The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
prober
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#451
Stary 25.04.2010, 23:34
Najdziwniejsze w tym wszystkim, że zapewne upadek Pawełka i jego kontuzja uratowały sytuację. Jakby skosił Krwica, wstał i wrócił to bramki to z punktu widzenia arbitra cała sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.

Inna sprawa, że gdyby wiślacki aktor numer jeden (czyli Wojciech "Nie dotykać" Łobodziński) był w tej sytuacji bramkarzem to chyba przeturlałby się trzy metry i wrzeszczał jakby mu nogę urwało


minigaleria forumowych wynalazków językowych (zbieram kolejne!): Balon, Balonik, Dzida, Dziwnie spokojny, I tyle w tym temacie, Kicha, Miałem przeczucie, Na pałę, Napinka, Nie mam pytań, Oddychać rękawami, Padaka, Pan Basałaj, Pan Cupiał, Parch, Piach, Przypał, Siara, Szrot, Wspomnicie moje słowa
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#452
Stary 26.04.2010, 01:31
Dopiero dzisiaj ogladalem skrot i karny dla Amiki ewidentny, ale z drugiej strony, to pewnie do tej sytuacji by nie doszlo, gdyby ewidentna czerwona kartke dostal wczesniej Gancarczyk. Sedzia mylil sie w dwie strony.
Odpowiedz cytując
qchar90
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: katowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#453
Stary 26.04.2010, 05:55
jaki karny dla Lecha?
przeciez Kriwiec na Pawełka wpadł po podaniu piłki, w lidze plus ekstra mówili że tam zadnego karnego nie bylo, wpadł na niego

Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#454
Stary 26.04.2010, 05:57
****a karny dla Lecha pokazuje się tylko na tym forum . Nawet na forum piłkarzy z Wielkopolski nic się o tym nie pojawia, ale oczywiscie- jak wzykle nasi kibice szukają dziury w całym.
Nawet w Lidze + nie dawali karnego, a tutaj?Wszędzie i zawsze.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#455
Stary 26.04.2010, 08:07
[quote=Markus;888437]Problem od dawna polega na tym, że Kirm nigdy jeszcze w Wiśle nie zagrał choćby 50% tego, co pokazuje regularnie w reprezentacji Słowenii. A teraz, nie gra choćby nawet 20% tego.

To jest problem który trzeba i warto rozwiązać - "pełny" Kirm byłby dla Wisły ogromnym wzmocnieniem i bardzo pożytecznym zawodnikiem. Te możliwości trzeba jakoś w nim obudzić, wyciągnąć, bo zapewne nie znajdziemy nikogo innego, kto za podobną cenę mógłby równie wiele zaoferować Wiśle. Skoro Kasperczakowi udaje się z Łobodzińskim, grającym obecnie dużo lepiej niż kiedykolwiek wcześniej w Wiśle za Skorży, wierzę, że uda się i z Kirmem. Musi się jednak znaleźć sposób. quote]

Moim zdaniem to Kirma w Wiśle na jesieni nie zobaczymy. Ktoś po MŚ gdzie Kirm będzie ganiał jak chart złoży niezłą ofertę, Kasper nie powie nie bo jak widać nie ceni Kirma zbytnio, a sam Kirm jak coś się pojawi na rzeczy to powie papa bez żadnych skrupułów.
Co do napadu - ponawiam mój pomysł - Boguski na lewe skrzydło, Mały do ataku obok Brożka - możeby coś więcej wyklepali niż teraz z Rafałem.
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#456
Stary 26.04.2010, 09:05
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
****a karny dla Lecha pokazuje się tylko na tym forum . Nawet na forum piłkarzy z Wielkopolski nic się o tym nie pojawia, ale oczywiscie- jak wzykle nasi kibice szukają dziury w całym.
Nawet w Lidze + nie dawali karnego, a tutaj?Wszędzie i zawsze.
Wlasnie to jest taka dziwna sytuacja bo wiekszosc osob jej nie zauwazyla. Dla mnie tez karnego nie bylo ale
gdyby Kriwiec sobie w tej sytuacji ta pilke przyjal to wtedy Pawelek wycialby go rowno z trawa i karny bylby
bezsprzeczny no ale blad Kriwca, ze tak ta sytuacje rozwiazal
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#457
Stary 26.04.2010, 09:08
Wydaje mi sie ze on chce zbic swoja cene zeby odejsc w lecie.
Odpowiedz cytując
Ejdzbiol
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#458
Stary 26.04.2010, 09:12
Jaki karny? Ludzie jak dwójka zawodników się zderza bo biegną prosto na siebie to się należy karny?! Krwiec zmaścił strzał, jak to zrobił, nie wiem, ale zagrał do dupy a Pawełek wychodząc miał bronić strzał. Wręcz faul był ale Krwiec'a, bo bramkarz nie prawa być dotknięty w takiej sytuacji!
Odpowiedz cytując
farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#459
Stary 26.04.2010, 10:11
Jop: Bałem się, kiedy zobaczyłem, w jakiej sytuacji był Białorusin...


