The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
salek
Senior Member
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1921
Stary 28.02.2010, 17:19
Mogą być- ale nie dla klubów, bo kluby sprzedały zarządzanie reklamami firmie bodajże BT Sport i to ona dostanie w pałę- klubowi nic do tego.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1922
Stary 03.03.2010, 14:35
Najlepiej dla Wisły byłoby, gdyby pan Cupiał zamiast się klubem bawić jako hobbysta, zaczął nim poważnie rządzić. Jeśli nie ma tego w planach, to nic się nie zmieni. Dalej będzie rok zajebiście, rok słabo i tak w kółko, a my będziemy stać w miejscu, a nawet się cofać.
Bogusław ma swoje własne problemy w TF, niech się nią zajmie. A Wisłę odda w ręce poważnych ludzi. Najlepiej byłoby zacząć ich szukać już teraz i sprzedać ok 2012 roku korzystając z chwilowej popularności piłki w Polsce w związku z EURO.
..
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1923
Stary 03.03.2010, 15:59
tofik napisał(a):Wyświetl post
Najlepiej dla Wisły byłoby, gdyby pan Cupiał zamiast się klubem bawić jako hobbysta, zaczął nim poważnie rządzić. Jeśli nie ma tego w planach, to nic się nie zmieni. Dalej będzie rok zajebiście, rok słabo i tak w kółko, a my będziemy stać w miejscu, a nawet się cofać.
Bogusław ma swoje własne problemy w TF, niech się nią zajmie. A Wisłę odda w ręce poważnych ludzi. Najlepiej byłoby zacząć ich szukać już teraz i sprzedać ok 2012 roku korzystając z chwilowej popularności piłki w Polsce w związku z EURO.
Niestety Cupiał, jak większość genialnych biznesmenów - ma "nos" do interesów i smykałkę do robienia kasy, ale nie ma przygotowania do zarządzania "na linii" - ma tylko mature w technikum. Do tego trzeba dyrektorów i menadżerów z doświadczeniem i wykształceniem, znających rynek i procedury. A takich milion razy łatwiej znaleźć do zarządzania przemysłem (Telefonika) niż sportem, bo pożądnych dryektorów i menadżerów sportowych po prostu nie ma :( Cupiał próbował posiłkować się ludźmi "ze środowiska" i wszyscy wiemy jak to się skończyło. Problem w tym że w środowisku NIE MA menadżerów z prawdziwego zdarzenia. To albo sportowcy nie znający się na zarządzaniu, albo biznesmeni nie znający się na sporcie - który jak wiemy biznesem jest specyficznym.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1924
Stary 03.03.2010, 16:23
Prosta sprawa. Menedżerka klubem to nie fabryka guzików. Jak to mówił Benhałer 2+2 nigdy nie równa się 4.
Ale jest to chyba sytuacja do przeskoczenia. Trzeba sie otworzyć na zachód i stamtąd wziąć ogarniętych ludzi. Dla chcącego nic trudnego.
Tylko obawiam się, że jak do tej pory nic takego się nie zdarzyło, to już się nie wydarzy. Kiedyś właściciel miał ten zapał do angażowania się, czego przejawem była oczywiście duża kasa pompowana w klub. Tylko patrząc z perspektywy czasu to te pieniądze przeciekły chyba przez palce.

Jeśli z uwagi na problemy TF itp Wisłę spycha się na dalszy plan i jest 5 kołem u wozu to chyba lepiej szukać nowego inwestora. Nowe spojrzenie i nowe chęci tego potrzebujemy. Bo dopadła klub taka bolesna stagnacja.

Nie chciałbym byc odebrany jak narzekacz, ani kibic sukcesu. Na pewno nie oczekuje Araba czy Ruska który tu przyjdzie i sypnie milionami. Bardziej bym oczekiwał wdrożenia pewnej strategii, żeby to co się dzieje w klubie sportowo jak i marketingowo/ finansowo było uzasadnione konkretnym długoletnim planem.
..
Odpowiedz cytując
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1925
Stary 03.03.2010, 17:21
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pre...wiadomosc.html

