
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#691
|
Mam dziwne wrażenie, że nasi piłkarze nie zachowują się profesjonalnie,a tylko zarabiają w taki sposób. |
|
|
|
Armia Białej Gwiazdy
Od: 11.2002
Offline |
#692
|
||||
|
dla mnie tak bo tutaj mieliśmy przez całe 90 minut dyrygowanie, a nie że w ciągu 90 minut dyrygowanie wtedy gdy jakiś element szwankuje i należy go skorygować, no chyba, że faktycznie w każdej sekundzie meczu u nas wszystko szwankowało. Więc co my robimy na treningach,
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
|
|||||
|
|
Member
Od: 01.2009
Offline |
#693
|
|
Wczoraj nie zagrali bez ambicji!!! Graja podobnie jak zdobywali mistrzostwo (albo przynajmniej "jakos" sobie radzili ze sredniakami), a teraz nie ma tylko skutecznosci i zazebienia sie tej gry (bo akcje sa), mysle ze jakby wisla strzelila te dwie bramki grajac tj. grala wczoraj wszystkie te komentarze wygladalyby inaczej, ze wreszcie pokazalismy na co nas stac, ze majstra juz nam nikt nie zabierze, dlatego trzeba poczekac, bo powrot skutecznosci to kwestia czasu i nasze nastroje beda inne!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#694
|
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#695
|
A na skuteczność do kiedy mamy czekać; do ostatniej kolejki? Czekajcie sobie dalej w najlepsze... Powód: Skuteczność
Ostatnio edytowane przez maksinho : 06.03.2010 o godz. 14:39.
|
|
|
|
Member
Od: 01.2009
Offline |
#696
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Tu i Tam .
Offline |
#697
|
|
Kiedyś na meczu jakiejś chyba pierwszoligowej drużyny był transparent "Jak zapierdalać nie zaczniecie przy pustych trybunach grać będziecie", myślę że u nas powinno być coś takiego może z wyjątkiem "...... bez dopingu grać będziecie".
I nie jestem kibicem sukcesu i na meczach nawet przegrywanych jeden po drugim będę ale sytuacja na 2 ostatnich meczach doprowadza mnie do szału, sam gram w piłkę i u nas w juniorach widać większe zaangażowanie niż w te 2 ostatnie tygodnie. Nie wiem może dlatego że my robimy to z miłości do piłki a nie da pieniędzy. ![]()
Wisła Dla was to pięć liter dla NAS to całe ŻYCIE!!
Kompot [*] Będziemy pamiętać! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#698
|
|
Zdobycie mistrza przez Wisłę w takim stylu zakrawa na kpinę. Pewnie się tak zdarzy, że jakimś cudem wywalczymy tego "majstra". Przyznam szczerze, że mnie nie obchodzą tylko wyniki - liczy się też styl, a takim nie wjedziemy na europejskie salony na pewno. O ile w zeszłym sezonie tytuł był wymęczony, ale w jakimś stylu (ważne żeby był), to teraz oni nie mają żadnego polotu. "Pamiętaj - jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz", a ten w wykonaniu Wisły był totalną padaką.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#699
|
ja też nie dołaczam do grona krytykujących wszystko. Wczoraj nasi piłkarze grali naprawdę ambitnie, widac było, że bardzo chcieli, przewaga w posiadaniu piłki w drugiej połowie wzięła się właśnie z zaanagażowania, ambicji i rozpaczliwej woli walki, a nie z tego, że Arka przestała grać.... Zabrakło jednak czegoś (szczęścia i skuteczności) i moim zdaniem jest to wynikiem: - kolejnego błedu w przygotowaniach (założę się, że za 3-4 tygodnie zobaczymy inną Wisełkę, w pełnej formie) - mnóstwa kontuzji i powrotów po kontuzjach podstawowych graczy, brak zgrania - braku świezosci, a w wyniku tego braku dynamiki Pewnie zabrakło też umiejętności wdrażania ćwiczonych schematów w warunki meczowe. Jak już wielokrotnie pisałem, jesienią Wisła dobrze i widowiskowo grała tylko w meczach na stadionach przeciwnika przy full publiczności: Lubin, Wrocław, Poznań (mimo porażki), Kielce, Chorzów... Słabiej gramy w Sosnowcu (niska frekwencja) i na nieciekawych kibicowsko wyjazdach. Nie pisałem wczoraj o