miala sily biegac. Moge oczywscie zrozumiec to ze mial do pomocy wynalazek z Italii ale do cholery nie widzial co sie dzieje na treningach, meczach sparingowych etc.? Nie widzial ze oni sa zajechani? Niepojete.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując
Romy S.
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#48
Stary 16.05.2010, 05:14
Nic w przyrodzie nie ginie !
Rok temu "majstra" miał Lech i sfrajerzył.
Teraz my !

Analizowanie czy winien jest Cupiał bo skąpił czy Jasiek Maniecki bo nie miał gdzie dopingować swojej Wisły
czy też Maciej Skorża z ekipą bo ich zajechał - nie ma sensu.
Oni od paru lat są zajechani przez dobrobyt jaki na nich spadł.

A poza tym...

Co Cię nie zabije to Cię wzmocni

i

Po burzy słońce wychodzi zza chmur
i nad Krakowem zaświeci znów.
...nieczytelny...
Odpowiedz cytując
shinobi23
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#49
Stary 16.05.2010, 06:22
O sprawach czysto piłkarskich wielu na forum już się wypowiedziało co się pewnie lepiej znają więc ja z innej strony.
Analizując sytuację razi nierówna forma drużyny.
a coś takiego sygnalizuje chyba braki w motywacji... Ta drużyna nie pałała rządzą walki. jakiś czas temu taka Arka czy Korona przegrałyby ten mecz już w szatni. Mnie w tym wszystkim brakuje agresji, nie wiem jak to lepiej wyrazić.
Odpowiedz cytując
SV_
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#50
Stary 16.05.2010, 07:22
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Bierze się do kina, kupuje lody, a potem ogląda się wieczorem z takim pacjentem "Małą syrenkę".

A ja głupi myślałem, że nic mnie na tym forum już nie zaskoczy.
Nie no lepiej żeby taki Małecki darł ryja nawet na swoich i dalej gwiazdorzył. Małecki będzie jeszcze gorszy niż Brożek. A skończy pewnie z połamanymi nogami na boisku.
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51
Stary 16.05.2010, 07:34
Petrescu wróć!!!!!! To moja cała analiza i recepta na uzdrowienie!

PS. AHA!!! CHCEMY DZIAŁACZY A NIE DYLETANTÓW I JAKBY AL ZIJJAD PRZEJĄŁ AKCJE TEZ BYŁOBY DOBRZE. Nie żebym nie lubiał Cupiała-jestem mu dozgonnie wdzięcZny-ale nie inwestujesz to się nie szanujesz. Miłej niedzieli Boguś.
Ostatnio edytowane przez Pan Jotka : 16.05.2010 o godz. 07:39.
Odpowiedz cytując
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#52
Stary 16.05.2010, 07:47
Dobra zostawmy tego Małeckiego, nie przez niego tylko straciliśmy mistrza. Do słusznego wniosku Ogryzka o fatalnej skuteczności (Brożka, Boguskiego, Małeckiego,Kirma a nawet Issy czy Diaza) dorzuciłbym niestety brak ambicji... Wiem,że kontrowersyjne,ale jak dla mnie prawdziwe. Przecież te porażki po 0:1 to mecze,w których drużyna przechodziła obok meczu.
I tutaj należy się zastanowić nad wagą prawdziwego lidera na boisku - nie mamy takiego. Wspominany Małecki,jak i Brożek niestety potrafią tylko opi... a nie motywować,a obie sprawy są równie ważne, szkoda może z wiekim chociaż Mały pewne sprawy zrozumie,na Brożka w tej kwestii już nie liczę. Sobol czy Głowacki walczą,ale brakuje im tego czegoś,co ma np.Kosowski.
I nie sądziłem,że kiedykolwiek to napiszę-Kosa wróć!
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
daeclan
Junior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#53
Stary 16.05.2010, 08:23
Pisanie dzisiaj o przyczynach przegrania mistrzostwa, to niestety płacz nad rozlanym mlekiem. Warto jednak pokusić się o kilka uwag.
Brak gry na własnym stadionie to bez wątpienia jedna z kluczowych przyczyn przegrania mistrzostwa. Gra nawet przy dwóch trybunach, ale na R22 to zupełnie inna sprawa, co pokazał Lech. Mistrzostwo wygrywają jednak ludzie zdeterminowani i zmotywowani. Tych elementów zabrakło Wiśle. Nikt nie potrafił ( potrafi?) walnąć
pięścią w stół, zarówno poza boiskiem jak i na nim. Mam wrażenie że dominowało myślenie: gramy źle a jakoś to mistrzostwo zdobędziemy, bo przewaga jest spora. Dzisiaj wiemy, że tego typu myślenie było i jest ogromnym błędem. Konsekwencją tego typu podejścia do sprawy, będzie to, że drużyny przyjeżdżające na R22 w następnym sezonie, nie będą do meczu z Wisłą podchodzić z takim respektem jak do tej pory. O przegrywaniu meczu w szatni, nie ma mowy. Chyba że zadziała magia R22 w co należy wierzyć.