^^ Może jednak nie wszystko stracone? ;P
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1926
Stary 03.03.2010, 20:47
zatrudnienie menedżera z zagranicy to nie tylko kwestia pieniędzy na jego pensję, to także kwestia zaufania. Cupiał musiałby znaleźć nie tylko kompetentnego ale i zaufanego człowieka, któremu nie zawahałby się powierzyć pełni władzy nad swoją - mam nadzieję, że ciągle ulubioną - zabawką. Do tej pory zaufał bezgranicznie Kasperczakowi i zawiódł się. I poniósł konsekwencje tego zawodu on a nie kto inny. Ale pozostawienie sytuacji samopas, nie wytwarzanie pracujących struktur prowadzi również w dół. Nie ma łatwo Cudowne rozwiązania to tylko na forum
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1927
Stary 03.03.2010, 23:47
tofik napisał(a):Wyświetl post

Jeśli z uwagi na problemy TF itp Wisłę spycha się na dalszy plan i jest 5 kołem u wozu to chyba lepiej szukać nowego inwestora. Nowe spojrzenie i nowe chęci tego potrzebujemy. Bo dopadła klub taka bolesna stagnacja.

Nie chciałbym byc odebrany jak narzekacz, ani kibic sukcesu. Na pewno nie oczekuje Araba czy Ruska który tu przyjdzie i sypnie milionami. Bardziej bym oczekiwał wdrożenia pewnej strategii, żeby to co się dzieje w klubie sportowo jak i marketingowo/ finansowo było uzasadnione konkretnym długoletnim planem.


Dokladnie ,mnie tez ta kwestia meczy.

Wisla jest jakby bez planu zawieszona w "powietrzu" ,wszytsko jest przyapdkiem czego przykladem moze byc chocby to okienko trnansferowe,nasi scouci ...

Klub jak sam piszesz nie ma zadnej strategii wiec jak on wogole moze funkcjonowac.
Cupial juz dawno zakrecil kurek.,zobaczyl mecze z Levadia i juz komletnie odechcialo mu sie ogladac Wisle....