http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...-byl,id,t.html
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#460
Stary 26.04.2010, 10:17
Jestem zbudowany tym co zobaczyłem. W sumie żaden w Polsce zespół nie jest w stanie zneutralizowac rywala tak jak Wisła. Ostatni raz widzieliśmy to w meczu z Ruchem. Teraz przeszła kolej na Amikę. Sprawę niewątpliwe ułatwiła beznadziejna gra Stilica,który lekko kryty nie umie sobie z tym w ogóle poradzić. To samo Lewandowski. Gość nie ma masy mięsniowej aby się przepchać z Marcelo a co dopiero z mocniejszymi obrońcami. I te wszystkie braki przy dobrej organizacji gry i zaangazowaniu przez Wisłę wyszły w sobotę w
pełnej krasie. Żal tylko,że nie wykartkowali Gancarczyka do końca. Należało mu się. W sumie facet też się gubił niemiłosiernie. Widać nie przyzwyczajony do gry z takim rywalem. Prawda jest taka,że Amica nie była w stanie nam nic przeciwstawić. Dobra organizacja i się zwyczajnie gubią. Ale pokazała to już Jagiellonia w meczu u nich. Tylko szczęście wtedy było po stronie Amiki. Ale to już był sygnał,że jest patent na ten zespół. Wysokie krycie,presing i już po zabawie.

Dobre zawody zagrał Łobodziński. Choć facet zadziwia mnie z każdym meczem coraz bardziej. Skomplikowane odanie,trudna piłka,to opanuje bezbłędnie. Natomiast proste podanie,to zaraz coś zmaści albo nabawi się kontuzji. On jest dla mnie nieprzewidywalny. Wygląda na takiego co przymierzy z ostrego kąta i takiego co nie trafi do pustej bramki. Jkaby jeszcze z ALvarezem popracowali nad dośrodkowaniami byoby ok.

Co do karnego. Jak dla mnie to sędzia tak tragicznie to gwizdał,że bałem się ,że nam coś wymyśli. A wymyślał strasznie i dla nas i dla Amiki. To,ze Gancarczyk nie dostał czerwieni świadczy tylko o poziomie sędziowania. Nie dość,ze skosił nasza gwiazdęto jeszcze wydarł się na sędziego w karygodny sposób. Cięzko się gra przy takich słabych sędziach. Natomiast karny być powinien gdyby Kriwiec w czasie strzału był tak atakowany. A on oddał strzał i dopiero wtedy nasz geniusz na niego wpadł. Podejrzewam,że Kriwiec nie trafił,bo się wystraszył Pawełka,ale ten go ściął dopiero po oddaniu strzału. Choć bardziej to wyglądało jak na zderzenie w pełnym biegu. Wpadli na siebie. Reasumując. Podystkował by karnego bym nie protesował,ale jhak nie podytkował to też bidy nie ma.

Martwić też powinno to jak się robi krzywdę Lewandowskiemu wmawiając mu,że jest dobrym grajkiem. Na Polskę jest dobry,czasami bardzo dobry,ale na zachodzie facet nie będzie mieć racji bytu. Spójrzcie prosze jak wyglądają napastnicy w zachodnich ligach?Przecież to są sylwetki lekkoatletów. W Amice to sa takie chłpaczki. Peszko,Lewandowski,Stilic. Chłopacki wątłę nie nadające się do jakiejkowliek walki. I wyszło to właśnie w sobotnie popołudnie. Do kopania piłki na wolnym polu ok,ale nie do walki wręcz o pozycję czy aby gubić krycie. Zblizowne postury do piłkarzy mieli w tamtym meczu Malecki, Arboleda,Marcelo,Brożek Paweł,Sobolewski,Kriwicec. Reszta to chucherka z metra ciętę. Może to kwestai tego,że za duzo oglądam ligi angielskiej,francuskiej i hiszpańskiej. W sumie tam się takich Lewandowksich nie uświadczy. Dziwić się,że później w europie dostajemy baty. No bo nie mamy zwyczajnie kim grać.

