The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
maksinho
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#691
Stary 06.03.2010, 14:15
kondzio500 napisał(a):Wyświetl post
a ja mowie dalej:

nie napinajmy sie tak, poczekajmy w cierpliwosci na nastepne mecze a nie pieprzmy o zwolnieniach, zburzyc jest cos latwo i zrobic rewolucje, a zbudowac druzyne ktora co roku zwycieza MP jest trudniej.

Skorza i pilkarze sa PROFESJONALISTAMI i maja na tyle doswiadczenia zeby z tego wyjsc obronna reka, mamy poukladany zespol wiec trzeba pomoc im dobrym dopingiem w kolejnych meczach i badzcie pozytywnie nastawieni!
Nadzieja matką głupich Mam dziwne wrażenie, że nasi piłkarze nie zachowują się profesjonalnie,a tylko zarabiają w taki sposób.
Odpowiedz cytując
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#692
Stary 06.03.2010, 14:23
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
hm.. a to coś dziwnego?,
dla mnie tak bo tutaj mieliśmy przez całe 90 minut dyrygowanie, a nie że w ciągu 90 minut dyrygowanie wtedy gdy jakiś element szwankuje i należy go skorygować, no chyba, że faktycznie w każdej sekundzie meczu u nas wszystko szwankowało. Więc co my robimy na treningach,

Cytat:
wszędzie trener stara się dyrygować piłkarzami przez cały mecz.. podpowiadać i tak dalej..
wg mnie wszędzie w ciągu meczu trener podpowiada pokazuje kierunek zagrań
Cytat:
a że 90 minut to nie ma co się dziwić, skoro za łeb się chwytał widząc ich nieporadność..
tylko pytanie skąd ta nieporadność i brak pomysłu. Nie wiedzieli jak mają grać czy nie potrafili przez 90 minut zrealizować taktyki. Nasi ie potrafili a Arkowcy już tak? Wtedy to już z nami faktycznie jest tragicznie zarówno z piłkarzami jak i ze sztabem szkoleniowym.

Cytat:
a w koszykówce o której wspomniałeś jest dokładnie tak samo.. trener co po chwile macha rękoma i drze japę..
oj nie zawsze nie zawsze. Owszem trener reaguje gdy widzi mankamenty ale nawet w tak dynamicznej dyscyplinie jak koszykówka trener nie stoi 40 minut przy linii i nie podpowiada jak zagrać w które miejsce itp.
Cytat:
zważ też na fakt ze graliśmy przy pustych trybunach.. więc mógł to wykorzystać..
mógł tylko ani jedna podpowiedź sugestia nie miała przełożenia
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując
kondzio500
Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#693
Stary 06.03.2010, 14:29
maksinho napisał(a):Wyświetl post
Nadzieja matką głupich Mam dziwne wrażenie, że nasi piłkarze nie zachowują się profesjonalnie,a tylko zarabiają w taki sposób.
Wczoraj nie zagrali bez ambicji!!! Graja podobnie jak zdobywali mistrzostwo (albo przynajmniej "jakos" sobie radzili ze sredniakami), a teraz nie ma tylko skutecznosci i zazebienia sie tej gry (bo akcje sa), mysle ze jakby wisla strzelila te dwie bramki grajac tj. grala wczoraj wszystkie te komentarze wygladalyby inaczej, ze wreszcie pokazalismy na co nas stac, ze majstra juz nam nikt nie zabierze, dlatego trzeba poczekac, bo powrot skutecznosci to kwestia czasu i nasze nastroje beda inne!
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#694
Stary 06.03.2010, 14:35
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Nie staraj się pisać za mnie.Przykro mi panowie ale wd mnie macie grubą paranoje - Oczywiście mogę się mylić ale ja TEGO nie widziałem - widzę natomiast bardzo podobną grę od jakiś 2 lat.Czasami jest deko lepiej, czasami gorzej ale to generalnie ta sama piłka co wczoraj.
Jeśli widzicie coś więcej - Wasza sprawa ale mnie do tego nie mieszajcie.
Wypisują pierdoły.
..
Odpowiedz cytując
maksinho
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#695
Stary 06.03.2010, 14:37
kondzio500 napisał(a):Wyświetl post
Wczoraj nie zagrali bez ambicji!!! Graja podobnie jak zdobywali mistrzostwo (albo przynajmniej "jakos" sobie radzili ze sredniakami), a teraz nie ma tylko skutecznosci i zazebienia sie tej gry (bo akcje sa), mysle ze jakby Wisla strzelila te dwie bramki grajac tj. grala wczoraj wszystkie te komentarze wygladalyby inaczej, ze wreszcie pokazalismy na co nas stac, ze majstra juz nam nikt nie zabierze, dlatego trzeba poczekac, bo powrot skutecznosci to kwestia czasu i nasze nastroje beda inne!
Nie możemy sobie tłumaczyć cały czas, że grali ambitnie tylko czegoś im tam brakowało. Nie my - kibice drużyny aspirującej do zdobycia Mistrzostwa Polski. Zawodnicy wyglądają, jakby każdy trenował w innym klubie i ledwo co się spotkali na wieczornym towarzyskim meczu.