A wystarczylo powazne podjescie do Estonczykow...
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1928
Stary 06.03.2010, 11:28
Trzeba się powaznie zastanowić w jakim kierunku zmierza klub. I dla kogo powstaje stadion.
Bo nie licząc hardcore ultra fans, którzy mogliby stać i tyłem do boiska, to chyba nikt nie będzie chciał płacić za takie widowisko jakim raczy nas piłkarska Wisła.
Osobiście nie wyobrażam sobie, opłacania Cupiałowego folwarku. Kasę, która miałbym przeznaczyć na bilet/karnet zdecydowanie wolę wpłacić na TS.
..
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1929
Stary 06.03.2010, 11:43
A jest wogole jakas strategia? Takze odnosnie ME bo te chlopaczki chyba tam graja tylko rekreacyjnie skoro przy Skorzy zaden z nich nie ma najmniejszych szans wejsc do pierwszego szerokiego skladu.
Druga sprawa to sciaganie zawodnikow za piec dwunasta do rozpoczecia ligi. Przeciez to jest kompromitacja zwazywszy na fakt ze okienko trwalo az 2 miechy a i tak sprowadzilismy zapchajdziure. Rownie dobrze mozna bylo juz 1 stycznia sprowadzic Panusevica czy kogos podobnego.
Wedlug mnie w klubie nie ma zadnej strategii, wszystko odbywa sie na 'hurra' i 'jakos to bedzie'.
Odpowiedz cytując
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1930
Stary 06.03.2010, 23:38
Maciuś - pięknie podsumowałeś w ostatnim zdaniu sytuację w klubie - czy uważasz, że to jest sytuacja komfortowa dla trenera?
Młodzi piłkarze nie mają szans wejścia do I drużyny z 3 powodów: z powodów mentalnych - gwiazdorzenie po 2-3 dobrych kopnięciach oraz lenistwo, słabej klasy sportowej i kiepskiej ogólnej opieki ze strony klubu (czyli znów zła organizacja).
Pisałem to już w innym miejscu, że poziom gry Wisły w tej chwili jest żenujący, ale nie obwiniajmy Skorży za wszelkie zło, które się w Wiśle dzieje.
Może jest w ME i w ogóle w Wiśle kilku dobrych, młodych chłopaków, ale widocznie nie są tak dobrzy, żeby grać w I składzie Mistrza Polski? Nie mów, że Skorża nie stawia na młodych, bo zwyczajnie skłamiesz - zawsze na zgrupowania zabiera kilku najlepszych młodziaków, włącza też niektórych do treningów pierwszej drużyny, w pierwszym składzie grali lub grają Marcelo, Małecki, Ćwielong, Boguski - dziś już są to w jakimś sensie nazwiska. Czy to wina Skorży, że następni młodzi nie walczą?
Jak Skorża zdobywał z Wisłą MP, to nikomu nic nie przeszkadzało.
U nas od miłości do nienawiści jest często pół kroku.
Nie zapomnę jak niedawno cała armia ludzi nadawała na Cupiała - też mu każdy wrzucał ile mógł, że nie daje już na transfery, że Cupiałowi się już znudziło, więc ma odejść - nikt nie brał pod uwagę, że facet podniósł ten nasz klub, który już leżał, że wpompował kilkadziesiąt milionów złotych, że dzięki Jego kasie i zaangażowaniu mogliśmy zdobywać kolejne MP, oglądać w swoich barwach najlepszych polskich piłkarzy i mecze w pucharach z ciekawymi przeciwnikami. Cupiał popełnił i popełnia masę błędów i krytykuję go za nie, ale jednocześnie szanuję go, za to, co robi dla klubu, którego jestem kibicem. Na szczęście te najazdy na Cupiała trochę przycichły ostatnio.
Teraz chłopcem do bicia i łatwym celem został Skorża.
Skorża też błędy popełnia, ale cenię go za wiele rzeczy. Ja widzę po nim zaangażowanie, widzę, że przeżywa bardzo niepowodzenia drużyny i widzę, że bardzo mu zależy, żeby wszystko było OK. Nie sprawia wrażenia olewającego wszystko najemnika. Nie jest cwaniakiem jak Engel, po którym wszystko spływało, nie jest Okuką gburowatym legionistą itd.
Sportowo-organizacyjnie jest w tej chwili słabo. Bez stadionu, bez prezesa, ze zdziesiątkowaną kontuzjami kadrą, bez wyników , bez punktów - jednym słowem gó....niano! W takich chwilach potrzeba spokoju i zjednoczenia, a nie nerwów i krzyku!
Więcej spokoju nam wszystkim życzę!
Odpowiedz cytując
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1931
Stary 07.03.2010, 00:21
Pomyślałem, że warto skonstruować i poddać dyskusji plan naprawy sportowo-finansowo-organizacyjnego naszego klubu w punktach. Moim zdaniem kolejność powinna być taka(kolejność nieprzypadkowa):
1.Znaleźć dobrego i prężnego kandydata na prezesa - idealny byłby Z.Boniek , ale to w kategorii marzenie.
Najlepiej były sportowiec, może piłkarz, który dobrze porusza się w świecie biznesu - to jest podstawa! Ten człowiek powinien porządnie skonstruować model funkcjonowania klubu - czy angielski z trenerem-managerem, czy model z dyrektorem sportowym i trenerem itd.
Powinien też wynegocjować i uprościć sprawy zatwierdzania ruchów transferowych.
2.Znaleźć ludzi - managerów - do zbudowania pionu marketingu i pionu sportowego. W Europie Zachodniej jest kryzys - można wyłapać dobrych fachowców. Argument, że nie znają naszej rzeczywistości odrzucam - mają nie znać i mają narzucić od góry do dołu swoją mentalność i rzeczywistość.
3.Zrezygnować z budowy siatki skautów i nie narażać się na śmieszność. Na takie rozwiązanie potrzebna jest potężna baza i pieniądze - inaczej wyników nie będzie. Co z tego, że znajdziemy jakiś talent jak nie będziemy mieli kasy, żeby go ściągnąć? Owszem ze 2 ludzi do obserwowania konkretnych zawodników i t wszystko. Wszelkie pieniądze skierować na zatrudnienie dobrych trenerów z zacięciem do szkolenia dzieciaków i stworzenie im warunków - boiska, stroje, turnieje - stworzenie porządnej szkółki
4. Działania marketingowe. Za chwile będziemy mieli stadion na ponad 30 tysięcy ludzi. Jeżeli Wisła będzie jego operatorem, to to miejsce musi żyć! Koncerty, imprezy komercyjne to może być dobre źródło dochodu dla klubu, ale to jest zadania "na wczoraj" . Trzeba poprawić sprawę pamiątek i gadżetów klubowych, żeby w sklepiku nie straszyły już nas te kieliszki i karafki, wprowadzić możliwość zakupu biletu w internecie i masę innych, normalnych na świecie norm. Zadbać PR-owo o markę i nazwę klubu. Znaleźć sponsorów, w tym głównego.
5. Sportowo - jeśli mamy utrzymać się w czołówce teraz , a bić o MP w przyszłości, to spokojnie szkolić młodzież, delikatnie żegnać starszych zawodników, uzupełniać skład młodymi i zadbać o dobrego trenera z dobrym warsztatem. Jeżeli walczyć o Mistrzostwo i puchary od razu, to ze względu na klasę sportową, jak i marketingowe znaczenie - znaleźć 3-4 zawodników klasy sportowej jak Makinwa - pomogą oni zapełnić trybuny (więc kasa z biletów, łatwiej znaleźć sponsora, więcej wpływów z walki w pucharach) i i podniosą poziom sportowy.
Dodalibyście coś?
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1932
Stary 07.03.2010, 08:32
Jonasz napisał(a):Wyświetl post
Pomyślałem, że warto skonstruować i poddać dyskusji plan naprawy sportowo-finansowo-organizacyjnego naszego klubu w punktach. Moim zdaniem kolejność powinna być taka(kolejność nieprzypadkowa):
1.Znaleźć dobrego i prężnego kandydata na prezesa - idealny byłby Z.Boniek , ale to w kategorii marzenie.
Najlepiej były sportowiec, może piłkarz, który dobrze porusza się w świecie biznesu - to jest podstawa!