meczu, zbyt bylem poirytowany, a uważam, że w stanie irytacji pisze się najwięcej głupot, jak znakomita większość z kibiców Wisły czyni to od kilkunastu stron w tym wątku. Żal, ze przegraliśmy. Przyznaję, że to wkurzające i że chciałoby się całą niemal ekipę z trenerem na czele rozgonić na cztery wiatry po tym wyczynie, ale dla mnie po prostu powtarza się sytaucja z poczatku poprzedniej rundy: slaba postawa z Levadią, dziś słaba postawa w dwóch pierwszych meczach. Jestem jednak przekonany, że najdalej za 3-4 tygodnie będziemy dumni z tego, co Wisła robi na boisku. Choc z drugiej strony przyznaję, że nawet nieprzygotowana do sezonu Wisła powinna takie mecze jak wczoraj wygrywać. Więcej wiary! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#700
|
|
|
|
|
Member
Od: 01.2007
Offline |
#701
|
|
ogladacie Jage ? i mozna grac ładnie? mozna. Chcemy playmakera ? Frankowski. Jak on posyła te prostopadłe piłki to jest szok, a sam i swietnie wykancza.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#702
|
|
Markus zawsze uważałe Cię za zrównoważonego, mądrze piszącego faceta (albo kobietę)ale ten tekst, który ostatnio popełniłeś wprawił mnie w zdumienie. Pisząc że Boguski celowo odstawił nogę bo postawił u buka na Arkę spowodowałeś u mnie duże wątpliwości co do stanu Twojego umysłu. Chyba sytuacja Cię przerosła.
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#703
|
Trzeba koniecznie wygrać z Legią i Lechem, nie licząc Cracovii, a do tego czasu już nie tracić głupio punktów. Powtarzam: sadzę, że Skorża powielił swój błąd z lata 2009 i sądził, że Bełchatów, Arkę, Jagiellonię, Lechię przejdziemy przed szczytem formy. A dalej będzie lepiej. Oby ten błąd nie kosztował nas mistrzostwa |
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#704
|
ALE Dla mnie niepojęte jest, że - i to jest tylko i wyłącznie wina Skorży - drużyna prezentuje taką nędzę taktyczną przy stałych fragmentach gry. Wszyscy się śmiali z motykowej "szarańczy", a Wisła gra maćkową "marceloze". Jedyny dobrze rozegrany rzut rożny w _całym_ sezonie to ten z Polonią Warszawa. reszta nędza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: 1000-lecia, Zabłocie, Kokotów
Offline |
#705
|
|
poniekąd zgadzam sie z FraMat'em
gra wyglada tak a nie inaczej z powodu braku zgrania, nie mozna sie spodziewac wiecej gdy Skorża przez cale przygotowania mial do dyspozycji siedmiu grajków, samą ambicją (ktorą pilkarze mimo wszystko wczoraj zaprezentowali), nie da sie tych braków nadrobic. dla przypommnienia artykuł z nieoficjalnej traktujący o podsumowaniu spraringów: http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=22754 Kirm, Alvarez, Brozek Pi, Marcelo, Diaz... zawodnicy ktorzy zagrali najawiecej, mimo fatalnego bledu Marcelo akurat wsrod tych zawodnikow (i Sobola) bylo widac roznice w zgraniu... po prostu nie mieli z kim grac z przodu gra Brozka, Rafala i Malego nie hula... do tego Pawelek... bez komentarza |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#706
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#707
|
wczoraj w pewnym momencie nasi klepali dosc dlugo, po czym było cofniecie do Diaza i ten majac przed soba 7 naszych USTAWIONYCH zawodnikow, strzela z dystansu. W poprzednim meczu cos takiego zrobił w 93 minucie. Ki ch** ? Wczoraj jak mieli strzelac podawali, a jak nie mieli strzelac to strzelali. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#708
|
Swoją drogą jak sobie pomyślę o Grosickim i Frankowskim za tydzień to mam dziwne dreszcze... ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#709
|
|
mozna powiedziec ze Wisła jest w dołku i to bardzo duzym. i watpie zeby w Białymstoku sie odnalazła. kolejek do konca nie zostało za wiele,a Legia i Lech beda teraz cisnac wiec Wisła musi sie obudzic i to jak najpredzej!