Poza tym Wiśle brakuje boiskowego przywódcy, piłkarza który swoim zachowaniem i krzykiem podniesie morale w sytuacjach kiedy gra nie układa się zbyt dobrze ( słynne 0:1 w tym sezonie). Arek Głowacki, Sobolewski czy Paweł Brożek z miejsca należnego im w tej drużynie, nie spełniają roli boiskowych przywódców. Na ławkach trenerskich też siedzą "ugrzeczniaczki". Skoro tak, to grzecznie przegrywamy, a później w pomeczowych wywiadach płaczemy o limitach pecha itd.

Wiele osób mówi że w sumie 2 miejsce to też sukces. Przypominam co po Levadii mówili sami zawodnicy - zmazać tą klęskę miało być zdobycie mistrzostwa. Cel nadrzędny był więc wskazany. Zapomnieli? To może trzeba było przed każdym meczem wieszać wielki transparent z napisem - LEVADIA.
Bałagan stadionowo-organizacyjny przelał się niestety na wynik drużyny, należy wierzyć że to koniec prowizorki i mimo wszystko należy patrzeć z optymizmem w przyszłość.
Bo jak mawiali starożytni - chcącemu nie dzieje się krzywda.
I tego nalezy się trzymać.
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
Odpowiedz cytując
SV_
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54
Stary 16.05.2010, 08:28
Najgorsze jest to że nic nam z transferów na dłuższa metę nie przyjdzie, jeśli się nie wykorzeni gwiazdorstwa w tej drużynie. Kirm przyszedł - mecze z Levadia zajebiste - później sie dostosował, teraz Ba to samo, pierwsze mecze miodzio, lekka kontuzja i wczoraj pokazał jaka szybko sie umie dopasować do polskiej ligi. (Kiedys to samo z Jirsakiem było).

Tutaj trzeba kogoś ala Petrescu, pozbyć sie wszystkich panienek z drużyny.
Tyle dobrze że poleci Kasperczak, może jak ten szwab przyjdzie z całą swoją załogą to coś ruszy w strone europejskiego podejśćia do gry.

P.S. - tych co śpiewali wczoraj "Nic się nie stało" po sezonie w którym przegraliśmy derby, przegraliśmy najważniejsze mecze, a kopacze wykazali ZERO ambicji - chyba poniosło
Odpowiedz cytując
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55
Stary 16.05.2010, 08:33
SV_ napisał(a):Wyświetl post
P.S. - tych co śpiewali wczoraj "Nic się nie stało" po sezonie w którym przegraliśmy derby, przegraliśmy najważniejsze mecze, a kopacze wykazali ZERO ambicji - chyba poniosło
Miałem słabą transmisję i tego nie słyszałem. To byli tacy Niemożliwe...
A jeśli tak to gratuluję - mylcie dalej miłość do klubu z miłością do kopaczy,w tym sezonie na dodatek bez wielkich umiejętności i co gorsze bez ambicji.
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
SV_
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 16.05.2010, 08:48
Spoko zaraz będę zwyzywany od kibiców sukcesu, że płacze bo nie ma MP. ALe gdzie byli wczoraj Ci wielcy fanatyczni, SKWK itp, którzy po przegranych derbach jechali z piłkarzynami jak trzeba?
Odpowiedz cytując
Arturo
Member
 
Od: 02.2004
Skąd: Zawiercie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57
Stary 16.05.2010, 08:58
W poprzednim sezonie Wisła wygrała 6 meczów na wyjeździe, z czego większość w drugiej rundzie, na finiszu ekstraklasy. Miałem duże obawy przed tym sezonem ponieważ zawsze twierdziłem i będę twierdził, że największą bronią Wisły jest Reymonta.

Obawy poniekąd się potwierdziły bo gra Wisły przez cały sezon wpasowała się w tło Sosnowca i Nowej Huty, tyle, że rywale robili prezent Wiśle i wcale nie chcieli zdobywać MP.