Nie sądzę.
Podam takie nazwisko jak Jean Michel Aulas, przedsiębiorca, specjalista od zarządzania, który od 1987 roku jest prezesem Olympique Lyon i który wydobył ten klub z drugiej ligi czyniąc z niego potęgę nie tylko piłkarską, ale i finansową poprzez dywersyfikowanie źródeł przychodów dla klubu i stworzenie holdingu OL Group.
Nigdy nie był pilkarzem...
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1933
Stary 07.03.2010, 10:56
FraMat - chyba mnie źle zrozumiałeś Podstawą jest to, żeby "dobrze poruszał się w świecie biznesu" , a nie był byłym sportowcem. Wydaje mi się, że były sportowiec lepiej połączy swoją wiedzę ze sportu i doświadczenie z biznesu.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1934
Stary 07.03.2010, 12:13
Jonasz napisał(a):Wyświetl post
FraMat - chyba mnie źle zrozumiałeś Podstawą jest to, żeby "dobrze poruszał się w świecie biznesu" , a nie był byłym sportowcem. Wydaje mi się, że były sportowiec lepiej połączy swoją wiedzę ze sportu i doświadczenie z biznesu.
Masz racje, potrzebny jest ktoś, kto z malej firmy potrafi uczynić wielkie przedsiebiorstwo, nie ktoś tak jak wieczny działacz sportowy Ludwik Miętta Mikołajewicz, czy zastępca naczelnika urzędu skarbowego, Marek Wilczek, ktory chyba w zyciu nie prowadził wlasnej firmy.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1935
Stary 07.03.2010, 12:50
Aulas jest również właścicielem klubu i budując potęge Lyonu nie miał na sobie presji zwolnienia. Więc mógł budować od podstaw tak, jak to uważał za słuszne i kasę lokować tam gdzie mu się podoba. Dlatego pisałem, z Cupiałem nie ma na to szans. Chyba, że weźmie wszystko w swoje ręce i sam zacznie rządzić, bo wtedy nie miałby kogo zwolnić, chyba, że siebie.
Taka zabawa hobbystyczna jak jest teraz do niczego dobrego nie doprowadzi najwyżej ściągnie nas na dno.
..
Odpowiedz cytując
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1936
Stary 07.03.2010, 13:15
Apropo polityki sportowej. Chciałbym zwrócić uwagę na bardzo ważny fakt, który może być powodem ostatnich niepowodzeń Wisły. Jest nim czynnik mentalny

Około 2000 roku do Wisły trafili tacy piłkarze jak Baszczyński, Głowacki, Kosowski, Żurawski, Szymkowiak... To byli piłkarze w wieku 20-25 lat, perspektywiczni, mający coś do udowodnienia, wiele do zyskania i zarazem wiele do stracenia, a przez to ambitni, nie odstawiający nogi. Młode gniewne wilki. Ten zaciąg był jednym z głównych powodów, jakby nie patrzeć dużych sukcesów w latach 2002-2005. Nawiasem mówiąc - dziś taki skład ma Lech Poznań.