A na skuteczność do kiedy mamy czekać; do ostatniej kolejki? Czekajcie sobie dalej w najlepsze...
Powód: Skuteczność
Ostatnio edytowane przez maksinho : 06.03.2010 o godz. 14:39.
Odpowiedz cytując
kondzio500
Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#696
Stary 06.03.2010, 14:46
maksinho napisał(a):Wyświetl post
A na skuteczność do kiedy mamy czekać; do ostatniej kolejki? Czekajcie sobie dalej w najlepsze...
Czekajcie? czyli ty nie czekasz? przestales kibicowac?

niestety czasami na forum wypowiadaja sie tez kibice sukcesu!
Kibic WISLY powinien byc na dobre i na zle z nia
Odpowiedz cytując
AbdulTsw
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Tu i Tam .

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#697
Stary 06.03.2010, 14:48
Kiedyś na meczu jakiejś chyba pierwszoligowej drużyny był transparent "Jak zapierdalać nie zaczniecie przy pustych trybunach grać będziecie", myślę że u nas powinno być coś takiego może z wyjątkiem "...... bez dopingu grać będziecie".
I nie jestem kibicem sukcesu i na meczach nawet przegrywanych jeden po drugim będę ale sytuacja na 2 ostatnich meczach doprowadza mnie do szału, sam gram w piłkę i u nas w juniorach widać większe zaangażowanie niż w te 2 ostatnie tygodnie.
Nie wiem może dlatego że my robimy to z miłości do piłki a nie da pieniędzy.
Wisła Dla was to pięć liter dla NAS to całe ŻYCIE!!

Kompot [*] Będziemy pamiętać!
Odpowiedz cytując
maksinho
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#698
Stary 06.03.2010, 14:56
kondzio500 napisał(a):Wyświetl post
Czekajcie? czyli ty nie czekasz? przestales kibicowac?

niestety czasami na forum wypowiadaja sie tez kibice sukcesu!
Kibic WISLY powinien byc na dobre i na zle z nia
Zdobycie mistrza przez Wisłę w takim stylu zakrawa na kpinę. Pewnie się tak zdarzy, że jakimś cudem wywalczymy tego "majstra". Przyznam szczerze, że mnie nie obchodzą tylko wyniki - liczy się też styl, a takim nie wjedziemy na europejskie salony na pewno. O ile w zeszłym sezonie tytuł był wymęczony, ale w jakimś stylu (ważne żeby był), to teraz oni nie mają żadnego polotu. "Pamiętaj - jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz", a ten w wykonaniu Wisły był totalną padaką.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#699
Stary 06.03.2010, 15:13
kondzio500 napisał(a):Wyświetl post
Wczoraj nie zagrali bez ambicji!!! Graja podobnie jak zdobywali mistrzostwo (albo przynajmniej "jakos" sobie radzili ze sredniakami), a teraz nie ma tylko skutecznosci i zazebienia sie tej gry (bo akcje sa), mysle ze jakby wisla strzelila te dwie bramki grajac tj. grala wczoraj wszystkie te komentarze wygladalyby inaczej, ze wreszcie pokazalismy na co nas stac, ze majstra juz nam nikt nie zabierze, dlatego trzeba poczekac, bo powrot skutecznosci to kwestia czasu i nasze nastroje beda inne!

ja też nie dołaczam do grona krytykujących wszystko.

Wczoraj nasi piłkarze grali naprawdę ambitnie, widac było, że bardzo chcieli, przewaga w posiadaniu piłki w drugiej połowie wzięła się właśnie z zaanagażowania, ambicji i rozpaczliwej woli walki, a nie z tego, że Arka przestała grać....

