
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu? | |||
| Tak |
|
433 | 41,88% |
| Nie |
|
250 | 24,18% |
| Pożyjemy, zobaczymy |
|
351 | 33,95% |
| Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#661
|
|
Kasperczak otworzyl mi oczy na jeszcze jedna sprawe... Zobaczcie, ze w grze Wisly w ogole nie bylo prostopadlych podan na Brozka czy Maleckiego. A przeciez to jedna z najgrozniejszych broni we wspolczesnym futbolu. Jakos za Skorzy w ogole nie bylo tego widac, wszystko opieralo sie na jednym schemacie. A przeciez ta dwojka napastnikow dysponuje cechami tj szybkosc, technika, ktore wlasnie predysponuje do tego typu gry, takich akcji. Az prosi sie aby przecwiczyc schematy rozgrywania akcji, w ktorych Pawel dostawalby prostopadle pilki na wolne pole. Do tego skrzydla. Tych wariantow, opcji, takiej swobody w grze ofensywnej na jaka stac obecny sklad, przynajmniej na polska lige, musi byc wiecej. A nie pilka w przod od Glowy i dawaj..!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#662
|
nesta - podania prostopadłe są bardzo ciężkie w sytuacji gdy przeciwnik jest skupiony na obronie i kontrach. Tak mi się wydaje że Christov był skuteczny gdy grał w drużynach bazujących właśnie na tym, a gdy przeszedł do zespołu który z racji swojej pozycji musiał grać atakiem pozycyjnym , to się nie sprawdził. Gdzie go oczywiście nie skreślam - drugim Żurawskim to on nie będzie ale drugim Frankiem - czemu nie.Tyle że zespół musi mu dać szanse ku temu. Jak dla mnie - dziś powinien znów wyjść w 1 składzie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#663
|
|
Wisły może tak, chociaż Wisłę jak goniła Saragosse też uważam, za swietną ekipę. Natomiast w historii było jeszcze kilkanascie podobnych druzyn (tzn tak podejrzewam, bo nie mam 100 lat). Natomiast Widzew 96 czy Legia 94 i 95 (obie w jednym sezonie miały ze 30pkt przewagi nad 3 druzyną, swoja drogą z... Krakowa, Legia 95 straciła u siebie 2 bramki przez cały sezon, a Legia 96 miała 16 wygranych i jedną porażkę)) funckjonowaly na podobnej zasadzie. A pewnie jak Górnik zdobywał mistrzostwa latami to tez grał niebotycznie.
P.S. Takie pytanie mam Gołoś to jeszcze u Was trenuje? Wiem, ze choroba itp, ale np na 90min.pl jest, ze caly czas jest Waszym graczem, a juz dawno nic o nim nie slyszalem..
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 20.03.2010 o godz. 02:38.
![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#664
|
|
Trenuje. Ale też o nim dawno nie słyszeliśmy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#665
|
|
0 22 napisał(a):
W ostatnich latach zmienilo sie jeszcze jedno - gra obronna tych slabszych zespolow wyraznie ulegla poprawie i juz nie jest tak latwo o bramki jak przed laty, a kiedy ogladam sobie archiwalne bramki z okresu lat 90-tych powiedzmy, to widze ze defensywy tych slabszych zespolow wygladaja niczym dzieci zagubione we mgle. Dzis nawet Odra stosuje pressing. A to wlasnie pressng jest tym glownym elementem gry, ktory w ostatnich latach zostal wysrubowany niemal do granic i zmienil pilke bodaj w najwiekszym stopniu, czyniac tym samym dobra technika uzytkowa kwestia niezbedna. A ze nasi pilkarze to w wiekszosci drewniaki, ktorym pilka odskakuje na 4 metry, to mamy lige jaka mamy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Offline |
#666
|
![]()
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#667
|
|
o to pretensje do Jirsaka powinny byc a nie do Henia czy Skorży.Krawiec kraje jak mu materiału staje.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#668
|
pretensje do Jirsaka ze nie zagrywał, czy moze do Skorży ze nie kazał zagrywac. Tego nie wiemy. Jaki trener taka wizja gry ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#669
|
|
Patrząc na dzisiejsze 3-0 z Lechią, a szczególnie na gre naszych piłkarzy, Henia czeka naprawdę, duuuuużo pracy, aby cokolwiek tu poprawić. Ja w Kaspra wierzę i będzię mu się należał Szymkowy "szacuneczek" jeżeli uda mu się naprawić to co spartolił poprzedni trener.