Później w polityce transferowej popełniono jakiś błąd stawiając na zbyt starych, wypalonych piłkarzy, dla których najważniejsze jest już dorabianie do emerytury. Popatrzmy na obecny skład - średnia wielu oscyluje wokół 30 lat, niektórzy zbliżają się do końca swojej kariery (Sobolweski, Głowacki). Za 2-3 lata Brożki z Łobodzińskim będą mieć po 30 lat.

Nie mamy młodych wilków, piłkarzy perspektywicznych, muszących zrobić wszystko by udowodnić swoją wartość. Nie mamy młodych, którzy wywieraliby presję na starsze pokolenie piłkarzy.

Dziś żeby zacząć znów dobrze grać musimy przede wszystkim przebudować i odmłodzić skład. Postawić na młode gniewne wilki, które nie będą mieć nic do stracenia. Taki Glik w wielu elementach piłkarskiego rzemiosła już dziś jest lepszy od Głowackiego. Mówimy że jest za drogi, jednak radze przypomnieć sobie ile kosztował Żurawski czy Kosowski. Nie ma innego wyjścia jak wyłożyć kasę na niego. My musimy już mieć następcę dla Głowackiego, który ma przed sobą jeszcze ze 2 lata gry...
Nawiasem mówiąc, to mieliśmy już takiego, nazwał się Kokoszka, ale uciekł bo w Wiśle nie stawiano na młodych tak jak 10 lat temu.

Jestem pewny, że gdyby do Wisły w odpowiednim czasie trafili tacy piłkarze jak Jeleń, Wasilewski, Peszko, Golański, Murawski, Majewski, czy też ostatnio Kamil Glik, to nie mielibyśmy takich problemów jak obecnie.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 07.03.2010 o godz. 13:20.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1937
Stary 07.03.2010, 13:20
Jonasz napisał(a):Wyświetl post
FraMat - chyba mnie źle zrozumiałeś Podstawą jest to, żeby "dobrze poruszał się w świecie biznesu" , a nie był byłym sportowcem. Wydaje mi się, że były sportowiec lepiej połączy swoją wiedzę ze sportu i doświadczenie z biznesu.
ale przykład prezesa Lyonu zaprzecza. Bo Lyon ma teraz jedna z najbardziej rozwinietych szkółek piłkarskich do tego wystarczy popatrzec jakich transferów są w stanie dokonać.A Lyon bez Aulasa tak naprawde, był Odrą Wodzisław
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1938
Stary 07.03.2010, 13:55
tofik napisał(a):Wyświetl post
Aulas jest również właścicielem klubu i budując potęge Lyonu nie miał na sobie presji zwolnienia. Więc mógł budować od podstaw tak, jak to uważał za słuszne i kasę lokować tam gdzie mu się podoba. Dlatego pisałem, z Cupiałem nie ma na to szans. Chyba, że weźmie wszystko w swoje ręce i sam zacznie rządzić, bo wtedy nie miałby kogo zwolnić, chyba, że siebie.
Taka zabawa hobbystyczna jak jest teraz do niczego dobrego nie doprowadzi najwyżej ściągnie nas na dno.
Skąd masz wiedzę, że Jean-Michel Aulas jest właścicielem Olympique Lyon?

Tutaj jest struktura własności OL:

ICMI (P.Morale)34.17%
Pathé (P.Morale)22.78%
Amiral Gestion (P.Morale)9.17%
Administrateurs (P.Morale)3.00%
Olympique Lyonnais Groupe (P.Morale)1.99%

to wszystko to osoby prawne

Ostatnio edytowane przez FraMat : 07.03.2010 o godz. 14:05.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1939
Stary 07.03.2010, 13:57
bez zainwestowania 2-3 milionów € w drużyne nic sie nie zmieni.Lige może jakoś wygramy chociaż już tak łatwo nie będzie ale w pucharach bez wzmocnień to znowu będzie Lewadia.