Zabrakło jednak czegoś (szczęścia i skuteczności) i moim zdaniem jest to wynikiem:
- kolejnego błedu w przygotowaniach (założę się, że za 3-4 tygodnie zobaczymy inną Wisełkę, w pełnej formie)
- mnóstwa kontuzji i powrotów po kontuzjach podstawowych graczy, brak zgrania
- braku świezosci, a w wyniku tego braku dynamiki

Pewnie zabrakło też umiejętności wdrażania ćwiczonych schematów w warunki meczowe.

Jak już wielokrotnie pisałem, jesienią Wisła dobrze i widowiskowo grała tylko w meczach na stadionach przeciwnika przy full publiczności: Lubin, Wrocław, Poznań (mimo porażki), Kielce, Chorzów...
Słabiej gramy w Sosnowcu (niska frekwencja) i na nieciekawych kibicowsko wyjazdach.

Nie pisałem wczoraj o meczu, zbyt bylem poirytowany, a uważam, że w stanie irytacji pisze się najwięcej głupot, jak znakomita większość z kibiców Wisły czyni to od kilkunastu stron w tym wątku.
Żal, ze przegraliśmy.
Przyznaję, że to wkurzające i że chciałoby się całą niemal ekipę z trenerem na czele rozgonić na cztery wiatry po tym wyczynie, ale dla mnie po prostu powtarza się sytaucja z poczatku poprzedniej rundy: slaba postawa z Levadią, dziś słaba postawa w dwóch pierwszych meczach.
Jestem jednak przekonany, że najdalej za 3-4 tygodnie będziemy dumni z tego, co Wisła robi na boisku.
Choc z drugiej strony przyznaję, że nawet nieprzygotowana do sezonu Wisła powinna takie mecze jak wczoraj wygrywać.
Więcej wiary!
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
bebeto
Senior Member
 
 
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#700
Stary 06.03.2010, 15:28
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ja też nie dołaczam do grona krytykujących wszystko.

Wczoraj nasi piłkarze grali naprawdę ambitnie, widac było, że bardzo chcieli, przewaga w posiadaniu piłki w drugiej połowie wzięła się właśnie z zaanagażowania, ambicji i rozpaczliwej woli walki, a nie z tego, że Arka przestała grać....

Zabrakło jednak czegoś (szczęścia i skuteczności) i moim zdaniem jest to wynikiem:
- kolejnego błedu w przygotowaniach (założę się, że za 3-4 tygodnie zobaczymy inną Wisełkę, w pełnej formie)
- mnóstwa kontuzji i powrotów po kontuzjach podstawowych graczy, brak zgrania
- braku świezosci, a w wyniku tego braku dynamiki

Pewnie zabrakło też umiejętności wdrażania ćwiczonych schematów w warunki meczowe.

Jak już wielokrotnie pisałem, jesienią Wisła dobrze i widowiskowo grała tylko w meczach na stadionach przeciwnika przy full publiczności: Lubin, Wrocław, Poznań (mimo porażki), Kielce, Chorzów...
Słabiej gramy w Sosnowcu (niska frekwencja) i na nieciekawych kibicowsko wyjazdach.