O Sobolewskim pisać nie ma co. Leżąc na ziemi odbija piłkę głową.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Zbyychu
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#461
Stary 26.04.2010, 10:29
Odnośnie karnego - moim zdaniem, mieliśmy szczęście, że nie został podyktowany. Co z tego, że Pawełek ściął Kriwieca dopiero po oddaniu strzału? Równie dobrze możnaby powiedzieć, że jak wślizg jest w nogi piłkarza już po tym, jak oddał piłkę koledze, to też faulu nie należy gwizdać.
Odpowiedz cytując
gooro33
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków Wróblowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#462
Stary 26.04.2010, 10:49
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Może to kwestai tego,że za duzo oglądam ligi angielskiej,francuskiej i hiszpańskiej. W sumie tam się takich Lewandowksich nie uświadczy. Dziwić się,że później w europie dostajemy baty. No bo nie mamy zwyczajnie kim grać.

O Sobolewskim pisać nie ma co. Leżąc na ziemi odbija piłkę głową.
No i własnie... Dla takiego Lewandowskiego liga francuska to swietne miejsce, moim zdaniem w Bundeslidze sobie nie poradzi.
Nie wiem jakie mecze ligi francuskiej ogladasz ale akutat w tej lidze w znaczacej wiekszosci pilkarze waza w okolicach 60-65kg, co w porownaniu z Premiership gdzie waga zawodnika to srednio 75-80kg to bardzo malo.

Ja mam taka uwage odnosnie zagran reka, Wojtkowiak na poczatku spotkania zagarnal reka pilke Malemu i sedzie nie uznaje tego za celowe zagranie reka..
Jak slysze taka argumentacje to mnie az nosi... Takie zagrania powinno sie rozstrzygac argumentujac czy zagranie pomoglo zawodnikowi zatrzymac/opanowac pilke, a nie czy on chcial ta pilke zagrac czy nie bo w wiekszosci przypadkow taka interpretacja to alibi dla sedziego..
POLSKIE KORZENIE - POLSKI KLUB
...Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten,

Ten boski Krakowski nasz TS
I w każdej chwili czy dobrej czy złej,
Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem!!!


Odpowiedz cytując
Zwierze
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#463
Stary 26.04.2010, 10:50
Zbyychu a może byś tak popatrzył z innej strony na to? Pawełek interweniował w polu karnym a Kriwiec w niego wleciał?
Prawda jest taka, że ani jeden ani drugi nie faulował tylko po prostu wpadli na siebie.
Dajcie sobie już siana bo to śmieszne jest, że nikt tego karnego nie widział poza kibicami Wisły.
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Zbyychu
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#464
Stary 26.04.2010, 11:01
Zwierze napisał(a):Wyświetl post
Zbyychu a może byś tak popatrzył z innej strony na to? Pawełek interweniował w polu karnym a Kriwiec w niego wleciał?
Prawda jest taka, że ani jeden ani drugi nie faulował tylko po prostu wpadli na siebie.
Dajcie sobie już siana bo to śmieszne jest, że nikt tego karnego nie widział poza kibicami Wisły.
No właśnie zasada jest taka, że kiedy interweniujesz, to interweniujesz na piłce, a nie na zawodniku. Pawełek nijak w piłkę nie trafił - ba! nie mógł trafić, bo Kriwiec jej już nie miał. Dlatego też uważam, że mieliśmy szczęście, że sędzia nie podyktował karngo.
I sam se daj siana, nie widzę powodów, dla których nie mamy dyskutowac o tej sytuacji. Bo nie pasuje do Twojej koncepcji, że sędziowie lubią Wisłę krzywdzić? ;p
Ciekawy przypadek, można o nim porozmawiać, jak o każdym innym.