Przede wszystkim, jeżeli naprawi Kirma i Alvareza to już będzie nielada wyczyn, bo mam wrażenie, że przez te pół roku pod okiem Skorży ci panowie totalnie cofneli się w piłkarskim rozwoju. Zadanie cholernie trudne, tym bardziej że parafrazując Aliego z "Miasta Prywatnego" - "Waterloo to jest ch*j w porównaniu z tym, co Skorża i ekipa po sobie zostawili..." Cała druga linia i atak, wszyscy uciekają od gry, wszyscy są przyzwyczajeni do dłuuugiej dzidy, wyglądają kiedy piłka spada im pod nogi, na ludzi nie z tej bajki, nie mają pojęcia co dalej. A piłka powinna krążyć od nogi do nogi, tym buduje się pewność siebie na boisku. Oczywiście pokazwanie się do gry to sprawa nadrzędna, ale nasi zawodnicy zostali tego oduczeni, w momencie kiedy Skorża wprowadzał swoją taktykę "Piłka za obrone panowie!". Każdy kto kopał piłke wiedział o tym już za gówniarza. Ale Skorża wiedział lepiej... Obejrzałem wczoraj zgrane mecze - Schalke 4-1 i Lazio 1-2. Jeżeli ktoś ma ochotę na wspominki to odradzam oglądanie tamtych spotkań. Aż człowieka zalewa jak się patrzy o ile lat świetlnych cofnęła się Wisła przez ten okres. Nie chodzi już o jakość piłkarzy, ale o kulture gry, o której Petreskofile i Skorżofile pewnie dawno pozapominali.
Ostatnio edytowane przez Szarny : 20.03.2010 o godz. 18:55.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#670
|
|
Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#671
|
|
Panowie mozna powiedziec ze taka "dluga dzida" to byla taka konkretna prostopadla pilka
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#672
|
|
Kasperczaka czeka bardzo trudne zadanie. Ten zespol taktycznie to ruina. O dzidach juz nie bede dopisywal, ale jak Henry wyruguje ten chory nawyk w trakcie rundy, tego nie wiem. 10 kolejek do konca, czasu zero, polowa zawodnikow totalnie bez formy. Rozumiem kurtuazje Kaspra, ale Skorza zostawil zespol w oplakanym stanie. Gdyby dalej trenowal Wisle, moglibysmy nie zbaczyc bramki do maja.
![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#673
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#674
|
|
Problemem Wisły teraz jest to, że piłkarze mają zakaz dzid i teraz... nie wiedzą co mają zrobić z piłką... Zero ruchu, zero szybkości, wszystko w jednym tempie, skrzydła nie istniały do momentu bramki, Brożek słabiutko na lewej pomocy, już mi się wydaję, że więcej tam pożytku z Diaza ( a na pewno na obronie Pietia lepszy).
Duuużo do poprawy, może we wtorek już to trochę inaczej będzie wyglądać, może piłkarze będą mieli jakiś luz psychiczny. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#675
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#676
|
|
Henri musi pomyśleć nad tym Kirmem. Łobo przy nim to król dryblingu. Może jednak lewa pomoc ? Tam przynajmniej grywa w rep Słowenii.
Bo Brożek Piotrek jako skrzydłowy to też nie jest to czego oczekujemy. Nie wiem czy to byłoby po jego myśli. Ale chyba lepiej grać Piotrem w obronie i Kirmem na lewym skrzydle ew. Diazem na lewym skrzydle bądź obronie. Prawdę mówiąc, to przydałby się Kosa ![]()
Ostatnio edytowane przez tofik : 20.03.2010 o godz. 20:04.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#677
|
|
A co powiecie o Krimie jako of. pomocnik na środku;> Albo niech wraca na lewą stronę, przecież Piotrek to nie święta krowa,że grać musi ?
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2008
Offline |
#678
|
|
Wszelkie narzekania na Skorżę są jakoś uzasadnione, nie należy jednak zapominać, że z ósmego zespołu ekstraklasy zrobił dwukrotnego mistrza i oddał Kasperczakowi na pierwszym miejscu w tabeli - w drodze po trzecie mistrzostwo - tylko to odnotują historycy. Bo historię piszą zwycięzcy, a nie porywająco grające zespoły. Gdyby Skorża był takim patałachem za jakiego co poniektórzy tu go uznają, to nigdy by tego nie osiągnął. W tym czasie mocne kluby prowadzili Urban, Smuda i Zieliński a jednak na końcu to zawsze Skorża był górą.