Pomysł budowania zespołu na puchary opartego na darmowych zawodnikach z zachodu albo 3-rzędnych (Jirsak) spalił na panewce.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 07.03.2010 o godz. 14:00.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1940
Stary 07.03.2010, 14:04
Czasami za duża wiedza o sporcie jest przeszkodą. Ciężej wtedy zobaczyć inne możliwości bo za dużo ma sie "wyuczonych" pewników, a OL to fenomen, żaden inny klub we Francji nie zrobił takiego postępu. Trzeba jednak dodać że były ku temu obiektywne warunki. Zamożny region z dużą ilością mieszkańców i brak większej konkurencji w walce o "widzów" kibiców a co za tym idzie i sponsorów. W Polsce obawiam się najbliżej zbudowania takiego klubu jest Lech. Wielkopolska (3 mln mieszkańców) ma 1 klub, a Rutkowski wbrew chichom z jego buńczucznych zapowiedzi o "majstrze" rozsądniej buduje klub niż Wisła. U nas to wszystko pospolite ruszenie i amatorka. Bliższe nam wzorce to Grecja, jak są pieniądze to można "porządzić". Rutkowski zmierza bardziej w stronę Niemiec.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1941
Stary 07.03.2010, 14:13
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Czasami za duża wiedza o sporcie jest przeszkodą. Ciężej wtedy zobaczyć inne możliwości bo za dużo ma sie "wyuczonych" pewników, a OL to fenomen, żaden inny klub we Francji nie zrobił takiego postępu.
Bo żaden inny nie zaangażował wtedy menedżera z prawdziwego zdarzenia
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1942
Stary 07.03.2010, 15:24
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Bo żaden inny nie zaangażował wtedy menedżera z prawdziwego zdarzenia
Tego nie wiem, nie znam za dobrze realiów ligi francuskiej, ale zgadzam się że ważniejsze żeby prezes był menagerem niż byłym sportowcem. Biznes wszędzie jest taki sam i podobne są reguły funkcjonowania firm poza jak zawsze jakąś tam specyfiką. Nam to niestety w Wiśle nie grozi. Tu jest jak na dworze feudalnym połowa "zarządców" to wazeliniarze i nieroby którzy kopią dołki jedni pod drugimi żeby dostąpić łaski króla Są bo On ich lubi a nie dlatego że się na czymkolwiek znają. Sam Cupiał wg mnie nie jest zdolny do zmiany tej sytuacji. U nas Aulas by nie przetrwał roku

PS
A co się dzieje z legendarnym Kitą i jego Nantes?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1943
Stary 07.03.2010, 15:24
Dzimi - czy Diaz, Marcelo, Małecki, Boguski, a nawet Kirm i Alvarez to piłkarze starzy i wypaleni? O tym, że będziemy kupować młodych i perspektywicznych zawodników zapomnij - przynajmniej na razie. Jak to ktoś określił - przechodziliśmy okres grecki - czyli wydawanie kasy. Cupiał za namową swoich "doradców" wydawał te pieniądze i czekał na efekt w postaci LM i niestety jak po raz kolejny okazało się, że nic z tego, to zakręcił kran z kasą. Póki jeszcze Cupiał jest i nie odszedł, to warto spróbować ten bardziej perspektywiczny model, ale to wymaga ludzi i struktur.
Tak w ogóle przez przypadek zajęliśmy się OL...
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1944
Stary 07.03.2010, 16:20
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Skąd masz wiedzę, że Jean-Michel Aulas jest właścicielem Olympique Lyon?