Tak swoją drogą, pod koniec spotkania była taka sytuacja, że naciskany przez naszych (bodajże) Arboleda przewrócił tuż przed swoim polem karnym i kiedy był na klęczkach, oparty rękoma o murawę, ta piłka gdzieś o łapska mu zahaczyła. Nie kojarzycie może czy jest to na którymś ze skrótów?
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 26.04.2010 o godz. 11:03.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#465
Stary 26.04.2010, 11:32
Najpierw zapoznajcie sie z przepisami gry w pilke nozna, a potem komentujcie. Karny ewidentny, nie ma znaczenia, ze pilka byla 5 czy 10 m dalej...Pawelek skosil Krivca rowno z trawa, Bialorusin byl pierwszy przy pilce. Wasza interpretacja prowadzilaby do tego, ze w meczu praktycznie nie mozna byloby odgwizdac faulu...bo przeciez pilka byla dalej lub zupelnie gdzie indziej . Ksiazkowym i w zasadzie identycznym jest karny z finalu LM w 2001r. Effenberg przyjmowal pilke, ktora mu odskoczyla i wyszla za linie koncowa, ale potem zostal sfaulowany przez obronce...

Ale jak mowie, gdyby Malek wyrzucil Gancarczyka(a bylo to chyba 10 minut wczesniej) to do tej sytuacji by nie doszlo, a i sam mecz wygladalby inaczej.
Odpowiedz cytując
Zwierze
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#466
Stary 26.04.2010, 11:41
Zbysiu możesz sobie dyskutować ile wlezie. Pisz rano w południe a potem jeszcze w nocy. Co nie zmienia faktu że żadnego karnego nie było...
A co do przepisów gry. Nie wiem czy Panowie dopatrzyli się ale zagranie miało miejsce w polu karnym. Pawełek atakował piłkę nie piłkarza, Kriwiec wpadł na Pawełka tak samo jak Pawełek na Kriwca.
Można dużo wymieniać ale wy sobie dalej dyskutujcie...
A żebyście mogli więcej dyskutować to drodzy Panowie wytłumaczcie mi dlaczego Kriwiec nie faulował Pawełka? Przecież ten był w polu bramkowym a tam bramkarz jest nietykalny.
Ja bez odbioru.
Miłej dyskusji
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Bnn
Member
 
Od: 03.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#467
Stary 26.04.2010, 11:48
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Jestem zbudowany tym co zobaczyłem. W sumie żaden w Polsce zespół nie jest w stanie zneutralizowac rywala tak jak Wisła. Ostatni raz widzieliśmy to w meczu z Ruchem. Teraz przeszła kolej na Amikę. Sprawę niewątpliwe ułatwiła beznadziejna gra Stilica,który lekko kryty nie umie sobie z tym w ogóle poradzić. To samo Lewandowski. Gość nie ma masy mięsniowej aby się przepchać z Marcelo a co dopiero z mocniejszymi obrońcami. I te wszystkie braki przy dobrej organizacji gry i zaangazowaniu przez Wisłę wyszły w sobotę w
pełnej krasie.
problem polega na tym, że tak się gra na 0-0. Po pierwszych 20 minutach wiedziałem że będzie 0-0 lub 0-1 jak Lechowi coś wpadnie. Bo jak niby my możemy strzelić bramkę jak nie jakoś z wolnego/rogu i wrzutka na aferę?

mamy takie opcje:
- długie wybicie od obrońców i złe przyjęcie Brożka/Boguskiego, przejęcie obrońców. Panowie to jest dramat że uważani za jednych z najlepszych napastników w Polsce nie potrafią przyjąć piłki tak, żeby móc ją w 2 kontakcie odegrać lub się z nią zabrać. DRAMAT! A nawet jak się uda to skrzydła zamiast biec po linii na prostopadłą piłkę (taki Arsenal strzela tak 15-20 goli w sezonie) to Łobo se stoi. Ot, tak.
- podanie do Łobo i wiemy już że za 5 sekund będzie złe podanie, wrzutka zła, na aferę, lub w pierwszego obrońcę, upadek aktorski AAAAAAAŁAAAAAAAAAAAAAA albo jw. czyli złe przyjęcie
- podanie do Małego i co widzimy? niespodzianka, Mały udaje że zejdzie do środka i nagle pyk biegnie przy linii bocznej. Ok, można się nabrać 1,2 ale robić to 10x w meczu i dziwić się że Bosacki zawsze mu piłkę zabierał?
- afera Skrożowa, czyli DZIDA do przodu i Brożek ołowiane buty jest na 10 metrach o 5m za wolny. Albo goście typu Arboleda rozbijają to nawet nie wybiciem to spokojnym przyjęciem.