Sądzę - choć to oczywiście tylko moja ocena - że gdyby po owym ósmym miejscu przyszedł tu Kasperczak, to mistrzostwa by nie było. Moim zdaniem przyjście tu Skorży w tamtym czasie było ogromnym szczęściem dla Wisły. On jest jednym z najlepszych polskich trenerów - jeśli nie najlepszym. Ale myślę też, że jego czas w Wiśle minął - wszyscy potrzebowali zasadniczej zmiany: i trener i zawodnicy. Ciągle jeszcze nie jesteśmy na poziomie Anglii, gdzie wielu trenerów pracuje w jednym klubie po kilka-kilkanaście lat, osiągając sukcesy mniejsze lub większe - a układ nie wyczerpuje się, bo piłkarze są profesjonalistami, pracują za ciężkie pieniądze i szkoleniowiec nie "znudzi" im się. U nas niestety wciąż raczej bawimy się w piłkę. Na marginesie: ciekaw jestem czy przypadkiem od przyszłego sezonu Skorża nie poprowadzi Legii. I jak to się skończy dla rywalizacji o mistrzostwo. Żeby nie było całkiem offtopicowo: Uważam, że wbrew temu co sądzą niektórzy to co otrzymał w spadku Kasperczak jest naprawdę materiałem na sukces. Pomijam pierwsze miejsce w tabeli i stadion w perspektywie - a to ważne czynniki są. Skorża skompletował personalnie obronę Brożek/Diaz - Marcelo/Cleber -Głowa/Kowalski - Singlar/Alvarez. Także pozostali zawodnicy ściągnięci na ogół niewielkim kosztem - lub dawniej już grający w Wiśle -: Garguła, Boguski, Brożek, Małecki, Kirm, Sobol - ci zawodnicy w formie powinni roznieść każdą drużynę w Polsce - a także mieć do powiedzenia coś poza Polską. Z drugiej strony wielkie możliwości powodują, że na Kasperczaku spoczywa dużo większa odpowiedzialność - a wobec niego Cupiał może nie okazać się - z różnych względów - tak pobłażliwy jak względem Skorży. Życzę Kasperczakowi co najmniej takich sukcesów jakie miał Skorża w Polsce i po wielu latach także tego czego poprzednik nie osiągnął - sukcesu w Europie. A tym czasem trzeba trzymać kciuki, żeby wszyscy byli, lub wciąż jeszcze kontuzjowani wrócili do pełnej dyspozycji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#679
|
Predzej napisałbym tak, że po prostu w tych dwóch druzynach oraz własnie w tamtej Wisle grali piłkarze, tacy zwyczajni, europejscy. A w pozostałych kopacze. Natomiast chyba nie ma sensu rozwijać wątku, bo dyskusja czy Legia 95 byla lepsza od Wisły 03 jest nie do rozwiązania. Zwłaszcza gdy rozmawia kibic Wisły z kibicem Legii. Szkoda, że nie spotkały się w jednym czasie. Pozdrawiam Jakby co to pw. ![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#680
|
|
wikipedia o H.K. napisał(a):
![]()
Myślenie nie boli !
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#681
|
Niewiadmomo co by bylo gdyby.....nie ma co tutaj psioczyc tylko trzeba grac tym co jest. Zreszta Kapsreczak doskonale to wie ze nie ma czasu,runda jest szybciutka .. teraz trzeba jakos "zatrybic" wejsc w ten "rytm" jak Malysz mowi ze wchodzi do dobrego skakania ![]() oby to sie Henkowi udalo ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#682
|
|
Powie mi ktoś dlaczego Kasper powiedział,że zespół jest dobrze przygotowany do rundy skoro chłopaki mają ciężkie nogi i widać to gołym okiem a kapitan drużyny mówi ,że cierpieli na boisku ?