Nie pisałem wczoraj o meczu, zbyt bylem poirytowany, a uważam, że w stanie irytacji pisze się najwięcej głupot, jak znakomita większość z kibiców Wisły czyni to od kilkunastu stron w tym wątku.
Żal, ze przegraliśmy.
Przyznaję, że to wkurzające i że chciałoby się całą niemal ekipę z trenerem na czele rozgonić na cztery wiatry po tym wyczynie, ale dla mnie po prostu powtarza się sytaucja z poczatku poprzedniej rundy: slaba postawa z Levadią, dziś słaba postawa w dwóch pierwszych meczach.
Jestem jednak przekonany, że najdalej za 3-4 tygodnie będziemy dumni z tego, co Wisła robi na boisku.
Choc z drugiej strony przyznaję, że nawet nieprzygotowana do sezonu Wisła powinna takie mecze jak wczoraj wygrywać.
Więcej wiary!
Za 3-4 tygodnie z taką grą i wiecznym brakiem szczęścia oraz skuteczności to my będziemy gdzieś w okolicach 7-8 pozycji w tabeli,a raczej nie o to tutaj chodzi... No chyba że o to tak "ambitnie" walczą nasze gwiazdy.
Odpowiedz cytując
korzychxp
Member
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#701
Stary 06.03.2010, 15:31
ogladacie Jage ? i mozna grac ładnie? mozna. Chcemy playmakera ? Frankowski. Jak on posyła te prostopadłe piłki to jest szok, a sam i swietnie wykancza.
Odpowiedz cytując
krzywy
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#702
Stary 06.03.2010, 15:33
Markus zawsze uważałe Cię za zrównoważonego, mądrze piszącego faceta (albo kobietę)ale ten tekst, który ostatnio popełniłeś wprawił mnie w zdumienie. Pisząc że Boguski celowo odstawił nogę bo postawił u buka na Arkę spowodowałeś u mnie duże wątpliwości co do stanu Twojego umysłu. Chyba sytuacja Cię przerosła.
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#703
Stary 06.03.2010, 15:44
bebeto napisał(a):Wyświetl post
Za 3-4 tygodnie z taką grą i wiecznym brakiem szczęścia oraz skuteczności to my będziemy gdzieś w okolicach 7-8 pozycji w tabeli,a raczej nie o to tutaj chodzi... No chyba że o to tak "ambitnie" walczą nasze gwiazdy.
najważniejsze mecze zaczynamy w kwietniu: Polonia W, Śląsk, Lech, potem w maju Korona, Legia, Cracovia.
Trzeba koniecznie wygrać z Legią i Lechem, nie licząc Cracovii, a do tego czasu już nie tracić głupio punktów.
Powtarzam: sadzę, że Skorża powielił swój błąd z lata 2009 i sądził, że Bełchatów, Arkę, Jagiellonię, Lechię przejdziemy przed szczytem formy. A dalej będzie lepiej.

Oby ten błąd nie kosztował nas mistrzostwa
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#704
Stary 06.03.2010, 15:45
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Pewnie zabrakło też umiejętności wdrażania ćwiczonych schematów w warunki meczowe.
Schematy? Niby była zmiana po ze dwa podania wzdłuż bramki poszły i jedno czy dwa odegrania na 10-11 metr były. Więc możemy założyć, że jakieś schematy istnieją.
ALE
Dla mnie niepojęte jest, że - i to jest tylko i wyłącznie wina Skorży - drużyna prezentuje taką nędzę taktyczną przy stałych fragmentach gry. Wszyscy się śmiali z motykowej "szarańczy", a Wisła gra maćkową "marceloze". Jedyny dobrze rozegrany rzut rożny w _całym_ sezonie to ten z Polonią Warszawa. reszta nędza.
Odpowiedz cytując
Szofer
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: 1000-lecia, Zabłocie, Kokotów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#705
Stary 06.03.2010, 15:48
poniekąd zgadzam sie z FraMat'em
gra wyglada tak a nie inaczej z powodu braku zgrania, nie mozna sie spodziewac wiecej gdy Skorża przez cale przygotowania mial do dyspozycji siedmiu grajków, samą ambicją (ktorą pilkarze mimo wszystko wczoraj zaprezentowali), nie da sie tych braków nadrobic.

dla przypommnienia artykuł z nieoficjalnej traktujący o podsumowaniu spraringów:
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=22754

Kirm, Alvarez, Brozek Pi, Marcelo, Diaz... zawodnicy ktorzy zagrali najawiecej, mimo fatalnego bledu Marcelo akurat wsrod tych zawodnikow (i Sobola) bylo widac roznice w zgraniu... po prostu nie mieli z kim grac z przodu gra Brozka, Rafala i Malego nie hula...
do tego Pawelek... bez komentarza
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#706
Stary 06.03.2010, 15:49
sandbender napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie niepojęte jest, że - i to jest tylko i wyłącznie wina Skorży - drużyna prezentuje taką nędzę taktyczną przy stałych fragmentach gry. Wszyscy się śmiali z motykowej "szarańczy", a Wisła gra maćkową "marceloze". Jedyny dobrze rozegrany rzut rożny w _całym_ sezonie to ten z Polonią Warszawa. reszta nędza.
Z tym trudno się nie zgodzić. Poza wrzutkami na Marcelo mało jest innych pomysłów rozgrywania wolnych czy rożnych.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#707
Stary 06.03.2010, 15:55
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Z tym trudno się nie zgodzić. Poza wrzutkami na Marcelo mało jest innych pomysłów rozgrywania wolnych czy rożnych.
Tylko ze w meczu tak walczą nasi napadziorzy, ze mamy 2 wolne.