Z takim składem i w takiej formie ten remis to wszystko co mogliśmy osiągnąć. I udało się to tylko dzięki Marcelo - koleś dla mnie przegigant i nie do przejścia, szkoda że na oczach tylu skautów bo pewnie na puchary już nam go odkupią, oraz Sobol, który wybiegał nam ten remis.
There is only one Dennis Bergkamp
Odpowiedz cytując
blackluk
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#468
Stary 26.04.2010, 11:57
Śmiać mi się chce jak czytam niektórych znawców. O żadnym karnym nie może byc mowy, bo był to obopólne zderzenie obaj byli rozpędzeni i doszło do "kolizji". Pawełek prawidłowo interweniował i nie przeszkodził w oddaniu strzału. Przytaczacie sytuacie z pola jednak w interwencji bramkarskiej panuja troszkę ine zasady. W takiej sytuacji nie mamowy o karnym co zresztą zostało bez dyskusyjne stwierdzone w C+
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#469
Stary 26.04.2010, 12:05
Czy wy widzicie co piszecie Kriwiec jest pierwszy przy pilce, trafia w nia, po czym Pawelek jest wyraznie spozniony i wchodzi w nogi Kriwca...jesli to nie jest faul, to nie wiem co nim jest...

Mozna sobie skrot obejrzec na glownej i wszystko widac, jak na dloni.

P.S - Przypomina to dyskusje z kibicami Barcelony w zeszlym sezonie, kiedy Chelsea zostala okradziona z finalu(i kiedy nie zostalo odgwizdanych kilka karnych...reka Pique, reka Etoo, faul Abidala na Drogbie, faul Alvesa na Maloudzie), ktorzy zaprzeczali zdjeciom i materialom filmowym ...
Odpowiedz cytując
Zbyychu
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#470
Stary 26.04.2010, 12:10
- podpisuję się pod oboma postami For_FuN_, zresztą poza przykładem wymienionym przez niego można kupę innych przytoczyć, gdzie piłkarz nie miał już piłki, był faulowany w polu karnym przez bramkarza, a bramka była i tak.
- zwierze, Pawełek zaatakował piłkarza bez piłki. To nie podlega dyskusji. Piłki nie dotknął, bo była 5 metrów dalej. Proponuję przyjrzeć się temu skrinszotowi ze skrótu - http://img231.imageshack.us/img231/7386/pawelek.jpg , który przedstawia sytuację na ułamek sekundy przed zetknięciem obu zawodników.
Widać na nim kilka rzeczy:
1) Piłka została odegrana i znajduje się dobrych parę metrów od Kriwieca.
2) Kriwiec stoi poza polem bramkowym.
3) No i generalnie widać, kto w kogo wlatuje. No już nie dorabiajcie ideologii, że to Kriwiec wpadł w Pawełka, bo to raczej żenujace jest.Pawełek wpieprzył się pod nogi zawodnika Lecha, a wy twierdzicie, że to Kriwiec wpadł na naszego . Kriwiec był zawodnikiem zorientowanym na odegranie piłki, Pawełek na jej odebranie. Wpadł w Kriwieca, przewrócił go, piłki nawet nie dotknął. Faul, koniec kropka.
- blackluck, odnośnie uwagi o polu bramkowym, patrz link powyżej. Argumenty w rodzaju "nie przeszkodził w oddaniu strzału" są absurdalne, oznaczałyby, że każdy spóźniony wślizg po dokonaniu podania jest okej.
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 26.04.2010 o godz. 12:15.
Odpowiedz cytując
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#471
Stary 26.04.2010, 12:11
For_FuN_ jest ekspertem, trza mu wierzyć.
Większym ekspertem niż sędzia i goście w C+, niż wszyscy komentatorzy.
Gratuluję samooceny.
Odpowiedz cytując
Zwierze
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#472
Stary 26.04.2010, 12:19
Zbyychu napisał(a):Wyświetl post
- Proponuję przyjrzeć się temu skrinszotowi ze skrótu - http://img231.imageshack.us/img231/7386/pawelek.jpg , który przedstawia sytuację na ułamek .
I wszytko jasne. Z takich screenów to bym Ci mógł zmontować z 40 karnych w każdym meczu. Akcja była dynamiczna, gdyby Kriwiec nie wyskoczył do przodu to by się nie zderzyli. Przecież On nie mijał Pawełka tylko próbował strzelać podawać, cholera wie co?
I właśnie o to w tym wszytym chodzi. Wpadają na siebie. Nie Pawełek nie Kriwiec tylko obydwaj. Takich zdarzeń w meczu jest pełno tyle że nie w polu karnym…