Według mnie to nie jest tak ,że im się nie chce. Oni bardzo chcą ale nie mają z czego, nie ma szybkości , nie ma poweru. Bez tego nic się nie zdziała nawet jak jest ogromna determinacja. Cała gra się sypie bo nie ma ruchu do piłki. A ruchu do piłki nie ma bo nie ma siły i szybkości. Przez to są te długie piłki i brak pomysłu na grę. Wydaje mi się ,że z meczu na mecz będzie lepiej.
Ostatnio edytowane przez MaG* : 20.03.2010 o godz. 23:53.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#683
|
|
może są osłabieni przesileniem wiosennym hehe
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2008
Offline |
#684
|
|
Eeee, sens tego zdania w założeniu był taki, że Skorża sukcesu w Europie nie osiągnął więc życzę Kasperczakowi, żeby pod jego wodzą Wisła ponownie osiągnęła coś w Europie - po wielu latach ( może przesadziłem z tymi wieloma latami).
Kasperczak raz już to z Wisłą osiągnął, ale jednak była to całkiem inna Wisła - przede wszystkim Finansowo, szczególnie na tle polskiej ligi. Rozliczany będzie też za nowe a nie dawne zasługi dla Wisły. Zresztą życzenia w domyśle odnoszą się do przyszłości. Nie chcielibyśmy przecież, żeby w czerwcu zasługi Kasperczaka dla Wisły obejmowały między innymi dwukrotne doprowadzenie drużyny na pierwsze miejsce w tabeli na koniec sezonu ekstraklasy - wolelibyśmy, żeby zdarzyło się to już trzy razy ![]() Powód: błąd.
Ostatnio edytowane przez mg256 : 21.03.2010 o godz. 00:12.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#685
|
Cała filozofia polega na tym żeby takich sytuacji było jak najmniej, czyli żeby partnerzy tak grali bez piłki, by były bezpieczne warianty rozegrania.I tu faktycznie czeka gigantyczna praca do wykonania. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#686
|
|
Głupota jakich mało. Takie mówienie uprawnione byłoby w momencie gdyby Wisła była zespołem o potencjale 8 miejsca i Geniusz z Talinna zrobił by z niego dwu krotnego MP. Ale tego nie zrobił,bo wylądowaliśmy na 8 miejscu w wyniku przetasowań na stołku trenera i ogólnego chaosu. Co gośc,to wizja gry,przygotowanie itd. Skład mieliśmy na MP ale gralaiśmy poniżej,dużo poniżej. Skorża żadnego wyczynu nie zrobił. Tak naprawdę gdyby to był zespól na 8 miejsce wl idze to Skorża by go zaraz spuścił,a nie zdobył MP. Tak mniej więcej oceniam,że pozzolę sobie na żart,wiedzę Skorzy.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#687
|
liczba długich podań / liczba wszystkich podań * 100% 1. Arsenal 9% 2. Chelsea 11% 3. MU 11% 4. Fulham 13% 5. Liverpool 14% ... 16. Sunderland 19% 17. Hull City 19% 18. Blackburn 19% 19. Bolton 21% 20. Stoke 21% Lepsze zespoły mają lepszych technicznie zawodników. W Polsce sytuacja jest analogiczna, to powinno narzucać pewien styl gry zespołu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
#688
|
|
tez uwazam ze dzida jako sposob na gre jest do dupy, ale bez przesady - dobra dzida nie jest zła , patrz: 3 bramka z Lechia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#689
|
|
Jak bardzo jestem fanem Henryka Kasperczka (uważałęm ze jego zwolnienie wyjdzie tylko bokiem Wiśle)to przeciez tez byly momenty słabsze. Pamiętam jak zaczelismy runde wiosennai ledwo wygrywalismy z Polkowicami. Ale z dugiej storny wyniki po 3:0 były normą.
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Offline |
#690
|
|
Przede wszystkim fizycznie ruina, bo piłkarzom brakuje świeżości i to niestety przerażającej większości, stąd te męczarnie. Jeśli Kasperczak w najbliższych tygodniach będzie im odpuszczał i robił wyłącznie treningi techniczne i taktyczne, a w dodatku będzie stosował jako taką rotację (np w PP), to z meczu na mecz piłkarze powinni wyglądać coraz lepiej i już nie będzie wyrzucania z autu na aut (Diaz), zbyt mocnych podań, wywalania piłki po autach i na pałę do przodu. Dla mnie w okresie przygotowawczym zaniedbano stronę czysto piłkarską na rzecz strony fizycznej, co obecnie widać na boisku.
![]()
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|