wczoraj w pewnym momencie nasi klepali dosc dlugo, po czym było cofniecie do Diaza i ten majac przed soba 7 naszych USTAWIONYCH zawodnikow, strzela z dystansu.
W poprzednim meczu cos takiego zrobił w 93 minucie. Ki ch** ?
Wczoraj jak mieli strzelac podawali, a jak nie mieli strzelac to strzelali.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
bebeto
Senior Member
 
 
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#708
Stary 06.03.2010, 16:06
FraMat napisał(a):Wyświetl post
najważniejsze mecze zaczynamy w kwietniu: Polonia W, Śląsk, Lech, potem w maju Korona, Legia, Cracovia.
Trzeba koniecznie wygrać z Legią i Lechem, nie licząc Cracovii, a do tego czasu już nie tracić głupio punktów.
Powtarzam: sadzę, że Skorża powielił swój błąd z lata 2009 i sądził, że Bełchatów, Arkę, Jagiellonię, Lechię przejdziemy przed szczytem formy. A dalej będzie lepiej.

Oby ten błąd nie kosztował nas mistrzostwa
Może rzeczywiście dalej będzie lepiej,pozostaje pytanie czy ze Skorżą na ławce...
Swoją drogą jak sobie pomyślę o Grosickim i Frankowskim za tydzień to mam dziwne dreszcze...
Odpowiedz cytując
daniello1987
Senior Member
 
Od: 05.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#709
Stary 06.03.2010, 16:08
mozna powiedziec ze Wisła jest w dołku i to bardzo duzym. i watpie zeby w Białymstoku sie odnalazła. kolejek do konca nie zostało za wiele,a Legia i Lech beda teraz cisnac wiec Wisła musi sie obudzic i to jak najpredzej!

Co do składu to nie rózni sie on wiele od jesiennego!!! wiec nie wiem co jest grane ze znowu mamy kompromitacje. moze brak klasowych transferów tak działa na naszych grajków. a w szczególnosci brak bramkarza! bo ten Pawełek to tragedia. dostanie przebłysku w kilku akcjach a pozniej znowu kompromitacja i zabawy z pileczka. zenada.
jezeli chcemy zaistniec chcociaz troche w europie to potrzeba nam 3 klasowych zawodnikow.
Na pozycje bramkarza, skrzydłowego który moze grac i na lewej i prawej stronie i wreszcie napastnika ale z prawdziwego zdarzenia a nie łatanie dziur przecietniakami! jesli uda sie Wisla zdobyc tytuł to takie transfery musza w lecie byc. i nei tyrzeba zadnego zgrania bo klasowi zawodnicy odnajduja sie w kazdej sytuacji!
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#710
Stary 06.03.2010, 16:11
gdybyśmy mogli byc wczoraj na meczu i wspierać naszych, nie przegralibyśmy na bank
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#711
Stary 06.03.2010, 16:18
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ale dla mnie po prostu powtarza się sytaucja z poczatku poprzedniej rundy: slaba postawa z Levadią, dziś słaba postawa w dwóch pierwszych meczach.
Jestem jednak przekonany, że najdalej za 3-4 tygodnie będziemy dumni z tego, co Wisła robi na boisku.
Choc z drugiej strony przyznaję, że nawet nieprzygotowana do sezonu Wisła powinna takie mecze jak wczoraj wygrywać.
Więcej wiary!
Tak Fra Macie, ale drużyna i trenerzy nie mają prawa tak zaczynać każdej rundy i nie wyciągać z powyższego żadnych wniosków. Nie chodzi o to, by Lewadia powtarzała się wielokrotnie, a katastrofalne wejścia w sezon/rundę grzebały lub bardzo utrudniały realizację celów także ligowych.

Innymi słowy: Wisła, jako klub w teorii mający iść naprzód, utrzymywać pozycje lidera w kraju, nie popadać z jednej dziury budżetowej w drugą, nie ma prawa SERYJNIE grać tak jak z Lewadią, Arką,Polonią Bytom, Piastem, Cracovią, Legią z zeszłej rundy itd. i ciągle do tego poziomu nawiązywać jako pewnej smutnej stałej.