I jeszcze jedna najwązniejsza sprawa moim zdaniem. Nikt z Lecha, nawet bezpośrednio zainteresowany nie protestował. I tym bardziej chce mi się śmiać że Wy widzicie tego karnego
Ostatnio edytowane przez Zwierze : 26.04.2010 o godz. 12:22.
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
Odpowiedz cytując
blackluk
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#473
Stary 26.04.2010, 12:24
Dokładnie znawcy od siedmiu boleści nikt karnego z ekspertów nie widział i to nie tylko w C+ , ale panowie na forum sa sędziami z wieloletnim stażem ekstra klasowym i wiedz lepiej. Śmiech na sali. Jeszcze słowo do Pana Zbycha nic nie mówiłem o polu bramkowym, mówiłem o interwencji bramkarskiej, która ma inne prawa niż interwencja w polu. Bramkarz wykonał prawidłową interwencje i nijak nie przeszkodził w oddaniu strzału. To ze w następstwie tej interwencji i rozpędu zarówno bramkarza jak i zawodnika doszło do zderzenia nie ma juz żadnego znaczenia. Bramkarz nie jest w stanie zatrzymać się w locie, ważne jest, co działo sie przed zderzeniem i to wam powie każdy sędzia, jakiego zapytacie. No i jeszcze jedna sprawa związana z przepisami obaj zawodnicy byli w jednej lini, a to nie jest faul w tym przypadku.
Ostatnio edytowane przez blackluk : 26.04.2010 o godz. 12:27.
Odpowiedz cytując
grzesiek632
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#474
Stary 26.04.2010, 12:26
Zbyychu napisz jeszcze książkę o tym zajściu.. bo widzę aż tak Cię to zaintrygowało.
Pawełek zaczął swoja interwencje ( lecenie w kierunku białoruskiego Siergieja ) jeszcze przed
oddaniem strzału przez gracza... a potem to już nie miał sposobu się zatrzymać siła rozpędu i się zderzył. Kriviec też nie miał możliwości już wyhamować.
Więc ten Twój screen jest trochę nie obiektywny gdyż ukazuje tylko cześć z tej interwencji.

I nie zastanawia Cię też to że nikt oprócz tego forum ( a dokładniej kilku jego członków ) nie widział faulu?

Zbyychu napisał(a):Wyświetl post
Aha. Czyli jak zacznę wślizg przed oddaniem strzału przez gracza, a potem to już nie mam sposobu się zatrzymać i go skoszę, to jest okej?
A czy Pawełek robił celowy wślizg? On normalnie interweniował.. Dla mnie przynajmniej ta cała sytuacja wyglądała na przypadek. Jak Wy, sobie będziecie to dalej interpretować, to już nie moja w tym sprawa.


Jest tyle innych tematów do rozważania
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 26.04.2010 o godz. 12:33.
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."

Odpowiedz cytując
Zbyychu
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#475
Stary 26.04.2010, 12:28
Aha. Czyli jak zacznę wślizg przed oddaniem strzału przez gracza, a potem to już nie mam sposobu się zatrzymać i go skoszę, to jest okej?