Co do składu to nie rózni sie on wiele od jesiennego!!! wiec nie wiem co jest grane ze znowu mamy kompromitacje. moze brak klasowych transferów tak działa na naszych grajków. a w szczególnosci brak bramkarza! bo ten Pawełek to tragedia. dostanie przebłysku w kilku akcjach a pozniej znowu kompromitacja i zabawy z pileczka. zenada. jezeli chcemy zaistniec chcociaz troche w europie to potrzeba nam 3 klasowych zawodnikow. Na pozycje bramkarza, skrzydłowego który moze grac i na lewej i prawej stronie i wreszcie napastnika ale z prawdziwego zdarzenia a nie łatanie dziur przecietniakami! jesli uda sie Wisla zdobyc tytuł to takie transfery musza w lecie byc. i nei tyrzeba zadnego zgrania bo klasowi zawodnicy odnajduja sie w kazdej sytuacji! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#710
|
|
gdybyśmy mogli byc wczoraj na meczu i wspierać naszych, nie przegralibyśmy na bank
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#711
|
Innymi słowy: Wisła, jako klub w teorii mający iść naprzód, utrzymywać pozycje lidera w kraju, nie popadać z jednej dziury budżetowej w drugą, nie ma prawa SERYJNIE grać tak jak z Lewadią, Arką,Polonią Bytom, Piastem, Cracovią, Legią z zeszłej rundy itd. i ciągle do tego poziomu nawiązywać jako pewnej smutnej stałej. Nie wiem, w co grali wczoraj nasi piłkarze. Ale na pewno nie w piłkę. I nie wiem, jak mogą mówić o ambicji, gdy królowała apatia, niechlujstwo, brak ruchu. Drużyna ambitna, walcząca, profesjonalna, w żadnym momencie nie prezentuje się tak jak nasi w piątek. Nei chodzi też o to, aby Tenzotti czy Janas mieli card blanche na swoje błędy, a piłkarze lekceważyli swoje obowiązki, rywali, kibiców i klub.
Ostatnio edytowane przez Markus : 06.03.2010 o godz. 16:23.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2009
Offline |
#712
|
|
Nadal proszę zwolenników Skorży, żeby byli uprzejmi wytłumaczyć mi na czym polega taktyka gry Wisły, a w szczególności gdzie widzimy postęp, rozwój taktyczny zespołu. Zawodnicy na boisku są jak dzieci we mgle, potencjalnie inteligentni zawodnicy zachowują się jakby mieli coś nie tak z głową. Wymienić kilka podań między sobą na poziomie ekstraklasy to taki problem? A jak się jest beztalenciem, to zamiast bawić się ryzykownie piłką pod własną bramką jak Marcelo czy Pawełek, po prostu można wybić piłkę na aut. Kwestionuję ich debilne decyzje, a skoro takie decyzje nie po raz pierwszy obserwujemy, to trener to widocznie akceptuje, albo brak mu jajek, by wybić takie kretyńskie zachowania z durnej głowy.
Kontuzje? Oczywiście również wina trenera. Dużo kontuzji, to złe przygotowanie fizyczne zespołu, to jasne. Takich rzeczy uczą się studenci np. na AWF, wiedzę tego typu winien posiadać trener. Przygotowanie Wisły po przerwie jest beznadziejne. Kiedy oni nabawili się tych kontuzji, przecież były święta i cholernie długa przerwa! Co oni do cholery robili Jeśli trener kazał, a nie robili, to jeszcze gorzej, bo oznacza to brak jego autorytetu. Zakupy? Zamiast 10 Diazów, Jirsaków, czy beztalentnych Andraży Kirmów - wystarczy jeden Lewandowski czy Dawid Nowak. Małecki? - sodówka. Już po nim. Boguski? nieodpowiedzialny młody człowiek.. Mimo wszystko szacun dla Sobolewskiego i Pawła Brożka. Pozytywny też Pablo Alvarez.