Nie wiem, w co grali wczoraj nasi piłkarze. Ale na pewno nie w piłkę. I nie wiem, jak mogą mówić o ambicji, gdy królowała apatia, niechlujstwo, brak ruchu. Drużyna ambitna, walcząca, profesjonalna, w żadnym momencie nie prezentuje się tak jak nasi w piątek.

Nei chodzi też o to, aby Tenzotti czy Janas mieli card blanche na swoje błędy, a piłkarze lekceważyli swoje obowiązki, rywali, kibiców i klub.
Ostatnio edytowane przez Markus : 06.03.2010 o godz. 16:23.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
pujol
Junior Member
 
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#712
Stary 06.03.2010, 17:03
Nadal proszę zwolenników Skorży, żeby byli uprzejmi wytłumaczyć mi na czym polega taktyka gry Wisły, a w szczególności gdzie widzimy postęp, rozwój taktyczny zespołu. Zawodnicy na boisku są jak dzieci we mgle, potencjalnie inteligentni zawodnicy zachowują się jakby mieli coś nie tak z głową. Wymienić kilka podań między sobą na poziomie ekstraklasy to taki problem? A jak się jest beztalenciem, to zamiast bawić się ryzykownie piłką pod własną bramką jak Marcelo czy Pawełek, po prostu można wybić piłkę na aut. Kwestionuję ich debilne decyzje, a skoro takie decyzje nie po raz pierwszy obserwujemy, to trener to widocznie akceptuje, albo brak mu jajek, by wybić takie kretyńskie zachowania z durnej głowy.
Kontuzje? Oczywiście również wina trenera. Dużo kontuzji, to złe przygotowanie fizyczne zespołu, to jasne.
Takich rzeczy uczą się studenci np. na AWF, wiedzę tego typu winien posiadać trener. Przygotowanie Wisły po przerwie jest beznadziejne. Kiedy oni nabawili się tych kontuzji, przecież były święta i cholernie długa przerwa! Co oni do cholery robili Kopali się po nogach?
Jeśli trener kazał, a nie robili, to jeszcze gorzej, bo oznacza to brak jego autorytetu.
Zakupy? Zamiast 10 Diazów, Jirsaków, czy beztalentnych Andraży Kirmów - wystarczy jeden Lewandowski czy Dawid Nowak.
Małecki? - sodówka. Już po nim.
Boguski? nieodpowiedzialny młody człowiek..
Mimo wszystko szacun dla Sobolewskiego i Pawła Brożka. Pozytywny też Pablo Alvarez.
Ostatnio edytowane przez pujol : 06.03.2010 o godz. 17:16.
mam słabe nerwy...
Odpowiedz cytując
madziar
Senior Member
 
Od: 04.2003
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#713
Stary 06.03.2010, 17:05
szprotson napisał(a):Wyświetl post
gdybyśmy mogli byc wczoraj na meczu i wspierać naszych, nie przegralibyśmy na bank
taaaa... Jak 3/4 naszych grojkow ma w du...ie czy gra w Wiśle czy Legii czy Odrze... najwazniejsze aby stan konta sie zgadzal i zeby sie za bardzo nie nabiegac na treningach a juz o meczu nie wspomne...
Odpowiedz cytując
rafil
Senior Member
 