blackluk, może nie mam racji, ale przynajmniej dyskutuję nad tym, co widzę, a nie nad kompetencjami innych osób. A według przepisów, interwencja bramkarza poza polem bramkowym jest na takich samych prawach, jak w polu.
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 26.04.2010 o godz. 12:31.
Odpowiedz cytując
blackluk
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#476
Stary 26.04.2010, 12:37
Jezu chłopie to nie był wślizg tylko parada bramkarska. Poza tym jeśli zaczniesz wślizg przed kontaktem zawodnika z piłką i zawodnik również wykona wślizg i zagra piłkę i w rozpędzie obaj sie zderzycie to oczywiście ze nie jest to faul. Może tak ci to wytłumaczę, dwaj zawodnicy biegną w swoja stronę i wyskakują do główki i jeden z nich zagrywa piłkę, a następnie zdążając się ze sobą, to co w twojej ocenie to jest faul? Takich starc masz setki w każdym meczu i faul jest tylko wtedy jeśli jeden z zawodników przeszkodzi w zagraniu piłki drugiemu, ale jeśli bezwładnie w rozpędzie sie zderza nie ma mowy o faulu.
Ostatnio edytowane przez blackluk : 26.04.2010 o godz. 12:39.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#477
Stary 26.04.2010, 12:43
Zbyychu napisał(a):Wyświetl post
Odnośnie karnego - moim zdaniem, mieliśmy szczęście, że nie został podyktowany. Co z tego, że Pawełek ściął Kriwieca dopiero po oddaniu strzału? Równie dobrze możnaby powiedzieć, że jak wślizg jest w nogi piłkarza już po tym, jak oddał piłkę koledze, to też faulu nie należy gwizdać.
Podupcyło Cie?
ZA KIM TY KUR** JESTES?

(jak ktos oglądał lige+ to zdanie na temat tej sytuacji ma wyrobione)gdzie ku*** karny, jak bramkarz interweniuje w obrębie 5 metra, a to że Kriwicz czy jak sie nazywa ta wielka gwiazda, źle ułożył nogę to juz jego sprawa.
Przeciez nawet ten caly Kriwecz nie awanturował sie ani nic, bo to byla sytuacja stykowa!!
Ludzie opamietajcie sie, bo niedlugo po meczu w ktorym nie bedzie zadnego strzalu ani akcji, wy bedziecie widziec karne.
I co nam to do ****a nędzy da? Szukamy dziury w całym bo co? Nudzi sie, w....... se słonecznik policz listki na drzewie, ale do chuja, nie wchodzcie na forum.

Pawełk nie skosił Kriwca. Gdyby ten zachował sie tak jak powinien, czyli strzelił DOKŁADNie badz wogole strzelił, to piłka odbiłą by sie od Mariusza i gdzies by wyleciala, akcja poszła by dalej.
A tak, z racji BEZNADZIEJNEGO strzału gosc wpadł w naszego bramkarza.
Brawo Mario, własnie po to są jaja, by wychodzic w takich sytuacjach.
Wszyscy widzący w tej sytuacji karnego, zmieńcie sport.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 26.04.2010 o godz. 12:46.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#478
Stary 26.04.2010, 13:13
Moim zdaniem ten screen troche taki z dupy wziety Bo po kilku setnych gdy Kriwiec i Pawełek sa jeszcze blizej siebie akcja przesowa sie o kolejne kilka cm w obreb 5 metrow. Nie bede tutaj robil z siebie eksperta ale uwazam ze pole karne tym bardziej bramkowe i starcie napastnika z BRAMKARZEM jest inaczej traktowane niz takie starcia poza polem karnym, poza piatka i w ktorych uczestniczy napastnik + obronca a nie bramkarz. Moim zdaniem skoro Kriwiec sie nie sapal, skoro w lidze+ uznali ze karnego nie bylo to nie wiem po co tutaj piszecie takie rzeczy ze byl. W lidze+ sa eksperci ktorzy siedza w pilce po uszy i wole uwierzyc im niz jakims ekspertom tutaj na forum, rozumialbym jeszcze gdyby pisał to jakis Lechita badz gdyby karny powinien byc dla nas, a jechac na swoja druzyne na siłe to dziwne heh

PS Poza tym na tym screenie Kriwec jest w locie a wiec to ze wyglada jakby stał za linia 5 metrow to nie jest prawda...
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 26.04.2010 o godz. 13:19.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
sq
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: B 17

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#479
Stary 26.04.2010, 13:30
Nie wiem czy "eksperci" na C+ mają racje. Na "szybkiej piłce" pewnie inni "eksperci" co innego mówili.

IMO
Faulu na Krivetsie nie było.
Gancarczyk powinien dostać drugą żółta.
Diaz powinien dostać żółtą za symulowanie, że Lewandowski go uderzył.
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#480
Stary 26.04.2010, 13:31
W Szybkiej Piłce uznali że był... tak w temacie ekspertów. A kolega szproston, niech może sobie melise łyknie, bo coś kiepsko z opanowaniem emocji i dyskusją na poziomie u niego.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:47.