Jestem przekonany, że w przyszłym sezonie będzie lepiej w meczach domowych - 4 porażki i 3 remisy z tego sezonu nie mają prawa się powtórzyć. Inną kwestią jest czy bilans meczów na wyjeździe będzie równie korzystny - tylko 2 remisy i 2 porażki.

Co do europejskich pucharów to jest źle - droga do LM jest duuużo łatwiejsza niż do LE. Awans do fazy grupowej będzie graniczyć z cudem (po pierwsze trzeba ominąć drużyny niemieckie, francuskie, hiszpańskie, po drugie trzeba wyeliminować drużynę klasy np. Bruggi).
Visca el Barça!
Odpowiedz cytując
Alov
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: Wola D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58
Stary 16.05.2010, 09:03
- Brak mentalnosci zwyciezców u ludzi z ataku oprócz Małego
- Transfery które wogóle nie wpłynęły na grę Wisły
- Znaczące rozrzeszenie uprawnień Skorży, które spowodowało że chłop się pogubił totalnie
- Złe przygotowanie do rundy
- Mariusz Pawełek i Mariusz Jop - mam nadzieję że już więcej żadnych Mariuszów sciagac nie beda a tych sie pozbędą
- Kontuzje i brak wartosciowych zmienników
- Stadion ? - chyba nie bo to nie są małe dzieci które bez poklepywania w stylu "dasz rade" nie potrafią pokonac słabszych od siebie

Plusy:
- mam nadzieje ze wreszcie skonczy sie jazda na fuksie bez zadnych realnych i przygotowanych wzmocnien
- moze uda sie wymiesc czesc szrotow z szatni
- by zapełnic stadion klub bedzie musial zaczac cos robic
- całkiem niezłe miejsce jak na wszystkie okoliczności które towarzyszyły Wiśle od początku tego sezonu
- pejsy nie spadły wiec w przyszłym sezonie bedzie szansa by sie na nich porzadnie odegrac za te dwa ostatnie derby
- sukces rodzi sie w bolach - bole juz mamy za soba teraz bedzie sukces
Odpowiedz cytując
dragon
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#59
Stary 16.05.2010, 09:03
"Plus" wicemistrzostwa jest taki że walka o MISTRZOSTWO w przyszłym sezonie będzie prawdziwym wyzwaniem i zmobilizuje graczy do pełnego zaangżowania przez cały sezon.

Bo to nie będzie kolejny puchar do kolekcji który trzeba "obronić choć i tak nam się należy" tylko coś co trzeba WYRWAĆ przeciwnikom!!!

Będzie JAZDA i to na 30 tyś gardeł!!
W sercu moim...Wisła!! i na dobre i na złe....
Odpowiedz cytując
TommyTSW
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60
Stary 16.05.2010, 09:15
09/10

Bilans u siebie : 8-3-4
Bilans na wyj. : 10-2-2

Chyba nie trzeba mówić co było powodem zdobycia wicemistrzostwa, w tym sezonie mamy najgorszy bilans jako gospodarz zdobyliśmy 27 pkt na 45 możliwych!! w 07 zajeliśmy 8 miejsce to mieliśmy lepszy bilans na R22
Na wyjazdach złapaliśmy trochę harta co myśle zaprocentuje, ten sezon jest jednym z lepszych jeżeli chodzi o zdobycze wyjazdowe
Na R22 drużyna odzyska wigor a jak będziemy tak grać na obcym terenie, to mistrza mamy już 4 kolejki przed końcem

Poprzednia runda 08/09

Bilans u siebie : 13-1-1
Bilans na wyj. : 6-6-3

runda 07/08

Bilans u siebie : 14-1-0
Bilans na wyj. : 10-4-1

runda 06/07 (ósme miejsce, punkt mniej u siebie niż teraz)

Bilans u siebie : 8-5-2
Bilans na wyj. : 2-11-2

runda 05/06

Bilans u siebie : 12-3-0
Bilans na wyj. : 7-4-4

runda 04/05

Bilans u siebie : 10-3-0
Bilans na wyj. : 9-2-2


runda 03/04

Bilans u siebie : 13-0-0
Bilans na wyj. : 8-2-3


runda 02/03

Bilans u siebie : 12-3-0
Bilans na wyj. : 9-2-4
Powód: szybka sraczka
Ostatnio edytowane przez TommyTSW : 16.05.2010 o godz. 09:21.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:20.