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#714
Stary 06.03.2010, 17:35
pujol napisał(a):Wyświetl post
beztalentnych Andraży Kirmów - wystarczy jeden Lewandowski czy Dawid Nowak.
Kirm nie jest beztalenciem, tylko nie ma ambicji do dobrej gry u nas, w reprezentacji pokazuje na co go stać. A taki Nowak to zaraz złapałby kontuzję.
Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten,
Ten boski Krakowski nasz TS.
I w każdej chwili czy dobrej czy złej,
Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#715
Stary 06.03.2010, 18:05
My mamy w większości niezłych piłkarzy, tylko trzeba dotrzeć do ich umysłów, mentalności i odpowiedzialności, no i poukładać ich na boisku oraz wyuczyć ich zrozumienia i automatyzmów na boisku a także wymagać tego od nich bezwzględnie, o zaangażowaniu nie mówiąc, gdyż finansowo w Polsce lepiej nigdzie póki co mieć nie mogą a z zachodu nikt ich nie chce, jak na razie. Niepotrzebnie sobie lekceważą Wisłę i Cupiała, bo gdy będzie stadion a i Cupiał odżyje finansowo, to po co sobie skrobać u niego, wykorzystując jego chwilową słabość ? Nikomu są niepotrzebne rewanże z niczyjej strony. Tak bardzo potrzebny jest u nas profesjonalizm czyli odpowiedzialność za siebie i swój klub, który mimo kłopotów finansowych po Lewadii, robi co może aby Wisła była na szczycie tabeli i nie tylko, bo przecież mimo, że z kartą na ręku, to klub sprowadził Christowa i Ba za pensję godziwą, jak na polskie warunki a pozostali też nie powinni narzekać. A więc klub robi co może i jego piłkarze czy trener powinni to rozumieć i też robić co tylko z ich strony możliwe, bo w końcu ograć Arkę czy Pasy lub w pucharach Lewadię, z pensjami piłkarzy wielokrotnie mniejszymi, to nie jest zadanie ponad ich możliwości. Może Cupiał powinien dać ultimatum trenerowi i drużynie, typu wszystkie wygrane do końca rundy i wtedy pełna wypłata oraz udział w nowym otwarciu ligowym ?
Ostatnio edytowane przez kot : 06.03.2010 o godz. 18:25.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
maksinho
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#716
Stary 06.03.2010, 18:11
kot napisał(a):Wyświetl post
My mamy niezłych piłkarzy, tylko trzeba dotrzeć do ich umysłów, mentalności i odpowiedzialności, no i poukładać ich na boisku oraz wyuczyć ich zrozumienia i automatyzmów na boisku a także wymagać tego od nich bezwzględnie, o zaangażowaniu nie mówiąc, gdyż finansowo w Polsce lepiej nigdzie póki co mieć nie mogą a z zachodu nikt ich nie chce, jak na razie. Niepotrzebnie sobie lekceważą Wisłę i Cupiała, bo gdy będzie stadion a i Cupiał odżyje finansowo, to po co sobie skrobać u niego, wykorzystując jego chwilową słabość ? Nikomu są niepotrzebne rewanże z niczyjej strony. Tak bardzo potrzebny jest u nas profesjonalizm czyli odpowiedzialność za siebie i swój klub, który mimo kłopotów finansowych po Lewadii, robi co może aby Wisła była na szczycie tabeli i nie tylko, bo przecież mimo, że z kartą na ręku, to klub sprowadził Christowa i Ba za pensję godziwą, jak na polskie warunki a pozostali też nie powinni narzekać. A więc klub robi co może i jego piłkarze czy trener powinni to rozumieć i też robić co tylko z ich strony możliwe, bo w końcu ograć Arkę czy Pasy lub w pucharach Lewadię, z pensjami piłkarzy wielokrotnie mniejszymi, to nie jest zadanie ponad ich możliwości.
Problem polega na tym, że nie znam żadnego dostępnego trenera z Polski, który byłby w stanie ruszyć ich do roboty.
Powód: literówa
Ostatnio edytowane przez maksinho : 06.03.2010 o godz. 18:11.
Odpowiedz cytując
wonski_eNHa
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: eNHa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#717
Stary 06.03.2010, 18:43
Naszej drużynie potrzeba jednego - PSYCHOLOGA.
Odpowiedz cytując
barteqTS
Member
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#718
Stary 06.03.2010, 18:47
Raczej czarownika.
Odpowiedz cytując
wonski_eNHa
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: eNHa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#719
Stary 06.03.2010, 19:06
Nie żyjemy w bajce więc czarownika nie znajdziemy, a nasi 'piłkarze' powiedzmy że w piłkę trochę kopać potrafią ale im się nie chce. Od klubu dostają kasę na konta ale od siebie nic nie chcą dać, albo pracują na 10% swoich możliwości. Więc właściciel może w to brnąć dalej zmieniać dyrektorów, sztab szkoleniowy ale to nic mu nie da, bo dalej piłkarze będą myśleć że im się wszystko należy. Dlatego moim zdaniem ktoś kto by potrafił im wlać trochę oleju do głowy byłby bardzo potrzebny. Jak nie to do kopalni z nimi wszystkimi a nie na kolejne wakacje!
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#720
Stary 06.03.2010, 19:12
Kurde 25 stron w temacie meczowym, to chyba jakis rekord. Narzekanie nam lepiej idzie niż chwalenie
..
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:03.