Ostatnio edytowane przez pujol : 06.03.2010 o godz. 17:16.
![]()
mam słabe nerwy...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Rzeszów
Offline |
#713
|
|
taaaa... Jak 3/4 naszych grojkow ma w du...ie czy gra w Wiśle czy Legii czy Odrze... najwazniejsze aby stan konta sie zgadzal i zeby sie za bardzo nie nabiegac na treningach a juz o meczu nie wspomne...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#714
|
|
Kirm nie jest beztalenciem, tylko nie ma ambicji do dobrej gry u nas, w reprezentacji pokazuje na co go stać. A taki Nowak to zaraz złapałby kontuzję.
![]() Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten,
Ten boski Krakowski nasz TS. I w każdej chwili czy dobrej czy złej, Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#715
|
|
My mamy w większości niezłych piłkarzy, tylko trzeba dotrzeć do ich umysłów, mentalności i odpowiedzialności, no i poukładać ich na boisku oraz wyuczyć ich zrozumienia i automatyzmów na boisku a także wymagać tego od nich bezwzględnie, o zaangażowaniu nie mówiąc, gdyż finansowo w Polsce lepiej nigdzie póki co mieć nie mogą a z zachodu nikt ich nie chce, jak na razie. Niepotrzebnie sobie lekceważą Wisłę i Cupiała, bo gdy będzie stadion a i Cupiał odżyje finansowo, to po co sobie skrobać u niego, wykorzystując jego chwilową słabość ? Nikomu są niepotrzebne rewanże z niczyjej strony. Tak bardzo potrzebny jest u nas profesjonalizm czyli odpowiedzialność za siebie i swój klub, który mimo kłopotów finansowych po Lewadii, robi co może aby Wisła była na szczycie tabeli i nie tylko, bo przecież mimo, że z kartą na ręku, to klub sprowadził Christowa i Ba za pensję godziwą, jak na polskie warunki a pozostali też nie powinni narzekać. A więc klub robi co może i jego piłkarze czy trener powinni to rozumieć i też robić co tylko z ich strony możliwe, bo w końcu ograć Arkę czy Pasy lub w pucharach Lewadię, z pensjami piłkarzy wielokrotnie mniejszymi, to nie jest zadanie ponad ich możliwości. Może Cupiał powinien dać ultimatum trenerowi i drużynie, typu wszystkie wygrane do końca rundy i wtedy pełna wypłata oraz udział w nowym otwarciu ligowym ?
Ostatnio edytowane przez kot : 06.03.2010 o godz. 18:25.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#716
|
Powód: literówa
Ostatnio edytowane przez maksinho : 06.03.2010 o godz. 18:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: eNHa
Offline |
#717
|
|
Naszej drużynie potrzeba jednego - PSYCHOLOGA.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2006
Offline |
#718
|
|
Raczej czarownika.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: eNHa
Offline |
#719
|
|
Nie żyjemy w bajce więc czarownika nie znajdziemy, a nasi 'piłkarze' powiedzmy że w piłkę trochę kopać potrafią ale im się nie chce. Od klubu dostają kasę na konta ale od siebie nic nie chcą dać, albo pracują na 10% swoich możliwości. Więc właściciel może w to brnąć dalej zmieniać dyrektorów, sztab szkoleniowy ale to nic mu nie da, bo dalej piłkarze będą myśleć że im się wszystko należy. Dlatego moim zdaniem ktoś kto by potrafił im wlać trochę oleju do głowy byłby bardzo potrzebny. Jak nie to do kopalni z nimi wszystkimi a nie na kolejne wakacje!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#720
|
|
Kurde 25 stron w temacie meczowym, to chyba jakis rekord. Narzekanie nam lepiej idzie niż chwalenie
![]() ![]()
.
. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|