Tutaj jest struktura własności OL:

ICMI (P.Morale)34.17%
Pathé (P.Morale)22.78%
Amiral Gestion (P.Morale)9.17%
Administrateurs (P.Morale)3.00%
Olympique Lyonnais Groupe (P.Morale)1.99%

to wszystko to osoby prawne
No przecież jak zaczynał to był właścicielem i jest nim nadal raczej. Nie interesowałem się tym dokładine. Ale nawet jeśli teraz jest inaczej to co to zmienia. W końcu teraz to on może pierdzieć w stołek bo wszystko dobrze działa. I nie róbmy już syfu, bo jednak Aulas, a Wisła punktów wspólnych nie mają
..
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1945
Stary 07.03.2010, 16:54
tofik napisał(a):Wyświetl post
No przecież jak zaczynał to był właścicielem i jest nim nadal raczej. Nie interesowałem się tym dokładine. Ale nawet jeśli teraz jest inaczej to co to zmienia. W końcu teraz to on może pierdzieć w stołek bo wszystko dobrze działa. I nie róbmy już syfu, bo jednak Aulas, a Wisła punktów wspólnych nie mają
skąd masz wiedzę, że jak zaczynał to był właścicielem?

Powołano go na prezesa zarządu kiedy OL był w 2 lidze. Sądzę więc, że jesli chodzi o sposób zarządzania OL w latach 80 a Wisły dzisiaj, to wspólnych punktów znalazło by sie co niemiara.

I dlatego zacząłem pisać o Aulasie.
Czy po 23 latach od jego wejścia do OL nie mamy czego się od niego nauczyc?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1946
Stary 07.03.2010, 17:02
FraMat napisał(a):Wyświetl post
skąd masz wiedzę, że jak zaczynał to był właścicielem?
Do czego zmierzasz ? Wiedzę mam od wujka google.
..
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1947
Stary 07.03.2010, 17:05
to podziel się, bo ja nigdzie nie trafiłem na informację, jakoby Aulas w 1987 roku miał udziały w OL, tym bardziej, że OL stał się SSA dopiero po przyjściu Aulasa jako prezesa
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1948
Stary 07.03.2010, 17:10
No racja, był prezesem grupy biznesowej, która przejęła klub. No i syf zrobilismy zeby bylo na twoim. Nie wiem co wnioslo to do tematu, nic.
Ostatnio edytowane przez tofik : 07.03.2010 o godz. 17:19.
..
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1949
Stary 07.03.2010, 18:53
tofik napisał(a):Wyświetl post
No racja, był prezesem grupy biznesowej, która przejęła klub. No i syf zrobilismy zeby bylo na twoim. Nie wiem co wnioslo to do tematu, nic.
To nie tak, tofiku....
On nie był prezesem tej grupy biznesowej. Informacja na wiki jest nieścisła.
Na wiosne 1987 roku zaproponowano, żeby dobrze rokujący przemysłowiec stanął na czele OL.
W klubie o budżecie około 2,3 mln euro udziały miało wtedy około setki drobnych przemysłowców na zasadzie spółki akcyjnej.
Prezesem był niejaki Charles Mighirian
Aulas dołączył do akcjonariuszy wykupując niewielki udział i przez prezesa został manowany administratorem klubu. Ta funkcja pozwolila mu na kandydowanie na funkcje prezesa zarządu, co uczynił i 15 czerwca 1987 stał się prezesem, ale nie właścicielem, ani też nie "prezesem grupy biznesowej, która przejęła klub".
Do dzisiaj nie ma on zadnego większościowego pakietu, ale autorytet sprawia, że nadal pełni tę funkcje.

Dlaczego tak sie przy tym upieram?
Dlaczego podaję przyklad OL i Aulasa?

Otóż kiedy Cupiał inwestował w Wisłę, przykład Aulasa był już dobrze znany.
Wystarczyło go naśladować:
- zatrudnić na prezesa zarządu kompetentną, przebojową osobę, dając jej wolną rękę
- zapewnić pozyskiwanie środków do budżetu z różnych źródeł (nie tylko z Telefoniki)
- dopuścić większą ilość udziałowców (w OL udziały mają przynajmniej trzy duże firmy)
- utworzyć i wspierać rozwój holdingu gospodarczego związanego z Wisłą, ktorego zadaniem jest generowanie przychodów dla klubu
i...
- podobnie jak Aulas zaryzykować, sprowadzając w pierwszych latach za duże pieniądze czołowych piłkarzy nie polskiej ligi, ale piłkarzy swiatowego formatu, którzy wprowadzili OL na wyższy poziom nie tylko sportowy, ale przede wszystkim, dzieki podniesieniu poziomu sportowego, na wyższy poziom biznesowy, co z kolei gwarantowało coroczne podnoszenie poziomu sportowego, kiedy osiągane przychody gwarantowały możliwość sprowadzania najlepszych piłkarzy, zamaist szukania no'nameów z karta na ręku w ostatni dzien okienka transferowego.

Dlatego, narobiłem "tyle syfu" w tym temacie...
Bo sprawy są powiązane.
Dopóki bedziemy obniżali poziom sportowy klubu nie osiągniemy sukcesu finansowego.
Dopóki nie będzie środków finansowych, nie podniesiemy poziomu sportowego.

Reszta to bajki niekompetentnych prezesów, księgowych, zarzadu i rady nadzorczej. Reszta to bajki wujka Cupiała
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Manager89
Senior Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1950
Stary 07.03.2010, 19:41
Jonasz napisał(a):Wyświetl post
Pomyślałem, że warto skonstruować i poddać dyskusji plan naprawy sportowo-finansowo-organizacyjnego naszego klubu w punktach. Moim zdaniem kolejność powinna być taka(kolejność nieprzypadkowa):
1.Znaleźć dobrego i prężnego kandydata na prezesa - idealny byłby Z.Boniek , ale to w kategorii marzenie.
Najlepiej były sportowiec, może piłkarz, który dobrze porusza się w świecie biznesu - to jest podstawa! Ten człowiek powinien porządnie skonstruować model funkcjonowania klubu - czy angielski z trenerem-managerem, czy model z dyrektorem sportowym i trenerem itd.
Powinien też wynegocjować i uprościć sprawy zatwierdzania ruchów transferowych.
2.Znaleźć ludzi - managerów - do zbudowania pionu marketingu i pionu sportowego. W Europie Zachodniej jest kryzys - można wyłapać dobrych fachowców. Argument, że nie znają naszej rzeczywistości odrzucam - mają nie znać i mają narzucić od góry do dołu swoją mentalność i rzeczywistość.
3.Zrezygnować z budowy siatki skautów i nie narażać się na śmieszność. Na takie rozwiązanie potrzebna jest potężna baza i pieniądze - inaczej wyników nie będzie. Co z tego, że znajdziemy jakiś talent jak nie będziemy mieli kasy, żeby go ściągnąć? Owszem ze 2 ludzi do obserwowania konkretnych zawodników i t wszystko. Wszelkie pieniądze skierować na zatrudnienie dobrych trenerów z zacięciem do szkolenia dzieciaków i stworzenie im warunków - boiska, stroje, turnieje - stworzenie porządnej szkółki
4. Działania marketingowe. Za chwile będziemy mieli stadion na ponad 30 tysięcy ludzi. Jeżeli Wisła będzie jego operatorem, to to miejsce musi żyć! Koncerty, imprezy komercyjne to może być dobre źródło dochodu dla klubu, ale to jest zadania "na wczoraj" . Trzeba poprawić sprawę pamiątek i gadżetów klubowych, żeby w sklepiku nie straszyły już nas te kieliszki i karafki, wprowadzić możliwość zakupu biletu w internecie i masę innych, normalnych na świecie norm. Zadbać PR-owo o markę i nazwę klubu. Znaleźć sponsorów, w tym głównego.
5. Sportowo - jeśli mamy utrzymać się w czołówce teraz , a bić o MP w przyszłości, to spokojnie szkolić młodzież, delikatnie żegnać starszych zawodników, uzupełniać skład młodymi i zadbać o dobrego trenera z dobrym warsztatem. Jeżeli walczyć o Mistrzostwo i puchary od razu, to ze względu na klasę sportową, jak i marketingowe znaczenie - znaleźć 3-4 zawodników klasy sportowej jak Makinwa - pomogą oni zapełnić trybuny (więc kasa z biletów, łatwiej znaleźć sponsora, więcej wpływów z walki w pucharach) i i podniosą poziom sportowy.
Dodalibyście coś?
1. Moim zdaniem prezes nie musi znać się na piłce. Wg mnie dobrym kandydatem byłby Robert Pietryszyn (prezes Zagłebia Lubin w sezonie w którym zdobył mistrzostwo). Uważam że byłby on wstanie wprowadzić w życie to co Ty proponujesz w punktach 2, 3, 4 i 5.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:00.